Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya
Forum sympatyków Stali Gorzów

KS "Stal Gorzów" - XII Runda (jeszcze) Ekstraligi: Stal Gorzów - Unia Leszno

marcin_crx - 2019-07-30, 16:58
Temat postu: XII Runda (jeszcze) Ekstraligi: Stal Gorzów - Unia Leszno
To co Panowie, nasz fantastyczny zespół osiągnie 40 oczek, czy też po raz pierwszy od wielu lat zakończymy mecz u siebie ze zdobyczą poniżej?
Michu5 - 2019-07-30, 19:54

Przed tym co nasi zaprezentowali we Wrocławiu i w Zielonej, byłem przekonany, że Stal powalczy o 2 punkty.

Teraz mam więcej wątpliwości, bo odezwały się w drużynie jakieś złe duchy. No i nie wiadomo, czy Stal będzie w pełnym składzie. Nawet jeśli, to przecież Woźniak i Thomsen po kontuzji to nie Woźniak i Thomsen sprzed niej.

W związku z tym szanse na wygraną są minimalne, aczkolwiek trzeba sobie jasno powiedzieć, że Unia nie jest taka straszna, jak ją malują. W normalnej formie byśmy ich porobili.

GM - 2019-07-30, 20:12

Ja tam się nie obawiam o wynik, ale o to by wszyscy dotrwali do końca meczu cało. Leszno ma w składzie kilku szybkich wariatów, my kamikadze Bartka. Będzie jedna ścieżka i ciasno. Zwycięstwo będzie cudem.
lukasztom1 - 2019-07-30, 20:50

Osobiście twierdzę, że nie mamy argumentów na zdobycie nawet 40 pkt, oprócz Bartka przegrywamy na każdej pozycji. Wiadomo, sercem ze Stalą, ale trzeba też spojrzeć na to realnie, bez złudzeń, choć ktoś kiedyś mądry powiedział, że tam gdzie kończy się logika, zaczyna się żużel i miejmy nadzieje, że to prawda.
zdepiefal - 2019-07-31, 13:14

Czy Karczmarzowi podano już szczegółową rozpiskę jego jazd na najbliższy mecz? Jak chłopak ma wygrywać z Sajfutdinowem, Kołodziejem czy Hampelem, kiedy do dziś nie wie w których biegach i z których pól będzie startował w niedzielę. :-)
Thorgal - 2019-07-31, 14:02

zdepiefal napisał/a:
Czy Karczmarzowi podano już szczegółową rozpiskę jego jazd na najbliższy mecz? Jak chłopak ma wygrywać z Sajfutdinowem, Kołodziejem czy Hampelem, kiedy do dziś nie wie w których biegach i z których pól będzie startował w niedzielę. :-)


No właśnie! No i ciekawe za kogo Jakobsen. Thomsena czy Kilgermandsa.

https://www.espeedway.pl/...w,94738,12.html

marcin_crx - 2019-07-31, 14:14

Jeżeli Anders będzie zdrowy to pod numer 8.

Kildemand jeden bieg, jak będzie zero to rezerwy.

Don Lucas - 2019-07-31, 14:32

Przecież Chomski tego taktycznie nie ogarnie. Dla niego zmiana ustawienia par, to już taktyczny Mount Everest. :lol: :lol: :lol: :lol:
Jakobsen jest dobry na przyczepniejsze tory.
W Gorzowie może być z tym problem, odkąd trenerowi grozi emerytura za torową recydywę.

Co do meczu z Unią, to fajnie, jakby chłopaki z Leszna znów testowali sobie sprzęt na play-offy. :-D

Również liczę po cichu, że ten mecz niespodziewanie uda się wygrać (znaczy serce liczy, bo rozum puka się po zwojach :-D ).

Zwycięstwo sprawi, że w Lublinie bonus może wystarczyć do 6 m-ca w lidze.

leszek - 2019-07-31, 15:49

Don Lucas napisał/a:
W Gorzowie może być z tym problem, odkąd trenerowi grozi emerytura za torową recydywę.

Zawsze moze zostac mechanikiem ktoregos z zawodnikow niczym Dariusz Sledz :mrgreen:

zabulaF - 2019-07-31, 16:43

Don Lucas napisał/a:
Zwycięstwo sprawi, że w Lublinie bonus może wystarczyć do 6 m-ca w lidze.

Fajnie by było ale może nie wystarczyć
Zamieszczam link do pliku Excela PGEekstraliga 2019.xls gdzie każdy może sam sobie wpisać przypuszczalne wyniki pozostałych meczy w rundzie zasadniczej. Arkusz sam przeliczy jaka będzie końcowa punktacja.
Jeżeli ktoś będzie miał uwagi do pliku to proszę o opinię.

Dopisek: W tym arkuszu jednak nie można zmieniać nazw miast (pomimo takiego zapisu) ale myślę, że to nie będzie problemem

lupus - 2019-07-31, 17:10

leszek napisał/a:
Don Lucas napisał/a:
W Gorzowie może być z tym problem, odkąd trenerowi grozi emerytura za torową recydywę.

Zawsze moze zostac mechanikiem ktoregos z zawodnikow niczym Dariusz Sledz :mrgreen:

też już raczej nie. Toż to prawie 40 lat kiedy miał styczność z motorem. Z naciskiem na wyraz "styczność".

mazinho - 2019-07-31, 21:00

Przed nami mecz, który "klasycznym" zestawieniem nie mamy prawa wygrać. W zasadzie jak składu nie ułożymy, to i tak będziemy teoretycznie na straconej pozycji. Baron wyjazdowo zestawia tak skład, by atakować w 12 i 13 biegu. Tam puszcza Emila z juniorem i Kolodzieja (lepsze pole z Piterem).

Jest to mała podpowiedź dla naszego sztabu szkoleniowego, że obowiązkowo w 13 biegu musi jechać Bartek. Na 12 bieg odpowiedzi żadnej nie mamy, kogo nie puścimy tam poza Bartkiem (mam na mysli seniora) z pola C lub D to i tak mamy w najlepszym wypadku 2:4. Dlatego ten bieg teoretycznie bym odpuścił i dał tam teoretycznie najsłabszego seniora z teoretycznie trójki "prowadzących parę".

Ukladanie składu komplikuje uraz Thomsena. Dunczyk dopiero w czwartek ma znać, czy w ogole przyjedzie do Polski, a jeśli przyjedzie to też nie jest gwarancją, czy pojedzie.

Główkowałem nad składem i wyszło mi coś takiego:

9. Kildemand
10. Thomsen (Jakobsen/juniorzy)
11. Kasprzak
12. Zmarzlik
13. Woźniak
14. Bartkowiak
15. Karczmarz
16. Jakobsen

w 11 biegu: Thomsen (Jakobsen) Woźniak
w 12: Kasprzak- Bartkowiak
w 13 Zmarzlik - Kildemand

W obliczu kontuzji Thomsena wydaje się, że taki skład daje największy wachlarz taktyczny. W 11 i 13 biegu - w przypadku niepowodzenia w 10, czy 12 biegu gdzie rywale beda miec niezwykle mocne pary będziemy mieli przygotowany skład pod ewentualne taktyczne. Pierwsza parajest teoretycznie najsłabsza, to sprawia, że po 1 biegu jedzie dopiero w biegu 7, a wtedy po słabszym początku - zawsze można coś porotowac zmianami. Dodatkowo lider co pokazuje Falubaz - dobrze jak w 13 biegu jedzie z pola A, wówczas nawet mocna para gości nie jest straszna.

Niewątpliwie musimy coś zrobić z tym torem i możliwie najlepiej się do niego dopasować - szczególnie juniorzy i druga linia.

Nie rozumiem też co dobrego robi nasz sztab szkoleniowy. W Zielonej Górze dał kolejny dowód, że nie ma tam jakiej kolwiek mysli taktycznej i pojęcia o osiągnieciu jak najlepszego wyniku. Fakt, że taka jazda naszej seniorki (nie licze Bartka) bysmy i tak nic nie zdziałali, to nie rozumiem jak przy wyniki 10:20 idzie w 6 biegu na Pawliczaka taktyczna w osobie lidera? Przeciez tam wystarczył Woźniak, czy Kasprzak i byłoby w najgorszym wypadku 3:3. Przecież w 9 biegu na polu A był Szczotka i tam powinien iśc taktyk na parę Jensen (b) i Vacul (d). Gdyby tam był Bartek, a powinien byc to skończyloby sie prawdopodobnie 3:3. I w biegach 6 i 9 w najgorszym wypadku mielibysmy 6 pkt, a w układzie "Chomskiego" tych punktow zdobyliśmy 5 i jeszcze w 9 biegu naraziliśmy się na smieszność wystawiając Kildemanda z RT. Gośc zdobył jedyne punkty tylko dlatego, że Protas został na starcie i zbyt dużo czasu stracil na Woźniaku. Po tym przypadkowym pokonaniu rywala (pierwszego od 3 miesiecy) doszło wykluczenie, , a mimo to nasz trener posyła najgorszego seniora z RT. Coś niesamowitego....Niepotrzebne były tez te 3 biegi pod rzad Bartkowiaka, w 3 biegu powinien jechać Karczmarz, chociaz i tak niewiele by to dało.

Nie mogę też zrozumieć czemu w momencie, kiedy było 28:44 po 12 biegu dlaczego robimy taktyczną i dajemy Kasprzaka, który zawodzi na calej linii i we wcześniejszych biegach wyprzedza zaledwie 1 seniora gospodarzy? Ta sytuacja się powtórzyła z meczu z Wroclawiem, kiedy trener wypuszcza beznajdziejnego Kasprzaka, by ten miał jakąs szanse zarobienia kasy. Może to jakis układ, za wcześniejsze dobre relacje jego córki z Kasprzakiem? Inaczej nie mogę znaleźc logicznego wytlumaczenia dla tej bezmyslnej rezerwy taktycznej.


A co do sytuacji pomeczowej, Karczmarz przesadził, bo to zawodnik powinien byc w ciąglej gotowości, bo taktyka meczowa zmienia się z kazdym biegiem, tu istotne sa pola startowe, dyspozycja dnia...Tutaj trzeba glowkowac bieg po biegu i żaden szanujacy sie menadzer nie powie zawodnikowi z góry na dwa biegi przed kiedy jedzie...

Dobrze, że do nas doszedł Frederik Jakobsen. Chłopak jest dużo bardziej utalentowany od jego rowiesnika Hjelmlanda i w przeciwienstwie wlasnie do Hjelmlanda, Ellisa i Risa rokuje na cos wiecej. Ta sytuacja pokazuje dobitnie, że chytry traci 2 razy. Nasz klub nie inwestuje w mlodych zagranicznych 16-18 lat...bo po prostu uważa, że nie ma sensu inwestować kasy. Moim zdaniem to błąd. W tym roku proponowałem Stali, by podpisala dlugoterminowy kontrakt przynajmniej z dwójka z trójki zawodników: Kvech, Chlupac lub Rew. Za 2-3 lata beda to petardy, jednakże nasz klub nie jest zainteresowany inwestowaniem w mlode talenty z zagranicy.

Ważniejszy jednak od naszego meczu z Lesznem jest inny mecz.W przypadku porażki Lublina z Czewą w zasadzie pozwoli nam to uniknąć baaży. Co ciekawe...jak Falubaz wygra w Grudziądzu, to nam otworzy się minimalna szansa (w przypadku wygranej z Lesznem) na powalczenie nawet o ...play-offy. Mądrzejsi będziemy po piątku. Fakt faktem, do meczu z Lesznem "wesoła ferajna Zmory z jednym rekinem i samymi płotkami"może podejśc nieco na luzie...

A z takich dwóch nowszych informacji, to doszło ode mnie to, że jeśli Chomski zostanie na przyszły rok w naszym klubie, to Rafał Karczmarz skończy karierę. Dwa..jutro w programie Ostafy ma być "ostra jazda" w stosunku do naszego trenera i do tego jak wpływają powiązania rodzinne na prowadzenie zespołu podczas meczów.

Michu5 - 2019-07-31, 21:24

Czyli Olkowicz w wypowiedzi o kobiecie, która odgrywa w Stali pewne zamieszanie pił do Julii, a nie do Sandry?
mazinho - 2019-07-31, 21:35

Michu5 napisał/a:
Czyli Olkowicz w wypowiedzi o kobiecie, która odgrywa w Stali pewne zamieszanie pił do Julii, a nie do Sandry?


Oczywiście, że chodzi o naszą Panią psycholog. Też to jest dziwna sprawa, że kobieta, która była jakis czas temu zauroczona w zawodniku, którego prowadzi jej tata. W takiej sytuacji rodzą się tylko domysły, że taki zawodnik może być forowany, chociażby będący w beznadziejnej formie jedzie ciagle jako prowadzący pare i ma łatwiejszy numer do nabijania kasy. Tak samo człowiek sie zastanawia, po co w końcówkach meczu przy pogromie nagle z taktycznej wchodzi...Kasprzak, który w tym samym meczu jedzie...BEZNADZIEJNIE. Do tego dochodzi jeszcze ten sam sponsor - od tego roku Chomski ma czapeczkę z logiem Budnexu. Trochę za dużo tych powiązań...

Michu5 - 2019-07-31, 21:47

Te hasła o "budowaniu" zawodników w sumie też bardziej pasują do Julii. Ciekawa teoria. No ale nie uwierzę w to, że prawdziwym menadżerem z tylnego siedzenia jest Julia, a pan trener tylko firmuje to swoją twarzą.
Don Lucas - 2019-07-31, 22:08

mazinho napisał/a:
11. Kasprzak
12. Zmarzlik
Hohoho, no to mielibyśmy i Bartka z głowy po tym meczu. Zestawienie takiej osobowej i zarazem osobliwej pary, to byłoby żużlowe seppuku pod każdym względem!

mazinho napisał/a:
W tym roku proponowałem Stali, by podpisala dlugoterminowy kontrakt przynajmniej z dwójka z trójki zawodników: Kvech, Chlupac lub Rew
Bardzo dobrze proponowałeś, bo również uważam, że któryś z tej czeskiej dwójki chłopaków dobrze rokuje. Ale w Gorzowie skandynawski cień Kołsuta ma się wciąż bardzo dobrze. :lol:

Pan trener jest tak zapatrzony w swoją córkę, że nawet zapomina, że może rezerwy taktyczne dokonywać podczas meczu, a jak już sobie przypomni, to ...robi je właśnie w stylu swojej córki. Taktyk Zmarzlika w Grudziądzu i Zielonej na słabszego juniora gospodarzy, to trenerskie samobójstwo. Chomski w tym momencie wyszedł na żużlowego, trenerskiego g.... .

mazinho napisał/a:
jeśli Chomski zostanie na przyszły rok w naszym klubie, to Rafał Karczmarz skończy karierę.
Nie skończy. Pójdzie za Frątczakiem do Zielonej Góry. 8-)

Co do układu par w meczu, to skoro przez cały sezon nic z tym nie robił, to w meczu z Lesznem tym bardziej nie powinien. Nie daj Boże coś zmieni, nie wyjdzie (a wiadomo, że nie wyjdzie) i będzie miał argument, że próbował i nic to nie dało i dalej mazinho baw się w gry komputerowe, a żużel zostaw prawdziwym fachowcom. :mrgreen: :mrgreen:

yagr - 2019-07-31, 22:49

Stanisław Chomski stanowisko pierwszego trenera w swojej karierze trenerskiej objął samodzielnie w 1988 roku. W ciągu tych 31 lat udało mu się zdobyć jedno złoto a i nawet to jedno złoto bardziej przypisałbym Piotrowi Paluchowi ale niech tam. Fakt faktem , że to on "dowodził" w 2016 roku. No skuteczność godna pozazdroszczenia. Mając takiego "szefa" trenerów to w Gorzowie kolejnego złota doczekają się chyba wnuki naszych wnuków. Panie Stanisławie naprawdę dziękujemy ale czekać nie będziemy !!! Przewija się do tego temat córki. Niech mi ktoś objaśni jak ma się zawodnik otworzyć przed psychologiem której ojciec decyduje o tym kto jedzie, kiedy jedzie i ile jedzie. Przecież to jest sytuacja NIENORMALNA !!! Może Chomski wymyślił sobie , że córka przejmie schedę po ojcu i zostanie pierwszą w historii kobietą managerem w lidze ? Wiadomo każdy ojciec chce jak najlepiej dla swojej córki , każdy ojciec by chciał fajnie ustawić zawodowo swoją córkę i powiem , że nawet mogłoby się to udać. Warunek był tylko jeden - przy tych zakupach finał i walka o złoto. Wtedy wygrałaby ta myśl szkoleniowa Chomskiego i te jego słynne … a nie mówiłem. A mało tego jeżeli chodzi o osoby działające w klubie mamy wyraźnie do czynienia z zasiedzeniem i z tzw. zmęczeniem materiału. Mówi się , że w klubie mamy towarzystwo wzajemnej adoracji i rąsia rąsię myje.
Nikt włącznie z moją osobą za przeproszeniem ryja by nie darł gdyby nie było tyle tego frajerstwa w tym sezonie. Jak to mawia nasz guru taktyki - to jest tylko sport. Zgoda. To jest tylko sport , ktoś musi przegrać , ktoś musi wygrać ale to w jaki sposób przegrywasz ma istotne znaczenie. Nie twierdzę, że jak przyjdzie nowe to będzie lepiej ale przynajmniej pewna część kibiców ma już co niektórych osób dość. Pytam się , gdzie ta transparentność finansów ? Tu nie ma co zasłaniać się tajemnicą handlową , czy jakąkolwiek inną. Karty na stół i zacznijcie rozmawiać z kibicami. A nie , później piszą , że są rozdawane bilety , żeby to ładnie na trybunach wyglądało. Że ten ma niepłacone , tamten ma niepłacone a ktoś inny buduje sobie podobno dom i z czego ten dom buduje itd.itd.
A mogło być tak pięknie a tu wszystkie plany poszły w piz.u !
No nic zobaczymy czym tam jutro prezes błyśnie u Ostafy.

marcin_crx - 2019-08-01, 10:08

Utrzymajmy się i zakończmy ten sezon. Za rok też jest sezon, oby był lepszy. Po chudych latach 2013 i 2015 przyszły lepsze sezony, oby tym razem było tak samo.
przemek1221 - 2019-08-03, 12:17

Moim zdaniem Jakobsen powinien pojechać od początku meczu za Kildemanda. Niczym nie ryzykujemy, bo raz że gorzej od Kildemanda nie da się pojechać a dwa że mecz z Unia chyba kazdy spisal na straty. Dla nas mecz sezonu to kolejna kolejka i mecz w Lublinie.

Obawiam się że w niedzielę może być kompromitacja, niestety ale Unia jest poza naszym zasięgiem. To będzie mecz Bartek kontra Unia Leszno.Pewnie będzie start i jazda do mety A startowcow Leszno ma świetnych.

TOMEK - 2019-08-04, 10:34

przemek1221 napisał/a:
Moim zdaniem Jakobsen powinien pojechać od początku meczu za Kildemanda. Niczym nie ryzykujemy, bo raz że gorzej od Kildemanda nie da się pojechać a dwa że mecz z Unia chyba kazdy spisal na straty. Dla nas mecz sezonu to kolejna kolejka i mecz w Lublinie.

Obawiam się że w niedzielę może być kompromitacja, niestety ale Unia jest poza naszym zasięgiem. To będzie mecz Bartek kontra Unia Leszno.Pewnie będzie start i jazda do mety A startowcow Leszno ma świetnych.


Spoko. Jacobsen pojedzie od poczatku tyle, ze za... Thomsena. Obstawiam, ze w calym meczu zrobi w okolicach zera. Pozostali wg mnie max. 35 pkt, wiec wynik juz jasny. Czas zatem na wypowiedzi pomeczowe, ale na forum mamy od tego specjaliste.

Grabarzom gorzowskiego zuzla dziekujemy!

Chomski won!

lupus - 2019-08-04, 20:00

12 bieg Kasprzak i Karczmarz na 5:1 o co tu biega???
zabulaF - 2019-08-04, 20:16

lupus napisał/a:
12 bieg Kasprzak i Karczmarz na 5:1 o co tu biega???

To są dwaj dość dobrzy zawodnicy (odpowiednio senior i junior), którzy ostatnio obniżyli poziom.
Ten bieg to był przebłysk formy. Oby był zapowiedzią powrotu poprzedniego poziomu a nie wyjątkiem od reguły.
Trzymajcie się.
Jeszcze macie szansę na dwa punkty.

Dopisek po 15-tym biegu:

Gratulacje!
Daliście radę. :-)

as35 - 2019-08-04, 20:30

GRATULACJE dla drużyny.
Dzięki dla leszczyńskich zawodników szczególnie Janusza Kołodzieja który w 15 biegu musiał hamować aby Kasprzaka nie wyprzedzić i zrobić remis.
P.S. Wypowiedź B Zmarzlika - "dawno tu (własny tor!) nie jezdziłem" Koniec cytatu.

miszarus - 2019-08-04, 20:42

KK jak hamował przed Zengota to było dobrze? Zasłużyli na wygraną i tyle.
leszek - 2019-08-04, 20:46

A ja mam to wszystko w dupie !!! Wygrali i tyle :lol:
as35 - 2019-08-04, 20:56

Kiedy pierwszy post o szansach na po?
lukasztom1 - 2019-08-04, 21:33

as35 napisał/a:
GRATULACJE dla drużyny.
Dzięki dla leszczyńskich zawodników szczególnie Janusza Kołodzieja który w 15 biegu musiał hamować aby Kasprzaka nie wyprzedzić i zrobić remis.
P.S. Wypowiedź B Zmarzlika - "dawno tu (własny tor!) nie jezdziłem" Koniec cytatu.


Ja nic takiego nie widziałem i już kilka razy oglądałem powtórkę, radzę zrobić to samo. Apropo gratuluje wiary we własny zespół.

masters - 2019-08-04, 21:40

Obejrzyj jeszcze raz. 3 okrążenie, przeciwległa prosta, Jachu sporo za Krzychem, ale wystawia nogę i hamuje, żeby go nie dogonić :lol:
grochu_92 - 2019-08-04, 21:46

Jeżeli dobrze pamiętam teraz okrążenie to Kołodziej reagował noga na tor jazdy Krzyśka. Kołodziej zrezygnował z wejścia w krawężnik na rzecz poszerzenia jazdy na łuku. Krzysiek zjeżdżał do kredy a Kołodziej ze środka toru na szeroką. Dwa my nie mamy łuków na kilometry żeby można było sobie z Bóg wie jaka prędkością wchodzić od tak nie będąc pod płotem na prostej
Adix1994 - 2019-08-04, 21:58

Kurr... ja rozumiem, ze ludzie z Lublina mogą mieć ból dupy i wypisywać bzdury o ustawce w meczu, ale żeby kibice z Gorzowa?! Serio??? W ten smutny jak piz*a sezon, mamy piękna wygrana z niepokonanym, mocarnym Lesznem, jedyna taka słodycz w tym fatalnym pod każdym względem sezonie... a znajdują się osoby, które zamiast odłożyć choć na jeden wieczór wszystko na bok i się cieszyć, ze zrobiliśmy krok aby uniknąć baraży, to jeszcze doszukują się spisków... masakra.

Mecz super, mega emocje, w końcu to my odrobiliśmy w drugiej połowie, a nie w druga stronę jak to tradycyjnie w tym sezonie. Radość w 15 biegu prawie jak przy zdobywaniu DMP :-D

Mam nadzieje, ze KK powrócił do formy na stałe na końcówkę sezonu.
Bartkowi trzeba ten występ wybaczyć, jego to tylko zmobilizuje jeszcze bardziej.
Woźniak, pokazał że wywalenie go z drużyny na 2020 to będzie głupota , gość w tym ciężkim sezonie, po Bartku, jest drugim najpewniejszym punktem tej drużyny, zdarzają mu się wpadki, czasem częściej czasem rzadziej, ale ze wpadki się zdarzają, pokazał dziś nawet nasz Bartek, czyli zdarzają się nawet najlepszym, a Woźniak w normalnych warunkach byłby po prostu druga linia, a nie drugim liderem drużyny. Taki solidny Polak teraz to skarb i nie możemy tego zaprzepaścić, oddając Szymona.
Jakobsen fajny, na plus jazda, ładny debiut w Elidze, pod nr 8’super opcja, mogliby go wyrwać z Gniezna na 2020 , w końcu byłby to rezerwowy pod nr 8’z sensem i z szansa na punkty a nie jakieś hjemlandy.

PIĘKNY WIECZÓR! Cieszmy się!

lukasztom1 - 2019-08-04, 22:19

masters napisał/a:
Obejrzyj jeszcze raz. 3 okrążenie, przeciwległa prosta, Jachu sporo za Krzychem, ale wystawia nogę i hamuje, żeby go nie dogonić :lol:


Masters w takim razie Ty ciesz się ze sprzedanego meczu, ja będę się cieszył z heroicznej wygranej ;)

zdepiefal - 2019-08-04, 23:04

Sprzedanego meczu nie rozstrzyga się w ostatnim wyścigu. Zawsze byłoby ryzyko, że np. takiemu Woźniakowi pęknie łańcuszek na prowadzeniu. I wtedy cały plan by nie wyszedł. Lesznu po prostu dzisiaj tak bardzo nie zależało na zwycięstwie jak nam.
mazinho - 2019-08-04, 23:17

as35 napisał/a:
Kiedy pierwszy post o szansach na po?


Jest na to szansa, ale musiałby nam sprzyjać los w dwóch spotkaniach: Częstochowa - Grudziądz i Grudziądz - Lublin. Moim zdaniem nieporozumieniem jest fakt, że ostatnią kolejke my jedziemy o godzinie 18, a Grudziadz o 20.30. Te mecze, jesli się 13 kolejka tak ulozy, że trzy ekipy maja szanse na PO powinny być o tej samej porze!!!

A co do szans na PO, zakładam oczywiscie wersje optymistyczna naszą wygraną w Lublinie i wygraną za "3" z Częstochową (czyli wygrana przynajmniej 48:42).

1) Najlepsza wersja dla nas. Częstochowa wygrywa u siebie z Grudziadzem 47:43. Wówczas 2 pkt idą do Czewy, 0 do GKM-u.

Wówczas w ostatniej kolejce przy naszej wygranej z Czewa 48:42 i wyżej jesteśmy w PO bez względu na wynik Grudziądza. Nawet jak Grudziadz wygra za "3" z Lublinem wówczas 3 drużyny mają po 16 pkt, ale robiac mala tabele my jestesmy najlepsi.

2)Średnia wersja. Pada wynik 46:44. Wówczas w ostatniej kolejce Lublin musi wywieźć remis lub wygraną z Grudziadza.

3) Grudziądz remisuje w Częstochowie. Wówczas Lublin musi wygrać w Grudziądzu.

Czyli po krótce..Pomimo naszej wygranej w Lublinie, szanse na PO tracimy w przypadku wygranej Grudziądza w Częstochowie, a także w przypadku wygranej Częstochowy 5 punktami i wyżej. Oczywiście zakładając nasze obie dwie wygrane ( w tym za 3 z Czewą). W przypadku naszego maksa punktów, wówczas mamy te 3 warianty/opcje na jazdę w PO. Najlepsza jest w przypadku 47 do 43 dla Częstochowy.

Pal licho straconych punktów na Toruniu. Najbardziej szkoda tych w Grudziądzu, wóczas jakby nie fatalne prowadzenie drużyny przez Chomskiego i przez indolencje Kildemanda mielibyśmy jakąś szanse na PO. Tym bardziej, że cos czuje, że latwiej nam będzie wygrać w Lublinie niż u siebie z Czestochową.

A co do meczu...Mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu. Kolejny raz indolencją taktyczną popisał się Chomski, a mimo tego ten mecz udało się wygrać. Już tłumaczę dlaczego:

Przegrywaliśmy różnicą 6 punktów w czterech biegach - od 9 do 12. Wówczas byl czas na roszady taktyczne. Mimo tego z taktyka pojechal jeden z naszych trójki liderów. W 9 biegu pole A zostało spieprzone przed Kildemanda, który wcześniej tylko dzięki szczesliwemu zbiegu okoliczności - trójka zawodnikow walczyla miedzy soba, a on wcisnal się przy krawężniku i zdobył 3. Tutaj powinien jechać Kasprzak, który dobrze się spisywał i z pola A zapewne przywiózłby jakieś punkty. Później w biegu 10 biegu z pola C dałbym "na przełamanie" bieg Zmarzlikowi w miejsce Jacobsena. Wygranie meczu było możliwe wlasnie w przypadku przebudzenia się Zmarzlika i wydaje się, że lider cyklu GP miałby większe szanse na punkty niż debiutujący u nas i jadacy z bardzo trudnego pola Jakobsen.

A tak..poszedł taktyk dopiero w 11, udało się beznadziejnego Hampela przywieźć na 3:3.

Całą robotę tak na prawdę zrobił Karczmarz...Jadący w tym meczu 3 razy z pola A i za każdym razem Stal ten bieg wygrywała 5:1.Tyle razy pisalem, by Karczmarza dawać na 12 bieg, że lepiej mecz zamykać "tym lepszym". A tak..przy indolencji taktycznej Chomskiego, zmarnowaniu 9 i 10 biegu na taktyki, remisie "taktyka" w 11 biegu, przy zestawiony gorszym juniorze, nagle otworzyla się możliwośc przy -8 na taktyczną i ...Kaczmarz to dość nieoczekiwania wyciągnął. Mało brakło, a w 13 biegu z pola b też by zamknął rywali..To co się nie udało w 13 biegu, wlasnie ten ganiony przez wszystkich Karczmarz zrobił w 14 biegu. Zamknął rywali na 1 łuku, Bartek pognał do przodu i był remis...Karczmarz bohaterem meczu i uratował twarz "taktykowi" Chomskiemu, który kolejny raz "przespał"taktycznie mecz, bo przynajmniej w jednym z biegów numer 9 lub 10 powinna być rezerwa taktyczna!

Też nie rozumiem, czemu Jakobsen ze Szczotką nie mogliby byc zamienienie numerami startowymi? Przeciez taki Jakobsen mógłby np. jechać z taktycznej zmieniając Szczotkę i mółby być alternatywą dla Karczmarza jeśli chodzi o rezerwę zwykła za np. Kildemanda. To zdecydowanie dawało większe manewry taktyczne.

Dziwie tez się, czemu Chomski na siłę daje dwóch zawodników, którzy nie darzą się sympatią, czyli Karczmarza i Bartka. Rafał prywatnie delikatnie mowiac nie przepada za Bartkiem i robił wszystko, by przywieźć Bartka za swoimi plecami w 8 biegu. Do tego Bartek, widzac na ostatnim kółku, że jest "po biegu", to i tak na zabój jechał za Karczmarzem, wszak zawodnicy za 1 pkt przy 1:5 mają płacone 25 % stawki i jechał o 2,5 tys. złotych...Mimo, że sportowo nic by to nie dało...Natomiast Karczmarz za każdym razem powtarza, że z Krzychem mu się jeździ świetnie i dziś te 5:1 było w najważniejszym momencie.

Niestety tor dalej jest robiony na antywidowiska. W sumie mogę dzisiaj to zrozumieć, bo tym torem chciano wyłączyc Pitera, Emila i Kołodzieja. I to w sumie się udało. Ale to, że był jeden pas przy krawężniku wyłączyło też Bartka. Pisze tez od dawna, że Bartkowi potrzebny jest do pary jakiś "startowiec" , bo na takich torach, gdzie liczy sie start...Bartek majac za kolege w parze juniora i gdy przegra start jest duze ryzyko, że bedziemy tam przegrywać biegi.
Tor też był nieco innaczej zrobiony - czasy były szybsze, nieco tylko ponad 59. Te czasy od razu "odblokowały" Kasprzaka. Jak są punkty Krzycha, jak junior coś doklada, to u siebie nawet z Unią można wygrać.

Szkoda, ta drużyna ma potencjał. Wystarczy "tylko" jej nie przeszkadzać, zrobić tor pod Krzycha, a do tego mieć zmysł taktyczny i wykorzystywać ten potencjał, który w tej ekipie drzemie. Zgubiła nas ślepa wiara w Kildemanda, któremu na mecz wychodzi maks 1 bieg. Zbyt późno postarano się o rezerwowego i zbyt późno ta drużyna pokazała jaja, pomimo tego, że trener...im nie pomaga. W sumie przez naszego trenera uciekły nam przynajmniej 1-2 punkty meczowe (mecz w Częstochowie i wypuszczenie Kildemanda, taktyk Zmarzlika na juniora, czy po wykluczeniu wypuszczenie Kildemanda, czy brak zmiany par na mecz z Toruniem, gdzie nasz najslabszy senior powinien jechac pod numerem 11 istartować 2 razy na beznadziejnego juniora gości).

Co tu gadać...Jest odrobina radości po tym beznadziejnym sezonie. Nie należy zapominać o tym, kto się do tego przyczynił i jakich zmian potrzebujemy. A tych zmian potrzeba przede wszystkim w zarządzie, później w sztabie szkoleniowym, później trzeba wymienić nawierzchnie (zgarnac te kamienie i dosypać troche nawierzchni tak, by nie leciala taka duza szpryca jak teraz), wymienić Kildemanda na kogoś innego. Ja bym szedł w kierunku jakiegoś młodego, ambitnego. Woryna - w przypadku braku awansu ROWU lub Brady Kurtz (Leszno będzie musialo kogoś się pozbyć). Oczywiście Jakobsen kontrakt przedlużony na 2 lata, taki rezerwowy nam się przyda.

Dobrze, że na koniec tego sezonu mieliśmy choć odrobinę radości. I mecz pociagnął nam ten zawodnik, który był ganiony przez kibiców, trenera i wszystkich naokoło. Brawo Rafał!! Przy nowym trenerze, nowej nawierzchni jesteś w stanie w przyszłym roku robić różnicę na juniorce, kiedy odejdzie Smektała i Drabik!

Teraz nam w zasadzie 1 punkt w Lublinie daje utrzymanie. Pełna pula w przypadku dobrego ułożenia się piątkowego meczu pozwoli nam łudzić się jeszcze o play-offach do ostatniej rundy.

Michu5 - 2019-08-04, 23:29

Cytat:
Mecz super, mega emocje, w końcu to my odrobiliśmy w drugiej połowie, a nie w druga stronę jak to tradycyjnie w tym sezonie. Radość w 15 biegu prawie jak przy zdobywaniu DMP


Ja myślę, że radość chyba była nawet większa, niż po DMP. A na pewno po tym drugim tytule. Większa euforia była chyba tylko w 2007 po meczu finałowym. To co działo się dzisiaj to bym porównał do deszczowego meczu z Apatorem w 2001 roku.

masters - 2019-08-05, 05:25

zdepiefal napisał/a:
Sprzedanego meczu nie rozstrzyga się w ostatnim wyścigu. Zawsze byłoby ryzyko, że np. takiemu Woźniakowi pęknie łańcuszek na prowadzeniu.


Ale kto mówi, że sprzedanego? ;-)
Po prostu Unii nie zależało aż tak na wygranej. Myślę, że Janek pojechałby troszkę inaczej, gdyby 3:3 w biegu 15 tym oznaczało tytuł dla Leszna. :-D
Aaale, cieszmy się. 8-)

lupus - 2019-08-05, 09:24

Jak by tak obaj panowie na K tak cały sezon jeździli całkiem inaczej by to wyglądało. No nic to jak się nie ma co się lubi...
marcin_crx - 2019-08-05, 09:26

Dziękuję chłopakom za fantastyczne emocje. Trochę radości w tym szarym jak papier do tyłka sezonie.

Tak naprawdę ten mecz pokazał ile dla zespołu znaczy Kasprzak w formie i junior w formie oraz pokazuje jak duży potencjał jest w tym zespole i jak wiele mogliśmy zdziałać w tym sezonie gdyby tylko KK jechał na takim poziomie.

Ta wygrana daje nam duży komfort w Lublinie, bo tak naprawdę tam możemy sobie pozwolić na porażkę bez bonusa, wystarczy wygrać z CKM u siebie i nie jedziemy w barażu.

Z całym szacunkiem, ale w PO nie wierze, musiałby zdarzyć się cud, choć tak naprawdę do PO niewiele zabrakło, bo wystarczyło na ten moment chociaż mieć bonus z Toruniem i z Grudziądza i sytuacja byłaby otwarta.

Jeszcze słowo odnośnie Jakobsena, bardzo dobry występ, jeżeli uda się z nim dogadać to mamy solidnego rezerwowego.

Nigel - 2019-08-05, 11:16

masters napisał/a:
Obejrzyj jeszcze raz. 3 okrążenie, przeciwległa prosta, Jachu sporo za Krzychem, ale wystawia nogę i hamuje, żeby go nie dogonić :lol:


Identycznie jechał Michelsen w 15 biegu w Gorzowie. Też tak hamował nogą - nie chciał wyprzedzić Woźniaka... Tylko dlaczego?
Bo Koldi to wiadomo, "Cegła" przed wyścigiem powiedział mu: Słuchaj, Janek odpuść ten jeden bieg bo w Gorzowie są fajne dziewczyny i dobre żarcie. Te kilka tyś. za punkcik odpalę Tobie z własnej kasy.
:)

marcin_crx - 2019-08-05, 13:04

Gdyby to Emil jechał 4 to by na pewno wcisnął się pod KK, Janek jeździ dużo bardziej "asekurancko", bezpiecznie dlatego odpuścił.
PavelN11 - 2019-08-05, 13:27

Ja bym chciał pochwalić organizatorów za prezentację, bo chyba była ona przemyślana ;) zawsze kapitanów wyczytywano jako pierwszych, a wczoraj pięknie najpierw cała drużyna Unii Leszno, kibice kulturalnie przywitali każdego brawami, a dopiero na koniec na deserek Neymar, fajnie to wyszło ;)
miszarus - 2019-08-05, 14:17

mazinho napisał/a:
as35 napisał/a:
Kiedy pierwszy post o szansach na po?


Szkoda, ta drużyna ma potencjał. Wystarczy "tylko" jej nie przeszkadzać, zrobić tor pod Krzycha, a do tego mieć zmysł taktyczny i wykorzystywać ten potencjał, który w tej ekipie drzemie.


Tor pod Krzycha odpowiada również Karczmarzowi i Woźniakowi....przecież to widać.

Pytanie, czy KK-ej zostanie czy odejdzie... nasz sponsor mówi, że ojciec i brat Krzycha naciskają żeby odszedł. Sam KK-ej by został - ale póki co Stal nie wykazuje determinacji, aby go zostawić, więc na ten moment KKej zbiera oferty i czeka.

marcin_crx - 2019-08-05, 14:29

My nie możemy robić betonu, to nie wchodzi w grę!! Musi być mocno pod koło tak jak było wczoraj.
as35 - 2019-08-05, 16:08

Reasumując: (tak przyczynowo-skutkowo)
1. nowy człowiek w zarządzie
2. przelewy poszły za faktury- jedzie Kasprzak, Woźniak i Jakobsen (temu musieli zapłacić
już),
3. punkt pierwszy - zmiana toru,
4. punkt pierwszy- nawet zajmujący miejsce trenera nie miał szans totalnie spier... meczu
jak to zwykle czynił, i starał się w tym meczu.
5. punkt pierwszy- pojawia się zmiennik- do tego trafiony w punkt!,
6. punkt pierwszy- może prezes społeczny - wypad z klubu wraz z sztabem (?)
szkoleniowym i psychologicznym.

Fajny wywiad z Kasprzakiem i Kołodziejem na koniec:-), panowie wspaniale pokazali ze są w świetnej komitywie. I tu mala uwaga - czy też macie wrażenie że prowadzący (i nie tylko on) na silę starają się zadawać debilne pytania do tego zbudowane tak że sami nie wiedzą na koniec o co pytają ?
Karczmarz musi wskakiwać w pierwszym biegu za Kildemanda! On potrzebuje biegu na obudzenie! Potem już w juniorskim pojedzie a nie jak zwykle da ciała.

[ Dodano: 2019-08-05, 18:28 ]
Właśnie na nSport skończył się nasz mecz. Pierwszy który można było w tym sezonie obejrzeć drugi raz.
Ciekawe przyjacielskie spotkanie :-)

TOMEK - 2019-08-05, 19:31

Powiedzmy sobie szczerze: mielismy duzo przychylnosci ze strony Unii Leszno i troche szczescia. Mam nadzieje, ze nikt na forum nie jest na tyle naiwny, zeby uwierzyc w cudowna metamorfoze naszych kolarzy, a zwlaszcza w dyrdymaly o treningu mentalnym, ktore rozpowszechnia p. Ch, ktory nawiasem mowiac powinien juz wyp**** **** z klubu w podskokach razem z corcia i swoim spolecznym mocodawca. Przy okazji GP we Wroclawiu udalo sie zamienic kilka slow z panem K. do niedawna czlonkiem zarzadu - wlos sie jezy na glowie jak sie poslucha tego, co dzieje sie w klubie i wokol niego - o wielu sprawach szersze grono nie ma niestety bladego pojecia. No coz, trzeba dojechac ten beznadziejny sezon, a potem zmiany, zmiany, zmiany...

Chomski won!

grochu_92 - 2019-08-05, 19:46

Może jakieś konkrety przedstawisz co takiego ciekawego się dowiedziałeś od Pana K. ???
as35 - 2019-08-05, 20:34

TOMEK napisał/a:
Powiedzmy sobie szczerze: mielismy duzo przychylnosci ze strony Unii Leszno i troche szczescia. Mam nadzieje, ze nikt na forum nie jest na tyle naiwny, zeby uwierzyc w cudowna metamorfoze naszych kolarzy, a zwlaszcza w dyrdymaly o treningu mentalnym, ktore rozpowszechnia p. Ch, ktory nawiasem mowiac powinien juz wyp**** **** z klubu w podskokach razem z corcia i swoim spolecznym mocodawca. Przy okazji GP we Wroclawiu udalo sie zamienic kilka slow z panem K. do niedawna czlonkiem zarzadu - wlos sie jezy na glowie jak sie poslucha tego, co dzieje sie w klubie i wokol niego - o wielu sprawach szersze grono nie ma niestety bladego pojecia. No coz, trzeba dojechac ten beznadziejny sezon, a potem zmiany, zmiany, zmiany...

Chomski won!


O tym zajmującym miejsce trenera- milczmy.
O reszcie opowiadaj. Skoro zaczynasz A to lecim dalej.

Marek - 2019-08-06, 07:38

Cytat:
Właśnie na nSport skończył się nasz mecz. Pierwszy który można było w tym sezonie obejrzeć drugi raz.
Ciekawe przyjacielskie spotkanie :-)


Widocznie za mało razy oglądałeś !!! Włącz sobie jeszcze raz . Jeśli twierdziszi masz dowody że mecz był ustawiony to do prokuratury proszę zgłosić ! Co nie poszło i wyszli z 30 to teraz będziesz walił teksty o meczu przyjażni ?

Cytat:
Przy okazji GP we Wroclawiu udalo sie zamienic kilka slow z panem K. do niedawna czlonkiem zarzadu - wlos sie jezy na glowie jak sie poslucha tego, co dzieje sie w klubie i wokol niego


A powiedział Ci może co było jak był jeszcze w zarządzie ??? Czy on był święty ???? Kij ma zawsze dwa końce !

marcin_crx - 2019-08-06, 10:05

Marek po części masz rację. Sytuacja na pewno nie jest kolorowa, ale to jest jak się okazuje naturalnie, iż jeżeli ktoś odchodzi lub zostaje wywalony z pracy zawsze "sra" w gniazdo w którym był. Dlatego też nie uważam, że jest aż tak źle.

Pracuje w firmie, która jest sponsorem od kilkunastu lat i nikt nigdy złego słowa nie powiedział nt. działalności zarządu.

as35 - 2019-08-06, 18:58

Marek napisał/a:

Widocznie za mało razy oglądałeś !!! Włącz sobie jeszcze raz . Jeśli twierdziszi masz dowody że mecz był ustawiony to do prokuratury proszę zgłosić ! Co nie poszło i wyszli z 30 to teraz będziesz walił teksty o meczu przyjażni ?

Zluzuj łydki. Mecz był meczem przyjaźni. To jest moje zdanie. Wiedzieć a miec dowody to zdecydowana różnica. Ja ich nawet nie szukam- skoro sam J.Kołodziej mówi że nie mógł dogonić :-) to ja mu tej nóżki hamującej nie będę wytykał.

[ Dodano: 2019-08-06, 20:02 ]
marcin_crx napisał/a:
Marek po części masz rację. Sytuacja na pewno nie jest kolorowa, ale to jest jak się okazuje naturalnie, iż jeżeli ktoś odchodzi lub zostaje wywalony z pracy zawsze "sra" w gniazdo w którym był. Dlatego też nie uważam, że jest aż tak źle.

Odejść samemu a zostać wywalony to znacząco inna sytuacja. Wpływa na to jak się o firmie byłej mówi. Jest dobrze a "nie jest aż tak źle" to tez znacząca różnica.

marcin_crx napisał/a:
Pracuje w firmie, która jest sponsorem od kilkunastu lat i nikt nigdy złego słowa nie powiedział nt. działalności zarządu.

Czyli praca społecznego zarządu jest super tylko.. no właśnie kto zły? Pewno KIbice !

Marek - 2019-08-06, 20:08

Cytat:
Zluzuj łydki. Mecz był meczem przyjaźni. To jest moje zdanie. Wiedzieć a miec dowody to zdecydowana różnica. Ja ich nawet nie szukam- skoro sam J.Kołodziej mówi że nie mógł dogonić :-) to ja mu tej nóżki hamującej nie będę wytykał.


A co to Kołodziej jakiś mistrz świata że skoro on nie potrafił dogonić to ....odpuszczał ??? Zmień pasek informacji w tv to może trzeźwo spojrzysz na ten mecz . Wg Twojego myślenia to Bartka powinno się wyrzucić z drużyny za ODPUSZCZENIE dwóch biegów ....przyjeżdżając na 1-5 ! Bo przecież ewidentnie nie chciał nikogo wyprzedzić :):):)

as35 - 2019-08-06, 20:18

Marek napisał/a:

A co to Kołodziej jakiś mistrz świata że skoro on nie potrafił dogonić to ....odpuszczał ???

Po pierwsze. W ostatnim czasie Kołodziej dla naszych zawodników (oprócz Bartka) to mistrz galaktyki. Po drugie On tak twierdzi , hamując nóżką aby tylko nie dogonić Kasprzaka"

Marek napisał/a:
Wg Twojego myślenia to Bartka powinno się wyrzucić z drużyny za ODPUSZCZENIE dwóch biegów ....przyjeżdżając na 1-5 ! Bo przecież ewidentnie nie chciał nikogo wyprzedzić :):):)

Skoro widzisz że Bartek nie chciał wyprzedzać to masz.... problem. Choć jego stwierdzenie "że dawno tu nie jeździł" wymaga wyjasnienia. Dlaczego nie trenuje na swoim torze (może nie tylko on?).
Mecz był wyraźnie towarzysko-przyjacielski.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group