Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya
Forum sympatyków Stali Gorzów

KS "Stal Gorzów" - XII Runda Ekstraligi: Stal Gorzów - Sparta Wrocław

marcin_crx - 2018-08-01, 17:22
Temat postu: XII Runda Ekstraligi: Stal Gorzów - Sparta Wrocław
Przed nami bardzo ważne spotkanie. Mecz, dzięki któremu możemy sobie "zapewnić" Włókniarz w PO. Ja przyznam szczerze wolę jechać z nimi niż z Wrocławiem.

Dlatego tak ważna jest wygrana w tym meczu. O bonusie możemy zapomnieć, przypomnę porażkę 54-36 na wyjeździe.

Jakie Wasze opinie przed meczem? Thorgal - za opinie typu liczy się start i pierwszy łuk dziękujemy ;-)

leszek - 2018-08-01, 22:48

marcin_crx napisał/a:
za opinie typu liczy się start i pierwszy łuk dziękujemy

Dyspozycja dnia dodaj i jezyczek uwagi heehehehehheeh :)
marcin_crx napisał/a:
Przed nami bardzo ważne spotkanie. Mecz, dzięki któremu możemy sobie "zapewnić" Włókniarz w PO. Ja przyznam szczerze wolę jechać z nimi niż z Wrocławiem.

Ja natomiast mysle , że lepiej z Wroclawiem .
Milik sie miota na swoim torze , Frick cieniuje .
Jasne punkty to tylko Tai i Janowski + Drabik . Pamietaj ze maja slabiuskiego Drożdża .
Wlokniarz natomiast ma w szeregach Madsena ( jedzie kosmos na dana chwile ) , nieobliczalny Miedzinski , a i Lndgren nie powiedzial ostatniego slowa . Solidny jest tez Gruchalski .
Nie zapominajmy tez o Mateju i Musielaku .
Ja wole Wrocław .

Thorgal - 2018-08-02, 13:54

Mysle, ze kluczem będą odpowiednio dobrane przelozenia i dojazd do pierwszego luku. Potem ciężko bedzie kogoś wyprzedzić.

Wg mnie nasi pojada tak, by wygrac, a slepy los i przypadek same przydziela nam rywala. Jesli przegramy to jedziemy z Lesznem. Najważniejsze to pojednać BZ z KK. Chomski na pewno znajdzie jakas zabawe z pilkami dla nich.

yagr - 2018-08-02, 15:09

Dowcip Thorgala z rana lepszy jak śmietana. Kolego Thorgal jeszcze parę wpisów a będziesz miał nową ksywkę - Thorgal"pierwszy łuk". Co do meczu to według wszelkich znaków na niebie i ziemi wygramy. Będziemy po Malili a to oznacza , że po SGP tylko jeden zawodnik na świecie nie schodzi w lidze poniżej swojego poziomu. Ten mecz prawdopodobnie przez Dobruckiego zostanie potraktowany bardziej rozpoznawczo i przyszłościowo. Gdybym był Dobruckim to powiedziałby swoim np. tak : chłopaki oni przygotują to co przygotują (tor) my pozorujemy , że nam nie idzie a jak się spotkamy z nimi w play off-ach to oni zrobią na nas to samo ale wtedy to my jedziemy z nimi. No chyba , że nasz Stanisław pomyśli dokładnie tak samo jak Dobrucki i zrobi cos czego jeszcze najstarsi górale nie widzieli. To wtedy "umoczymy" i .... pojedziemy pierwszy mecz z "byczkami". Ale o ąż taką fantazję to ja naszego p. Stanisława nie podejrzewam. Co do relacji Krzysztofa z Bartkiem to bym się nie martwił. Przyjaciółmi nie zostaną a kolegami są i będą. Krzysztof sam w sobie nie jest łatwym człowiekiem. Im bardziej wkur...ny czy to przez kibiców , czy to przez samego siebie tym lepiej jedzie. Mam wrażenie , że starszego Krzysztofa trochę zaczynają irytować sukcesiki młodego tym bardziej , że z planów na ten rok wyszło jedno wielkie nic. Ze Szwecji zrezygnował , w Anglii klub mu padł , w SEC jedzie piach , w SGP nie awansował . Nawet go nie ma w IMP i to jeszcze prawie w domu. No nazbierało się tego i nie ma się co dziwić że może mu humor nie dopisywać z przybijaniem "rączki" po biegu włącznie.
Thorgal - 2018-08-05, 00:29

Co myślicie o formie Lnusa? IM Szwecji.



Fredrik Lindgren – 14 (3,3,3,2,3) + 1. miejsce w finale
2. Oliver Berntzon – 11 (2,1,3,3,2) + 2. miejsce w finale
3. Peter Ljung – 12 (3,2,3,2,2) + 3. miejsce w finale
4. Kim Nilsson – 13 (3,3,2,3,2) + 4. miejsce w finale
5. Linus Sundström – 11 (2,2,3,3,1) + 2. miejsce w barażu
6. Andreas Jonsson – 10 (1,3,2,1,3) + 3. miejsce w barażu
7. Pontus Aspgren – 9 (2,2,1,1,3) + 4. miejsce w barażu
8. Antonio Lindbäck – 8 (d,1,1,3,3)
9. Jacob Thorssell – 7 (3,1,w,2,1)
10. Joel Andersson – 6 (1,3,2,0,0)
11. Victor Palovaara – 5 (0,2,2,1,0)
12. Mathias Thörnblom – 5 (1,1,1,0,2)
13. Joel Kling – 4 (2,0,0,1,1)
14. Linus Eklöf – 4 (0,0,1,2,1)
15. Ludvig Lindgren – 1 (1,0,0,d,0)
16. Daniel Henderson – 0 (0,0,0,0,0)
17. Viktor Bergström – nie startował
18. Kenny Wennerstam – nie startował

Kiper - 2018-08-05, 07:42

To, że jest słbszy od oddanego lekką ręką Ljunga. Walasek wciąga go nosem.
adagio - 2018-08-05, 18:40

Czy brak Drabika w dzisiejszych IMME oznacza jego absencje w meczu z nami?
lukasztom1 - 2018-08-05, 19:38

2 tygodnie przerwy od momentu wypisania L4
marhyl - 2018-08-05, 20:39

lukasztom1 napisał/a:
2 tygodnie przerwy od momentu wypisania L4


Artykuł 977 punkt 2 mówi, że nieobecność zawodnika podczas IMME można usprawiedliwić wyłącznie zwolnieniem lekarskim na co najmniej 15 dni. Natomiast jeżeli zwolnienie jest krótsze, karencja i tak będzie trwać 15 dni, licząc od dnia wystawienia zwolnienia.

http://www.speedwaynews.p...odnie-karencji.

marcin_crx - 2018-08-05, 20:58

Jednym słowem Wrocek u nas bez Drabika. Czy zatem jest szansa na trzy oczka?

Mi się wydaje, że przy dużym szczęściu jest taka szansa. Wrocław to tak naprawdę w tej chwili dwóch zawodników Tai i Janowski. Oni pewnie swoje zrobią. Fricke i Milik totalnie bez formy, Dróźd faktycznie wozi same zera, niedoświadczeni juniorzy powinni przegrywać z naszymi.

Szykuje się ciekawy mecz w niedzielę.

As17 - 2018-08-06, 18:55

Chyba bal się badań poldy ze się chłopina rozchorował. Wygrana z WTS jest w naszym zasięgu bez Drabika wcale nie będzie lżej ale stać nas na wynik 50-40 każdy punkt powyżej tego będzie tylko świadczył ze jesteśmy mocni na swoim torze.
leszek - 2018-08-06, 20:53

As17 napisał/a:
. Wygrana z WTS jest w naszym zasięgu bez Drabika wcale nie będzie lżej ale stać nas na wynik 50-40 każdy punkt powyżej tego będzie tylko świadczył ze jesteśmy mocni na swoim torze.

Wogole nie bedzie lzej . Nawet jeszcze trudniej ! Przestan chlopie . Wlasnie pojawila sie szansa wygranej za 3 pkt. Niesamowity , wspanialy , olsniewajacy , zadziorny " Janos " + Tai sami tego nie wygraja .

Thorgal - 2018-08-07, 00:47

Aby wygrac musimy pojechać lepiej niz rok temu z nimi. Co nie jest rzeczą niemozliwa. Mozemy gdybać. Ale wszystko zweryfikuje tor. Za 6 dni wszystko bedzie jasne.
marcin_crx - 2018-08-07, 10:44

Wcale nie musimy - uważam, że bez Drabika będzie znacznie łatwiej. Sam Drabik to okolice 10-12 oczek, w tej sytuacji odchodzą im te punkty.

Oprócz tego wobec braku Drabika raczej Dróżdż ma "zapewnione" 4 starty (chyba, że będą za niego taktyczne).

Obstawiam wynik w okolicach 50:40.

Całkowicie z innej beczki, pamiętam Pana Romana jeszcze jak sędziował mecze:

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/769993/zmarl-roman-siwiak-byly-dzialacz-stali-gorzow-i-wieloletni-sedzia-zuzlowy

Dziadek - 2018-08-07, 12:10

Wg mnie mecz do wygrania za 3.. Wiem że nie ma na to ciśnienia ale jestem pewien że mecz pójdzie nam łatwo.
Taj, Janos i dolujacy Milik z Fricke mogą mieć problem ze zrobieniem 40 pkt. Ponieważ mamy dwie armaty w postaci Bartka i KK, oraz bardzo dobrze jezdzacego Walaska, rozjezdzajacego się Vacula i Szymona. Ponadto w tym meczu nawet juniorzy powinni dobrze zapunktowac przez Drabik hehe który sam się wykluczył (coś czuję że o tym będzie głośno) Wogole to ten ich "dziwnie" przegrany mecz w ZG może im się odbić czkawka ale ale to ich problem.
Do boju Stal Gorzów!!!!

adagio - 2018-08-07, 14:06

Podobno Drabik jedzie, wystarczyła sama obecność w Gdańsku by uniknąć pauzy.
Więcej informacji ma być później na FB Gazeta Wrocławska Sport.

marcin_crx - 2018-08-07, 15:42

Coś przebąkują, że Drabik jednak pojedzie!?!?! To jest jakaś kpina, okazuje się że wystarczyło to, że był w Gdańsku?

Czy ktoś jest w stanie wyjaśnić ten temat?

Swoją drogą Wrocław ma chyba mega spinę żeby u nas wygrać i uniknąć Leszna w PO.

Tymczasem jeżeli przegrają u nas i u siebie z Toruniem mogą wypaść poza PO.

marhyl - 2018-08-07, 17:25

W związku z niedzielną absencją Drabika w IMME rozpoczęły się rozważania czy zawodnik, nawet jak wyzdrowieje, będzie mógł w ogóle pojechać w najbliższym meczu ligowym Betard Sparty Wrocław z Cash Broker Stalą Gorzów? Zgodnie z regulaminem PGE Ekstraligi niedyspozycja zdrowotna żużlowca w danym terminie, oznacza automatycznie 15-dniowe zwolnienie od startów.

Tyle, że dzień wcześniej Drabik nie wystartował też w Indywidualnych Mistrzostwach Polski w Lesznie, imprezie wyższej rangi i zgodnie z regulaminem PZM z tego tytułu została na niego nałożona 5-dniowa absencja od występów.

Tylko gdyby układ imprez był odwrotny, to przerwa wrocławianina w startach wyniosłaby 15 dni. A tak, zgodnie z przepisami, Drabik w niedzielę w IMME wystartować już nie mógł, nawet gdyby nagle poczuł się lepiej. Był już bowiem w trakcie okresu 5-dniowego odsunięcia od startów. Młody zawodnik nie chciał jednak, żeby ktokolwiek miał wątpliwości co do jego prawdziwego stanu zdrowia. Dlatego obolały pojawił się w tym dniu w Gdańsku i dał się zbadać lekarzowi zawodów. Ten jednoznacznie stwierdził, iż żużlowiec jest niezdolny do udziału w turnieju. – Po 5-dniowym odpoczynku Drabik może w najbliższą niedzielę jechać w lidze. O żadnej innej karze dla niego nie może być mowy. To był przypadek czysto losowy----za P.S

Thorgal - 2018-08-08, 01:11

I spoko. Niech jedzie. Na co my się oglądamy?!

Mam nadzieje ze Wozniak zrobi roznice.

Nigel - 2018-08-08, 13:02

Dobrze, że Drabik jedzie - jeśli chcemy bić się o największe trofea w lidze nie możemy opierać swoich sukcesów na słabościach innych. Wrocławianie mają poczucie siły bo w pierwszym meczu "rozjechali" nas na Olimpijskim. Oczywiście trochę za pominjają w jakim jechaliśmy składzie.
marcin_crx - 2018-08-09, 14:19

1. Tai Woffinden
2. Damian Dróżdż
3. Maciej Janowski
4. Vaclav Milik
5. Max Fricke
6. Maksym Drabik
7. Przemysław Liszka

Skład Wrocławia znamy.

Ja bym na pierwszy wyścig wystawił parę Vaculik - Woźniak. Na drugą parę dałbym Kasprzaka z Walaskiem.

marhyl - 2018-08-11, 17:45

49-41 dla nas.
A jutro zobaczymy.

Thorgal - 2018-08-11, 19:42

Dokladnie. Jutro zobaczymy. Zawsze tak uwazalem ze wynik poznamy w dniu meczu.
dwski - 2018-08-12, 21:39

Cieszą 2 punkty ale trochę zabrakło dziś jakości. Dużo błędów jeździeckich. Walasek w pierwszym starcie, nieporozumienie Vaculika z Woźniakiem, 2 razy niefrasobliwość Woźniaka. Niepotrzebna była też przepychanka na starcie Zmarzlika z Janowskim. Bartek powinien się skupić na starcie zamiast machać do sędziego na 5 sekund przed puszczeniem taśmy. Cieszy postawa Martina i Rafała Karczmarza. Walasek przy mocnym rywalu nie zabłysnął.
rav_gorzow - 2018-08-12, 22:22

Zastanawia mnie dlaczego Kasprzak nie dotknął taśmy w 15 biegu (rez.Karczmarz), wiedząc że nie dojedzie do pierwszego łuku ? I mam nadzieję że to gapiostwo/niewiedza , a nie możliwość zarobienia 1000PLN , zamiast 500 za T . Tak ,tak ; wiem że Krzysio był ojcem zwycięstwa w tym meczu.
GM - 2018-08-12, 22:54

Jeszcze parę tygodni temu pisałem że Wrocek jest słaby a najbardziej powinniśmy obawiać się Leszna. Myliłem się. Sparta jest zdolna na to by w dwumeczu rozjechać Leszno. Mają dwóch liderów jakich nie ma nikt w E-lidze. Drabik na rezerwie może zrobić robotę i tak czy siak możemy spotkać się w finale. A tam Wrocławskie lobby zrobi wszystko by we wrześniu nie spadła na nasz tor ani jedna kropla deszczu... I powiem że to dobrze że akurat dzisiaj mieliśmy taki denny tor. Gdyby chodziła duża sądzę że dostalibyśmy wpiernicz z tak asekuracyjne jadącymi na tę chwilę niektórymi zawodnikami. A tak udało się jakoś uciułać te 46 pkt. bo rywale nie mieli za bardzo jak wyprzedzać, a i tak parę punktów dostali w prezencie.
Thorgal - 2018-08-13, 00:23

Cieszy wygrany mecz. Cieszy postawa Karczmarza i postęp Vaculika.

Mysle ze Sparta wygra mecz w Lesznie który dla Unii bedzie o pietruche.
Chomski powinien wrócić do rozwazenia opcji z Linusem w Gorzowie.

Brak taśmy KK w 15 biegu to sabotaż. Dziwactwo.

Danonek920 - 2018-08-13, 01:03

Ależ ten Wrocław to nieprzyjemny rywal. Ciężko z nimi wyraźnie wygrać, bo tylko im trochę odskoczysz to od razu taktycznymi odrabiają stratę. Woffinden i Janowski znakomici liderzy, jako junior i z rezerwy świetnie jeździ Drabik (dzisiaj wyjątkowo słabo) do tego Milik i Fricke ,którzy są solidnymi żużlowcami. Stać ich na wszystko, ale nie pisałbym , że są mocniejsi od Leszno, bo Wrocław to taka trochę dziwna drużyna, która czasami zawodzi. Cieszy to zwycięstwo , bo to był trudny mecz z wymagającym rywalem. Nie zgadzam się z krytyką Walaska, każdemu może zdarzyć się gorszy mecz, a Greg uratował nam już sporo spotkań i miał przebłyski. Linus od paru lat nie gwarantował nawet przebłysków. Znowu rozczarował mnie Czerniawski , nie wiem co się z nim dzieje, już nawet nie potrafi przywieźć u siebie drugiego juniora gości. Zero postępu od poprzedniego sezonu ;/ Pozdrawiam.
marhyl - 2018-08-13, 07:20

Te 3 -4 pkt straciliśmy na własne życzenie.
Błędy popełnali Vaculik,Wożniak,Walasek.
Przy takim rywalu każdy punkcik jest bardzo cenny.
Szkoda że 15 bieg tak się potoczył.

marcin_crx - 2018-08-13, 09:39

Ważna wygrana, nawet powiedziałbym że bardzo ważna - gwarantuje nam Play-Off i raczej pojedziemy realnie rzecz biorąc z Włókniarzem.

Tym nie mniej mam nadzieję, że wczorajszy tor to była zasłona dymna Stanleya przed Spartą, bo inaczej nie da się tego nazwać. Wczorajszy tor to była "Paluchostrada" w najgorszym wydaniu.

Mimo wszystko podczas meczu z GKM, czy z Lesznem można było ganiać nieco szerzej i naszym to bardziej pasowało. Generalnie wczoraj idealnie było widać to co się dzieje z torem podczas jazdy Grzesia Walaska, który próbował jechać tam, gdzie jeździł zawsze i nabierał prędkości a tymczasem trafił w inną przyczepność i prawie spadł z motocykla.

Generalnie wczorajsze wyniki w pełni zgodne z przewidywaniami, zatem pozostało:

Gorzów: 21 punktów

Toruń (w) +1

Razem: 22 punkty

Wrocław: 18 punktów

Toruń (d) +3
Leszno (w) 0

Razem: 21 punktów

Częstochowa: 17 punktów

Tarnów (w) +1
Grudziądz (d) +3

Razem: 21 punktów i lepszy bilans z Wrocławiem lub 23 punkty i Częstochowa zajmuje na koniec drugie miejsce, my trzecie.

Nie skazywałbym jednak Wrocławia na porażkę w Lesznie, oni od lat tam jeżdżą dobrze i nie są do końca bez szans.

W przypadku wygranej Sparty w Lesznie, nasza sytuacja zrobi się trudna i pojedziemy półfinał z Lesznem.

Pozostaje nam mecz w Toruniu - i teraz pytanie, jeżeli Toruń przegra we Wrocławiu to będzie z nami jechał o przysłowiową pietruszkę, więc może nam uda się tam wygrać i zapewnić sobie miejsce lepsze niż czwarte bez konieczności oglądania się na rywali?

yagr - 2018-08-13, 11:34

Jeżeli w ostatnich dwóch kolejkach nie będzie "niedzieli cudów" to tabela końcowa może wyglądać tak :
1. Leszno 29
2. Gorzów 22
3. Częstochowa 21
4.Wrocław 21
5. Toruń 15
6. Zielona Góra 11
7.Grudziądz 10
8. Tarnów 10
I teraz pytanie. Z kim chce jechać Leszno z Wrocławiem czy Częstochową ???
Mój typ - Częstochowa. To znaczyłoby, że w ostatnim meczu Leszno-Wrocław padnie remis lub żeby to wyglądało mało podpadająco niewielka wygrana Wrocławia.
Co do wczorajszego meczu to przygotowanie toru pod Wrocław to jakiś sabotaż czy po prostu zwykła ściema ? Jeżeli ściema to mogła nas drogo kosztować. Tak naprawdę to z naszych poza Krzysztofem to ciężko kogoś pochwalić bo każdy miał wtopę jedną i więcej. Zapomnieć o meczu ? Nie, nie zapomnieć ale bezwzględnie wyciągnąć wnioski żeby coś takiego się więcej nie powtórzyło. Męczyli się nasi okrutnie ale i oglądanie tego było męczarnią jak nigdy dotąd. Panie Stanisławie co jest ? Co jest grane ? Wszyscy na miejscu , można było zrobić wszystko i taka beznadzieja. Jedynie wynik końcowy do przyjęcia.

marcin_crx - 2018-08-13, 12:25

Szczerze? To własnie obawiam się, że Leszno odda punkty Sparcie. Im może nie pasować jazdą ze Spartą, która dodatkowo zrobi sobie porządny trening przed półfinałem w ostatniej kolejce.

Ważnym w ostatecznym rozdaniu będzie wynik meczu Tarnów - Częstochowa oraz nasz mecz w Toruniu.

yagr - 2018-08-13, 12:48

Jeżeli "spece" z Leszna podejmą decyzję - jedziemy z Częstochową i przegrają minimalnie to nawet wygrana w Toruniu nic nam nie da. My 24, Wrocław 24 i oni wyżej z racji wygranego dwumeczu. Wtedy pierwszy mecz jedziemy z Wrockiem u siebie. Jeżeli nie będzie niedzieli cudów to meczyk pierwszy jedziemy u medalików. Tak czy owak w tym roku , w tym sezonie mamy już tylko dwa mecze u siebie i w tych meczach jedziemy o wszystko. To musi być z naszej strony wręcz "rzeźnia" z minimum 53+ . A na 2019 brać Łagutę no i oczywiście Bartkowiak do składu.
Thorgal - 2018-08-13, 15:15

Czemu Bartkowiak nie jeździ w lidze juz teraz? Przeciez jest lepszy od Czerniawskiego.

Po drugie. Musi wrócić rywalizacja Walasa z Linusem.

Po trzecie. Leszno opuszczając mecz ze Sparta traci morale.
Mysle ze będą walczyli.

My w Toruniu raczej wygramy.

marhyl - 2018-08-13, 15:57

Thorgal napisał/a:
Czemu Bartkowiak nie jeździ w lidze juz teraz? Przeciez jest lepszy od Czerniawskiego.



Jazda w lidze od 16 lat.
Urodzony 02.2003 wiec od następnego roku.
W juniorce to on ma najlepsze wyniki z wszystkich naszych juniorów.

Thorgal - 2018-08-13, 23:58

To spoko. Nastepca Bartka?

Jesli chodzi o nas to Sparta i Unia dysponują obecnie wieksza sila. Wg mnie kluczem jest Wozniak. To jego postawa zdecyduje o wyniku Stali. Ze Sparta jezdzil nerwowo i odjezdzal od krawężnika. Nawet Liszka go dogonil.

Jak nie chodzi duza to można nieco zneutralizowac Taia.

Dziadek - 2018-08-15, 18:29

Thorgal napisał/a:
To spoko. Nastepca Bartka?

Jesli chodzi o nas to Sparta i Unia dysponują obecnie wieksza sila. Wg mnie kluczem jest Wozniak. To jego postawa zdecyduje o wyniku Stali. Ze Sparta jezdzil nerwowo i odjezdzal od krawężnika. Nawet Liszka go dogonil.

Jak nie chodzi duza to można nieco zneutralizowac Taia.

Tylko do Woźniaka masz uwagi??
Rozumiem że Walasek, Vaculik i Czerniawski pojechał rewelacyjnie? Tak? Chłopie większą część drużyny popelniala karygodne błędy.
A odnośnie toru który tak krytykujecie to gdyby duża chodziła to byśmy 40 pkt nie zrobili. Wtedy by dopiero Spartanie latali

yellow-blue - 2018-08-19, 12:52

Dziadek napisał/a:
A odnośnie toru który tak krytykujecie to gdyby duża chodziła to byśmy 40 pkt nie zrobili. Wtedy by dopiero Spartanie latali

A ja śmiem twierdzić, że byłoby zgoła inaczej. Widać jak ten krawężnik nam 'służy' skoro Bartek nie może absolutnie nic zrobić, mimo iż jest zdecydowanie szybszy od rywali. To jest tak irytujące, że mam ochotę wyjść ze stadionu. Mamy takich zawodników, że w końcu po przegranym starcie nie trzeba byłoby załamywać rąk i po 1 okrążeniu wpisywać wynik. Może latałby taki Tai czy Milik, ale startowcy jak Janowski już nie, to się równoważy zawsze.

Dodatkowo z rankingu SF wynika, że mamy najnudniejszy tor w Elidze. Wstyd!

GM - 2018-08-19, 17:02

yellow-blue napisał/a:
A ja śmiem twierdzić, że byłoby zgoła inaczej. Widać jak ten krawężnik nam 'służy' skoro Bartek nie może absolutnie nic zrobić, mimo iż jest zdecydowanie szybszy od rywali


Bartek Bartek Bartek... Drużyna to nie tylko Bartek. Szybki był tylko on i Krzychu. Reszta w porównaniu do Milika, Woffiego i Janosia była przeraźliwie wolna, cały czas nasi mieli za sobą ogon. Gdyby chodziła duża z łatwością by naszych porobili. Nawet Drabik by ich ograł bo też był szybszy, odjeżdżał od kredy i szukał dużej bo nie miał jak naszych ugryźć. Gdyby chodziła to czarno bym to widział. Chyba za bardzo żyjemy wspomnieniami - jeszcze niedawno mieliśmy Zagara i Nielsa - dodając do tego Krzycha i Bartka mieliśmy świetne trio które uwielbiało ataki przy bandzie. Teraz mamy inne czasy. Vacul to typowy startowiec, Szymek się dopiero wchodzi na wysoki poziom. Gdy trafiamy na silną ekipę z takimi zawodnikami jak ma Sparta czy Leszno to mamy problem. Bo patrząc realnie jesteśmy trzecią siłą E-ligi. Mamy niezłych liderów ale ci dwaj rywale mają mocniejsze armaty. Czy to może mieć jakiś wpływ na wynik? Wiele już widziałem więc nie wykluczam że ogolimy jednych i drugich za drugim razem do 30. Bo o melach może zdecydować dyspozycja jednego dnia. Ktoś może cały sezon kręcić się koło kompletów i zawalić jeden najważniejszy mecz i po zawodach. Jednak nie chciałbym widzieć następnym razem takiego toru i tak męczących się na nim naszych zawodników.

Thorgal - 2018-08-20, 00:00

GM napisał/a:
Bo o melach może zdecydować dyspozycja jednego dnia. Ktoś może cały sezon kręcić się koło kompletów i zawalić jeden najważniejszy mecz i po zawodach. .


Ja to od zawsze mówię! Ale nikt mi nie wierzy :)

Spoko. Sparta spotka się z Lesznem w półfinale (o ile w Lesznie nie będzie niespodzianki). Wówczas jedziemy z Czewą i zwiększamy szanse na conajmniej srebro w tym sezonie!

Danonek920 - 2018-08-20, 13:57

No zgadza się, poziom się mocno wyrównał. Jest wielu zawodników , którzy jeżdżą na podobnym poziomie i o wyniku biegu może po prostu decydować lepszy start lub ktoś pierwszy trafił z przełożeniami.
yellow-blue - 2018-08-20, 20:17

GM napisał/a:
yellow-blue napisał/a:
A ja śmiem twierdzić, że byłoby zgoła inaczej. Widać jak ten krawężnik nam 'służy' skoro Bartek nie może absolutnie nic zrobić, mimo iż jest zdecydowanie szybszy od rywali

Bartek Bartek Bartek... Drużyna to nie tylko Bartek..

Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Napisałem, że 'duża' wbrew powszechnym opiniom bardziej by służyła drużynie. A podałem Bartka jako przykład totalnego bezsensu robienia takich torów. Gość, który na dystansie jest jednym z najlepszych nie jest w stanie nic zrobić. Chyba nie tak to powinno wyglądać.

leszek - 2018-08-20, 21:05

Thorgal napisał/a:
Ja to od zawsze mówię! Ale nikt mi nie wierzy :)

Ten dalej cpa :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group