Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya
Forum sympatyków Stali Gorzów

KS "Stal Gorzów" - Brązowe derby: Falubaz - Stal

zabulaF - 2017-09-10, 20:00
Temat postu: Brązowe derby: Falubaz - Stal
No i doczekałem się założenia takiego tematu. Wolałbym użyć w tytule wyraz "złote" no ale trudno.
As17 - 2017-09-10, 20:51

Nie wiem czy będę w stanie stawić się na torze po tym co dziś widziałem żal. Może jak zrobią bilety w jakiejś promocyjnej cenie to się stawie inaczej nie idę.
Michu5 - 2017-09-10, 21:05

Po tym jak nas klub skroił na półfinale, to derby powinny być za max 15 zł!

Inaczej to będą bardzo smutne derby, bo nikt na nie nie przyjdzie...

As17 - 2017-09-10, 21:33

Nie wiem czy 15zł. to dobra cena mnie nie przekonuje, zresztą o co ta walka o 3 miejsce co to jest żal przegrali walkę o finał w którym powinni być.
frans04 - 2017-09-10, 21:38

Mnie też ta cena by nie przekonała. Po tym co dzisiaj zobaczyłem jest mi niedobrze i chce mi się wymiotować (chociaż to może wina festiwalu food trucków). Dzisiejszy mecz kompletnie wyleczył mnie z żużla na jakiś czas i w tym roku na pewno nie zapłacę za żaden bilet.
Moldorn - 2017-09-10, 22:20

Panowie, Wy tak naprawdę ? Wszyscy wypisujecie się z obozu ? Ja nie będę Was oceniał, ale ja się wybiorę na stadion.
frans04 - 2017-09-10, 22:30

Ja się z niczego nie wypisuję. Po prostu po ostatnich rundach GP, wczoraj nawet po 3 seriach przełączyłem na jakiś program o śpiewaniu na tvp2... Po dzisiejszym meczu, w którym nasi po prostu dali dupy, ja mam dosyć tego sportu. Po prostu mam dosyć, nie wchodzę na syfy, w zasadzie nie wiem co robię na tym forum, pewnie jakiś zboczony nałóg. Nie chcę myśleć o żużlu, nie interesują mnie żadne derby, żadne medale, nic mnie nie interesuje. Nie chcę myśleć o tym sporcie. To na pewno depresja... Ale wiem, że tak w październiku, może w listopadzie, nie będę mógł się doczekać wielkanocy i jakiegoś wyjazdu. Ale to później, na razie mam dosyć.
As17 - 2017-09-10, 22:30

TAK na serio Nie będzie mnie na stadionie ale nigdzie nie pisałem że się wypisuję z Klubu w tym roku mi już wystarczy zawodów Start Meta błądzimy we mgle. Już raz w tym roku byłem na derbach i mi wystarczy poco mam znowu przeżywać to samo mecz z Spartą też był 2 razy i dwa razy była ta sama jazda, do połowy dobrze od połowy błądzimy jakbyśmy byli na obcym torze istne dejavu.
przemek1221 - 2017-09-10, 22:31

Byłby finał to powiedzialbym ze bedzie złoto. Tak w meczu o braz jest 50 na 50. Unie bysmy pykneli na luzaku a z Falubazami moze byc różnie.
Thorgal - 2017-09-10, 22:59

Brąz to tylko jedna pozycja niżej od Unii lub Sparty :)

Z drugiej strony może lepiej byśmy dostali sromotnie ten dwumecz, by nikomu nie umknęła konieczność drobnych, ale istotnych zmian.

zabulaF - 2017-09-11, 11:46

Dostaliś(my)cie po uszach. Nadzieje były ale się zmyły. Żal meczu gdzie zawodnicy pojechali poniżej oczekiwań. Chociaż do niektórych nie powinno być pretensji bo pojechali na swoim poziomie jednak kilku z nich w sposób zdecydowany przyczyniło się do tego, że Finał odjechał.
Żal i rozgoryczenie jest zrozumiałe jednak kibic to taka bestia, że ponarzeka, poklnie, obieca, że nie będzie chodził na mecze... i kupi bilet. Bo taki już los kibica. ...na dobre i na złe...
W tej sytuacji jest jeden plus.
Po ostatnich derbach pozostał pewien niedosyt. Remis w obydwóch spotkaniach to nie jest to czego oczekiwaliśmy. Teraz będzie szansa na konkrety.
Zostanie rozstrzygnięte (przynajmniej taką mam nadzieję), która lubuska drużyna jest lepsza "od tej drugiej". Oczywiście każdy kibic jest przekonany, że jego klub wygra bo jest lepszy. Bo trener i zawodnicy wezmą i zepną pośladki. I będzie brąz.
Pierwszy mecz na Jancarzu, drugi na W69. Znowu Falubazy przyjadą z wizytą a Stalowcy z rewizytą. Ostatnie derbowe oprawy i zachowanie kibiców (gości i miejscowych) było - w moim mniemaniu - w dopuszczalnych granicach. Mam nadzieję, że w nadchodzących derbach będzie podobnie.

RAFIK - 2017-09-11, 11:55

Powinno być jakieś 1000 biletów dla VIP w cenie 500 zł,a 15 tys.biletów gratis :mrgreen: W tym roku derby o brąz ,a w przyszłym derby o złoto lub utrzymanie :lol: :mrgreen: Idę na całość w Gorzowie będzie 60-30 dla Stali a w rewanżu 59-31 dla Falubazu. :mrgreen:
pimpsson - 2017-09-11, 12:10

NIe będzie żadnego brązu - w dwumeczu będzie jak zwykle remis ;-)
zabulaF - 2017-09-11, 12:42

pimpsson napisał/a:
NIe będzie żadnego brązu - w dwumeczu będzie jak zwykle remis ;-)

Masz rację!
Wszystkie dwumecze, które odbyły się w ciągu ostatnich trzech lat zakończyły się remisem.
Przypadek?

24 maja 2015 ZG:GW 48:42
9 sierpnia 2015 GW:ZG 48:42

22 maja 2016 ZG:GW 44:46
15 sierpnia 2016 GW:ZG 44:46

28 maja 2017 GW:ZG 45:45
13 sierpnia 2017 ZG:GW 45:45

marcin_crx - 2017-09-11, 13:03

Moim zdaniem nie będzie remisu tym razem.

Brązowy medal zgarnie zespół, który szybciej pozbiera się mentalnie po przegranym półfinałe - i tutaj się obawiam, że przewagę ma Falubaz.

Oni w zasadzie podchodzili do rewanżu z Lesznem od początku jako lekki "mission impossible" natomiast nasi jeszcze po 11 biegu byli pewni finału...

Chciałbym się mylić, ale sezon bez jakiegokolwiek medalu będzie porażką...

miszarus - 2017-09-11, 13:10

Trzeba więc wygrać 50-40 i "zaskoczyć rywala torem" :) A później bronić tego w Zielonej...
As17 - 2017-09-11, 18:01

Już kopią nasz tor i bronują (teraz w sobotę mogli to robić) po to aby odpowiednio jeździło się naszym gościom wszak Stal jest ostatnio mega gościnna i robi tor specjalnie na życzenie gości. Więc spodziewam się wyprasowanego pachnącego toru na którym zawodnicy stali może się odnajdą w październiku.
Michu5 - 2017-09-11, 19:25

Nie wiem kto wygra, nie wiem kto przegra. Szczerze mówiąc wszystko mi jedno. Ale wiem tyle. W związku z tym, że od bolesnej porażki ze Spartą minie tylko tydzień, a ceny biletów są niezmiennie zbyt wysokie jak na rangę spotkania, to będą to najsmutniejsze derby lubuskie od niepamiętnych lat.
pimpsson - 2017-09-12, 08:34

As17 napisał/a:
Już kopią nasz tor i bronują (teraz w sobotę mogli to robić) po to aby odpowiednio jeździło się naszym gościom wszak Stal jest ostatnio mega gościnna i robi tor specjalnie na życzenie gości. Więc spodziewam się wyprasowanego pachnącego toru na którym zawodnicy stali może się odnajdą w październiku.

W sobotę nie mogli, bo już był komisarz.

miszarus - 2017-09-12, 08:52

Ochłonąłem i wiem jedno! Trzeba iść na derby w niedzielę, trzeba dopingować! Trzeba objechać falubaz i spokojnie czekać na nowy sezon.
Byłem wściekły i jestem, ale wygrana nad Falubazem w meczu o brąz poprawi mi nastrój.

Jeżeli wiedzą, że na pięknym i pachnącym torze nie darzą rady Falubazowi to niech Paluch czaruje (wiem, wiem nie będzie widowiska. Widowisko miałem w niedzielę, a porażki z Falubazem nie przeżyje :) ) Ma wrócić atut toru! Ma być kopara! Na koparze nie istnieje PePe, Doyle, Throssel i ich juniorzy. Leszno tak zrobiło i dziś nikt nie pamięta, że tor był ***ujowy i są w finale. Nikt dziś nie pamięta, że Wrocek załatwił nas u siebie torem z dupy no i są w finale. Na Jancarzu było MEEEGA widowisko i gdzie jesteśmy? DOŚĆ!

As17 - 2017-09-12, 08:55

Przestań. Tłumaczenie się komisarzem robi się już nudne. Tor po raz kolejny jest nie pod naszych zawodników ??? ja się pytam dlaczego ??? to już nie jest pierwszy raz kiedy nasi nie radzą sobie na starcie i na trasie (wiem zawodowcy ale nawet zawodowcy się mylą a sprzęt odgrywa zbyt dużą role i jeden ząbek ma znaczenie). Inne kluby mogą sobie poradzić to czemu MY nie umiemy. Była glinka tor nie przewidywalny, jest granit tor nieprzewidywalny ??? Nie błąd tor przewidywalny aż do bólu nie umiemy zrobić więcej niż jednej ścieżki.

Jak już robimy takie gówno to może trzeba rozegrać przed meczem na nim 15 biegowy trening i zobaczyć jak się zachowuje tor po odjechaniu 7 później 10 i 13 biegów z całą kosmetyką i czasem jak na normalnym meczu. Bo Taki tor jak w niedzielę mamy już któryś raz w tym sezonie!? tylko nie zawsze jedziemy ze startowcami stąd nie zawsze dostajemy baty.

RAFIK - 2017-09-12, 12:05

Cholera,jeszcze nie ochłonąłem.Ale idę na meczyk.Tak jak wcześniej pisałem stawiam 60-30 dla naszych.Mam tylko nadzieję,że mimo takiego wyniku nie padnie remis w dwumeczu i Chomski nie będzie pitolił po pierwszym biegu,że jeszcze 7 pkt potrzebujemy aby wygrać. :mrgreen:
pimpsson - 2017-09-12, 12:26

Też idę. Głupio tak, żeby falubazów było więcej na naszym stadionie niż nas
Thorgal - 2017-09-12, 12:51

Jeśli wygramy, a Sparta przegra, to będziemy tylko o jeden stopień niżej niż oni.
A przecież załatwili nas po mistrzowsku!

Więc pewnie warto wygrać. Pytanie: czy naszym będzie się chciało, bo na zaangażowane rozmowy, mobilizację w parkingu w czasie meczu nie liczę.

marcin_crx - 2017-09-12, 13:09

Ja również idę! Nie ma bata żeby nie iść!

Pełna mobilizacja i musimy wyszarpać brąz!

as35 - 2017-09-12, 17:31

Jako Kibic mogę jedynie zagłosować portfelem. Wiec głosuję. Drużyna i kluba ma mnie Kibica tam gdzie mis ma metkę. Tak jak oni mieli mnie w niedziela tak ja ich. Po przeczytaniu wypowiedzi prezesa (nie marudźcie, płaćcie), pseudo trenera - miałem szatańskie pomysły ale gostek z traktora nie zrozumiał mnie oraz zawodników (nic się nie stało- faktury wystawione) mam dość.
Cały ten cyrk bazuje właśnie na takim myku. Oni (zawodnicy, kluby-) mamy was głęboko. Dlaczego - bo i tak przyjdziecie i zapłacicie.
Ja nie. Raz już dałem sobie rok oddechu od tego cyrku - przeżyłem. To i teraz dam rade.

sprii - 2017-09-13, 07:35

Wrzucę sam coś do ogródka:D
Jaaa ale z Was panienki:) i kibice sukcesu...cóż nie wyszło trudno w końcu to sport;) prawda? Sam jestem jeszcze wkur....i nie ogarniam jak można taką przewagę zmarnować ale stało się :-( Z drużyną trzeba w końcu być na dobre i złe. Jeszcze z 5 lat temu za mecz o brąz i to derbowy wszyscy by się emocjonowali i czekali na ten pojedynek....a że w ostatnim czasie nasi chłopcy nas rozpieszczali to teraz wszyscy obrażeni...złoto albo "śmierć" jeden nie idzie na stadion drugi nie ogląda a trzeci w tym czasie będzie kosił trawę w swoim w ogródku;/. Ok każdy ma wybór:) Nie jestem żadnym adwokatem diabła i nie bronię żużlowców bo dali strasznie du...;/ ale to chyba ostatnia szansa żeby spotkać się w taki składzie bo zmiany być powinny i pewnie będą.....
pozdrawiam i bez spiny Panie i Panowie :-P

marcin_crx - 2017-09-13, 11:57

Panikujecie i siejecie taki defetyzm jakbyśmy spadli z ligi - owszem styl boli i to cholernie!! Aczkolwiek nie stało się nic złego - w ostatnich trzech latach zdobyliśmy dwa tytuły DMP, jeżeli w tym roku weźmiemy brąz będę umiarkowanie zadowolony z tego sezonu.
As17 - 2017-09-13, 20:42

Ciekawe ile biletów się sprzedało. Bo jak nie idzie to i licznik się zaciął i nie podają jaka frekwencja :mrgreen:
leszek - 2017-09-13, 21:04

As17 napisał/a:
Ciekawe ile biletów się sprzedało. Bo jak nie idzie to i licznik się zaciął i nie podają jaka frekwencja

Bedzie taka frekfencja na jaka zasluzyli :)

As17 - 2017-09-13, 21:25

Wiem że zasłużyli na małą ale nawet mi ciśnienie po woli spada na teraz nie idę ale czy wytrzymam w niedzielę tego już nie wiem.
pimpsson - 2017-09-13, 21:28

Na stadion przyjdzie tylu kibiców ilu będzie chciało. Jak rozumiem kolegi leszka nie będzie. Trudno. Człowiek, w tym też kibic, ma wolną wolę, będzie chciał pójść to pójdzie, nie będzie chciał - nie pójdzie. Rozumiem również, że w przypadku gdy frekwencja będzie słaba rozpocznie się na forum serial pod triumfalnym tytułem: "Ale wam ludzie pokazali co o was myślą" lub też: "A nie mówiłem? Dobrze wam tak!!!". Może to i dobrze - czasami jest dobra forma terapii. Trzeba to będzie jakoś znieść. Ja w każdym razie wybieram się na stadion i to nie po to aby kibicować falubazowi, a po to by wesprzeć moją drużynę - drużynę, której kibicuję od wielu lat (chociaż czasami potrafi mnie wpienić do żywego). Pozdrawiam wszystkich myślących podobnie
as35 - 2017-09-13, 21:40

Chyba faktycznie z frekwencja słabo. Nawet prezes klubu naszego już nie mówi o bąkaniu pod nosem i wylewania żali. Zapowiada (tylko zapowiada dla gawiedzi ) ze po sezonie wyciągniemy wnioski. Typowa zagrywka mająca na celu ściągniecie na stadion tych co uwierzą ze coś się zmienni. Raz już zadziałało- może i teraz zadziała.
Czyli, pseudo trener zostaje, gostek z traktorka zostaje. Zwykłe mydlenie oczu i liczenie na tych co to "wspieram drużynę" nawet wtedy gdy ona ma to bardzo co okazała profesjonalnym zachowaniem w meczu ze Spartą.

leszek - 2017-09-14, 08:21

pimpsson napisał/a:
Na stadion przyjdzie tylu kibiców ilu będzie chciało. Jak rozumiem kolegi leszka nie będzie. Trudno. Człowiek, w tym też kibic, ma wolną wolę, będzie chciał pójść to pójdzie, nie będzie chciał - nie pójdzie. Rozumiem również, że w przypadku gdy frekwencja będzie słaba rozpocznie się na forum serial pod triumfalnym tytułem: "Ale wam ludzie pokazali co o was myślą" lub też: "A nie mówiłem? Dobrze wam tak!!!

Dokladnie jak piszesz, wolami mnie tam nie zaciagna. Moja noga na Jancarzu juz w tym roku nie postanie, nawet jezeli by mi doplacili za wejscie (bo nie o pieniadze tutaj chodzi) . Ale po frajersku oddany finał ( inaczej tego nazwac nie mozna) . Roztrwonic 12pkt przewagi, i to w tak waznym meczu to nie lada wyczyn . Tlumaczenie o magicznych ustawieniach , zmieniajacych sie warunkach i takie tam pierdy to moze adept szkolki - profesjonalista ( ponoc za takich sie maja ) nie przystoi . Jak do jasnej cholery mozna mowic, ze sie nie moga dopasowac do wlasnego toru , no jak ??? Ludzie zejdzcie na ziemie wierzac w te bajki. A jezeli juz nie potrafisz sie jeden z drugi dopasowac do wlasnego toru to pipa jestes nie zawodnik . Jest tez druga możliwosc - ryj tor od rana do nocy az rozgryziesz co i jak . Ja bynajmniej tych bajek z torem nie kupuje . Wolalbym uslyszec "bylismy slabi , nie wyszlo , przepraszamy " . A tak mydli nam sie nadal oczy , Chomski przeprasza w magazynie za siebie i zawodnikow - dopiero teraz ? Bo pod dupa sie zapalilo i na Falubaz nie bedzie ksiegowa zadowolona ?
Pewnie na przyszly sezon polece znowu po karnet , ale puki co z Jancarza mnie juz w tym roku wyleczyli .

Licze tez na to , ze dostana w palnik od Falubazu w Gorzowie, jak i w Falubazie ( takie moje kibicowsko-piknikowe prawo ) . Moze Zmora poleci po rozum do glowy i rozpedzi wpizdz...... pewnych osobnikow z klubu i nie mam tu na mysli tak do konca zawodnikow .

marcin_crx - 2017-09-14, 10:40

Obawiam się, że będą to najsmutniejsze derby od lat, licznik biletów na dziś:

Ilość wolnych miejsc
9319

adagio - 2017-09-14, 12:38

Niestety zarząd nie wyciąga wniosków... co odbije się mocną czkawką.
Porażka ze Spartą (lub raczej jej styl) powodowały, że spodziewałem się biletów tańszych o średnio 10-15 zł. Sądziłem, że będzie to rekompensata za porażkę i brak drużyny w finale dla nas, kibiców. Niestety znowu się przeliczyliśmy, prezes napalił się na derby i możliwość wyciągnięcia z tego tytułu większej kasy od kibiców, wszak najlepsza frekwencja w przeciągu całego sezonu, na pewno wszyscy przyjdą, stadion będzie pękał w szwach, niezależnie jakie ceny wywalą.
Prawda jest jednak taka, że mecze o trzecie miejsce to tak naprawdę mecze o nic, pojedynki przegranych i pewnie sporo osób zastanawia się nad sensem ich rozgrywania. Do tego mało atrakcyjne ceny biletów i mamy efekt. Może będzie 5000 na trybunach. Ktoś pamięta takie derby?

zabulaF - 2017-09-14, 13:03

Ja Was nie rozumiem.
W Zielonej Górze mecze derbowe zawsze mają komplet. Przecież te mecze mają całkiem inny klimat i są odmienne od pozostałych.
Dlaczego u Was miałoby być inaczej?
Przed rozpoczęciem półfinałów każdy miał na coś chrapkę. Zazwyczaj był to "złoty medal". W rzeczywistości zarządom chodzi o dodatkową kasę związaną z uzyskaniem tytułu DMP. Przegrana meczu półfinałowego oznacza jednak, że spodziewana kasa nie wpłynie. Co prawda pozostaje walka o brąz - ale tu pieniążki są mniejsze. W takim przypadku najpewniejszym jest wpływ pieniążków za bilety. Powiedzcie czy (prócz finału) jest jakiś inny mecz niż pojedynek derbowy - który zapełnia trybuny w 100-tu procentach?
Dziwi mnie, że ktoś twierdzi, iż w zemście za słabe wyniki nie pójdą na mecz. A niech sobie nie idzie! Niech obejrzy przed telewizorem. Ale i tak będzie komplet. I u Was, i u nas.
Zrozumcie, że zarząd wie doskonale, że będzie komplet i tak ustali ceny aby kasa wpłynęła jak największa.
Jeżeli ostatnie mecze to nie finał, muszą to być przynajmniej derby. W ten sposób kaska wpadnie klubowi a i kibice wygranej drużyny ucieszą się szczerze z brązowego medalu bo to oznacza, że są lepsi od sąsiadów "zza miedzy".

Tyle tylko, ze musi być ten kto te derby przegra... a tym razem (po raz pierwszy od trzech lat) remisu nie będzie.

marcin_crx - 2017-09-14, 14:50

No Panie i Panowie, kibic Falubazu wchodzi Wam na ambicję!

Mamy się stawić w dużej liczbie!

GM - 2017-09-14, 14:53

A ja przyjdę się ponudzić. Wiara czeka bo prognozy są niezbyt optymistyczne, a to oznacza wiecie co... Pan i władca komisarze we własnej osobie. Uważam że nie jesteśmy faworytem tego dwumeczu a ja lubię takie sytuacje. Będę choćby dla sztuki żeby sąsiady nie miały potem polewki że ich więcej przyszło na nasz stadion. No i wyć mi się chce jak cholera po półfinale więc będę darł ryja jak za starych młodych lat i śpiewał znane folklorystyczne regionalne przyśpiewki określające sąsiadów ;-)
Michu5 - 2017-09-14, 15:53

Jak zobaczyłem te ceny biletów, to przeszło mi przez myśl, że może lepiej zaoszczędzić parę groszy i obejrzeć mecz przed tv. Bo przecież i tak nikt na to nie przyjdzie i nawet atmosfery godnej derbów nie uraczymy.

Ale będę jednak wierny swojemu postanowieniu sprzed kilku lat, że nie odpuszczę żadnego meczu ligowego. Tak już mam, nieważne, czy jedziemy z liderem, czy spadkowiczem, nieważne, czy jedziemy o utrzymanie czy o mistrza, nieważne czy coś mi wypada w niedzielę, czy nie. Ja po prostu lubię ligę, obojętnie w jakiej formie. Cena za bilet też się nie liczy.

Pewnie wielu ma podobne myślenie, ale niestety większość fanów mecz o brąz sobie odpuści. Bo zimno, bo finał w telewizji mogą przegapić, bo porażka ze Spartą wciąż boli.

Jestem zdziwiony, że nikt z klubu tego nie przewidział. Bo moglibyśmy mieć naprawdę świetne zawody, gdyby ceny wymyślono nieco tańsze. Byłaby to jakaś chęć rekompensaty kibicom za fatalny półfinał. Ludzie by to kupili i poczuli się zobowiązani. Moglibyśmy mieć komplet widzów i świetne, klimatyczne derby na luzie na koniec sezonu.

A tak? Ani klub za dużo nie zarobi, ani raczej nie będzie spektaklu. A to, że na meczu o brąz na W69 będzie komplecik to nie wątpię. Oni nie przeszli tej "traumy", co my :)

leszek - 2017-09-14, 21:20

marcin_crx napisał/a:
No Panie i Panowie, kibic Falubazu wchodzi Wam na ambicję!

Pewnie kumpel Zmory , ale ciiiiiiiiiii............ :)
zabulaF napisał/a:

Ja Was nie rozumiem.
W Zielonej Górze mecze derbowe zawsze mają komplet. Przecież te mecze mają całkiem inny klimat i są odmienne od pozostałych.

No wlasnie nie rozumiesz , a szkoda - mysle ze w swoim poscie wyrazilem sie jasno . Sam jestem wkur...... ze mnie nie bedzie , ale nie ide ! Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze zwyciestwa na Jancarzu :)
Michu5 napisał/a:
Pewnie wielu ma podobne myślenie, ale niestety większość fanów mecz o brąz sobie odpuści. Bo zimno, bo finał w telewizji mogą przegapić, bo porażka ze Spartą wciąż boli.

Nie porazka , nie zimno , nie cena ale idioty z siebie robic nie pozwole . Kto chce niech idzie ( nie potępiam - jego kasa , jego prawo ) . Bylem na meczu jak spadali . Chodzilem jak nie myslano nawet o awansie - tak, tak bylo tez zimno i mecze o pietruszke , ale bylem . Tym razem przetrawic tego nie moge ! Ciebie tez Michu serdecznie pozdrawiam .

Moldorn - 2017-09-15, 10:52

Leszku
Ja nie wiem dlaczego niby miałbyś się ograniczać do bojkotu jednego meczu. Za to co Ci uczyniono (ktokolwiek i jakkolwiek to zrobił) rozważyłbym dożywotni bojkot meczów Stali Gorzów. Proszę Cię, zastanów się dobrze, myślę że wyciągniesz słuszne wnioski. Wiem jedno, na Twoim miejscu już nigdy nie postawiłbym nogi na stadionie. Zyskasz furę satysfakcji karząc okrutnie klub i drużynę, a i nam będzie dużo lżej pozbywając się takiego jak Ty balastu. Wszyscy wygrają na tym i będą zadowoleni.

miszarus - 2017-09-15, 13:00

Trzeba iść, trzeba być! Stal musi panować, jak nie w Polsce to chociaż w Lubuskiem!
A jak przegramy to..... :roll: :shock: :shock: :-( :-( :-( :evil: :evil: :evil: :evil:

as35 - 2017-09-15, 17:28

Moldorn napisał/a:
Leszku
Ja nie wiem dlaczego niby miałbyś się ograniczać do bojkotu jednego meczu. Za to co Ci uczyniono (ktokolwiek i jakkolwiek to zrobił) rozważyłbym dożywotni bojkot meczów Stali Gorzów. Proszę Cię, zastanów się dobrze, myślę że wyciągniesz słuszne wnioski. Wiem jedno, na Twoim miejscu już nigdy nie postawiłbym nogi na stadionie. Zyskasz furę satysfakcji karząc okrutnie klub i drużynę, a i nam będzie dużo lżej pozbywając się takiego jak Ty balastu. Wszyscy wygrają na tym i będą zadowoleni.

Wiem że to nie do mnie ale czy czasem nie potwierdzasz tym wpisem że w tym cyrku (od pewnego czasu) chodzi jedynie o wydojenie z kasy Kibiców? Ja także jestem pewny (jak i Ty) ze nic się nie zmieni na lepsze - mimo zapewnień klubu naszego prezesa.
Zastanawiające jest że traktujesz długoletniego Kibica jako balast. Za to ze ma odwagę napisać prawdę? Że okazuje swoje zdanie w jedyny dostępny sposób- glosując portfelem? Na marginesie też głosuje portfelem. Co dziwne ( inne balasty - wg Ciebie - znane mi) mają podobne zdanie i raczej jeśli obejrzą mecz to w tv.

Moldorn - 2017-09-15, 21:30

as35 napisał/a:

Wiem że to nie do mnie ale czy czasem nie potwierdzasz tym wpisem że w tym cyrku (od pewnego czasu) chodzi jedynie o wydojenie z kasy Kibiców? Ja także jestem pewny (jak i Ty) ze nic się nie zmieni na lepsze - mimo zapewnień klubu naszego prezesa.
Zastanawiające jest że traktujesz długoletniego Kibica jako balast. Za to ze ma odwagę napisać prawdę? Że okazuje swoje zdanie w jedyny dostępny sposób- glosując portfelem? Na marginesie też głosuje portfelem. Co dziwne ( inne balasty - wg Ciebie - znane mi) mają podobne zdanie i raczej jeśli obejrzą mecz to w tv.


1. Nie wiem co w moim wpisie miałoby potwierdzać "dojenie z kasy"
2. Nie wiem w którym miejscu napisałem "że nic nie zmieni się na lepsze" co mi imputujesz.
3. Nie wiem czy Leszek jest długoletnim kibicem czy nie, ale wiem że niektóre jego wpisy to kompletna GIMBAZA. Jeśli się przyłączasz to Twoja sprawa. Mnie one mdlą nie mniej niż postawa naszych żużlowców. Jeśli mnie kibicowanie Stali doprowadzałoby do konwulsji pt: "niech im Falubaz spuści łomot" to chyba bym podziękował; poniżej pewnego poziomu nie powinno się schodzić. A w podłych czasach należy zachować się godnie.

yagr - 2017-09-16, 10:21

Dzisiaj o taktyce. W tygodniu wybrałem się na grzyby ( niektórzy powinni na ryby - powszechnie wiadomo do czego "piję" ). Pojechałem w okolice Rudnicy widzę ,że przy drogach auta stoją więc myślę sobie - już jest dobrze. Wpadam do lasu jak dzik , ganiam wte i wewte chyba z godzinę. Żadnego "ludzia" nie spotkałem , jakby się pod ziemię zapadli. To , że prawdziwki przede mną w lesie spierd...ją to wiedziałem od zawsze ale żeby ... podgrzybki no kuźwa jego mać no sorry , no hello ! Na pusto wracać to aż podejrzane więc zmiana taktyki. Musi być ciężko , musi boleć czyli najpierw forsowanie zasiek zagajnika co by się do brzózek dostać. Nie było lekko ale były kozaki uff. Teraz widzę , że nasz trenejro zrobił roszady w składzie i to dość istotne. Czy to coś da ? A kto to wie- ale bez względu na efekt, na wynik brawo za odwagę. Panie Stanisławie pan się nie boi cały Gorzów za panem stoi. Szkoda , że tak późno i w takim momencie ten eksperyment ale jak to mówią lepiej późno niż wcale. Moja rada dla pana Stanisława - przed biegami nominowanymi niech pan nie dyskutuje z zawodnikami kto , który i z którego toru. To pan jest szefem i pan to bierze na swoją odpowiedzialność. Krótko - wszystkich do siebie , zapoznać z sytuacją bo okazuje się , że jak jeden z drugim staje przed tivi to nawet nie wie jaki jest aktualnie wynik meczu. Później tylko oznajmić zaineresowanym że jedziesz ty z tego a ty z tego i koniec dyskusji. Najwyżej jeden czy drugi sam poprosi o zmianę. Więcej charyzmy panie Stanisławie więcej Jose Mourinho w parku maszyn a będzie git ! Obejrzałem ostatnią konferencję prasową naszego trenejro i była bardzo , bardzo smutna i się nie dziwię. No cóż przyjdzie za to zapłacić prawdopodobnie niską frekwencja na trybunach. W każdym bądź razie dosyć już tego "żałobniczenia" i czas na ostatnie rozdanie na naszym ( oby naszym )torze. Złapałem się na tym , że po niedzieli nie jest mi żal straconej szansy ( a powinno ) , że nie jest mi smutno ( a powinno ) jestem najzwyczajniej w świecie zły , wściekły i .... jeszcze mi to nie przeszło. Pójdę bo chciałbym zobaczyć tak samo wkurw..ych naszych zawodników walczących o każdy milimetr toru , walczących o każdy zasr..y punkcik. Idę i liczę tylko i wyłącznie na to i na nic więcej. Sam wynik ma mniejsze znaczenia niż to w jakim stylu zostanie cokolwiek zrobione przez naszą drużynę.
Slawo - 2017-09-16, 11:51

Byłem przed chwilą kupić bilety.
kolejki żadnej ( myślę może już brak miejsc)
Ale nie.
Wolnych miejsc jak w kinie na marny film
Kupiłech 3 szt ( aż portfel zabolał.)
Wróciłem do dom i czytam na stronie STALI tytuł:
" TAKIEGO MECZU JESZCE NIE BYŁO"
i myślę( pierwsze skojarzenie).. chaliera już odjechany? :-D
Ale nie.
i drugie skojarzenie
faktycznie Takich derbów pod względem frekwencji jeszcze nie było.
I coby nie powiedzeć zanim mecz się zacznie drużyna jeszcze nie jedzie ale już Stal( jako klub i kibice ) przegrała.
Ale wiecie co?
przynajmniej rozsiądę się jak panisko,popatrzę na mecz, w przerwach na cyrk :mrgreen:
i chyba będę zadowolony ,że byłem na ostatnim meczu ligowym w Gorzowie.
(" chyba" zniknie jak wygramy :-P )
do zobaczenia na stadionie

boberGW - 2017-09-16, 14:33

Ten mecz pokaże tylko jedno, że nasi kibice dostosowali się do poziomu zawodników z ostatnich sześciu biegów półfinału.
Pieprzycie na Zarząd, że sponsorów znaleźć nie może, że to, że tamto, a sami po jednym meczu wysrywacie się na klub i zawodników, którzy specjalnie tego meczu nie przegrali, żal. Jakby sponsorzy zachowali się jak większość z was, to klub już dziś mógłby zostać zamknięty. Nie wiem czy taka fala hejtu przelała się nawet przez Toruń.
Falubazy dopełnią tylko dzieła zniszczenia i to nie na torze. Przyjedzie ich tu ponad 400 i zakrzyczą wszystko i wszystkich, a na koniec, czy wygrają czy nie będą oklaskiwać swoich żużlowców, a u nas znów stanie jakiś debil przy parkingu i będzie darł mordę na swoich zawodników. Brak słów.
To ile jesteście co niektórzy warci pokazuje już wątek Stal Gorzów 2018. Jak można zwalniać trenera, zawodników jadąc jeszcze o medal? Przy takich kibicach nie zdziwię się jak połowa drużyna zawinie mandżur i odejdzie do innych klubów, a w ich miejsce nikt nie będzie chciał przyjść.
A na mecz nie przychodźcie, przynajmniej nikt nie będzie gwizdał na swoich.

Michu5 - 2017-09-16, 17:34

boberGW napisał/a:
Ten mecz pokaże tylko jedno, że nasi kibice dostosowali się do poziomu zawodników z ostatnich sześciu biegów półfinału.
Pieprzycie na Zarząd, że sponsorów znaleźć nie może, że to, że tamto, a sami po jednym meczu wysrywacie się na klub i zawodników, którzy specjalnie tego meczu nie przegrali, żal. Jakby sponsorzy zachowali się jak większość z was, to klub już dziś mógłby zostać zamknięty. Nie wiem czy taka fala hejtu przelała się nawet przez Toruń.
Falubazy dopełnią tylko dzieła zniszczenia i to nie na torze. Przyjedzie ich tu ponad 400 i zakrzyczą wszystko i wszystkich, a na koniec, czy wygrają czy nie będą oklaskiwać swoich żużlowców, a u nas znów stanie jakiś debil przy parkingu i będzie darł mordę na swoich zawodników. Brak słów.
To ile jesteście co niektórzy warci pokazuje już wątek Stal Gorzów 2018. Jak można zwalniać trenera, zawodników jadąc jeszcze o medal? Przy takich kibicach nie zdziwię się jak połowa drużyna zawinie mandżur i odejdzie do innych klubów, a w ich miejsce nikt nie będzie chciał przyjść.
A na mecz nie przychodźcie, przynajmniej nikt nie będzie gwizdał na swoich.


Brawo za celną ripostę :)

No ale cóż, nasi kibice są jacy są ("wymagający") i wszyscy to wiedzą, łącznie z zarządem.

Dlatego do tego ostatniego mam lekki żal, że nie przewidział, tego co nas czeka, jak się przesadzi z cenami biletów. Przecież już to przerabialiśmy w 2011, jak w meczu o 3. miejsce też był do połowy pusty stadion.

Oby ten mecz ze Spartą nie zaczął czegoś niedobrego w naszej Staleczce. Bo na razie zrobiło się typowe polskie piekiełko.

as35 - 2017-09-16, 19:49

[quote="Michu5"]
boberGW napisał/a:
Ten mecz pokaże tylko jedno, że nasi kibice dostosowali się do poziomu zawodników z ostatnich sześciu biegów półfinału.
Pieprzycie na Zarząd, że sponsorów znaleźć nie może, że to, że tamto, a sami po jednym meczu wysrywacie się na klub i zawodników, którzy specjalnie tego meczu nie przegrali, żal.

Widzisz celna diagnoza- co do poziomu. Tylko jakoś do cześć Kibiców kierujesz żal a do zawodników już nie. Czyli oni mogą nieprofesjonalnie się zachować. Brawo- faktury jak zwykle. A Kibic już nie - ma łykać jak pelikan kwaśne mleko- wyświechtane frazesy o komisarzach, torach i innych ustawieniach. Na marginesie krypto faliubaz dziś już osiągnął szczyt ;-0. teraz ponoć silnikom jest za zimno hahahah, Jetem pewien ze zyska grono wyznawców taka teorii. Tu na forum też.
Co do tego ze zawodnicy specjalnie nie przegrali to mam mieszane uczucia ( szczególnie w stosunku do jednego gostka).
Cytat:
Brawo za celną ripostę :)

No ale cóż, nasi kibice są jacy są ("wymagający") i wszyscy to wiedzą, łącznie z zarządem.

Dlatego do tego ostatniego mam lekki żal, że nie przewidział, tego co nas czeka, jak się przesadzi z cenami biletów. Przecież już to przerabialiśmy w 2011, jak w meczu o 3. miejsce też był do połowy pusty stadion.

Widzisz Kibic jest wymagający- szczególnie ten glosujący portfelem. Zarząd jednak uśpiony jest i został tymi co "Nic się nie stało"!. Uważny obserwator zauważy ze jeszcze w poniedziałek prezes traktował uwagi jako marudzenie, bąkanei pod nosem. W miarę upływu czasu- licznik sprzedanych biletów stoi w miejscu-zaczynał zmieniać zdanie . Ponoć teraz mamy po sezonie wyciągnąć wnioski (hahahah). Liczył że tym zażegna sprawę. Przeliczył się chyba. Podobnie wypełniacz programu. Na początku winne było złe odczytanie toru- jednocześnie siedział bidok w Bartkiem i Vaculikiem długo i rozmyślali o przyczynach. Sprzeczne to bo skoro winny tor to o czym rozmyślać. Dlaczego tylko z tymi dwoma zawodnikami?
Generalnie początkowo liczono ze jak zwykle uda się sprawę pod dywan zamieść standardowymi frazesami typu: komisarz, tor, pogoda, układ gwiazd, ustawienia i tym podobne bzdety maskujące amatorkę. Szczególnie że "Nic sie nie stało".
Cytat:
Oby ten mecz ze Spartą nie zaczął czegoś niedobrego w naszej Staleczce. Bo na razie zrobiło się typowe polskie piekiełko.

Boję się że źle się dzieje już od pewnego czasu a TEN mecz ze Sparta przelał czarę goryczy. Mecz z falubazem z wielkim żalem przyznaje będzie tylko kontynuacja żenującej końcówki z wrockiem.

Ebi - 2017-09-16, 21:05

Widzisz as35, nie nadajesz się na kibica. A to dlatego, że za inteligentny chłop jesteś. Potrafisz analizować, wkurzasz się kiedy ktoś pluje Ci w twarz, gdzie jak prawdziwy kibic powinieneś mówić, że to tylko deszcz pada. Nie lubisz być dojony z kasy, co też działa na Twoją niekorzyść. No i najważniejsze. Jak Ty człowieku śmiesz krytykować zarząd, trenera i zawodników? Pamiętaj, nie ważne jak pojadą, jak bardzo oleją mecz i kibiców. Masz klaskać i śpiewać... wiadomo co.

A tak całkiem serio. Jakiś czas temu bodajże Kiper w którymś temacie napisał, że forum pada, bo kilka dni przed meczem, a tu nawet temat nie jest założony. No a jakże inaczej, skoro forum opanowała grupa "rurkowców", którzy mega agresywnie atakują każdego, kto śmie jakkolwiek skrytykować zarząd, trenera, zawodników. Kogokolwiek. Najlepsze jest to, że są to osoby (w 90%), które nigdy nie powąchały nawet sportu na poziomie zawodowym, międzynarodowym. To właśnie tym osobom najłatwiej można sprzedać "to jest sport". Mam alergię na owe stwierdzenie. W 2001 mieliśmy trenera kadry, który kazał nam po porażce mówić "to jest sport" i wtedy nic wam nikt nie zrobi - mawiał. A plebs to chwyta i kończy dyskusję, wszak to tylko sport... Otóż porażki są w niego wkalkulowane, bo zdarzyć się może to i owo. Ale czy to w sztukach walki, piłce nożnej, żużlu , czy czymkolwiek innym, gdy masz rywala na deskach, to go dobijasz. Niestety, kiedy rywala zlekceważysz, to możesz "wyłapać" co nieco i srodze się zdziwić. Tak też w niedzielę rywala zlekceważyli wszyscy. Włącznie z kibicami, którzy już na stadionie kombinowali jak tu się dostać do Leszna na finał. Niech mi tu nikt nie próbuje weprzeć nawet, że zawodnicy się starali, że trener się starał, że toromistrz, że Pan z gaśnicą na łuku, bo to gówno prawda. Wszyscy przestali się starać, a gra się do końca. Po prostu olali nasi sprawę, olali swojego pracodawcę, kibiców. Tylko zmora na przygłupa wychodzi z tymi cenami biletów, z głupawą próbą tłumaczenia tego, co się stało. No i oczywiście próbuje Was - nie, Nas wydoić ile się da, licząc na to, że te parę tysięcy zaślepionych zawsze przylezie. Błąd, a nawet wielbłąd.Jak ktoś nie lubi być kopany w dupę, to nie przyjdzie. Jak lubi, to cóż. Z pieśnią na ustach "Staleczko nic się nie stało..."

Pozdrawiam wszystkich.

RAFIK - 2017-09-17, 11:22

Jedziemy Staleczko.Do boju.Jeszcze Staleczka nie zginęła póki wierny kibic z wami jest.W razie wu wolę sobie poprzeklinać na stadionie niż rozwalić telewizor i zbierać na nowy.Zawsze to mniejsze koszta :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :lol: :lol: Znieście te myszki z toru,a kibiców przyjezdnych proszę o ciszę w sektorze.Nie będę reagował na wasze zaczepki.Chcę spokojnie siurpać colę. :mrgreen:
as35 - 2017-09-17, 13:18

Jestem - często to słyszę od prezesa klubu naszego, zawodników- najważniejszym sponsorem KIBICEM. Znaczy ja płacę za bilet- ty jakl wchodzisz na stadion - nie wiem i mnie nie interesuje. Więc jak każdy sponsor mam prawo wypowiedzieć swoje zdanie. A że nie jest wypowiadane w nosem w d.... prezesa czy zawodników to wynika z szacunku jaki mam sam do siebie.

[ Dodano: 2017-09-17, 14:29 ]
Moldorn napisał/a:

Oczywistym jest że Stal przegrała mecz z Wrocławiem w głowach, to truizm. Napisałem, że w takiej sytuacji najbardziej odpowiedzialnym za taki stan rzeczy jest wg mnie trener. Kropka.
Ale problem tak naprawdę mają wszyscy. Od prezesa począwszy przez zawodników trenera toromistrza na kibicach skończywszy. Gadanie że jest się najbardziej poszkodowanym w tej sytuacji i oczekuje się klękania na kolana i worów pokutnych jest niemądre i nie na miejscu. Gwarantuje ci że wszyscy zainteresowani zdają sobie doskonale sprawę że nawalili. Nie wiem dlaczego tak trudno wam to ogarnąć. Zachowujecie się jak sfrustrowani i zakompleksiali kibole, którzy muszą na kimś wyładować złość. Tylko zastanówcie się dokąd to prowadzi.

Żartujesz? Kto sobie zdaje sprawę? Cała sprawa idzie o to ze nikt w klubie nie zdawał sobie sprawy w niedziele o co jedzie i jaki wydźwięk będzie miało ich (tradycyjne ostatnio) olewatorstwo. Zapatrzeni i zasłuchani byli w klakierów - Nic się nie stało. Myśleli sobie - się ściemni a na Falubaz ludzie będą walić drzwiami i oknami. I co... zero.
Zabrakło zdecydowanego głosu prezesa klubu naszego w NIEDZIELE. Nie chodzi o polowanie na czarwnice. Wystarczyło powiedzieć stało się bardzo źle, siadamy dziś z drużyna i funkcyjnymi. Musimy to sobie wyjaśnić. Obiecujemy że znajdziemy przyczyny ( zauważ NIE WINNYCH). Tak się nie może już powtórzyć. Razem zawodnikami podejmujemy decyzje - zawodnicy jada po kosztach i deklarują walkę na 110 %. Wszystko podporządkowują walce o brąz. Klub obniża cenę biletów ( tu- uwaga dla ciebie abyś zrozumiał- można to zrobić tak aby nie stracić w ostatecznym rachunku a nawet zyskać.)
Niestety nic takiego nie stało sie. Mieliśmy słowa prezesa o tym aby nie marudzić, wypełniacz programu wine zwalił na gostka w traktorku. Klakierzy śpiewali nic się nie stało.

[ Dodano: 2017-09-17, 18:33 ]
Dlaczego tak tydzień temu nie pojechaliśmy...? Dlaczego tydzień temu pojechał Pawlicki...? Dlaczego tydzień temu nie było takiego komisarza...?

Panie prezesie klubu naszego, dlaczego? Znajdzie Pan choć ciut odwagi by odpowiedzieć na te pytania? Bez frazesów - tak po męsku odważnie?

Do gostka co od 87 chodzi na żużel i wie najwięcej. Mała zagadka komu się nie chciało jechać tydzień temu aby dziś nie jechać przeciwko nowemu pracodawcy? Podpowiem dziś zdobył tyle samo punktów.

sensowny - 2017-09-17, 18:28

No i Falubaz w tyte :D brakuje 39 punktów w rewanżu :mrgreen:
as35 - 2017-09-17, 19:43

Nasz prezes znów w formie "Zaczynamy spotkanie PRAWDZIWI PRZYJACIELE STALI vs Falubaz. ZAWSZE RAZEM!"
Znów pełno nosów w d... . Proszę bardzo jaka buta po blamażu w ub. tygodniu. Okazało się ze ok 7 tys Kibiców to gorszy sort.
Pupil - znów 3 punkty. BRAWOOOOOOOO !!!!!!!!!!!

Dzisiejsza wygrana to potwierdzenie tego ze tydzień temu klakierzy byli góra. Zresztą wyżej zamieściłem cytat prezesa klubu naszego . jeśli ktoś jeszcze ma iluzje ze Kibic i wynik sportowy w tym cyrku się liczy to .. życzę szczęścia. Frekwencja chyba odpowiedziała prezesowi klubu naszego.. choć wątpię aby to zrozumiał. Gratulacje także za organizacje- sprzedaży biletów.

marhyl - 2017-09-17, 20:38

as35 napisał/a:
Nasz prezes znów w formie "Zaczynamy spotkanie PRAWDZIWI PRZYJACIELE STALI vs Falubaz.


te nieobecne 7 tysięcy coś Prezesowi-Zarządowi powiedziało.
Tylko czy On/Oni to zrozumieją?

P.S- a Przemek dzisiaj chyba potwierdził że czas jego nad Wartą dobiega końca?
Między tamtą a dzisiejszą niedzielą Przemek pojechał w dwóch meczach ligi szwedzkiej
zdobywajac kolejno 9 i 13 pkt.
Niemoc ogarnia Go tylko przy Ślaskiej.

as35 - 2017-09-17, 20:47

marhyl napisał/a:
as35 napisał/a:
Nasz prezes znów w formie "Zaczynamy spotkanie PRAWDZIWI PRZYJACIELE STALI vs Falubaz.


te nieobecne 7 tysięcy coś Prezesowi-Zarządowi powiedziało.
Tylko czy On/Oni to zrozumieją?

P.S- a Przemek dzisiaj chyba potwierdził że czas jego nad Wartą dobiega końca.
Między tamtą a dzisiejszą niedzielą Przemek pojechał w dwóch meczach ligi szwedzkiej
zdobywajac kolejno 9 i 13 pkt.
Niemoc ogarnia Go tylko przy Ślaskiej.


Czy te 7 tys Kibiców -to gorszy sort? Pewno tak :-0 cieszę się że jestem w tak fajnym i rozumnym towarzystwie. Poniedziałkowy wpis prezesa klubu naszego aby nie marudzić tylko płacić i brać przykład z tych co nos maja brązowy od wiadomo czego, to nie był przypadek. Buta i bufonada wyszła dziś .. ostro.

RAFIK - 2017-09-17, 22:19

Jasny gwincior.Jeśli chodzi o widowisko jako takie czyli mijanki co okrążenie to miałem to w tym meczu gdzieś.Liczyło się jak najwiecej napykać pkt.Bartek fajnie,Vacul też,Linus i Kasprzak ok i juniorka spoko.Niewiele zabrakło do 60 pkt.Pech.Jakby się uzbierało myślę te 10 pkt więcej to w Zielonej chyba by odwołali rewanż,a tak może być ciężko z piciem picolo. :mrgreen: :lol: :lol: :mrgreen:Sezon na Jancarzu uważam za zamknięty.
pimpsson - 2017-09-18, 06:55

No i poskładali się chłopaki. Fajnie to wyglądało. Był moment jak nas powieźli na 1:5 kiedy sobie pomyślałem, że demony wracają, ale całe szczęście tym razem było więcej zimnej krwi i ogarnięcia w parkingu. Jedyny minus to to, że biednego narodowego Przemo skrzywdził niesportowym zachowaniem. Mało chłopaka kangur w dechy nie wprasował, a ten jeszcze płacze. Gdyby Przemo zaliczył glebę wcześniej to jeszcze Doyle by wyleciał, ale to ich sędzia skrzywdził. Co za dziadostwo!!! Teraz tylko bez kontuzji przeżyć tydzień i zobaczymy co tam w zielonej dziurze nasi pokażą.
poro - 2017-09-18, 11:05

Ogłoszenie parafialne. tego co stało się tydzień temu tak łatwo nie da się przełknąć. Stąd rozumiem nerwy i tylko kasowałem co niektóre posty. Ale minął tydzień i był czas się uspokoić. Więc zgodnie z regulaminem wszelkiego rodzaju kłótnie, wyzwiska i wycieczki w stronę innych użytkowników tego forum będą od teraz karane
marcin_crx - 2017-09-18, 12:28

Byłem i widziałem - miałem mnóstwo emocji w sobie jak widziałem Pawlickiego na torze.

Tym nie mniej jestem z wczorajszego meczu bardzo zadowolony jeżeli chodzi o jazdę naszych. Niestety jednak obraz pustych trybun podczas derbów był bardzo bolesny. Mam nadzieję, że taka sytuacja pierwszy i ostatni raz. Zeszły tydzień boli, ale moim zdaniem brązowy medal biorąc pod uwagę ostatnie lata i teoretyczny brak juniorów w tym roku będzie sukcesem. Oczywiście ból był straszny patrząc wczoraj na mecz finałowy i brak naszych no, ale cóż - to jest sport.

Ktoś wcześniej poruszył temat biletów i oczekiwania pod kasą, sam stałem do 7 biegu pod kasą i uważam, że to tylko wina kibiców, że nie nabyli wcześniej - klub daje do tego mnóstwo okazji. Sprzedaż internetowa, Nova Park, kasy w niedziele czynne od 12. Naprawdę uważam, że to tylko wina kibiców, że nie nabyli biletów wcześniej.

Dalej - pomimo wczorajszego sukcesu i wysokiej wygranej w derbach czeka nas zima pełna zmian i tutaj się z tym zgadzam. Pawlicki jest po prostu słaby, ja nie chcę go oglądać już w Stali. Jestem za tym, aby skład budować wokół pozostałej czwórki seniorów oraz naszych juniorów + szukać młodego perspektywicznego grajka (Thomsen, Bogdanovs). Chociaż słyszy się, że PUK ponoć też szuka nowego klubu.

krzysiugumisiu - 2017-09-18, 16:11

marcin_crx napisał/a:

Ktoś wcześniej poruszył temat biletów i oczekiwania pod kasą, sam stałem do 7 biegu pod kasą i uważam, że to tylko wina kibiców, że nie nabyli wcześniej - klub daje do tego mnóstwo okazji. Sprzedaż internetowa, Nova Park, kasy w niedziele czynne od 12. Naprawdę uważam, że to tylko wina kibiców, że nie nabyli biletów wcześniej.

Nie do końca wina kibiców. Nie mieszkam w Gorzowie, na wyjazd namyśliliśmy się w sobotę, więc została tylko kasa. Staliśmy pod nią prawie 45 minut. Otwarte były tylko 3 kasy, a skoro wiadomo, że jest to mecz podwyższonego ryzyka, trzeba spisywać dane z dowodu to wszystko się wydłuża. Mógł klub otworzyć wszystkie 7 kas, a chociażby tylko 5 i byłoby lepiej. Ale po co. Lepiej zgonić na kibica, że mógł kupić wcześniej.
Przy okazji. wie ktoś może dlaczego sprzedaż internetowa biletów kończy się 2 dni przed meczem? Nie mogłaby np. w niedzielę o 12, ewentualnie w sobotę o 22?

marcin_crx - 2017-09-18, 16:19

krzysiugumisiu napisał/a:
marcin_crx napisał/a:

Ktoś wcześniej poruszył temat biletów i oczekiwania pod kasą, sam stałem do 7 biegu pod kasą i uważam, że to tylko wina kibiców, że nie nabyli wcześniej - klub daje do tego mnóstwo okazji. Sprzedaż internetowa, Nova Park, kasy w niedziele czynne od 12. Naprawdę uważam, że to tylko wina kibiców, że nie nabyli biletów wcześniej.

Nie do końca wina kibiców. Nie mieszkam w Gorzowie, na wyjazd namyśliliśmy się w sobotę, więc została tylko kasa. Staliśmy pod nią prawie 45 minut. Otwarte były tylko 3 kasy, a skoro wiadomo, że jest to mecz podwyższonego ryzyka, trzeba spisywać dane z dowodu to wszystko się wydłuża. Mógł klub otworzyć wszystkie 7 kas, a chociażby tylko 5 i byłoby lepiej. Ale po co. Lepiej zgonić na kibica, że mógł kupić wcześniej.
Przy okazji. wie ktoś może dlaczego sprzedaż internetowa biletów kończy się 2 dni przed meczem? Nie mogłaby np. w niedzielę o 12, ewentualnie w sobotę o 22?


Nie chcę bronić klubu, ale 4 otwarte kasy (były 4, nie 3, a na koniec 5, bo w informacji zaczęli sprzedawać) były podyktowane brakiem zainteresowana kibiców meczem (po co robić koszty w postaci kasjerów). Jeżeli zdecydowaliście się na przyjazd można było zamówić bilety w piątek przez internet.

Można ew. pomyśleć o sprzedaży biletów na zasadzie - rezerwacja miejsca przez neta i do soboty w NOVA PARK, bilety sprzedawane w kasie idą jak leci, po to żeby nie tworzyć kolejek.

Niestety kolejkę i czas oczekiwania budowali głównie ludzie, bo wybierali miejsce 15 minut. Sam byłem świadkiem jak facet przede mną zastanawiał się nad sektorem - takie coś wkurza, bo jak chcesz wejść na stadion a ktoś marudzi to szlag Cię trafia.

Inna rzecz, że klub wczoraj stracił kilka tysięcy złotych, bo kilkadziesiąt osób po prostu zrezygnowało z zakupu biletu widząc kolejkę lub czekając i widząc jak się to wszystko ciągnie.

Przyznam szczerze - sam bym zrezygnował jakby nie żona, która była na stadionie i bilet kupiła w tygodniu.

Kukielka - 2017-09-18, 19:50

Witam, sam nie miałem biletu przed niedzielnym meczem, lecz trzeba trochę ruszyć głową patrząc za okno, żeby wiedzieć, że pomimo wielkiego buntu kibiców po meczu ze Spartą i tak część przyjdzie na stadion. Byłem na stadionie godzinę przed zawodami i kupiłem bilet w 10 minut. Tak więc pretensję można mieć tylko do siebie. Dodam, że na mecz jechałem z Poznania.
Co do meczu to uważam, że jechaliśmy na takim samym poziomie ze Spartą, tylko Falubaz nie potrafił się tak dobrze przełożyć jak Wrocławianie. Widać gołym okiem, że jak tor się przesuszy to nasi nie potrafią się dopasować i zaczyna się nerwówka. Całe szczęście, że Bartek moim zdaniem przypadkiem coś znalazł dzięki upadkowi Przemka bo wynik mógłby być zgoła inny. Ta przewaga moim zdaniem daje nam brąz i innego rozwiązania nie biorę pod uwagę. Osobnym tematem jest tor i uważam, że dopiero w przyszłym roku będzie on naszym atutem nie wolno nam zapominać, że nawierzchnia praktycznie całkowicie się zmieniła i potrzeba trochę, czasu żeby zawodnicy potrafili się dopasować w różnych warunkach pogodowych i porach roku, jak to mówi Tomek Hajto to są właśnie te detale, które w tym teraźniejszym żużlu są niesamowicie ważne. Trzeba zapomnieć o czasach, że jak zawodnik prezentował jakiś poziom to poniżej niego nie schodził, w tym momencie jest sprzęt i tylko sprzęt. Spójrzmy na Bartka w pewnym momencie można było mieć wrażenie, że w końcu znalazł to coś, tęperatura spadła o kilka kresek i chłopak jest jak we mglę. Tak patrząc na niego w niedzielę to chyba wszystkie 3 furmanki były testowane i przez przypadek coś znaleźli. Co do Przemka to nie ukrywam go, że darzę chłopaka wielką sympatią jako człowieka, ale jako żużlowiec strasznie mnie ostatnio wkurza. W lidze szwedzkiej jedzie, eliminacje, turnieje jedzie, przychodzi liga i nagle chłopak zapomina jak się jeździ ? Śmierdzi na kilometr. Bardzo bym chciał wierzyć, że to przypadek. Pozostanie rozważałbym tylko w przypadku braku alternatyw, a takich na brak. Bo uważam, że model z 3 Polakami jest trafny. Niestety jak niesie wieś gmina Iver podobno ma odejść, oby to nie miało miejsca bo wówczas należałoby szukać zastępstwa, a nikt mi konkretny do głowy nie przychodzi, chyba że Max Fricke, ale będzie to zapewne ciężkie do zrealizowania.

Michu5 - 2017-09-18, 22:44

Kukielka napisał/a:
Witam, sam nie miałem biletu przed niedzielnym meczem, lecz trzeba trochę ruszyć głową patrząc za okno, żeby wiedzieć, że pomimo wielkiego buntu kibiców po meczu ze Spartą i tak część przyjdzie na stadion. Byłem na stadionie godzinę przed zawodami i kupiłem bilet w 10 minut. Tak więc pretensję można mieć tylko do siebie. Dodam, że na mecz jechałem z Poznania.


Znowu tylko ja, ja, ja. A to, że część kibiców zrezygnowała, a klub nie zarobił drobnych kilku tysięcy to się nie liczy? Ja przykładowo też zdążyłem, ale nie nazwę tych co stali za mną frajerami, bo to nie jest normalne stać w kolejce po bilet 45 minut. Oczywiście, część winy spoczywa na ludziach, bo to albo im wysoka nie pasuje, albo niska. Albo za blisko, albo za daleko, albo akurat w ulubionym sektorze nie ma 5 miejsc obok siebie, dramat po prostu.

Ale nie można było po prostu tych danych z dowodów wpisywać ręcznie przez samych fanów? Przecież to by wszystko szło znacznie szybciej. I dwa-pytanie, czy każdy musiał okazywać dowód przy sprzedaży w kasie bo była jakaś weryfikacja czy nie masz zakazu, czy to było tylko celem nadrukowania danych?

Moim zdaniem temat do przemyśleń dla klubu, jak tę sprzedaż usprawnić, bo zawsze szkoda tych paru groszy, które nie zarobił.

PS jeśli Kukiełka pisze o słuchach o Iversenie, to wiedz, że coś się dzieje... Z mojej strony, byłoby szkoda.

adagio - 2017-09-21, 08:57

zabulaF napisał/a:
Ja Was nie rozumiem.
W Zielonej Górze mecze derbowe zawsze mają komplet. Przecież te mecze mają całkiem inny klimat i są odmienne od pozostałych.
Dlaczego u Was miałoby być inaczej?

Dziwi mnie, że ktoś twierdzi, iż w zemście za słabe wyniki nie pójdą na mecz. A niech sobie nie idzie! Niech obejrzy przed telewizorem. Ale i tak będzie komplet. I u Was, i u nas.
Zrozumcie, że zarząd wie doskonale, że będzie komplet i tak ustali ceny aby kasa wpłynęła jak największa.

Tyle tylko, ze musi być ten kto te derby przegra... a tym razem (po raz pierwszy od trzech lat) remisu nie będzie.


Zabulaf, coś jednak marnie idzie sprzedaż na rewanżowy pojedynek derbowy...

https://biletynafalubaz.pl/impreza/mecz-o-braz-ekantor-pl-falubaz-zielona-gora-vs-cash-broker-stal-gorzow-wielkopolski,102.html

Tym razem nie trafiłeś. Zarówno jeżeli chodzi o frekwencję jak i wynik ;-)

masters - 2017-09-21, 10:11

A na co mają płacić niemałą kasę? Żeby zobaczyć, jak znienawidzony wróg, odbiera medale?
Wcale się nie dziwię, że chętnych mało na taką przyjemność.

marhyl - 2017-09-24, 20:08

Czyżby za tydzień z Iversenem?
Coś przebąkiwał o GP w Toruniu,być może się uda.

P.S--Bravo dla Leszna za DMP 2017,pokazali jak można się podnieść w meczu.
Drużyna z charakterem,która dwa razy została w tym roku pokonana przez Stal.
Mina Rusko i Dobruckiego ----bezcenne.

Shizer12 - 2017-09-24, 20:31

Z ogromnym bólem serca, lecz sądzę, że Iversen nie założy już naszego kevlaru za tydzień ani w przyszłym roku. :-( :-(
lomboNET - 2017-09-24, 20:41

Mina Klocowej przy Baronie na podium jeszcze bardziej bezcenna :D
marcin_crx - 2017-10-01, 20:19

Byłem dziś na meczu i bardzo podobała mi się ambitna jazda naszego zespołu.

Szczególnie na plus zasługuje Rafał, który pokazał, że naprawdę może być w przyszłości silnym punktem Stali.

Kilka ciekawych przemyśleń odnośnie tegorocznej fazy finałowej, szczerze nie pamiętam takich PO gdzie:

- drużyna która wygrywa fazę zasadniczą kończy sezon na ostatnim miejscu
- żadna drużyna nie przechodzi przeciwnika podczas rewanżu u siebie

Przy okazji, strasznie szkoda mi tego sezonu, ponieważ w fazie Play Off odjechaliśmy 60 wyścigów, z czego 56 biegów było naprawdę dobrych, a całe Play Off zawaliło nam 4 biegi u siebie ze Spartą.

Po tym co widziałem dzisiaj w Zielonej Górze utwierdziłem się w przekonaniu, że bylibyśmy mistrzem Polski, Cóż, kolejna szansa za rok ;-)

PS. Ciekawe rzeczy działy się dziś w Toruniu, swoją drogą ciekawe jak zareaguje rynek transferowy jeżeli Toruń nie utrzyma się w lidze.

Nigel - 2017-10-02, 00:00

Ta drużyna miała jednak mega potencjał, skoro jadąc play-off bez jednego z liderów przegrała półfinał o 4 punkty i 2 dziury we wrocławskim torze a triumfatora rundy zasadniczej szybko pozbawiła złudzeń co do medalu.
Brawo chłopaki ze Stali!

Thorgal - 2017-10-02, 12:06

Dokładnie. Skład był dobrany na złoto i z Nielsem byłoby złoto. Problem w tym, że ten skład nie uwzględniał, że drużynę buduje się na 4 ostatnie mecze sezonu.

Za rok juniorzy będą naszą większą siłą, więc zmiana np. Nielsa za Lindgrena będzie wg mnie utrzymaniem obecnej siły.

marcin_crx - 2017-10-02, 12:13

Nie piszę, że wiem na 100%, nie piszę, że jestem czegoś pewny, aczkolwiek zasłyszałem jakoby Iversen chciał sam wrócić do rozmów jeżeli Toruń nie utrzyma e-ligi.

W odejście PUKa do Częstochowy nie uwierzę. Moim zdaniem jeżeli nie Toruń to zostanie w Stali.

yellow-blue - 2017-10-02, 12:44

marcin_crx napisał/a:
Przy okazji, strasznie szkoda mi tego sezonu, ponieważ w fazie Play Off odjechaliśmy 60 wyścigów, z czego 56 biegów było naprawdę dobrych, a całe Play Off zawaliło nam 4 biegi u siebie ze Spartą.

Słuszna uwaga. Z resztą wczoraj też trzy ostatnie biegi przegraliśmy 13:5. Jaki z tego wniosek? Złe ustawienia par szczególnie w biegach nominowanych? Brak odpowiednich wniosków zawodników/trenera na zmieniające się warunki torowe? Coś w tym jest.

marcin_crx - 2017-10-02, 13:48

yellow-blue napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
Przy okazji, strasznie szkoda mi tego sezonu, ponieważ w fazie Play Off odjechaliśmy 60 wyścigów, z czego 56 biegów było naprawdę dobrych, a całe Play Off zawaliło nam 4 biegi u siebie ze Spartą.

Słuszna uwaga. Z resztą wczoraj też trzy ostatnie biegi przegraliśmy 13:5. Jaki z tego wniosek? Złe ustawienia par szczególnie w biegach nominowanych? Brak odpowiednich wniosków zawodników/trenera na zmieniające się warunki torowe? Coś w tym jest.


Akurat myślę, że wczoraj to zły przykład.

Zespół był już pewny medalu, jechał na pełnym luzie i nie miał ciśnienia.

Jestem przekonany, że jak byłby to mecz w fazie zasadniczej lub jakby był to mecz gdzie liczyłyby się małe punkty to wynik byłby około 40-50.

Nigel - 2017-10-02, 17:30

Podzielam powyższe :)
Ja bym na wczorajsze 3 ostatnie biegi nie zwracał takiej dużej uwagi, bo widać było wyraźnie zejście ciśnienia gdy medal został zdobyty. Taki Bartek ma jeszcze o co walczyć w GP i odniosłem wrażenie, że końcówkę meczu nie jechał z takim zębem jak na początku. Może tata Paweł w boksie powiedział mu: Bartuś medal zdobyty, Dudek zrobiony "na trasie" przy W69, najlepsza średnia w lidze - nic już nikomu nie musisz udowadniać, ważniejsze by cało i zdrowo to skończyć.

Don Lucas - 2017-10-02, 18:49

Mi osobiście podobała się we wczorajszym meczu postawa Przemka Pawlickiego. Walczył do końca. Zaimponował mi jazdą w 15 wyścigu, gdy medale już były rozdane, ale zwycięstwo w meczu jeszcze nie. Szkoda, że nie pomykał tak w drugiej części sezonu, tylko dopiero na jego koniec. Summa Summarum każdy medal cieszy, a ten zdobyty na mysiej ziemi podwójnie. 8-)

Co do Rafała Karczmarza, to jeżeli nie odbije mu sodówka, to może być z niego kawał żużlowca. Od Zmarzlika w jego wieku odróżnia go jedna ważna rzecz: chłodna głowa=przemyślane ataki. Nie robi nic za wszelką cenę, potrafi przez 4 okrążenia ścigać gościa, aby na kresce go minąć. Tak zrobił ostatnio Kubere w Toruniu na finale młodzieżówki, a wcześniej w lidze Worynę w Rybniku. Coś wspaniałego :-P

Jeżeli Iversen chce bardzo mocno odejść, to niestety powinniśmy mu to umożliwić w myśl zasady "z niewolnika nie ma pracownika". Nie podoba mi się też gadanie, że jest gotowy zostać w Gorzowie, jak Toruń spadnie z ligi. A co to Gorzów gorszy? Albo chce zmienić otoczenie, albo nie. Nie wiem ile w tym wszystkim prawdy, ale mam nadzieję, że Iver nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w Stali, bo bardzo go lubię i cenię zarówno jako człowieka, jak i żużlowca. Dlatego chciałbym wierzyć, że to tylko ploty i bełkot Ostafa-głupafa.

Za tydzień ligowy sezon ogórkowy rozpocznie się na dobre.

Nigel - 2017-10-02, 19:19

Tylko taka uwaga do Rafała Karczmarza by swoje uwagi na temat jazdy parowej z Bartkiem wygłaszał w gronie drużyny, trenerów a nie sprzedawał je od razu hienom dziennikarskim. Niech sobie pomyśli jak odbiera się krytyczne uwagi pod własnym adresem wygłaszane przez kolegę z drużyny, toru do kamery.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group