Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya
Forum sympatyków Stali Gorzów

KS "Stal Gorzów" - V runda Ekstraligi 2019: Sparta Wrocław - Stal Gorzów

marcin_crx - 2019-05-07, 12:57
Temat postu: V runda Ekstraligi 2019: Sparta Wrocław - Stal Gorzów
Wierzycie w dobry wynik we Wrocławiu? Mimo wszystko Sparta to dziś 2 zawodników: Woffinden i Drabik. Brak Janowskiego może być bardzo odczuwalny dla nich. Jeżeli nie wyskoczy którykolwiek z czwórki: Milik, Czugunow, Jamróg, Fricke to możemy nawiązać walkę. W sensie jeżeli będą jechali tak jak do tej pory to powinno być okey.

Choć sam chyba nie wierzę w to co piszę.

as35 - 2019-05-07, 13:11
Temat postu: Re: V runda Ekstraligi 2019: Sparta Wrocław - Stal Gorzów
marcin_crx napisał/a:
Wierzycie w dobry wynik we Wrocławiu? Mimo wszystko Sparta to dziś 2 zawodników: Woffinden i Drabik. Brak Janowskiego może być bardzo odczuwalny dla nich. Jeżeli nie wyskoczy którykolwiek z czwórki: Milik, Czugunow, Jamróg, Fricke to możemy nawiązać walkę. W sensie jeżeli będą jechali tak jak do tej pory to powinno być okey.

Choć sam chyba nie wierzę w to co piszę.

A ilu my mamy ostatnio zawodników? Bartek 3/4, Woźniak 1/2, Kasprzak 1/4..... potem reszta 1/4 co i tak nie ma znaczenia bo jedzie z nimi Chomski... to kamień młyński naszego zespołu...ciągnie na dno ostro. Klindemand jedzie? To wbijamy się 2 metry w dno...

yellow-blue - 2019-05-07, 13:38

Powiem tak: nie widzę innej opcji niż jazda o zwycięstwo. Musimy bezlitośnie wykorzystać nieobecność Janowskiego. Na wyjazdach idzie nam lepiej niż na Jancarzu (to też wiele mówi), więc spodziewam się, że wobec tego osłabienia wrocławian wywieziemy 2 punkty, które pozwolą nam złapać oddech.
miszarus - 2019-05-07, 14:04

Po porażce z Falusami nie mam już żadnych nadziei i oczekiwań od teamu. Co ma być to będzie...
PatriotKSSG - 2019-05-07, 14:04

Walka będzie się toczyć na dwóch frontach:

- trio Zmarzlik/Kasprzak/Woźniak powinno zneutralizować parę Woffinden/Drabik

- trio Thomsen/Karczmarz/Kildemand musi pojechać lepiej niż Jamróg/Fricke/Czugunow.

To od tej drugiej grupy będzie zależeć los meczu.

Ja jestem dobrej myśli, cholera, chyba nie jesteśmy aż tak słabi żeby pokonać nas dwoma zawodnikami?! Jeśli przygotowanie sprzętowe Thomsena na ten sezon nie kończyło się na jednym silniku który ostatnio stracił, Karczmarz pojedzie na swoim solidnym poziomie, to nie widzę powodów do przewidywania przegranej nawet jeśli drewno (Kildemand) znowu przywiezie 2 albo 3 punkty.[/b]

czarli9 - 2019-05-07, 14:45

Zobaczcie prognozę pogody, wygląda na to że oba Piątkowe mecze zostaną odwołane. :-/
mazinho - 2019-05-07, 15:18

Widze skład taki sam jak w ostatnim wyjazdowym meczu w Lesznie i układ par taki sam jak w derbach z Falubazem. Widac, że trener Chomski jest zadowolony z funkcjonowania zespołu i uważa, że nie musi nić zmieniać i próbować rozwiązań. Wszak, po co zmieniąć i próbować nowych rozwiązań?

Plus meczu wyjazdowego jest to, że lepszy junior jedzie w 12 biegu. To powinno być też robione w Gorzowie, jednak nie wiedząc czemu , trener Chomski powiela swój błąd, który kosztował nas finału w 2017 roku i lepszego wyniku w niektórych meczach domowych, choćby ostatnio z Falubazem.

Nie rozumiem, czemu trener Chomski nie spróbować czegoś innego z zestawieniem składu. Może zamiast dawa ć Zmarzlika 2 razy na Woffindena, lepiej było zestawić go tak, aby nasz lider jechał tylko raz na niego i szukać robienia przewagi tam gdzie nie będzie Woffindena choćby w biegu 11? Na Taia i tak jest maks 3:3, takze szkoda marnować "startu" swojego lidera, gdzie szansa na wygranie biegu jest mniejsza niż w innym biegu. Ja był Wrocław zaatakował w 11 i 12 biegu, bo mają tam pary:
11) Fricke - Czugunow
12) Milik - Wojdyło

wystawienie Zmarzlika na Woffindena to jest niestety totolotek i duża szansa "spalenia" lidera w czwartej serii startów.

Chomski mógł podpatrzeć Skórnickiego i zamienić Woźniaka z Kildemandem. Dałoby to tyle, że mielibyśmy teoretycznie mocniejsze pary na 11 i 13 bieg, a Kildemand by jechał w 12 biegu na Wojdyłę.

Nasz najsłabszy zawodnik, czyli Kildemand pojedzie tak:
1) Woffinden - Czugunow
2) Jamróg - Milik
3) Fricke - Drabik
4) Fricke - Czugunow (Drabik)

Kildemand niestety słabo zestawiony: zaczyna z pola C i D

Nie rozumiem czemu trener Chomski nie próbował tak zestawić skład, żeby Kildemand pojechał chociaż raz na Wojdyłę - czyli ich najsłabsze ogniwo, czyli wystarczyło Puścić Kildemanda z "1" lub z numeru "3" i "4".

Przy tak zestawionym składzie Kildemand ma szanse wygrac z Czugunowem i Jamrogiem (1 i 2 bieg), ale jedzie ze słabych pól, które we Wroclawiu gwarantują mu raczej "0". Nie wiem, czy nie korzystniej byłoby zaczynać mecz Karczmarzem. Jego "0" pozwoli mu ustawić lepiej sprzęt na bieg młodziezowy, a także może to być ważne w dalszej części meczu, by zrobić różnicę. Ja bym poszedł pokerowo, dał dwa pierwsze biegi Karczmarzowi. Rafał jest w stanie objechać Czugunowa, a potem powalczyć ze słabym Jamrogiem. Do tego złapie przełożenia, a także będzie miał kilka startów przed 12 biegiem, który może być kluczowy dla losów meczu.

Szkoda, że ten skład jest typu kopiuj wklej i nie próbuje się go układać pod słabe strony Wrocławia. Widać, że nikt za dużo nad nim nie myslał, tylko poszedł "na pałę" i z nastawieniem, że "jakoś to będzie". Można było choćby "zmontować" silną parę na bieg 11 np. Zmarzlik - Woźniak (musieliby pójsc na numery 2-3) i zestawić Kildemanda na Wojdyłę.

Zobaczcie na to:
1. Kildemand
2. Zmarzlik
3. Woźniak
4. Kasprzak/Thomsen
5. Kasprzak/Thomsen
6-7 juniorzy

11 bieg: Zmarzlik - Woźniak
12 bieg: Kildemand - Karczmarz
13 bieg Kasprzak - Thomsen

Mimo wszystko uważam, że we Wrocławiu...mamy szansę wygrać. Pogoda nie pomoże gospodarzom w przygotowaniu toru, a dwójka wrocławian - Woffinden i Drabik to może być za mało nawet na tak słabo/przeciętną Stal. Większej szansy na zwycięstwo na wyjeździe w tym sezonie chyba już mieć Stal nie będzie.

marcin_crx - 2019-05-07, 15:29

Mazinho przy meczach wyjazdowych to goście pierwsi podają skład. Zatem jakby dał Zmarzlika pod inny numer Śledź mógłby pomieszać składem.
mazinho - 2019-05-07, 15:32

marcin_crx napisał/a:
Mazinho przy meczach wyjazdowych to goście pierwsi podają skład. Zatem jakby dał Zmarzlika pod inny numer Śledź mógłby pomieszać składem.


Śledź jedzie Woffindenem z "9" i "1" w każdym meczu, tak samo jak wystawia u siebie słabszego juniora - także szanse, że by zmienił są takie jak to, że Chomski na wyjeździe nie wystawi Bartka pod "5", czyli niewielkie.

PavelN11 - 2019-05-07, 16:16

Chyba każda Ekstraligowa drużyna w obliczu kontuzji Janowskiego jechałaby do Wrocławia z myślą o zwycięstwie, ale patrząc na to w jakim dole jest nasza to obawiam się, że może być ciężko. Wcale nie zdziwię się jak za Janowskiego wskoczy zakurzony Milik i będzie robił z naszymi co chce..
Tak czy siak, los dał nam ogromną szansę na zdobycie punktów które mogą zaważyć o utrzymaniu. Jeśli nie 2 duże oczka, to chociaż zapewnijmy sobie bonusa.

czarli9 napisał/a:
Zobaczcie prognozę pogody, wygląda na to że oba Piątkowe mecze zostaną odwołane. :-/

Dlaczego? Ma troszkę popadać w czwartek i w piątek do południa, poźniej kilkanaście stopni i słoneczko.
https://www.yr.no/place/P...%82aw/long.html

mazinho - 2019-05-07, 16:28

czarli9 napisał/a:
Zobaczcie prognozę pogody, wygląda na to że oba Piątkowe mecze zostaną odwołane. :-/

Dlaczego? Ma troszkę popadać w czwartek i w piątek do południa, poźniej kilkanaście stopni i słoneczko.
https://www.yr.no/place/P...ng.html[/quote]

Trzeba brać pod uwagę, że gospodarze stracą atut własnego toru przed opady deszczu. Pewnie też solidnie nie potrenują dzień przed meczem i dochodzi im spore osłabienie w postaci braku Janowskiego i będą chcieli zrobić wszystko, aby mecz się nie odbył. Miejmy nadzieję, że mecz będzie miał status zagrożonego i ktoś ten tor odpowiednio zabezpieczy/przygotuje.

przemek1221 - 2019-05-07, 22:27

PavelN11 napisał/a:
Tak czy siak, los dał nam ogromną szansę na zdobycie punktów które mogą zaważyć o utrzymaniu. Jeśli nie 2 duże oczka, to chociaż zapewnijmy sobie bonusa.

Bonusa? Nawet gdybyśmy wygrali we Wrocławiu to ja bym bonusa nie był pewien. Przyjedzie Sparta w pełnym składzie na Jancarza i patrząc na to co się dzieje może nas porobić na naszym torze i zgarnąć 3 pkty.

Co do losu:
- trafiliśmy na Lublin bez Laguty i Zengoty
- trafiliśmy na Leszno bez Hampela i (akurat w tym meczu) słabych juniorów
- trafiamy na Wrocław bez Janowskiego
- i trafimy na dwumecz z Toruniem bez Doyla (mówi się o 6ciu tyg przerwy Jasona)

Coś za dużo tego szczęścia w nieszczęściach innych, a los bywa przewrotny....

Co do meczu we Wrocławiu, serce mówi jedno a rozum mówi drugie. Spodziewam się meczu na styku, ale możemy przegrać go w biegach nominowanych. Spójrzmy prawdzie w oczy, nie mamy kim jechać w 14 biegu. A jak Sparta będzie prowadzić po 14 biegach to prawdopodobnie wygrają bo w 15 pojedzie Tajski.

mazinho - 2019-05-09, 00:53

Przed meczem z Wrocławiem wziąłem "pod lupę" "asa" Stali Gorzów - Petera Kildemanda. Patrząc po statystykach Duńczyk robi wszystko, by przebić osiągnięcie najgorszego seniora jakiego pamiętam w ostatnich kilku latach jaki regularnie jeździł w Ekstralidze, a mam tu na myśli Marcela Szymko. Ten zawodnik w 2014 roku w barwach Wybrzeża wystartował w 54 biegach i miał średnią biegową 0,500. Do jego osiągnięcia, a w szczególnosci beznadziejnej skuteczności w pojedynkach z innymi rywalami niemal identyczny pozom prezentuje Kildemand. Kildemand legitymuje się skutecznością uwaga...2 wygranych pojedynków z seniorami ekip przeciwnych na 22 prób! Jest to poziom żenujący, niegodny Ekstraligi i niegodny reprezentowania Stali Gorzów. Trzeba dodać, że Duńczyk jechał na dwóch dla siebie dobrze znanych torach w Lesznie i Częstochowie, a na własnym torze ścigał się z najsłabszą ekipą z Lublina.

Statystycznie wygląda to tak:
Kildemand 14 biegów 0 2 5 7 łącznie 9 pkt i 3 bonusy średnia biegowa 0,857

Kildemand:
Wygrał: 7 (Miedziński, Miśkowiak, W.Lampart, Smektała, Kubera, Jepsen Jensen, Krakowiak)
Przegrał: 21 ( Lindgren, Zagar, Przedpełski, Madsen x2, Miedziński, Lambert, Michelsen, Jonsson, D. Lampart, Lambert, Sajfutdinow, Kołodziej, Kurtz, Pi.Pawlicki x2, Kubera Pedersen, Vaculik, Protasiewicz, Dudek

Pojedynki Kildemanda z juniorami: 5:1
Pojedynki Kildemanda z seniorami: 2:20!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Kildemand pokonał zawodników, którzy zdobyli w meczu:

Kubera 4 pkt
Smektała 5 pkt
Miśkowiak 3 pkt
Miedziński 3 pkt
W. Lampart 4 pkt
Jepsen Jensen 4 pkt
Krakowiak 3 pkt
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie rozumiem jak sztab szkoleniowy może mówić o jakim kolwiek budowaniu Kildemanda? Cztery pierwsze mecze pokazały, że ten "leszcz" jest w stanie objeżdżac jedynie juniorów, a także co najwyżej najslabszego seniora ekipy przeciwnej. Kildemand już rok temu w barwach spadkowicza z Tarnowa wykręcił średnią biegową równą 1,346, która i tak była "podrasowana", bo jechał w jednej parze z Jamrogiem.
Wniosek jest prosty. Stal jest skazana na Kildemanda w składzie, bo na rezerwie są jeszcze słabsi Ellis i Riss, którzy nie nadają się na E-ligę. Dlatego jedynym rozsądnym rozwiązaniem przed meczami z Wrocławiem, Grudziądzem x2 i Toruniem x2 jest wystawianie Kildemanda pod takim numerem, aby dwa razy jechał na juniora gości.

Niestety we Wrocławiu, trener Chomski podszedl do składu bez jakiekogolwiek analizowania, tylko wystawił "tradycyjny" skład, gdzie Kildemand jest doparowym. A szkoda, bo wystawienie Kildemanda pod "1" pozwoliłoby mu w 1 biegu jechać na najsłabszego seniora ligi - Czugunowa z korzystniejszego pola startowego, a w 12 biegu Kildemand jechałby na Wojdyłę. Tu byłoby duże prawdopodobienstwo punktów. Na 2 pozostałe biegi z automatu wchodziłby Karczmarz, zdecydowanie daje większe nadzieje na punkty.
Jednak zostając przy tym awizowanym składzie. A tam na "asa" Stali czekaja tacy rywale w poszczególnych seriach:

1 start Woffinden - Czugunow
2 start Jamróg - Milik
3 start Fricke - Drabik
4 start Fricke - Czugunow (Drabik)



Kildemand z pola C lub D pojedzie na Czugunowa, a później tez z C lub D pojedzie na najgorszą parę gospodarzy: Milika i Jamroga. Jakbyście zrobili, dali już w dwóch pierwszych startach Karczmarza - to mimo wszystko dawałoby większe szanse na punkty na początku meczu, a później na Fricke i Drabika x2 (duże prawdopodobienstwo), czyli nieco mocniejszą parę gospodarzy dali Kildemanda? Duńczyk nie mógłby mieć pretensji za taką decyzję, wszak spisuje się fatalnie. Wydaje się, że najlepszą opcją byłoby puszczenie Kildemanda w 1 biegu na Czugunowa, w drugim biegu przy nawet wymeczonej jedynce, przy założeniu dobrej jeździe Karczmarza zrobiłbym zmianę.

Niestety boję się, że nasz trener ze słabym, by nie powiedzieć beznadziejnym analitycznym umysłem zobaczy, że Kildemand będzie miał załóżmy 2 (lub 1*) zrobiony na beznadziejnym Czugunowie, 1* na Jamrogu i trener spojrzy, że Kildemand punktuje....i oddeleguje go na kolejne biegi a tam czekać będzie Drabik z Fricke i przy mocniejszych rywalach - jak o miało miejsce we wcześniejszych biegach Kildemand w 3/4 serii będzie zawodził, bo tam już nie trafi na juniora, czy 5 seniora przeciwnika. Trener Chomski patrzy tak: skoro zawodnik punktuje, to jak mam go odsunąc od startu? Warto jednak sprawdzić "na kim" są te punkty robione i ocenić prawdopodobienstwo powodzenia Kildemanda z mocniejszym rywalem, a takie jak pokazuje statystyka jest mniejsze niż 10%. Stal Gorzów przez "budowanie" lub inaczej...bzdurne wystawianie do biegu gościa, który się nie nadaje na E-ligę w decydującej fazie meczu może znów kosztować zespół możliwość osiągnięcia lepszego wyniku.

We Wrocławiu ogólnie według mojej opinii Stal ma szansę na wygraną. Stal w mojej opinii patrzac na poszczególnych zawodników, ich formę jest może i nawet delikatnym faworytem tego spotkania.

Przed rokiem było tak:

54:36

Woffinden 9+2
Fricke 8
Janowski 10+1
Lebiediew 8
Milik 5
Drabik 11+1
Wojdyło 3+1

Woźniak 10+1
Sundstroem 0
Kasprzak 7
Walasek 3+1
Zmarzlik 15
Szczotka 1
brak zawodnika 0

Patrząc na ubiegły mecz, gdzie Stal przegrała 18 punktami, to w szeregach Sparty zabraknie dwóch zawodników, którzy w tamtym meczu zdobyli lącznie 18 punktów. Ich miejsce zajmą: Jamróg i Czugunow, który fatalnie spisują sie w tym roku.
Co do Stali...minęło 12 miesięcy, a schemat składu pozostał taki...sam. Trener Chomski się nie wysilił i przyznał role przed sezonem i pojechał tradycyjnym wyjazdowym schematem 2/3 papierowy lider - 5 senior, 2/3 - 4 i 1-junior. Miesiące mijają, a koncepcje składu Stal ma taką samą. Na szczęście w Stali nie pojedzie już 3 zawodników, która w dziesięciu biegach w tamtym meczu wywalczyla łącznie 4 punkty i bonus. W ich miejsce wejdzie: Karczmarz, Bartkowiak, Thomsen i Kildemand.Wydaje się, że w czwórkę moga tych punktów zdobyć ok. 12, może 14.

Patrząc na obecną formę Sparty w E-lidze ich kibice muszą obawiać się meczu ze Stalą. W trzech dotychczasowych meczach - owszem Sparta miała trudne mecze, ale wyniki osiągane przez zawodników były przeciętne, by nie napisać słabe:

Woffinden – średnia biegowa: 2,647
Drabik – 1,667
Fricke – 1,467
Liszka 1,000
Milik 1,000
Jamróg 0,889
Czugunow 0,429
Wojdyło ns


Jeżeli Stal nie wykorzysta 3 biegów słabego Wojdyły, przynajmniej sześciu z ośmiu programowych startów duetu Jamróg - Czugunow i braku Janowskiego to faktycznie Stal jest słaba. Jeżeli uda się wyrwac tam wygraną, to w żaden sposob nie będzie świadczyć o sile żółto-niebieskich, a bardziej o słabości i braku Janowskiego ekipy miejscowych. Później przyjdzie mecz z Grudziądzem i tam na piątke wyrównanych seniorów gości lepiej pokombinowac ze składem - Kildemanda dać na 2 biegi z juniorami rywala, Karczmarza koniecznie na 12 bieg i może spróbowac z ułożeniem Zmarzlika pod "9" lub "12". Ale do tego meczu jest jeszcze trochę czasu. Paradoksalnie w tym roku szczęście Stali sprzyja, bo Stal korzysta na osłabieniach rywali: Motor do Gorzowa przyjechal bez Łaguty i Zengoty, Leszno jechało bez Hampela, a teraz Wrocław bez Janowskiego. Jeżeli teraz Stal nie wygra we Wrocławiu, to zostanie jeszcze tylko jedna szansa w Lublinie, ale tam te szanse szacuje na mniejsze niż w piątkowym spotkaniu ze Spartą.

pimpsson - 2019-05-09, 13:38

Pytanie tylko czy mecz w pierwotnym terminie się odbędzie

https://www.przegladsport...grozony/nnz1k9x

yagr - 2019-05-10, 11:49

Chciałbym żeby dzisiejszy mecz w Zielonej Górze też został odwołany. Byłbym bardzo ciekawy jaki dla nich by wyznaczyli termin. Też za miesiąc ? Panie prezesie Zmora może przejaskrawiam ale odnoszę wrażenie , że gdzieś tam zawiązała się spółdzielnia, której celem jest spuszczenie Stali G z ligi. Będzie się robić wszystko , żeby ratować życie Toruniowi z wiadomych powszechnie względów. Kolejny zagrożony Lublin to taka świeżynka , euforia coś innego nowego więc ich szkoda a polecieć w dół ktoś musi. No więc kto ? Bierz pan wszystkich zawodników do kupy , przedstaw pan sytuację . Koniec z kolesiostwem i durnymi uśmieszkami naszych zawodników. Niech się uśmiechają i rozmawiają z koleżkami po meczu. Teraz wszystkie ręce na stół i do roboty. Nie ma co szukać zamienników za Kildemanda czy kogokolwiek innego bo takich pewniaków na dzień dzisiejszy po prostu i zwyczajnie nie ma. Zainwestować chłopakom WSZYSTKIM w sprzęt łącznie z Bartkowiakiem. Mniej kółek więcej startów. Bo o co idzie gra ? Panie Zmora - o wszystko !!!
Jeśli polecimy to możemy zapomnieć w Gorzowie o żużlu jaki znamy i jaki chcielibyśmy znać. Idzie też o pana przyszłość a ta po czymś takim może nie być za różowa. Niestety ale wiszą nad panem czarne chmury. Nie ma pan innego wyjścia , pana drużyna ( NASZA ) musi zacząć rozpierd...ć teraz już wszystkich po kolei z wyjazdami włącznie. Cieślak przed pierwszym meczem zapytany o plusy Stali Gorzów powiedział Bartek Zmarzlik , równa drużyna i STAL. Stal Gorzów - nie można jej się bać ale trzeba szanować bo to jest zawsze STAL GORZÓW !!! To są słowa "narodowego". To że głupio wtopiliśmy u siebie z Zieloną to trudno, stało się i można to było nawet wkalkulować. Jakby nie było po drugiej stronie jeździli byli nasi zawodnicy i do tego dwukrotny zwycięzca memoriałowy. Bierz pan Chomskiego i Gałę i niech z toru nie schodzą. Niech go zaorają , zbronują , przekopią i albo to będzie NASZ TOR gdzie przez lata wszystkie ekipy się go bały albo tym panom należy podziękować za współpracę. DO ROBOTY WSZYSCY !!! I MŁYN NA TRYBUNY !!!

mazinho - 2019-05-10, 13:35

Mam dobrego kolegę, który pracuje we wrocławskim oddziale GAZ Systemu. On mi już we wtorek mówił, żebym się nie wybierał do Wrocka, bo w firmie ma ludzi, którzy znają się z zarządem Sparty i już wtedy ze względu na prognozy mówili mu, że mecz zostanie...odwołany! I pomimo, że mają VIPovskie wejścia, kochają żużel, to od wtorku zaplanowali sobie weekendy poza Wrocławiem. Przecież to skandal, Rusko uznał, że nie opłaca im się jechać, bo przy porażce ich szanse na awans do PO spadają, a być może trzeba będzie rozpocząć walkę o utrzymanie. Rusko pewnie miał poklask u władz E-ligi...Mecz można byłoby przełożyć na za tydzień, ale lepiej to zrobić później, w końcu Maciuś musi wyzdrowieć. A takiej gwarancji za tydzien nie ma. Czerwcowy termin również jest w dniu treningu, kiedy odbywac się bedzie Grand Prix...Sparta u siebie odjedzie też dwa mecze w przeciagu kilku dni.

Ten sam kolega własnie wyszedl z siedziby firmy i mówi, że świeci piękne słonce, jest w krótkim rękawku. Przez cały dzien nie było większych opadów, a mecz nawet w najmniejszym stopniu nie jest zagrożony. Prognozy wczorajsze tez były optymistyczne i ktoś odwołał mecz - łamiąc przy tym regulamin. Rozumiem, że prognozy mowilyby o ulewach przez caly dzien, a dzien/dwa dni przed bez przerwy by padało. A wczoraj od godziny 15-16 we Wroclawiu jest bardzo dobra pogoda!!!!!!!!!

W takiej sytuacji Sparta powinna otrzymać walkower lub jechac w wyznaczonym terminie w takim składzie jaki awizowala go na dzisiejszy mecz. Innym rozwiazaniem jest zmiana terminu i ustalenie meczu na najbliższy piątek. Jeżeli mecz odbedzie sie w czerwcu i wystąpi w nim Maciuś, pomimo tego, że w dniu meczu była piekna pogoda i słonca to będzie to NAJWIĘKSZY SKANDAL JAKI MIAL MIEJSCE W OSTATNIM CZASIE W POLSKIM ŻUŻLU. Trzeba wyjaśnić wszystkie okoliczności i w to w jaki sposob Rusko ten mecz odwołał...

pimpsson - 2019-05-10, 13:53

https://www.espeedway.pl/...a,93931,12.html

?????????????

Maciex - 2019-05-10, 14:06

TO JEST JAKIŚ SKANDAL! Mecz przełożony bez powodu bo Wrocław trzęsie portkami a dzisiaj zmiana gospodarza i ustalenie meczu na przyszły piątek na godzinę 18:00. Rozumiem, że odwołanie meczu to nie wina klubu ale przełożenie na piątek już tak. "Brawo" Życzę Stali udanego meczu i "wielkiej" frekwencji nabitej przez darmowe wejściówki. ZERO SZACUNKU dla wiernych kibiców, którzy mieszkają po za Gorzowem a są na każdym meczu! WSTYD!
sprii - 2019-05-10, 14:10

Nie no to ma być ekstraliga??!! To jest jakaś popierdółka jak mawia klasyk.
Widocznie Rusko ma większe chody skoro ustala sobie sam terminy !!! Rezerwowa data to 17.05 i chu*jj nas powinno to obchodzić jedziemy wówczas i koniec!!!
A argumentacja, że będą mieli 2 mecz w 3 dni i liczy się dobro kibiców, żeby nie bulili w weekend podwójnie to są jaja!!! Teraz jeszcze dochodzą info o zmianie gospodarza:D..jakaś porażka :-? Stępniewski niby prezes ligi, a odcina się od całości i zostawiał wolną ręke...wrocławianom. Jak ktoś pisał wyżej chyba rzeczywiście jest nagonka na Nas i chcą nas wydy*mać pod stolikiem... ech ciężki sezon cały to będzie nie dość, że sportowo na razie słabo to jeszcze takie akcje.
Dokąd zmierzasz Ekstraligo......

poro - 2019-05-10, 16:49

Oczywiście macie rację z tym kombinatorstwem itp... ale tak się zastanawiam czy dla nas to nie lepiej. Nawet bez Magica wygranie we Wrocławiu nie byłoby takie pewne. Milik ostatnio ładnie polatał kto wie czy by nas nie załatwił. A tak do nas przyjeżdża Wrocław...bez Janowskiego. Brzmi jak okazja na dobrą wygraną.
lomboNET - 2019-05-10, 17:07

Tak samo pomyślałem. Mamy tak słaby skład że nie wiem czy normalnie wygrali byśmy którykolwiek mecz z nimi. A tak jest szansa wygrać i przy cudzie nad Wartą zbudować podwaliny pod bonusa.
marhyl - 2019-05-10, 17:12

Zwolnienie lekarskie żużlowca Betardu Sparty Wrocław obowiązuje do 17 maja.

Czytaj więcej: https://gazetawroclawska.pl/maciej-janowski-moze-wrocic-na-tor-szybciej-niz-pierwotnie-zakladano/ar/c2-14115883

https://po-bandzie.com.pl/janowski-ma-l4-do-17-maja-przypadek-odpowiedzi-udzielil-drylsonowi/

as35 - 2019-05-10, 18:57

Lekko bym zwolnił z tym dobrym układem że mamy mecz u siebie. We Wwocku mieliśmy atut toru! Paradoksalnie . W Gorzowie Chomski z Gałą zrobi znów gówno i tyle będzie ze zwycięstwa. Do tego dochodzi dziwne zachowanie naszych zawodników (znów strajk włoski?) i jesteśmy w czarnej doopie. Niestety dochodzi do tego prezes... i już czarna dziura w kosmosie to pestka przy tym gdzie my jesteśmy.

Tylko zdecydowane działanie, rozpoczynające się od prezesa wyjaśniającego szybko i zgodnie z prawda sprawy o których tu rozmawiamy i w wątku innym. Wywalenie na pysk lub na urlop Chomskiego. Trening zawodników z TAŚMA !!!!!!!!! a potem to dopiero Kibice . Niestety już słychać aby to od Kibiców zacząć...

Thorgal - 2019-05-11, 01:13

Termin rezerwowy 17 maja to termin meczu we Wroclawiu a nie w Gorzowie. Jak Stepniewski mogl ustalic termin na 30 czerwca?!

Nasi zlozyli przeciez pismo ze 17 maja mecz powinien sie odbyc we Wroclawiu zgodnie z przepisami.

Jakim cudem bedzie u nas?

przemek1221 - 2019-05-11, 12:01

marhyl napisał/a:
Zwolnienie lekarskie żużlowca Betardu Sparty Wrocław obowiązuje do 17 maja.

Czytaj więcej: https://gazetawroclawska.pl/maciej-janowski-moze-wrocic-na-tor-szybciej-niz-pierwotnie-zakladano/ar/c2-14115883

https://po-bandzie.com.pl/janowski-ma-l4-do-17-maja-przypadek-odpowiedzi-udzielil-drylsonowi/


Przecież Janowski jak będzie chciał to 17.05 będzie mógł pojechać. Może mieć zwolnienie nawet do 17 lipca a jak będzie chciał to i tak pojedzie. L4 się liczą się w przypadku ZZ-tki, bo żeby z tego skorzystać to zwolnienie musi być na minimum 15 dni i musi być przedłożone odpowiednim organom. Natomiast za Janowskiego i tak nie ma Sparta zz-tki więc nie nie wiem o co Ci chodzi ;D

Co do odwołania meczu to oczywiście wałek, na zdjęciach widać że o 8 rano tor był idealny a później też nie padało. A nasi powinno się od nich uczyć, bo jestem przekonany że jakby był mecz zagrożony u siebie, mielibyśmy jechać np. bez Zmarzlika, a prognozy by były takie sobie to pewnie byśmy ten mecz pojechali.

[ Dodano: 2019-05-11, 13:02 ]
Thorgal napisał/a:
Termin rezerwowy 17 maja to termin meczu we Wroclawiu a nie w Gorzowie. Jak Stepniewski mogl ustalic termin na 30 czerwca?!

Nasi zlozyli przeciez pismo ze 17 maja mecz powinien sie odbyc we Wroclawiu zgodnie z przepisami.

Jakim cudem bedzie u nas?

This is Sparta

poro - 2019-05-11, 17:42

This is Sparta która ciekawe co teraz wycuduje jeśli i Janowski i Drabik mieliby nie jechać ...
yagr - 2019-05-11, 17:48

Piszący powyżej ma rację. Jeżeli Janowski będzie chciał to pojedzie w Gorzowie. Podejrzewam , że duecik Rusko - Kloc pewnie będą starali się namówić Janowskiego do jazdy na zasadzie - Maciuś spróbuj , potraktuj meczyk treningowo i rozruchowo przed SGP a i drużynie trochę twoich punkcików się przyda. Problem tylko wspomniany duecik ma taki , że Janowski i jego ekipa nie są głupkami. Kto normalny w takich okolicznościach ryzykowałby ?! Janowski przed sezonem wyraził się jasno - mnie nie interesuje i nie zadowoli żaden inny medal poza złotym. I tu muszę mu przyklasnąć - brawo Janowski ! On wie , że "wypad" choćby z jednego SGP to jest to strata przy takiej stawce zawodników nie do odrobienia. Później mógłby już tylko walczyć o ewentualne utrzymanie w cyklu. Co do samego meczu to już pomijam fakt , że za niedługo będziemy jechać trzy mecze wyjazdowe pod rząd i to będą konsekwencje tych wałków. Oczywiście ten najbliższy wygramy , pytanie tylko jaką różnicą. Jeżeli nasi zdobędą mniej niż 53 punkty to znaczy , że naprawdę 'źle się dzieje w państwie duńskim " Najgorsze w tym wszystkim jest to , że na Wrocku z przyczyn losowych od nas niezależnych mogliśmy zrobić 5 punktów a wygląda , że prawdopodobnie ugramy tylko 3 punkty. Oby tych 2 punktów w końcowym rozrachunku nam do czegoś nie zabrakło. Jeszcze dzisiaj sponiewierał się Drabik i jak jeszcze wieczorkiem coś przytrafi się Taiowi to ja już czuję co się będzie działo. Rusko jak nic wyśle potajemnie nocą samoloty do gaszenia pożarów. Zrobią nam nad "Jancarzem" taki zrzut , że do lipca będziemy wodę usuwać z toru. No i kończąc jeszcze trochę nie na temat . MAMY MEDAL w parach !!! Dobre to. Oczywiście gratuluję … bo inaczej nie wypada. Niestety nie jestem takim jednowyrazowym ślepym fanatykiem jak nie obrażając wiele osób na facebooku. Dlaczego ? Bo złoty medal był jak najbardziej realny i w zasięgu. Byliśmy faworytami i ten srebrny to było to minimum. Bartek wicemistrz świata , Szymon praktycznie na swoim torze dali się zrobić zawodnikowi po kontuzji i nierównemu Pawlickiemu. Czego nie ma Bartek a co mają wygrani ? Bartek nie ma startów Hampela i nie ma sprytu i cwaniactwa Pawlickiego. Jak przychodzi do decydującego biegu to naszemu czy też naszym zawsze coś stoi na przeszkodzie. Taki Pawlicki jedzie piach to wygrywa to przegrywa ale jak przychodzi decydujący moment to się zbiera i jest jak zwierzę a jeszcze jak koło niego stoi Bartek to jakby wścieklizny dostawał. No i później zbieramy "ochłapy". Ktoś powie , że srebro to nie są żadne ochłapy. No ok. zgoda, ale nie w takich okolicznościach. Życzę Bartkowi wszystkiego najlepszego w SGP ale jak nie poprawi startów , nie spoważnieje i nie stanie się cwanym wyrachowanym lisem to nigdy nic wielkiego nie wygra.
marcin_crx - 2019-05-14, 13:14

Prognozy coraz gorsze, marne szanse że pojedziemy :(
PavelN11 - 2019-05-15, 05:36

marcin_crx napisał/a:
Prognozy coraz gorsze, marne szanse że pojedziemy :(

Dzisiaj jeszcze gorsze... Jak zwykle kretacze z Wrocławia wyjdą z sytuacji zwyciesko

czarli9 - 2019-05-15, 09:33

http://www.meteo.pl/um/ph...3w+Wielkopolski

Prognozy właściwie są coraz lepsze. ;-)

As17 - 2019-05-16, 11:07

Jeżeli folia z Castoramy wytrzymała to 95% szans ze jutro pojadą prognozy na dziś i jutro się już poprawiły deszczu juz ma prawie nie być temperatura tez po raz pierwszy w tym roku na Jancarzu ma być ok 20C wiec zobaczymy czy zimno miało wpływ na jazdę naszych.
Danonek920 - 2019-05-16, 14:20

temat wałkowany w kółko od wieków. Ktoś zobaczy prognozy pogody z wyprzedzeniem 5 dniowym i od razu pisze o odwołaniu meczów. Prawda jest jednak taka, że te prognozy to codziennie się zmieniają i tak na prawdę to sprawdzają się tylko na te co są na dzień jutrzejszy, więc następnym razem proponuję trochę poczekać.
as35 - 2019-05-17, 17:10

2 bieg i już 2 w plecy.2 bieg u siebie na własnym torze! Nasi zawodowcy są boscy.... Generalnie jeden poziom z zarządem społecznym i zajmującym miejsce trenera i ciągnikowym....

[ Dodano: 2019-05-17, 18:17 ]
Kto to jest Czogunow bo kto Kasprzak to wiem.....

[ Dodano: 2019-05-17, 18:21 ]
Gleb pierwszy ... Kasprzak zdaj sprzęt..

[ Dodano: 2019-05-17, 18:22 ]
Wałek - Kasprzak był drugi.

[ Dodano: 2019-05-17, 18:26 ]
Starty, starty ile można o tym pisać... dno i kilo mułu u nas...

Karczmarz... nie kumam gościa kto to jest Liszka w Gorzowie?????

[ Dodano: 2019-05-17, 18:29 ]
zajmujacu stanowisko trenera " możemy stracić atut swego toru" a Wrocek spasowany a nasi jak dzieci we mgle...,.
Ktoś temu gostkowi nie powiedział ze zmieniamy gospodarza ale tor jest nasz nie wrocławski?

[ Dodano: 2019-05-17, 18:30 ]
Gleb masz racje wygrałeś.. Kasprzak był drugi !

[ Dodano: 2019-05-17, 18:31 ]
Posłuchajcie nasi wspaniali zawodowcy... Gleb OGLĄDAŁ biegi na naszym torze a wy pojedziecie do Grudziądza i dostaniecie wpier... bo znów was tor zaskoczy .. jak zwykle od kilku lat. Bedzie betonowy! Jak zawsze

[ Dodano: 2019-05-17, 18:40 ]
Kasprzak zdaj sprzęt... odaj do POM te osiołki a Ty pod prysznic ... nie kalecz... wstyd

[ Dodano: 2019-05-17, 18:44 ]
Bartkowiak? Milik na GP ... kur..... nasi rajderzy są lepsi od zarządu......
Tragedia tragedia.... kończmy ten sezon.... własny tor Milik robi zmarzlika... Bartkowiak jedzie na 250 100 metrów z tyłu.....

[ Dodano: 2019-05-17, 18:50 ]
Co to jest? Woźniak zdaj sprzet i pod prysznic Kildemand.... ty nie trac czasu i wypad bez prysznica.

[ Dodano: 2019-05-17, 18:56 ]
Czas chyba założyć watek jak że zgliszczy odbudować klub w II lidze. Dziękujemy p. Chomskiemu , Zarządowi... super skald, idealna współpraca z Kibicami, tor zajeb.. pod naszych zawodników. Będziemy mieli najładniejszy stadion w II lidze. Dlaczego w II ? Bo finansowo nie dociągniemy do końca sezonu.

[ Dodano: 2019-05-17, 19:01 ]
Karczmarz zdaj sprzęt... Jamróg mistrz świata przed Toba był.

[ Dodano: 2019-05-17, 19:11 ]
takie żenującej postawy zawodników w plastronach Stali nie pamiętam...

[ Dodano: 2019-05-17, 19:27 ]
Dramat ... oczywistsi Chomski będzie beblal o trudnościach z torem i ze już miał rozpisany program.. Prezes społeczny będzie zadowolony
Bartkowiak--- zabierzeciego bo to boli oglądać JAK ON JEDZIE TO JEST DNOOOO I - 5 METRÓW POD DNEM.
Kasprzak miałeś zdać sprzet!!!!!!!!!!!!!

[ Dodano: 2019-05-17, 19:45 ]
No i Kildemand do końca sezonu Chomski szczytuje

[ Dodano: 2019-05-17, 19:54 ]
Sedzia ... o co chodzi?

[ Dodano: 2019-05-17, 20:00 ]
Czas na podsumowanie:
Chomski, Gała won i to już dziś po meczu...
Zarząd dymisja., niezależny audytor , prokurator . Do wyboru.
Kildemand won
Bartkowiak do II ligi
Karczmarz - i po co te gadki przed sezonem jaki to z ciebie kozak i zawodowiec - Liszka!
Woźniak- rozmowa - czy ty człowieku widzisz się w żużlu ekstraligowym?
Thomsen - pomoc :-) zawodnik z jajami
Zmarzlik - rozmowa - po ch.. te grzebanie w motorach
kasprzak - - kontrakt amatorski bo tak się zachowuje

yellow-blue - 2019-05-17, 19:15

as35, w psychiatryku udostępniają wam internet?
as35 - 2019-05-17, 19:15

yellow-blue napisał/a:
as35, w psychiatryku udostępniają wam internet?

A co w Twoim nie?

[ Dodano: 2019-05-17, 20:17 ]
yellow-blue napisał/a:
as35, w psychiatryku udostępniają wam internet?
Widzisz mnie w liczbie mnogiej? Fiu fiu nie dziwota ze nie masz dostępu do sieci.
Jak się do Ciebie zwracać Napoleon?

yellow-blue - 2019-05-17, 19:22

Chyba coś mi odpisał świrusek, ale wyświetla się "Użytkownik został dodany do twojej listy ignorowanych. Kliknij Tutaj żeby zobaczyć jego post.
Kliknij Tutaj żeby przejść do swojej listy ignorowanych" jaka szkoda :lol:

Co do meczu.. Bardzo ważne 2 punkty. Niektórzy po cichu liczyli na pokaźną zaliczkę żeby powalczyć o bonusa, ale to już było poza naszym zasięgiem. Ogólnie juniorzy na minus i o ile z Drabikiem szans nie mieli to ich dorobek i tak pozostawaia wiele do życzenia. Jeśli chcemy wygrać za tydzień z GKM to muszą się dużo poprawić. To będzie kluczowe, bo seniorów mają lepszych niż Sparta..

No i co by nie mówić - Kildemand zrobił mecz :-) Thomsen rewelacja, Bartek klasa. Szkoda, że KK zatarł silnik, bo pierwszy bieg wyglądał bardzo obiecująco. Szymek na początku tracił pozycje jak junior, ale w najważniejszym momencie odpalił. No i ten tor był świetnie przygotowany. Trochę przypadkowo, ale dobry dla widowiska i też trochę sprzyjał naszym, bo po przegranych startach odrabialiśmy więcej niż przeciwnik.

as35 - 2019-05-17, 19:34

Co ten człowiek dostaje w kawie ;-) on oglądał świetny mecz :-) . Liszka mistrz świata poległ na naszym torze. Milik normalnie nie wie co się stało ze przerywał. Nasi juniorzy walneli komplet.
Ledwo wygraliśmy z osłabioną Spartą, dwóch jej zawodników pobijanych, jeden prawie w 2 lidzie.
Normalnie szal ..a w Grudziądzu dostaniemy baty aż miło... no ale niektórzy będą widzieli super mecz.. Chomski tez super... niezłe zioło ...

Adix1994 - 2019-05-17, 20:02

Mówiłem ze wilgoć i plandeka zrobią nam tor :lol:
Mecz emocjonujący, to na pewno
Czułem, ze będzie ciężko i ze bez Janowskiego również będzie walka do samego końca i była
Najważniejsze, ze udało się zdobyć te 2 pkt... można na chwile odetchnąć
Kildemand odpalił w najważniejszym momencie, jakby tak 8 pkt robił co mecz było G dobrze, ale nie wierze w to.
Z GKM , Karczmarz musi się ogarnąć jeśli chcemy to wygrać.

GM - 2019-05-17, 20:07

Taki mecz jak dzisiaj był nam potrzebny jak woda rybie do życia. Świetnie przygotowany tor do walki, chodziła duża, dało się mijać przy kredzie czasami - były emocje, był młyn, doping i atmosfera. Na wysokości zadania stanęli zawodnicy którzy udźwignęli w najważniejszym momencie ciężar walki. A był to jak sądzę najważniejszy moment w tym sezonie. Gdybyśmy ten mecz przegrali to mentalnie i sportowo poszlibyśmy na dno. Jedyne co nie dopisało to pogoda - wytrzęsło mną jak cholera. Z zimna i z emocji - jeszcze ręce mi się trzęsą... No i to by było chyba na tyle pochwał - teraz - uwaga! Najważniejszy wniosek sezonu: gdyby nie deszczowa pogoda to byśmy ten mecz przegrali... Nagle się okazuje że do przygotowania toru do walki wystarczy jeden dzień, walec!!! i chęci. Nagle się okazuje że nasi zawodnicy potrafią walczyć, połowa spotkania wystarcza im do tego żeby dojść do ładu z własnym torem którego uczyli się przez dwa mecze. Do czego zmierzam? Ano do tego że dziś było widać jak na dłoni że to nie zawodnicy ani tor są naszym problemem. Problemem są ludzie którzy nie potrafią naszym zawodnikom zagwarantować nawierzchni która byłaby ich atutem. I jak wróciłem do domu i słyszę od ojca że nasz trener się chwalił że spędził pół dnia na torze to mnie krew zalewa. A co on to robił za karę? To jest jego za przeproszeniem zas...y obowiązek! Okazuje się że jak była chęć i zaangażowanie to się dało i nawet pogoda nam nie przeszkodziła. Wniosek wysuwa się sam - gdyby ruszono tyłki dużo wcześniej to mielibyśmy już dawno atut własnego toru, wygraną z Falubazem i szansę na PO. A dzisiaj po Sparcie nie byłoby czego zbierać bo nasi pod koniec szybko się kapnęli o co biega. gdyby byli mądrzejsi o tę wiedzę na samym początku sezonu bylibyśmy gdzie indziej w tabeli, byłby komplet widzów i kasa by się zgadzała. A Klidemand już dawno by się odbudował, nie potrzebowałby do tego deszczu w miniony czwartek... napiszę jeszcze raz - to nie zawodnicy są problemem tej drużyny, to działacze. Ich braki dogłębnie pokazał dzisiejszy mecz. Kompletnym brakiem zaangażowania w kwestii przygotowanie toru zawalili zawodnikom sezon, a klubowi finanse. I to jest po dzisiejszym meczu nie do obrony. Nie przyjmuję żadnego usprawiedliwienia. Po prostu daliście d..y.
kris_77 - 2019-05-17, 20:10

Nie ma co płakać, trzeba walczyć do końca. Na dziś to wygląda tak:
Leszno, ZG, Czewa - wg mnie pewne PO i na dziś poza zasięgiem innych.
Cała reszta - walczy o czwarte jak i o 7 miejsce.
Najsłabszy wydaje się Apator.

U Nas: Juniorzy gorzej nie mogą już jeździć, KK też. Reszta raz lepiej raz gorzej, Walczymy o PO i trzeba wierzyć, że się uda. Kasper na bank się obudzi. Bardzo równa liga plus tory jak stoły robią swoje.

Jedna, dwie kontuzje i każdy będzie miał kłopot - to nie piłka gdzie masz 23 ludzi w kadrze. W niedziele Wrocek dostanie u siebie z Apatorem i też nie będą w komfortowej sytuacji. Jedynie Leszno kadrowo jest przygotowane na kontuzje. Reszta jest w czarnej dziurze.

A takie gadanie, że z Janosiem byśmy z 40 nie wyszli (jak na stadionie słyszałem) to bez sensu gadanie, bo np. Milik by dwóch trójek wtedy nie zrobił itd. Tak samo jak bez sensu wyśmiewać Karczmarza, że go Liszka puknął. Rafał i tak robi swoje w tym roku, a Liszka może na Janosia motorach jeździł. Bartkowiak też wygrał bieg na Smoczyku, a w pozostałych 12 był ostatni. Taki sport.

Generalnie uważam, że jest to najbardziej nieprzewidywalny sport zespołowy i o to w tym chodzi. Tor, forma, motocykle, sędzia - wszystko ma wpływ na wynik. Osobiście wole 48:42 po mękach niż 58:32. Nie musimy mieć medalu co rok, ważne żeby utrzymać ligę, może powalczyć o PO. A przede wszystkim znaleźć sponsora, który pomoże spiąć budżet. 8100 osób na lidze?, 20 % wolnych miejsc na derbach - to nie pomaga klubowi. Jak chcemy mieć wpływ na utrzymanie, to na Grudziądz niech każdy zaprosi 2-3 znajomych, bo niestety mecz znów w piątek.

I taki pomysł na koniec: plandekę (folie) rozkładać dwa dni przed każdym meczem - to chyba nie jest zabronione.

as35 - 2019-05-17, 20:21

Jeden wymęczony mecz z drużyną do pyknięcia do 30 ( w ich sytuacji kadrowej) i już jaki optymizm :-) Normalnie walimy do PO i tam robimy miszcza.
Bedzie płacz za tydzień- GRUDZIĄDZ - pierwsze ich zwycięstwo na wyjeździe.
Ktoś się nabija z opinii ze z Janowskim to byśmy dostali do 30. Bo wtedy Milik by 2 nie robił? Robiłby 2 +1 w biegu.

Marek - 2019-05-17, 20:35

Cytat:
Ktoś się nabija z opinii ze z Janowskim to byśmy dostali do 30. Bo wtedy Milik by 2 nie robił? Robiłby 2 +1 w biegu.


Byłby Janowski to byś zobaczył Milika .... w parkingu w dresie :)

as35 - 2019-05-17, 20:55

Marek napisał/a:
Cytat:
Ktoś się nabija z opinii ze z Janowskim to byśmy dostali do 30. Bo wtedy Milik by 2 nie robił? Robiłby 2 +1 w biegu.


Byłby Janowski to byś zobaczył Milika .... w parkingu w dresie :)

Odpowiem tak: 5 Max Fricke 1* 0 0 - - 1+1
Tyle w temacie :-) .

Gleb Czugunow - pierwszy raz na naszym torze zrobił 2 razy więcej niż nasi juniorzy! Jeden nasz - profesjonalista co straszył odejściem do Rzeszowa jak nie dostanie kontraktu zawodowego. Drugi ( ruszający 5 sekund po wszystkich) co miał być objawieniem galaktyki. I do tego okradziony przez sędziego z jednego punktu.
Vaclav Milik 0 3 3 0 w 6 skrzywdzony przez sędziego w ostatnim biegu. Zawodnik który ww Wrocławiu jest wysyłany do 2 ligi a na drugim biegunie nasz mistrz pieczonej kaczki jednosilnikowy profesjonalista Kasprzak 5 punktów.
Za tydzień dostaniemy od GKM bo wtedy Chomski z Gała będzie mógł przygotować tor. Dzis ponoć mieliśmy stracić atut własnego toru.

zdepiefal - 2019-05-17, 21:54

Nikt nie pochwalił Pana Stasia, za to że po serii 2, 1*, 0 dał kolejne dwie szanse Kildemandowi? Gdyby Dun przywiózł w nich dwa zera to publika na tym forum by go rozszarpała. Tym razem Stasiu miał nosa.
as35 - 2019-05-17, 22:01

zdepiefal napisał/a:
Nikt nie pochwalił Pana Stasia, za to że po serii 2, 1*, 0 dał kolejne dwie szanse Kildemandowi? Gdyby Dun przywiózł w nich dwa zera to publika na tym forum by go rozszarpała. Tym razem Stasiu miał nosa.

Tak miał wypełniony program i nie chciał kreślić. Bo to facet co to nie lubi sytuacji decyzyjnych, lubi spokój a może nie miał dlugopisa?
Poważnie wierzysz w zmysł taktyczny zajmującego miejsce trenera w naszej druzynę?

Thorgal - 2019-05-18, 01:16

A jakie opcje mial Chomski za Pajaka? Slabych juniorow.
sensowny - 2019-05-18, 05:53

Z Bartkowiaka zrobiono drugiego Zmarzlika. Tylko przypominam że Zmarzlik walił punkty od pierwszych meczów i sezon skończył chyba ze średnią 1,5.... Niestety Mateusz to nie ta skala talentu co nie znaczy że się nie rozwinie i nie będzie solidnie punktował.

Dlaczego klub po skończeniu kariery Czerniawskiego nie zostawił Nowackiego i nie załatwił mu startów jako gośc ? Przypominam że za powrotem gości do 2 ligi najmocniej płakał Chomski. Kto ze Stali jeżdzi na gościu w 2 lidze ? NIKT

GM - 2019-05-18, 06:06

sensowny napisał/a:
Z Bartkowiaka zrobiono drugiego Zmarzlika.


Dokładnie, dzieciak się spina, zjada go trema i presja. On potrafi jechać i płynnie pokonywać łuki. Dysponuje też bardzo dobrymi startami. wszystko to było rok temu. Przyszła liga i chłopak się zagotował. Słabo startuje i jego jazda wygląda sztywno. Jeździ bardzo spięty. Myślę że swoje zrobiły zbyt duże oczekiwania przed sezonem ze strony kibiców i pewnie działaczy. ja liczę na to że się odblokuje w Zielonej bo tamten tor mu wyjątkowo leży, zresztą tak samo jak Karczmarzowi. Z niecierpliwością czekam na ten mecz bo uważam że jest duża szansa ich tam pyknąć.

Marek - 2019-05-18, 08:28

Cytat:
Odpowiem tak: 5 Max Fricke 1* 0 0 - - 1+1
Tyle w temacie :-) .

A co ma slaba postawa Fricke do tego ze gdyby jechal Janowski nie pojechalby w meczu Milik .... ;-)
Cytat:

A jakie opcje mial Chomski za Pajaka? Slabych juniorow

Nie miał innych opcji ? Mogl Kasprzaka puscic . Jak robi błedy to po nim jedziecie , ale koncowke tego meczu Nasi rozegrali b.dobrze i trener dobrze obstawił nominowane !!! Szukacie na siłe punktu zaczepienia . ....

boberGW - 2019-05-18, 09:21

Wczorajszy mecz pomógł nam wygrać nie sędzia, bo uważam, że się nie pomylił ani razu, tylko Darek Śledź :-D
W 11 wyścigu puścił Jamroga, a mógł jechać Drabik, potem Liszka w 14 wyścigu, jednym słowem robił co mógł.

Nasi zawodnicy muszą popracować nad jazdą w parach. W drugim wyścigu Karczmarz wywozi Bartkowiaka, potem Woźniak blokuje Pająka, tak skutecznie, że w końcu Drabik mija ich obu. Gdyby Szymek nie przeszkadzał Pająkowi Drabik w życiu by go nie minął. DO tego defekt KK, po którym już nie jechał.
Z KK moim zdaniem jest głębszy problem. Nie ma szybkości to i nie ma zadziorności. Wygląda na motorze bojaźliwie, sylwetka na motorze jak w 2015 r.
Mam nadzieję, że dojdzie w końcu do ładu ze sprzętem i swoją głową, bo jest nam potrzebny jak nigdy.

Pozytywnym jest na pewno to, że Szymek w drugiej połowie zawodów jednak szybkość odnalazł, Pająk ją miał cały mecz, Anders rośnie na drugiego lidera.

Nie wiem co dziś się stało z Karczmarzem. Sam nie jechał i tą jazdę utrudniał innym - do poprawki.

Z Grudziądzem będzie potwornie ciężko, bo tam nie ma Jamrogów, tylko 5 równych dobrych seniorów, a i juniorzy moga namieszać.
Na dzień dzisiejszy nie ma się co oszukiwać, że jedziemy po coś więcej niż utrzymanie. Potrzebujemy punktów u siebie i każde zwycięstwa są ważne jakąkolwiek ilością punktów.

Co do frekwencji, moim zdaniem nie wynika z jakiegoś "obrażania" się kibiców, tylko z debilnej decyzji władz ekstraligi, że mecz odbywa się w piątek o 18, tym bardziej, że drugiego meczu tego dnia nie było. Ja mieszkając i pracując w Gorzowie zdążyłem na drugi bieg, a co mają powiedzieć kibice z dalszych części naszego regionu. W piątki cudów nie będzie, może o 20, jeszcze frekwencja będzie zadowalająca, jednak godzina 18 jest porażką, a za tydzień znów jedziemy w piątek...

Adix1994 - 2019-05-18, 11:02

boberGW napisał/a:

Pozytywnym jest na pewno to, że Szymek w drugiej połowie zawodów jednak szybkość odnalazł, Pająk ją miał cały mecz, Anders rośnie na drugiego lidera.

Nie wiem co dziś się stało z Karczmarzem. Sam nie jechał i tą jazdę utrudniał innym - do poprawki.


Racja, Peter miał szybkość od samego początku, dobrze było to widzieć i mam nadzieję, że wczorajszy występ, jak i kilka wcześniejszych dobrych zawodów w poprzednie dni, to nie przypadek... Choć, pisząc to sam nie wiem, w co ja wierzę :lol:

Z tego co mówił Chomski, to Karczmarz jechał z gorączką wysoką.

miszarus - 2019-05-18, 11:26

Wnioski jakieś można już wyciągnąć...i na pierwszym jest to, że
Thomsen powinien u nas jeździć jak najdłużej. Co mnie w nim zadziwia, że on po pierwszym biegu - gdzie nie jest dobrze przełożony, w następnym już ma taką petardę - aż miło patrzeć. To jest aktualnie nasz drugi lider.
Zmarzlik absolutnie mistrz i jeszcze raz mistrz. Wczorajszy tor dawał możliwości ścigania i dlatego Bartek trzasnął pod komplet, starty nie wychodziły, ale mógł na trasie nadgonić.
Woźniak nie rozumiem pojazdu po nim. Lider trochę na siłę, ale widać, że zależy mu i jeszcze nie jeden mecz nam wygra. Wczoraj mimo jazdy w kratkę, zrobił swoje.
KK na razie to oglądamy 1/4 Kasprzaka. Trzeba czekać, aż ogranie problemy.
Pająk Kildemand wiązałem z nim nadzieje. Wczoraj w 14 biegu przecierałem oczy ze zdziwienia, poszedł tam jak dzik. Jest strasznie chimeryczny, widać, że tam problem siedzi w głowie. Wczoraj pojechał przyzwoicie.
JUNIORZY największe zaskoczenie, ale tak już to jest.

Ogólnie wczoraj świetny mecz. Wszyscy piszą osłabiona Sparta, osłabiona Sparta. A ja myślę, że to bardzo ważne punkty, bo teraz WTS będzie jeszcze bradziej groźna i podrażniona i będzie stawiać się w takich ośrodkach jak ZG czy Czewa i będzie im tam psuć krwi. My mamy ich objechanych za dwa, choć łatwo nie było.
Nasz zespół to jest największa zagadka co mecz, nie wiadomo kto jak pojedzie. Pewni możemy być jedynie tego, że dwie cyfry zrobi F16, a kto będzie kolejnym liderem? Okazuje się dopiero po dwóch biegach.... Nie uważam, żebyśmy mieli spaść, mimo wszystko mamy mocniejszy zespół od Torunia i Motoru.

Danonek920 - 2019-05-18, 15:47

Czy ja wiem czy my jesteśmy silniejsi od Lublina i Torunia. Teraz do Lublina doszedł G.Łaguta , więc ich siła rażenia znacznie wzrosła. Toruń też nie jest jakiś słaby. Póki co to mamy 2 wymęczone zwycięstwa z osłabionymi rywalami. Straszna szkoda, że Kasprzak się tak prezentuje w tym sezonie , miał być liderem , a wychodzi kompleta klapa. Szczerze mówiąc to wątpię aby miało się to zmienić w następnych meczach. Trzeba jednak wspierać KK, bo przez te lata na prawdę zasłużył na szacunek. Na domiar złego Vaculik , który odszedł do Falubazu znowu prezentuje wybitną formę. Nie wiem też co się dzieje z Bartkowiakiem. Na 13 biegów 12 razy zajmował 4 miejsce co daje mu średnią biegową 0,231. Fatalnie to wygląda. Nie ma co na nim wywierać presji, bo jest to bardzo młody zawodnik, jednak w tym sezonie to każdy punkt jest na wagę złota. Jeśli na 15 biegów junior w 3 biegach przywozi 0 punktów to ciężko jest pewnie wygrywać mecze. Jeżeli chodzi o Woźniaka to ja mu nie mam nic do zarzucenia. Swoje robi, ludzie piszą, że traci miejsca na dystansie, ale ratują go dobre starty. Dla mnie nie ma różnicy czy zawodnik zdobywa 2 punkty tracąc na dystansie pierwszą pozycję czy też zdobywa te 2 punkty wyprzedzając kogoś na dystansie. 2 punkty to 2 punkty. Martwię się o ten sezon bardzo, bo przy takiej dyspozycji Kasprzaka, Kildemanda i Bartkowiaka nie mamy szans wygrać pewnie meczu, co za tym idzie będzie ciężko o bonusy.
GM - 2019-05-18, 16:07

Lublin pod koniec sezonu będzie piekielnie mocny bo prócz Łaguty dojdzie tam Zengota. Co do formy Vacula to cierpliwości. Nie pamiętam żeby on przejechał cały sezon w super formie. Stawiam że z biegiem czasu będzie spuszczał z tonu. Na walkę o medale wskoczy na swój normalny poziom - czyli totolotek. 3,0,2,0,3 ;-)
marhyl - 2019-05-18, 16:33

Przed sezonem nasza para młodzieżowa miała być po Unii Leszno drugą siłą w e-lidze.
Takie były prognozy.Niestety ale ekstraliga je brutalnie zwerifikowała.
W tamtym sezonie Bartkowiak potwierdzał że z trójki On,Czerniawski i Szczotka
najlepiej punktował w lidze juniorów.Miał być hitem tego sezonu.
Niestety,Czerniawski zakończył ściganie,Szczotka nabawił się dziwnie urazu i
została nam dwójka młodzieżowców bez wyboru.
Martwi brak jakiejkolwiek stabilności formy u Karczmarza,dobra zawody przeplata
słabiutkimi,tak jak wczoraj.
Natomiast Bartkowiak rzucony na głęboką wodę płynie.....ale daleko z tyłu.
Co się rzuca w oczy w jego jeżdzie,to fatalne wyjścia z pod taśmy.
O ile technicznie jego jazda wygląda pozytywnie, to sam start to tragedia.
Gdyby tu się poprawił to jego zdobycz punktowa była by okazalsza.
Nie wiem czy to wina sprzętu,czy samego refleksu,ale ma nad czym
chłopak pracować.
Trzynaście biegów i dwanaście razy ostatni.To powinno dać panom
Paluchowi i Chomskiemu do myślenia.
Wiadomo że to bardzo młody zawodnik i jego celem jest zbieranie doświadczynia,
ale jakieś punkty na ,,ogórkach'' wypadało by robić.
-------------------------------------------------------------------------------------------
Natomiast Kasprzak widać że głównie walczy ze sprzętem.
Gdy tu się ogarnie, to i punktów będzie woził więcej.

GM - 2019-05-18, 17:19

marhyl zaręczam że Mateusz starty ma rewelacja. Nawet porównywałbym go z Hampelem. Widać było u niego taki sam spryt czołgisty. Ale to było w zeszłym sezonie. Coś się stało z tym chłopakiem niedobrego, i jak pisałem wyżej uważam że zjadła go presja i trema. Sądzę że i brak klasowego mechanika też robi swoje. Kilka nieudanych występów potrafi młodego zdołować. Pamiętajmy że to jeszcze dorastające dziecko. Hormony i testosteron buzują. Musi okrzepnąć. Dostał niepowtarzalną szansę zbierania doświadczenia z najlepszymi, bo gdyby nie kontuzja Szczotki pewnie trafiłby szybko na rezerwę po kilku nieudanych występach. Może zbyt szybko rzuciliśmy go na głęboką wodę? Można było go oddać do Ostrowa a zatrzymać Nowackiego, ale można teraz gdybać. Wszyscy chcieliśmy tej szansy jaką dostał, wszyscy mieliśmy duże oczekiwania. On pewnie też. mamy co chcieliśmy, nie ma w tym niczyjej winy. Debiuty bywają trudne. Ale cała kariera przed nim. Nie ma co się załamywać.
Kiper - 2019-05-19, 13:57

Marek napisał/a:
Byłby Janowski to byś zobaczył Milika .... w parkingu w dresie :)
Jesteś pewny? A za Wojdyłę Milik nie mógłby jechać?
Danonek920 - 2019-05-19, 17:09

Wydaję mi się, że nawet jeśli Janowski nie byłby kontuzjowany to Milik też by raczej pojechał kosztem Jamroga lub Czugunowa. Czugonowa zawsze można też dać pod 8 , dlatego trochę dziwne było pominięcie Milika w meczu z Grudziądzem. Póki co szczęście nam sprzyja, bo ograliśmy Lublin bez G. Łaguty i kontuzjowanym Zengotą oraz Wrocław bez Janowskiego. Parę spornych decyzji też było na naszą korzyść. Zespół jest trochę źle skompletowany, dużo dziur mamy przez co ciężko nam pewnie wygrać mecz. Z drugiej strony mamy też Zmarzlika i pojedyncze zrywy pozostałych co sprawia , że z lepszymi drużynami na wyjeździe też byliśmy w kontakcie. Byle się utrzymać w tym sezonie, bo w przypadku spadku może być później bardzo ciężko skompletować mocny zespół.
lomboNET - 2019-05-20, 05:26

W przypadku spadku najbardziej bolesne wydaje się być oglądanie Bartka w innych barwach... Bo nie sądzę że interesowała by go jazda w 1 lidze. Nie na tym etapie kariery.
Aż mnie ciary przechodzą...

marcin_crx - 2019-05-20, 10:16

Tak sobie pomyślałem, że z opinią o tym meczu wstrzymam się do niedzieli.

Szczerze mówiąc zaczynam doceniać decyzję odnośnie przełożenia gospodarza i zaczynam doceniać tą wygraną. Sparta jest bardzo mocna i z Janowskim w składzie mogą nam pomóc w utrzymaniu ligi poprzez wygrane w Lublinie i Toruniu.

Dla nas te dwa punkty mogą być absolutnie kluczowe pod kątem zajęcia bezpiecznego 6 miejsca. Z innej beczki patrząc po tym co jedzie Toruń to faktycznie możemy być względnie spokojni o utrzymanie.

Przed nami kolejne ważne mecze, wręcz rzekłbym że kluczowe. Zatem moja opinia jest taka, że po 8 rundzie możemy zapewnić sobie bezpieczne utrzymanie. Stanie się tak jeżeli:
- w piątek pokonamy GKM
- w dwumeczu z Toruniem zdobędziemy 3 oczka

Moim zdaniem wtedy naprawdę będziemy blisko utrzymania.

Jeżeli równolegle Toruń przegra w Lublinie wysoko + faktycznie na nas zdobędzie tylko 2 oczka to raczej możemy poznać spadkowicza.

Dalej bardzo ważne będą też bonusy, póki co z naszych rywali Toruń po 4 meczach nie ma szans na jakikolwiek bonus, Lublin póki co ma szansę na jeden z nami, my mamy szansę na bonus w dwumeczu z Częstochową. Dlatego tak ważny będzie bonus na Toruniu. Ewentualny bonus z GKM byłby dla nas wielką wartością dodaną, o ile w ogóle będzie on realny? Więcej będziemy wiedzieć w piątek.

Na dzień dzisiejszy bardzo mnie cieszy dobra jazda Kildemanda. Jeżeli dojdzie KK na chociaż regularne 8-10 oczek będzie dobrze.

Liga jest tak przewrotna, że za chwilę może się okazać, że nawet powalczymy o 4-5 miejsce jeżeli w końcu wszystko zaskoczy jak trzeba.

W każdym razie Toruń jest w dużo gorszej sytuacji niż my.

przemek1221 - 2019-05-20, 12:18

Tor był super, wreszcie była jakaś walka, niestety to tylko dzięki pogodzie.... będzie bez deszczu to wróci tor z wcześniejszych spotkań.

Jedziemy słabo ale jakieś punkty zbieramy a to się liczy. Liczą się punkty a nie wrażenie artystyczne. Zwycięstwa strasznie wymęczone i to w większości na przypadku. Bo nie oszukujmy się, punktujemy na brakach u rywali i na jakimś niespodziewanym wystrzale po naszej stronie. Lublin bez Laguty nasz strasznie cisnął, ale niespodziewane odpalił Karczmarz który pociągnął wynik. Wrocław bez Janowskiego też bardzo dobrze jechał ale odpalił niespodziewanie Kildemand.

Martwi Kasprzak, niestety ale historia pokazuje że jak Kasprzak od początku nie jedzie dobrze o męczy się cały sezon a jego punktów potrzebujemy najbardziej.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group