Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya
Forum sympatyków Stali Gorzów

KS "Stal Gorzów" - XI Runda: Stal Gorzów - Unia Leszno

marcin_crx - 2018-07-03, 11:37
Temat postu: XI Runda: Stal Gorzów - Unia Leszno
W najbliższej rundzie Ekstraligi podejmiemy u siebie lidera Unię Leszno. W przypadku wygranej za trzy oczka to my tym liderem zostaniemy. Jest o co walczyć, bo w przypadku zajęcia pierwszego miejsca jest szansa na półfinał z Częstochową. Obyśmy pojechali już w pełnym składzie, bo tylko wtedy możemy liczyć na pełną pulę.

Ja bym to zestawił w poniższy sposób:

1. Kasprzak
2. Walasek
3. Woźniak
4. Vaculik
5. Zmarzlik
6. Czerniawski
7. Karczmarz
8. Szczotka

Myślę, że to optymalnie zestawiony skład.

GM - 2018-07-03, 13:37

Co wy z tą Częstochową? Ja bym ich tak nie lekceważył. Wolę Wrocław, ale ja to ja. Według mnie Medaliki mają większy potencjał niż Sparta. Z Lesznem ciężki mecz, dla nas będzie to mega sprawdzian przed PO. Pokaże czy jesteśmy w stanie ugrać coś w dwumeczu. Jeśli pojedziemy w pełnym składzie to zdobycie 50 pkt. uznam za sukces, jeśli nie to liczę chociaż na zwycięstwo. 10 pkt. różnicy stawiam jako minimum mając na uwadze ewentualny finał ligi z Lesznem. Mniejsza różnica może być trudna do odrobienia na Smoczyku.
leszek - 2018-07-04, 22:32

No ja tam teez nie wiem . Niby nam Unia pasuje , ale ! Wedle rozpiski jak najbardziej Medaliki w polfinale .
Mysle jednak podobnie jak GM - Wroclaw dupy nie urywa - mamy naprawde lepszych zuzlowcow . Co zastanawia Maksym jednak nie robi takiej roznicy jaka nam robil Bartek za mlodziezowca .
Loteria tez jest dla nich jak pojedzie Frick i Milik ( to dla nich loteria jak widze ) .
U Medalikow natomiast duzza zwyzke formy prezentuje Madsen .
Miedziak tez zazwyczaj swoje jedzie . Lingren tak slabego meczu na 100% nie pojedzie . Zwyzke formy ma Zagar .

marcin_crx - 2018-07-05, 11:22

leszek napisał/a:
No ja tam teez nie wiem . Niby nam Unia pasuje , ale ! Wedle rozpiski jak najbardziej Medaliki w polfinale .
Mysle jednak podobnie jak GM - Wroclaw dupy nie urywa - mamy naprawde lepszych zuzlowcow . Co zastanawia Maksym jednak nie robi takiej roznicy jaka nam robil Bartek za mlodziezowca .
Loteria tez jest dla nich jak pojedzie Frick i Milik ( to dla nich loteria jak widze ) .
U Medalikow natomiast duzza zwyzke formy prezentuje Madsen .
Miedziak tez zazwyczaj swoje jedzie . Lingren tak slabego meczu na 100% nie pojedzie . Zwyzke formy ma Zagar .


Ja uważam, że Wrocław jest naprawdę mocny. Tai jedzie wszędzie, Janowski też mocno nie odstaje, Drabik daje przewagę na juniorce, a i u siebie drugi junior robi robotę. Jak do wysokiej formy dojdzie Milik i Fricke to naprawdę ekipa jest mocna. Jedyny minus - Dróżdż, tutaj faktycznie chyba żadna inna ekipa nie ma tak słabego 5 zawodnika (Leszno - wyrównana 5 seniorów, Częstochowa Musielak jednak lepszy, u nas Grzesiu Walasek daje zdecydowaną przewagę nad Dróżdżem i Musielakiem).

Tymczasem Władziu zaczyna pompować w balonik:

https://www.przegladsport...-srebro/mr0khpf

leszek - 2018-07-05, 22:39

No niby tak Marcin , ale Madsen , Lingren i Midzinski jada u siebie bardzo dobrze . Zagadka zawsze jest Zagar . No i mlodziezowiec Gruchalski jednak mnie w tym roku bardzo zaskakuje . Nasi mlodziezowcy nie zrobia tej roznicy niestety . Brakuje im tego blysku , ktory byl w ubieglym roku .
Ja jednak wychodze z zalozenia , ze obojetnie na kogo trafimy - jesli przegramy w dwumeczu to trudno /.
Oby pojechac w optymalnym skladzie i nie dac tak dupy jak w polfinale z Wroclawiem w ubieglym roku to ja do chlopakow pretensji miec nie bede .

marcin_crx - 2018-07-09, 15:10

Ta wakacyjna przerwa to jakieś skaranie jest, miesiąc bez ligi :-( tym nie mniej trzeba to będzie jakoś przetrzymać ;-)
GM - 2018-07-09, 15:58

marcin_crx napisał/a:
Ta wakacyjna przerwa to jakieś skaranie jest, miesiąc bez ligi :-( tym nie mniej trzeba to będzie jakoś przetrzymać ;-)


Za ładna pogoda jest. Czekają na deszcze jak co roku. Ale akurat ta przerwa jest dla nas zbawieniem ze względu na kontuzje więc lepiej to przemilczeć. Przynajmniej w tym roku :-)

marcin_crx - 2018-07-13, 14:36

Z racji sezonu ogórkowego oraz żużlowej nudy pozwolę sobie na małe OT dotyczące szans zespołów na awans do Play Off oraz ew. rozstawienie dalej, a także ew. spadku:

Unia Leszno:

Gorzów (w) - 0
Zielona Góra (w) - 1
Grudziądz (d) - 2+1
Wrocław (d) - 2+1

Razem: 25

Stal Gorzów:

Leszno (d) - 2+1
Tarnów (w) - 1
Wrocław (d) - 2+0
Toruń (w) - 1

Razem: 22

Sparta Wrocław:

Częstochowa (d) - 2+1
Gorzów (w) - 1
Toruń (d) - 2+1
Leszno (w) - 0

Razem: 22

Włókniarz Częstochowa:

Wrocław (w) - 0
Zielona Góra (d) - 2+1
Tarnów (w) - 1
Grudziądz (d) - 2+1

Razem: 20

Get Well Toruń:

Grudziądz (w) - 1
Tarnów (d) - 2+1
Wrocław (w) - 0
Gorzów (d) - 2

Razem: 16

Unia Tarnów:

Gorzów (d) - 2
Tarnów (w) - 0
Częstochowa (d) - 2
Zielona Góra (w) - 0

Razem: 12

Falubaz Zielona Góra:

Leszno (d) - 2
Częstochowa (w) - 0
Grudziądz (w) - 1
Tarnów (d) - 2+1

Razem: 13

GKM Grudziądz:

Toruń (d) - 2
Leszno (w) - 0
Zielona Góra (d) - 2
Częstochowa (w) - 0

Razem: 10

Jak widać gołym okiem Toruń ma szansę na play off tylko w przypadku wygranych w Grudziądzu i we Wrocławiu co wydaje się po prostu nierealne. O ile w Grudziądzu mogą jeszcze powalczyć tak we Wrocławiu moim zdaniem są bez szans.

Zatem jeżeli nie wydarzy się żaden kataklizm to w PO trzeci sezon z rzędu jedziemy ze Spartą. Czy zatem możliwy jest inny scenariusz? Tak jak wspomniałem tylko kataklizm mógłby to zmienić (wygrana Czewy we Wrocławiu).

Patrząc na układ obecny na pierwsze miejsce raczej też nie mamy szans. Do tego potrzebna by była wygrana ze Spartą za trzy oczka oraz wygrana w Tarnowie. Chyba, że Leszno wygra w ZG (założyłem wygraną Falubazu) to wtedy pierwsze miejsce jest już całkowicie nierealne.

Przewiduje, że Tarnów wygra z nami i z Częstochową zatem zapewni sobie utrzymanie lub baraż. W przypadku jakiejkolwiek porażki ich sytuacja robi się najtrudniejsza w lidze i mogą spaść kosztem GKM.

Ciekawie też na dole, jeżeli Toruń wygra w Grudziądzu to znamy spadkowicza. GKM zachowa szansę tylko w przypadku wygranej.

Falubaz może czuć się względnie bezpieczny, bo nawet w razie porażki z Lesznem zgarniając bonus w Grudziądzu oraz wygrywając u siebie z Tarnowem za trzy praktycznie zapewnia sobie 7 miejsce.

Ja uważam, że hitem sezonu będzie mecz GKM - Falubaz (o ile Falubaz nie wygra z Lesznem), GKM pewnie będzie chciał mega spiąć poślady na bonus, choć pytanie czy są w stanie wygrać 54-36?

mazinho - 2018-07-13, 15:41

Tak na dobrą sprawę nie wiem na co stać Stal Gorzów w tym sezonie. Prawdziwa weryfikacja przyjdzie właśnie w czterech ostatnich meczach rundy zasadniczej. Do tej pory odjechaliśmy wszystkie spotkania u siebie i na wyjeździe z drużynami przed sezonem typowanymi na "dół tabeli". Spisaliśmy się u siebie koncertowo, a Bartek wykręcił kosmiczną średnią na własnym torze. Jednak Ci najmocniejsi żużlowcy: Woffinden, Janowski, Sajfutdinow, czy krajowi liderzy Leszna jeszcze przed nami. Nasza druga linia mogła sobie robić punkty na drugiej linii słabszych ekip, teraz sprawdzian z gatunku trudniejszych. Dziwie się też mediom, że pompują balonik, że tylko Stal może powstrzymać Leszno. Może to i prawda, ale ta Stal, a dokładniej ich zawodnicy muszą być zdrowi, a także zachować skuteczność wygrywanych pojedynków z rywalami tak jak było do tej pory.

Patrząc na tabelę jesteśmy blisko play-offów. Jednak trzeba patrzeć na to co będzie wyprawiać Wrocław oraz Toruń, bo Częstochowa patrząc na kalendarz ma niemal pewne play-offy. Szczególnie trzeba spoglądać w stronę Torunia. Jeżeli ta ekipa nie zaliczy kompletu wygranych, to wystarczy nam zdobyć 6 punktów (2 wygrane u siebie i 2 bonusy z wyjazdów) i niezależnie od wszystkiego będziemy w czwórce. Priorytetem na najbliższe tygodnie to spokojne zapewnienie sobie play-offów. Później należy "celować" w rywala w półfinale PO.

Mogę zaskoczyć w swoich dywagacjach. Ale...Stal i tak nie ma szans wygrać rundy zasadniczej (ucieknie bonus z Wrocławiem), a Leszno zapewne wygra 3 swoje ostatnie mecze. Także zostają miejsce 2-4. Najbardziej niewygodną dla nas drużyną jest Sparta Wrocław. Wrocławianie posiadają dwóch prawdziwych liderów (dwóch ich zawodników: Woffinden i Janowski znajdują się w TOP 4 Grand Prix), a także ich trójka zawodników: Woffinden, Janowski i Drabik jest w TOP 11 najskuteczniejszych jeźdzców Ekstraligi. Takich liderów nie ma nikt. Wrocław będzie miałkim trzymać wynik + dochodzi lubiący gorzowski tor Milik/nieobliczalny Fricke i łatajacy dziury Drabik. Tym szachowaniem Dobrucki może przechytrzyć Chomskiego. Do tego nasze najsłabsze ogniwa seniorskie: Linus/Walasek nie potrafią jeździć na betonie we Wrocławiu. W uniknięciu Wrocławia pomóc nam może Częstochowa, która musi zdobyć bonus we Wrocławiu (minimum 42 punkty) i minimum 45 punktów w Tarnowie. Jeśli mam być szczery to trochę w tę opcję nie wierzę, bo Marek Cieślak mimo, że już wiekowy i co raz częściej zdarzają mu się wpadki, to logicznie umie myśleć. Widzi terminarz, a tam: Częstochowa - Grudziądz (26.08). Jeżeli Włókniarz zajmie miejsca 3-4 to po dobrym treningu i próbie generalnej za tydzien ma pierwszy mecz PO u siebie i to jeszcze w terminie kiedy nie ma Grand Prix. Kto jak kto, ale Marek głupi nie jest i z tej opcji skorzysta. Przy okazji swoim dobrym kolegom z Tarnowa pomoże uniknąć barażu i każdy będzie tu zadowolony.

Właśnie też w terminarzu i w chęci uniknięciu Sparty widzę Stal na 3-4 miejscu przed PO. To będzie dobre miejsce do ataku. W sobotę 25 sierpnia, czyli na 8 dni przed pierwszym półfinałowym meczem fazy Play-Off będzie w Gorzowie Grand Prix, w którym weźmie udział trójka liderów: Zmarzlik, Vaculik i Kasprzak. Do tego w sobotę nie będzie GP i cała drużyna od piątku może być na miejscu - ze Zmarzlikiem na czele. Jak to duży handicap, wystarczy wysluchać naszych zawodników, którzy mówią, że jest sens trenować/dopasowywać motory na treningu tylko wtedy gdy jest Bartek, bo wtedy mogą równać się do najlepszego na tym obiekcie. Do tego wypoczęty, z przygotowanym na spokojnie z najlepszym silnikiem Bartek to maszynka do robienia punktów. Właśnie naszym atutem będzie nasz tor i wygrana w pierwszym meczu da możliwość bronienia wyniku. A bronić będziemy mieli kim, choćby jest doskonała opcja dania Bartka Zmarzlika na rezerwę. Pisałem o tym nie raz i nie dwa i na wyjazdowy mecz PO to będzie konieczność!!!

Zaskoczę też jeśli chodzi o rywala w jaki powinna celować Stal. Tego rywala upatruje w...Unii Leszno. To właśnie na drużyna, ten tor będzie nam najbardziej odpowiadać. Dlatego jeżeli będzie możliwość zajęcia czwartego miejsca, to trzeba tą zająć. Unia pokazała rok temu, że z czwartego miejsca przy wyrównanej stawce zespołów można zostać DMP. Czemu my mamy nie pójść tą drogą? Tym bardziej, że tor w Lesznie nam leży. W trzech ostatnich latach wywieźliśmy stamtąd dwie wygrane oraz jadąc bez Vaculika, z dołującym na początku sezonu Woźniakiem i z Walaskiem i Sundstroemem w składzie uciułaliśmy aż 42 punkty. Zmarzlik, Kasprzak uwielbiają jeździć na Smoczyku także nie ma co się bać nazwisk w Lesznie. Tym bardziej taka rywalizacja już w półfinale daje komplety kibiców na jednym i drugim stadionie - ot taki przedwczesny finał. Również po Baronie można się spodziewać, że popełni taktyczną gafę. Dobrucki lepiej "czyta" program.

W trafienie w PO na Częstochowę nie wierzę. Wrocław musiałby spaść na czwarte miejsce w tabeli, a taka opcja jest mało realna. Tak samo mało realna jak wygranie rundy zasadniczej przez Stal Gorzów.

Jednak żeby zająć 4 miejsce prawdopodobnie nie będziemy mogli przekroczyć 19 lub 20 punktów na koniec (zależy od bonusa Włókniarza we Wrocławiu). Czyli wychodzi, że Stal zakładając porażki w Tarnowie i Toruniu z bonusami musiałaby przegrać jeden z domowych meczów (Leszno lub Toruń). To są jednak tylko kalkulacje. Pierw - najlepiej po 12 kolejce zapewnijmy sobie play-offy, a później można myśleć o układzie par na PO.
Tak w ogóle dziwnie ten terminarz wypada: Grand Prix jest 8 i 22 września, czyli dzień przed rewanżowymi meczami półfinałowymi i finałowymi w PO. W zasadzie tylko Unia Leszno aż tak tego nie odczuje, bo na co dzien w GP jeździ tylko jeden: Sajfutdinow. Gorzów, Częstochowa i Wrocław mają dwóch żużlowców.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------



[ [b]Dodano: 2018-07-23, 15:00 ][/b]
Niewątpliwie dla Stali Gorzów będzie to najtrudniejszy pojedynek w tym sezonie na własnym torze. Nie dość, że rywal mocny, to ciągle problemy trapią żółto-niebieskich. W zasadzie tylko mecz z Toruniem na inaugurację wszyscy nasi zawodnicy byli w pełni sił. W meczu z Lesznem powinien wystąpić Szymon Woźniak. Woźniak 10 dni temu miał ściągany gips, a do treningów ma wrócić na początku tego tygodnia. Jednak jego dyspozycja jest zagadką. Zagadką będzie dyspozycja Vaculika. Słowak od miesiąca już jeździ. Wystąpił w tym czasie tylko 5 razy i poza występem z Grudziądzem w lidze (13+1) notował bardzo słabe występy - 3 razy w Grand Prix i raz w lidze w Czestochowie. Po urazie pleców, a wcześniej po złamaniu obojczyka z rytmu startowego wytrącony jest Karczmarz. Młodzieżowiec potrzebuje jazdy, bo na motorze prezentuje się pasywnie, jak nie on. Do tego dochodzi słaby Sundstroem i bardzo przeciętny Walasek. W zasadzie Stal może liczyć na Zmarzlika, Kasprzaka i na swój tor.

Wiem, że trener Chomski tego nie zrobi, ale wobec problemów Stali z trójką seniorów + przy problemach Karczmarza przetestowałbym przed play-offami ustawienie z "rezerwowym" Zmarzlikiem. . Kiedy jak nie teraz? Konieczna tez zamiana Karczmarza z numerem startowym, by w 12 biegu mieć tego teoretycznie lepszego juniora Proponowałbym taki skład:

9. Vaculik
10. Woźniak
11. Walasek
12. Sundstroem
13. Kasprzak
14. Karczmarz
15. Czerniawski
16. Zmarzlik

Zmarzlik spotkanie zaczyna nie jak zawsze od 4, a od piątego biegu. Pierwszą serię startów jedziemy według rozkładu. Teoretycznie dwóch najsłabszych seniorów ustawionych na początku na najsłabszą parę gości - Baron jeździ takim samym składem: 1. Hampel, 2. Kołodziej, 3.Pawlicki, 4. Kurtz, 5. Sajfutdinow, 6. Smektała, 7. Kubera.

W piątym biegu słabszy z dwójki: Walasek - Sundstroem jest zmieniany. Zakładając słabszy początek spotkania (porażka w biegu juniorskim 1:5) i możliwą porażkę 2 punktami łącznie w biegach 1,3 i 4 wówczas możemy w piątym biegu "zyskać" dodatkowy start Zmarzlika z taktycznej. Daje to nam niesamowite pole manewru. Bo skąd możemy wiedzieć jak po kontuzji będzie się prezentował Woźniak oraz jak przy mocnym rywalu pojedzie Walasek? Do tej pory Walasek robił punkty u siebie głównie na słabych zawodnikach drugiej linii oraz juniorach. Do tego Karczmarz może nie załatać dziury tak jak z Czestochową i możemy mieć problem. Dlatego wobec problemów najlepszym rozwiązaniem jest danie zmarzlika na rezerwę i wystawienie go od 5 biegu! Taki zawodnik jak Zmarzlik (gdyby nie wykluczenie w biegu z Pedersenem) miałby u siebie średnią biegową ponad 2,900! Zmarzlikowi potrzeba wiekszych wyzwań i trudniejszego numeru startowego. Jadąc z 13 ma "pewne" 3 punkty na swoim juniorze + jeszcze jeden punkt na juniorze gości w 4 biegu. Również mając w składzie przeciętnego Walaska, słabszych juniorów niż goście, którzy prawdopodobnie nie zrobią róznicy + dwóch rekonwalescentów w niepewnej formie (Vaculik i Woźniak) musimy zastosować trochę cwaniactwa. A takie coś daje rezerwowy Zmarzlik, wprowadzenie go na 2 i 3 serię startów za słabszego z pary Sundstroem Walasek oraz danie mu 3 lub 4 starty w biegach 10-15.

W przypadku składu takiego jak zawsze. Niezależnie od przeciwnika, formy naszych zawodników, tylko sugerowaniu się tego co jechaliśmy ze słabszymi ekipami i wystawieniu składu: 9. Kasprzak 10. Walasek 11. Vaculik 12. Woźniak 13. Zmarzlik 14. Karczmarz 15. Czerniawski, to stawiam na wyrównany mecz z lekkim wskazaniem na Unię Leszno. Typowałbym remis (po wygraniu przez Stal ostatniego biegu) lub wyniki w okolicach 43-44 do 46-47 dla Unii. Koło kompletu zakręci się Zmarzlik (jednak 3 razy nic to nie da, bo będzie jechał z juniorem), a w 11 biegu z Walaskiem na (Kołodzieja i Pawlickiego). Dopiero w 15 biegu obecnosc Zmarzlika w biegu może dać nam wygraną biegową. 12 i 13 bieg też możemy być w defensywie: Hampel ze Smektałą na: Vaculika/Woźniaka (zalezy który z tej dwójki będzie pod 11) i Czerniawskiego oraz 13 i 14 bieg gdzie pojedziemy bez Zmarzlika i tam goście mogą mieć Emila + Smektałę/Kuberę w przypadku dobrej dyspozycji.

Także jak w obliczu naszych problemów i takiego rywala jak nie przetestować ustawienia z rezerwowym Zmarzlikiem? Dla Bartka też to będzie korzystne, bo gdy zacznie od piątego biegu, to możliwe, że wystapi w meczu nie 5, a...6 razy co przełoży się dla niego na większy zarobek. A do tego takie jego ustawienie pomoże całej drużynie, także wszyscy będą zadowoleni. Wystawienie Szczotki na rezerwę zamiast Linusa do składu i na rezerwę Zmarzlika osłabia potencjał jakim dysponujemy. I taki rywal jak Unia Leszno może wreszcie uwidocznić nasze problemy z kontuzjami/brakiem optymalnej dyspozycji ponad połowy drużyny!

Tak swoją drogą porażka z Unią Leszno...może wyjść nam na plus (oczywiscie w przypadku porażki Torunia w Grudziądzu). Play-offy będą pewne, a przystąpimy do nich z korzystniejszej niższej pozycji (pierwszy mecz u siebie, kiedy nie ma Grand Prix i można sie do tego meczu przygotowac) i ominięcie tez najbardziej niewygodnego dla nas rywala, czyli Wrocławia. W pierwszy weekend wrzesnia mam nadzieję, że pewniej czuć się już będą: Vaculik, Woźniak i Karczmarz. Także wynik tego spotkania dla Stali nie będzie aż tak istotny. Pokazać natomiast może nasze słabsze strony - słabsza postawa drugiej linii i juniorów i słabość tego, że nie jedziemy Zmarzlikiem na rezerwie. Bo jak Unia będzie prowadzić 2-4 pkt przez wiekszośc meczów, to w zasadzie za słabych tego dnia seniorów nie zrobimy żadnej zmiany i będziemy zmuszeni w 3 lub co gorsza w 4 serii startów oglądać ich męczących się na torze.

Kiper - 2018-07-24, 19:54

Mazibho, Ty jesteś naiwny i wierzysz, że Stanley coś zaryzykuje? Mecz raczej nie do wygrania Vaculik i Woźniak po kontuzjach, Martina widzieliśmy w GP. Karczmarz i Czerniawski przegrali z kretesem w MMPPK z Lesznem, Zmarzlik i Kasprzak sami tego nie uciągną, bo trudno wierzyć, że Greg będzie woził Hampela, Kołodzieja, Pawlickiego czy Emila. Wg mnie wygrana będzie graniczyła z cudem.
PS. Właśnie podano składy. Bartek z 13 :-)

Michu5 - 2018-07-24, 21:32

Fakt faworytem nie jesteśmy, ale ile było meczy z Unią u nas, co też mieliśmy przegrać, a wygrywaliśmy na luzaku.

Myślę, że Staleczka da radę

mazinho - 2018-07-24, 23:45

Kiper napisał/a:
Mazinho, Ty jesteś naiwny i wierzysz, że Stanley coś zaryzykuje?
PS. Właśnie podano składy. Bartek z 13 :-)


Zobaczcie na Barona. Jest obnizką formy u Hampela, to ten go daje do swojego teoretycznie najlepszego w ostatnich tygodniach Emila. Widać w sztabie szkoleniowym Leszna jaką myśl. Program układa się od końca, a tam w 11 biegu: Kurtz - Hampel, 12 bieg Sajfutdinow - Smektała, 13 bieg: Kołodziej (pole A lub B) - Piter Pawlicki. . My w tym czasie: 11 bieg: Zmarzlik - Walasek, 12 Vaculik - Czerniawski, Woźniak - Kasprzak.

Baron na Zmarzlika w 4 serii daje teoretycznie dwóch najsłabszych seniorów. I to jest dobre posunięcie, bo danie tam Emila, Pitera, czy Kołodzieja byłoby nieoplacalne. A tam na Walaska może wystarczyć Kurtz z Hampelem. Do tego 12 bieg i dawanie Czerniawskiego. W końcowce meczu powinien jechać ten teoretycznie lepszy junior. Tak sami wystawiamy się na porażkę.

Dla mnie dziwne jest nie wypuszczenie Bartka na rezerwie przy takich naszych problemach. Woźniaka boli noga, Martin po kontuzji jeździ pasywnie, Karczmarzowi brakuje regularnosci startow po dwóch powaznych dzwonach, a Grzegorz Walasek nie miał jeszcze prawdziwego testu z ekipą bez dziur w składzie (do tej pory punkty robil na juniorach i 5 seniorze gości: typu Huckenbeck, Mroczka, czy inny Gomólski).

Jesteśmy kompletnie niezabezpieczeni na wypadek słabszej dyspozycji dwójki seniorów - a to jest jak najbardziej realne. Do tego może uraz się odnowić Szymkowi/Martinowi zalozmy w 1-2 biegu i wówczas musimy stawiać na juniorów, którzy w chwili obecnej nie rokują na zdobycze punktowe na silnych rywalach.

Przykre to jest, że skład jest źle ustawiony, nie jest wykorzystany potencjał do maksimum w obliczu naszych problemów i jest ustawiony według schematu: lider - 13, 2 lider 9, 3 lider 11, najsłabszy doparowy 10, 12 - 4 senior, lepszy junior 15. Takiego składu już teraz mogą się spodziewać wszyscy i spokojnie tak jak Baron ustawić skład pod biegi 12-13, które podobnie jak z Wrocławiem (PO 2017) możemy przegrać. Szkoda, że nie uczymy się na błedach i kolejny raz wystawiamy się rywalowi.

Dla mnie przy problemach zdrowotnych Stali, silnym rywalu, takim a nie innym składzie minimalnym faworytem jest Leszno.

leszek - 2018-07-26, 21:31

Ja tego tak czarno nie widze . Mielismy juz dostac w palnik z Czestochowa i jak sie skonczylo ? No ! Ja wiem , że Smektala i Kubera moga zrobic nam dużą róznice .
Pawlicki natomiast oslalbl po dobrym pocztku .
Hampel jedzie padline .
Kontuzja Szymka nie byla tak poważna + lewa noga , malo wazna .
Vaculik tez cos pojedzie .
Ja jako sceptyk i naczelny narzekacz wierze , że wygraja .

Thorgal - 2018-07-27, 22:37

Co ten remis dla nas oznacza? Prosze o analizy.
GM - 2018-07-27, 23:19

Walasek uratował nam ten mecz. Emocji było co niemiara, ale smaka miałem na zwycięstwo :-P Bartek z Krzychem 15 przekombinowali. Obawiałem się tego biegu bo jak wiadomo oni zawsze się pchają w ten sam tor jazdy. Jakież było moje zdziwienie jak zaraz po wyjściu z taśmy przy prowadzeniu 5:1 dla nas Krzychu zamiast pilnować Emila odjeżdża sobie od kredy a Bartek zamiast iść po dużej i opędzlować Koldiego zwalnia, puszcza go przodem i uderza na małą... I po ptokach. Bartek powinien jechać z 2 pola w tym biegu a Krzychu z 4 i podejrzewam że byśmy to wygrali. Całe szczęście że to się tylko remisem skończyło. Walasek zrobił dziś 120% normy. Vacula i Szymka nie ma się co czepiać - będzie tylko lepiej. Fajny tor, duża dziś chodziła po ulewie.
marcin_crx - 2018-07-28, 00:00

Tak na gorąco - bieg 14 Walasek powinien jechać z pierwszego pola, uważam że wygralibysmy 4:2 ten bieg...

Tak czy siak nie ma się co emocjonowac i tak wszystko rozstrzygnie się w PO

Thorgal - 2018-07-28, 03:19

Play off? Czy ten punkt gwarantuje nam Play off?

[ Dodano: 2018-07-28, 03:20 ]
Wozniak ma spore problemy gdy jest doparowym. Może zamienic go z Vaculem?

Dziadek - 2018-07-28, 06:58

Thorgal napisał/a:
Play off? Czy ten punkt gwarantuje nam Play off?

[ Dodano: 2018-07-28, 03:20 ]
Wozniak ma spore problemy gdy jest doparowym. Może zamienic go z Vaculem?

Spójrz na tabele, zobacz kto z kim będzie jechał i powinieneś coś wywnioskować. Jprdl tragedia co za pytania zadajesz.
A Szymon jest po kontuzji jakbyś nie wiedzial

masters - 2018-07-28, 09:54

Stanley dał ciała, bo mógł wystawić Linusa. Jak go nie lubię i pukam się za każdym razem w czoło, gdy go kontraktujemy, to w tym meczu powinien pojechać. Na tym torze, mniej by nie zrobił.
Szymek nigdy nie ukrywał, że po dłuższej przerwie, potrzebuje kilku meczów, żeby punktować.

Marek - 2018-07-28, 12:28

Cytat:

Stanley dał ciała, bo mógł wystawić Linusa. Jak go nie lubię i pukam się za każdym razem w czoło, gdy go kontraktujemy, to w tym meczu powinien pojechać. Na tym torze, mniej by nie zrobił.
Szymek nigdy nie ukrywał, że po dłuższej przerwie, potrzebuje kilku meczów, żeby punktować.


Taa wstawiać Linusa za Szymka a potem płacz że Szymek w play-off będzie tyły woził ! I dobrze że pojechał. Jest remis i tragedii nie ma. Najważniejsze są play-off. Przed sezonem były marzenia o czwórce a teraz płacz bo remis i może będziemy na trzecim ..... bardzo dobra decyzja Chomskiego !!!

Danonek920 - 2018-07-28, 12:42

Myślę, że mamy szansę na mistrzostwo ,ale to każdy by musiał być w pełni formy. Widać po Woźniaku, Vaculiku i Karczmarzu, że po kontuzjach nie prezentują swojej najwyższej formy. Trochę późno już, mam nadzieję, że zdążą się jeszcze objeździć przed play-offami.
Dziadek - 2018-07-28, 14:46

masters napisał/a:
Stanley dał ciała, bo mógł wystawić Linusa. Jak go nie lubię i pukam się za każdym razem w czoło, gdy go kontraktujemy, to w tym meczu powinien pojechać. Na tym torze, mniej by nie zrobił.
Szymek nigdy nie ukrywał, że po dłuższej przerwie, potrzebuje kilku meczów, żeby punktować.

Czytam i nie wierzę w to co piszesz. Większego stek bzdur nie czytałem już dawno.
Może nie wiesz ale najważniejsze mecze dopiero nadejdą. Jeszcze będziesz bił brawo Szymkowi

masters - 2018-07-28, 16:03

Dziadek napisał/a:
masters napisał/a:
Stanley dał ciała, bo mógł wystawić Linusa. Jak go nie lubię i pukam się za każdym razem w czoło, gdy go kontraktujemy, to w tym meczu powinien pojechać. Na tym torze, mniej by nie zrobił.
Szymek nigdy nie ukrywał, że po dłuższej przerwie, potrzebuje kilku meczów, żeby punktować.

Czytam i nie wierzę w to co piszesz. Większego stek bzdur nie czytałem już dawno.
Może nie wiesz ale najważniejsze mecze dopiero nadejdą. Jeszcze będziesz bił brawo Szymkowi


A gdzie napisałem, że mam pretensje do Szymka??
Było wiadomo, że Szymon będzie jechał ostrożnie, więc można było wstawić Linusa, który na pewno trochę bardziej by "narozrabiał" na torze. Szymek niech się rozjeżdża w Elitserien. :)

marhyl - 2018-07-28, 18:15

masters napisał/a:


A gdzie napisałem, że mam pretensje do Szymka??
Było wiadomo, że Szymon będzie jechał ostrożnie, więc można było wstawić Linusa, który na pewno trochę bardziej by "narozrabiał" na torze. Szymek niech się rozjeżdża w Elitserien. :)


Po meczu to każdy mądry.To nie jest matematyka,gdzie wszystko można wyliczyć.
Pewnie Chomski też liczył że te 4-5 pkt to Wożniak przywiezie.
A tyle to robił Linus.
Abstrahując od wszystkiego brawa dla Walaska.
Ilu to było zajadłych jego przeciwników na poczatku,którzy pomstowali na jego przyjście
do Stali.
A ja się pytam gdzie dzisiaj była by Stal gdyby nie punkty Walaska.
Bankowo poza walką o PO.
I kolejna wrzutka to mega egoistyczna jazda Bartka.Czy nikt w klubie nie potrafi do niego
dotrzeć,aby gdy sytuacja sprzyja poczekał na kolegę z pary -vide sytuacja z biegu 4.
Aż wychodził z siebie gdy Karczmarz bardzo sie do niego zbliżył i przy wejściu w drugi
łuk mu zagroził - 4 okrążenie .
Nie pierwszy raz taka sytuacja ma miejsce.
Zresztą nie tylko Ja to widzę
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/768178/przeglad-tygodnia-oczami-kibicow-zmarzlik-nie-pomaga-kolegom-to-przeciwienstwo-g/6

mazinho - 2018-07-28, 22:26

Ten mecz dobitnie pokazał, że sztab szkoleniowy Stali Gorzów źle robi, że nie korzysta z wystawienia swojego lidera na rezerwę. Do tej pory tak tego nie było widać, bo rywale nie byli za silni. Wczoraj w 13 biegu uratował nas fakt, że Piotr Pawlicki jechał z 3 pola w 13 biegu (w sześciu ostatnich biegach aż 5 razy zawodnik z tego pola przyjeżdzał ostatni). Przecież na samą końcówkę meczu wystawiamy z korzystnego pola zawodnika co ma: 0,1*,0 i jest jeszcze nieprzygotowany do startu w lidze. Pytam się po co? Pisałem przed meczem, że dwójka naszych zawodników: Vaculik i Woźniak jest po kontuzji i nie można być pewnym ich dyspozycji. Majac 6 seniorów w składzie jesteśmy "ubezpieczeni" na różnego rodzaju sytuacje jak: słabsza dyspozycja danego dnia, upadek w pierwszej serii startów itp.

W przyszłości też Szymek Woźniak nie powinien być doparowym. We Wrocławiu sobie nie radził, w Stali jechałdrugi raz jako doparowy i drugi raz pojechał słabo. Przecież dla Bartka Zmarzlika na Jancarzu nie ma znaczenia, czy zacznie z pola z c, czy d. To nie lepiej dać lepszy numer startowy dla któregoś z seniorów zamiast Bartka?

Może mi ktoś przedstawić korzyści płynące - na przykładzie takiego meczu jak z Lesznem jechania składem takim jakim jedziemy zamiast korzystać z Bartka na rezerwie?

Punkty tego nie pokazują, ale na dystansie dośc pasywnie wyglądał Vaculik. Na starcie był szybki, a później jechał asekurancko i poza 14 biegiem tracił to co zyskał na starcie. Ewedentnie brakuje pewności w jeździe. Mecz Stali Gorzów uratował...niedoceniany przeze mnie Walasek. Kolejny raz ten zawodnik robi na swoim torze różnicę. Niestety na wyjeździe, szczegolnie na twardym torze ten zawodnik traci z 70 % z tego, jednak jest to na pewno lepszy zawodnik w chwili obecnej niż Sundstroem.

Remis z Lesznem oznacza w praktyce, że prawdopodobnie wypadniemy z miejsc 1-2. Jeżeli jeszcze przegramy w Tarnowie, a bonus we Wrocławiu zgarnie Czewa, to będziemy bardzo blisko zajęcia 4 miejsca i pojechania właśnie z Unią Leszno w półfinale PO.

masters - 2018-07-28, 23:39

Że też nie znudziło Ci się, wystawianie Bartka na rezerwie 🤔 Stan wie o tej opcji, ale powiedział NIE, dla niej.
Thorgal - 2018-07-29, 00:07

No to wczoraj widział co oznacza NIE dla niej. Jaki wniosek Stana? Radosc z remisu :-)

[ Dodano: 2018-07-29, 07:26 ]
Jeszcze teoretycznie Apator może nas wywalić z play off: gdy wygrają w GKM, a my wtopimy w Tarnowie i u siebie ze Spartą.

Kiper - 2018-07-29, 07:38

masters napisał/a:
Że też nie znudziło Ci się, wystawianie Bartka na rezerwie 🤔 Stan wie o tej opcji, ale powiedział NIE, dla niej.

Ja tam jestem w zasadzie przeciwny wstawianiu Bartka na rezerwę, ale w tym meczu aż się prosiło, żeby to zrobić! To była sytuacja wymarzona, żeby sprawdzić ten wariant. Mając w składzie dwóch rekonwalescentów Vacula i Szymona idealnym byłoby wstawienie jeszcze Linusa, żeby odrzucić tego w najsłabszej obecnie dyspozycji. Ale to nie ze Stachem takie numery... On budował Szymka.

Marek - 2018-07-29, 10:40

Widzę że tutaj sami trenerzy. ... ten zrobiłby tak , a tamten jeszcze inaczej :lol: Na razie trenerem Stali jest Stanisław Chomski i to On podejmuje decyzję. Zrobi tor nie do walki ale są 2 pkt to Wam źle bo nie ma mijania. Zrobi do walki też źle bo jest ....remis :-D A to że akurat buduje zawodników , to jest bardzo mądra decyzja. Powiedział raz że Bartek na rezerwie nie pojedzie a Wy dalej swoje ! Ja Panu Stasiowi ufam bo wie co robi , zna się na tym jak mało kto . Zawodnicy nie bez powodu sobie chwalą współpracę z Nim . Ja tam jestem pewien że medal w tym roku będziemy mieli :mrgreen:

PS. Najbardziej denerwuje mnie Grześ Walasek :mrgreen: byłem przeciwko niemu a ten jak na złość jedzie dobrze :mrgreen: :mrgreen:

mariano901229 - 2018-07-29, 11:01

Marek napisał/a:

PS. Najbardziej denerwuje mnie Grześ Walasek :mrgreen: byłem przeciwko niemu a ten jak na złość jedzie dobrze :mrgreen: :mrgreen:


Grzesiu to tranfser sezonu. Ja naprawdę go widzę w przyszłym sezonie. Mimo mniejszej zdobyczy punktowej niż Vaculik wyglądał zdecydowanie lepiej od niego. Martin mnie martwi w sumie najbardziej z naszej drużyny. Niby 10 punktów to dobry wynik, ale styl bardzo słaby. O Szymona jestem spokojny. On potrzebuje jazdy i się rozkręci, zobaczcie początek sezonu potrzebował kilku meczy na rozjeżdżenie to samo teraz po kontuzji.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group