Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya
Forum sympatyków Stali Gorzów

KS "Stal Gorzów" - Stal Gorzów 2020

mazinho - 2019-09-05, 22:45
Temat postu: Stal Gorzów 2020
Zamiast o barażu, więcej czasu poświęca się na temat składu na przyszły sezon. Utrzymanie to formalność (nie wierzę w możliwość porażki z 1-ligowcem). Także zakładam wątek, gdzie możemy dyskutować w jakim kierunku iść, żeby powrócić na złotą ścieżkę. Niestety łatwo nie będzie, bo klub jest w trudnej sytuacji finansowej i z roku na rok są co raz większe problemy. Co też odbija się u nas słabszym składem. Jak się nie ma tyle kasy co konkurencja....to trzeba myśleć głową.

Ja już 3 lata temu pisałem, by ściągnąć Wiktora Lamparta, po odjechaniu raptem kilku zawodów. Widziałem u nim niesamowity talent. Teraz postawiłbym na nieco mniej utalentowanego, jednakże z roczników 2002 i niżej praktycznie obok Bartkowiaka nie ma zdolniejszego chłopaka, czyli Mateusza Cierniaka. Dla nas powinien to być priorytet transferowy na tę zimę. A mamy ułatwione zadanie, bo o juniora nie będzie biło się Leszno, Zielona Góra, Częstochowa, Toruń, Lublin. Kolejnej zimy Falubaz straci trójkę juniorów, Leszno zostanie tylko z Pludrą, a Torun po awansie tez się bedzie rozgladał za młodzieżowcem dojdzie do absurdalnej licytacji o juniorów. Skoro w tym roku wydaliśmy ok.300-400 tysięcy złotych na Ellisa i Jakobsena, skoro wyrzucamy w błoto sporo kasy na szkolenie młodzieży i wysyłamy na zawody Jasińskich, Pytlewskich (nic im nie ujmując), czy wyrzucamy setki tysięcy na pseudo zawodnika Kildemanda, to możemy skupić całą energię na Cierniaka...Dlaczego ten zawodnik jest dla nas taki ważny..A no dlatego:

- Cierniak - rocznik 2002 - do 2023 będzie mógł jeździć jako junior
- Bartkowiak - rocznik 2003 - do 2024 będzie mógł jeździć jako junior

Kolejny sezon pojechalibyśmy rozjezdzac tych młodych chłopaków. Leszno i tak będzie nie do ruszenia, bo ostatni rok na juniorce będzie Kubera. Także całą energię nastawiłbym na lata 2021-2023, kiedy mielibyśmy niezwykle utalentowanych juniorów. To dałoby nam przewagę, bo na horyzoncie nie widać talentów, a w 2021 tylko Motor Lublin i Włókniarz Częstochowa dysponować będzie utalentowanym i objeżdżonym juniorem - Lampart i Miśkowiak.

W takiej sytuacji, żeby oszczędzić trochę pieniędzy wypożyczyłbym za spore pieniadze - chetni sie znajdą Rafała Karczmarza. Może w innym klubie odnajdzie radość i luz do żużla.

Poza Cierniakiem skupiłbym się na dwójce młodych żużlowców - Marcus Birkemose (Zaledwie 16-letni Duńczyk, ale posiada ogromny talent) oraz Jan Kvech (rocznik 2002) - ten Czech będzie za kilka lat zawodnikiem wysokiej klasy. Z tą dwójką podpisałbym 5-6 letnie umowy i od razu jako gość znalazłbym im kluby, gdzie będą jeździć (np. Opole, czy Poznań). Skoro nie mamy pieniędzy na gwiazdy...to wychowajmy sie sobie sami. Wystarczy umieć ocenic potencjał i zakontraktować właśnie takich zawodników jak Kvech, czy Birkemose. Nie wiem dlaczego u nas bierze się taka milosc do "Hjelmlanda, wszak on ma 21 lat a od kilku lat na niego stawiamy, a on nie ma za grosza talentu.

Mamy młody trzon kadry:

Zmarzlik (rocznik 95)
Thomsen (rocznik 94)
Woźniak (rocznik 93)

Wokół nich można budowac Stal na kilka kolejnych lat....

Do nich dojdzie prawdopodobnie:

Kasprzak (rocznik 1984) - za niego w 3-4 lata powinien spokojnie do składu wskoczyć ktoś z dwójki młodych: Kvech - Birkemose.

Do tej czwórki najlepiej jakby doszedł:
- Iversen (rocznik 1982) - Iversenowi bliżej niż dalej zakończenia kariery. W przyszłym roku będzie miał 38 lat, ale myślę, że spokojnie 3-4 dobre sezony może jeszcze odjechać. W tej chwili na rynku nie ma zawodnika lepszego, którego za rozsądną cenę możemy pozyskać.

Jedynie widzę dwie altenatywy dla Iversena:
1) Jack Holder (rocznik 1996) - Australijczyk szuka klubu i rozsyła swoje oferty po Polsce. Myślę, że w przyszłym roku będzie ciekawym zawodnikiem. Po odejsciu z Torunia i odcieciu sie od brata, majac spore doswiadczenie może być skutecznym doparowym zawodnikiem. Jest młody i powinien ciągle się rozwijać

2) Robert Lambert (rocznik rocznik 1998) - Anglik nie będzie chciał w Motorze jeździc spod "8", dlatego mozna to wykorzystać i wstawić go do podstawowego składu. Jednakże Lamberta stawiałbym najniżej jesli chodzi o trio Iversen, Holder, Lambert...

Wybierając Cierniaka i Iversena (ew. Jacka Holdera) jako priorytety postawiłbym tez na 6 seniora (poza 1-2 młodymi 17-18 latkami zza granicy), który w razie kontuzji mógłby wejsc do składu i rokowałby na punkty. W tej sytuacji najlepszą opcją byłby:

1) Andreas Lyager (rocznik 1997) - Widziałem go w tym sezonie kilka razy w barwach Piły i zrobił na mnie duże wrażenie. Widać, że jeździecko dojrzewa, jest ofensywny na torze i jest już doświadczony. Jego plusem jest to, że w meczach mógłby być ustawiany pod numerem "8" i jest 2-3 klasy lepszym zawodnikiem od Ellisa.

2) Peter Kildemand...Wiem, że wielu może to wyśmiać. Ale czemu z nim nie przedłużyć kontraktu? Niech będzie 6, a Peter będzie miał wiele do udowodnienia. Niech skupi się na lidze duńskiej, szwedzkiej - tam się odbudowuje. OD polskiej niech trochę odpocznie i będzie tutaj taką opcją rezerwową jak Smoliński w Faubazie.

Sześciu seniorów mieć musimy z czego 5 i 6 w hierarchii niech to będą zawodnicy zbliżonym poziomem do siebie. Nie może tak być, że kontraktujemy "5" , a rezerwowy jest totalnym leszczem jak zrobiliśmy to w tym sezonie. Thomsen w ostatnich dwóch latach był kontuzjowany i ma taki styl jazdy, że "pachnie gipsem". W ostatnich latach nie było takiej sytuacji, że cały sezon przejeździliśmy bez urazu. Sezon jest długi, lepiej od razu się zabezpieczyć. Potem w sezonie za wypożyczenie bęziemy usieli sporo zabulić, chytry/biedny dwa razy traci.

Najważniejsze primo: zwolnić sztab szkoleniowy. Wiele napisałem na ten temat. Stracone punkty meczowe/bonusowe przez idiotyczne decyzje, brak błyskotliwości, wchodzenie w układy - trener Chomski to zdecydowanie najsłabsze ogniwo tej drużyny. Będzie hamulcowym naszej drużyny, także niech wypełnia program i włącza stoper gdzie indziej. Kto za niego? Ktokolwiek, kto myśli taktycznie i umie odpowiednio przygotować tor.

- zimą zrobić coś z nawierzchnią, wywieźc tą luźną nawierzchnię, żeby nie było takiej szprycy, która powoduje, że nie da się wyprzedzać

Jeżeli nastąpiłyby takie zmiany, klub miałby jakąs sensowną wizję rozwoju na przyszłość, to kibice niemal w miejsca wróciliby na trybuny.

Miejmy nadzieję, że ten klub nie będzie już się staczał w kierunku 1 ligi...Chociaż jakoś nie chce mi się w to wierzyć, że nowy/stary zarząd ma jakiś pomysł na rozwój. Lepszego okienka transferowego, by przygotować podwaliny pod sukcesy w latach 2021-2024 chyba nie będzie...

Zapraszam do dyskusji. Będzie ciekawie :)

Danonek920 - 2019-09-06, 07:04

Mnie trochę martwią te dotacje miastowe dla innych ośrodków. W Czewie, Grudziądzu, Rybniku, Wrocławiu i Lublinie na żużel dostają po 3-4 miliony z miasta i dzięki mają spory budżet na budowanie zespołu. My nie dość, że dostajemy sporo mniej, (jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi), to jeszcze ciągle się męczymy ze starymi długami. Mam nadzieję chociaż, że ten Grzyb z Cash Brooker dołoży trochę do budżetu i ściągnie mocniejszych sponsorów. Nie wiem jak się sytuacja przedstawia z tym Truly work, nie wiem czemu od początku ta firma nie wzbudza we mnie zaufania, choć i tak szacunek dla nich, że chcą pomagać Stali. Co do następnego sezonu to wydaję mi się, że może być trochę łatwiej na giełdzie transferowej , bo Rybnik nie wydaje się być aż tak zdesperowany jak Lublin w tamtym roku , z Torunia odejdą Doyle i Iversen , a i prawdopodobnie też bracia Holderowie, którzy mogą też znaleźć angaż w ekstralidze. R. Lambart być może odejdzie z Lublina , a nie wiadomo też co się stanie z zapomnianym przez wszystkich Zengotą. Nie wiadomo w jakiej jest formie, ale brakuje dobrych Polskich seniorów w Ekstralidze, choć akurat nas ta sytuacja nie dotyczy. Podsumowując jest więcej możliwości niż w tym sezonie. Co do juniorów to Karczmarz będzie miał ostatni sezon juniora i nie byłoby głupie wymienić go na Cierniaka tak aby mieć dwóch zdolnych juniorów na parę lat, ale jak znam naszą Stal to
nic z tego nie wyjdzie. Pozostaje mieć jedynie nadzieje , że trochę się odbuduje psychicznie ten zawodnik. Widziałem waszą dyskusję na temat Bartkowiaka i pomimo , że nie oczekiwałem od niego cudów w tym sezonie to trochę jednak mnie ten zawodnik rozczarował. W rozgrywkach juniorskich pokazywał , że ma potencjał, a w lidze jeździł gorzej od takiego Liszki , Turowskiego czy też Krakowiaka. Miejmy nadzieję, że to był dla niego taki sezon przejściowy i od następnego będzie już tylko lepiej.
Jeżeli chodzi o rezerwowego to brałbym jakiegoś młodego Ruska , bo oni nie mają dużych wymagań, a są ambitni. Kildemand nie zgodziłby się na to ,by być rezerwowym , bo bez problemu znajdzie on zatrudnienie w 1 lidze np. w takiej Łodzi , gdzie nie będzie na nim takiej presji, a i też zarobi pewne pieniądze.

grochu_92 - 2019-09-06, 07:32

Mazinho Mateusz Cierniak jest w orbicie zainteresowań klubu ale jak wiadomo nie jesteśmy jedynymi w kolejce po niego. Jeśli dojdzie Iversen za Kildemanda to mamy wyrównany skład seniorski z liderem Zmarzlikiem. Pamiętajmy, że Bartek miał wpadki, KK był pod formą, Anders kontuzje. Także to nie był nasz idealny sezon, a takiego potrzeba żeby jechać o coś więcej. Jeśli zagra 90% potencjału tej drużyny pojedziemy o medale. Rafał musi się zastanowić nad sobą, a druga szansa dla niego to nowe otwarcie z nowym trenerem.
PavelN11 - 2019-09-06, 08:29

A Cierniak nie jest już czasem przyklepany w Sparcie?
Podstawową sprawą jest to czy KK zostanie czy nie, macie jakieś info na ten temat? Wiadomo, w tym sezonie było z nim różnie, ale jak odejdzie to będzie trzeba znaleźć 2 porządnych zawodników co może być trochę ciężkie.
Alternatywą dla Nielsa może mógłby być.. Gleb Czugunow, trochę ryzykowne, ale jest szansa że będzie to strzał w 10, a i gorzej od Kildemanda na pewno nie pojedzie.

Marek - 2019-09-06, 09:55

Cytat:
Skoro w tym roku wydaliśmy ok.300-400 tysięcy złotych na Ellisa i Jakobsena, skoro wyrzucamy w błoto sporo kasy na szkolenie młodzieży i wysyłamy na zawody Jasińskich, Pytlewskich (nic im nie ujmując),


Mazinho największy błąd to było inwestowanie w twojego pupilka Rafała ! Jasiński dopiero w tym roku zaczął jeżdzić i rafałek może się od niego uczyć jak się odkręca gaz i ambitnie walczy ! Teraz nagle kiedy wiadomo że Iversen ma wrócić już ci pasuje od razu w składzie ??? I żadnego debila holdera w Stali ! Pusty chłopak i tyle , a w dodatku cwaniaczek !

Danonek920 - 2019-09-06, 12:09

Na pewno zostawienie członu i wymienienie Kildemanda na Iversena to byłby nasz sukces i maksimum jaki moglibyśmy osiągnąć patrząc na naszą sytuację finansową. Ale czy to wystarczy do 4 to nie wiadomo. Wciąż potrzeba większej pomocy od juniorów. Inne kluby też nie śpią. Do Czewy prawdopodobnie za Zagara przyjdzie Doyle, Falubaz w najgorszym wypadku zatrzyma to co ma, choć wydaję mi się, że może będą chcieli wymienić Pedersena na np. Zagara , bo z Bjerrem się nie udało, Leszno wciąż bardzo silne, choć już nie będzie aż takim dream teamem , bo tracą Smektałę na juniorce, Wrocław zawsze silny z mocnymi liderami, lecz mogą teraz tracić na pozycji juniorskiej, wydaję mi się, że do nich trafi Cierniak, bo najbardziej go potrzebują. Grudziądza u siebie pewnie znowu będzie bardzo mocny, mają już 4 solidnych zawodników i może pokuszą się jeszcze o jakiegoś piątego zamiast Lindbeaka. Nie zdziwię się jak tam trafi Fricke lub Czugunow. Lublin natomiast ma taki handicap , że juniorzy tam sporo zdobywają . Do szczęścia im brakuje mocny Polski senior i nie zdziwię się jak będą chcieli nam podkraść Kasprzaka.
Don Lucas - 2019-09-07, 14:07

1. Woźniak
2. Iversen
3. Kasprzak
4. Thomsen
5. Zmarzlik
6. Bartkowiak
7. Cierniak

Rezerwowego nie będzie, bo Chomski nie ogarnia normalnie taktycznie meczu, a wy mu chcecie jeszcze sprawę komplikować na stare lata. Umysł już nie ten. 8 zawodników w składzie, to już za wiele.

Potrzebujemy 6 seniora oczekującego, żeby nie było powtórki z Walaska i Jakobsena. Tylko kto na to pójdzie, skoro mamy seniorkę nie do ruszenia? Najlepszy byłby właśnie taki do 23 roku życia czyli Jakobsen, Czugunow. Tylko wówczas mazinho musiałby taktycznie wspierać Chomskiego podczas meczów, a jak wiadomo betonik trenerski na to nie pójdzie.

Osobiście postawiłbym na młodych typu Kvech, Chlupac, Dan Bewley, Sajdulin czy Kajbuszew. Rynek wschodni zawsze był żużlowo dobrym wyborem i wiemy (my kibice) o tym przynajmniej od kilkunastu lat.

I na koniec: Żadnego Holdera w Stali, żadnego, nawet jako wirażowego!

mazinho - 2019-09-07, 17:20

Dzisiaj rozmawialem z osobą pracującą w klubie i z tego co się dowiedziałem:
- Chomski z Orłem byli u Iversena i umowa jest podpisana, także Iversen na 99,9999% jest już w Gorzowie. Iversen dal się pawdopodobnie "nabrac" na to, że jest nowy prezes, wszak jak odchodził Zmora go "skrecił" na ladne setki tysięcy złotych i zapewne mysli, że u nas cos sie zmienilo przez te 2 lata..A zmieniło się tylko na gorzej
- Niestety Chomski ma jeszcze rok ważnej umowy, żaden klub go nie chciał, a Stal nie dogadała sie z innymi trenerami, choćby Staszewskim. I zostajemy z amebą taktyczną i gościem co będzie nam fundowal antywidowiska,
- zawodnicy nie moga wystawiać zaległych faktur...bo w kasie pustka (a w wiekszości przynajmniej od czerwca maja niepopłacone)
- nadal zbierane są pieniadze na Kasprzaka..czy zostanie? Zobaczymy..Miejmy nadzieję, że tak

A niestety Cierniak zaklepany we Wrocławiu :(

marjano82 - 2019-09-07, 23:08

A muszą na tego Kasprzaka zbierać?
Thorgal - 2019-09-08, 00:42

Mazi,

Napisałeś: "wyrzucamy setki tysięcy na pseudo zawodnika Kildemanda"

A dalej:

"Peter Kildemand...Wiem, że wielu może to wyśmiać. Ale czemu z nim nie przedłużyć kontraktu? Niech będzie 6, a Peter będzie miał wiele do udowodnienia. Niech skupi się na lidze duńskiej, szwedzkiej - tam się odbudowuje"

Poważnie to Ty napisałeś? :-) Jakbym słyszał Chomskiego.

[ Dodano: 2019-09-08, 00:45 ]
Co do Iversena.

Skoro nasi nie mają kasy na KK i stare długi, to za co kontraktują PUKa? Czyli Niels nie wie, że Zmora zostaje w Stali? Nie wie, że sytuacja jest gorsza niż, gdy odchodził? Może trzeba to jemu powiedzieć, by wiedział w co się pakuje? Ktoś mu napisze na Twitterze? :)

On ma rodzinę na utrzymaniu.

leszek - 2019-09-08, 10:14

Co wynika z postu Mazhinio ?

" Pracodawca dziala na szkode pracownikow ( w tym wypadku zawodnikow ) , z premedydacja wpuszczajac ich w maliny ,a to jak sadze jest scigane prawem "
Nie wiem pod co to podciagnac ? Oszustwo , naciaganie ?
Z taka wiedza Mazhinio powinienes udac sie do prokuratury .
Wracajac do Kildemanda - czlowieku nie powinienes nawet wypowiadac , a co najgorsze pisac na forum o tym czlowieku , aby jeszcze kiedykolwiek skalal nasze swiete barwy !!!!! Gosc co najwyzej nadaje sie do wyrzucania gnoju od praszczakow w oborze !
Odniose sie jeszcze do postu w ktorym piszesz ,ze jest tak zle !
Co bedzie gdy Zmarzlik zdobedzie korone ? ( a wszystko na to wskazuje ) ! Wiaze sie to takze jak sadze z podwyzka w klubie . Zrujnuje klub do cna .

zabulaF - 2019-09-08, 11:19

leszek napisał/a:
Co bedzie gdy Zmarzlik zdobedzie korone ? ( a wszystko na to wskazuje ) ! Wiaze sie to takze jak sadze z podwyzka w klubie . Zrujnuje klub do cna .

Już jakiś czas temu była rozmowa na ten temat i padła odpowiedź na Twoje pytanie:

zabulaF napisał/a:
Bartkowi dobrze idzie na GP i wypadałoby mu stosownie zaktualizować kontrakt - dać podwyżkę.
PavelN11 napisał/a:
A to co to za logika, że dobra postawa w GP ma skutkować podwyżką w klubie? Co ma piernik do wiatraka? Tym bardziej, że Bartek notuje teraz w lidze słabszy sezon w porównaniu z poprzednimi.
Jakbyśmy tak mieli dawać wszystkim podwyżki za dobre wyniki mimo trwającego kontraktu to połowa klubów by zbankrutowała.

sensowny - 2019-09-08, 11:35

Co do młodych talentów, które nie załapia się do składu (ewentualnie 8/16) i które warto mieć i wypozyczyc (lub na gościa) to proponuje dwa nazwiska

-Jan Kvech
-Marcus Birkemose

oczywiscie kontrakty min 3 letnie

Marek - 2019-09-08, 17:47

mazinho napisał/a:
Dzisiaj rozmawialem z osobą pracującą w klubie i z tego co się dowiedziałem:
- Chomski z Orłem byli u Iversena i umowa jest podpisana, także Iversen na 99,9999% jest już w Gorzowie. Iversen dal się pawdopodobnie "nabrac" na to, że jest nowy prezes, wszak jak odchodził Zmora go "skrecił" na ladne setki tysięcy złotych i zapewne mysli, że u nas cos sie zmienilo przez te 2 lata..A zmieniło się tylko na gorzej
- Niestety Chomski ma jeszcze rok ważnej umowy, żaden klub go nie chciał, a Stal nie dogadała sie z innymi trenerami, choćby Staszewskim. I zostajemy z amebą taktyczną i gościem co będzie nam fundowal antywidowiska,
- zawodnicy nie moga wystawiać zaległych faktur...bo w kasie pustka (a w wiekszości przynajmniej od czerwca maja niepopłacone)
- nadal zbierane są pieniadze na Kasprzaka..czy zostanie? Zobaczymy..Miejmy nadzieję, że tak

A niestety Cierniak zaklepany we Wrocławiu :(


Mazinho na jaki portal bym nie wszedł to wszędzie wstawiasz to samo ! Zaczynam podejrzewać że robisz to na zlecenie kogoś kto ma na pieńku ze Zmorą ! Jeszcze idź do wyborczej żeby opublikowali twoje wywody . Ja rozumiem krytykę która się zwłaszcza po tym sezonie należy , ale nie non stop to samo ! Nie pisz pierdół ze jest aż tak źle finansowo , bo nie uwierzę że Pan Grzyb sam wsiadł na taką minę . I nie obrażaj Chomskiego od " ameb" bo On to coś osiągnął w tym sporcie i tego NIKT mu nie zabierze . Pochwal się swoimi osiągnięciami które osiągnąłeś , bo na razie to potrafisz tylko krytykować i plotkować po portalach . Jest jeszcze jedna opcja ....dowartościowujesz się , bo ktoś z klubu z Tobą rozmawiał i jakich to nie masz znajomości ....dziwię się że ktokolwiek z Tobą rozmawia , wiedząc że od razu walisz to na forum :)
a tym tekstem z Kildemandem sam się spoliczkowałeś i nie będę się znęcał :-D
Iversen dał się "nabrać" ....tekst roku . Nie wiedziałem że Niels jest tak mało inteligentny i wraca tam gdzie go oszukano ....Jeszcze bym zrozumiał że nikt inny by go nie chciał , ale .....chce , a ten jednak woli iść tam gdzie go oszukują :shock: szkoda chłopa :-(
Woźniak następny ... nie płacą a ten ...zostaje .

lupus - 2019-09-08, 20:33

tym bardziej, że będąc w tym klubie zna doskonale strukturę i wie, że właścicielem Stali jest Stowarzyszenie a tam rządzi nadal Zmora. Też nie sądzę aby Iversen i jego team byli tak mało rozgarnięci. A nawet jakby to konkurencja Stali by to mu już dawno uświadomiła.
Thorgal - 2019-09-08, 22:43

Chomski w magazynie rzekl, ze jest przeciwny wzmocnieniu juniorem z zewnatrz.

Ma racje. W ten sposob nie zwyciezy sport.

Panowie, ciezko sie slucha tego czlowieka. Oczywiscie nikt nie widzi, ze jedna z przyczyn naszego 7 miejsca tkwi w "taktyce" pana Stasia. No coz. Pomeczymy sie z tym gosciem dalej.

Moze napisac cos w formie zwiezlego artykulu: Dlaczego Stal potrzebuje zmiany trenera?

Podpiszemy sie jak forum. Ktos sie podejmie? Mazi? Zwiezle i konkretnie, bez emocji.

leszek - 2019-09-09, 09:40

Co jeszcze wywnioskowalem z postu Mazhinio ?
Wychodzi mi na to ,ze klub Stal Gorzow to typowe przekretasy . Oszukuja zawodnikow , kibicow , sponsorow .,jak i wladze miasta . To sie ewidentnie nadaje do prokuratury .
Mhazinio teraz wszystko w Twoich rekach - twarde dowody + zawiadomienie odpowiednich organow .

Swoja droga to tylko w Gorzowie slyszy sie takie cyrki ! Jakims dziwnym trafem w innych osrodkach o czyms takim nie slyszalem , a tutaj co rusz cos . Jestesmy widze jedynym klubem w Polsce ktory nie placi zawodnikom , ba nawet po odejsciu nie wyplaca zaleglosci . Dziwi mnie , ze zaden z pokrzywdzonych nie polecial jeszcze z tym do sadu !!!????

Adix1994 - 2019-09-09, 13:37

Jedyne z czym Mazihno ma rację to z Chomskim i trzeba mu przyznać, że jest kapitalnym analitykiem taktycznym.

W całą resztę banialuków, przestałem już mu dawno wierzyć.

Thorgal - 2019-09-09, 22:52

Trener, ktory nie uznaje przepisu o rezerwowym w imie dobrego samopoczucia powinien dostac wiazanke kwiatow i 3-miesieczna odprawe.
mazinho - 2019-09-10, 12:14

Taka ciekawostka, nasi w ostatnich dniach byli na negocjacjach z...Matejem Zagarem. Nasz klub ubezpiecza się na wypadek, gdyby cierpliwość stracił Krzychu Kasprzak. Dla KK zbierane są pieniądze, które mu wisimy.

Także nasz skład będzie wyglądał najprawdopobniej tak:

9. Iversen
10. Zagar/Kasprzak
11. Woźniak
12. Zmarzlik
13. Thomsen
14-15 juniorzy

Problemy na rynku będzie miał Falubaz. rok temu się postawili i zastawili i brakuje im kasy. Odchodzi Pedersen, a za niego nie mają kogo za bardzo wziąć. Do tego odchodzi Golinski ze Skórnickim i mają jakies wewnętrzbne problemy.

Z wolnych..Jack Holder zostaje w Toruniu, Doyle ma isc do Czewy, Pedersen do Grudziądza, a my z Lublinem podzielimy się zapewne Kasprzakiem i Zagarem. Rybnikowi za wiele nie zostanie, może Hampel, może Lindbaeck...

Jedno jest pewne, skład bedziemy miec na TOP 4.

miszarus - 2019-09-10, 12:27

Ja słyszałem, że KK zostaje. Podobno po wygranym barażu podpisze kontrakt na dwa lata. Podobno powiedział, że zostaje tak długo jak Stal będzie go chciała i chciałby tutaj zakończyć karierę.
Na jego decyzję mocno wpłynął strach, że może skończyć się tak jak w przypadku Iversena, czyli z deszczu pod rynnę.

Nasi zbierają pieniądze, bo chcą podpisać kontrakt nie mając wobec KK żadnych zaległości, ale z tego co wiem, to KKej nie wydzwania kilka razy w tygodniu jak Vaculik :)

Więc Stal 2018 na 99%:

1. Woźniak / BZ
2. Iversen
3. Zmarzlik / Woźniak
4. Thomsen
5. KK
6. Bartkowiak
7.????

PS. Dałbym z juniorem Kasprzaka od początku sezonu, juniorzy lubią z nim jeździć, a jemu wyszłoby to na dobre. Kiedyś tam śmigał i dobrze to wspominam ;)

mazinho - 2019-09-10, 12:34

miszarus napisał/a:
Ja słyszałem, że KK zostaje. Podobno po wygranym barażu podpisze kontrakt na dwa lata.


Nie twierdzę, że będzie inaczej. Jednakże chyba jego zostanie nie jest takie oczywiste skoro nasz klub..negocjuje jednocześnie z Zagarem. Jakby byli pewni Kasprzaka, to po co Orzeł z Chomskim jechaliby na negocjacje do Mateja?

miszarus - 2019-09-10, 12:38

Może tu nie o Kasprzaka chodzi ;) a kogoś z dwójki: PUK = Woźniak ;)
Szymek powiedział, że odbyły się już 3 spotkania i jeszcze trzeba coś tam dograć... daje to do myślenia. A mimo wszystko uważam, że Szymka łatwiej od nas będzie wyciągnąć niż KK.

marcin_crx - 2019-09-10, 12:55

Swoją drogą mazinho coś tutaj nie tak wypisujesz.

Od kiedy to trener i kierownik zespołu negocjuje umowy z zawodnikiem?

Może Zagar jest opcją rezerwową na wypadek nieudanych negocjacji z Iversenem lub Kasprzakiem?

mazinho - 2019-09-10, 13:48

marcin_crx napisał/a:


Od kiedy to trener i kierownik zespołu negocjuje umowy z zawodnikiem?


Nie wiem od kiedy, ale taka praktyka jest u nas od jakiegos czasu. Jak będziesz miał kiedyś możliwośc zadaj pytanie Krzyśkowi Orłowi czemu ma takie obowiązki..Ja nie wiem.

Robson-stal - 2019-09-10, 13:56

Jeżeli faktycznie Zagar miałby trafić do nas w miejsce Kasprzaka to moim zdaniem ktoś nie myśli w tym wszystkim. Po pierwsze jeżeli Zagar lub Iversen na koniec GP będzie w pierwszej 8. Automatycznie Thomsen będzie kolejnym uczestnikiem GP 2020 (5 miejsce w GP chalange) no a na 99% Vaculik który był w pierwszej 3 chalange też utrzyma się w 8. Tak więc Zmarzlik, Iversen, Zagar I Thomsen w GP bardzo prawdopodobne i co wtedy. Bardzo duże ryzyko kontuzji, zmęczenie polowy zawodników z podstawowego składu i znowu narzekanie trenera że nie miał kto trenować przed meczem bo prawie wszyscy na GP. Po drugie zastąpienie obcokrajowcem Polaka w tym przypadku też będzie błędem bo w przypadku kontuzji (odpukać) Bartka lub Szymona mamy problem i musi jechać junior. No jest jeszcze ZZ ale to tylko za Bartka przynajmniej początek sezonu. Jeżeli miałby przyjść Zagar to tylko za Thomsena ale ja uważam to za głupi pomysł, Thomsen jechał pierwszy sezon w ekstralidze i wcale najgorzej nie jechał a będzie tylko lepszy. Po 3 jeżeli KK miałby odejść uderzał bym w stronę Hampela, pracował już z naszym treneiro w Pile więc znają się dobrze.

Ja bym widział to tak:
1.Iversen
2.Thomsen
3.Wozniak
4.Hampel
5.Zmarzlik
6.Bartkowiak
7.Karczmarz

marcin_crx - 2019-09-10, 14:32

Z całym szacunkiem, ale Hampel na dzień dzisiejszy jest gorszy o dwie klasy w porównaniu do Zagara.

Żeby była jasność nie chcę Zagara, ale wobec odejścia KK to chyba jedyna rozsądna opcja.

Robson-stal - 2019-09-10, 15:06

Moim zdaniem o wiele gorszy wcale nie jest a do tego statystyki PGE 2019 pokazują kto jest wyżej, ale mi głównie chodziło o inne powody zakontraktowania Hampela a nie Zagara w miejsce Kasprzaka jeśli oczywiście KK nie będzie chciał zostać w Stali, które opisałem w poście wyzej. Można jeszcze sobie pomarzyć np o Drabiku ale to już jest bardzo mało prawdopodobne.

Do tego średnia Hampela jest wyższa pomimo że jeździł większości sezonu w parze z Kołodziejem i trudniej mu było niż Zagarowi który startował z Juniorem i robił punkty na juniorach innych drużyn.

Adix1994 - 2019-09-10, 17:06

miszarus napisał/a:


PS. Dałbym z juniorem Kasprzaka od początku sezonu, juniorzy lubią z nim jeździć, a jemu wyszłoby to na dobre. Kiedyś tam śmigał i dobrze to wspominam ;)


Też bym tak to rozwiązał Zmarzlik + Woźniak (oni się przyjaźnią, dobrze współpracują, to byłaby mocna para, co nie raz pokazał w tym sezonie bieg 15)
Następna para to duńska Iversen + Thomsen, czyli doświadczenie z młodością i na koniec KK z juniorem - Karczmarz nie raz podkreślał, że lepiej jedzie mu się z Krzyśkiem.

Co do dywagacji o Zagarze, jest to ciekawe rozwiązanie, ale nie chce mi się w to wierzyć, tak samo jak w to, że na negocjacje jeździ trener z kierownikiem.

leszek - 2019-09-10, 20:13

Zluzujcie majty z tym Zagarem koles caly sezon praktycznie jechal piach o czym swiadczy tez obnizka sredniej biegowej ! Zapomnieliscie jak notorycznie kladl nam Play-Off
Thorgal - 2019-09-10, 20:15

Zagar jest na te chwile nawet lepszy niz KK. Ale... procz powodow, ktore podajecie jest jeszcze jeden. Zagar to skoczek. Jest i za 1-2 sezony go nie bedzie. KK jest bardziej przywiazany. Niemniej irytuje ta nierowna forma KK. Wiec w sumie... wszystko jedno ktory z nich. Sportowo Zagar. Perspektywicznie chyba KK.

No i co z juniorami?
Karczmarz jak sie prowadzi? Sportowo czy celebrytowo?

as35 - 2019-09-10, 22:36

Zagar i Chomski w Stali.... następny sezon z oglądaniem Stali Gorzów w tv.
Ludzie czy wy się z .. (wiadomo z czym) na głowy pozamienialiście! Zagar ten drewniak bez ambicji?
Chomski, Zmora, Paluch , Gała i Karczmarz, Kildemand- won ze Stali!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Uprzedzając a co w zamian : Chomski- aplikacja ekstraligi, Zmora.... pomijam, Paluch- tu tez nie ma potrzeby trenera- popatrzmy na rozwój naszych juniorów, popytajmy w Wawrowie, Gała- pierwszy lepszy ciągnikowy z dawnego PGR, dwaj ostatni nawet puste miejsce w składzie zrobi lepsze wrażenie.

leszek - 2019-09-10, 22:39

Nadal twierdze,ze z Zagarem to niewypal . Jezeli nie KK to Hampel,z tym ,ze bede uparty na pozostawienie KK .
Co do Karczmarza to Thogal szczera rozmowa w ktora strone zawodnik chce isc , gwiazdorzyc,czyrozwijac swoja kariere . Ciekawy tylko jestem czy my w klubie mamy takiego mediatora , ktory chce i umie z chlopakiem rzeczowo porozmawiac .

Don Lucas - 2019-09-10, 23:27

Moim zdaniem Krzychu w Stali zostanie i kropka. I tak powinno być.
Żadnych Zagarów, Holderów, Hampelów, Lindbaecków w Stali być nie powinno. Oni tu nie pasują ani żużlowo, ani charakterologicznie. Coraz bardziej przekonuję się do Czugunova, ale nie sądzę, żeby Sparta wypuściła z rąk taką perełkę. Dzisiaj w Szwecji pokonał Bartka x2 na jego własnym torze w Vetlandzie, a dobrze pamietacie, jakie kuku zrobił Falubazowi w niedzielę. Chłopak ma olbrzymi potencjał i co ważne pokazał go już nie raz w ważnych meczach czy zawodach vide runda IMŚJ w Lublinie.

Jako Stal, wyruszmy w końcu na łowy na wschód Europy.

Z drugiej strony prowadzimy swoje dywagacje na temat składu, a najważniejszym tematem oprócz tego jest przygotowanie nawierzchni, stan toru. Czy w końcu ktoś się za to weźmie i zrobi ten tor od początku do końca od nowa?

Danonek920 - 2019-09-11, 06:15

Kasprzak ma taki plus, że jest Polakiem, których bardzo brakuje w ekstralidze , więc inne kluby mogą mu oferować dużo większe pieniądze niż taki Zagar może chcieć. W tym sezonie Zagar był lepszy od KK, ale nie jest powiedziane jak będzie w następnym, więc ja bym wolał aby KK jednak zostałMnie zastanawia o co chodzi w Falubazie, że tak łatwo się pozbywają Pedersena. Wydaję mi się, że gdyby nie mieli już kogoś dogadanego to by do tego nie doszło. Wydawało się, że tym kimś może być Zagar, ale jak tak dłużej sobie pomyślałem to może chodzi tu o Grega Hancocka ? Jest jeszcze Holder i teoretycznie Zengota , ale oni chyba za słaby poziom prezentują
leszek - 2019-09-11, 09:50

Don Lucas napisał/a:
Jako Stal, wyruszmy w końcu na łowy na wschód Europy.

Gdzie to slyszales ?? Wsrod kibicow juz dawno takie zakusy byly ,z wlodarzami Stali kierunek skandynawia . Pizdossony z Koltussowa itp. !!!
Don Lucas napisał/a:
Z drugiej strony prowadzimy swoje dywagacje na temat składu, a najważniejszym tematem oprócz tego jest przygotowanie nawierzchni, stan toru. Czy w końcu ktoś się za to weźmie i zrobi ten tor od początku do końca od nowa?

Dokladnie !!!!!! Czyli
1 wywalic pajaca chomskiego + celebrytke julke
2 miszcza ( cel liter ) od toru gale

Robic tor jak w Vojens ( tyle ze do walki ) i widac ,ze Kolodzieje i inne Madseny beda u nas dostawac w palnik az milo ( bardzo wysoko ), na wyjazdach dolozymy wylacznie bonusy ( nie potrzeba tam wygrywac , ) .
Bartek ,Puk,Thomsen,KK na takim torze spokojnie sobie w kasze dmuchac nie dadza . Reszta sie nauczy i majstra mamy . I to pisze z calkowitym przekonaniem .
Chomski jakby mial jaja to tor by taki robil na spokojnie ( zawsze moglby zostac zapychaczem motorkow u ktoregos zawodnika ) .

Na rezerwe obrac kurs na Wschod ! Zaufac jakiemus fajnemu grajkowi ( sprzet , mieszkanie , ogolna opieka ) wsadzic pod nr 8,16 i jedziemy . Przyklad Betardu pokazuje , ze to sie oplaca .
Danonek920 napisał/a:
Kasprzak ma taki plus, że jest Polakiem, których bardzo brakuje w ekstralidze

To duzy argument , ale najwiekszy jak dla mnie to chlopak zostawial dla nas serducho na torze . Panowie on sie stal taki nasz , swojak . !!

michalr - 2019-09-20, 01:32

mazinho napisał/a:
Problemy na rynku będzie miał Falubaz. rok temu się postawili i zastawili i brakuje im kasy. Odchodzi Pedersen, a za niego nie mają kogo za bardzo wziąć. Do tego odchodzi Golinski ze Skórnickim i mają jakies wewnętrzbne problemy.


Widzisz mazinho ty tu mówisz że Falubaz bez kasy a oni na innym forum (też czasami przeklejasz tam posty o Stali) już wybierają za Pedersena między Drabikiem/Woffindenem/Lagutą/Kasprzakiem. Już nawet Protasiewicza wypozyczyli do Bydgoszczy bo za słaby na ich magiczną drużynę. Wiem że na tamtym forum trudno o poważne informacje ale czytając ich dyskusję to wydaje mi się że cześć z nich poważnie myśli że wszyscy się wręcz, zabijają żeby u nich jeździć.

Thorgal - 2019-09-26, 01:21

Wygląda więc na to, że Stal 2020 to PUK zamiast Pająka i obietnica poprawy u Karczmarza. Od kiedy w zawodach ligowych może jeździć Oskar Paluch?
mazinho - 2019-09-26, 11:22

Thorgal napisał/a:
. Od kiedy w zawodach ligowych może jeździć Oskar Paluch?


Oskar w czerwcu skończył 13 lat. W lidze będzie mógł jeździć od czerwca 2022 roku.

miszarus - 2019-09-26, 15:01

Stal 2020 (prawdopodobnie) wyglądać będzie tak:

1. Zmarzlik
2. Woźniak
3. Iversen
4. Thomsen
5. Kasprzak
6. Bartkowiak
7. Karczmarz
8. MB

Przy dobrym sezonie Kasprzaka i utrzymaniu formy pozostałych (zakładam progres Thomsena) to my możemy zawalczyć o złoto. Nawet jeżeli KK utrzyma formę z sezonu 2019 to wejście do play-off też raczej będzie bardzo realne.

mazinho - 2019-09-26, 15:32

miszarus napisał/a:
Stal 2020 (prawdopodobnie) wyglądać będzie tak:

1. Zmarzlik
2. Woźniak
3. Iversen
4. Thomsen
5. Kasprzak
6. Bartkowiak
7. Karczmarz
8. MB
.


miszarus jestes pewny tego Kasprzaka? Do mnie z paru źródeł dochodzą sprzeczne informacje...A co ciekawe wczoraj na DMPJ-tce w Grudziądzu był Jakub Kępa i tam miał się pochwalić, że będzie miał jakąś "bombę" w osobie krajowego seniora. To też jest ciekawe, bo Drabik się nie rusza z Wrocka, to jaki Polak dostępny na rynku miał być taką bombą?

miszarus - 2019-09-26, 17:09

Moje źródło tydzień temu mówiło że KK dogadał się z Stala Gorzów i podczas barażu ma podpisać.

[ Dodano: 2019-09-26, 17:09 ]
Motor myśląc o bombie ma na myśli pewnie Pawełka.

michalr - 2019-09-26, 17:28

miszarus napisał/a:
Motor myśląc o bombie ma na myśli pewnie Pawełka.


A może przebili Częstochowie Holtę. Jakby mu pomogli się dokładnie w końcu wyleczyć to sądzę że jeszcze może zaliczyć całkiem dobry sezon.

Thorgal - 2019-09-26, 20:06

No rzeczywiście Przedpełski i Holta to "bomby" i krajowi liderzy. Dobry żart. To raczej prawdziwe walczaki o skład.
michalr - 2019-09-26, 20:29

Z tych teoretycznie trudniejszych do zrealizowania transferów są jeszcze Hampel - jeśli ktoś się miałby z Leszna wyłamać i odejść to stawiał bym na niego lub Woryna - jeśli nie spodobało mu się podejście Mrozka do transferów a właściwie ich brak. Oni też nie gwarantują jakiś wielkich punktów ale czy z Polaków oprócz Zmarzlika i Kołodzieja ktoś gwarantuje?
miszarus - 2019-09-26, 22:22

mazinho napisał/a:
miszarus napisał/a:
Stal 2020 (prawdopodobnie) wyglądać będzie tak:

1. Zmarzlik
2. Woźniak
3. Iversen
4. Thomsen
5. Kasprzak
6. Bartkowiak
7. Karczmarz
8. MB
.


miszarus jestes pewny tego Kasprzaka? Do mnie z paru źródeł dochodzą sprzeczne informacje...A co ciekawe wczoraj na DMPJ-tce w Grudziądzu był Jakub Kępa i tam miał się pochwalić, że będzie miał jakąś "bombę" w osobie krajowego seniora. To też jest ciekawe, bo Drabik się nie rusza z Wrocka, to jaki Polak dostępny na rynku miał być taką bombą?


Dziś prezes Grzyb w SF potwierdził, że są z KKejem dogadani, dodał że dla Kasprzaka przywiązanie do Stali jest bardzo ważne. To tak dla tych co maja jakieś wątpliwości ;)

michalr - 2019-09-27, 02:29

miszarus nie przeceniasz trochę tej wypowiedzi prezesa. Pomijając fakt że prowadzący wyglądał jakby był po ciężkiej nocy delikatnie mówiąc to Grzyb mówił że ma nadzieję że dla KK ważniejsze będzie przywiązanie do Stali niż ewentualną podwyżka a co do kontraktu to było słynne "musimy dogadać szczegóły". No chyba że to standardowy tekst żeby oficjalnie pozostanie mógł ogłosić sam Kasprzak.
miszarus - 2019-09-27, 09:20

michalr napisał/a:
miszarus nie przeceniasz trochę tej wypowiedzi prezesa. Pomijając fakt że prowadzący wyglądał jakby był po ciężkiej nocy delikatnie mówiąc to Grzyb mówił że ma nadzieję że dla KK ważniejsze będzie przywiązanie do Stali niż ewentualną podwyżka a co do kontraktu to było słynne "musimy dogadać szczegóły". No chyba że to standardowy tekst żeby oficjalnie pozostanie mógł ogłosić sam Kasprzak.


Ta wypowiedź, że "są po słowie" tylko potwierdza, o czym pisałem, że KK dogadał się już z Stalą Gorzów i prawdopodobnie po barażu podpisze umowę.

Fajny skład będziemy mieć :) gdyby Iveresn wrócił do gorzowskiej formy (10+) + Kasprzak z 2018 :) to my powalczymy o złoto.

Nigel - 2019-09-27, 11:00

Pod warunkiem, że juniorzy zanotują progres a nie regres jak w tym sezonie, Szymek utrzyma średnią domową powyżej 2.
Kluczem do PO i medali są bonusy, których nie da się zdobywać gdy nie wygrywa się zdecydowanie meczów u siebie na torze.

PavelN11 - 2019-09-27, 11:07

Jeśli ten skład faktycznie się potwierdzi to super. Po tej bryndy w tym sezonie nie spodziewałem się tak fajnego składu. Jeśli faktycznie PUK i KK podpiszą to będziemy bardzo silni, brak PO to będzie rozczarowanie. Oby tylko KK podpisał, bo chyba jednak nie wszystko jest jeszcze jasne.
Danonek920 - 2019-09-27, 16:45

utrzymanie to raczej gwarantuje ten skład, ale top 4 to może być ciężko. Juniorzy jedni z gorszych w lidze, tylko 1 lider i słaba postawa na wyjazdach to stan na dzień dzisiejszy. Leszno, Wrocław , Grudziądz i Czewa według mnie mają lepsze od nas składy. Zielona Góra jeśli to prawda , że za Pedersena przychodzi Lindbeack to mogą walczyć o utrzymanie z Rybnikiem. Lublin skład seniorski ma gorszy , ale za to mają fajnych juniorów, więc nie wydaję mi się, żeby spadli.
przemek1221 - 2019-09-29, 18:39

Czy ktoś wie co z Kasprzakiem? Bo słyszałem różne plotki na ten temat.

W sezonie 2020 bedziemy mieli jedna z lepszych par juniorskichw lidze, jedynie Lublin bedzie mogl aie pochwalić porownywalna sila razenia. Do tego Iversen za Kildemanda i jak dla mnie ta ekipa moze spokojnie zawalczyc o PO.

TOMEK - 2019-09-29, 18:51

Na 90% Lublin. Bedzie powtorka frajerskiej akcji z Vaculikiem?

Chomski won!

miszarus - 2019-09-29, 19:39

KK dogadany w Stali. PUKa bredzi!
Nigel - 2019-09-29, 19:57

miszarus napisał/a:
KK dogadany w Stali. PUKa bredzi!


Info pewne 100% KMO? 8-)

Czy jednak masz jakieś wiarygodne źródło?

michalr - 2019-09-29, 21:15

miszarus napisał/a:
KK dogadany w Stali. PUKa bredzi!


Ale opierasz to na informacji z przed kilku tygodni i wypowiedzi Grzyba w magazynie czy szefu Ci coś nowego powiedział?

mazinho - 2019-09-29, 23:39

miszarus napisał/a:
KK dogadany w Stali. PUKa bredzi!


A jak wytłumaczysz zachowanie KK na ostatnim treningu?

Jeśli ktoś był na ostatnim treningu Stali, to podczas niego strasznie dziwne zachowywał się Kasprzak. Był jakby nieobecny, myślami gdzie indziej. Nawet jednego z naszych zawodników pytał się, czy "tutaj zostaje"? Do tego miał najgorsze czasy okrążenia - gorsze od Kildemanda. Jechał jakby został tutaj na siłe ściagniety...A nie jak miałyby tu się miały za chwilę ważyć losy utrzymania.

Moje dwa źródła mówią o tym, że Kasprzak jest już w Lublinie. Trzecie - osoba pracująca w Budnexie (firmie głównego sponsora) też potwierdziła, że Krzysiek odchodzi.

Czy to przypadek? Nie sądzę.

Chociaż już np. przed rokiem było blisko odejścia KK, ale tam dużo szybciej po sezonie zaległa kasa się znalazła + doszło wparcie od Budnexu. A teraz tej kasy nie było i nie ma. Także sami sobie odpowiedcie jaka jest szansa wobec tych okoliczności na nagły zwrot sytuacji.

PS A tez nie podoba mi się, że wladze naszego klubu nie zgodziły się na jazdę w niedzielę w Ostowie. Ostrowianie sprzedali sporo biletow, w tym ludziom zza granicy (głównie Anglia) i poprosili, aby jechać w Ostrowie. Także Ostrów sporo ucierpi z kasą, bo będzie sporo zwrotek. A dla nas co to za różnica czy jechać pierwszy mecz u siebie, czy na wyjeździe? Nawet chyba lepiej/bezpieczniej byłoby mieć rewanz u siebie. A baraże zapewne o tydzien beda przesuniete i pierwszy mecz zostanie odjechany w Gorzowie. Takie są plany.

A kto nam zostanie do wzięcia? Lambert? On wiem, że się kontaktował z naszym klubem, ale jest bardzo drogi chce sporo kasy za podpis + chce miec gwarancje jazdy pod numerami 1-5, Milik, Jamróg? Wiem, że z tym ostatnim rozmawiali przed rokiem, był alternatywą razem z Przedpełskim za Kildemanda.

boberGW - 2019-09-30, 07:50

Jeśli to prawda to czeka nas smutny okres transferowy, bo znów się osłabimy i czeka nas walka o utrzymanie. Jakoś nie widzę zawodnika, który mógłby zastąpić KK przy mizerii jaka panuje obecnie na rynku. Tym bardziej, że Zagar niby też już dogadany w Lublinie, Doyle w Czewie, Holder niby w Toruniu, ale on i tak jest słabszy od KK.
Chciałby, żeby wróciły czasy, jak ściągaliśmy zawodników, a nie ich traciliśmy.

PavelN11 - 2019-09-30, 08:11

Pewnie dlatego były podchody pod Zagara. Z sensownych opcji to chyba tylko Jamróg i może... Zengota? Nie wiem czy on ma kontrakt w Lublinie? Chociaż to kot w worku.
Swoją drogą to zawodnik za KK nie będzie musiał zdobywać nie wiadomo ile punktów żeby wyrównać tegoroczną dyspozycję Krzyśka. Ważne jest żeby PUK przywoził dużo więcej punktów względem Kildemanda i żeby juniorzy się poprawili.

boberGW - 2019-09-30, 08:58

Jeśli o mnie chodzi to Jamróg, czy Zengota nie są żadną opcją za KK. Iversen miał w tym roku podobną średnią do KK, więc tu podobny poziom.
Mam nadzieję, że Zarząd z nowym Prezesem na czele stanie na głowie i zatrzyma Krzyśka, szkoda by było rozstać się po tylu latach. Ale jeśli po taki sezonie pójdzie i to jeszcze na koniec świata do Lublina, to nic już prócz kasy się w tym sporcie nie liczy.

miszarus - 2019-09-30, 09:50

mazinho napisał/a:
miszarus napisał/a:
KK dogadany w Stali. PUKa bredzi!


A jak wytłumaczysz zachowanie KK na ostatnim treningu?

Jeśli ktoś był na ostatnim treningu Stali, to podczas niego strasznie dziwne zachowywał się Kasprzak. Był jakby nieobecny, myślami gdzie indziej. Nawet jednego z naszych zawodników pytał się, czy "tutaj zostaje"? Do tego miał najgorsze czasy okrążenia - gorsze od Kildemanda. Jechał jakby został tutaj na siłe ściagniety...A nie jak miałyby tu się miały za chwilę ważyć losy utrzymania.

Moje dwa źródła mówią o tym, że Kasprzak jest już w Lublinie. Trzecie - osoba pracująca w Budnexie (firmie głównego sponsora) też potwierdziła, że Krzysiek odchodzi.

Czy to przypadek? Nie sądzę.

Chociaż już np. przed rokiem było blisko odejścia KK, ale tam dużo szybciej po sezonie zaległa kasa się znalazła + doszło wparcie od Budnexu. A teraz tej kasy nie było i nie ma. Także sami sobie odpowiedcie jaka jest szansa wobec tych okoliczności na nagły zwrot sytuacji.


Nie jestem w stanie tego wytłumaczyć. Może ma problemy, może coś - nie wiem. Podtrzymuje swoje informacje, napisane 2 tygodnie temu, że KK dogadał się ze Stalą Gorzów i nie wydaje mi się, aby zmienił zdanie. Szkoda, że przełożyli baraż, bo to ta saga zapewne skończyła by się wczoraj. :)

boberGW - 2019-09-30, 10:22

Myślę że miszarus ma jednak rację 🙂 zobaczcie sobie na FB na wpis prezesa z wczoraj z 17:46 🙂
michalr - 2019-09-30, 10:34

O jaki wpis ci dokładnie chodzi? Chyba jakiś ślepy jestem bo żadnego wpisu z wczoraj nie mogę zlokalizować.
mazinho - 2019-09-30, 11:44

michalr napisał/a:
O jaki wpis ci dokładnie chodzi? Chyba jakiś ślepy jestem bo żadnego wpisu z wczoraj nie mogę zlokalizować.


Też chciałbym, aby jednak on miał rację, a te wszystkie informacje wypuszcza team Kasprzaka, żeby jak najszybciej odzyskać kasę na zakończony sezon. Jednak z każdym dniem/ z kazda kolejną moją rozmowa z pewnymi osobami te nadzieje uciekają...

miszarus - 2019-09-30, 11:53

mazinho napisał/a:
michalr napisał/a:
O jaki wpis ci dokładnie chodzi? Chyba jakiś ślepy jestem bo żadnego wpisu z wczoraj nie mogę zlokalizować.


Też chciałbym, aby jednak on miał rację, a te wszystkie informacje wypuszcza team Kasprzaka, żeby jak najszybciej odzyskać kasę na zakończony sezon. Jednak z każdym dniem/ z kazda kolejną moją rozmowa z pewnymi osobami te nadzieje uciekają...


Może chcą wywrzeć presję na prezesa i zarząd. Dogadują umowę (podobno - na dwa lata) i pewnie chcą jak najlepsze warunki. Bo jak już pisałem, KK podali z Grzybem sobie rękę, że w KK zostaje w Stali - pracowali nad umową. (Podobnie było z Woźniakiem).

Danonek920 - 2019-09-30, 12:04

mazinho napisał/a:
miszarus napisał/a:
KK dogadany w Stali. PUKa bredzi!




PS A tez nie podoba mi się, że wladze naszego klubu nie zgodziły się na jazdę w niedzielę w Ostowie. Ostrowianie sprzedali sporo biletow, w tym ludziom zza granicy (głównie Anglia) i poprosili, aby jechać w Ostrowie. Także Ostrów sporo ucierpi z kasą, bo będzie sporo zwrotek. A dla nas co to za różnica czy jechać pierwszy mecz u siebie, czy na wyjeździe? Nawet chyba lepiej/bezpieczniej byłoby mieć rewanz u siebie. A baraże zapewne o tydzien beda przesuniete i pierwszy mecz zostanie odjechany w Gorzowie. Takie są plany.



a czemu my się mamy dostosowywać pod Ostrów ? Dla nas też korzystniej byłoby gdyby mecz barażowy odbył się w Niedziele po GP w Toruniu, bo to by podniosło frekwencję gdyby Bartek zdobył IMŚ. Według regulaminu pierwszy mecz ma się odbyć u nas i ja nie widzę żadnych przesłanek by iść Ostrowowi na rękę.

marcin_crx - 2019-09-30, 12:39

Niestety informacje od mazinho się zwykle sprawdzają. Jeżeli to prawda to żaden Lampert, czy Zagar nie zrekompensują nam utraty KK nawet pomimo słabego sezonu.

Jeżeli to się faktycznie tak skończy to razem z KK klub Stal Gorzów straci co najmniej dwóch karentowiczów na kolejny sezon, a klub będzie czekała kolejna tym razem już desperacka walka o utrzymanie.

Dziwii mnie też to, że po co zwlekają z informacją o KK do barażu skoro jest dogadany jak to niektórzy twierdzą? Nie lepiej ogłosić to teraz, może byłby to dodatkowy bodziec to zakupu biletów?

boberGW - 2019-09-30, 13:39

michalr napisał/a:
O jaki wpis ci dokładnie chodzi? Chyba jakiś ślepy jestem bo żadnego wpisu z wczoraj nie mogę zlokalizować.

Prezes wrzucił link do artykułu ze sportowych faktów, że Stal jest już po słowie z Kasprzakiem i napisał, że pozdrawia wszystkich. Jednak jak teraz sprawdziłem to jest to post z 28 września, nie wiem czemu wcześniej wyświetliła mi się inna data.

Danonek920 napisał/a:
a czemu my się mamy dostosowywać pod Ostrów ? Dla nas też korzystniej byłoby gdyby mecz barażowy odbył się w Niedziele po GP w Toruniu, bo to by podniosło frekwencję gdyby Bartek zdobył IMŚ. Według regulaminu pierwszy mecz ma się odbyć u nas i ja nie widzę żadnych przesłanek by iść Ostrowowi na rękę.


Dokładnie tak samo uważam. Co to za zarzut, że komuś coś może nie pasować. To nam ma pasować, kto by nie chciał na naszym torze Bartka dzień po ostatnim GP? Być może będzie można mu podziękować za zdobycie Mistrzostwa Świata :)

marcin_crx napisał/a:
Niestety informacje od mazinho się zwykle sprawdzają. Jeżeli to prawda to żaden Lampert, czy Zagar nie zrekompensują nam utraty KK nawet pomimo słabego sezonu.


Z tego co pamiętam to jednak nie zawsze się sprawdzały ;-) Cenię i szanuję, co pisze mazinho ale nie znamy ani jego źródeł, ani też celu dla którego niektórzy puszczają takie informacje dziennikarzom. Wiadomym jest, że jest to również element gry kontraktowej. Bjerre już był w Falubazie, KK i Vaculik w zeszłym roku w Lublinie, Zmarzlik w Toruniu, Doyle w Lublinie, a Łaguta w Rybniku. Takich przykładów można by jeszcze wymieniać i wymieniać.
Ja akurat w tym przypadku mam nadzieję, że ktoś naszego kolegę z forum specjalnie ładuje ;-)

Thorgal - 2019-09-30, 14:03

Niech KK idzie. To zawodnik pokroju Protasiewicza: solidna druga linia. Czasem coś wygra, ale liczyć na dwucyfrówki już nie ma co.

Kto pozostałby nam do wzięcia? Jeśli wolny jest R. Lambert, to nie sądzą, by był droższy niż KK. To uczestnik GP, młody i potencjalny.

Co np. z Lindbeckiem lub Jensenem? Jeśli do ZG przejdzie Rus Emil, to jeden z nich będzie chyba wolny? Nasi powinni działać sprawnie na wypadek, gdyby KK jednak odszedł.

Opcji z Jamrogiem nie traktuję poważnie. To będzie transfer pokroju Kildemanda i zawodnik do budowania przez Chomskiego. Tylko nie to.

marcin_crx - 2019-09-30, 14:07

Szczerze? Budować znowu zespół w którym ew. miałoby zabraknąć KK z Iversenem i kolejnym dziadem do odbudowy to wolę żeby nasi wydali kasę na Emila i jeździć 3 juniorami w składzie. Kasa ta sama, a wynik zapewne sportowo lepszy.
Don Lucas - 2019-09-30, 14:32

Thorgal napisał/a:
Niech KK idzie.
Sam sobie odejdź. Krzychowi należy się szacunek za to wszystko co dla nas zrobił, był z nami na dobre i na złe. Powiedzenie komuś takiemu niech sobie idzie świadczy źle o Tobie, jako o człowieku. Możesz sobie rękę podać z kibicami Falubazu, którzy plują na Protasa, a już nie pamiętają ile dla nich zrobił. Śmiem twierdzić, że Krzychu dla Stali zrobił nawet więcej niż Protas dla ZG. Poza tym, jak pastor może tak napisać o drugim człowieku? Nieładnie.

Thorgal napisał/a:
Jeśli wolny jest R. Lambert, to nie sądzą, by był droższy niż KK. To uczestnik GP, młody i potencjalny.
A ja nie sądzę, że samochód z 2018 r. jest droższy od tego z 2000 r. Serio, tak uważasz czy znowu piszesz sobie bzdury, żeby tylko popisać?

Dziwię się tylko, że wielu z Was tak łatwo łyka te pudelkowe artykuły i wpisy syfowych niefaktów. Moim zdaniem KK zostanie. Jeżeli miałby odejść, to uczyniłby to rok temu.

A co tam u Karczmarza? Już nie odchodzi do ZG czy innego klubu? Czy czekamy aż się SyFy wypstrykają z artykułów o "grubych" rybach? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Co do barażu, to uważam tak samo. Skoro tak wszyscy przestrzegają regulaminu i przepisów, to nie ma co oglądać się na Ostrów i ich widzimisię. Przypominam, że to klub z tego właśnie miasta chciał nam przekręcić zawodnika i zabrać awans do ekstraligi. Niech spadają. Jedziemy pierwszy mecz u siebie i to my przywitamy swojego IMŚ po gorzowsku :-)

marcin_crx - 2019-10-01, 16:29

Teraz będzie tak, jak KK zostanie będzie news na sportowych:

Według naszych informacji Stal Gorzów w ostatniej chwili spełniła wymagania finansowe Kasprzaka i ten w ostatniej chwili zdecydował się jednak pozostać w dotychczasowym zespole.

Jak KK odejdzie:

Potwierdziły się nasze informacje sprzed 2 tygodni, Kasprzak odchodzi jednak ze Stal Gorzów i będzie reprezentował Motor Lublin.

:D

michalr - 2019-10-01, 17:38

Widzisz Marcin, Ostaf cię przebił napisał że Kasprzak się sklonuje i będzie jeździł w Stali i w Motorze :D (wiem że trochę przekoloryzowałem).

Z drugiej strony trochę nie rozumiem Kępa mówił o "bombie" czy Kasprzak po takim sezonie to bomba? Kolejne że jak piszę się (niekoniecznie tutaj) o KK w Stali to wygląda to tak - daj spokój przecież on jest słaby. Jamróg czy Milik lepsi trzeba go z Gorzowa wyrzucić. Jak się pisze o Kasprzaku w Lublinie to jest to jeden z lepszych zawodników krajowych, świetny ruch. Jak w Stali liczą na lepszy sezon parzysty KK to jest to głupie nic nie znaczące gadanie ale już w Lublinie to jest geniusz Kępy bo przecież nikt inny tego wcześniej nie zaobserwował.

Może to tylko moje wrażenie ale tak według mnie to wygląda jak czytam tych "wspaniałych" dziennikarzy czy wpisy niektórych np. na Facebooku.

A co do "bomby" to wydaje mi się że i w Falubazie i w Lublinie chodzi o jednego zawodnika który ostatecznie może sobie i tak ceny u nich podbijać ceny a zostanie we Wrocławiu.

TOMEK - 2019-10-01, 20:47

Stal ma szczescie, ze awansowal ROW, ktory spadnie z hukiem. Biorac pod uwage odejscie KK i pozostanie (o zgrozo!) nieudacznika Chomskiwgo, to za rok znow mamy baraze. W 2020 radze sie cieszyc ostatnim sezonem w Stali nowego IMS. Bo w 2021 Bartek bedzie juz poza Gorzowem.


Chomski won!

Marek - 2019-10-01, 21:09

TOMEK napisał/a:
Stal ma szczescie, ze awansowal ROW, ktory spadnie z hukiem. Biorac pod uwage odejscie KK i pozostanie (o zgrozo!) nieudacznika Chomskiwgo, to za rok znow mamy baraze. W 2020 radze sie cieszyc ostatnim sezonem w Stali nowego IMS. Bo w 2021 Bartek bedzie juz poza Gorzowem.


Chomski won!

Bo ty nie dajesz już pieniążków i twoje grono wzajemnej adoracji to Bartek odejdzie ? Tobie by się przydało trochę szczęścia bo jesteś strasznie wrogo nastawiony . I nie wyzywaji innych od nieudaczników bo może inni o tobie tak myślą ??? Taki sponsorek co swoje zale wali na forum .....jak dziecko w piaskownicy.....

boberGW - 2019-10-01, 22:19

Marek ignoruj go, bo to nie ma sensu. On jest jak taki Spiridonov, wiecznie ciśnie po Polakach, a nasze media to niepotrzebnie podchwytują.

Wg mnie KK zostanie, są na pewno na to duże szanse. Skład jaki będziemy mieli będzie walczył o play off, lecz trzeba pamiętać, że będzie kilka zespołów o podobnych potencjałach.
Martwi mnie tylko wysokość dotacji z miasta. Będzie coś koło miliona, a wiadomo że potrzeba więcej. Nie jesteśmy miastem wielkiego biznesu i spółek skarbu Państwa, dlatego Prezydent i Radni muszą zrozumieć, że prócz pieniędzy na szkolenie młodzieży należy promować miasto przez klub.

Yankes - 2019-10-02, 07:38

To jest w ogóle ciekawy wątek.
Lublin chyba połowę swojego budżetu dostaje z miasta, podobnie Częstochowa.
Być może niedługo okaże się, że duże bogate miasta jak Gdańsk, Bydgoszcz czy Łódź będzie lekką ręką stać na wyłożenie kilku dużych baniek na żużel i zastąpią one w ekstralidze takie ośrodki jak Grudziądz, Gorzów, czy nawet z czasem ZG bo tych miast nie będzie stać na takie dofinansowanie, a sponsorzy po prostu nie będą w stanie tego nadrobić.

Co do KK, to jak na ten moment jest na poziomie Jamroga (2 linia), więc niech nie fika. Ja to dogadanie z Lublinem traktuję jako plan B awaryjny z jego strony, jakby Stal nie chciała / nie mogła wypłacić kasy sponsorskiej.

boberGW - 2019-10-02, 07:54

Kasprzak, choć go bardzo lubię i w 100% chcę żeby z nami został trochę przegina. Propozycję kontraktu z tego co słyszałem dostał niegorszą niż w tym roku, mimo że rok temu był 7 zawodnikiem ekstraligi, a teraz jest 26. Do tego wszelkie negocjacje przed rozstrzygnięciem baraży z innymi klubami są nie tylko nieetyczne, ale też zabronione.

Ja osobiście uważam, że KK zostanie i są na to duże szanse. Jednak niestety nie 100%.

Danonek920 - 2019-10-02, 08:40

Dokładnie tak jak piszesz Yankes, wspominałem już o tym w którymś z postów, ale nikt się do tego nie odniósł. Grudziądz, Rybnik , Częstochowa dostają z miasta ponad 3 miliony , które robią różnice którą praktycznie nie idzie odrobić. Mnie zastanawia skąd Leszno sezon w sezon ma tyle kasy , żeby utrzymać taki zespół. Co do Kasprzaka to chciałbym ,aby został, ale prawda jest taka ,że na obecną chwilę nie prezentuje on wysokiego poziomu. Średnia 1,68 w klubie gdzie często był wystawiany ze słabym doparowym i jako prowadzący parę to na prawdę jest bardzo przeciętna. Podejrzewam, że w lepszym klubie z gorszym numerem startowym byłoby to około 1,5. Jeżeli KK życzy sobie gwiazdorskiego kontraktu to pomimo sympatii do niego nie zasługuje on na to. Jeśli zamiast niego przyszedłby Lambert czy Jamróg to pod względem sportowym dużo byśmy nie stracili.
lupus - 2019-10-02, 10:20

Marek napisał/a:
TOMEK napisał/a:
Stal ma szczescie, ze awansowal ROW, ktory spadnie z hukiem. Biorac pod uwage odejscie KK i pozostanie (o zgrozo!) nieudacznika Chomskiwgo, to za rok znow mamy baraze. W 2020 radze sie cieszyc ostatnim sezonem w Stali nowego IMS. Bo w 2021 Bartek bedzie juz poza Gorzowem.


Chomski won!

Bo ty nie dajesz już pieniążków i twoje grono wzajemnej adoracji to Bartek odejdzie ? Tobie by się przydało trochę szczęścia bo jesteś strasznie wrogo nastawiony . I nie wyzywaji innych od nieudaczników bo może inni o tobie tak myślą ??? Taki sponsorek co swoje zale wali na forum .....jak dziecko w piaskownicy.....


Dokładnie, ten nieudacznik do czegoś jednak doszedł. Kilka kat temu był super trenejro a teraz nieudacznik... „dobrze” to świadczy o piszącym takie opinie. Jak to mówią, ludzie mierzą innych swoją miarką.

marcin_crx - 2019-10-02, 10:43

Ciekawe co kolega TOMEK w życiu osiągnął, że pisze takie opinie. Szkoda, że nie miałeś okazji poznać trenera Chomskiego, bo to bardzo porządny i fajny facet.

Opinia na temat jego pracy może być różna, ale pisanie o nim "nieudacznik", "miernota" i inne inwektywy nadaje się pod pomówienia i sąd.

Także zbastuj kolego, bo jest to bardzo nie na miejscu.

grochu_92 - 2019-10-03, 06:05

W niedzielę zadzwoniłem do Krzysztofa, bo faktycznie z kilku źródeł dochodziły do mnie informacje o jego rozmowach z innymi klubami. Chciałem się po prostu dowiedzieć czy nasze wcześniejsze ustalenia są wciąż aktualne. Jakiś czas temu podaliśmy sobie ręce i omówiliśmy warunki jazdy w naszym klubie, dlatego rozmowy zawodnika z innymi klubami nieco nas zdziwiły. Powiedziałem, że wolę gorszą prawdę od kłamstwa, a w odpowiedzi usłyszałem, że Krzysiek nigdzie nie zamierza się ruszać a nasze porozumienie jest aktualne. To ważna deklaracja, bo złożona nie tylko wobec mnie, ale także całej drużyny, kibiców i sponsorów klubu. Po tej rozmowie mam przekonanie, że Krzysztof Kasprzak będzie jeździł w Stali Gorzów w kolejnym sezonie. Mam nadzieję, że nie zostanę wystrychnięty na dudka – wyjaśnia prezes klubu Marek Grzyb.
boberGW - 2019-10-03, 06:40

Grochu a skąd to wytrzasnąłeś?
grochu_92 - 2019-10-03, 06:48

Świeży artykuł w PS.
sprii - 2019-10-03, 08:56

Uff to kamień z serce:D KK jest nam potrzebny jeśli mamy bić się o medale:)
Trzeba wierzyć w chłopaka i dać mu wsparcie w 2020r:)
Przecież jak mawia klasyk..." nie zapomniał jak się jeździ" :D
Jeszcze Iver i będzie fajna ekipa:)

Danonek920 - 2019-10-03, 15:35

najpierw niech podpisze kontrakt, póki co nic nie jest jeszcze wiadomo poza jakimiś obietnicami. Czemu jeszcze tego nie zrobił skoro jest niby dogadany? Ja bym jeszcze poczekał z tą radością.
as35 - 2019-10-03, 21:44

marcin_crx napisał/a:
Ciekawe co kolega TOMEK w życiu osiągnął, że pisze takie opinie. Szkoda, że nie miałeś okazji poznać trenera Chomskiego, bo to bardzo porządny i fajny facet.

Chyba nie za to ma płacone że jest miły i fajny? Nie spotkaniach przy piwie mowa ale o prowadzeniu drużyny. A tu takie cechy nie koniecznie są na topie. Kolesiostwo (Kildemand) to tez cecha słaba jak na trenera..

marcin_crx napisał/a:
Opinia na temat jego pracy może być różna, ale pisanie o nim "nieudacznik", "miernota" i inne inwektywy nadaje się pod pomówienia i sąd.

Otrzeźwiej :-) , inaczej wg Ciebie Chomski to super trener, geniusz i strateg przy którym inni wysiadaj. jego zmysł taktyczny uratował nas od mistrzostwa Polski (wiadomo nie mamy kasy a mistrzom trzeba by zapłacić- w terminie). Co do sądu to zmień prawnika...po tym sezonie to "nieudacznika", "miernota" to raczej komplementy.

marcin_crx napisał/a:
Także zbastuj kolego, bo jest to bardzo nie na miejscu.

Ty poważnie- bronisz tego człowieka? Piewce talentu Kildemanda? Znanego stratega zmian taktycznych. super gościa od toru? Poważnie?! Przeczytaj swoje zdanie przed lustrem i zastanów się! A przed lustrem to znaczy patrz sobie w oczy - jak potrafisz gadając takie bzdury.

Danonek920 - 2019-10-04, 05:16

wy serio myślicie , że finał 2018 był do wygrania i przegraliśmy go przez Chomskiego? nie było szans z Lesznem, niezależnie jakby Chomski to ustawił. Mając w składzie Karczmarza, Szczotkę, Walaska i Woźniaka, który słabo jeździł z Lesznem na wyjeździe nie szło tego wygrać, to za dużo dziur.
marcin_crx - 2019-10-04, 14:04

as35 napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
Ciekawe co kolega TOMEK w życiu osiągnął, że pisze takie opinie. Szkoda, że nie miałeś okazji poznać trenera Chomskiego, bo to bardzo porządny i fajny facet.

Chyba nie za to ma płacone że jest miły i fajny? Nie spotkaniach przy piwie mowa ale o prowadzeniu drużyny. A tu takie cechy nie koniecznie są na topie. Kolesiostwo (Kildemand) to tez cecha słaba jak na trenera..

marcin_crx napisał/a:
Opinia na temat jego pracy może być różna, ale pisanie o nim "nieudacznik", "miernota" i inne inwektywy nadaje się pod pomówienia i sąd.

Otrzeźwiej :-) , inaczej wg Ciebie Chomski to super trener, geniusz i strateg przy którym inni wysiadaj. jego zmysł taktyczny uratował nas od mistrzostwa Polski (wiadomo nie mamy kasy a mistrzom trzeba by zapłacić- w terminie). Co do sądu to zmień prawnika...po tym sezonie to "nieudacznika", "miernota" to raczej komplementy.

marcin_crx napisał/a:
Także zbastuj kolego, bo jest to bardzo nie na miejscu.

Ty poważnie- bronisz tego człowieka? Piewce talentu Kildemanda? Znanego stratega zmian taktycznych. super gościa od toru? Poważnie?! Przeczytaj swoje zdanie przed lustrem i zastanów się! A przed lustrem to znaczy patrz sobie w oczy - jak potrafisz gadając takie bzdury.


Jeżeli nie potrafisz zrozumieć co miałem do przekazania to zamilcz, albo sam poczytaj sobie przed lustrem Twoje posty, szczególnie te pisane w trakcie meczy Stali. Chcesz żebym odnalazł i zacytował jak mieszasz z błotem zawodników, zarząd, trenera etc?

Ja miałem na myśli to, żeby zwyczajnie uszanować Chomskiego jako człowieka, jako normalnego gościa, który w krytycznym dla Stali momencie w 2002 roku nie uciekł jak szczur z tonącego okrętu. Bo chociażby za to należy mu się szacunek.

Żeby była jasność nie uważam, że Chomski to mega trener i robi mnóstwo taktycznych błędów moim zdaniem, ale do cholery to jest gość, który jest stąd i za Stal pewnie dałby się pociąć i dlatego chciałbym, aby te minimum szacunku dla niego zachować.

leszek - 2019-10-04, 22:30

marcin_crx napisał/a:
Ja miałem na myśli to, żeby zwyczajnie uszanować Chomskiego jako człowieka

A to akurat nalezy sie nie tylko jemu jako czlowiekowi , ale nawet klientom spod biedry i innych sklepach , marketach . Ludzi nalezy szanowac ot co !
Ja akurt jako czlowieka jak najbardziej P. Stasia szanuje . Zreszta szanuje wszystkich . Tu akurat rozliczamy tego Pana za prace jaka wykonal ( wykonuje i bedzie ) w klubie jako trener . To akurat wychodzi mu bardzo kiepsko ostatnimi czasy .!
marcin_crx napisał/a:
który w krytycznym dla Stali momencie w 2002 roku nie uciekł jak szczur z tonącego okrętu.

Jaja sobie robisz ?? Co ma piernik do wiatraka ? Swist , Staszewski , Paluch i inni tez nie uciekli i co ??? Oskary mamy rozdawac ? Mial podpisany kontrakt m zarabial , mogl tez kontrakt zerwac , zostac bez pracy ( bez zarobku znaczy ) , poleciec do posredniaka . Zostal bo zarabial pieniadze bez wzgledu na wynik !!!!
marcin_crx napisał/a:
Żeby była jasność nie uważam, że Chomski to mega trener i robi mnóstwo taktycznych błędów

No wlasnie ! Odpowiedziales sam sobie .

as35 - 2019-10-06, 18:23

marcin_crx napisał/a:
as35 napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
Ciekawe co kolega TOMEK w życiu osiągnął, że pisze takie opinie. Szkoda, że nie miałeś okazji poznać trenera Chomskiego, bo to bardzo porządny i fajny facet.

Chyba nie za to ma płacone że jest miły i fajny? Nie spotkaniach przy piwie mowa ale o prowadzeniu drużyny. A tu takie cechy nie koniecznie są na topie. Kolesiostwo (Kildemand) to tez cecha słaba jak na trenera..

marcin_crx napisał/a:
Opinia na temat jego pracy może być różna, ale pisanie o nim "nieudacznik", "miernota" i inne inwektywy nadaje się pod pomówienia i sąd.

Otrzeźwiej :-) , inaczej wg Ciebie Chomski to super trener, geniusz i strateg przy którym inni wysiadaj. jego zmysł taktyczny uratował nas od mistrzostwa Polski (wiadomo nie mamy kasy a mistrzom trzeba by zapłacić- w terminie). Co do sądu to zmień prawnika...po tym sezonie to "nieudacznika", "miernota" to raczej komplementy.

marcin_crx napisał/a:
Także zbastuj kolego, bo jest to bardzo nie na miejscu.

Ty poważnie- bronisz tego człowieka? Piewce talentu Kildemanda? Znanego stratega zmian taktycznych. super gościa od toru? Poważnie?! Przeczytaj swoje zdanie przed lustrem i zastanów się! A przed lustrem to znaczy patrz sobie w oczy - jak potrafisz gadając takie bzdury.


Jeżeli nie potrafisz zrozumieć co miałem do przekazania to zamilcz, albo sam poczytaj sobie przed lustrem Twoje posty, szczególnie te pisane w trakcie meczy Stali. Chcesz żebym odnalazł i zacytował jak mieszasz z błotem zawodników, zarząd, trenera etc?

Ja miałem na myśli to, żeby zwyczajnie uszanować Chomskiego jako człowieka, jako normalnego gościa, który w krytycznym dla Stali momencie w 2002 roku nie uciekł jak szczur z tonącego okrętu. Bo chociażby za to należy mu się szacunek.

Żeby była jasność nie uważam, że Chomski to mega trener i robi mnóstwo taktycznych błędów moim zdaniem, ale do cholery to jest gość, który jest stąd i za Stal pewnie dałby się pociąć i dlatego chciałbym, aby te minimum szacunku dla niego zachować.


Pierwszy bieg- dalej jesteś dumny z talentu super fajnego trenera? Puścił Kildemanda... to jest miara jego potencjału trenerskiego! Szanować możesz Chomskiego - jak będziesz z nim przy piwku gadał. Jako trener jest mierny, bez polotu. To że został w Klubie to ma, miał za to płacone. Teraz jest przyczyną (jedna z kilku) takiego położenia w jakim jesteśmy.
A amatorów - profi przy kasie- będę mieszał z błotem. Zacznę im klaskać jak będą jechać tak jak walczą o kasę przy kontrakcie lub gdy zaczną jechać na kontrakcie amatorskim czyli tak jak pokazują na torze.

przemek1221 - 2019-10-06, 19:54

No to dla mnie jest to jasne - KK w Stali w 2020 nie będzie. Dobrze ze mamy 2 Polaków. Zatem pytanie kto za niego - Milik? Lambert? A moze udalo by sie wyrwać Kurtza z Leszna?
Don Lucas - 2019-10-06, 20:27

Kurtz, Milik, Lambert czy inny zawodnik sprawiają, że potrzebujemy wówczas jakiegoś sensownego zawodnika pod nr 8. Strata Kasprzaka będzie dużym ciosem i nawet przyjście Iversena może tego nie zmienić.

W zasadzie po dzisiejszym meczu barażowym możemy już rozmawiać o przyszłym sezonie w ekstralidze bez obaw. Zastanowiłbym się na poważnie nad Ljungiem, jeżeli nie stać nas na Lamberta. W dalszej kolejności Kurtz, Lebedevs czy Milik.

Pewnie wielu z was pomyśli o Klintdzie po dzisiejszym barażu i może nie jest to taki zły pomysł. Jednak po stracie Kasprzaka potrzebujemy zawodnika do walki o skład! I jeżeli Chomski tego nie rozumie, to powinien normalnie odejść i powiedzieć uczciwie, że to go przerasta. :idea:

lomboNET - 2019-10-06, 20:27

To już wolę Jamroga. Szansa że pójdzie szlakiem podobnym do Woźniaka.
A może Klindt...? ;)

PavelN11 - 2019-10-06, 20:45

Hancock dostal dziką kartę, więc wraca do ścigania i będzie szukał klubu ;) ale oby nie, to teraz kot w worku, na dodatek bardzo drogi i fałszywy.
Wybierać za bardzo nie ma w czym, jak już to brałbym Jamroga albo Czugunowa. Ewentualnie Zengota, nie wiem jak wygląda jego sytuacja, ma ważny kontrakt?

przemek1221 - 2019-10-06, 20:55

Zengi zostaje w Lublinie.

A ja bym zaryzykowal z Hancockiem. Tak patrzac zdroworosadkowo to Iversen KK zastapi a jakby Hancock nie jechal to wiecej punktow dowiezie niz Kildemand. Pytanie czy nas stac. Podejrzewam ze Rybnik mocno po Hancocka ruszy.

Ps: Pedersen tez mkal sie skonczyl, nikt go noe chcial, Tarnów go tanio wzial i byl w scislym topie eligi.

GM - 2019-10-06, 21:20

przemek1221 napisał/a:
Ps: Pedersen tez mkal sie skonczyl, nikt go noe chcial, Tarnów go tanio wzial i byl w scislym topie eligi.


Nie porównuj Dzika do Hancocka. Nicki jest jak Bartek - zwycięstwo za wszelką cenę - wszędzie, Hancock bierze kabzę i ma gdzieś ligę gdy nadarzy się okazja na medal. W dodatku przejechał się na Nawrockim i raczej do biednego klubu z prywatnymi kontraktami sponsorskimi nie trafi. Tylko kasa i już kasa. Myślę że Wrocław byłby dla niego idealny. Osobną sprawą jest to że Hancock w składzie Stali to byłby nietakt po tym co odwalił w Australii z Holderem. Tu nie ma dla niego miejsca po takim zachowaniu nawet gdybyśmy mieli budżet jak Real a z kranów na stadionie lał się Johnnie Walker.

Robson-stal - 2019-10-06, 23:22

Jeśli KK miałby odejść z Gorzowa to widzę dwóch zawodników do których warto uderzyć. Po pierwsze Hampel że względu na to że jest Polakiem do tego solidnym i myślę że w Gorzowie mógłby się odbudować, a lepiej mieć w składzie 5 Polaków niż 4 no a jak nie wyjdzie to druga opcja Czugunow, młody potrafiący wygrać z każdym i mysle że wcale aż tak trudno nie będzie go wyrwać z Wrocławia, wystarczy gwarantacja startów. Skład typu brałbym w ciemno:

1.Iversen
2.Thomsen
3.Wozniak
4.Czugunow(Hampel)
5.Zmarzlik
6.Karczmarz
7.Bartkowiak

Yankes - 2019-10-07, 09:11

Wygląda na to, że jest jedna z 2 sytuacji:
- Grzyb boi się, że KK ucieknie nawet jak dostanie zaległą kasę sponsorską i nie chce mu płacić
- Grzyb (albo raczej Zmora) nie chce KK i mu nie zapłaci, bo znowu coś tam coś tam negocjacje po cichu rozbijanie drużyny (tak jak było z Vaculikiem)

W to, że po prostu nie ma pieniędzy jakoś nie wierzę, skoro rzekomo jesteśmy dogadani z Iversenem.

Ale nawet jeśli, to ja na miejscu prezesa jednak bym ubłagał miasto albo jakichś sponsorów, którzy chcieliby kogoś wypromować politycznie przed wyborami, żeby jednak kasa się znalazła i zaryzykował i opłacił zaległości.

Po 1 to sygnał, że Stal zachowuje się fair i wywiązuje się z danego słowa, nawet jeśli nie było oficjalnego papieru, po 2 jakoś mi się wydaje że Kasprzak nie chce się nigdzie ruszać i jak ten hajs dostanie, to podpisze. Kurde gościu zarobił ładnych kilka baniek tutaj, i teraz na stare lata miałby się turlać na drugi koniec Polski co 2 tygodnie :-)

Alternatywy mnie nie przekonują, nie wyobrażam sobie Lamberta czy Jamroga dźwigającego presję wyścigów nominowanych w gorącej sytuacji, a Kasprzak w ważnych momentach potrafił się zmobilizować jak mało kto. Jeśli odejdzie, z takich zawodników zostanie tylko Bartosz i Woźniak u siebie.

marcin_crx - 2019-10-07, 09:25

Sprawa z KK sprowadza się do tego co pisałem na forum już w połowie sezonu. Zmora nie chciał KK już w Stali i skutecznie realizuje swoje plany.

Niestety po wczorajszej wypowiedzi będzie zapewne kolejnym zawodnikiem oszukanym przez nasz klub. Ilu to ich tam już było? Zagar, Pawlicki, Vaculik - troszkę się tego nazbiera.

Wychodzi na to, że po raz kolejny stracimy na sile - chyba, że za rok PUK zaliczy sezon życia, zaczną jechać juniorzy i Thomsen pokaże pełnię potencjału.

Żeby było jasne, nie chcę w Stali Milika, Lamberta, Jamroga i innych dziadów! Nie, nie i jeszcze raz nie. Jeżeli faktycznie KK odchodzi, a pojawi się PUK to jedyne dwa nazwiska jakie widzę w Stali to Jamon Lindsay lub Brady Kurtz.

miszarus - 2019-10-07, 10:15

Jak Zmora nie chciał Kasprzaka w Stali, to znaczy, że jest baranem i działa na szkodę klubu. Krzychu trochę tu jeździ, ale mnie martwi co innego. Klub miesza i kłamie, coś jest nie tak. Kasprzak wczoraj ich zdemaskował, bo jeszcze w ostatnim swoim wywiadzie mówił, że chce zostać i zostaje. Później, Grzyb dał komunikat nie tylko do mediów, że są dogadani z Kasprzakiem. A Kasprzak wczoraj wypalił, że są dogadani, ale co do spłaty jego kasy... :shock: :shock:

Jak ktoś chce, żeby najlepszy polski żużlowiec, IMŚ 2019 jeździł w drużynie z Milikami, Jamrogami to bardzo proszę, ale tak to będzie zjazd drużyny znów w dół. Rok 2020 to powinien być atak na medale, a nie zjazd ala Toruń.

Jedyne wyjście dla Stali jakie teraz widzę, żeby wyjść z twarzą -> to spłacenie Kasprzaka jeszcze w tym tygodniu i za tydzień w Ostrowie podpisanie z nim kontraktu. Jeżeli skończy się tak, że KK odejdzie w takiej atmosferze to ja wam powiem - wstyd na całą Polskę. Kasprzak trochę przez te 8 lat nam dał, były lata, że cieniował ale były też złota.
Jak tak będziemy traktowali zawodników, to ja nie mam pytań. Ciekawe co myśli sobie PUK...hmmm.

Jedyne wyjście dla Stali, to ogłoszenie i podpisanie umowy z Kasprzakiem nie po 20 października, ale w tym tygodniu! No chyba, że nie zamierzają go spłacić... :oops: :oops:

Danonek920 - 2019-10-07, 11:14

Nie zgodzę się, że Hancock jeśli wróciłby do żużla byłby słaby. To jest zawodnik, który przez chyba 15 lat nie schodzi poniżej pewnego poziomu ligowego. Każdy wie jaki ma charakter i stosunek do pieniędzy, ale sprzęt, rozegranie 1 łuku, technika jazdy i zmiana ustawienia silnika do warunków torowych robi wrażenie. Oczywiście nawet jakby wznowił karierę to jest poza naszym zasięgiem, pewnie trafiłby gdzieś do Rybnika. Wrocław nie puści Czugunowa i nie ma co się nawet łudzić, bo to jest wielki talent co pokazał już niejednokrotnie. Hampel też poza naszym zasięgiem. Gdyby Kasprzak odszedł to fajnie jakby się udało z Jamgrogiem, to ambitny żużlowiec, trochę niedoceniany i mógłby wypalić tak jak Woźniak. Ciekawą opcją jest też Ljung, który ma coś do udowodnienia.
marcin_crx - 2019-10-07, 11:53

Tak szczerze, jak nie stać nas na KK lub na innego zawodnika z TOP, to pod numer 10 bierzmy ew. Walaska. Wczoraj pokazał, że Kildemanda przerasta o dwie głowy.

Miszarus co z Tobą? KK miał być dogadany, a tutaj taki "felieton"?

miszarus - 2019-10-07, 12:29

marcin_crx napisał/a:

Miszarus co z Tobą? KK miał być dogadany, a tutaj taki "felieton"?


Taki przekaz szedł i ... idzie dalej z klubu, że KK zostaje w Stali.

23matys - 2019-10-07, 12:55

Miszarus jak KK by miał zostać to logicznie by takich rzeczy nie mówił na antenie ......
marcin_crx - 2019-10-07, 13:01

Raczej nie mamy o czym mówić, KK nie będzie w Stali, a Ciebie miszarus ktoś strasznie ładował na minę.

Za tydzień pożegnalny mecz KK w Stali.

Don Lucas - 2019-10-07, 13:12

Już tak nie dobijaj Mariusza, bo się chłop wkurzy i sam pojedzie spłacić Kasprzaka, żeby ten został :mrgreen: ;-)

Panowie, to kogo prezesowi podpowiemy w zamian?
Ljung
Milik
Jamróg
Kurtz
Klindt
Lebedevs
Walasek
Smektała
Lindbaeck
Lambert (?)

Reszta chyba jest nierealna do wyjęcia?
Powtarzam, że w przypadku straty Kasprzaka potrzebujemy dwóch zawodników do walki o skład i idealnie by było, gdyby jeden z nich był U-23.

marcin_crx - 2019-10-07, 13:20

Jeżeli nie KK to ktoś z dwóch Kurtz/Lindsay, ew. Walasek w ostateczności. Pod 8 Jakobsen.

Ljung - z całym szacunkiem, za stary
Milik - drewno
Jamróg - drewno
Kurtz - jak najbardziej
Klindt - dogadany w Ostrowie
Lebedevs - ten temat już był w e-lidze, wiadomo z jakim efektem
Walasek - w ostateczności, może też stary, ale przynajmniej "swój"
Smektała - :mrgreen: marzenie
Lindbaeck - nie, nie i jeszcze raz nie
Lambert (?) - fajny, ale nie to podstawowego składu, a na rezerwę się nie zgodzi

Don Lucas - 2019-10-07, 13:36

marcin_crx napisał/a:
Pod 8 Jakobsen.
On ma ważny kontrakt z Gnieznem, a przy tym jak "odważnie" stawiał na niego Chomski, pewnie nie zgodzi się drugi raz na to samo.

Również uważam, że Kurtz byłby najlepsza opcją, ale co na to Brady i Leszno?
Ljung za stary? W dzisiejszym żużlu wiek nie gra już takiej roli, jak kiedyś. Poza tym szukamy zawodnika na przetrzymanie kryzysu czyli 1-2 sezony. Aczkolwiek z 2 strony prezes zapewnia, że interesuje go tylko walka o medale, a nie pitu pitu.

Ma ktoś inne REALNE propozycje rajderów, którzy mogliby być rozpatrywani pod kątem jazdy w Stali? :roll:

Ps. Słyszałem, że Fricke jest do wyjęcia z Wrocławia. Co wy na to? Dla mnie spore ryzyko, biorąc pod uwagę, że będzie startował w SGP, a tam mamy już Bartka i Iversena (jeżeli mamy Iversena :mrgreen: ).

masters - 2019-10-07, 13:42

Lucas, z Gniezna jeden odchodzi, jak mówił w wywiadzie ich prezes i kto wie czy nie właśnie Jakobsen.
boberGW - 2019-10-07, 13:49

Trzeba spłacić KK i liczyć, że jednak zostanie, bo nie ma za niego realnej opcji, która by nas nie osłabiała.

Ja trochę to wystąpienie KK traktuje jako "odwet" za wypowiedź Prezesa. Prezes powiedział ostatnio, że podał sobie rękę z KK i jeśli nie złamie obietnicy to będzie w Stali. A KK sprostował to niejako mówiąc hola hola najpierw sianko i jak się rozstaniemy to dlatego, że sianka nie było, a nie dlatego, że jestem niesłowny.

Kwestia jest jeszcze taka, czy rzeczywiście jest dogadany w Lublinie.

Yankes - 2019-10-07, 13:50

W przypadku zamiany KK <-> PUK, to tak wygląda moja lista życzeń w miejsce Kildemanda:

1. Jamróg
2. Lambert
3. Bellego
4. Lahti
5. Ljung

zino - 2019-10-07, 14:10

Don Lucas napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
Pod 8 Jakobsen.
On ma ważny kontrakt z Gnieznem, a przy tym jak "odważnie" stawiał na niego Chomski, pewnie nie zgodzi się drugi raz na to samo.

No chyba, że Stanleya już w Stali nie będzie :mrgreen:
Yankes napisał/a:
3. Bellego

też mi po głowie chodzi, choć byłby to dla niego spory przeskok
Don Lucas napisał/a:
Smektała

serio? w co Wy wierzycie :)
marcin_crx napisał/a:
Walasek - w ostateczności, może też stary, ale przynajmniej "swój"

najśmieszniejsze, że to może być jakaś sensowna opcja haha
Don Lucas napisał/a:
Kurtz

też mi się wydaje, że przy ewentualnej zamianie KK na PUKa to Kurtz by był gwarancją znacznie większych punktów niż Kinderbueno
Dla Grega Mister America Hancocka ode mnie sto razy nie nie nie...

Danonek920 - 2019-10-07, 14:31

Musimy być realistami. Nie ma sensu pisać Hancock, Smektała, Czugunow, Hampel , bo oni nie przyjdą. Walasek jest dobry tylko na naszym torze, on sobie na betonach zupełnie nie radzi, nawet w 1 lidze średnią wyjazdową ma 1,7 to o czym my mówimy. Milik i Lindbeak(który ponoć jest dogadany w Falubazie, choć ja zupełnie nie rozumiem tej zamiany) to z sezonu na sezon coraz gorzej jeżdżą i taki transfer to byłaby kopia sprowadzenia Kildemanda. Kurtz według mnie nie odejdzie z Leszna. Fricke może odpalić i byłby to ciekawy transfer, Lambert też, bo w przypadku kontuzji Woźniaka nie mielibyśmy problemu z Polskimi seniorami( Za Zmarzlika to zawsze Z/z można zrobić). Jednak z tego co zauważyłem to tacy zawodnicy jak Lambert, Kurtz czy Fricke do nas nie przychodzą. Ljung w ostatnim czasie ma świetny sprzęt , ale obawiam się, że na naszym torze mogłoby być mu ciężko. Bellego i Lahti to nawet nie byli gwiazdami 1 ligi , więc aż tak to bym nie ryzykował. Podsumowując jeśli KK to chciałbym aby doszedł ktoś z trójki: Fricke, Lambert, Ljung.
PavelN11 - 2019-10-07, 14:49

Piszesz, że Czugunow nierealny, a sam mówisz o Fricke, którego wyciągnąć będzie dużo trudniej.
Rosjanin ponoć chce już pewnego miejsca w składzie, dlatego też te pomysły Rusko z obcokrajowym juniorem. Jak wiadomo to teraz nie przejdzie i pytanie czy zmieszczą go gdzieś w Sparcie, może być ciężko i okaże się, że młody jest na wylocie. Dla mnie powinniśmy się skupić właśnie na Glebie, młody, mega perspektywistyczny, zadziorny, no i kasa jaka wchodziłaby w grę pewnie byłaby w miarę normalna.
Jeśli nie to chyba najsensowniej wygląda kandydatura Jamroga. A jak mamy ściągać jakiegoś Milika to zaczynam zazdrościć Falubazom Lindbaecka.

yellow-blue - 2019-10-07, 14:55

marcin_crx napisał/a:
Lebedevs - ten temat już był w e-lidze, wiadomo z jakim efektem

Michelsen w e-lidze też na początku jeździł z marnym efektem, zrobił krok wstecz w 1 lidze, żeby potem teraz wymiatać w ekstra. Lebedevs myślę, że rozjeździł się na tyle, że dałby radę spokojnie w e-lidze. A od Kildemanda będzie i tak sto razy lepszy. PUK za KK i mamy całkiem dobry skład. A jak nie Łotysz to Lambert. Co jak co, ale geometria naszego toru powinna mu pasować. Z resztą już w debiucie parę lat temu ładnie się pokazał. Oby tylko nie 'odpady' ze Sparty - Milik czy Jamróg. Obaj drewniani.

Don Lucas - 2019-10-07, 15:00

PavelN11 napisał/a:
Piszesz, że Czugunow nierealny, a sam mówisz o Fricke, którego wyciągnąć będzie dużo trudniej.
A czytałeś mój post kilka wpisów wyżej? Czugunova Sparta nie puści. Widzą co potrafi. Obok Drabika, to był jedyny pewny punkt drużyny w finale. Chodzą ploty, że Fricke jest do oddania, prawdopodobnie wróci do Rybnika. Tam jest tylko zagwozdka czy Jamróg czy Fricke (wiem, dziwny wybór).

A co z Przemkiem Pawlickim? Podpisał już w Gru?

Z Lublina do wyjęcia D. Lampart/Lambert, z Grudziądza Przemek (?), z Cz-wy Dróżdż i Gruchalski, z Falubazu Protas, ze Sparty Jamróg/Fricke, z Leszna Hampel (?), z Torunia wiadomo Iversen i Doyle. Ten drugi jest już w Cz-wie, Zagar w Lublinie, Pedersen w Gru. Tyle z pewniaków.

miszarus - 2019-10-07, 15:01

Zobaczycie, że Kasprzak zostanie :)
Don Lucas - 2019-10-07, 15:03

Mariusz, uparty jesteś. Podoba mi się Twój upór. Jak lubię analizy mazinho, tak chciałbym, żebyś miał rację w tej kwestii. :-)
PavelN11 - 2019-10-07, 15:13

Don Lucas napisał/a:
A czytałeś mój post kilka wpisów wyżej? Czugunova Sparta nie puści. Widzą co potrafi.

No tak widzą, że np w półfinałach w pierwszym meczu nie puścili go na tor ani razu pomimo beznadziejnej jazdy Fricka, a w rewanżu mimo że wymiatał to pojechał tylko 3 wyścigi. Na pewno czuje się tam bardzo doceniany.
Ty słyszałeś ploty o oddaniu Fricka, a ja słyszałem ploty z Wrocławia (co prawda jakoś 2 tygodnie temu), że to młody rosjanin jest na wylocie.

Don Lucas - 2019-10-07, 15:34

PavelN11 napisał/a:
a ja słyszałem ploty z Wrocławia (co prawda jakoś 2 tygodnie temu), że to młody rosjanin jest na wylocie.
Nie sądzę. Prędzej Jamroga pogonią.
Kurtz w Lesznie
Czugunov we Wrocławiu
Michelsen w Lublinie
Thomsen w Gorzowie
Bewley w Rybniku
Lachbaum w Grudziądzu
Kvech (?) w Zielonej
Częstochowa nie potrzebuje młodego zdolnego z zagranicy.

A tak swoją drogą, gdyby prezesowi Grzybowi udało się sprowadzić Iversena i zatrzymać Kasprzaka, to będzie jego pierwszy duży sukces w Stali.
Potem zostanie już "tylko" do rozwiązania kwestia toru, trenera, szkolenia oraz dosprzętowienia juniorów, kredytu, cen biletów, powrotu sponsorów i marketingu. Luzik , prawda? :mrgreen:

Ile ten Zmora napsuł, to głowa mała.

Marek - 2019-10-07, 15:55

Don Lucas napisał/a:
Mariusz, uparty jesteś. Podoba mi się Twój upór. Jak lubię analizy mazinho, tak chciałbym, żebyś miał rację w tej kwestii. :-)


Ja również trzymam kciuki za Mariusza :mrgreen: i jak wygra stawiam 2 czteropaki browarka :lol: :lol:
Mazinho niech tam sobie dalej jedzie po Stasiu :mrgreen:

michalr - 2019-10-07, 18:20

Tymczasem na Facebooku Grzyba
"Dajmy pracować Panu Markowi. Na pewno zrobi co w jego mocy, żeby Krzysiek został w Gorzowie. Rozmowa o $$$ nigdy nie jest prosta ale trzeba wierzyć w pomyślne zakończenie. Pan Marek na pewno nie odpuści :)" i odpowiedź Grzyba "Dokładnie 💛💙 mnie tam będzie jakiś Lublin w cycka robił 😉"

miszarus - 2019-10-07, 18:27

Ja wam mówię, że jak go spłacą to Kasprzak zostanie i jeszcze wszyscy będą się z tego śmiać. Pewnie już po meczu wszystko jeszcze raz zostało obgadane i w sumie, może i dobrze, że sprawa kontraktu KK w Stali stała się publiczna.
Wychodzi na to, że jeżeli Stal spłaci Kasprzaka...to on nie będzie miał moralnego prawa odejść, mimo, że Lublin na stole położył "podobno" większe pieniądze. Sytuacja jest zero jedynkowa - spłacamy -> zostaje, ale to wiadome było już dawno.

Ktoś tu pisał, że w zeszłym tygodniu było jakieś spotkanie sponsorów? Ktoś może to potwierdzić? Ale nie, że słyszał - tylko, że było?

Don Lucas - 2019-10-07, 23:37

mazinho napisał/a:
Zmora przejmujac to z 'garbem" miał zagwarantować sobie kilka profitów). Z tego co wiem, to jak handlowiec przyniesie mu sponsora, to ten handlowiec ma z tego 15 %, kolejne 15 % idzie też na konto IMZ. Jak ten sponsor przedluzy na kolejny rok to jest 10 %, a kolejne 5 %. Także załóżmy jak sponsor zostawi 100 tys złotych za sezon na klub, to z tych jego pieniędzy spora część idzie w kieszeń dwóch osób (łącznie 30%). Do tego w kontrakcie IMZ ma mieć 5 % z biletów. Załóżmy rok temu kiedy były komplety, to sporo kasy wpadło na konto klubu, także te 5 % to ładna suma na koncie eks prezesa, na którą miał złożyć się każdy kibic. W kontrakcie IMZ ma mieć też % od sprzedazy gadżetów klubowych...do tego dochodzą różnego rodzaju premie za wyniki sportowe itp. Jeżeli wyciągnie się medianę, to zarobki naszego prezesa mogą według opinii wtajemniczonych ludzi wynieść średnio co miesiąc ... nawet ok. 40 tysięcy zł. Także tyle jest z tej "społeczności" naszego eks prezesa.
To jest PRZERAŻAJĄCE, co napisałeś. Normalnie nie wierzę, że tak jest. SZOK. To nie może być prawda :shock: :shock: :shock: Panie prezesie Grzyb proszę to sprawdzić! To jest przecież jawne działanie na szkodę klubu i nadaje się do prokuratury. To jest zbyt mocne.

Co do reszty, to niestety tak to wygląda i może wyglądać. Pozostało nam tylko czekać i wierzyć, że nowy prezes potrafi to ogarnąć. :-/

Nigel - 2019-10-08, 00:27

A ja zadam jedno proste pytanie: Czy w tym mieście jest jakiś prawdziwy dziennikarz z jajami, nie musi być sportowy, który ujawni to całe bagno?
Już nie chodzi o to by Zmora odpowiedział za to wszystko przed sądem - wystarczy, że zniknie ze Ślaskiej raz na zawsze...

GM - 2019-10-08, 07:18

Nigel napisał/a:
A ja zadam jedno proste pytanie: Czy w tym mieście jest jakiś prawdziwy dziennikarz z jajami, nie musi być sportowy, który ujawni to całe bagno?
Już nie chodzi o to by Zmora odpowiedział za to wszystko przed sądem - wystarczy, że zniknie ze Ślaskiej raz na zawsze...


Szybciej posadzą mazinho za to co napisał. Mocny tekst.

grochu_92 - 2019-10-08, 07:44

Nigel napisał/a:
A ja zadam jedno proste pytanie: Czy w tym mieście jest jakiś prawdziwy dziennikarz z jajami, nie musi być sportowy, który ujawni to całe bagno?
Już nie chodzi o to by Zmora odpowiedział za to wszystko przed sądem - wystarczy, że zniknie ze Ślaskiej raz na zawsze...


Przecież Mazinho jest dziennikarzem

miszarus - 2019-10-08, 08:10

Tekst jest tak mocny, że wbił mnie w fotel. Jeżeli jest to prawdą, to nikt Przemka nie ruszy - bo przecież, przed sądem będzie musiał udowodnić, że tak nie jest ;)
Czyli wychodzi na to, że Honorowy wpuścił do Stali szkodnika....który rozsiadł się na dobre.

Trzeba sprawą zainteresować miasto i radnych, bo zaraz się okaże, że sukces Bartka dla regionu nic nie znaczy, bo klub Gorzowski padnie przez złe zarządzanie.

darkis - 2019-10-08, 09:03

moim zdaniem nowy prezes Pan Marek Grzyb nie jest chyba z pierwszej lapanki, jesli jest to prawda co tutaj Mazinho pisze ze chyba tylko samobojca przejal by fotel prezesa.

Jak sie czyta CV Pana Grzyba to facet jest naprawde na 4 lapy kuty!
Wiec chyba wiedzial na co sie pisze, no albo nie wszytsko jest prawda co wsrod kibicow sie pisze/mowi.

mariano901229 - 2019-10-08, 09:41

No właśnie kim jest prezes Grzyb w tej układance? Po analizie jego zachowania i donosów wiemy, że nie wiemy nic. Przynajmniej ja takie mam odczucia.

Z jednej strony mazinho bodajże pisał na shoutBoxie, że z tego co wie to prezes go zaskoczył robieniem porządków. Może zabiera się za IMZ, ale spokojnie pomału ? (jak ktoś inny to pisał to wybaczcie).

Z drugiej strony prezes Grzyb na facebooku odpowiadał w zwykłych komentarzach ludziom z jednej strony to trochę słabo jak wstawka o Lublinie, że nie będzie go robił w konia jakiś tam Lublin. Tak się nie zachowują poważni ludzie biznesu.

darkis - 2019-10-08, 09:57

ale jak sie czyta CV nowego Prezesa, to nie sadze aby byl marionekta, IMZ, a wogole to IMZ przy osiagnieciach Pana Grzyba to ...raczej nie jest czlowiek sukcesu...
Nigel - 2019-10-08, 11:05

grochu_92 napisał/a:
Nigel napisał/a:
A ja zadam jedno proste pytanie: Czy w tym mieście jest jakiś prawdziwy dziennikarz z jajami, nie musi być sportowy, który ujawni to całe bagno?
Już nie chodzi o to by Zmora odpowiedział za to wszystko przed sądem - wystarczy, że zniknie ze Ślaskiej raz na zawsze...


Przecież Mazinho jest dziennikarzem


A gdzie publikuje? Bo jakoś nigdzie takich rewelacji nie czytałem i nie słyszałem. Fora takie jak to i SB mają wąski krąg odbiorców.

grochu_92 - 2019-10-08, 11:07

Nigel napisał/a:
grochu_92 napisał/a:
Nigel napisał/a:
A ja zadam jedno proste pytanie: Czy w tym mieście jest jakiś prawdziwy dziennikarz z jajami, nie musi być sportowy, który ujawni to całe bagno?
Już nie chodzi o to by Zmora odpowiedział za to wszystko przed sądem - wystarczy, że zniknie ze Ślaskiej raz na zawsze...


Przecież Mazinho jest dziennikarzem


A gdzie publikuje? Bo jakoś nigdzie takich rewelacji nie czytałem i nie słyszałem. Fora takie jak to i SB mają wąski krąg odbiorców.


Mnie się nie pytaj czemu nie publikuje.

lupus - 2019-10-08, 11:14

PavelN11 napisał/a:
Nigel napisał/a:
A ja zadam jedno proste pytanie: Czy w tym mieście jest jakiś prawdziwy dziennikarz z jajami, nie musi być sportowy, który ujawni to całe bagno?

Dokładnie, w innych dyscyplinach już by było całe stado chętnych wybić się na tym temacie, bo jest na czym. Ale u nas nawet o to trudno.
To, że Zmora to złodziej doszło do mnie już kilka lat temu kiedy pieniądze mimo dobrze jeszcze funkcjonującego klubu i najlepszych frekwencji w lidze dziwnie się rozpływały, a wszystko od X lat zrzucane było na bark tego legendarnego kredytu. Teraz na szczęście wszyscy zaczynają przejrzewać na oczy.
Tak swoją drogą ten nasz prezes to ma niezły tupet, tak stracić szacunek w oczach wszystkich byleby tylko się nachapać. Ja bym nie mógł sobie spojrzeć w oczy.


Ja bym był ostrożny z takimi osadami. Bo Ci ktoś zarzuci współwinę 🤣 bo skoro wiesz, że złodziej to powinieneś to zgłosić ✌

dzwonekFLA - 2019-10-08, 11:20

Czytajcie ze zrozumieniem. Mazinio napisał, że ma to w kontrakcie!!! Jeżeli tak, to działa zgodnie z prawem i tyle. Jak zwykle ludzie przesadzają. Pytania mozna mieć do tego co ustalił ten kontrakt.
Nigel - 2019-10-08, 11:21

grochu_92 napisał/a:
Nigel napisał/a:
grochu_92 napisał/a:
Nigel napisał/a:
A ja zadam jedno proste pytanie: Czy w tym mieście jest jakiś prawdziwy dziennikarz z jajami, nie musi być sportowy, który ujawni to całe bagno?
Już nie chodzi o to by Zmora odpowiedział za to wszystko przed sądem - wystarczy, że zniknie ze Ślaskiej raz na zawsze...


Przecież Mazinho jest dziennikarzem


A gdzie publikuje? Bo jakoś nigdzie takich rewelacji nie czytałem i nie słyszałem. Fora takie jak to i SB mają wąski krąg odbiorców.


Mnie się nie pytaj czemu nie publikuje.


A gdzie tak ogólnie publikuje?

marcin_crx - 2019-10-08, 11:53

Mi nasza obecna sytuacja przypomina sytuację Unii Tarnów, która z sezonu na sezon z bardzo mocnego zespołu stawała się sukcesywnie coraz gorsza.

W tej chwili Tarnów jest w pierwszej lidze, a jej lider Kołodziej już od lat jest w Lesznie.

U nas może być podobnie, zespół za 2-3 lata w I lidze, a nasz lider Zmarzlik w innym zespole.

Dajmy jednak czas Panu Grzybowi, czy faktycznie dogada nam KK na kolejny sezon.

lomboNET - 2019-10-08, 12:17

Bardziej czy posprząta tą stajnię Augiasza...
lupus - 2019-10-08, 13:43

lomboNET napisał/a:
Bardziej czy posprząta tą stajnię Augiasza...

nie sądzę aby mu się udało. Struktura Stali jest klarowna. Właścicielem jest Klub Sportowy "STAL Gorzów", którego prezesem jest IM Zmora. Więc wybaczcie ale STAL GORZÓW WIELKOPOLSKI SPÓŁKA AKCYJNA jest całkowicie zależna od IMZ. To tak jak by prezes Orlenu chciał robić "porządki" w ministerstwie skarbu państwa... Dodam tylko, że Klub Sportowy "STAL Gorzów" jest stowarzyszeniem wiec praktycznie nie ma możliwości ingerencji w kontrakty kogokolwiek z zewnątrz, no chyba, że jest podejrzenie popełnienia przestępstwa. Statut zatwierdził KRS wiec jest pozamiatane.

grochu_92 - 2019-10-08, 13:50

Czyli jeżeli trulywork wniosło do klubu bańkę to IMZ z miejsca sobie przytulił 150k? I drugie tyle w drugim roku kontraktu truly ?
miszarus - 2019-10-08, 13:57

grochu_92 napisał/a:
Czyli jeżeli trulywork wniosło do klubu bańkę to IMZ z miejsca sobie przytulił 150k? I drugie tyle w drugim roku kontraktu truly ?


Żartujecie sobie? Jeżeli tak jest, to ja na klub nie dałbym złotówki.... bo ja daje na klub a nie na tą me...

marcin_crx - 2019-10-08, 14:06

Z tego co ja wiem, jest coś na rzeczy z tego co pisze mazinho.

Aczkolwiek chyba te procenty i kwoty są przesadzone, myślę że to nie prawda. Z tego było głośno to właśnie brak wypłaty premii od załatwienia sponsora było przyczyną pożegnania z Kuglerem.

Sprawa jest prosta, jeżeli ktoś to udowodni Zmorze to wywieźć dziada na taczkach.

pimpsson - 2019-10-08, 14:35

lupus napisał/a:
lomboNET napisał/a:
Bardziej czy posprząta tą stajnię Augiasza...

nie sądzę aby mu się udało. Struktura Stali jest klarowna. Właścicielem jest Klub Sportowy "STAL Gorzów", którego prezesem jest IM Zmora. Więc wybaczcie ale STAL GORZÓW WIELKOPOLSKI SPÓŁKA AKCYJNA jest całkowicie zależna od IMZ. To tak jak by prezes Orlenu chciał robić "porządki" w ministerstwie skarbu państwa... Dodam tylko, że Klub Sportowy "STAL Gorzów" jest stowarzyszeniem wiec praktycznie nie ma możliwości ingerencji w kontrakty kogokolwiek z zewnątrz, no chyba, że jest podejrzenie popełnienia przestępstwa. Statut zatwierdził KRS wiec jest pozamiatane.

Święta racja. W tym momencie jedynym organem władnym do jakichkolwiek zmian jest Walne Zebranie Członków KS "Stal" Gorzów (stowarzyszenia). Tylko Walne ma władzę dokonać zmian w zarządzie stowarzyszenia, czyli odwołać IMZ. Pytanie brzmi - kto jest członkiem stowarzyszenia i czy wśród tych członków znalazłaby się grupa osób chętnych do przeprowadzenia zmian.

lupus - 2019-10-08, 14:50

Tu jest fajnie rozpisane.
https://rejestr.io/krs/89771/klub-sportowy-stal-gorzow
Jakby się ktoś postarał to jako organ nadzorczy prezydent miasta ma coś do powiedzenia. Jednak jeśli formalnie wszystko jest ok (składają sprawozdania) to urząd nie ingeruje w działania stowarzyszenia.
Mnie ciekawi tylko jedno. Na stronie KRS jest wyszukiwarka podmiotów które złożyły sprawozdania w formie elektronicznej. A od tego roku (czyli sprawozdania za rok 2018) powinny w ten sposób złożyć wszystkie spółki prawa handlowego.
https://ekrs.ms.gov.pl/rdf/pd/search_df
Wpiszcie KRS spółki Stał Gorzów (0000307090).
hehe są sprawozdania do 2016 roku... a później już brak. Aby wypełnić wymóg ustawowy dokumenty zostały złożone i później (pewnie tego samego dnia) usunięte... więc za 2017 i za 2018 rok nie ma dokumentów finansowych, które powinny TAM być. Ciekawe bo 31.10.2019 kończy sie następny rok księgowy stali...

marcin_crx - 2019-10-08, 15:45

Tak żeby było to nieco humorystycznie i pomijając już aspekty organizacyjne - skład Stali 2020 to będzie Bartek Zmarzlik - mistrz świata, Szymek Woźniak, młody ambitny chłopak i dalej długo, długo nic :)

Taka rzeczywistość...

lupus - 2019-10-08, 15:48

marcin_crx napisał/a:
Tak żeby było to nieco humorystycznie i pomijając już aspekty organizacyjne - skład Stali 2020 to będzie Bartek Zmarzlik - mistrz świata, Szymek Woźniak, młody ambitny chłopak i dalej długo, długo nic :)

Taka rzeczywistość...


...i Peter Kildemand doświadczony, rokujący zawodnik...
tak na marginesie w życiu nikt by mnie nie namówił na bycie prezesem zarządu spółki, której nie widać dokumentów finansowych... Nawet za 1000000 usd. Bo może sie okazać, że musiałbym oddać kilka razy więcej...

Michu5 - 2019-10-08, 18:20

Może jak już ten temat jest na tapecie, to zadaję pytanie.

Sytuacja miała miejsce na konferencji prasowej, podczas której przedstawiono nowego prezesa Stali Gorzów. Co miał wtedy na myśli prezes Zmora wypowiadając poniższe słowa?

Decyzja jest całkowicie moją osobistą decyzję, niepodyktowana żadnymi pogróżkami, naciskami z zewnątrz. Oczywiście podejmując tę decyzję, kierowałem się przede wszystkim interesem klubu. Wiele osób dookoła opowiada niestworzone historie. Pojawiają się równe spekulacje i zmiana na stanowisku prezesa definitywnie ucina wszystkie spekulacje, przymiarki do tego, żeby ktoś chciał upolitycznić klub tuż przed wyborami. Jest nowy prezes, mamy nowe rozdanie. Nowy prezes ma kredyt zaufania i czas, żeby się wykazać. W tym momencie uważam, że nikt nie odważy się cokolwiek gmerać w zmianach personalnych na poziomie zarządu. Uważam, że ta moja decyzja, jak również decyzja rady nadzorczej i samego Marka Grzyba powoduje to, że ten smrodliwy element ucinamy definitywnie

Serdeczna prośba do kumatych osób o próbę interpretacji tej wypowiedzi, gdyż jest ona niezwykle ciekawa, a nikt się nie pokusił o jakiś komentarz, artykuł prasowy. Przecież to jest temat na czołówkę dużego portalu, skoro mowa tu o jakichś groźbach.

Czytając ten wątek, ja tę wypowiedź rozumiem w sposób następujący. Ktoś, widząc co się dzieje, podjął próbę zakulisowych nacisków na obecną władzę w Stali. Zgodnie z jednym z powyższych wpisów, tylko takie były możliwe, gdyż prawnie ludzie z zewnątrz nie mają wpływu na wybór władz stowarzyszenia Stal, a co za tym idzie spółki akcyjnej Stal. Skoro Zmora sugerował zabarwienie polityczne, to próbę przejęcia sterów w Stali mogło podjąć PiS, Madej przecież nie krył się z tym, że był zainteresowany stanowiskiem prezesa. Jeśli nie PiS, to drugą myślą jest PO. Pytanie, czy porządków w klubie nie planował Komarnicki, który potrzebował jakiegoś spektakularnego sukcesu w kampanii wyborczej do senatu. A takim niewątpliwie by był jego come back w roli prezesa piorącego brudy po poprzednikach.

Pytam i głośno myślę, bo nie wiem jak sytuować obecną rolę Komarnickiego. Nie wiem na ile jest to zatwardziały zwolennik obecnej ekipy, a na ile nabrał chęci, by coś namącić. I w sumie dlaczego nie ramię w ramię z Madejem? Wszak honorowy już jedną koalicję POPiS już stworzył, chodzi o władzę powiatu gorzowskiego. Nic by mnie zatem nie zdziwiło. No ale nie wiem, stąd te pytania, może ktoś wie coś więcej, bo to bardzo ciekawe.

A czy ktoś wie dlaczego Madej ostatecznie prezesem nie został? Przyznam, że ta kandydatura mi się podobała, głównie ze względu na fakt, iż miał przyjść w pakiecie ze środkami jakiejś spółki skarbu państwa, co w obecnej sytuacji mogłoby być ostatnią szansą na uniknięcie dryfu w stronę II ligi. O tym, że do tej zmiany nie doszło zdecydował strach obecnej ekipy przed tym, że ktoś ją rozliczy? Czy to sam zainteresowany zrezygnował, jak dowiedział się w jakie bagno by się wpakował?

Zastanawia mnie też rola w całej sprawie prezydenta Wójcickiego. Bo gdzieś słyszałem plotki, że naciski na Zmorę w sprawie rezygnacji płynęły również z Ratusza.

lupus - 2019-10-08, 18:41

Kiedyś pewien mądry człowiek powiedział mi, że trzeba uważać o czym się marzy, bo często się one materializują. Tylko nie koniecznie te co powinny. Jeszcze niedawno ludzie krzyczeli „komuno wróć”. No i wraca. Nie dziwią mnie zakusy polityków na stanowisko prezesa. Szczególnie w latach wyborczych. Można się fajnie ustawić. Jednak dziwie się, że w takich czasach można mieć taki bajzel z papierami finansowymi. Gdzie US ma wszystko w jpku. Jedna pomyłka i trzeba wyjaśnienie pisać.
Co do tej wypowiedzi to sądzę, że wzmianka o polityce to typowy „bączek”. Puszczony delikatnie i cichutko w kulturalnym towarzystwie. Wszyscy go poczuli ale nikt nie zapyta kto go wypuścił bo nie wypada. No bo kto zakwestionuje tekst o próbach upolitycznienia klubu. Każdy pytający o co biega staje się potencjalnym wrogiem albo ukochanego klubu albo jedynie słusznej parti. Jedno wiem na pewno. Jak nie wiadomo o co chodzi to na pewno chodzi o kasę. I to dużą.

Michu5 - 2019-10-08, 18:55

Nigel napisał/a:
A ja zadam jedno proste pytanie: Czy w tym mieście jest jakiś prawdziwy dziennikarz z jajami, nie musi być sportowy, który ujawni to całe bagno?
Już nie chodzi o to by Zmora odpowiedział za to wszystko przed sądem - wystarczy, że zniknie ze Ślaskiej raz na zawsze...


Powyższy post lupusa jest odpowiedzią na to pytanie. Żaden z naszych dziennikarzy nie podjął tego tematu. Ba, żaden nie odważył zapytać się na tej konferencji o jakie naciski, jakie groźby, jakie gmeranie tam chodziło. Przecież to aż się prosiło o to.

marcin_crx - 2019-10-09, 14:04

Temat KK będzie pierwszą weryfikacją umiejętności menagerskich Pana Grzyba.

Póki co po wpisach na FB, że go Lublin nie będzie robił w jajo nie odbieram go jako poważnego biznesmana.

miszarus - 2019-10-09, 14:19

marcin_crx napisał/a:
Temat KK będzie pierwszą weryfikacją umiejętności menagerskich Pana Grzyba.

Póki co po wpisach na FB, że go Lublin nie będzie robił w jajo nie odbieram go jako poważnego biznesmana.


To poproszę definicję poważnego biznesmena. Kim w takim razie jest klasa rządząca (Sławek) czy inni "poważni", którzy walą takie teksty na twitterze, że głowa mała. Ta odpowiedź na pytanie kibica nie ma żadnego znaczenia.

Co do dzisiejszego wywiadu prezesa w SF, to wychodzi dalej to co piszę od 4 tygodni. Kasprzak otrzyma kasę, Kasprzak podpisze. Upublicznienie przez KKeja tej sprawy... nie mam pojęcia czemu miało służyć.

marcin_crx - 2019-10-09, 15:15

miszarus napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
Temat KK będzie pierwszą weryfikacją umiejętności menagerskich Pana Grzyba.

Póki co po wpisach na FB, że go Lublin nie będzie robił w jajo nie odbieram go jako poważnego biznesmana.


To poproszę definicję poważnego biznesmena. Kim w takim razie jest klasa rządząca (Sławek) czy inni "poważni", którzy walą takie teksty na twitterze, że głowa mała. Ta odpowiedź na pytanie kibica nie ma żadnego znaczenia.

Co do dzisiejszego wywiadu prezesa w SF, to wychodzi dalej to co piszę od 4 tygodni. Kasprzak otrzyma kasę, Kasprzak podpisze. Upublicznienie przez KKeja tej sprawy... nie mam pojęcia czemu miało służyć.


Po prostu nic - czy prezes Rusiecki, Goliński piszą takie rzeczy w mediach? Raczej nie, także tylko to miałem na myśli.

Co do zachowania KK - ja to odbiera prosto, jako podwaliny pod odejście, tak nie zachowuje się gość który chce zostać w klubie.

Czy zostanie? Nie wiem, liczę że tak.

lupus - 2019-10-09, 15:28

ma znaczenie bo świadczy o człowieku. Ja bym czego takiego nie napisał publicznie. Za długo już chodzę po tym świecie i widziałem nie takie umowy lądujące w śmieciach. Wiec choćby z tego powodu bym siedział cicho. Hipotetycznie: co jeśli KK jednak nie podpisze? Pół Polski się będzie śmiało.
marcin_crx - 2019-10-09, 15:45

Tutaj racje miał Zmora, który zawsze mówił, że dopóki nie ma kontraktu w szafie, dopóty wszystko może się zdarzyć.

Jak dobrze wiemy, tego typu tematy lubią ciszę, więc lepiej by było zarówno dla KK jak i dla klubu, aby tematy kontraktowe i tematy zaległości pozostały między nimi.

Podsumowując:

1. Woźniak
2. Thomsen
3. Iversen
4. Kasprzak/Jamróg
5. Zmarzlik
6. Karczmarz
7. Bartkowiak

Moim zdaniem to o co powalczymy będzie zależało od tego czy zostanie KK, czy będzie Jamróg jednak.

Z KK w dobrej formie jesteśmy w stanie powalczyć nawet o finał, z Jamrogiem czeka nas moim zdaniem kolejna desperacka walka o miejsce 6.

Pao - 2019-10-12, 22:47

Chcę nieśmiao wtrącić, że Kasprzak jeździ dobrze/bardzo dobrze w latach parzystych. Dlatego warto go zatrzymać na najbliższy sezon, a potem niech idzie w świat. Zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie...
Thorgal - 2019-10-15, 00:09

Rafał chce za rok kończyć karierę.

Wg mnie albo trzeba mu pomóc, albo podziękować już zimą.

Stawianie na zawodnika, który oznajmia, że nie planuje się rozwijać jest bez sensu.

Poza tym Rafał oznajmił, że klub mu zalega z płatnościami.

greenoolo - 2019-10-15, 12:32

Czy ktoś ma informacje o KK czy nadal cisza?
michalr - 2019-10-15, 12:46

Masz na ShoutBox że na 95% odchodzi a ma być Milik.
greenoolo - 2019-10-15, 13:51

Też tak właśnie dzisiaj słyszałem, że żegnamy KK i przychodzi Waszka
Thorgal - 2019-10-15, 15:46

Jeśli Milikowski przyjdzie za Kasprzakowskiego, to kolejne osłabienie drużyny, a więc odejście potencjalnego lidera i przyjście niechcianej gdzie indziej drugiej linii.

W Gorzowie wszystko kręci się wokół Bartka. Tu każdy lider będzie na 2 planie.

No i mamy Birkemose, którego Stanisław nie będzie powoływał, by nie stresować seniorów:

https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/848972/zuzel-stal-gorzow-o-krok-od-zaskakujacego-transferu-prezes-grzyb-wygral-wyscig-o

greenoolo - 2019-10-15, 15:59

Przy naszym trenerze raczej się będzie marnował, ale talent z tego chłopaka na pewno jest
Danonek920 - 2019-10-15, 16:02

Za Kasprzaka to raczej Iversen przychodzi, a za Kildemanda Milik? Według mnie to kolejny fatalny transfer o ile to okaże się prawdą. Milik w 2018 już jeździł bardzo przeciętnie, a w 2019 był jednym z najgorszych seniorów ekstraligi. Jeśli to okaże się prawdą to znowu będziemy walczyć o utrzymanie. Nie rozumiem takiego oszczędzania kasy na zawodników, bo to się odbije na fatalnej sprzedaży karnetów i biletów na mecze oraz mniejszym zainteresowaniu sponsorów. Rozumiem, że Kasprzak może być za drogi i na niego nas po prostu nie stać, ale w obwodzie byli dużo ciekawsi zawodnicy niż Milik. Ja bym dał szansę Jamrogowi, bo wydaję mi się, że ma on potencjał być solidną drugą linią, a we Wrocławiu był strasznie niedoceniany i wystawiany pod 2 w parze z Woffindenem. Woźniak przychodząc do nas też był niedoceniany i niechciany we Wrocławiu, a okazało się, że dzięki pracowitości stał się bardzo wartościowym zawodnikiem. Poza Woźniakiem można było powalczyć o Ljunga czy też Lamberta. No jeśli to się okaże prawdą to jest dramat.
As17 - 2019-10-16, 09:03

Jakaś masakra Milik? Czy naprawdę niema na rynku nikogo kto ma chęć ścigać się a nie tylko wozić ogony. stal ostatnio zbiera same odpady ja wiem ze na świecie panuje moda na ekologię ale w sporcie? To już lepiej zainwestować w Bellego on po dosprzetowieniu może coś zdziałać bo ma ochotę na jazdę i chce coś w tym sporcie osiągnąć.
yagr - 2019-10-16, 11:27

STAL GORZÓW 2020
1/9 IVERSEN
2/10 THOMSEN
3/11 WOŹNIAK
4/12 ZMARZLIK
5/13 KASPRZAK
6/14 KARCZMARZ
7/15 BARTKOWIAK
8/16 BIRKEMOSE
Rafał Karczmarz mówiąc , że w przyszłym sezonie zakończy karierę zapomniał tylko dodać że zakończy ale w barwach Stali Gorzów. Już pani jego osobista manager o wszystko zadba pytanie tylko gdzie , komu i za ile upchnie Rafałka ze wskazaniem na - za ile.

kris_77 - 2019-10-16, 14:38

Wg mnie będziemy mieli biało czerwoną drużynę - tylko Duny i Polacy, ale bez KK:

9. Iversen
10. Klindt
11. Woźniak
12. Thomsen
13. Bartek
14. Karczmarz/Nowacki
15. Bartkowiak
16. Birkemose/Szczotka

michalr - 2019-10-16, 14:48

Przecież Klindt już od dłuższego czasu ma ustalone wszystko w Ostrowie i tam zostanie. Grzyb - Ostafińskiemu powiedział że go będzie obserwował a nie że zaraz mu kontrakt będą proponować.
greenoolo - 2019-10-16, 15:14

Yagr taki skład biorę w ciemno
yagr - 2019-10-17, 11:22

1.IVERSEN - wraca do "domu". A w domu jak to w domu raz jest czysto a raz jest bałagan ale to zawsze jednak "dom". Prognozuję zwyżkę średniej meczowej.
2.THOMSEN - niezwykle pozytywnie nakręcony i uśmiechnięty facet. Pierwsze śliwki robaczywki za nim. Ma możliwości i chęci - u niego może być tylko lepiej.
3.WOŹNIAK - inteligentny chłopak niedługo a może już młody żonkoś. Prognozuję u niego stabilizację tzn. dwa-trzy mecze bardzo dobre i jeden gorszy itd.itd. Bardzo , bardzo sympatyczny chłopak zaprosiłbym Go na obiad - pewnie by mnie zagadał.
4.ZMARZLIK - ten chłopak już nic nie musi. Jeżeli kiedykolwiek odejdzie ze Stali to może tylko kiedyś do Bydgoszczy. Wszędzie indziej będzie pasował jak pięść do nosa. Swoje zrobi a starty z tego numeru to jak pisze mazinho to mogą się okazać idealne dla drużyny.
Od siebie - chłopaku masz Sandrę - żeń się !!! Na co czekasz ?!
5.KASPRZAK - Krzysztof , Krzysztof gdzie Ci będzie lepiej ?! Dostaniesz juniorków to się odkujesz. Karczmarz cały czas powtarza że z Krzysztofem najlepiej mu się jeździ. No i najważniejsze - rok parzysty a wiadomo czym to pachnie, Aż strach się bać i co na to księgowa ?
6.KARCZMARZ - myślę , że to będzie jego najlepszy sezon. Szkoda tylko , że ostatni jako junior.Tym sezonem namiesza i zrobi kuku sztabowi który nie będzie wiedział co z tym fantem zrobić. Tylko taka prośba - chłopaku przestań w końcu jęczeć i skamleć. Weź się zwyczajnie do roboty w końcu o Twoją przyszłość chodzi. Uwierz w siebie i pokaż co potrafisz bo możliwości masz.
7. BARTKOWIAK - powinno być dużo lepiej. Limit parasola ochronnego już za nim. Teraz czas na pokazanie się z lepszej strony. Warunek - bardzo dobry sprzęt i idealnie szybkie starty. Już Krzysztof kiedyś tam mówił, że młody jak już się urwie ze startu to naprawdę ciężko go dogonić. A więc jak się nie ma doświadczenia to chociaż ze startu chłopaku uciekaj bo w tym sezonie w tym elemencie było cieniutko , cieniutko.
8.BIRKEMOSE - dużo ludzi przyszłoby , żeby zobaczyć 16-latka bo to nie często się zdarza. Pytanie tylko czy dane mu będzie wyjechać na tor choć ze dwa razy ? Może starsi koledzy z Danii odstąpią mu po jednym biegu bez uszczerbku na kasie.Jestem ciekawy tego młodego.

greenoolo - 2019-10-17, 13:49

Mam cichą nadzieję, że dzisiaj lub za chwilkę niedługą będziemy mieli dobrą informację 😊
michalr - 2019-10-17, 14:12

greenoolo ale masz swoje źródło czy to w związku z postami ShoutBox?
greenoolo - 2019-10-17, 14:19

Nie wiem co to ten szut boks, nie czytam takiego czegoś
michalr - 2019-10-17, 14:22

greenoolo, 😁 to coś na dole głównej strony 😂
greenoolo - 2019-10-17, 14:30

😂😂😂za stary widocznie już jestem😂😂😂
przemek1221 - 2019-10-19, 13:30

A ja Wam powiem tak ze w Stali 2020 nie będzie ani Kasprzaka ani Iversena.
23matys - 2019-10-19, 14:08

Przemek pewne info ?? Jak tak to czarna dupa :(
zabulaF - 2019-10-19, 14:51

przemek1221 napisał/a:
A ja Wam powiem tak ze w Stali 2020 nie będzie ani Kasprzaka ani Iversena.

Prowokator, jasnowidz czy też osoba dobrze poinformowana?

Thorgal - 2019-10-22, 16:25

Ostafa już wie:

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/850260/zuzel-kasprzak-zostaje-w-stali-zawodnik-po-raz-drugi-wystawil-motor

Teraz należy się spodziewać słów KK: "Nie bylo powaznych rozmow z Motorem. Takie tam gadanko. Stal zawsze ma u mnie pierwszenstwo. Tu jest moj dom. Tu czuje sie dobrze. Zawsze chcialem tu zostac. Jednak moja przyszlosc jest otwarta. Zapraszam dzialaczy Motoru, by zadzwonili za rok o tej samej porze".

No to mamy pakę! Nie luk na seniorce. Legenda wraca do walki o złoto! Można iść po karnety.

Jeszcze pytanie co z juniorami. Ja bym podziękował Karczmarzowi już teraz jeśli planuje zakończenie kariery. Niech jeździ Jasiński lub Nowacki - w parze z Bartkowiakiem.

lupus - 2019-10-22, 18:52

@Thorgal żeby iść po złoto musimy mieć juniorów. Z tą ekipą i tak jeżdżącą jak w tym sezonie złota nie będzie. Nie wiem co myśleć o Karczmarzu. Dziwi mnie, że skoro wie co GO boli i CO jest problemem, nie ma wymiernych efektów. Tym bardziej, że korzystał z pomocy psychologa. Coś tu się kupy nie trzyma w tym jego tłumaczeniu. Skoro sprzęt nie jest problemem i głowa już też nie to gdzie są efekty. Nie widać poprawy. Czy czasami decyzja o końca jest podjęta a przyszły sezon jest tylko na potwierdzenie podjętej, słusznej w jego mniemaniu decyzji. Jeśli tak by było to nie mamy młodzieżowców.
przemek1221 - 2019-10-23, 00:38

"Jak się nieoficjalne dowiedzieliśmy" haha w kuluarach było takze słychać o Bjerre i Emilu w Falubazie. A tego drugiego to odejścia byli ponoć pewni nawet byli prezesi. Ostaf to nie jest zadne źródło. Jedyne wiarygodne źródło (czyli Stal Gorzów) milczy. Poczekamy zobaczymy jak to sie rozwinie.
robaz - 2019-10-23, 10:46

Kiedy oficjalnie można podpisywać kontrakty ze swoimi zawodnikami ? Jeśli KK zostaje, to czemu nie ma oficjalnej informacji ze strony klubu ?
yagr - 2019-10-23, 12:21

FORMACJA MŁODZIEŻOWA 2020.
1. Rafał Karczmarz - na tę chwilę to jest numer 1 naszej formacji czy to się komuś podoba czy też nie. Zawodnik, który miał niezły początek sezonu i który w pokonanym polu pozostawiał m.innymi takich seniorów jak :Lindgren, Jonsson, Miesiąc , Michelsen, Kurtz , Piotr Pawlicki , Sajfutdinow , Pedersen , Jepsen Jensen , Doyle. Jednak co się pięknie zaczęło to się też i szybko skończyło. Pytanie tylko dlaczego ? Co się takiego wydarzyło ? Skutki kontuzji ? Nieodpowiednia ekipa mechaników ? Czy może toksyczny związek z panią manager ?
2.Mateusz Bartkowiak - dużo, dużo pracy przed nim. Na jego szczęście ma od kogo czerpać wzorce ( Zmarzlik ). Karczmarzowi się to nie udało to może choć jemu się uda. Warto zainwestować w niego i mam tu na myśli szybki sprzęt. Oczywiście starty i dojazd do pierwszego łuku musi trenować do nieprzytomności bo w tym elemencie to nawet nie jest źle ale jest beznadziejnie.
3. Alan Szczotka
4.Kamil Nowacki
5.Wiktor Jasiński - no to jest zagadka. Człowiek znikąd- motocrossowiec. "Już" 19-latek. Obserwowałem Go od pocztku rozgrywek młodzieżowych i byłem zaniepokojony. Zawody - gleba. Kolejne zawody gleba a nawet i dwie. Dalej to samo , myślę sobie człowiek cały w gipsie jeździ czy jaki gwint. Ale nie kolejne zawody patrzę - no jedzie !! Człowiek guma ?
Po tylu glebach 99% ludzików już by sobie dało spokój a ten jedzie jakby nigdy nic.W końcu wczoraj odtworzyłem sobie na youtubie filmik z zawodów motocrossowych z 2017 gdzie Jasiński z kamerką na kasku już na starcie zaliczył glebę wstał i pojechał - wow ! Pojechał i to jak , mijał kolejnych grajków jak tyczki slalomowe na stoku. Widać , że sie nie boi a i połamać Go trudno . Taka wańka- wstańka. Jestem zdania , że warto Go dosprzętowić i zobaczyć co się wydarzy bo końcówka sezonu w jego wykonaniu całkiem niczego sobie. Największy progres ze wszystkich młodzieżowców.
Reasumując - bez wsparcia młodzieżowców o playoffach i walce o medale możemy zapomnieć. Warto o tym pamiętać.

miszarus - 2019-10-23, 12:32

Jasiński jest przede wszystkim bardzo profesjonalny...(kompletne przeciwieństwo "Krnąbrnego Rafałka") i traktuje sprawę serio. Wzoruje się na Bartku, gdzie Rafałek chciałby z Bartkiem rywalizować (hahaha). Uważam, że klub powinien postawić na niego - i pewnie na niego postawi.

A skład Stanley powinien zestawić tak:

1. BZ
2. Woźniak
3. PUK
4. Thomsen
5. KK
6. Jasiński
7. Bartkowiak
8. Nowacki

Maciex - 2019-10-23, 14:08

Jeżeli Kasprzak zostanie w Stali Gorzów to będzie to wielki sukces prezesa Marka Grzyba. Nie ukrywam, że z wielkim optymizmem patrzę na jego osobę i działania.

Jeżeli wszystkie plotki się potwierdzą to w składzie dojdzie do jednej zmiany: Za Kildemanda wróci Iversen. Taka zmiana spowoduje, że śmiało mogę powiedzieć, że Stal Gorzów 2020 będzie moją drużyną.

Druga sprawa to kwestia odbudowy marketingu, który po odejściu Jacka Gumowskiego leży i kwiczy... Dobry marketing i PR to klucz do sukcesu.

Trzecia sprawa to kwestia odbudowy dopingu i młyna. Wiem, że pewne czasy i osoby już nie wrócą, ale chyba każdy tęskni za atmosferą, która była w latach 2011-2014 na Jancarzu. Sam chodziłem do młyna przez wiele wiele lat i chciałbym aby młode pokolenie wzięło się na poważnie za odbudowę dopingu na Stali bo to co jest obecnie to jakaś parodia rodem z Klasy okręgowej w piłce nożnej...

yagr - 2019-10-23, 15:39

TAKTYKA 2020 ( tak to sobie wymyśliłem )
1 bieg - Iversen / Thomsen
Myślę , że dwóch Duńczyków zdecydowanie lepiej się dogada między sobą.
Liczę na to , że u Iversena swoje zrobi Peter Johns ze swoim nowym silnikiem GM NX.
Obcokrajowcy lepiej znoszą presję związaną z niesamowitym ciśnieniem panującym w naszej lidze niż nasi krajowi zawodnicy.
3 bieg - Woźniak / Zmarzlik
Szymon jest lepszym startowcem od Bartka i starty z pól wewnętrznych mu służą.
Dając Bartka jako doparowego mamy zagwarantowane emocje do samego końca i mijanki !!!
Trudno mi sobie wyobrazić próbującego gonić i wyprzedzić Szymona przez jakiegokolwiek zawodnika mając za plecami Bartka. Prędzej będzie z tego 5-1 dla nas niż na przykład 3-3.
4 bieg - Kasprzak / Karczmarz
Najstarszy i najbardziej doświadczony polski senior , który może "zaopiekować" się młodym.
Bartek do tego się nie nadaje bo jest za szybki a Tomaszem Gollobem nigdy nie będzie. Nie będzie zwalniał , hamował , zajeżdżał i dokonywał innych cudów byle było tylko wolniej ale równo. Bartek jedzie w parze świetnie tylko z zawodnikiem , który mu w miarę dorównuje prędkością. Jadąc z juniorem musiałby hamować nie tylko jedną nogą ale i dwoma a i to byłoby za mało dlatego też do młodego tylko Krzysztof ( oczywiście ten z ostatniego Złotego Kasku ). No i warunek - mamina kaczka przed meczem obligatoryjnie to raz i trzeba Krzysztofa przed meczem albo nawet w trakcie trochę wkur..ć to dwa.
Później żeby Go z tego wykur..nia wyprowadzić to po meczu obowiązkowo dziewczyna albo narzeczona i mamy z tego piorunującą mieszankę wybuchową czyl Krzysztofa z najlepszych lat.
Z tego ważnego rozstawienia w bardzo ważnej pierwszej serii mamy fajną serię ostatnią , która dla wielu ekip będzie mordercza. ( środek meczu jakoś przetrwamy )
11. bieg Thomsen / Kasprzak
12.bieg Woźniak / Karczmarz
13.bieg Zmarzlik / Iversen

No i na koniec jeszcze musze wrócić do tego naszego "niescęścia" czyli Rafała Karczmarza.

Red.Ostafiński na SF pisze - Stal musi powalczyć o Karczmarza. Stal Gorzów na razie nie robi nic itd.itd. A skąd redaktor wie , że nie robi nic ? Jakież to szanowny redaktor ma źródło informacji ? Ja jako szary nic nie znaczący kibi myślę , że jest pan w błędzie.Ponadto myślę , że w klubie chyba wszyscy mają dość pani osobistej manager Rafała. Czy ktoś widział pałętające się w trakcie meczu inne kobiety związane z zawodnikami w ten czy inny sposób.
Myślę , że pani manager kierując się tak powszechną kobiecą zawiścią i urażona kobiecą dumą jest gotowa poświęcić zawodnika nawet , żeby przez rok miał w ogóle nie jeździć by móc później bezkarnie jednoosobowo decydować o tym gdzie i co najważniejsze za ile miałby startować, nie pytając się już nikogo o zgodę. Jest takie powiedzenie , że nie zarzyna się kury, która znosi złote jaja. Porównanie w tym przypadku zawodnika do kury jest jak najbardziej uzasadnione bo do koguta to mu niestety bardzo dużo brakuje.
Obawiam się , że grono doradców Rafał Karczmarz ma niestety fatalne. Tkwi w jakimś uzależniającym związku bardziej przypominającym jakąś sektę. Osoby wokół zawodnika robią dla niego niewdzięczną krecią robotę.

greenoolo - 2019-10-23, 16:02

Dzisiaj chłopaki od NKI wypakowywali jego sprzęt do garażu na stadionie
marcin_crx - 2019-10-23, 16:16

greenoolo napisał/a:
Dzisiaj chłopaki od NKI wypakowywali jego sprzęt do garażu na stadionie


No i comeback stał się faktem :)

lupus - 2019-10-23, 18:47

yagr napisał/a:
FORMACJA MŁODZIEŻOWA 2020.
Wiktor Jasiński - no to jest zagadka. Człowiek znikąd- motocrossowiec. "Już" 19-latek. Obserwowałem Go od pocztku rozgrywek młodzieżowych i byłem zaniepokojony. Zawody - gleba. Kolejne zawody gleba a nawet i dwie. Dalej to samo , myślę sobie człowiek cały w gipsie jeździ czy jaki gwint. Ale nie kolejne zawody patrzę - no jedzie !! Człowiek guma ?
Po tylu glebach 99% ludzików już by sobie dało spokój a ten jedzie jakby nigdy nic.W końcu wczoraj odtworzyłem sobie na youtubie filmik z zawodów motocrossowych z 2017 gdzie Jasiński z kamerką na kasku już na starcie zaliczył glebę wstał i pojechał - wow ! Pojechał i to jak , mijał kolejnych grajków jak tyczki slalomowe na stoku. Widać , że sie nie boi a i połamać Go trudno . Taka wańka- wstańka. Jestem zdania , że warto Go dosprzętowić i zobaczyć co się wydarzy bo końcówka sezonu w jego wykonaniu całkiem niczego sobie. Największy progres ze wszystkich młodzieżowców.

kurcze chłopak płynnie z głową i nie odpuszcza. Wciska się, kombinuje i z efektami. W Głogowie nie wiem, na którym miejscu dojechał ale walczył do upadłego. Robi wrażenie. Jest duży potencjał.

sensowny - 2019-10-23, 19:18

Ciekawe jak rozegrają Wozniaka I iVersena. Wozniak raczej liczy na numery nieparzyste tak samo jak PUK
Don Lucas - 2019-10-23, 19:58

miszarus napisał/a:
A skład Stanley powinien zestawić tak:

1. BZ
2. Woźniak
3. PUK
4. Thomsen
5. KK
6. Jasiński
7. Bartkowiak
8. Nowacki


A zestawi tak:
9. Woźniak
10. Iversen
11. Kasprzak
12. Thomsen
13. Zmarzlik
14. Bartkowiak
15. Nowacki
16. Jasiński

Dlaczego? A no dlatego, że już obiecał, dlatego, że jest betonowy, zabobonny w swoim myśleniu, bo nie lubi zmian, bo przecież prowadzący pary wywiązali się ze swoich zadań.

Osobiście poszedłbym w tym kierunku:
9. Woźniak
10. Thomsen
11. Iversen
12. Zmarzlik
13. Kasprzak
14. Jasiński
15. Bartkowiak
16. Nowacki

1. Zmarzlik
2. Iversen
3. Woźniak
4. Thomsen
5. Kasprzak
6. Bartkowiak
7. Jasiński
8. Brikemose

Oczywiście przy założeniu, że Krzychu będzie miał swoją formę z sezonów parzystych.
W Gorzowie Zmarzlika dawałbym z trudniejszego numeru. On sobie poradzi.
Na wyjazdach to jednak od niego zaczynałbym mecz, żeby było dobre wejście w spotkanie (minimum remis).

Poza tym zestawiłem zawodników w parach biorąc pod uwagę ich czynniki charakterologiczne i żużlowe predyspozycje. Dlatego startowiec Woźniak w parze z dystansowym walczakiem Thomsenem. Bartek ogień, z wodą PUK-iem. No i KK z juniorami. Krzychu w formie z pewnością będzie o młodych dbał na torze. Będzie starał się im pomagać np. gdy wyjdą na 5:1. Bartek tego nie potrafi/nie lubi/nie chce.

yagr napisał/a:
Krzysztofa przed meczem albo nawet w trakcie trochę wkur..ć to dwa.
Później żeby Go z tego wykur..nia wyprowadzić to po meczu obowiązkowo dziewczyna albo narzeczona i mamy z tego piorunującą mieszankę wybuchową czyl Krzysztofa z najlepszych lat.
Jakbym słyszał mojego kumpla :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: On twierdzi dokładnie tak samo. Kasprzak wkur...ony, Kasprzak zmotywowany i walczący. W jakiej jest formie widać w momencie, kiedy staje pod taśmą. Jak jest ADHD i naparzanie się po kasku, skubanie kevlaru i wierzganie motocykla, to wiadomo, że będzie dzik na torze. Jak podjezdza na ostatnia chwile, spokojnie pod taśmę, bez żadnych gwałtownych, niepotrzebnych ruchów, to w ciemno psizcie 0 lub d. Przyuważcie to czasem. :-D ;-)

To co, jutro pijemy za pozostanie Kasprzaka w Stali? :-D :-D :-D

boberGW - 2019-10-23, 21:13

Don Lucas napisał/a:
To co, jutro pijemy za pozostanie Kasprzaka w Stali? :-D :-D

Z chęcią, ale cały weekend piłem z tego powodu :)

Bardzo jestem zadowolony z tego składu, dla mnie Prezes zdał pierwszy ważny egzamin i mamy najlepszy z możliwych, na ten moment składów. Jeszcze KK na dwa lata i młody Duńczyk na pięć. Już dawno nasi nie myśleli tak perspektywicznie. Widać, że coś drgnęło i niech atmosfera jeszcze będzie lepsza. Teraz tylko ogarnąć Karczmarza i bić się o medale.
Jeśli chodzi o tego ostatniego to oczywiście nic na siłę. Uważam, że pozostali młodzieżowcy są w stanie go zastąpić. Chociaż mam nadzieję, że się ogarnie.

lomboNET - 2019-10-23, 22:37

Wy tu sobie numerki i zestawienia a zapomnieliscie że w nowym sezonie ma wejść zmiana w tabeli wyścigów i doparowi będą mieli przemieszane pola startowe z liderami. Ma być sprawiedliwiej.

Także tego ;-)

A jako że nasz najlepszy startowiec (o ile jest w formie) pewnie zostanie zestawiony z najsłabszym to znając Stana Krzychu ponownie z Andersem.

Ja tylko bym zaryzykował i dał Nielsa lub Szymka z juniorami.

greenoolo - 2019-10-24, 14:51

Skład chyba porównywalny z naszym mistrzowskim, powinno być na prawdę dobrze, tak jak pisali poprzednicy wyżej, poogarniać sytuację w klubie, pozbyć się szkodników i do przodu, kibice od drużyny nigdy się nie odwrócą, dobrą atmosferą i niezłym składem buduje się frekwencję na stadionie :mrgreen: :lol: :mrgreen:
Thorgal - 2019-10-24, 23:54

Nie ma sensu pisać o układzie par. Chomski tego nie czyta.

Co ciekawe, okazuje się, że Chomski uczestniczy w rozmowach kontraktowych, ma pozycję w klubie. Liczy się z nim prezes i zawodnicy, którym udziela kredytu zaufania.

Najważniejsze, by nie musiał niczego zmieniać, bo i tak jadą zawodnicy. Niech tylko wypełnia program, a nie kreśli w nim.

boberGW - 2019-10-25, 07:38

A co wy chcecie pisać o układzie par jak nie ma jeszcze nowej tabeli biegowej? :)
Przestańcie się pastwić nad tym biednym Chomskim, bo na prawdę część zawodników by tu nie jeździła gdyby go nie było.
A za bardzo nie widzę w lidze taktycznych wirtuozów. Barona zweryfikowałby dopiero klub ze składem nie gwarantującym nic, a Cieślak też nie zawsze sobie radził nawet w dobrych drużynach.

sensowny - 2019-10-25, 08:35

jak tak dalej pojdzie to Birkemose nie pod 8 a pod 6 /7 :roll: itp
yagr - 2019-10-25, 11:34

Moje uzupełnienie do FORMACJI MŁODZIEŻOWEJ 2020.
Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują , że zagraniczny junior będzie mógł jechać już od przyszłego sezonu. Co to oznaczałoby dla STALI Gorzów ? Oznaczałoby to , że o trzy miejsca w składzie walczyłoby 5 naszych gorzowskich juniorów i Birkemose. Każdy junior teoretycznie mógłby wystartować w meczu po dwa razy a najlepszy z nich nawet i więcej np. zastępując najsłabszego lub kontuzjowanego seniora. No jeszcze mógłby wystartować więcej niż dwa razy kosztem kolegi juniora z tzw. rezerwy taktycznej choć to akurat w przyszłym sezonie będzie raczej mało prawdopodobne bo STAL wygląda na to że może i powinna być mocna.
Jeżeli chodzi o sztab szkoleniowy to prawdopodobnie ( osobiście tak obstawiam ) pozostanie bez zmian czyli głównodowodzący - Stanisław Chomski. No oberwało się p. Stasiowi w tym roku od kibiców ... i słusznie !!! Mam nadzieję , że czegoś Go ten sezon nauczył i jeśli jest inteligenty ( a niewątpliwie jest ) to powinien wyciągnąć z tej nauki stosowne wnioski. Jako kibic oczekuję od p. Stanisława zdecydowanie więcej odwagi, finezji i odrobiny "szaleństwa" w podejmowanych decyzjach. Nie tłumaczyć się zawodnikom z podejmowanych decyzji i wziąć pełną odpowiedzialność za nie.

KRZYSZTOF KASPRZAK - on dzisiaj może jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy ale tak się przechodzi do historii i staje się legendą. Bardzo dobra decyzja.

MAREK GRZYB- jeśli ktoś w Polsce nie wiedział kim jest p. Marek Grzyb to teraz już wie.
Lepszej reklamy nie mógł sobie zrobić - brawo. A za to co już piękne DZIĘKUJĘ !!!

TOMEK - 2019-10-25, 15:49

yagr napisał/a:

MAREK GRZYB- jeśli ktoś w Polsce nie wiedział kim jest p. Marek Grzyb to teraz już wie.
Lepszej reklamy nie mógł sobie zrobić - brawo. A za to co już piękne DZIĘKUJĘ !!!


Zawrócenie z Lublina dogadanego już tam KK, to faktycznie znaczące osiągnięcie, jednak w mojej opinii to zbyt mało, aby aż tak bardzo hołubić nowego Prezesa. Pozostało:

1. Uporządkowanie tematu młodzieżowców oraz szkolenia młodzieży.
2. Odbudowanie marki Stali Gorzów wśród potencjalnych sponsorów.
3. Stworzenie marketingu klubowego z prawdziwego zdarzenia.
4. Wspieranie ruchu kibicowskiego.
5. Pożegnanie osób odpowiedzialnych za przygotowanie toru.
6. And last, but not least - pozbycie się Chomskich.

Wtedy będzie można powiedzieć: mission accomplished!

Chomski won

Thorgal - 2019-10-26, 13:26

Pozbycie się Chomskich jest niestety nierealne i to przez WIELE lat. Wygląda to bowiem tak:

1. Chomski ma silną pozycję w klubie. Przychodzi nowy prezes i radzi się Chomskiego.
2. Chomski jest na zawołanie Zmarzlika. Przykleił się do naszego IMŚ i ma mocnego wstawiennika w klubie.
3. Chomski z ramienia klubu uczestniczy w rozmowach transferowych. A to dlatego, że obiecuje zawodnikom pewne starty w meczu. On daje zawodnikom kredyt zaufania i nie zmienia ich. U boku Chomskiego najważniejsza jest atmosfera. Chomski idzie do zawodników i mówi: "Zobacz, nawet jak ktoś jedzie piach, to puszczam go do końca. Zobacz co robiłem z beznadziejnym Kildemandem. To się nazywa zaufanie i komfort jazdy".
4. Zawodnicy kochają Chomskiego, bo ich oczywiście nie interesuje taktyka, strategia, lecz jazda. To samo zarząd. Stasiu ma pozycję, zawodnicy go lubią, jest swój, sympatyczny, bezkonflikowy. Kto by chciał pozbywać się pana Stasia?

PS. Stal będzie przeciwko możliwości zatrudnienia zagranicznego juniora pod nr 14-15 ponieważ zaciekłym przeciwnikiem tego jest trener Chomski. Teraz pomyślmy: czy z punktu widzenia wyniku Stali w naszym interesie jest możliwość startu np. Marcusa Birkemosa czy nie? Czy Stal ma dwóch mocnych juniorów, by walczyć o złoto w 2020? Oczywiście nie ma to znaczenia. Liczy się atmosfera i możliwość jazdy niekoniecznie lepszych, ale swoich.

Danonek920 - 2019-10-26, 16:39

Póki co prezes wykonuje swoją robotę, mam nadzieję, że uda mu się uporządkować kwestie finansowe i z tego przede wszystkim powinien być rozliczany. Co do przyszłego sezonu to dla mnie to może być jeden z ciekawszych sezonów w ekstralidze. Póki co widzę to tak:
- Leszno pomimo przejścia Smektały na seniorkę wciąż piekielnie mocne. Uważam jednak, że nie będą aż takimi dominatorami, bo będą mieć 1 słabszy punkt.
- Wrocław. Według mnie świetnie zbilansowany skład seniorski. Liderzy Woffinden, Janowski, Drabik i bardzo dobra 2 linia w postaci Fricka i Czugunowa. Obaj moim zdaniem mają wielki potencjał, aby stać się również pierwszą linią. Juniorka nie zachwyca, bo Wojdyło i Liszka to raczej średni poziom, ale mają już doświadczenie w Ekstralidze. Według mnie spokojnie wejdą do top 4.
- Częstochowa. To jest dla mnie taki klub kontrastów. Z jednej strony Madsen, Doyle i Lindgren czyli absolutna światowa czołówka, ale 2 linia nie zachwyca, bo Holta i Przedpełski to raczej średniacy. Na juniorce też nie ma rewelacji , bo o ile Jakub Miśkowiak to może być czołówka Polskich juniorów to nawet nie wiem kto tam będzie 2 juniorem po przejściu w wiek seniora Gruchalskiego. Według mnie balon jest tam napompowany bardzo mocno , ale może z tego nic nie wyjść.
- Lublin. Bardzo ciekawy zespół, który może mocno namieszać w przyszłym sezonie. Ogromną różnice mogą zrobić juniorzy, którzy prawdopodobnie będą tworzyć najlepszą parę juniorską w kraju. Do tego G. Łaguta, Michelsen, Zagar, Miesiąc i prawdopodobnie Jamróg. Nie zdziwię się jak będą w top 4.
- Grudziądz. W tym sezon byli o włos o top 4 , a w przyszłym za średniego Lindbeaka przychodzi mocny N. Pedersen. Na pewno będą mocni u siebie i jeśli zdobędą większość bonusów to tez są w stanie wejść do top 4.
- Gorzów czyli my. Skład seniorski bardzo mocny. Pytanie tylko co będzie z juniorami. Jeśli juniorzy będą zawodzić to może zabraknąć dla nas miejsca w top 4. Niby wyglądamy mocno, ale inne drużyny też się wzmocniły, więc na prawdę ciężko powiedzieć czy jest to skład na medale czy jednak na miejsca 5-6.
- Zielona Góra. Odchodzi Pedersen, przychodzi Lindbeak. Skład bardzo przeciętny według mnie. Zarówno skład seniorski i juniorski nie zachwyca. Według mnie będą walczyć o utrzymanie.
- Rybnik. Największa zagadka. Patrząc na ich skład w ciemno można by było zakładać spadek. Mają jednak spory budżet, co oznacza, że zawodnicy będą mieli sprzęt z najwyższej półki. Mogą być groźni u siebie, ale mimo wszystko typowałbym ich do spadku.

grochu_92 - 2019-10-26, 16:47

Wiadomość od Pana Marka: "Dzięki że mogę na Was liczyć lubię jak widać załatwiać sprawy po swojemu
Co nie znaczy że Was nie potrzebuję 😊 Teraz najbardziej potrzebuje Was na stadionie nie dla mnie dla tych chłopaków którzy zostali W drużynie dla Was i też dla mnie 😊💛💙"

Maciex - 2019-10-27, 19:38

Mnie już wkurza ta krytyka w stronę trenera Chomskiego. Oczywiście mógłby czasami ten skład zmienić i bardziej zaryzykować, ale znajdźcie mi w środowisku człowieka, który byłby lepszy od niego?

Mam do trenera Chomskiego ogromny szacunek bo pracuje w klubie kawał czasu, ma duży autorytet wśród zawodników i bez dwóch zdań jest legendą tego klubu.

marcin_crx - 2019-10-29, 15:32

Maciex napisał/a:
Mnie już wkurza ta krytyka w stronę trenera Chomskiego. Oczywiście mógłby czasami ten skład zmienić i bardziej zaryzykować, ale znajdźcie mi w środowisku człowieka, który byłby lepszy od niego?

Mam do trenera Chomskiego ogromny szacunek bo pracuje w klubie kawał czasu, ma duży autorytet wśród zawodników i bez dwóch zdań jest legendą tego klubu.


Pełna zgoda, pisałem o tym już wiele razy. Po prostu nie ma alternatywy i koniec.

Co do składu, ja bym pary widział jak poniżej:

1. Woźniak
2. Thomsen
3. Kasprzak
4. Iversen
5. Zmarzlik
6. Bartkowiak
7. Karczmarz/Jasiński
8. Birkemose - i tutaj mam nadzieję, że nie będziemy go wypożyczać, przyda się w razie kontuzji lub słabej formy.

Tutaj ew. zmiany widziałbym jeżeli Iversen wróci do wysokiej formy to może wskoczyć pod numer 1, a wtedy Szymon do pary z KK.

grochu_92 - 2019-10-29, 15:51

marcin_crx napisał/a:
Maciex napisał/a:
Mnie już wkurza ta krytyka w stronę trenera Chomskiego. Oczywiście mógłby czasami ten skład zmienić i bardziej zaryzykować, ale znajdźcie mi w środowisku człowieka, który byłby lepszy od niego?

Mam do trenera Chomskiego ogromny szacunek bo pracuje w klubie kawał czasu, ma duży autorytet wśród zawodników i bez dwóch zdań jest legendą tego klubu.


Pełna zgoda, pisałem o tym już wiele razy. Po prostu nie ma alternatywy i koniec.

Co do składu, ja bym pary widział jak poniżej:

1. Woźniak
2. Thomsen
3. Kasprzak
4. Iversen
5. Zmarzlik
6. Bartkowiak
7. Karczmarz/Jasiński
8. Birkemose - i tutaj mam nadzieję, że nie będziemy go wypożyczać, przyda się w razie kontuzji lub słabej formy.


Też bym tak to widział. Na wyjazd zamieniłbym numerami Krzyśka z Szymkiem. Moim zdaniem KK wróci do formy, a na wyjeździe 1 ma bieg z juniorem i KK będzie pewniejszy w tej opcji niż Szymek. Aczkolwiek musimy też poczekać na nową tabelę biegową.

marcin_crx - 2019-10-29, 16:04

Jak pierwszy bieg z juniorem? KK z numeru 3 będzie jechał z zawodnikami gospodarzy z numerami 11 i 12.
grochu_92 - 2019-10-29, 16:35

marcin_crx napisał/a:
Jak pierwszy bieg z juniorem? KK z numeru 3 będzie jechał z zawodnikami gospodarzy z numerami 11 i 12.


Nr 1 na wyjeździe ma w 4 serii bieg z juniorem

marcin_crx - 2019-10-30, 17:05

Co myślicie o kontrakcie warszawskim dla Linusa? Zawsze będzie to jakieś zabezpieczenie w razie kontuzji?
lomboNET - 2019-10-30, 17:26

Chyba tylko jako gest symboliczny.
as35 - 2019-10-30, 19:39

Maciex napisał/a:
Mnie już wkurza ta krytyka w stronę trenera Chomskiego. Oczywiście mógłby czasami ten skład zmienić i bardziej zaryzykować, ale znajdźcie mi w środowisku człowieka, który byłby lepszy od niego?

Mam do trenera Chomskiego ogromny szacunek bo pracuje w klubie kawał czasu, ma duży autorytet wśród zawodników i bez dwóch zdań jest legendą tego klubu.


A mnie wkurza że ludzie nie widzą ze to jeden z największych szkodników w Stali. Jaka alternatywa? Puste miejsce .... Plusy: kasa zostaje w klubie. Minusy: nie ma. To figurant nieogarniający toru, taktyki. W dodatku wprowadzający drugiego szkodnika : Julia. O plastronie Kildemadzie nie wspominam.
Biedny młody dun ten beton NIGDY nie pozwoli mu pojechać w biegu.
Na argument : stanęli za nim zawodnicy odpowiadam: a dlaczego by mieli walczyć przeciwko gościowi co pozwala żeby zawodnicy robili co chcieli, dostawali biegi w sytuacji gdy powinni zostać w boksie?

[ Dodano: 2019-10-30, 19:53 ]
lomboNET napisał/a:
Chyba tylko jako gest symboliczny.

Nawet jako symboliczny gest- WARTO.

Maciex - 2019-10-31, 07:16

To kto ma pełnić funkcję za trenera Chomskiego? Bo jak zwykle wszyscy go krytykują a zastępcy nie podadzą....
PavelN11 - 2019-10-31, 07:19

To, że nie ma zastępcy znaczy, że nie można krytykować jego błędów? Co to za logika?
Maciex - 2019-10-31, 07:26

PavelN11 napisał/a:
To, że nie ma zastępcy znaczy, że nie można krytykować jego błędów? Co to za logika?


Nie o to mi chodzi...

Krytyka ok ale jeżeli ktoś chce zmiany trenera to niech poda jego zastępce i przedstawi jego atuty.

A skąd wiemy jaki dokładnie wpływ na tor mają komisarze? Od Dariusz Ostafińskiego czy innego pseudo dziennikarza.

as35 - 2019-11-01, 01:13

Maciex napisał/a:
To kto ma pełnić funkcję za trenera Chomskiego? Bo jak zwykle wszyscy go krytykują a zastępcy nie podadzą....

Pytanie jest czy w ogóle potrzebna jest funkcja trenera? Trenera kogo? Nam potrzebny jest taktyk!!!!!!! . Potrzebny ktoś kto ma pomysł na tor.
Teraz odpowiedz sobie czy Chomski wpisuje się w te dwie potrzeby?

[ Dodano: 2019-11-01, 01:16 ]
Maciex napisał/a:

Krytyka ok ale jeżeli ktoś chce zmiany trenera to niech poda jego zastępce i przedstawi jego atuty.

Każdy ma więcej atutów niż Chomski. Bardziej nie znać taktyki i regulaminu już nie można :-)

Maciex napisał/a:
A skąd wiemy jaki dokładnie wpływ na tor mają komisarze? Od Dariusz Ostafińskiego czy innego pseudo dziennikarza.

Od Chomskiego. Co samo w sobie jest już parodią.. Chomski i tor.... .
Wystarczy przeczytać regulamin i posłuchać Chomskiego...

Danonek920 - 2019-11-01, 13:23

a ja się zgadzam z Maciexem, moim zdaniem ta krytyka jest przesadzona. Najlepsi trenerzy są zajęci, a Ci co nie są to również nie gwarantują odpowiedniego poziomu .Ja bym np. nie chciał takiego Skórnickiego u nas czy też Frątczaka Kryjoma lub Palucha. Ciekawą opcją był Staszewski, ale szybko się jednak dogadał z Ostrowem.
as35 - 2019-11-01, 15:34

Im dalej od końca sezonu tym Chomski zaczyna wyrastać na super trenera. Dlatego pytanie: jakie zadania ma "trener" w najwyższej, najwspanialszej lidze żużlowej świata?
TOMEK - 2019-11-03, 13:50

Amatorki w klubie ciąg dalszy?


https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/835894/zuzel-transfery-zamieszanie-wokol-birkemose-nie-wiedzieli-co-podpisuja

Chomski won

marcin_crx - 2019-11-03, 19:17

TOMEK, as35 WON Z FORUM!!
Marek - 2019-11-03, 19:51

POPIERAM Marcin !!!
TOMEK - 2019-11-03, 21:16

marcin_crx napisał/a:
TOMEK, as35 WON Z FORUM!!


Meliskę polecam przed snem... :mrgreen:

Chomski won

PavelN11 - 2019-11-04, 08:43

Jeśli to prawda to mamy faux pas sezonu jeszcze przed jego rozpoczęciem :oops:
marcin_crx - 2019-11-04, 12:45

TOMEK napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
TOMEK, as35 WON Z FORUM!!


Meliskę polecam przed snem... :mrgreen:

Chomski won


Tomek, wcale nie - ja jestem spokojny. Tym nie mniej Twoje posty i posty as35 nie mają nic wspólnego z dyskusją. Wasze posty to prostu zwyczajny hejt. Chętnie poczytam posty, które wnoszą coś do dyskusji lub faktycznie są rzeczowe.

Chomski WON, to nie jest post rzeczowy, ani pokazujący Twój jak domniemam wysoki potencjał intelektualny.

Chomski może odejść, ale pod warunkiem że znajdziesz mi za niego rozsądną alternatywę.

Ciekawe co będziesz pisał jak zespół zacznie jechać i zdobędziemy medal za rok?

robaz - 2019-11-04, 13:22

To jest skład, który na pewno gwarantuje nam pozytywne emocje w przyszłym roku.
Ciekawe, jak rozwinie się wątek młodego Birkemose ? Czy będzie u nas miał szansę zaprezentować się już w 2020 roku, czy też PSŻ zablokuje ten temat ... ???

1. Woźniak
2. Thomsen
3. Kasprzak
4. Iversen
5. Zmarzlik
6. Bartkowiak
7. Jasiński
8. Birkemose

Kiedy oficjalna prezentacja ?

as35 - 2019-11-04, 23:13

marcin_crx napisał/a:

Chomski może odejść, ale pod warunkiem że znajdziesz mi za niego rozsądną alternatywę.

Ciekawe co będziesz pisał jak zespół zacznie jechać i zdobędziemy medal za rok?

odp. 1 Każdy inny nawet brak jest lepszy. Wypełnianie programu nie jest takie trudne.
odp.2. Że to nie zasługa zajmującego miejsce trenera w klubie.

[ Dodano: 2019-11-04, 23:17 ]
robaz napisał/a:
To jest skład, który na pewno gwarantuje nam pozytywne emocje w przyszłym roku.
Ciekawe, jak rozwinie się wątek młodego Birkemose ? Czy będzie u nas miał szansę zaprezentować się już w 2020 roku, czy też PSŻ zablokuje ten temat ... ???

1. Woźniak
2. Thomsen
3. Kasprzak
4. Iversen
5. Zmarzlik
6. Bartkowiak
7. Jasiński
8. Birkemose

Kiedy oficjalna prezentacja ?

Zapomni o 8. Raz że pewno zkaszaniono porozumienie z Poznaniem (amatorka) dwa że beton szkoleniowy NIGDY go po 8 nie wystawi. Ba, czuje że ten żelbet nawet go na sparingi nie powoła. Oczywiście jak twierdzi to kilku BEDZIE SUPER POSUNIECIE SUPER Trenera!!!!!!!!

Maciex - 2019-11-05, 07:25

Jeżeli faktycznie masz 52 lata jak podajesz to chyba jesteś typowym Januszem narzekającym na wszystko i wszystkich. Zero jakichkolwiek argumentów tylko teksty typu: "Każdy oprócz niego"... A skąd masz pewność jak Chomski pracuje z zawodnikami zarówno w czasie treningów jak i spotkań ligowych.. Od Dariusza Ostafińskiego czy innego głąba...

Stanisław Chomski jest nasz, gorzowski i MUSI ZOSTAĆ! AMEN!

As17 - 2019-11-05, 08:09

Z ta obrona Chomskiego to musicie dać sobie na wstrzymanie bo po takim sezonie i takim torze jak przez ostatnie 3-4 lata to W 50% zasługa naszego trenera ze na stadionie robi się pusto. I nie piszcie co zrobił dobrego tylko dlaczego jAK na Trenera ,,tak wysokiej klasy'' jest tak przewidywalny i nieważne czy jest z Gorzowa poznania czy innej dziury facet powinien być rozliczony a niestety nie był.
lomboNET - 2019-11-05, 10:34

Nie jestem zwolennikiem Chomskiego ale trzeba uczciwie przyznać że w dużej mierze dzięki niemu mamy sklad jaki mamy. Zawodnicy sami przyznawali że jego osoba była ogromnym atutem przy podpisywaniu kontraktu z nami.

Ma teraz materiał na który nie może narzekać i nikogo poza juniorami do odbudowy.
Zatem niech działa i nawiąże do kilku ostatnich lat.

A za dwa lata chce Staszewskiego 😎

Maciex - 2019-11-05, 11:42

Warto dodać też, że Bartek zawsze prosi Chomskiego aby był w jego boxie podczas ostatniej rundy GP. To oznacza jakie ma zaufanie do trenera. Oczywiście pewnie trener Chomski zostanie max kilka lat bo wieku nie oszuka ale mam nadzieje, że karierę trenerską zakończy w Gorzowie.
Thorgal - 2019-11-05, 18:38

Zawodnicy kochają Chomskiego. Wiedzą, że jego obecność oznacza dla nich komfort startów i małe szanse zmian podczas ich słabej jazdy. On to nazywa "kredytem zaufania". Oni zaś nazywają go "panem Stasiem".

I tak to się kręci.

as35 - 2019-11-05, 23:11

Thorgal napisał/a:
Zawodnicy kochają Chomskiego. Wiedzą, że jego obecność oznacza dla nich komfort startów i małe szanse zmian podczas ich słabej jazdy. On to nazywa "kredytem zaufania". Oni zaś nazywają go "panem Stasiem".

I tak to się kręci.

Dokładnie tak to się kręci. Jada kiedy chcą i jak chcą -.. zajmujący stanowisko trenera nie ma czasu bo.. program wypełnia.

[ Dodano: 2019-11-05, 23:21 ]
Maciex napisał/a:
Jeżeli faktycznie masz 52 lata jak podajesz to chyba jesteś typowym Januszem narzekającym na wszystko i wszystkich. Zero jakichkolwiek argumentów tylko teksty typu: "Każdy oprócz niego"... A skąd masz pewność jak Chomski pracuje z zawodnikami zarówno w czasie treningów jak i spotkań ligowych.. Od Dariusza Ostafińskiego czy innego głąba...

Stanisław Chomski jest nasz, gorzowski i MUSI ZOSTAĆ! AMEN!


Każdy - może być taki sam ale może być lepszy. Ska mam pewność - wiesz bywam na treningach :-) ( na bezmyślnym kręceniu kółek, bez startów z taśmą), bywam na meczach , ogladam w Tv mecze. Najważniejsze- widzę "efekty" jego pracy z zawodnikami..... jego sławne odbudowywanie zawodników - cały sezon drewniaka. O torze z litości nie wspominam. O taktyce - z litości nic. Fakt wypełnionego programu po meczu nie widziałem- choć jak widzę w tv z jakim mozołem trudnościami go wypełnia to musi być nieźle pobazgrany.
To wypalony człowiek- w nim nie ma już wigoru i tego co nazywamy złością sportową. On już się nie rozwija. Tkwi w betonie myśli trenerskiej.

Danonek920 - 2019-11-06, 13:53

Przyłączam się do apelu, że niektórym użytkownikom przydałby się jakiś odpoczynek od forum. Rozumiem, można nie lubić Chomskiego i napisać jakąś konstruktywną krytykę na jego temat, ale te ciągle pisanie Chomski Won to nie świadczy dobrze o poziomie dyskusji na forum.
marcin_crx - 2019-11-06, 14:29

Ten durny hejt jest widoczny wszędzie. Dlatego apeluję, aby Panom TOMEK oraz as35 dać odpocząć od wypowiedzi na forum.

Jeżeli chcecie dalej pisać to piszcie, ale z głową, rozsądnie i z argumentami!!

Kolegi as35 posty przypomnijcie sobie sami, kolega TOMEK poza CHOMSKI WON nie potrafi napisać nic z argumentami.

Don Lucas - 2019-11-06, 15:09

Chomski jest jak Valverde, jeden i drugi się skończył i wypalił i cierpią na tym wszyscy (może właśnie poza samymi sportowcami, którzy obojętnie czego by nie odwalili mają pewny plac (miejsce w składzie).
Oczy krwawią, jest żenada w każdym calu, ale panowie nie mają jaj, żeby odejść, dopóki nie zostaną zwolnieni. Kibice krzyczą, gwiżdżą na nich głośno, jaka jest ich reakcja - kibice mają do tego prawo. Nosz ... :mrgreen:

Taka mi się analogia włączyła do sytuacji na ławce w Stali i w Barcelonie. :roll:

as35 - 2019-11-06, 17:46

Don Lucas napisał/a:
Chomski jest jak Valverde, jeden i drugi się skończył i wypalił i cierpią na tym wszyscy (może właśnie poza samymi sportowcami, którzy obojętnie czego by nie odwalili mają pewny plac (miejsce w składzie).
Oczy krwawią, jest żenada w każdym calu, ale panowie nie mają jaj, żeby odejść, dopóki nie zostaną zwolnieni. Kibice krzyczą, gwiżdżą na nich głośno, jaka jest ich reakcja - kibice mają do tego prawo. Nosz ... :mrgreen:

Taka mi się analogia włączyła do sytuacji na ławce w Stali i w Barcelonie. :roll:


Nie wolno tak pisać ! Dopuszczalna jest jedynie konstruktywna krytyka (najlepiej w sosie wazelinowym)! Albo .. no właśnie co - konstruktywne chwalenie. Trudno jednak , oprócz bzdetów i komunałów coś znaleźć w postach chwalących. Argumentem z doopy jest bowiem że jest fajny :-) (taki argument za padł), przybija piątki, jest stąd, kiedyś był dobry (kiedy już nie pada). Najlepszy jest argument.. bo nie ma na rynku lepszych.... .
Wiec skoro nie ma lepszych to ... nic nie stoi na przeszkodzie aby i jego u nas nie było. Nam potrzebny gostek .. ogarniający tor, taktykę i regulamin. Chomski w tej sprawie jest cienki jak wino z Zielonej Góry. Jest także obciążeniem dla wszelkich działań z torem (marna reputacja o marynarkowych). podobnie Paluch. Tu mamy wakat- ale mamy ponoć super ciągnikowca Gałę. Czyli - Chomski - dziękujemy za tor odpowiada- Gała. Taktyka i regulaminy- Chomski dziękujemy- Orzeł w to miejsce. Trener dla zawodowców jak już wielokrotnie dowodzono do niczego nie jest potrzebny. Tu wchodzi Paluch- .

Michu1947 - 2019-11-06, 21:21

Niektorzy maja chyba klapki na oczach, nie mowiac o sklerozie. Chce tylko powiedziec, ze nie musielibysmy jechac w barazach, gdyby nie glupie bledy taktyczne waszego trenera w koncowkach meczu. Nie wspominajac o torze, ktory jest stu krotnie gorszy jak za czasow Paluchostrady.

CHOMSKI WON

as35 - 2019-11-06, 21:54

Michu1947 napisał/a:
Niektorzy maja chyba klapki na oczach, nie mowiac o sklerozie. Chce tylko powiedziec, ze nie musielibysmy jechac w barazach, gdyby nie glupie bledy taktyczne waszego trenera w koncowkach meczu. Nie wspominajac o torze, ktory jest stu krotnie gorszy jak za czasow Paluchostrady.

CHOMSKI WON

Nie wolno tak pisać! Tylko laurki bo inaczej won z forum. Chomski to WIELKIE SŁONECZKO WZGÓRZ NADWARCIAŃSKICH>>> tylko źli Kibice sypali mu mu sadze do programu i dlatego tak mu nie szlo jego wypełnianie!!!!!!!!! Ale on jest swój, fajnie się uśmiecha i ponoć żółwiki przybija !

[ Dodano: 2019-11-06, 22:25 ]
Tak myślałem , wystarczyło pocisnąć klakierów i.... pustak i cisza.....
KLAKIERZY CHOMSKIEGO ... gdzie Wasze argumenty MERYTORYCZNE za pozostawieniem tego szkodnika? Pamiętajcie ! Z nim odchodzi Julia :-) . Dwa etaty spadają z listy płac.

marcin_crx - 2019-11-07, 10:48

Proszę Cię bardzo Panie hejterze.

Żebyś miał jasność tematu, nie jestem wielkim fanem Chomskiego i nie lubię jego decyzji taktycznych.

Natomiast największym argumentem ZA jest fakt, że nie mamy alternatywy.

Chomski jest z Gorzowa, co jest mocno przemawia za nim, ma olbrzymie doświadczenie i dobre podejście do zawodników - myślę, że w dużej mierze dzięki jego podejściu zawodnicy chcą jeździć u nas. Ma duży poklask wśród zawodników, Bartek (przypominam MISTRZ ŚWIATA) chce słuchać jego porad.

Może Ty wytłumaczysz się kolego z wpisów jakie dawałeś w trakcie prawie każdego meczu rok temu typu:

"Chomski wypieprzaj ze Stali!!"
"Karczmarz zdaj sprzęt"
"Totalni amatorzy, gdzie wasza ambicja??"
"Kasprzak frajerze, cienki jesteś"

ETC... ETC... ETC...

Chcesz dalej rozmawiać na argumenty, czy może dalej chcesz pisać to co piszesz?

Don Lucas - 2019-11-07, 12:18

marcin_crx napisał/a:
Chomski jest z Gorzowa, co jest mocno przemawia za nim, ma olbrzymie doświadczenie i dobre podejście do zawodników - myślę, że w dużej mierze dzięki jego podejściu zawodnicy chcą jeździć u nas. Ma duży poklask wśród zawodników, Bartek (przypominam MISTRZ ŚWIATA) chce słuchać jego porad.

W zasadzie w tych dwóch zdaniach oddałeś główną charakterystykę Pana Stanisława in plus. Ja zrobię to może trochę bardziej kompleksowo, w punktach.

1. Były zawodnik Stali Gorzów, wychowanek, człowiek stąd, z miasta, praktykujący katolik, którego można spotkać w niedzielę w kościele przy ul. Czereśniowej.
2. Spokojny, sympatyczny, ułożony facet, który nie chce nikomu zrobić krzywdy.
3. Honorowy - jak coś obieca, to niech się wali, niech się pali, nieważne jaką padakę i krzywdę będą robili żużlowcy, on się ze swoich obietnic nie wycofuje i dotrzymuje od początku do końca sezonu.
4. Dba o atmosferę przed sezonem, w trakcie i po sezonie. Broni swoich zawodników, by nie powiedzieć stoi za nimi murem, nic złego na nich nie powie, nawet na takiego asa, jak Kildemand (nie kojarzę krytyki w jego stronę od trenera, a przecież byłaby uzasadniona).
5. Zawodnicy mogą się do niego zwrócić ze swoimi problemami, on ich wysłucha i spróbuje im pomóc na tyle ile będzie potrafił.
6. Jest przewidywalny, nie wariuje w parkingu podczas meczu, prowadzi wszystko zgodnie ze swoimi utartymi i wypracowanymi schematami. Pewnie wszyscy mają komfort pracy z nim, bo wiedzą czego się spodziewać i nie muszą się stresować dodatkowo podczas meczu, że będą dziwne krzywe akcje/zmiany - wiedzą, że będą jechać w meczu.
7. Ludzie liczą się z jego zdaniem - zawodnicy, nowy prezes itd. Ma facet swoją renomę i swój autorytet wśród zawodników, pewnie w dużej mierze dzięki temu, co napisałem we wcześniejszych punktach.

Minusy:
1. Nieumiejętność przygotowania powtarzalnego toru na zasadzie trening-mecz
2. Szukanie winy w czynnikach zewnętrznych, a nie w klubie (pogoda, media, dziennikarze czy nawet kibice) Inaczej mówiąc dba o swoje miejsce pracy i współpracowników.
3. Taktyczna indolencja i beton. Nie będę się powtarzał. ;-)

I tak w zasadzie z grubsza to tyle. Faktycznie nie ma w tej chwili na rynku alternatywy za niego. Moglibyśmy jedynie zrobić taki strzał jak Rybnik ze Świderskim, ale czy warto? Jest więcej plusów niż minusów i tak naprawdę te plusy przesłaniają nam te minusy. :roll:

Chyba jednak będziemy na Chomskiego skazani czy nam to się podoba czy nie. Czasem lepsze jest wrogiem dobrego, także cieszmy się zespołem i tego jakich mamy w nim zawodników, bo jest duża szansa, że to oni swoją postawą na torze przykryją trenerskie minusy Pana Stanisława, jak to drzewiej w sezonach bywało. :-)

marcin_crx - 2019-11-07, 12:36

Nie znam się na przygotowaniu toru, ale...

... od czasu komisarzy i wyścigu sprzętowego nie ma już walki praktycznie nigdzie. Nawet motoarena przestała być atrakcyjna dla oka. Podobnie Częstochowa, gdzie niedawno mijanek były tony w trakcie nawet jednego biegu.

Więc nie wiem do końca czy do wina Chomskiego czy jednak wina jest w czynnikach zewnętrznych.

Co nie zmienia faktu, że bardzo bym chciał aby Chomski uzyskał jakieś wsparcie w osobie kogoś kto może mu pomóc taktycznie w podejmowaniu decyzji taktycznych i ustalaniu składu przed meczami.

I jeszcze jedno Panie kolego as35 - nikt tutaj nie klakieruje Chomskiemu, a na pewno nie ja. Staram się tylko wyciągać rozsądne opinie na jego temat - zarówno pozytywne jak i negatywne. Tutaj w pełni się zgadzam, ze negatywnych opinii jest sporo, ale podkreślam słowo OPINII, a nie zdań CHOMSKI WON, bo to nie ma nic wspólnego ze słowem opinia.

Wrócę jeszcze do tematu Kildemanda, czy Wy naprawdę myślicie że to był pomysł Chomskiego? Naprawdę wolał jego zamiast Vaculika? Może było to coś na zasadzie nie stać nas na Martina, mamy ograniczony budżet i tej mizerii wspólnie wybrali Kildemanda? Nie wiem, może się mylę, może warto było postawić zamiast na niego na jakiegoś młodego grajka z I ligi? Pewnie tak, ale tak zostało wybrane i pewnie nie do końca z winy trenera.

Na koniec tej dysputy nie mam nic przeciwko temu, aby w Stali wylądował Staszewski w przyszłości.

sprii - 2019-11-07, 12:55

Nasz nowy prezes wspomniał coś ostatnio w wywiadzie o niemieckim koncernie samochodowym który może do nas wejść... :?:
Ktoś coś wie na ten temat?
Czyżby Audi bądź Volkswagen sypnęli groszem :-D :mrgreen:

Nigel - 2019-11-07, 14:07

sprii napisał/a:
Nasz nowy prezes wspomniał coś ostatnio w wywiadzie o niemieckim koncernie samochodowym który może do nas wejść... :?:
Ktoś coś wie na ten temat?
Czyżby Audi bądź Volkswagen sypnęli groszem :-D :mrgreen:


Tylko nie Audi :-D
Zresztą to jest sponsor Kildemanda (0, 0, 0, 0) a jego w Gorzowie już nie ma ...

dzwonekFLA - 2019-11-07, 14:38

Nigel napisał/a:
sprii napisał/a:
Nasz nowy prezes wspomniał coś ostatnio w wywiadzie o niemieckim koncernie samochodowym który może do nas wejść... :?:
Ktoś coś wie na ten temat?
Czyżby Audi bądź Volkswagen sypnęli groszem :-D :mrgreen:


Tylko nie Audi :-D
Zresztą to jest sponsor Kildemanda (0, 0, 0, 0) a jego w Gorzowie już nie ma ...


No to żeś pojechał :)

as35 - 2019-11-07, 18:22

marcin_crx napisał/a:
Proszę Cię bardzo Panie hejterze.
Może Ty wytłumaczysz się kolego z wpisów jakie dawałeś w trakcie prawie każdego meczu rok temu typu:

"Chomski wypieprzaj ze Stali!!"
"Karczmarz zdaj sprzęt"
"Totalni amatorzy, gdzie wasza ambicja??"
"Kasprzak frajerze, cienki jesteś"

ETC... ETC... ETC...

Chcesz dalej rozmawiać na argumenty, czy może dalej chcesz pisać to co piszesz?

Czy trzeba to tłumaczyć? Wyniki tych zawodników i postawa w sezonie chyba sama tłumaczy. Już wyleciały z głowy frajerskie przegrane? Bonusy uciekające? Trzeba? Naprawdę ledwo się sezon skończył a już zapominają niektórzy ze zdobyliśmy amatorska nagrodę frajerów roku? My nie zdobyliśmy medalu jeno w barażach jechaliśmy!

Wracając do Chomskiego- - argument bo nie ma alternatywy! Jest wybór.
Bartosz Zmarzlik lubi go mieć w boksie słuchać go - a co stoi na przeszkodzie aby jako np. mechanik opłacany prze z zawodnika siedział sobie i pomagał / Niekoniecznie za kasa jako trener. Proste?

[ Dodano: 2019-11-07, 18:43 ]
marcin_crx napisał/a:
Nie znam się na przygotowaniu toru, ale...

... od czasu komisarzy i wyścigu sprzętowego nie ma już walki praktycznie nigdzie. Nawet motoarena przestała być atrakcyjna dla oka. Podobnie Częstochowa, gdzie niedawno mijanek były tony w trakcie nawet jednego biegu. .

Poważnie??? Czyli to komisarze winni, cykliści i Kibice! broń Boże Chomski - kryształ nie cżłowiek i do tego z Gorzowa!


marcin_crx napisał/a:
Co nie zmienia faktu, że bardzo bym chciał aby Chomski uzyskał jakieś wsparcie w osobie kogoś kto może mu pomóc taktycznie w podejmowaniu decyzji taktycznych i ustalaniu składu przed meczami..

No kurcze ! a może jeszcze kogoś do wypełniania programu ( 1 osoba) do taktyki (1 osoba) do toru ( 1 osoba). I co jeszcze? Sam przyznajesz że gość nie ogarnia kuwety! No ale jest z Gorzowa. Nie oglądasz konferencji po meczach? To beton, zapatrzony w swoje ego! I on by miał przyjmować uwagi , podpowiedzi?

marcin_crx napisał/a:
I jeszcze jedno Panie kolego as35 - nikt tutaj nie klakieruje Chomskiemu, a na pewno nie ja. Staram się tylko wyciągać rozsądne opinie na jego temat - zarówno pozytywne jak i negatywne. Tutaj w pełni się zgadzam, ze negatywnych opinii jest sporo, ale podkreślam słowo OPINII, a nie zdań CHOMSKI WON, bo to nie ma nic wspólnego ze słowem opinia.

Chomski won to także opinia.

marcin_crx napisał/a:
Wrócę jeszcze do tematu Kildemanda, czy Wy naprawdę myślicie że to był pomysł Chomskiego? Naprawdę wolał jego zamiast Vaculika? Może było to coś na zasadzie nie stać nas na Martina, mamy ograniczony budżet i tej mizerii wspólnie wybrali Kildemanda? Nie wiem, może się mylę, może warto było postawić zamiast na niego na jakiegoś młodego grajka z I ligi? Pewnie tak, ale tak zostało wybrane i pewnie nie do końca z winy trenera.

I dlatego tak go odbudowywał prze cały sezon? A czy czasem sam nie przyznawał że to on Kildemanda wybrał? Czy wolał go od Vaculika? Kto to wie ... ale że faworyzował go to już na pewno. ciekawe dlaczego?
Reasumując - Chomski na stanowisku trenera to powtórka nudnych zawodów, beznadziejnego toru, bezmyślnej i szkodliwej taktyki. To brak atmosfery sportowej- bo luz w parkingu i spokojne miejsce w składzie to nie atmosfera sportowa. To piknik.
Każdy inny na tym miejscu lub nawet puste miejsce (rozwiązanie podałem wcześniej) jest lepszy. Używając określenia senatora "to spasiony kocur ". bez szans na zmianę swoich przyzwyczajeń, słynne powiedzenie "w Pile to próbowałem....".

krzysiugumisiu - 2019-11-07, 22:36

as35 napisał/a:
Reasumując - Chomski na stanowisku trenera to powtórka nudnych zawodów, beznadziejnego toru, bezmyślnej i szkodliwej taktyki. To brak atmosfery sportowej- bo luz w parkingu i spokojne miejsce w składzie to nie atmosfera sportowa. To piknik.

Z drugiej strony warto też spojrzeć na kluby gdzie jeździł faworyzowany zawodnik z nr 8, czyli Lublin, Wrocław i Toruń. W każdym z nich były kwasy. Pretensje mieli albo Milik/Jamróg albo Kościuch albo Lampart.
U nas trener Chomski chciał dać spokój zawodnikom. Okazało się, że 3 zawodników nie zawiodło. Do Bartkowiaka też pretensji mieć nie można, bo to młody chłopak, jednak 3 zawodników dało plamę. Moim zdaniem to porażka Chomskiego i powinno mieć to wpływ na jego ewentualne zatrudnienie w 2020 roku (teraz wiemy że i tak będzie trenerem).
Jeśli chodzi o tor, to musi być do walki. Wielu moich znajomych przestało chodzić na mecze nie z powodu porażek, ale z braku emocji. Najczęściej bieg wyglądał tak: start - walka na łuku i przeciwległej prostej - jazda gęsiego - meta. Mijanki można było czasami policzyć na palcach jednej ręki. Skoro nawet mistrz świata na swoim domowym torze często nie był w stanie wyprzedzić na trasie swojego przeciwnika i obaj jechali tą samą ścieżką to coś o tym świadczy.
Jest jednak tutaj jeden (a właściwie 3) problem. Osoby funkcyjne z drużyny gości, komisarze toru i niektóre głupkowate przepisy dotyczące gotowości toru przed meczem. To też niestety ma wpływ na sposób przygotowania toru.
Moim zdaniem w roku 2020 trener Chomski powinien dostać 2 zadania:
1. Znaczna poprawa atrakcyjności spotkań (tor), przez co na trybuny wrócą kibice.
2. Może zawieść maksymalnie 2 zawodników. W tym roku bierzemy pod uwagę również Bartkowiaka.
Któregoś nie spełni - wylatuje.
Kto wtedy za niego? Nie wiem. Mamy Prezesa i inne osoby funkcyjne. Niech myślą. Może ktoś zza granicy. Czy koniecznie musi to być Polak?

marcin_crx - 2019-11-08, 13:04

as35 napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
Proszę Cię bardzo Panie hejterze.
Może Ty wytłumaczysz się kolego z wpisów jakie dawałeś w trakcie prawie każdego meczu rok temu typu:

"Chomski wypieprzaj ze Stali!!"
"Karczmarz zdaj sprzęt"
"Totalni amatorzy, gdzie wasza ambicja??"
"Kasprzak frajerze, cienki jesteś"

ETC... ETC... ETC...

Chcesz dalej rozmawiać na argumenty, czy może dalej chcesz pisać to co piszesz?

Czy trzeba to tłumaczyć? Wyniki tych zawodników i postawa w sezonie chyba sama tłumaczy. Już wyleciały z głowy frajerskie przegrane? Bonusy uciekające? Trzeba? Naprawdę ledwo się sezon skończył a już zapominają niektórzy ze zdobyliśmy amatorska nagrodę frajerów roku? My nie zdobyliśmy medalu jeno w barażach jechaliśmy!

Wracając do Chomskiego- - argument bo nie ma alternatywy! Jest wybór.
Bartosz Zmarzlik lubi go mieć w boksie słuchać go - a co stoi na przeszkodzie aby jako np. mechanik opłacany prze z zawodnika siedział sobie i pomagał / Niekoniecznie za kasa jako trener. Proste?

[ Dodano: 2019-11-07, 18:43 ]
marcin_crx napisał/a:
Nie znam się na przygotowaniu toru, ale...

... od czasu komisarzy i wyścigu sprzętowego nie ma już walki praktycznie nigdzie. Nawet motoarena przestała być atrakcyjna dla oka. Podobnie Częstochowa, gdzie niedawno mijanek były tony w trakcie nawet jednego biegu. .

Poważnie??? Czyli to komisarze winni, cykliści i Kibice! broń Boże Chomski - kryształ nie cżłowiek i do tego z Gorzowa!


marcin_crx napisał/a:
Co nie zmienia faktu, że bardzo bym chciał aby Chomski uzyskał jakieś wsparcie w osobie kogoś kto może mu pomóc taktycznie w podejmowaniu decyzji taktycznych i ustalaniu składu przed meczami..

No kurcze ! a może jeszcze kogoś do wypełniania programu ( 1 osoba) do taktyki (1 osoba) do toru ( 1 osoba). I co jeszcze? Sam przyznajesz że gość nie ogarnia kuwety! No ale jest z Gorzowa. Nie oglądasz konferencji po meczach? To beton, zapatrzony w swoje ego! I on by miał przyjmować uwagi , podpowiedzi?

marcin_crx napisał/a:
I jeszcze jedno Panie kolego as35 - nikt tutaj nie klakieruje Chomskiemu, a na pewno nie ja. Staram się tylko wyciągać rozsądne opinie na jego temat - zarówno pozytywne jak i negatywne. Tutaj w pełni się zgadzam, ze negatywnych opinii jest sporo, ale podkreślam słowo OPINII, a nie zdań CHOMSKI WON, bo to nie ma nic wspólnego ze słowem opinia.

Chomski won to także opinia.

marcin_crx napisał/a:
Wrócę jeszcze do tematu Kildemanda, czy Wy naprawdę myślicie że to był pomysł Chomskiego? Naprawdę wolał jego zamiast Vaculika? Może było to coś na zasadzie nie stać nas na Martina, mamy ograniczony budżet i tej mizerii wspólnie wybrali Kildemanda? Nie wiem, może się mylę, może warto było postawić zamiast na niego na jakiegoś młodego grajka z I ligi? Pewnie tak, ale tak zostało wybrane i pewnie nie do końca z winy trenera.

I dlatego tak go odbudowywał prze cały sezon? A czy czasem sam nie przyznawał że to on Kildemanda wybrał? Czy wolał go od Vaculika? Kto to wie ... ale że faworyzował go to już na pewno. ciekawe dlaczego?
Reasumując - Chomski na stanowisku trenera to powtórka nudnych zawodów, beznadziejnego toru, bezmyślnej i szkodliwej taktyki. To brak atmosfery sportowej- bo luz w parkingu i spokojne miejsce w składzie to nie atmosfera sportowa. To piknik.
Każdy inny na tym miejscu lub nawet puste miejsce (rozwiązanie podałem wcześniej) jest lepszy. Używając określenia senatora "to spasiony kocur ". bez szans na zmianę swoich przyzwyczajeń, słynne powiedzenie "w Pile to próbowałem....".


Powiem tak - jesteś chyba zbyt mało (hmm... ten tego) żeby zrozumieć co mam do przekazania w swoich postach.

Doskonale rozumiem jakie błędy Chomski robił w tym sezonie i również doskonale o tym pamiętam. Tylko pozostaje kwestia (nie chce bronić tutaj trenera!!) czy z tym potencjałem ludzkim mógł zrobić coś więcej?

Może jakby kilka biegów w sezonie inaczej rozegrał taktycznie (może!!) uniknęlibyśmy barażu - to max co można było z tej ekipy wyciągnąć.

Patrząc obiektywnie, po prostu na nic więcej nie było nas stać.

Z drugiej jednak strony mając w sumie też średni zespół w sezonie 2017 wjechał nam do finału.

Okey, zakończmy tą dyskusję mamy to co mamy, a moim zdaniem w sezonie 2020 mamy całkiem mocny zespół więc tutaj zobaczymy co nam trener będzie w stanie wyciągnąć za rok. Moim zdaniem przy tym potencjale, którzy będzie w sezonie 2020 brak PO będzie już porażką.

TOMEK - 2019-11-08, 13:38

Zamiast się rozpisywać na temat pana Ch. proponuję zainteresowanym artykuł:

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/853148/zuzel-kim-powinien-byc-zuzlowy-pep-guardiola-szukamy-cech-dobrego-menedzera

marcin_crx, Maciex, Marek i kto tam jeszcze: powinniście zagłosować na swojego idola. Może zbierze choć ze 2% w rankingu? :lol: Niepoważni ci kibice. Że też się nie poznali na gorzowskim Kloppie. No chyba, że inny klop mają na myśli...

Chomski won

as35 - 2019-11-08, 15:06

marcin_crx napisał/a:

Powiem tak - jesteś chyba zbyt mało (hmm... ten tego) żeby zrozumieć co mam do przekazania w swoich postach.

O szczęście niesłychane żeś ty ten tego... . Przykład poniżej

marcin_crx napisał/a:
Doskonale rozumiem jakie błędy Chomski robił w tym sezonie i również doskonale o tym pamiętam. Tylko pozostaje kwestia (nie chce bronić tutaj trenera!!) czy z tym potencjałem ludzkim mógł zrobić coś więcej?


Co maja błędy trenera do potencjału? Jego błędy to jego błędy nie zawodników. Najgorszym , dyskwalifikującym go rodzajem popełnianych błędów jest brak.... podejmowania decyzji i ryzyka w imię... mitycznego spokoju i doświadczeń w Pile (on to już w Pile robił, zmiany taktyczne są przereklamowane). Także mając ogromne pokłady ten tego, zdecyduj się jego błędy czy brak możliwości zrobienia czegokolwiek więcej z tym materiałem ludzkim?

marcin_crx napisał/a:
Może jakby kilka biegów w sezonie inaczej rozegrał taktycznie (może!!) uniknęlibyśmy barażu - to max co można było z tej ekipy wyciągnąć.

O szczęście niespotkane, baraż to sukces na pewno 5 miejsce jest gorsze ! Brawo normalnie klękajcie narody.

marcin_crx napisał/a:
Patrząc obiektywnie, po prostu na nic więcej nie było nas stać.

Poważnie ? Na nic więcej niż obrona barażu???

[ Dodano: 2019-11-08, 15:12 ]
krzysiugumisiu napisał/a:

Moim zdaniem w roku 2020 trener Chomski powinien dostać 2 zadania:
1. Znaczna poprawa atrakcyjności spotkań (tor), przez co na trybuny wrócą kibice.
2. Może zawieść maksymalnie 2 zawodników. W tym roku bierzemy pod uwagę również Bartkowiaka.
Któregoś nie spełni - wylatuje.
Kto wtedy za niego? Nie wiem. Mamy Prezesa i inne osoby funkcyjne. Niech myślą. Może ktoś zza granicy. Czy koniecznie musi to być Polak?


Miał za zadanie poprawić widowiskowość - i co doopa blada. On sam się przyznaje że nie ogarnia tego twierdząc że "nic z nim nie da się zrobić". Nie ma wiec sensu stawiać mu takie zadanie! Chyba ze jak poprzednio, jedynie pod publikę aby kilku Kibiców oszukać i ściągnąć na trybuny!
Drugi to jeszcze bardzie SF pomysł! On i rotacja zawodnikami? Przecież to wprowadza niepokój, w Pile nie wypaliło, program będzie trzeba kreślić! Kto to ogarnie? A jak któryś zawodnik obrazi się albo powie NIE to co on zrobi?

krzysiugumisiu napisał/a:
Jest jednak tutaj jeden (a właściwie 3) problem. Osoby funkcyjne z drużyny gości, komisarze toru i niektóre głupkowate przepisy dotyczące gotowości toru przed meczem. To też niestety ma wpływ na sposób przygotowania toru.

Standardowa ostatnio wymówka . Pamiętam czasy gdy przeciwnicy widzieli Orła z jego deseczka to już dostawali drgawek, zawsze przy sędziach pilnujący. Sztab szkoleniowy w pobliżu. A dziś? luz blues pomagamy wypełniać program Chomskiemu na trybunach.... .
Problem nie w komisarzach. Problem w tym że (sami zawodnicy to mniej lub bardziej oficjalnie) mówią- powtarzalność i przewidywalność toru! Tu pojawia się to co nazywa się znajomość własnego toru, jak on się zachowuje gdy ma wodę , gdy jej nie ma itp. Do szewskiej pasji doprowadza mnie mamrolenie Chomskiego ze tor był taki bo wody nie dostał .. to ja się pytam dlaczego nie trenowaliście na torze takim? I takim co dostaje wodę? Komisarze robią beton. To dlaczego na takim nie trenujecie?

masters - 2019-11-08, 15:57

Dajcie spokój, nie karmcie trolla/i, oni i tak nie zrozumienieją. Trzeba mieć nadzieję, że w końcu któryś mod się zlituje i zablokuje pisanie.
krzysiugumisiu - 2019-11-08, 19:01

masters napisał/a:
Dajcie spokój, nie karmcie trolla/i, oni i tak nie zrozumienieją. Trzeba mieć nadzieję, że w końcu któryś mod się zlituje i zablokuje pisanie.

Sorry, że nie w temacie, bo w tym wątku mówimy o Stali 2020, ale jest jeszcze taka ciekawa opcja "IGNORUJ". Jak ktoś nie chce czytać postów danej osoby to zawsze może ją wybrać.

lupus - 2019-11-08, 19:39

as35 napisał/a:

Chomski won to także opinia.


to wyrażenie Twojej chęci a nie opinia... gdybyś napisał "Chomski won bo jest dupa" to była by opinia :mrgreen:

ja napiszę tak: nie podoba mi się praca trenejro ale na 1000% go nie zmienią więc szkoda tracić czasu/zdrowia/energii na biadolenie. Bo to i tak nic nie zmieni.

krzysiugumisiu napisał/a:
masters napisał/a:
Dajcie spokój, nie karmcie trolla/i, oni i tak nie zrozumienieją. Trzeba mieć nadzieję, że w końcu któryś mod się zlituje i zablokuje pisanie.

Sorry, że nie w temacie, bo w tym wątku mówimy o Stali 2020, ale jest jeszcze taka ciekawa opcja "IGNORUJ". Jak ktoś nie chce czytać postów danej osoby to zawsze może ją wybrać.

tyle, że Ci źli też czasami coś mądrego napiszą a ta opcja wycina wszystko.

as35 - 2019-11-08, 21:29

Mamy nową tabele startową... jak to ogarnie zajmujący miejsce trenera? Już teraz dwóch mu pomaga (Paluch, Orzeł). Bedzie zabawa.... . chyba że jak już tu postulowano klub zatrudni kogoś do wypełniania programu. Podpowiadam- są bezpłatne apki. Wiem (ubiegam krzykaczy) one wypełniają wynikami a nie ustawiają skład. Chomski ma z tym problem ( a dokładnie nie zaprząta sobie tym głowy- ponoć próbował w Pile- przereklamowane)więc będzie losowo a to daje nadzieje ;-) .
Niestety będziemy do tego bałaganu mieli totalnie nudny anty widowiskowy tor (dzieło wymienianego wyżej).
Tak wiec Panie Prezesie - budżet w części "dochody od Kibiców" mogą znów być przeszacowane.

marcin_crx - 2019-11-09, 09:44

może ktoś rozpisać nową tabelę biegową wg składu:

9. Woźniak
10. Thomsen
11. Kasprzak
12. Iversen
13. Zmarzlik
14. Bartkowiak
15. Karczmarz

VS Falubaz

1. Vaculik
2. Lindback
3. Jensen
4. Protasiewicz
5. Dudek
6. Krakowiak
7. Pawliczak

Rogal-55 - 2019-11-09, 10:13

1. Vaculik, Woźniak, MJJ, KK
2. Karczmarz, Krakowiak, Bartkowiak, Pawliczak
3. Dudek, Iversen, Lindbaeck, Zmarzlik
4. Bartkowiak, Protasiewicz, Thomsen, Krakowiak
5. KK, MJJ, Iversen, Protasiewicz
6. Zmarzlik, Lindbaeck, Karczmarz, Vaculik
7. Pawliczak, Thomsen, Dudek, Woźniak
8. MJJ, Zmarzlik, Protasiewicz, Bartkowiak
9. Woźniak, Vaculik, Thomsen, Lindbaeck
10. Krakowiak, KK, Dudek, Iversen
11. Iversen, Protasiewicz, Woźniak, Vaculik
12. Lindbaeck, Karczmarz, Pawliczak, KK
13. Thomsen, Dudek, Zmarzlik, MJJ

marcin_crx - 2019-11-09, 12:58

Rogal-55 napisał/a:
1. Vaculik, Woźniak, MJJ, KK
2. Karczmarz, Krakowiak, Bartkowiak, Pawliczak
3. Dudek, Iversen, Lindbaeck, Zmarzlik
4. Bartkowiak, Protasiewicz, Thomsen, Krakowiak
5. KK, MJJ, Iversen, Protasiewicz
6. Zmarzlik, Lindbaeck, Karczmarz, Vaculik
7. Pawliczak, Thomsen, Dudek, Woźniak
8. MJJ, Zmarzlik, Protasiewicz, Bartkowiak
9. Woźniak, Vaculik, Thomsen, Lindbaeck
10. Krakowiak, KK, Dudek, Iversen
11. Iversen, Protasiewicz, Woźniak, Vaculik
12. Lindbaeck, Karczmarz, Pawliczak, KK
13. Thomsen, Dudek, Zmarzlik, MJJ


Wszystko spoko, tylko moim zdaniem jest nie fair, bo w każdym biegu powinni jechać zawodnicy z jednej i z drugiej strony z tymi samymi numerami.

Przykładowo jak jedziemy bieg 12 to dlaczego z naszej strony z juniorem jedzie nasz lider spod numeru 11, a ze strony gości prowadzącym parę jest zawodnik z numerem 2? Bez sens totalny, w tym wypadku goście są od razu na straconej pozycji. Powinno być tak jak do tej pory, że jak od nas jedzie numer 11 to od nich numer 3.

PavelN11 - 2019-11-09, 13:57

Przecież teraz już wcale tak nie będzie, że 1 3 i 5 to liderzy. Nie ma już numerów startowych rozgraniczających na liderów i doparowych, bo wszystkie numery są przemieszane.
marcin_crx - 2019-11-09, 14:27

PavelN11 napisał/a:
Przecież teraz już wcale tak nie będzie, że 1 3 i 5 to liderzy. Nie ma już numerów startowych rozgraniczających na liderów i doparowych, bo wszystkie numery są przemieszane.


Nie rozumiesz co mam na myśli.

Nie chodzi mi, że liderzy to już nie numeru 1, 3 i 5. Tylko o to, że nie jest fair wystawianie w jednym biegu wg programu juniora do pary z zawodnikiem spod numeru 11 i numeru 2. Jeżeli już tak robimy to powinien być wystawiony zawodnik spod numeru 11 i 3.

Zmienia to chociażby możliwość wstawiania ew. rezerw. Na przykładzie biegu 12 - jeżeli goście przegrywają 6 oczkami mogą za teoretycznie najsłabszego zawodnika wstawić RT, gospodarze już nie bardzo, bo jedzie silny zawodnik.

Oczywiście przy ustawieniu składów tak jak pisałem wyżej.

Don Lucas - 2019-11-09, 15:19

Nowa tabela biegowa, to wyzwanie dla Chomskiego. Na miejscu Stali pogadałbym z mazinho i wziął do sztabu na taktyka-analityka. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Póki co nie chce mi się tego analizować, ale wielu z was już to zrobiło i z tego co widzę, to większość głosów jest na nie. Uważam, że trzeba się nad tą nowinką zwyczajnie pochylić i tak poukładać drużynę taktycznie, żeby z każdego meczu i z każdej pary wycisnąć maksa. Najlepszą ku temu okazją będzie zimowe zgrupowanie kadry. Wziąć zawodników, usiąść ze sztabem trenerskim przy jednym stole i rozłożyć tabelę na czynniki pierwsze. Może w końcu Krzysiek Orzeł zabierze się do pomocy trenerowi. :roll:

GM - 2019-11-09, 15:36

Na sucho to se można układać. To tylko numerki, mecz toczy się swoimi zasadami. Ktoś będzie dawał ciała w meczu i cały przedmeczowy plan się posypie. Ważne jest to jakie decyzje zapadną w trakcie spotkania a nie przed nim, i czy w ogóle zapadną. Przede wszystkim trzeba poczekać na rozpoczęcie sezonu by się przekonać w jakiej formie są zawodnicy, a z tym bywało różnie. Oby nie było takich niespodzianek jak z Krzychem w tym sezonie. Po dwóch czy trzech kolejkach można już wyrobić sobie jakieś opinie i próbować coś ulepić przed spotkaniem.
krzysiugumisiu - 2019-11-09, 17:08

marcin_crx napisał/a:
PavelN11 napisał/a:
Przecież teraz już wcale tak nie będzie, że 1 3 i 5 to liderzy. Nie ma już numerów startowych rozgraniczających na liderów i doparowych, bo wszystkie numery są przemieszane.


Nie rozumiesz co mam na myśli.

Nie chodzi mi, że liderzy to już nie numeru 1, 3 i 5. Tylko o to, że nie jest fair wystawianie w jednym biegu wg programu juniora do pary z zawodnikiem spod numeru 11 i numeru 2. Jeżeli już tak robimy to powinien być wystawiony zawodnik spod numeru 11 i 3.

Zmienia to chociażby możliwość wstawiania ew. rezerw. Na przykładzie biegu 12 - jeżeli goście przegrywają 6 oczkami mogą za teoretycznie najsłabszego zawodnika wstawić RT, gospodarze już nie bardzo, bo jedzie silny zawodnik.

Oczywiście przy ustawieniu składów tak jak pisałem wyżej.

Moim zdaniem za bardzo czepiasz się szczegółów. Wg mnie stara tabela biegowa była strasznie schematyczna. Był podział na zawodników prowadzących parę, doparowych i juniorów. Jeśli chodzi o juniorów to raczej nic się nie zmieniło (jedyną zmianą jest to, że w biegach 4 i 12 będą też jeździć przeciwko zawodnikom doparowym).
A teraz zresztą nie będzie takiego sztywnego podziału na prowadzących parę i doparowych, bo trochę się to pomiesza. Może nie jest idealnie, ale będzie lepiej. Nigdy nie analizowałem szwedzkiej tabeli, ale otarło mi się o uszy, że tam lepszy zawodnik więcej jeździł przeciwko lepszym, a słabszy przeciwko słabszym.
Popatrzcie na podany wcześniej skład i zawodnika z nr 3 czyli Jepsena Jensena.
Jego przeciwnicy to:
Bieg 1: Vaculik, Woźniak, Kasprzak.
Bieg 5: Kaprzak, Iversen, Protasiewicz.
Bieg 8: Zmarzlik, Protasiewicz, Bartkowiak.
Bieg 13: Thomsen, Dudek, Zmarzlik.
czyli ze swojej drużyny ma w swoich biegach 2 zawodników prowadzących parę i 2 doparowych. Z drużyny przeciwnika ma 5 prowadzących parę, 2 doparowych i 1 juniora. Bardzo trudny numer i jeśli chodzi o mecze wyjazdowe to moim zdaniem jest to idealny numer dla Bartka Zmarzlika. Kogo jak nie Mistrza Świata i najlepszego zawodnika ligi na przestrzeni ostatnich 4 lat mamy pod tym numerem umieszczać?
W podobny sposób powinny zostać rozpisane pozostałe nr, a nasz skład na wyjazdy niech wygląda tak:
1. Woźniak
2. Iversen
3. Zmarzlik
4. Thomsen
5. Kasprzak
6. Karczmarz (o ile będzie jeździł)
7. Bartkowiak

TOMEK - 2019-11-09, 17:41

Don Lucas napisał/a:
Nowa tabela biegowa, to wyzwanie dla Chomskiego.


Zainspirowany dyskusjami o tym jak wygrywać głosowania w Senacie mam taką propozycję: zna ktoś może osoby obsługujące toalety w klubie? Może rozwiązaniem będzie "zacięcie się" w trakcie meczu drzwi w kabinie z panem Ch. w środku? Skoro nie pomaga, to przynajmniej nie zaszkodzi :lol:

Chomski won

marcin_crx - 2019-11-12, 15:14

Tomek w końcu napisałeś coś co jest przynajmniej śmieszne ;)
Thorgal - 2019-11-12, 18:36

Nowa tabela ma dla nas plusy:

1. Chomski nie będzie poddawał się presji Zmarzlika lub KK by obsadzać ich w biegach z juniorami.
2. Pomieszanie numerów sprawia, że tak naprawdę mniej zalezy od trenera, a więcej od zawodników.
3. Chomski ustali skład przed meczem, a potem będzie zbyt pogubiony więc przynajmniej nie będzie szkodził, a jedynie wypełniał program.
4. Plusem obecności Chomskiego jest co by nie mówić to, że zawodnicy chcą u niego jeździć, bo czują się bezpiecznie. Rozmawiając np. z Wrocławiem lub Zieloną Góra nie mają gwarancji startów, co powoduje, że wybiorą bezpieczniejszą Stal Gorzów :-)

Don Lucas - 2019-11-13, 21:07

Thorgal napisał/a:
1. Chomski nie będzie poddawał się presji Zmarzlika lub KK by obsadzać ich w biegach z juniorami.
2. Pomieszanie numerów sprawia, że tak naprawdę mniej zalezy od trenera, a więcej od zawodników.
3. Chomski ustali skład przed meczem, a potem będzie zbyt pogubiony więc przynajmniej nie będzie szkodził, a jedynie wypełniał program.
4. Plusem obecności Chomskiego jest co by nie mówić to, że zawodnicy chcą u niego jeździć, bo czują się bezpiecznie.
1. Będzie poddawał się presji przy ustalaniu składów w biegach nominowanych. 2. Pod warunkiem, że jedziemy schematem prowadzących pary i numerami z ubiegłego sezonu. Nowa tabela biegowa daje spore możliwości taktyczne już przed emczem, zwłaszcza dla gospodarza danego meczu, który skład drużyny gości zna od wtorku lub czwartku. 3. To pierwsze może spowodować już to drugie. 4. I tak jest.

A propos kevlarów. Czyżby szykował się styl wojskowy, tzn. khaki? :roll:

mazinho - 2019-11-14, 01:43

Kilka słów odnośnie taktyki meczowej:

Przy nowej tabeli biegów menadżer drużyny musi wykazać się dużo większym sprytem, cwaniactwem niż to miało wcześniej. Od odpowiedniego rozłożenia siły rażenia będzie sporo zależeć. Czasami – szczególnie w meczach wyjazdowych trzeba będzie postąpić bardzo odważnie/pokerowo ze składem. Na pewno nie można jechać tak jak Stal w tym roku – skład na zasadzie kopiuj-wklej – bez głębszej analizy mocnych i słabych stron rywala.
Właśnie zmysł taktyczny sztabu szkoleniowego szwankuje w gorzowskim klubie od dawna. Nikt nawet specjalnie nie podjął się takiej oceny, a błędów było jak na tak wielki klub zdecydowanie za dużo. To przełożyło się na kilka niepotrzebnych porażek:
Tylko w tym roku:
- Nieumiejętne poprowadzenie meczu w Częstochowie (tam dobrze dysponowany Woźniak – szczególnie z pól A i B – pojechał zaledwie 4 z 6 wyścigów. Tyle samo wyścigów pojechał beznadziejny wtedy Kildemand, jechał w 9 oraz 13, kluczowym wyścigu meczu, gdzie rezerwa taktyczna była oczywista). Rezerwy poszły dużo za późno, kiedy Stal nie mogła meczu wygrać (35:43 po 13 biegu a na dodatek lider gospodarzy – Madsen jechał w 15 biegu z najlepszego pola A)
- Grudziądz – porażka bez bonusa. Bonus stracony w zasadzie przez kompletnie niezrozumiałe taktycznie poprowadzenie meczu. Pierwszy raz odkąd kibicuje Stali, czyli od ponad 25 lat wyszedłem ze stadionu przed 15 biegiem. Po 10 biegu było -15 i Stal potrzebowała odrobić 4 punkty w 5 ostatnich biegach. W 10 biegu należało od razu zmienić Kildemanda, bo po kuriozalnym wykluczeniu był kompletnie nieprzydatnym zawodnikiem. Za niego powinien pojechać Thomsen, tylko po to, by lidera – Zmarzlika puścić z taktycznej w 14 biegu. Niestety Kildemand wystąpił w biegu, a rezerwa taktyczna w osobie najlepszego zawodnika poszła…UWAGA: na Wieczorka. To było bardzo głupie, bo słabego Wieczorka i tak by objechał bardzo wolny tego dnia Woźniak. Do tego wpuszczony z taktycznej Zmarzlik jechał z najgorszego pola C i startował przeciwko Pawlickiemu, który w środkowej fazie zawodów zaliczał same 3. W następnie zrobionej zmiany w 14 biegu przy wyniku -17 (potrzeba było odrobić 6 pkt) na Artioma Łagutę z 1 pola jechał Thomsen. Tylko Zmarzlik miałby szansę na pokonanie Łagutę w tym meczu. Nasz sztab szkoleniowy pokazał tym meczem – jak nie prowadzić taktycznie spotkania , to jest idealny instruktaż dla młodych menadżerów. Przy odpowiednich zmianach wynik byłby lepszy i bonus powędrowałby do Gorzowa.
- Zielona Góra. Powielenie błędu – wypuszczenie rezerwy taktycznej w osobie Bartka Zmarzlika na…Pawliczaka. Kiedy to był najsłabszy zawodnik miejscowych i tam z nim prawdopodobnie wygrałby nawet Kildemand. Konsekwencją tego, że pojechał tu Zmarzlik, to w kolejnym biegu na mocną parę miejscowych Vaculik – Jensen wpuszczony z rezerwy taktycznej był…Kildemand. Te błedy na wynik nie wpłynęły, ale samo taktyczne podejście do meczu jest totalnym zaprzeczeniem logicznym robienia rezerw.
- Toruń. Sztab szkoleniowy nie potrafił chyba nawet do tej pory znaleźć przyczyny dlaczego do połowy meczu Stal prowadziła 10 pkt, a później mecz się odwrócił. Wytłumaczenie jest proste. Stal jechała składem według schematu: prowadzący parę to lider, a doparowy to słabszy zawodnik, a w drugiej połowie Ci prowadzący parę/liderzy przeszli na gorsze pola C,D, co przy rezerwach miejscowych prosiło się o katastrofę.
- Lublin. Kolejne fatalnie rozegrany taktycznie mecz. Beznadziejny Kildemand przez wcześniejsze puszczenie Zmarzlika (bezsensowne) musiał jechać w 14 biegu! co spowodowało brak bonusa.

Stal przez błędy taktyczne sztabu szkoleniowego straciła UWAGA: przynajmniej 2 meczowe punkty, przez co klub musiał jechać w barażach.

Niestety sztab szkoleniowy przez ten rok jak i wcześniejsze lata nie wyciągnął wniosku tego co się robi w Lesznie. Tam jednym z dwójki liderów był Kołodziej, a był ustawiony pod numer 4/12, który przy starym układzie był bardzo korzystny, bo robił różnicę choćby w 13 biegu, kiedy ten fałszywy doparowy miał najlepsze pole startowe. I w takim sposób nawet Zmarzlik przegrywał z fałszywymi doparowymi Leszna, Zielonej Góry, czy Lublina.
Rywale łatwo rozpracowali schematyczne ustawienie Stali.
We wcześniejszych latach była gorsza katastrofa, chociażby w 2016 roku w meczu Stal Falubaz w rundzie zasadniczej przy wyniku 43:41 dla Stali…sztab szkoleniowy ustawił Iversena na polu C zamiast A..Iversen z pola C robił średnio 1,4 pkt na bieg, kiedy z innych pól osiągał skutecznośc 2,4 pkt na bieg. Taki detal zadecydował o porażce.
Rok później przez błędy w zestawionym składzie Stal pożegnała się z marzeniem o finale ligi. W rewanżowym meczu półfinału PO przeciwko Sparcie – sztab szkoleniowy wystawił w biegu 12 slabszego juniora, a w 13 z dobrego pola startowe najsłabszego Sundstroema. W tych biegach beznadziejnie zestawiony skład na końcówkę wykorzystała Sparta i wygrywając te biegi awansowała do finału. A tak naprawdę trener sam poprosił się o kłopot.

Podsumowując: schematyczne podejście do składu – typu kopiuj wklej i jechanie tym samym składem nie pozwoliło Stali wykorzystywać do tej pory calego potencjału kadrowego. Rywale bardzo łatwo wybierali słabe strony i w kluczowych momentach ogrywali Stal taktycznie. Do tego dochodziły proste błedy – jak wystawianie słabszego juniora w końcówce meczu – 12 bieg, czy beznadziejne zmiany taktyczne – puszczanie jako pierwsza rezerwę swojego lidera, a w końcówce meczu brakowalo tej rezerwy.
Do tego notoryczne puszczanie Zmarzlika z juniorem. Jak Stal miała robić dobre wyniki szczególnie na wyjeździe skoro lider z 3 swoich 5 startów jechał z juniorem, co nie pozwalało wypracowywać przewagi. To gdzie Stal miała atakowac? Tam gdzie jechał Kildemand? Zmarzlik nawet nie bronił wyniku tam gdzie jechał junior, bo tylko w 2 meczach z 13 Stal nie wyszła na bilans ujemny w 3 biegach Zmarzlika z juniorem.
Tajemnicą poliszynela był „układ” trenera ze Zmarzlikiem, który chciał jechać z tym najłatwiejszym numerem 5/13, bo jechał 3 razy ze swoim juniorem i raz na juniora gości, co w praktyce oznaczało 4 punkty za nic i łatwy zarobek. W innym przypadku byłby to jeden punkt „na juniorze”. Numerem, który przy starej tabeli biegowej wykorzystywał maksymalny potencjał lidera to był numer 4/12..Ten sam numer Kołodzieja, z którego Leszno tak korzystało. W Stali mówiło się, że inni seniorzy nie chcieli jechać w parze ze Zmarzlikiem..Ale co tu się dziwić..skoro oznaczałoby to dla nich mniej zdobytych punktów, czyli mniejszy zarobek. Dlatego każdy z zawodników był zadowolony z tego składu, ale ON NIE WYKORZYSTYWAŁ MAKSYMALNEGO POTENCJAŁU TEJ DRUŻYNY JAK I LIDERA ZMARZLIKA.

Przy nowej tabeli biegowej duże znaczenie będzie miała analiza rywala pod kątem słabych i mocnych stron, odpowiednie zestawienie składu pod tym kątem i też robienie rezerw taktycznych w odpowiednim momencie – a tak przynajmniej nie jest w przypadku wypuszczenia lidera – Zmarzlika na słabego juniora gospodarzy.
Czasami trzeba – szczególnie na torze faworyta, gdzie i tak się nic nie traci coś zaryzykować. Zestawić skład inaczej, zaskoczyć tym rywala.
Tego cwaniactwa brakuje…
Teraz nowa tabela biegów daje pełne możliwości menadżerom. Choćby u siebie – w przypadku kiedy rywal, który dysponuje mocnym liderem np. Lublin (G. Łaguta), Falubaz (Vaculik) i wystawia go pod „1” to należy tam dać Zmarzlika (bo panowie spotkają się w meczu 3 lub 4 razy!). To zneutralizuje siłę rywala. Tak samo u siebie pod „2” warto dać Szymka Woźniaka, bo ten numer 10 startuje z pola A lub B w 13 biegu i tam Szymek mógłby wykorzystać swój atut jakim jest start. Dlatego optymalnym domowym zestawieniem na ekipę z „mocnym” liderem jest:
9. Zmarzlik 10. Woźniak 11. Kasprzak 12. Thomsen 13. Iversen lub: 9. Iversen (w formie z Jancarza lat wcześniejszych) 10. Woźniak 11. Kasprzak 12. Thomsen, 13. Zmarzlik

Inaczej rzecz się dzieję na wyjeździe. W takiej Częstochowie, czy Lesznie, gdzie rywale mają piekielnie mocnych liderów (Madsen, Doyle) i (Sajfutdtinow, Kołodziej/Pawlicki) można dać Zmarzlika pod numer 5, by uniknął w 1 biegu dwóch mocnych prowadzących parę miejscowych.
1. Woźniak 2. Iversen 3. Kasprzak 4. Thomsen 5. Zmarzlik 6. Jasiński 7. Bartkowiak
Taki skład przynajmniej na papierze maksymalnie wykorzystuje potencjał kadrowy Stali. Ja zawsze układam program „od tyłu”. Na 11 bieg najlepiej zestawić teoretycznie gorszą parę (ubezpieczyć się na wypadek rezerwy taktycznej i tam wprowadzić jednego z dwójki liderów, najlepiej tego drugiego) i tak o to końcówka prezentowałaby się następująco: 11 bieg: Woźniak – Thomsen, 12: Iversen – Bartkowiak, 13 – Zmarzlik-Kasprzak.

Ogólnie ta nowa tabela jest "pod" Stal Gorzów, a w zasadzie nieco uwalnia nas od olewactwa Chomskiego jesli chodzi o elastyczność awizowanego składu. W nowym sezonie Bartek przy zabetonowanym trenerze znów by jeździł 3 biegi z juniorem, a tak nawet jadac pod 13 to jest zawsze ten jeden bieg wiecej z kolegą-seniorem z drużyny. Dzięki nowej tabeli biegowej potencjał Stali będzie bardziej wykorzystywany.
Tak też się bliżej przyjrzalem i ogólnie nie opłaca się (tak jak opłacało się przy starym systemie) dawać Bartka na numer 12, czy nawet 10. U siebie jest tylko dylemat czy 9 czy 13. Na wyjeździe, czy 3 czy 5 (wydaje się 5 lepsza z uwagi na pole startowe).
Jedyne co się opłaca robić - to dawać na wyjazdy Iversena pod "2", a Woźniaka pod "1" (Szymek zacznie na wyjeździe od pola A lub B). Natomiast w Gorzowie - dobrym numerem dla Szymona Woźniaka będzie numer 10. (13 bieg pole A lub B).


Przy nowej tabeli trzeba dużo główkowania,odpowiedniej analizy, odwagi…i wyciagnięcie wniosków z przeszłości i ich niepopełniania (chodzi o rezerwy taktyczne robione w nieodpowiednim czasie).
Ja wiem, że jak mawia klasyk – o wyniku i tak zadecyduje zawodnicy i ich dyspozycja/forma. Jednak to jak się wykorzysta swoje mocne strony/jak umiejętnie się je zaakcentuje też jest ważne. W siatkówce od wielu lat na czynniki pierwsze wyciagane są detale jak wzrost pod siatką, w piłce nożnej rozpracowuje się mocne strony rywala…Niby po co się to robi? Skoro i tak o wszystkim zadecyduje ta dyspozycja dnia…Bo kluby wiedzą, że o wyniku/mistrzostwie zadecydować może DETAL. NA przeoczenie tego detalu nie można sobie pozwolić, to za dużo kosztuje.

lomboNET - 2019-11-14, 11:38

Ostatni raz pamiętam jak Chomski kombinował ze składem to w Gdańsku w 2oo0 roku ;)
Wtedy jak zobaczył ustawienie Wybrzeża to wstawił Crumpa pod "2" i dzieki temu ten spotkał się z Rickardssonem tylko raz w rundzie zasadniczej a wygraliśmy tam 4 punktami.

Więcej nie pamiętam 8-)

as35 - 2019-11-14, 17:14

mazinho napisał/a:
Kilka słów odnośnie taktyki meczowej:

Przy nowej tabeli biegów menadżer drużyny musi wykazać się dużo większym sprytem, cwaniactwem niż to miało wcześniej. Od odpowiedniego rozłożenia siły rażenia będzie sporo zależeć. Czasami – szczególnie w meczach wyjazdowych trzeba będzie postąpić bardzo odważnie/pokerowo ze składem. Na pewno nie można jechać tak jak Stal w tym roku – skład na zasadzie kopiuj-wklej – bez głębszej analizy mocnych i słabych stron rywala.

I w tym momencie już wiemy że jesteśmy w czarnej ...dziurze. Chomski i spryt czy nieszablonowe działania to biegunowo różne sprawy. Warto jednak przeczytać dalszą części postu. Warto szczególnie klakierom. Może (wątpię) zrozumieją że hasło "Chomski won" to jedyne słuszne w tej sytuacji. Oprócz betonowego podejścia obciążają go "układy" z zawodnikami. O których od dawna mówi się tu i ówdzie np. w Gdańsku. Dochodzi do tego totalny brak zrozumienia naszego toru i kiepskie noty u marynarkowych. Puste miejsce w liście plac klubu jest lepsze niż ten człowiek. Panie Prezesie - taktyka ma Pan na wyciągniecie reki.

krzysiugumisiu - 2019-11-14, 18:29

as35 napisał/a:
Panie Prezesie - taktyka ma Pan na wyciągniecie reki.

Jak często nie podoba mi się co pisze as35, to tutaj muszę się z nim zgodzić w 100%. Co prawda moim zdaniem na mecze wyjazdowe skład ustalać też trzeba pod liczbę wiodących zawodników i poziom juniorów. Np. na taki Włókniarz z 3 petardami i juniorami takimi sobie nasz skład powinien być ustawiony inaczej niż na Motor, gdzie jest 1 mocny zawodnik, 2 dobrych, 2 solidnych oraz 2 niezłych juniorów. Inaczej będzie przy meczach w Gorzowie. Znając skład przeciwnika, a w drugiej rundzie biorąc pod uwagę mecz z pierwszej rundy i możliwość zdobycia bonusa, będzie trzeba rozważyć kilka wariantów składu. W tej sytuacji Mazinho pod ręką to prawdziwy skarb :-)

TOMEK - 2019-11-14, 18:47

Artykuł sprzed kilku dni, ale polecam z uwagi na zdjęcie ilustrujące w domyśle trudności trenerów/menedżerów z nową tabelą biegów. A na zdjęciu... No właśnie, kto? Zgadnijcie!

https://www.przegladsport...traligi/3mlw9vh

Jak mawiał klasyk: Przypadek? Nie sądzę. Skoro mazinho jest w stanie "hobbistycznie" przeanalizować możliwości taktyczne pro publico bono, to nasz gorzowski "Klopp" biorący za swoją robotę grubą kasę powinien się nad sobą zastanowić, a zdjęcie z PS powiesić sobie nad łóżkiem. Albo nad klopem :lol:

Chomski won

as35 - 2019-11-14, 22:18

TOMEK napisał/a:

https://www.przegladsport...traligi/3mlw9vh

Myślałem (naiwnie) ze jesteśmy w czarnej ...dziurze. My jesteśmy na dnie największej czarnej dziury! Ta tabele jest nie do ogarnięcia... dla naszego sztabu, już nie tylko zajmującego miejsce trenera! Znając zajmującego miejsce trenera to tak się zakręci że zrobi taktyczna na Zmarzliku..Zmarzlikiem oczywiście... .
Jak myślicie czy ten cytat odnosi się tez do naszego wspaniałego trenera? "To niby mała różnica, ale myślę, że może to również mieć znaczenie i stwarzać pewne możliwości gospodarzom. Trenerzy w PGE Ekstralidze potrafią takie niuanse wykorzystywać – komentuje były opiekun drużyn z Zielonej Góry i Torunia."
Do nieogarniętego toru dochodzi nieogarnięta tabela... groza....

PREZESIE LARUM GRAJĄ A TY ŚPISZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

lupus - 2019-11-17, 12:21

up jak się nie ma dziur w składzie, można przebiedować tyle, że my mamy dużą na juniorach... będzie ciekawie... bo do końca nic nie będzie wiadomo :lol: :mrgreen:
boberGW - 2019-11-18, 08:08

Oprócz Lublina i Leszna każdy ma lipę na juniorach. A generalnie wydaje mi się, że u nas nie będzie tak źle. Mateusz nabrał w tym roku doświadczenia i powinno to już zacząć procentować. Ciekawe jak się rozwinie sytuacja z Rafałem. Może się ogarnie i wtedy powinno być dobrze. Jeśli nie trzeba liczyć, że Jasiński będzie się dalej rozwijał w tym tempie co do tej pory.
marcin_crx - 2019-11-18, 13:25

Ku pokrzepieniu serc, Przegląd Sportowy typuje nas na 2 miejsce w przyszłym sezonie, a Falubaz na 7 :)

Szczerze mówiąc myślę, że nie ma w tym przesady. Fakt jest taki, że faktycznie moim zdaniem poza Lesznem nie ma pewniaka do PO, a i moim zdaniem Rybnik jak i ZG w tych PO się nie znajdą.

Ja uważam, że faktycznie jeżeli KK pojedzie jak za najlepszych czasów to ten finał jest realny.

boberGW - 2019-11-18, 13:41

Nie no my mamy skład na play off i nie ma co gadać. Akurat w Przeglądzie Sportowym widać, ze chłopaki się znają na żużlu. Nie to co Pan Krzystyniak w sf.pl.
W sumie mało drużyn się wzmocniło realnie. Najbardziej chyba jednak My PUK za Kildemanda i Grudziądz Nicki za Lindbaecka. Falubazy, Wrocek, Leszno przynajmniej w teorii składy mają słabsze niż w tym roku. Falubazy bo pozbyły się Pedersena, a Wrocek i Leszno stracili po jednym mega juniorze, choć akurat te drużyny są mega mocne seniorsko.
Czewa i Lublin minimalnie na plus ale w porównaniu do nas uważam, że będzie mniejsza różnica w potencjale do tego roku.,

leszek - 2019-11-18, 13:50

boberGW napisał/a:
Nie no my mamy skład na play off i nie ma co gadać

Jak najbardziej , ale zapominasz tez ,ze mamy taktyka z prawdziwego zdarzenia,wiec z tym play - off nie pompujcie .
Gosc potrafil spieprzyc taktycznie pewne utrzymanie to i z play off sobie na spokojnie poradzi .
No chyba ze dostal w przyszlym sezonie samograja jaki jest w Lesznie i chlopaki nie pozwola mu na torze dlubac przy taktyce . Wypelni program i po zawodach.

Don Lucas - 2019-11-18, 14:47

Ponawiam pytanie, wiadomo coś w temacie kevlarów na przyszły sezon?
Były gdzieś jakieś przecieki odnośnie wzoru, kolorów?

Co do siły ekip w ekstralidze, to moim zdaniem mamy 1+5+2. Leszno + 5 + Falubaz i ROW.
I tak wszystko zweryfikuje tor i sezon. :mrgreen:
Nasza siła powinna polegać na tym, że mamy Iversena w miejsce Kildebilde i odrodzonego Kasprzaka. To już dużo, bardzo dużo. Dodatkowy plus, to większe doświadczenie Bartkowiaka i szybki rozwój Jasińskiego. Minus, to strata Karczmarza, albo jego stagnacja.

Co tak naprawdę jest z Birkemose? Syfiaści piszą w składach, że w Stali go nie ma, że jest wypożyczony całkowicie do PSŻ. To jak to w końcu jest?

I na koniec ponownie (gdybyście zapomnieli o początku posta): co słychać w temacie kevlarów?! :-) :idea:

marcin_crx - 2019-11-18, 16:41

Birkemose będzie gościem w Poznaniu i zawodnikiem Stali.
Don Lucas - 2019-11-18, 23:26

Czyli standardowo syfy kłamią. :lol: I dobrze w tym przypadku, bo ja tam chłopaka chętnie pod nr 8 zobaczę. Ciekaw jestem jak się pokaże w sparingach przed sezonem. Nasz tor od lat jest wielkim weryfikatorem żużlowych umiejętności, a drugi łuk jest bardzo selektywny (truizm, ale myślę, że większość wie, co mam na myśli). Jeżeli na naszym torze od początku będzie wymiatał, to znaczy, że mamy do czynienia z duńskim Dudkiem/Zmarzlikiem, kto wie?

Czyli w temacie kevlarów cisza i nikt nic nie wie. :roll:

Yankes - 2019-11-22, 12:52

No więc kevlary już są:

https://www.youtube.com/watch?v=qL8VHJ_arz0

Jak dla mnie średni, poprzedni wzór był dużo fajniejszy, zepsuło go tylko namieszanie z reklamami z przodu. Plus na pewno za herb Stali w odpowiednim miejscu.

Adix1994 - 2019-11-22, 12:53

Moro spoko opcja nawet, ale szkoda że niebieski jest z przodu
marcin_crx - 2019-11-22, 13:13

Widzę, że logo Maszońskiego pojawiło się na stałe na kevlarach, czyżby został poważnym sponsorem klubu?

Gdyby przed transferami zrobili zagadkę "Kto będzie u nas jeździł" to bym powiedział, że Zagar wraca po tym filmiku :D

yellow-blue - 2019-11-22, 14:28

No z pewnością oryginalny kevlar. Na pewno lepszy niż zeszłoroczny, na którym było zdecydowanie za dużo czerni, jeden z gorszych, taki jakościowo pod Kildemanda chyba robiony :lol:
GM - 2019-11-22, 15:57

marcin_crx napisał/a:
Widzę, że logo Maszońskiego pojawiło się na stałe na kevlarach, czyżby został poważnym sponsorem klubu?


A co dotychczas był niepoważnym? :shock: Może tego nie widać ale pomaga nie tylko Bartkowi, ale też i innym zawodnikom. Trochę źle dobrałeś słowa, ale sądzę że nie miałeś nic złego na myśli ;-)

marcin_crx - 2019-11-22, 16:33

GM napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
Widzę, że logo Maszońskiego pojawiło się na stałe na kevlarach, czyżby został poważnym sponsorem klubu?


A co dotychczas był niepoważnym? :shock: Może tego nie widać ale pomaga nie tylko Bartkowi, ale też i innym zawodnikom. Trochę źle dobrałeś słowa, ale sądzę że nie miałeś nic złego na myśli ;-)


Chodziło mi o to, że Maszoński pomagał zawodnikom indywidualnie, a nie był sponsorem klubu. Teraz jeżeli jest na kevlarze to raczej wchodzi w sponsoring klubu :)

TOMEK - 2019-11-22, 18:01

Adix1994 napisał/a:
Moro spoko opcja nawet, ale szkoda że niebieski jest z przodu


No. Do kompletu potrzebny jest jeszcze mundur i charakteryzacja naszego prze-taktyka na Wojaka Szwejka, choć opcja z czapką Napoleona też byłaby całkiem spoko.

Chomski won

Don Lucas - 2019-11-22, 23:21

Nikt z Was nie wszedł ze mną w polemikę odnośnie kevlaru, a szkoda, bo miałem właśnie przecieki odnośnie tego, co mamy w rzeczywistości. Myślałem, że ktoś może to wcześniej potwierdzi...
Osobiście nie bardzo mi się ten krój podoba. Jakaś taka nieudana próba panterki, trochę naśladownictwo Falubazu sprzed 2 sezonów bodajże. Tragedii nie ma, ale też nie zachwyca. Ot, przeciętny strój na paintballa, takie było i jest moje pierwsze skojarzenie. :roll: Oby wyniki na torze były lepsze niż strój. 8-)

marcin_crx - 2019-11-23, 14:20

Prawda jest taka, że dla mnie nie ma znaczenia jakie mamy kevlary.

Jak dla mnie możemy nawet jeździć w czarnych skórach jak za czasów Jancarza, byleby skład był dobry, kasa się zgadzała i żebyśmy odnosili sukcesy.

as35 - 2019-11-26, 20:53

Ciekawa informacja .[URL=https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/856365/zuzel-stal-gorzow-podpisala-umowe-partnerska-z-psz-em-poznan-chca-im-pomoc-w-awa ]tutaj[/URL]
jest szansa - na transfer - Chomski na .. to już sobie ustala w Poznaniu do czego im tam potrzebny. Fakt kilku an forum popłacze się .. ale to szansa na uzdrowienie sytuacji w Stali.
Druga wiadomość GWIAZDA siusiumajtek otrzymuje zdanie o końcu kariery! Super wiadomość. Wytrwania w postanowienie. Lepiej dla środowiska: naturalnego ( bezmyślnie spalany metanol) i zawodowego ( bojący się zawodnik na torze to potencjonalny sprawca nieszczęścia)

Don Lucas - 2019-11-26, 23:39

Karczmarz się skończył zanim się na dobre zaczął. Trudny charakter, wybryki społeczne, kontrakt zawodowy i blokada. Szkoda chłopaka, bo papiery na jazdę bez wątpienia miał. Potem coś się stało, problemy zaczęły się nawarstwiać i chłopaka żużlowo na dzień dzisiejszy nie ma. Mimo wszystko dobra decyzja o zakończeniu kariery. Uważam, że Julia Chomska za sytuację z Karczmarzem, jako klubowa pani psycholog powinna zapłacić posadą i chyba tak się stanie.

IMZ, jak się okazało jednak nie pracował do końca społecznie, bo jednak kasę z klubu wyciągał i doił ten klub na potęgę. Oczywiście nie jako prezes klubu, co jednokrotnie podkreślał publicznie, ale jako cwaniaczek menedżer. Dla mnie to jest najgorszy typ człowieka, chciwy, przebiegły i bezczelny, bo śmiał się wszystkim w twarz, a klub doił. Gdyby tak nie było, to pewnie dzisiaj kredytu bankowego też by już nie było. Na szczęście rak został wycięty i to w trzy miesiące od objęcia prezesury przez M. Grzyba.

Problemów zostało jeszcze do rozwiązania co niemiara. Moim zdaniem najważniejsze to finanse klubu, które trzeba wyprostować i uzdrowić oraz stan toru. Bez dobrze i powtarzalnie przygotowanej nawierzchni nie będziemy mieli nie tylko swojego atutu toru domowego, ale również będziemy oglądać padakę wyścigową - mijanki po błędach, a nie po ładnych akcjach.

Jeżeli zarządowi uda się pozyskać konkretnego sponsora, to zaczniemy wychodzić na prostą. Oby to się udało. Teraz może być już tylko lepiej i mam nadzieję, że będzie. 8-)

Tomash148 - 2019-11-27, 08:32

Don Lucas napisał/a:
IMZ, jak się okazało jednak nie pracował do końca społecznie, bo jednak kasę z klubu wyciągał i doił ten klub na potęgę. Oczywiście nie jako prezes klubu, co jednokrotnie podkreślał publicznie, ale jako cwaniaczek menedżer. Dla mnie to jest najgorszy typ człowieka, chciwy, przebiegły i bezczelny, bo śmiał się wszystkim w twarz, a klub doił. Gdyby tak nie było, to pewnie dzisiaj kredytu bankowego też by już nie było. Na szczęście rak został wycięty i to w trzy miesiące od objęcia prezesury przez M. Grzyb


Pisałem o tym już dawno, że do kieszeni zmory szła taka kasa, że większość z nas w życiu na oczy jej nie widziała, a też na zarobki nie narzekam. Za tę kasę, którą wziął, kredyt spłacony byłby kilka razy. To był główny powód wycofania się naszego i wielu innych ze sponsorowania inwestycji prywatnych zmory co by tu nie mówić.

Don Lucas napisał/a:
Bez dobrze i powtarzalnie przygotowanej nawierzchni nie będziemy mieli nie tylko swojego atutu toru domowego, ale również będziemy oglądać padakę wyścigową - mijanki po błędach, a nie po ładnych akcjach.


Tu Cię zmartwię, bo nie dalej jak kilka dni temu rozmawiałem z Markiem w tej sprawie. Mówi, że dyskutował z chomskim i toromistrzem na ten temat. Stwierdzili, że się nie da nic zrobić. Odpowiedziałem mu krótko. Że gdyby mój pracownik powiedział mi, iż się coś nie da, to szybko pożegnałby się z ciepłą posadką i dobrą pensją. Obiecał nam (mniejszym sponsorom), że jeszcze wracał będzie wiele razy do tego tematu, bo on też naprawdę lubi fajne ściganie. Kilka minut jaraliśmy się oglądając na youtube powtórkę z GP we Wrocku. Da się? Da się.

Maciex - 2019-11-27, 08:54

Tomash148 napisał/a:

Pisałem o tym już dawno, że do kieszeni zmory szła taka kasa, że większość z nas w życiu na oczy jej nie widziała, a też na zarobki nie narzekam. Za tę kasę, którą wziął, kredyt spłacony byłby kilka razy. To był główny powód wycofania się naszego i wielu innych ze sponsorowania inwestycji prywatnych zmory co by tu nie mówić.


To przechodzi ludzkie pojęcie....

Mnie tylko denerwuje fakt, że praktycznie wszyscy dziennikarze czyli Radio Gorzów, SportoweFakty, Przegląd Sportowy i inne media nie potrafią podejść poważnie do tematu... Często słucham Radia Zielona Góra i bardzo podoba mi jak prowadzi program redaktor Białogłowy. Zadaje trudne i ciężkie pytania i draży temat. Krótko: nie pierdoli się w tańcu.

Najważniejsze, że Zmory już praktycznie nie ma. Grzyb to konkretny facet. Ma już spore sukcesy bo zbudował dobry skład, ma dobry kontakt z kibicami oraz rozpoczął współpracę z PSŻ Poznań, która według mnie jest strzałem w 10!

mazinho - 2019-11-27, 09:41

[quote="Maciex"]
Tomash148 napisał/a:


Mnie tylko denerwuje fakt, że praktycznie wszyscy dziennikarze czyli Radio Gorzów, SportoweFakty, Przegląd Sportowy i inne media nie potrafią podejść poważnie do tematu... !


Bo po co poruszać trudne tematy, skoro oni mają placone za materiał? Po co wojować skoro za taką sama kwotę można za materiał zrobić materiał o krzywym chodniku na Slonecznej? Po za tym po co się komuś narażać, skoro można ładnie się uśmiechać? Oni też nie wiedzą co się dzieje wewnątrz, ich zainteresowanie kończy się na meczu, czy konferencji prasowej, a większość informacji nie weryfikują. Często też taki Galewski, czy Ostaf są "sługusami" np. takiego Zmory.

Sukcesem Grzyba jest to, że sprząta ten burdel i robi czystki w klubie. Dzięki niemu udało się utrzymać Kasprzaka i zakontraktować Iversena.
Grzyb ma pełne poparcie środowiska. Prawdziwa weryfikacja nastąpi podczas sezonu i pod jego koniec. Mam nadzieję, że też częściej jednak będzie w Gorzowie, by mieć większą kontrolę nad tym co się dzieje.

A co Chomskiego to prawda, kolega Tomash148 Wam daje informacje z "pierwszej ręki". O kasie Zmory słyszałem od pewnych osób, że np. za jedno z Grand Prix (mając premie od imprez na Jancarzu) wystawił fakturę uwaga...150 tys. złotych. Dobrze, że tej pijawki już tutaj nie ma.

A co do Chomskiego, to prawda. Chomski tłumaczył się już, że przy takim waskim torze i przy takich łukach...nie może być scigania. Ten rok mamy się przebujać, a za rok łuki mają zostać przebudowane - mam nadzieję, że nie weźmie sie za to Chomski, bo spieprzy to tak jak z wymianą nawierzchni po 2016 roku!
Do tego Chomski omamił zarząd, że najwazniejsze jest psychologiczne podejście do zawodnika. Że on u zawodników buduje zaufanie i nie robi zmian taktycznych, bo nie chce burzyć tego zaufania. Zarząd nie chciał Kildemanda w Ostrowie, , ale murem za nim stanął Chomski. Także też nie ma co się spodziewać w ewolucji myślenia tego Pana w kolejnym sezonie. Pary będą przez cały sezon takie same,zawodnicy podczas zgrupowania usłyszą o swoich rolach w drużynie, odwagi w tym nie będzie żadnej, a ew. rezerwa taktyczna pójdzie od razu w osobie Zmarzlika. Także chyba czas skończyć też w tej materii się wypowiadać, analizować , bo i tak większego sensu to nie ma.

Maciex - 2019-11-27, 10:22

Jak dla mnie priorytetem na sezon 2020 jest ustabilizowanie sytuacji finansowej a dopiero w drugiej kolejności tor. Owszem chciałbym widzieć od razu widowisko ale pytanie czy jest to tak łatwe do realizacji.
marcin_crx - 2019-11-27, 11:19

Ja myślę, że temat Karczmarza jest bardzo złożony. Moim zdaniem faktycznie jazda bez presji np. w I lidze mogłaby go postawić na nogi. Tylko pytanie czy chce, bo jeżeli nie to nic z tego już nie będzie.

Fajnym tematem byłoby danie mu szansy na początku sezonu w Poznaniu, żeby nabrał znów pewności siebie i ew. od 3-4 kolejki niech wraca do naszego składu.

Myślę, że w jego przypadku dużo zrobiłoby 2-3 mecze w II lidze z dobrymi wynikami punktowymi, wtedy głowa by się może odblokowała.

grochu_92 - 2019-11-27, 14:14

Nasz tor jest krótki, wąski. A chcecie żeby było ściganie jak na szerokim Wrocławiu. No weźcie trochę ogarnijcie. Leszno, Wrocław, Czewa, Toruń, Zielona nawet Grudziądz to całkiem inne owale są. Nie można porównywać 1do1. A na tak wąskim torze przy równym polewaniu i nawilżeniu no racjonalnie najszybciej jest po kredzie. Nie trzeba być jakimś wielkim geniuszem.
marcin_crx - 2019-11-27, 17:09

grochu_92 napisał/a:
Nasz tor jest krótki, wąski. A chcecie żeby było ściganie jak na szerokim Wrocławiu. No weźcie trochę ogarnijcie. Leszno, Wrocław, Czewa, Toruń, Zielona nawet Grudziądz to całkiem inne owale są. Nie można porównywać 1do1. A na tak wąskim torze przy równym polewaniu i nawilżeniu no racjonalnie najszybciej jest po kredzie. Nie trzeba być jakimś wielkim geniuszem.


Nie kupuje tego - w Anglii są krótkie tory, a ganiają się przez 4 kółka.

Pamiętasz SGP, nie pamiętam z którego roku (2014? 2015?), przez zawodami były opady, a ściganie było niesamowite.

Dla mnie bardziej zrozumiałym jest, że przez komisarzy nie da się zrobić toru do walki.

grochu_92 - 2019-11-27, 17:20

marcin_crx napisał/a:
grochu_92 napisał/a:
Nasz tor jest krótki, wąski. A chcecie żeby było ściganie jak na szerokim Wrocławiu. No weźcie trochę ogarnijcie. Leszno, Wrocław, Czewa, Toruń, Zielona nawet Grudziądz to całkiem inne owale są. Nie można porównywać 1do1. A na tak wąskim torze przy równym polewaniu i nawilżeniu no racjonalnie najszybciej jest po kredzie. Nie trzeba być jakimś wielkim geniuszem.


Nie kupuje tego - w Anglii są krótkie tory, a ganiają się przez 4 kółka.

Pamiętasz SGP, nie pamiętam z którego roku (2014? 2015?), przez zawodami były opady, a ściganie było niesamowite.

Dla mnie bardziej zrozumiałym jest, że przez komisarzy nie da się zrobić toru do walki.


Zobacz jaka w Anglii jest brona. Tam nie ma komisarzy. Więc nie da się takiego toru zrobić. Żeby tor był do walki u nas przyczepność musi się u nas różnic. A przepis brzmi. Tor musi być jednakowo przyczepny na całej szerokości

TOMEK - 2019-11-27, 20:32

marcin_crx napisał/a:
Ja myślę, że temat Karczmarza jest bardzo złożony.


Może i tak, ale za to wnioski są proste. W końcu czarno na białym widać, że w Stali nie tylko nie ma trenera, choć jak mawia kolega as35 jest zajmujący stanowisko trenera, ale można również przyjąć, że jest jedynie podająca się za psychologa. No cóż, nieszczęścia chodzą parami. Ręce opadają.

Chomski won

Kiper - 2019-11-27, 21:17

Don Lucas napisał/a:

IMZ, jak się okazało jednak nie pracował do końca społecznie, bo jednak kasę z klubu wyciągał i doił ten klub na potęgę. Oczywiście nie jako prezes klubu, co jednokrotnie podkreślał publicznie, ale jako cwaniaczek menedżer.


Czyli jak rozumiem prezes klubu ma pracować społecznie? Ma prowadzić klub, rozmawiać ze sponsorami, negocjować z zawodnikami i podpisywać kontrakty, zabezpieczać im milionowe wypłaty, organizować zawody, odpowiadać za wszystko i brać 2 tys. na rękę? To jeśli jeden zawodnik ma 8 tys. za punkt i milion za sezon (niektórzy więcej, niektórzy mniej), to ile powinien zarabiać prezes? Ciekaw jestem Twojej opinii. Aha, no i ujawnij te zarobki IMZ, które spowodowały niemożność spłaty kredytu klubowego.

Don Lucas - 2019-11-28, 00:22

Czytając Kiper Twój post odnoszę wrażenie, jakbyś został na dwa lata zahibernowany i nagle pod koniec listopada wybudzony. Totalnie nie zrozumiałeś kontekstu mojej wypowiedzi w kwestii byłego prezesa. W ogóle nie masz pojęcia co się wydarzyło i co się dzieje. Gdzie Ty się podziewałeś przez te ostatnie kilkanaście miesięcy? Ale już Ci wyjaśniam.

Zmora wielokrotnie w wywiadach dla mediów internetowych, radiowych, prasowych, a nawet telewizyjnych podkreślał dwie rzeczy (odszukaj sobie np. takie wideo z gorzowskiej audycji Fabryczna 19, w której wystąpił IMZ, to było chyba 2 lata temu): 1) on pracuje jako prezes społecznie i nie pobiera z klubu żadnego wynagrodzenia 2) nie jest przyspawany do stołka i chętnie ustąpi odpowiedniej osobie.
I ja w swojej wypowiedzi piję do tego pierwszego. Facet kłamał i śmiał się ludziom w żywe oczy mówiąc jedno, a robiąc drugie. Inaczej każdy by podszedł do sprawy, gdyby Zmora powiedział, że jako prezes klubu nie pobiera pensji, ale płacą mu jako menedżerowi czy szefowi Stowarzyszenia Stal Gorzów. Czyli jednak Stal Gorzów mu płaci.
Ja zawsze jestem za tym, żeby każdy prezes, każdej spółki pobierał wynagrodzenie, bo wtedy wszystko jest dość klarowne. Ale życie pokazuje, że często tak nie jest, bo prezesi w spółkach pobierają tylko raz do roku wynagrodzenie z tytułu mianowania, a prowadzą własne interesy jako osoby fizyczne prowadzące dz. gosp. i tam robią kasę. Zmora indywidualnie nic nie prowadził, to skąd miał brać kasę na życie?

Kiper napisał/a:
ha, no i ujawnij te zarobki IMZ, które spowodowały niemożność spłaty kredytu klubowego.
Nie można ujawniać tajemnicy handlowej, nie słyszałeś wypowiedzi byłego prezesa? Zmora tego nie uczynił mimo, że pracował społecznie i nie miał nic do ukrycia. Zaśmiał Ci się w twarz i tysiącom innych kibiców Stali. Jeszcze pewnie wziął sowitą społeczna odprawę, bo przecież mu się należy.
Poczytaj chłopie posty mazinho i Tomasha148 i w tym wątku i w drugim o Stali. Tam masz wszystko wyłożone na tacy. Poza tym masz już swoje lata, potrafisz z pewnością liczyć pieniądze i wyciągać wnioski, sam niejednokrotnie byłeś na stadionie, widziałeś przez lata frekwencje na meczach w Gorzowie, ceny biletów też. To ja się pytam Ciebie gdzie ta kasa? Bo na pewno nie w klubie i nie u zawodników.

Co Twoim zdaniem spowodowało fakt, że kredyt, który miał być spłacony kilka lat temu ciągnie się za klubem niczym smród? Jedno Zmora potrafił robić jako prezes doskonale: rolować wszystko i wszystkich.

Wielu z nas, którzy się tu udzielają, albo tylko czytają ma wiedzę na temat tego jak, kogo i kiedy Zmora wyrolował, ale z wielu względów tej wiedzy nie ujawnia. Gdybyś się tego dowiedział chociaż w częśći, to widząc Twoje podejście do tematu i tak byś nie uwierzył.

marcin_crx - 2019-11-28, 13:18

Mimo wszystko uważam, że prawda leży pewnie bliżej środka, a każdy kij ma dwa końce.

Zmora na pewno brał kasę i to pewnie nie małą, na pewno odpływali sponsorzy, bo nie chcieli finansować prezesa.

Jednak co by o Zmorze nie gadać to jakoś to tam trzymał w ryzach. Nie porywał się z motyką na słońce i (chyba) nie zadłużał bardziej klubu. Raczej nigdy nie żyliśmy ponad stan.

Sądzę też, że gdyby nie jego pycha i te opowiadane wszem i wobec zyski z kontraktów sponsorskich to pewnie mógłby prezesem być jeszcze przez najbliższe kilka lat.

Tylko chyba po prostu za dużo chciał, a można było powoli i małą łyżką.

Z innej beczki znam też ze słyszenia historię jak klub potraktował firmę fajne meble, która kiedyś wywoziła zawodników do prezentacji. Jeżeli to prawda to bardzo słabo zostali potraktowani.

TOMEK - 2019-11-29, 17:16

Deklaratywnie sprawy wydają się iść w dobrym kierunku. Jest nowy Prezes, który w odróżnieniu od poprzedniego wydaje się rozumieć wiele spraw. Jest nowy dyrektor z korporacyjnym sznytem, który ma szansę uporządkować funkcjonowanie klubu, a przede wszystkim wie i to podkreśla, że w Stali należy odrodzić ruch kibicowski, bo wąsate Janusze spod gorzowskich wiosek, siedzące w czapach z rogami Wikinga, dłubiące słonecznik, dmiący w trąbki i drący się: Dalej kur.., nie powinni dominować na Jancarzu. Jest też jakaś wizja przyszłości, oparta na współpracy z duńską szkołą talentów. Mam nadzieję, że uda się szybko odbudować marketing z prawdziwego zdarzenia, szacunek i zaufanie sponsorów oraz stworzyć silną koalicję na rzecz odbudowy Wielkiej Stali. Liczę, że szybko zniknie ze stadionu niebieski hemoroid szumnie nazwany maskotką klubową - symbol obciachu ostatnich lat. Może nawet pojawi się ktoś umiejący przygotować tor i znający się na szkoleniu młodzieży? Żeby jeszcze Chomskiego pożegnali...

Chomski won

mazinho - 2019-11-29, 17:54

[quote="TOMEK"Żeby jeszcze Chomskiego pożegnali...

Chomski won[/quote]

Za Chomskiego miał być Staszewski, ale nie udało się go sciagnac. Do tego Chomski miał jeszcze kontrakt na też sezon. Ten sezon ma być na wyprostowanie spraw organizacyjnych, za rok będzie przebudowywany drugi, łuk, zmieni się jego nachylenie i weźmie się ktoś za to kompetentny. Z tego co wiem za rok Stacha ma nie być w klubie, uratować go może tylko dobre widowisko i DMP...

A co do Zmory..Przecież od obejmował klub kiedy był w składzie Gollob, było wicemistrzostwo, potem dwa złota DMP, Grand Prix, pełen stadion, robiący ogromne postępy junior Zmarzlik i było pełno sponsorów. To było apogeum mody na żużel . A on brał kredyt, którego podczas tej koniunktury nawet nie spłacił, nawet o dwa lata przeciągnęła się ta spłata. Do tego poczuł się panem i władcą, wystawiał grube faktury. Za jedną z rund GP miał otrzymać za organizację 150 tys premii. Do tego dochodziły premie z biletów, od sponsorów..Tajemnica poliszynela nawet jest to, że po złocie 2016 miał przyznać premie trenerowi, który "pod stołem" mial mu oddać cześć hajsu. Po prostu to był wyrafinowany cynik, który trafił na dobry czas i ładnie się dorobił na klubie. Z tych wszystkich premii to on średnio miesięcznie wyciągał kilkadziesiąt tysięcy złotych. A w klubie w ostatnim czasie nic nie robił, zajmował się głównie marketingiem i zablokował wielu kibiców na Fejsie. Z zawodnikami nie rozmawiał, miał ich w czterec liiterach. Zapytajcie się co o Zmorze sądzi Vaculik, Zagar, Prz.Pawlicki, czy Kasprzak. Ten ostatni przedłużenie kontraktu warunkował odejściem Zmory. Przemek natomiast przyjechał w 2017 roku na bal charytatywny dla Golloba i tam przy wszystkich, przy znamienitych gościach dopominał się o swoje pieniądze..Na prawdę przez IMZ omal nie zostały tu zgliszcza..

Mi jego nie szkoda. Skąd wiecie, że taki Mularski by nie zrobił z tym klubem więcej? Przecież mając taki skarb na juniorce jak Zmarzlik to na prawdę trzeba było ewidentnie się postarać by nie odnosić sukcesów

GM - 2019-11-29, 19:22

Nie kupuję bajek o wąskim torze. Czy za czasów Czernickiego tor był szerszy? Spaprali nawierzchnie i teraz nie ma komu za to się wziąć, bo zwyczajnie na tą chwilę nikt kompletnie się nie orientuje w tym temacie. Musiałby przyjść ktoś z zewnątrz na kilka dni, ktoś taki jak toromistrz z Wrocka czy właśnie Czernicki by naprowadzić naszych na właściwe tory. Wymiana nawierzchni kosztuje, a naszą jak sądzę trzeba całą wywieźć na taczkach i zamówić tony nowej. W obecnej sytuacji finansowej może nie chcą ryzykować dodatkowych kosztów by najpierw uporządkować sprawy finansowe. Pierwsze czym trzeba się zająć to spłata kredytu i wyjście na prostą. Nie wiem czy to będzie realne w jednym sezonie.
masters - 2019-11-29, 20:20

Od geometrii wara, tak jak pisze GM, za czasów Czesia były piękne biegi. Wymienić materiał i nic więcej nie ruszać, niech będzie jak do tej pory techniczny i najtrudniejszy tor do jazdy.
grochu_92 - 2019-11-29, 22:38

Za Czernickiego nie było pseudo ekspertów od toru. Po drugie po Czernickim Paluch dosypywał non stop gliny, żeby robić swoją Paluchostrade. I tak zasypał, że tor nie wchłaniał wody. Więc musieliby mega dużo wywieźć materiału żeby doprowadzić tor do ładu. Dwa. Tak tor jest wąski i to też nie ułatwia tematu. Zwlaszcza, że luki zostały zwężone ze względu na strefę bezpieczeństwa.
Danonek920 - 2019-11-30, 07:21

bądźmy poważni, tor za wąski ? Kiedy jeździliśmy w 1 lidze to był jeden z najlepszych torów do ścigania, potem jak awansowaliśmy do ekstraligi to za czasów Chomskiego Gollob, Holta i Karlsson w każdym meczu parę razy mijali rywali. Później jak przyszedł Czernicki to na naszym torze działy się takie rzeczy jak w Częstochowie , w każdym spotkaniu plus minus 10 mijanek. Tor się zmienił za czasów Palucha , który dosypał glinę i zrobiło się przyczepnie i nijako. Teraz nie wiedzą co z tym zrobić oraz brakuje u nas takiego eksperta od toru jakim był swego czasu Czernicki z zamiłowania rolnik. Można pisać kontrargumenty , że kiedyś było łatwo o wyprzedzanie ze względu na brak tłumików , które ograniczają moc, ale nie da się ukryć, że tor jest zupełnie inny. Nikt się jednak nie chce przyznać do błędów i będą dalej sprzedawać bajki o jakimś wąskim torze czy złym nachyleniu łuków...
Michu1947 - 2019-11-30, 10:06

Jakos w Grudziadzu nikt nie narzeka, ze tor jest waski, a sciganie i mijanie jest widoczne.
Michu5 - 2019-11-30, 10:48

Ja jestem raczej też przeciwnikiem majstrowania przy geometrii toru. Nasz tor jest inny, niż w większość w Polsce i sądzę, że warto ten urok zachować. Nie tylko, żeby się wyróżniać czymś fajnym, ale żeby przeciwnicy dalej czuli przed nim respekt.

Zobaczmy, niedawno podniesiono nieznacznie łuki. I co nam to dało? Nic. W dodatku z dolnych rzędów trybun na wirażach nie widać już naprawdę niczego.

Moim zdaniem trzeba zrobić coś, żeby ograniczyć szprycę. Szczególnie, po ostatniej wymianie nawierzchni da się to zauważyć, ci co siedzą nisko, to wiedzą o co chodzi. Na trybuny na wirażach nie leci kurz, tylko potężna dawka kamyczków, której na pewno nie było w czasach Paluchostrady. Z perspektywy kibica jest to nieznośne, a co dopiero zawodników? Jak ma taka dawka materiału nie hamować żużlowców chcących wyprzedzać?

Druga sprawa, którą trzeba wypróbować to przygotowywanie nierównego toru, czyli drapanie go po zewnętrznej. Nie bronowanie po pas, tylko lekkie pofałdowanie, tak, żeby utworzyć pod bandą szybką ścieżkę. Przy krawężniku musi być wtedy twardo.

Jeśli i to nie pomoże, albo leśne dziady z Ekstraligi na to nie pozwolą, to wyjdzie na to, że rzeczywiście przyczyną tak beznadziejnych widowisk na naszym torze są tłumiki oraz zbyt wyrównany sprzęt poszczególnych zawodników w lidze. Przecież w czasach Czernickiego, jak i pierwszej ligi były i stare tłumiki i większe różnice sprzętowe. Więc może to jest ta przyczyna? Jeśli tak, to dopiero wtedy można myśleć o jakimś przeoraniu naszej geometrii, ale z drugiej strony, czy to tak ważne? Może dla wielu tak, ale dla mnie ta "walka na torze" jest za bardzo fetyszyzowana. Przecież i bez niej żużel się świetnie ogląda z poziomu trybun na stadionie.

Michu1947 napisał/a:
Jakos w Grudziadzu nikt nie narzeka, ze tor jest waski, a sciganie i mijanie jest widoczne.


No tylko różnica jest taka, że u nich jest beton jak skała ze ścieżką przy bandzie. Której pod koniec sezonu zresztą nie było, prawdopodobnie przez naciski komisarzy o "równe przygotowywanie torów". Wszyscy też widzimy ile kar finansowych dostaje Sparta, w "nagrodę" za najlepszy tor do walki w Ekstralidze. Jest on najlepszy, bo łamie regulamin.

Osobnym tematem, który niezwykle mnie frapuje jest kwestia, po co tak właściwie dokonuje się po 3 wyścigach równania toru, skoro wszyscy, jak mantrę powtarzają, że tor po równaniu nigdy nie sprzyja walce? Po co ściągać luźną nawierzchnię pod bandą z powrotem pod kredę? Przyznam, że chodzę tyle lat na żużel i nigdy nie potrafiłem tego zrozumieć. O ile kiedyś równania miały jakiś sens, bo jeżdżono na bardzo selektywnych torach, to nie wiem jaki sens ma to dzisiaj, czyli w dobie twardych torów bez najmniejszej dziurki. Warto, by któryś z dziennikarzy na poważnie zajął się tym tematem w przerwie zimowej, zamiast szukać niepotrzebnych sensacji na mediach społecznościowych. Jedynym, który napisał o tym kiedyś felieton był Korościel, ale nic za tym dalej nie poszło.

PavelN11 - 2019-11-30, 13:45

Co za bzdura zganiać brak widowiska na geometrię toru.
Tu wystarczy powalczyć z nawierzchnią i mieć do przygotowania kogoś kto ogarnia te tematy. Chomski udowodnił nam, że taką osobą nie jest.

GM - 2019-11-30, 14:22

Na chwilę obecną sprawę toru odłożyłbym na dalszy plan. Mamy o wiele gorsze problemy do rozwiązania w klubie. Trzeba oddać 900tys. a przy tej kwocie tor to pikuś. Zmora tego nie spłacił przy mega frekwencji, GP i nagrodach za medale od GKSŻ, więc jak ma to zrobić Grzyb w obecnej sytuacji? Jak pisałem wyżej raczej w jeden sezon tego nie spłacimy - nie ma co oczekiwać jakiś cudów. Żeby brać się za umeblowanie trzeba najpierw posprzątać po poprzedniku który zostawił syf. A w syfie nikt nie lubi pracować. Powiedzmy sobie szczerze - dalej stąpamy po cienkiej linie i musimy zabezpieczyć jakieś środki w razie nieoczekiwanej sytuacji jaka może się przytrafić w trakcie sezonu. Ja wiem że wszyscy myślą nowy prezes = od razu medale, ale co jeśli przytrafi się kontuzja lub zawodnicy pojadą po niżej możliwości? Brak PO może mocno uderzyć po kieszeni i będziemy po sezonie 2020 w tym samym miejscu co teraz a nie o to chodzi, chodzi o robienie małych kroków do przodu jeśli chodzi o finanse, o stabilność i spokój o przyszłość. Chyba nikt z kibiców nie chce się co sezon zastanawiać czy spadniemy, zbankrutujemy albo czy w ogóle wystartujemy. Zbudujmy najpierw dobre podwaliny pod przyszłość a sukcesy przyjdą z czasem.
Thorgal - 2019-11-30, 16:03

Nie rozumiem. Facet robi długi w firmie, a potem jedyną konsekwencją jaką ponosi jest odejście, a więc uwolnienie się od długów i scedowanie ich na kogoś innego?

Jak to jest?

lupus - 2019-11-30, 18:38

Ktoś z nim te umowy podpisał, ktoś na to pozwolił. Prezes sam ze sobą umowy podpisać nie może. Więc skoro miał to w kontraktach można mu skoczyć. Taka bolesna prawda. @Thorgal to nie do końca tak jak piszesz. Umowy podpisane przez poprzedniego prezesa wiążą go również. Dopiero zakończenie roku księgowego i absolutorium dla poprzedniego prezesa od zarządu zwalnia go od odpowiedzialności.
Thorgal - 2019-12-13, 20:06

To jak? Karczmarz jednak nie jest zawodnikiem Stali 2020? To koniec kariery?

Jak oceniacie naszą siłę?

Don Lucas - 2019-12-13, 23:00

Seniorka 5+;
Juniorka = potężna dziura do zasypania. Im szybciej tym bliżej play-off.

TOMEK - 2019-12-19, 08:06

Skala 0-6:

Seniorzy: 4,5
Juniorzy: 2,5
Trener: 0,5 tylko i wyłącznie za umiejętność pisania i czytania (choć bez zrozumienia)

Mój typ na miejsce w tabeli: 5-6. Jeśli odpalą juniorzy, to awans do play-off.


Chomski won

mazinho - 2019-12-20, 00:11

A ja na projekt Stal Gorzów chciałbym spojrzeć długofalowo. Najszybciej o złoto - REALNIE powalczymy od sezonu 2021. Wtedy już Leszno nie będzie miało dominacji na juniorce, my przez rok musimy uporządkować burdel po Zmorze i zweryfikować te piękne słowa Grzyba o liderze z prawdziwego zdarzenia. Także od połowy listopada 2020 można mierzyć w złoto DMP. A jeśli to się nie uda, to spojrzeć jeszcze bardziej długofalowo i celować na dominację na lata 2023-24. Wówczas będziemy mieli 20-letniego najlepszego juniora w lidze Bartkowiaka (Lampart i Miśkowiak będą seniorami), a także 17-letniego Oskara Palucha. Mając takich uzdolnionych juniorów, możemy zrobić w tej formacji różnicę, wtedy wystarczy "tylko" do Zmarzlika dobrać 2-3 dobrych seniorów.

A co do Bartkowiaka...Pisaliśmy, że to jest talent i całkowicie to potwierdził. Przejechal dobry sezon, szczególnie w młodzieżówkach. Biorąc pod uwagę, że w Stali Gorzów nie było kasy - dostał w ostatniej chwili przed ligą części, miał niezapłacone przez cały sezon za punkty (liga, rozgrywki juniorskie), a przy tym nie miał żadnego doświadczenia w Ekstralidze, to i tak osiągnął średnią 0,618, wygrał 3 biegi. Na 34 biegi zdobył 21 pkt z bonusami to źle jak na 16-latka, który miał mocnego jak na warunki juniorskie kolegę w parze? Dla przypomnienia: Smektała w wieku 16 lat - 0,778, Kubera - 0,700. Oni krecili w wieku Bartkowiaka tylko nieco lepsze średnie. Bartkowiak w lidze zjadał stres, teraz ma sie to zmienić, Grzyb ma mu załatwić dobre silniki + kasę będzie miał na czas. Ja tam uważam, że Bartkowiak w przyszłości - szczególnie w sezonach 2023-24 będzie juniorem TOP2 w Polsce.

Tak jak już pisałem...Stal szykuje się do walki o złoto w sezonie 2021. Sezon 2020 ma być przejściowy (wszystko to co się udaugrać traktujmy to jako mały bonus). Musimy w przysżłym roku - tak jak wspominałem - uporządkować burdel po Zmorze, przetrwać na tym gównotorze (w przyszłą zimę łuki będą podniesione) i po tym sezonie do odstrzału pójdzie nasze najsłabsze ogniwo, czyli Chomski. Ma też dojść drugi lider z prawdziwego zdarzenia do Zmarzlika. Wtedy będziemy mieli objeżdzonego 18-latka Bartkowiaka, który juz wtedy będzie aspirował do miana TOP5 ligi. Mamy też rok, by przygotować do poważnego scigania Wiktora Jasińskiego. Chłopak późno trafił do żużla z motocrossu, gdzie osiągał duże sukcesy. Jasiński przez 3 miesiące jazdy na torze żużlowym po zdaniu licencji zrobił ogromny progres. Chłopak jest ambitny i rok nauki powinien sprawić, że będzie szczególnie u siebie w sezonie 2021 kręcił punkty (Nie będzie juniorów Falubazu, Trofimowa, Kopcia-Sobczyńskiego, Kubery, Szlauderbacha, Wojdyły, Turowskiego) i będzie miał nieco łatwiej.

A co Karczmarza, szkoda że tak to się wszystko potoczyło.W 2017 roku miał średnią 1,518. Potrafił w PO na wyjeździe wyprzedzać Janowskiego, czy Doyle'a, czyli papiery miał. Niestety nie miał charakteru, był prostym chłopakiem ze wsi, nie potrafił walczyć o swoje, a kiedy przyszła ponoc od menadzerki/sponsorów, to trafiła się plaga kontuzji na początku 2018 roku - pierw obojczyk, a zaraz uszkodził sobie kręgosłup. Mentalnie po tych upadkach się rozsypał i niestety skończy karierę. Szkoda, w 2020 na pewno robiłby różnicę w porównaniu do Jasińskiego. Jednakże skoro obieramy sobie cel złoto 2021, to lepiej będzie jak przygotujemy sobie Jasińskiego na sezon 2021, bo w tym toku patrząc na skład Leszna i Częstochowy i tak nie mamy szans na finał. Powalczymy co najwyżej o 3-4 miejsce ze Spartą, Motorem Falubazem i GKM-em. Ze wskazaniem na miejsca 5-6. Wszystko ponad to uznam jako sukces.

A my mamy juniorkę zabezpieczoną na lata. I to fajnych młodych chłopaków z potencjałem. Mateusz Bartkowiak 5 sezonów: 2020-2024...A później Oskar Paluch (rocznik 2006) - będzie mógł jeździć w lidze od czerwca 2022. A na sezony 2020-2021 mamy Wiktora Jasińskiego i Kamila Nowackiego, także juniorkę mamy zabezpieczoną aż do 2027 roku. Chyba tylko na chwilę obecną tylko my i Unia Leszno nigdy nie martwimy się o młody narybek żużlowy. Nawet jeśli w przyszłym roku zmienią regulamin i wejdzie przepis juniorem z zagranicznym, to mamy zabezpieczonego na tą okoliczność Marcusa Birkemose (rocznik 2003). Także podwaliny są i po złotych sezonach 2014 i 2016 będziemy mieli realnie szanse by znów zaatakować złoto w latach 2021-2024.

Michu5 - 2019-12-20, 10:29

O jakim podniesieniu łuków jest mowa, skoro już po pierwszym podniesieniu z dolnych trybun na pierwszym łuku nie widać nic?!

Jak był komplet na Falubazie, to ludzie z najniższych rzędów musieli stać, żeby cokolwiek widzieć.

Jak oni to sobie wyobrażają? Chcemy dalej zmniejszać pojemność naszego stadionu?

Trzymam kciuki za nowe władze w Stali, ale to majstrowanie przy geometrii toru bardzo mi się nie podoba

Danonek920 - 2019-12-20, 14:39

Z całym szacunkiem Mazinho ale chyba sam nie wierzysz w to co piszesz o Bartkowiaku. Jako , że był 16latkiem to nikt nie miał żadnych wymagań, ale pisać , że pojechał dobry sezon to duża przesada. Nie bójmy się powiedzieć, że był jednym z najsłabszych juniorów całej ligi. Technicznie jeździ dobrze, ale starty i rozegranie 1 łuku ma fatalne i jeśli coś z tym nie zrobi to ciężko będzie mu zrobić duży postęp. Porównujesz go do Kubery i Smektały, którzy w jego wieku też nie błyszczeli, ale każdy zawodnik się inaczej rozwija i to wcale nie znaczy , że w wieku 21 lat będzie na ich poziomie. Było też sporo lepszych 16 i 17latków niż Kubera i Smektała , którzy w ogóle się nie wybili później.
krzysiugumisiu - 2019-12-20, 22:53

Fajnie się Ciebie czyta Mazinho. W większości to co piszesz ma swoje uzasadnienie. Ale ja mam jedną uwagę. To są tylko plany/założenia. Oczywiście plany są potrzebne, bo trzeba do czegoś zmierzać, na czymś się wzorować, ale przeważnie jest tak, że trzeba je korygować. Plany planami, a życie życiem. Po sezonie 2017 kiedy Rafał Karczmarz osiągnął średnią 1,518, gdyby zapytano nas wtedy jaką średnią będzie miał Rafał w roku 2020 to większość z nas powiedziałaby 1,8-1,9. A tutaj niestety chłopaka nie będzie. Podobnie (tylko w drugą stronę) było z przyjściem w 2011 roku Nielsa. Przychodził zawodnik z KSM około 6 (średnią na bieg miał chyba trochę wyższą niż 1,5), a w roku 2013 jego średnia biegowa kształtowała się chyba na poziomie 2,5. Różnica kosmiczna.
Po prostu to jest sport, a sport jest często nieprzewidywalny.
Podobnie jednak jak Ty oceniam Wiktora Jasińskiego. Na początku, po zdaniu przez niego licencji, myślałem - kolejny zawodnik z licencją, żeby tylko nie zapłacić kary za brak szkolenia. Jednak jak zaczął jeździć lepiej coraz więcej przyglądałem się jemu i jeśli dalej zanotuje taki progres umiejętności to może być z niego bardzo fajny zawodnik.

Thorgal - 2019-12-21, 17:30

Nie wiadomo kto odejdzie po sezonie 2020, więc nie ma co nastawiać się na sezon 2021, ale mierzyć w złoto w 2020. Jest to możliwe przy formie PUKa i KK ze średnią na poziomie 2.0.

W zasadzie każdy prócz Bartka gdy lekko pójdzie z górę ze średnią - będzie na to duża szansa.

lupus - 2019-12-22, 08:04

Thorgal napisał/a:
Nie wiadomo kto odejdzie po sezonie 2020, więc nie ma co nastawiać się na sezon 2021, ale mierzyć w złoto w 2020. Jest to możliwe przy formie PUKa i KK ze średnią na poziomie 2.0.

W zasadzie każdy prócz Bartka gdy lekko pójdzie z górę ze średnią - będzie na to duża szansa.

Do złota potrzebni są klasowi juniorzy. Tacy, którzy mogą wygrywać z seniorami. Gdyby Karczmarz jeździł nadal na poziomie z 2018 roku szanse bym widział. Teraz tego nie widzę. Nastawianie się na złoto w 2020 to początek pompowania balonu, a to nigdy nie było dobre ani dla klubu, ani dla zawodników a szczególnie dla kibiców.

GM - 2019-12-23, 12:59

No proszę Szczotka idzie na wypożyczenie do Gdańska. Dobry ruch z korzyścią dla nas - kibiców i kubu. Zawsze jest nadzieja że coś ruszy do przodu z jego karierą. I przy okazji - Wesołych Świąt Wszystkim! Kibicom życzę emocji, satysfakcji z drużyny i 14 meczów w sezonie. Działaczom spokoju i worka pieniędzy, zawodnikom medali na wszystkich szczeblach rozgrywek indywidualnych i sezonu bez kontuzji. I w końcu nam wszystkim krążka o kolorze i blasku słońca na koniec sezonu DMP :-) A co!
Thorgal - 2019-12-23, 19:38

Nie chodzi o pompowanie balonika i presję. Chodzi o walkę o jak najwyższe wyniki. Jeśli będzie to play off to super. Jeśli medal to mega. Jeśli złoto to.... turbo hiper grubo!

Nie skreślajmy naszych juniorów. Mam nadzieję, że nie raz nas zaskoczą w sezonie 2020. Ważna będzie pomoc, podpowiedzi i wsparcie seniorów.

TOMEK - 2020-01-11, 14:39

Hmmm... Faktycznie od 23 grudnia i ostatniego postu Thorgala nikt, nic? A tu dzieją się wielkie rzeczy! Szacunek Panie Prezesie Grzyb za operatywność i pierwsze decyzje. Brawo za odbudowywanie marki Stali, rozmowy ze sponsorami i wizję przyszłości. Jak widać Panie Zmora można (i trzeba) inaczej zarządzać klubem, tylko trzeba wiedzieć jak... Z okazji Nowego Roku życzę naszemu klubowi sukcesów sportowych i dalszych postępów organizacyjnych. Życzę powrotu na trybuny prawdziwych kibiców, tych fanatycznych, głośno dopingujących drużynę. Życzę powrotu flag i barwnych opraw. Dość Januszy dłubiących słonecznik w durnych czapkach, dmiących w trąby i żrących kiełbasy. I jeszcze jedno drobniutkie życzenie na koniec. Niech w nowym roku w końcu zniknie z gorzowskiego klubu największy szkodnik nadwarciańskiego żużla - Stanisław Ch. Amen!

Chomski won

leszek - 2020-01-12, 10:55

TOMEK napisał/a:
Życzę powrotu na trybuny prawdziwych kibiców, tych fanatycznych, głośno dopingujących drużynę. Życzę powrotu flag i barwnych opraw. Dość Januszy dłubiących słonecznik w durnych czapkach, dmiących w trąby i żrących kiełbasy.

Nie ty decydujesz kto zasiada i co robi na trybunach . To jest wolny kraj !!! Jak Ci przeszkadza czlowiek dlubiacy slonecznik i jak to okresliles '' zracy kielbase '' - dodam zre to swinia , ludzie jedza , nie przychodz na stadion , siedz z piwskiem przed telewizorem i nie obrazaj ludzi .

Ps . Czesto dla twojej wiadomosci kibice przejezdzaja kilka kilometrow , wiec i zjesc cos musza .

Danonek920 - 2020-01-12, 11:17

Prawdziwi kibice to tacy co chodzą na stadion i kupują bilet niezależnie od formy Stali. To czy jedzą słonecznik czy nie wcale ich nie skreśla z bycia kibicem.
PavelN11 - 2020-01-12, 13:17

Akurat w tym sezonie bardzo dobrze było widać, którzy kibice są tymi prawdziwymi. Wystarczy zerknąć który sektor przerzedził się najbardziej.
Jakby nie ci "janusze w durnych czapkach" przywożący na mecze swoich znajomych i rodziny to na stadionach nie byłoby prawie nikogo.

Michu5 - 2020-01-12, 15:29

"Wystarczy zerknąć na sektor, który przerzedził się najbardziej"

Trafiłeś tym w punkt :D A musimy też pamiętać, że cena na tamten sektor była promocyjna.

Każdy kto się pojawia na naszym stadionie jest ważny. A co do słonecznika. Nie mam nic przeciwko, tylko ludzie... Nie róbcie chlewa ze stadionu, są śmietniki, torby foliowe, te łupiny leżące tonami na betonie mnie przerażają.

marcin_crx - 2020-01-13, 16:04

Jak kilka lat temu podczas bluzgów młyna pisałem, że w trudnych chwilach zostaną Janusze na stadionie to mnie skrytykowali, że młyn będzie do końca ;)

Właśnie widzieliśmy w poprzednim sezonie.

Stal Gorzów nie ma ULTRASÓW!! Tu jest temat, że młyn musi wrócić, ale bez bluzgów i durnych wyzwisk na rywali.

lomboNET - 2020-01-13, 17:44

I policję...
leszek - 2020-01-13, 20:45

Michu5 napisał/a:
A co do słonecznika. Nie mam nic przeciwko, tylko ludzie...

Nie o to tutaj biegalo :) Co nie zmienia faktu , ze masz 100% racji . Sa reklamoweczki , woreczki i nie problemem jest wsadzic to w kieszen . Skoro malpka znajdzie miejsce to tym bardziej woreczek .\

Co do mlyna to mi to zwisa ! Siedzialem pod nimi szly wieczne kurwy , szmaty i dziwki . Nawet spiecia miedzy soba ( interwencje ochrony z gazem pieprzowym ) . \
BYL TEZ CZAS SWIETNEGO ICH KIBICOWANIA DODAM , ALE TE CZASY MINELY :(

PavelN11 - 2020-01-14, 08:18

Na stadionie wszyscy są potrzebni, zarówno młyn jak i "Janusze".
Przypomnijcie sobie lata świetności pod względem atmosfery, np. finał 2015. Ludziom z młyna chciało się wtedy przychodzić na mecze i dopingować w miarę kulturalnie to reszta stadionu też włączała się w doping, dla samej atmosfery chciało się przychodzić na mecze. A teraz? Jakiś wynajęty pajac z mikrofonem na murawie krzyczy Staleczka, no przecież to było żenujące...

Edit: Pao no wiadomo, że chodzilo mi o rok wcześniej, pomyłka.

Pao - 2020-01-14, 10:12

W 2015 była walka do końca o uniknięcie baraży a nie finał...
Michu5 - 2020-01-14, 11:51

Najlepiej pod tym względem było w 2012 roku. Derby z Falubazem 13 maja to był taki kulminacyjny moment, kiedy była po prostu petarda na stadionie, zarówno ze strony ultrasów, jak i pikników.

W tym samym roku był też mecz z Unią Tarnów, na którym młyn postanowił w ramach protestu siedzieć cicho. Mam wrażenie, że od tamtego momentu, z roku na rok było coraz gorzej, z kompletną degrengoladą w sezonie 2019 włącznie, gdzie nawet na derbach była cisza, jak na sparingu.

masters - 2020-01-14, 20:25

Młyn się skończył, jak odeszła poprzednia ekipa, po niej nikt nie potrafił przejąć pałeczki i prowadzić tego na poziomie.
A szkoda, zapowiadało się ciekawie, jak my zaczynaliśmy.

marcin_crx - 2020-01-15, 15:22

W ostatnich 20-25 latach z tematem młyna bywało różnie.

W połowie lat 90 Panowie we flekach odwróconych na drugą stronę działali dość mocno i intensywnie, potem bliżej lat 2000 zaczęła się ostra posucha, która zaczęła powoli raczkować od połowy I dekady XXI wieku. Potem funkcjonowało to nieźle do około 2014 roku. Potem z roku na rok było coraz gorzej.

Niestety dziś dochodzimy do ściany. Miejmy nadzieję, że powoli temat zacznie się odradzać. Może już w formie takiej jakiej oczekujemy, bez bluzgów etc. (choć zdaje sobie sprawę, że bluzgi to niestety też element "kultury kibicowskiej").

leszek - 2020-01-15, 19:09

marcin_crx napisał/a:
W ostatnich 20-25 latach z tematem młyna bywało różnie.


Przy calym szacunku Marcinie ( mysle, ze tak masz na imie ) . Miales raczej 13-8 lat i mniemam , ze nie do konca wtedy kumales mlyn itp :) Zreszta mlyn wtedy ( wielkie slowo ) , a mlyn dzisiaj to lata swietlne . . Oczywiscie bron Boze nie mam zamiaru Ciebie obrazic , lub umniejszac Twoje zaslugi w kibicowaniu , badz w uczestnictwie w meczach . To naprawde nie jest wycieczka do Ciebie .
Mnie jedynie wk...... Tomek . " Janusze ze slonecznikiem , zrace kielbasy !!! " Jak czytam cos takiego to mi sie ku..... nuz w kieszeni otwiera ! \



TEZ ZRE KIELBASE ( mieszkam przy Slaskiej ) , napierdalam slonecznik !! Jestem na kazdym meczu o ile mi pozwala delegacja ( mam karnet ) ! I kij ci w dupe tomku co ty o tym sadzisz i jemu podobnym !!! BEDE DALEJ WPIERDALAL ZLONECZNIK I ZARL KIELBASE - OPORTUNIUSTOW MAM SZEROKO I GLEBOKO W DUPIE !!!!!
\
Pokazala frekfencja na kniec sezonu w jakiej czarnej dupie byscie byli o wy wielcy kibice bez tych co zra kielbase i lupia slonecznik .

GM - 2020-01-15, 19:58

Problem z młynem jest złożony. Sam pamiętam jak za gówniarza w latach 90 ciężko się było dostać do sektora młyna na pierwszym łuku. Tłum był tam największy. Były baloniki, flagi na kijach, papierowe rolkowe serpentyny. W reklamówkach przynosiło się gazety pokrojone w kawałeczki, potem kolorowe race. Ludki nawet w pisanie tekstów się angażowali - słynne mrugające gwiazdki, fruwające ptaszki :mrgreen:
Dzisiaj człowiek z młyna wchodzi na stadion goły i wesoły. Ma tylko własną gębę do kibicowania i kawałek płótna. Moim zdaniem zakazy zrobiły swoje. Młodzi ludzie przychodzili do młyna dla adrenaliny i prowokacji - taka była, jest i będzie rola młyna - nie tylko tego żużlowego. A w żużlu ostatnimi czasy się im to skutecznie utrudnia. Wiem że nie raz przesadzają, niemiłosiernie przeklinają itp. ale młyn odkąd pamiętam zawsze był nierozerwalną częścią stadionów. Tak po prostu jest i dlatego teraz za nim większość tęskni. Mam jeszcze takie spostrzeżenie odnośnie jednej uwagi dotyczącej pajaca z mikrofonem na murawie - jeśli to będzie człowiek z klasą taki jak ś.p. Krzysiu Hołyński to czemu nie? W przerwach między biegami kibice się nudzą - kiedyś to dobrze funkcjonowało, były konkursy gdzie kibic mógł wygrać drobne nagrody i inteligentne żarty prowadzącego. Kibic miał powód by zostać na miejscu zamiast biegać co bieg na dół po kolejnego browara bo coś się działo. Patrząc na ciągniki krążące wokoło wieje nudą między biegami.

TOMEK - 2020-01-16, 20:03

leszek napisał/a:


Przy calym szacunku Marcinie ( mysle, ze tak masz na imie ) . Miales raczej 13-8 lat i mniemam , ze nie do konca wtedy kumales mlyn itp :) Zreszta mlyn wtedy ( wielkie slowo ) , a mlyn dzisiaj to lata swietlne . . Oczywiscie bron Boze nie mam zamiaru Ciebie obrazic , lub umniejszac Twoje zaslugi w kibicowaniu , badz w uczestnictwie w meczach . To naprawde nie jest wycieczka do Ciebie .
Mnie jedynie wk...... Tomek . " Janusze ze slonecznikiem , zrace kielbasy !!! " Jak czytam cos takiego to mi sie ku..... nuz w kieszeni otwiera ! \

TEZ ZRE KIELBASE ( mieszkam przy Slaskiej ) , napierdalam slonecznik !! Jestem na kazdym meczu o ile mi pozwala delegacja ( mam karnet ) ! I kij ci w dupe tomku co ty o tym sadzisz i jemu podobnym !!! BEDE DALEJ WPIERDALAL ZLONECZNIK I ZARL KIELBASE - OPORTUNIUSTOW MAM SZEROKO I GLEBOKO W DUPIE !!!!!
\
Pokazala frekfencja na kniec sezonu w jakiej czarnej dupie byscie byli o wy wielcy kibice bez tych co zra kielbase i lupia slonecznik .


Dziadzia zluzuj, bo się nerwowo wykończysz i karnet się zmarnuje. Przy okazji "nóż" piszemy przez o kreskowane, a co do kija w tylnej części ciała - nie mierz wszystich swoją miarką - nie każdy czerpie z tego przyjemność...

Wracając do meritum: prawdziwy kibic, to kibic fanatyczny. Zagorzały, identyfikujący się z drużyną na dobre i na złe. Zaangażowany w sprawy klubu i dbający o właściwą atmosferę na meczach. Kiełbasiarze dmiący w trąby rozwijali słynny transparetnt "Tylko Falubaz". Tyle w temacie. Mam nadzieję, że klub będzie wspierał odbudowę młyna i pomoże w odbudowaniu wizerunku kibica gorzowskiej Stali.

Chomski won

marcin_crx - 2020-01-17, 11:34

leszek napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
W ostatnich 20-25 latach z tematem młyna bywało różnie.


Przy calym szacunku Marcinie ( mysle, ze tak masz na imie ) . Miales raczej 13-8 lat i mniemam , ze nie do konca wtedy kumales mlyn itp :) Zreszta mlyn wtedy ( wielkie slowo ) , a mlyn dzisiaj to lata swietlne . . Oczywiscie bron Boze nie mam zamiaru Ciebie obrazic , lub umniejszac Twoje zaslugi w kibicowaniu , badz w uczestnictwie w meczach . To naprawde nie jest wycieczka do Ciebie .
Mnie jedynie wk...... Tomek . " Janusze ze slonecznikiem , zrace kielbasy !!! " Jak czytam cos takiego to mi sie ku..... nuz w kieszeni otwiera ! \



TEZ ZRE KIELBASE ( mieszkam przy Slaskiej ) , napierdalam slonecznik !! Jestem na kazdym meczu o ile mi pozwala delegacja ( mam karnet ) ! I kij ci w dupe tomku co ty o tym sadzisz i jemu podobnym !!! BEDE DALEJ WPIERDALAL ZLONECZNIK I ZARL KIELBASE - OPORTUNIUSTOW MAM SZEROKO I GLEBOKO W DUPIE !!!!!
\
Pokazala frekfencja na kniec sezonu w jakiej czarnej dupie byscie byli o wy wielcy kibice bez tych co zra kielbase i lupia slonecznik .


Leszek, na pewno w dużej mierze masz rację, mając te 10-12 lat, bo wtedy zaczynałem chodzić regularnie na Śląską nie mogłem do końca rozumieć tematu młyna. Pisze o swoich odczuciach jakie miały miejsce przez te lata.

leszek - 2020-01-17, 15:50

TOMEK napisał/a:
Dziadzia zluzuj, bo się nerwowo wykończysz i karnet się zmarnuje

O mnie sie nie martw ,to ty placzesz za mlynem ktorego w tym roku nie bylo , pikniki i kielbasiarze byli i ot co .
TOMEK napisał/a:
nie mierz wszystich swoją miarką

Nie mierze ,odnioslem sie do ciebie . Wyraznie jak sadze napisalem kij tobie w dupe nie mi !
TOMEK napisał/a:
Przy okazji "nóż" piszemy przez o kreskowane

Jak najbardziej masz racje
TOMEK napisał/a:
Wracając do meritum: prawdziwy kibic, to kibic fanatyczny.

Jasne a cala reszta to kto ??? Zejdz na ziemie facet bo bujasz w olokach .
marcin_crx napisał/a:
Pisze o swoich odczuciach jakie miały miejsce przez te lata

Zgadza sie , bo teraz to dno i kupa mulu jest .

mazinho - 2020-01-30, 23:45

Wiecie co? Tak sobie siadłem do nowej tabeli biegowej i mam pewne przemyślenia. Oczywiście skład będziemy układać po sparingach, wtedy będziemy mniej więcej widzieć w jakiej formie są nasi zawodnicy.

W sezonie 2020 trener Stanisław Chomski będzie na cenzurowanym z dwóch powodów. Pierwsze to: my kibice chcemy by gorzowski tor nie wiał nudą i przy tym był atutem naszego zespołu. Dwa, zobaczymy czy dla trenera ważniejsze będą układy z zawodnikami i przydzielenie im numerów przed sezonem (jak to bywało ostatnio) nawet kosztem wykorzystania maksymalnego potencjału tej drużyny. Nowa tabela biegowa jest okazja wykazania się taktycznym cwaniakom...

Na szczęście nowy regulamin jest pisany pod..Stal Gorzów. Załóżmy, że Bartek znów będzie pod 5 lub 13 (wszak taki miał uklad z trenerem, z uwagi na największą ilośc punktów z urzędu - 4, co przekładało się na łatwe pieniądze) to z czterech punktów z urzedu (trzy punkty na swoim juniorze, jeden na juniorze gości) spada do...dwóch. Do tego Bartek pojedzie w parze z seniorem 3 razy, a nie 2 razy jak dotychczas. Takie detale przekładają się później na wynik drużyny.

Numer "13" dla Bartka w związku z nowym regulaminem u siebie się jeszcze obroni. Z racji tego, że nasz lider trafi choćby na 13 bieg, a wcześniej w środkowej fazie zawodów będzie w parze z juniorem jechał na dwie seniorskie pary gości.
Jednak na wyjeździe wystawianie Bartka z juniorem przy tej nowej tabeli biegowej nie ma większego sensu.... Wówczas będziemy mieli dwa defensywne biegi z naszym liderem, gdzie duże prawdopodobienstwo jest że możemy wyjść na minus. Bolączka Stali Gorzów w sezonie 2019 były wygrywane biegi drużynowo na wyjeździe. Było ich - szczególnie do 10 biegu jak na lekarstwo. Szanse wzrosną, gdy pokombinujemy coś ze składem wyjazdowym - wyciagajac wnioski z roku poprzedniego i wkomponowanie naszego lidera pod taki numer, gdzie za każdym razem pojedzie z naszym seniorem.

Najbardziej odpowiedzialnym numerem w nowej tabeli biegowej jest numer "3". Dając tutaj lidera Zmarzlika mamy go w biegach:

1 bieg: 1 z 3 (pole C) na 9 i 11
5 bieg: 3 (pole B) z 4 na 11 i 12
8 bieg:3 (pole A) z 4 na 13 i 14
13 bieg: 3 (pole D) z 5 na 10 i 13


Także numer 3 jedzie na otwarcie i na zamknięcie fazy zasadniczej. Do tego jedzie wówczas z prowadzącymi parę. Ma wtedy też nieco mniej korzystne pola: C i D. Ale kto lepiej się do tej roli nie nadaje jak Bartek Zmarzlik?

Ja pod tą tabelę biegową widzę taki skład:

1. Kasprzak/Iversen
2. Thomsen
3. Zmarzlik
4. Woźniak
5. Iversen/Kasprzak
6. Bartkowiak
7. Jasiński

Wówczas na wyjeździe mamy takie pary:

1 bieg: Kasprzak (A) - Zmarzlik (C)
5 bieg: Zmarzlik (B) - Woźniak (D)
8 bieg: Zmarzlik (A) - Woźniak (C)
13 bieg: Iversen (B) - Zmarzlik (D)

A do tego dojdzie zapewne 15 bieg z udziałem Zmarzlika z drugim liderem. W zanadrzu będzie taktyczna i do wykorzystania w biegach: 9, 11 lub 14. Wówczas też Zmarzlik pojedzie z seniorem, co będzie zwiększać szanse na wygrane drużynowo.

Albo druga wersja składu jeszcze odważniejsza wersja, ale mająca sens: wystawianie teoretycznie tego najsłabszego - Thomsena z juniorem i wtedy mamy dwie bardzo ofensywne pary seniorskie:

1. Kasprzak
2. Iversen
3. Zmarzlik
4. Woźniak
5. Thomsen
6. Bartlowiak

A wiecie ile biegów drużynowo wygraliśmy na wyjazdach w ubiegłym roku?

Częstochowa: 3 biegi
Leszno: 3 biegi
Toruń: 4 biegi
Grudziądz: 4 biegi
Wrocław: 2 biegi
Zielona Góra: 1 bieg!!!! (Bartek z taktycznej w parze z seniorem na...Pawliczaka)
Lublin: 2 biegi


Daje to łącznie: 19 biegów wygranych drużynowo na 105 biegów w 7 meczach, czyli średnio nawet nie 3 biegi na mecz!. Średnio wychodziło to ok. 18 % procent.

Wniosek jest prosty, ustawianie składu według schematu: lider - junior (para pomimo mistrza świata ma male szanse na wygrywanie biegów), drugi lider- najsłabszy senior ( z reguły w palnik) i para średniaków na wyjeździe to nie jest najlepszy pomysł.
Przeobiliśmy to i wnioski są proste, trzeba na wyjazdy przebudować skład, zmienić całkowicie myślenie co do budowania skladu na mecze wyjazdowe. A trzeba zacząć odważnie, mamy teoretycznie na początku dwa najłatwieksze wyjazdy, tam trzeba celować w jedną lub nawet w dwie wygrane jeśli chcemy liczyć się w walce o medal.

Taka ciakawostka odnośnie Zmarzlika na wyjeździe:
Zmarzlik na wyjeździe: 13+1 (6), 9+1, 7, 14 (6), 17 (6), 14 (6), 15 (6) = 89 punktów +2 bonusy w 40 biegach.
Z 40 biegów na wyjeździe Zmarzlika drużynowo Stal wygrała 8 biegów..(1+2+0+2+2+0+1). Co ciekawe w 11 biegach gdzie jechał Zmarzlik w Lublinie i Toruniu to Stal ani razu drużynowo biegu nie wygrała..
Ze statystyk wynika jasno...Stal nie przełożyła wyników aktualnego mistrza świata na drużynowe zwycięstwa. Tylko co 5 bieg Zmarzlika konczyl się wygraną drużynową Stali Gorzów!. Bartek na wyjeździe nie może jeździć pod numerem 5, bo nie daje to nić drużynie. A trener tego przez 3 lata nie widzi. Zmarzlik odkad jest seniorem w każdym ze swoich dotychczasowych 25 meczów w skłądzie seniorskim jechał pod numerem 5!!!!Jak to możliwe? Tym bardziej, że główna teoria, czyli zblilansowany skład z liderem i juniorem nie zdaje egzaminu. Stal wychodziła w tych biegach na minus, a nie ma odpowiedniej mocy, by w dwóch innych parach odrabiać zaległości. A teraz łatwiej nie będzie, ekipy mają duety liderów, które ciezko będzie na ich torze ukąsić: Sajfutdinow - Pawlicki/Kolodziej (Leszno), Woffinden - Janowski (Wrocław), Madsen -Doyle/Lindgren (Częstochowa), Grigorij Laguta - Michelsen/Zagar (Lublin), Artiom Laguta - Pedersen (Grudziądz), Dudek - Vaculik (Zielona Góra).

Przy takich mocnych duetach MUSIMY ustawić naszego lidera tak (pod numer 3), żeby 5 lub ew. 6 startów miał z seniorem, bo to w teorii daje szanse na jak najlepszy wynik.


Dlatego będą uważnie się przyglądał, czy trener wybierze powielanie "układu" ze Zmarzlikiem kosztem wykorzystania maksymalnego składu personalnego czy spróbuje walczyć o wynik dla Stali. Obawiam się, że trener Chomski swoim betonowym składem sprawi, że mimo dobrego składu znów znajdziemy się poza PO (bo w najważniejszych momentach taktycznie nie pomoże). Chociaz chciałbym się mylić...Pomocną dłoń wyciągnely do nas władze ligi, które zredykowały o dwa łatwe punkty Zmarzlika i dostaliśmy jeden bieg "gratis" lidera z parze z seniorem, czyli to przekłada się na większe szanse na wygranie biegu/lepszy wynik w meczu wyjazdowym.

PS I co z tego, że mamy takiego geniusza Zmarzlika, skoro jest on ustawiany "defensywnie" i nie przekładamy jego osoby na sukcesy drużynowe? :(. Może być z nami to co w Grudziądzu od wielu lat...Play-ofów nie ma, bo przy średnim/średnio dobrym składzie seniorskim bez juniorów wystawiają lidera (Artioma) defensywnie przez to na wyjazdach nie mają jak wygrywać. Ciekawe ile sezonów mamy przejechać, ile meczów przegrać z rzędu, żeby ktoś wpadł na to, żeby Zmarzlika (lidera) nie ustawiac defensywnie na wyjazdach? :(

leszek - 2020-01-31, 19:43

Mazinho nie wcinaj sie ! Ty sie nie znasz - mamy trenera nie do ruszenia ( taktyka , psychooga , toromistrzadobrego wujka i ojca ! ) . Kiego grzyba sie produkujesz ? Szkoda Twojego czasu kolego
PS
Ty pewnie ten Janusz - piknikowiec jestes !? Siedzisz zajmujac miejsce tym najprawdziwszym z prawdziwych kibicow , zresz kielbache , dlubiesz z Grazyna slonecznik , napierdala........ w trabe . .siedzisz po meczu z wielgachnym brzuchem i myslisz jak tu dojechac klub i trnera .

Kiper - 2020-01-31, 23:50

Najciekawsze jest to, że mi, kibicowi z 50-letnim stażem, chwilowi młynowcy próbowali udowadniać, kto jest prawdziwym kibicem. Młynowców z lat 90tych, 2tysięcznych i późniejszych już nie ma, nawet nie wiem, czy jeszcze chodzą na mecze, a ja jestem. Ten Janusz i piknik. Bez takich jak ja, Stal byłaby w czarnej d.....
krzysiugumisiu - 2020-02-01, 01:01

Podoba mi się ta Twoja analiza Mazinho, a zwłaszcza ta druga propozycja składu. Warto byłoby ją wykorzystać w meczach z drużynami, których juniorzy nie powinni zagrozić naszemu najsłabszemu seniorowi. Czy to będzie Thomsen, Woźniak czy inny zawodnik okaże się w trakcie sezonu.
Na mecze w Gorzowie drużynę ustawiłbym tak:
9. Kasprzak
10. Iversen
11. Thomsen
12. Woźniak
13. Zmarzlik
14. Bartkowiak
15. Jasiński
Pozwoli nam to na ustawienie w biegu 13 bardzo silnej pary Zmarzlik - Iversen, gdyż z drugiej strony pojadą zawodnicy z numerami 3 i 5, ewentualnie pójdzie w tym biegu rezerwa taktyczna. W 12 biegu przeciwko juniorom pojedzie natomiast Thomsen.
Jeśli chcemy wejść do play-off to musimy zdobyć jak najwięcej bonusów, bo właśnie przez głupią stratę 3 pkt bonusowych w 2019 r. (z Częstochową, Grudziądzem i Toruniem) i 1 pkt za remis z Częstochową musieliśmy jeździć w barażach.

marcin_crx - 2020-02-01, 09:40

Ja uważam, że w przyszłym roku będzie cholernie ciężko wygrać na wyjeździe. Liga jest mega wyrównana i każdy punkt wyjazdowy będzie na wagę złota.

Dlatego tak ważne uczynić ze Śląskiej twierdzę i zgarnąć parę bonusów.

krzysiugumisiu - 2020-02-01, 15:25

Moim zdaniem, żeby być pewnym awansu do play-off trzeba zdobyć 19-20 pkt. Dużo zależeć będzie od tego czy liga będzie wyrównana czy ktoś będzie lał wszystkich np. Unia Leszno. Plan 7 zwycięstw u siebie, 1 zwycięstwo na wyjeździe i 3-4 bonusy jest jak najbardziej realny.
Popatrzmy teraz jak wyglądała tabela po 14 meczach w latach poprzednich:
Rok 2019
1. UNIA Leszno 32 pkt - 7 bonusów
2. SPARTA Wrocław 26 pkt - 6 bonusów
3. FALUBAZ Zielona Góra 20 pkt - 4 bonusy
4. WŁÓKNIARZ Częstochowa 19 pkt - 5 bonusów
5. GKM Grudziądz 16 pkt - 3 bonusy

Rok 2018
1. UNIA Leszno 29 pkt - 7 bonusów
2. STAL Gorzów 21 pkt - 4 bonusy
3. WŁÓKNIARZ Częstochowa 19 pkt - 3 bonusy
4. SPARTA Wrocław 19 pkt - 3 bonusy
5. APATOR Toruń 18 pkt - 5 bonusów

Rok 2017
1. FALUBAZ Zielona Góra 25 pkt - 5 bonusów
2. SPARTA Wrocław 25 pkt - 6 bonusów
3. STAL Gorzów 23 pkt - 5 bonusów
4. UNIA Leszno 23 pkt - 5 bonusów
5. WŁÓKNIARZ Częstochowa 17 pkt - 2 bonusy

Rok 2016
1. STAL Gorzów 27 pkt - 6 bonusów
2. FALUBAZ Zielona Góra 27 pkt - 6 bonusów
3. APATOR Toruń 22 pkt - 4 bonusy
4. SPARTA Wrocław 17 pkt - 2 bonusy
5. GKM Grudziądz 16 pkt - 2 bonusy

Rok 2015
1. UNIA Leszno 29 pkt - 5 bonusów
2. UNIA Tarnów 21 pkt - 4 bonusów
3. SPARTA Wrocław 18 pkt - 5 bonusów
4. APATOR Toruń 17 pkt - 3 bonusy
5. FALUBAZ Zielona Góra 16 pkt - 3 bonusy

PODSUMOWUJĄC:
Zdarzył się sezon kiedy do play-off nie weszła drużyna, która zdobyła 5 bonusów - 1 raz, ale zdarzył się sezon kiedy awans wywalczyła z 2 bonusami. Minimalna liczba punktów jaka zagwarantowała awans to 17 pkt, ale czasami nie wystarczyło 18 pkt. Dużo zależeć też będzie od postawy ROW-u, jeżeli będzie typowym dostarczycielem punktów to trzeba będzie mieć tych punktów więcej, jeżeli z kilkoma drużynami wygra tych punktów potrzebnych będzie mniej.

Thorgal - 2020-02-05, 23:49

1. Czy znane są terminy sparingów?
2. Czy znany jest skład Memoriału Edwarda Jancarza?
3. Czy Julia Chomska nadal będzie w klubie świeckim duszpasterzem od psychiki?
4. Czy planowane jest zatrudnienie również trenera motywacyjnego, coacha i trenera personalnego?
5. Będzie jakieś oświadczenie Karczmarza lub klubu ws. zakończenia jego kariery? Jakiś akcent? Podziękowanie?

leszek - 2020-02-06, 19:29

Thorgal napisał/a:
1. Czy znane są terminy sparingów?

Tak - kiedy sie uda
Thorgal napisał/a:
2. Czy znany jest skład Memoriału Edwarda Jancarza?

Cala zgraja obrocz Leszna
Thorgal napisał/a:
3. Czy Julia Chomska nadal będzie w klubie świeckim duszpasterzem od psychiki?

Jest ojciec , to jest i cOrka - to team w pakiecie . Rob pedzikiem uprawnienia dolaczysz
Memorial bedzie co roku rozgrywany . Karczmasz byl wybitnym zawodnikiem ! Nie liczac memorialow bedzie o nim przekazywana wiedza z dziada pradziada

boberGW - 2020-02-09, 09:01

Kiper napisał/a:
Najciekawsze jest to, że mi, kibicowi z 50-letnim stażem, chwilowi młynowcy próbowali udowadniać, kto jest prawdziwym kibicem. Młynowców z lat 90tych, 2tysięcznych i późniejszych już nie ma, nawet nie wiem, czy jeszcze chodzą na mecze, a ja jestem. Ten Janusz i piknik. Bez takich jak ja, Stal byłaby w czarnej d.....

Moim zdaniem cała ta dyskusja, kto jest lepszym kibicem, czy ktoś z młyna, czy ktoś siedzący na krzesełku i jedzący kiełbasę, albo ktoś stojący i oglądający żużel jest debilna. Każdy jest inny i każdy kibicuje na swój sposób. Jedni się denerwują w ciszy, inni się drą, a inni, żeby załagodzić nerwy wpieprzają kiełbasę. Albo po prostu są głodni, bo zwolnili się z pracy żeby zdążyć na mecz i nic nie jedli.
Fakt, że dzisiejszy młyn, a raczej jego jakaś karykatura to zbiór gówniarzy bez szacunku do nikogo i niczego. Młyn się skończył z trzy - cztery lata temu.
Fajnie by było, gdyby wziął się za to ktoś z charyzmą i autorytetem, który weźmie ich za ryj i ogarnie. Bo fanatyczni kibice też muszą reprezentować pewien poziom i szanować innych kibiców swojej drużyny, czy np. Panie które sprzedają im piwo.

Thorgal napisał/a:
1. Czy znane są terminy sparingów?
2. Czy znany jest skład Memoriału Edwarda Jancarza?
3. Czy Julia Chomska nadal będzie w klubie świeckim duszpasterzem od psychiki?
4. Czy planowane jest zatrudnienie również trenera motywacyjnego, coacha i trenera personalnego?
5. Będzie jakieś oświadczenie Karczmarza lub klubu ws. zakończenia jego kariery? Jakiś akcent?


1. Przecież trąbią o tym prawie od miesiąca.
14 marca (sobota): MRGARDEN GKM Grudziądz - truly.work Stal Gorzów
15 marca (niedziela): truly.work Stal Gorzów - MRGARDEN GKM Grudziądz
21 marca (sobota): truly.work Stal Gorzów - Betard Sparta Wrocław
22 marca (niedziela): Betard Sparta Wrocław - truly.work Stal Gorzów
2. Skład jest dopinany, wiadomo, że pojedzie komplet naszych seniorów i nie będzie zawodników Unii Leszno.
3. Pewnie będzie, pakiet z ojcem.
4. Po co? Co za dużo to nie zdrowo. Dla mnie taką rolę powinien pełnić główny trener i psycholog.
5. Jak Karczmarz ma jakieś resztki dobrego wychowania to podziękuje klubowi, który go wychował.

as35 - 2020-02-20, 18:17

Panie i Panowie , zluzujcie szelki. Nic z torem się nie zmieni ! Dalej będzie gówniany i nie do walki. Dalej wielka zagadka dla naszych zawodników! dzisiejszy artykuł na SF ( Żużel. Chomski odpowiada Zmorze: widowisko w Gorzowie? Stadion ma złą sławę. To mydlenie oczu jasno daje do wiadomości. Ten człowiek zajmuje tylko miejsce trenera w klubie!!!! Ręce opadają... Chomski won!!!!!
Wy tu o taktyce o manewrowaniu składem. Kto ? Chomski? On nawet starej tabeli nie ogarniał a wy tu o manewrowaniu zawodnikami w zależności gdzie i z kim jedziemy. Wolne żarty!!
Tak wiec dwa pierwsze mecze u siebie i na stadionie znów będzie pusto.
Panie prezesie Grzyb larum grają a Pan śpisz!!!! Chomski won!!!!!!

P.S. Podlizywaczom Chomskiego- odpowiadam - każdy będzie lepszy, ba puste miejsce także!

mazinho - 2020-02-20, 18:38

Niestety as35 ma trochę w tym racji. A przecież po sezonie 2016 za wymianę nawierzchni...wziął się osobiście trener Chomski. Wcześniej ten tor był naszym atutem, a później kompletnie nie. Doszło nawet do tego, że w finale IMP Bartek Zmarzlik na dystansie nie mógł wyprzedzić Norberta Kościucha. Po wymianie nawierzchni niemal wszyscy zawodnicy narzekali na dużą szprycę i brak możliwości wyprzedzania po szerokiej, bo lecialo na nich sporo ciezkich kamieni.Nawieziona nawierzchnia miala lezec wczesniej przez kilka miesiecy nieosłoniona na klubowym parkingu. W zasadzie do tej pory nasz tor nie jest powtarzalny i większość naszych zawodników uważała też, że nie ma sensu przyjeżdżać na przedmeczowe treningi, bo ustawienia i tak podczas meczu się nie zgadzają. Nasz trener i tak tej przygotowania pod widowiskowość i jednocześnie, by nam to sprzyjało i tak nie ogarnie i tak. Boję się, że za rok on się weźmie za zmiany z geometrią toru, to będzie tylko gorzej...

A co do składu, cóż nasz trener ma bardzo "betonowe" podejście do tematu. Nie lubi mieszać w składzie, na niekonwencjonalne pomysły jest obojetny. Uważa, że pary mają być zbilansowane. Lider ma jechać z juniorem, drugi lider z najsłabszym seniorem, a środkowa para ma być złożona z 3 i 4 zawodnika. Składu później nie ma co zmieniać, bo zawodnicy przyzwyczajaja sie do numerów, a...numer startowy i tak nie jest istotny, bo jadą zawodnicy a nie numer. Bartek nawet sparingach jechał pod "5" wszak po co mu coś w głowie mieszać przed sezonem?
Także bez sensu próbować nowych rozwiązań - taka "stara" żużlowa szkoła. Dlatego też nie ma co się nastawiać, że rywali czymś zaskoczymy, podejmiemy ryzyko, wyjdziemy poza pewien powtarzalny schemat. Również na wyjeździe pierwsza rezerwa taktyczna pójdzie w osobie Bartka Zmarzlika, wszak trzeba od razu gonić i nie można zakładać, że później potrzeba będzie po raz kolejny ratowac się taktykiem.

Zmianą miało być odejście naszej Pani psycholog, jednak ostatecznie z tego co wiem będzie wielki powrót tej osoby do pracy z zawodnikami. Czy to dobrze, czy źle? Nie wiem.

Thorgal - 2020-02-28, 15:06

Karczmarz na pokładzie Stali Gorzów 2020.

Mam obawy czy to dobra wiadomość. Mam nadzieję, że skład pary juniorskiej wyłoni się na treningu, a nie na psychologicznym seansie pani Julii i Staszka, którzy kogoś będą chcieli budować.

zdepiefal - 2020-02-28, 19:03

Mam już dość tych historii z Karczmarzem. Co roku są z nim jakieś ceregiele. W ubiegłym roku próbował na klubie wymusić odejście do Rzeszowa. W tym oznajmiał całemu światu, że kończy karierę. Koleś sam nie wie czego chce - zarówno na torze jak i poza nim zachowuje się jak ciocia. Nie potrafi podejmować stanowczych męskich decyzji. Popatrzcie np. na jego wyjazdowy mecz z Lublinem i paniczne zamykanie gazu – z tej mąki nie będzie już chleba. Swoim powrotem Siwy blokuje drogę rozwoju młodszym od niego juniorom. Nowacki właśnie dowiedział się, że zrobił błąd wracając do Gorzowa, bo do składu się już nie załapie. Do tego jeszcze jakieś wydumane pretensje pod adresem Bartka za swoje niepowodzenia na torze. Czuję, że z Siwym znowu zaczną się kwasy w zespole. Ktoś w klubie powinien podjąć męską decyzję i skończyć z taryfą ulgową i zagłaskiwaniem Siwego i jego pani manager, bo nic dobrego to nie przyniesie.
lomboNET - 2020-02-28, 20:14

Bez przesady. Nie wiemy na ile to był faktycznie strach a na ile zniechęcenie do jazdy przez bajzel w klubie.
Sztab szkoleniowy za nazwisko go nie wystawi a tylko za dyspozycję na treningach i młodzieżówce.

Poza tym zobaczycie że wszyscy juniorzy będą jeździć i to dużo.

As17 - 2020-02-29, 06:27

Przestań go usprawiedliwiać chłopak wystawiał nogę nawet na mistrzostwach świata a tam chyba zmory nie bylo. Ja juz w niego nie wierzę zresztą zweryfikuje to tor. A ciekawe czy przygotował się fizycznie do sezonu.
as35 - 2020-03-01, 18:49

lomboNET napisał/a:
Bez przesady. Nie wiemy na ile to był faktycznie strach a na ile zniechęcenie do jazdy przez bajzel w klubie.
Sztab szkoleniowy za nazwisko go nie wystawi a tylko za dyspozycję na treningach i młodzieżówce.

Poza tym zobaczycie że wszyscy juniorzy będą jeździć i to dużo.


Chłopie ty ostatnie lata spałeś? Jaki sztab szkoleniowy? jakie dyspozycja? U Stasia "nie lubię zmian" "robiłem to w Pile"?

Prezesie Grzyb LARUM GRAJA a Pan spisz!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widziałem w tygodniu jak bus karczmarza "boje się, boje się" jechał w kierunku stadionu - miałem nadzieje że zdać sprzęt... A tu taka nowina....

marcin_crx - 2020-03-02, 14:38

as35 napisał/a:
lomboNET napisał/a:
Bez przesady. Nie wiemy na ile to był faktycznie strach a na ile zniechęcenie do jazdy przez bajzel w klubie.
Sztab szkoleniowy za nazwisko go nie wystawi a tylko za dyspozycję na treningach i młodzieżówce.

Poza tym zobaczycie że wszyscy juniorzy będą jeździć i to dużo.


Chłopie ty ostatnie lata spałeś? Jaki sztab szkoleniowy? jakie dyspozycja? U Stasia "nie lubię zmian" "robiłem to w Pile"?

Prezesie Grzyb LARUM GRAJA a Pan spisz!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widziałem w tygodniu jak bus karczmarza "boje się, boje się" jechał w kierunku stadionu - miałem nadzieje że zdać sprzęt... A tu taka nowina....


Wyłączcie, zbanujcie, dajcie jakieś warningi przecież posty tego Pana od kilku lat nigdy nie wnoszą nic do dyskusji.

krzysiugumisiu - 2020-03-02, 15:01

To jest Forum i każdy ma prawo pisać co uważa za słuszne (oczywiście o ile nikogo nie obraża). Mi też nie podobają się jego ... komentarze, więc go zbanowałem i teraz w miejscu jego wypocin pojawia się komunikat:

"Użytkownik został dodany do twojej listy ignorowanych. Kliknij Tutaj żeby zobaczyć jego post.
Kliknij Tutaj żeby przejść do swojej listy ignorowanych"

Tobie radzę zrób podobnie

lomboNET - 2020-03-02, 20:39

Ma zdanie inne niż moje ale się nie obrażam.
Wojna plemienna w Sejmie nie powinna się przenosić na normalne życie. Jak by kto rozważał bana to jestem przeciwny 8-)

as35 - 2020-03-03, 14:11

marcin_crx napisał/a:
as35 napisał/a:
lomboNET napisał/a:
Bez przesady. Nie wiemy na ile to był faktycznie strach a na ile zniechęcenie do jazdy przez bajzel w klubie.
Sztab szkoleniowy za nazwisko go nie wystawi a tylko za dyspozycję na treningach i młodzieżówce.

Poza tym zobaczycie że wszyscy juniorzy będą jeździć i to dużo.


Chłopie ty ostatnie lata spałeś? Jaki sztab szkoleniowy? jakie dyspozycja? U Stasia "nie lubię zmian" "robiłem to w Pile"?

Prezesie Grzyb LARUM GRAJA a Pan spisz!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widziałem w tygodniu jak bus karczmarza "boje się, boje się" jechał w kierunku stadionu - miałem nadzieje że zdać sprzęt... A tu taka nowina....


Wyłączcie, zbanujcie, dajcie jakieś warningi przecież posty tego Pana od kilku lat nigdy nie wnoszą nic do dyskusji.

A co to marcinka tak ubodło? Pewno to że jestem fanem "szkoły trenerskiej" Chomskiego. Trzeba być ślepo zapatrzonym w zajmującego miejsce trenera w naszym klubie aby myśleć że on kieruje się wynikami zawodników. Układy, układziki to jest wyznacznik miejsca w składzie. Dowód marcinku? Jazda w Stali takiego drewniaka jak Kildemand. Z litości- aby marcinek nie dostał jakiegoś schorzenia jelitowego- nie wspomnę o geniuszu taktycznym rzeczonego pana zajmującego miejsce trenera w klubie naszym.
Wracając do sedna - jedyny przebłysk nadziei to to że Karczmarz na amatorskim kontrakcie. Może to wskazywać na rozwód z ambitna paną menagier :-) . Reszta pozostaje w mocy. Zawodnikowi który publicznie oświadczył ze się boi jeździć KAŻDY ADEPT ŻUZLA będzie wjeżdżał w tor jazdy. Biada tym których Karczmarz będzie miał po zewnętrznej- krzywdę im może zrobić uciekając.
Tak wiec pozostaje powtórzyć Larum grają Panie Grzyb a pan spisz.... . Każdy w to miejsce a nawet puste miejsce lepsze. Każdy może by choć spróbował zrobić tor a nie już teraz oświadczać ze będzie goowniany i nie do walki..

marcin_crx - 2020-03-03, 16:16

Nie jestem fanem Chomskiego, ale nie jestem fanem Twoich wpisów.

Od lat jak czytam Twoje posty w stylu:

"Woźniak amator", "Chomski won", "Kasprzak panienka" to uważam, że one nie wnoszą nic do dyskusji, a jedynie dodają niepotrzebnego fermentu. Polecam pisać posty sensowne, nieobrażające zawodników, trenerów etc. Wtedy nie będę się czepiał.

Nie nawidzę po prostu tego co piszesz i uważam, że Twój poziom intelektu pozwoli Ci na pisanie postów sensownych z treścią.

as35 - 2020-03-04, 20:30

marcin_crx napisał/a:
Nie jestem fanem Chomskiego, ale nie jestem fanem Twoich wpisów.

Od lat jak czytam Twoje posty w stylu:

"Woźniak amator", "Chomski won", "Kasprzak panienka" to uważam, że one nie wnoszą nic do dyskusji, a jedynie dodają niepotrzebnego fermentu. Polecam pisać posty sensowne, nieobrażające zawodników, trenerów etc. Wtedy nie będę się czepiał.

Nie nawidzę po prostu tego co piszesz i uważam, że Twój poziom intelektu pozwoli Ci na pisanie postów sensownych z treścią.

Czepiać się możesz ile chcesz :-) . A teraz sięgnij pamięcią i przypomnij sobie kiedy i w jakich okolicznościach pisałem "Chomski won" ( tu dalej mam takie zdanie). I twierdzisz ze nie jesteś fanem (delikatnie mówiąc) tego gościa zajmującego miejsce trenera w naszym klubie. Tez twierdzisz jak twój idol że z torem w Gorzowie nic się nie da zrobić? Kasprzak panienka- podoba ci się zawodnik tej klasy (finansowej) który w drugim łuku nie potrafi przytrzymać krawężnika i traci punkty seryjnie? Mógłbym tak długo ale po co?Skoro dla Ciebie Chomski to super trener a frajersko przegrywane mecze w wyniku frajerskich błędów zawodników ( wymienionych wcześniej) jest super i extra.

marcin_crx - 2020-03-05, 11:51

as35 napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
Nie jestem fanem Chomskiego, ale nie jestem fanem Twoich wpisów.

Od lat jak czytam Twoje posty w stylu:

"Woźniak amator", "Chomski won", "Kasprzak panienka" to uważam, że one nie wnoszą nic do dyskusji, a jedynie dodają niepotrzebnego fermentu. Polecam pisać posty sensowne, nieobrażające zawodników, trenerów etc. Wtedy nie będę się czepiał.

Nie nawidzę po prostu tego co piszesz i uważam, że Twój poziom intelektu pozwoli Ci na pisanie postów sensownych z treścią.

Czepiać się możesz ile chcesz :-) . A teraz sięgnij pamięcią i przypomnij sobie kiedy i w jakich okolicznościach pisałem "Chomski won" ( tu dalej mam takie zdanie). I twierdzisz ze nie jesteś fanem (delikatnie mówiąc) tego gościa zajmującego miejsce trenera w naszym klubie. Tez twierdzisz jak twój idol że z torem w Gorzowie nic się nie da zrobić? Kasprzak panienka- podoba ci się zawodnik tej klasy (finansowej) który w drugim łuku nie potrafi przytrzymać krawężnika i traci punkty seryjnie? Mógłbym tak długo ale po co?Skoro dla Ciebie Chomski to super trener a frajersko przegrywane mecze w wyniku frajerskich błędów zawodników ( wymienionych wcześniej) jest super i extra.


myliłem się - Ty nic nie rozumiesz, ot po prostu - i ciężko mi uwierzyć, że wg forum masz 52 lata.

Okey, faktycznie trzeba zrobić tak jak większość użytkowników tego forum i wyłączyć Cię z widocznych postów. Będziesz sobie pisał w eter, a Twoich postów i tak większość forumowiczów nie czyta.

mazinho - 2020-03-23, 12:12

Trzeba jakoś nauczyć się żyć z tą epidemią. Myśleć już teraz do przodu w kontekście dyscypliny, klubu. Trzeba sobie jasno powiedzieć, wirus tak szybko nie zniknie. W Europie rozprzestrzenia się w niesamowitym tempie. Dlatego nic nie da kolejne przełożenie najbiższej kolejki z połowy kwietnia załóżmy na czerwiec. Na miejscu władz ligi już teraz rozmawiałbym co zrobić, jakie wymogi spełnić, żeby móc odjechać sezon w bezpieczny sposób. Widzę nawet takie możliwości i widziałbym pewne rozwiązanie, które można by było wprowadzic u nas w klubie:

- Jeżeli sytuacja by się się zmieniła na lepszą, to jechałbym mecze jako impreza niemasowa. Mecze z udziałem 999 kibiców. Stadion jest duży, oddzielić wszystkich kibiców bezpieczną strefą spokojnie by się dałoby radę. Dla klubu, żeby taka impreza nie byłaby stratna wprowadziłbym bilety po 300-500 zł (niech przyjdą Ci majętni, co mogą w trudnym czasie wesprzeć finansowo nasz klub). Dodatkowo można by było zrobić wirtualną akcję, wypełnijmy stadion i takimi wirtualnymi biletami np. po 20 zł kupić "cegiełkę". Klub mógłby w tym czasie wyprodukować jakieś gadżety dla kibiców.

- W parku maszyn też można by było ograniczyć przebywanie ludzi do minimum, by nie przekroczyło to 50 osób

- Telewizja z kolei zapewne biłaby rekordy oglądalności. Kibice zostaliby w 90 % w domu, oglądaliby mecze. Podczas tych transmisji można by było jakos pokazać tych sponsorów wspierających miejscowe kluby - to byłaby większa promocja, a niżeli wizerunek firmy na bandzie/murawie itp. Dlatego sponsorom, by zależało, by być z klubem, bo poszłaby reklama na większą skalę

W naszej dyscyplinie jest o tyle prościej, bo drużyny składają się z ośmiu zawodników wraz z rezerwowymi. Każdy boks też mógłby być nieco odgrodzony, oddzielony.

Jakby jeden mecz ligowy był z otwartej telewizji, w przypadku gdzie nie ma żadnego sportu w Polsce to ogladalnośc zużla, wzrost zainteresowania ta dyscypliną byłby ogromny. Cały kraj tez mowiłby o PGE Ekstralidze, która mimo koronawirusa...jedzie swoje rozgrywki!

Teraz jest taki głód sportu, że ludzie oglądają co tylko się da. Sam ostatnio stałem się "fanem" piłki nożnej w Australii, Zjednoczonych Emiratow Arabskich i Białorusi. Oglądam mecze Szachtiora Soligorsk, Bate Borysów, czy niezwykle ciekawy mecz Al Ahly z Al Jazirą. Zapewne tez sporo osób spoza Polski też by się tym zainteresowały.

Zamiast firmy trully work nawiązalibyśmy szybko współpracę z dużą firmą bukmacherską. Te firmy osiągaja olbrzymie straty, dla nich start takiego żużla bylby jak respirator i w chwilę jakiegoś mocnego partnera z pieniędzmi byśmy znaleźli.

Dlatego od 1 kwietnia niech ruszą treningi zamknięte. Żużlowcy niech przyjeżdzają co godzinę od 9 do 19 i trenują pojedynczo. Niech ich kontakt z kimkolwiek innym będzie ograniczony, wystarczy toromistrz, menadzer, mechanik, medycy i obsługa. Da rade to zamknac w maks 15 osobach.

Od połowy miesiąca ruszajmy z ligą, nie czekajmy, bo na co? Lepiej nie będzie, a może być tylko gorzej. Nauczmy się z tym wirusem żyć, funkcjonować i WYKORZYSTAJMY szansę dla całej dyscypliny. Mamy historyczną szansę, by o żużlu mówiono ciągle.

Nie trudno będzie od 1 kwietnia zgromadzić wszystkich zużlowcow w Polsce. Niech przejda kwarantanne w obiektach klubowych jak bedzie trzeba, niech jezdza w odosobnieniu, niech ta liga wystartuje w połowie kwietnia.

Jak będzie trzeba to i Grand Prix, SEC mozna będzie rozegrać tylko na polskich torach. Inne turnieje, po prostu odwołać.

PS Chcemy przeprowadzać wybory prezydenckie, w której zaangażowane będą/wezma udział miliony, a meczu ligowego nie zorganizujemy, gdzie trzeba do tego przedsięwzięcia zaangażować śladowe ilości osób? Spokojnie można organizować mecze, tylko wszystko dobrze trzeba zaplanować. I ten czas teraz na to trzeba poswięcić, a nie czekać na nie wiadomo co.

Plusem naszej dyscypliny jest to, że zawodnicy nie mają podczas widowiska sportowego aż takiego bezposredniego kontaktu twarzą w twarz jak to jest np. w koszykówce, piłce nożnej, czy siatkówce.

lomboNET - 2020-03-23, 17:09

Popieram ideę cegiełek ale jeśli już realne bilety to na licytacji wśród sponsorów.
Oglądalność wygłodniałych kibiców była by przeogromna a zatem i wpływy z reklam dla tv ogromne. Mogli by wtedy podnieść kontrakt telewizyjny jako częściowa rekompensata strat za puste trybuny.

W piłce również są takie rozważania by grać mimo to.

Tylko czy działacze potrafili by tak lobbować u miłościwie nam panujących by było to realne?
Niestety wątpię...

dwski - 2020-03-24, 08:17

Ale mazinho grubo doleciał :lol: Cała ta szopka oczywiście bez ratowników medycznych. Oni akurat mają co robić :-P

Ja bym proponował rozwiązać to tak. Jedna realna opcja.

leszek - 2020-03-26, 20:08

Panowie teraz sytuacja jest zbyt powazna . Tu zarty powinny isc na bok .Mazhinio zluzuj ! Czesto sie z Toba zgadzam , ale teraz to pocisnoles.
Danonek920 - 2020-03-27, 21:49

nikt nie chce tego głośno powiedzieć, ale prawdopodobnie sezonu żużlowego nie będzie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group