Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya
Forum sympatyków Stali Gorzów

Kibice - Poziom Kibicowania na Śląskiej

BartEEck - 2009-06-24, 10:48
Temat postu: Poziom Kibicowania na Śląskiej
Witam wszystkich serdecznie.
Założyłem ten temat aby zwrócić uwagę na sposób kibicowania na naszym stadionie... otóż irytuje mnie kilka rzeczy które chciałbym poniżej wymienić...

1.Oprawy

Niby co Tydzień zbierane są pieniądze na oprawy, niby tyle ludzi nad tym pracuje... a wychodzi lipa. Pewnie zaraz ktoś odpisze ze narzekam itp. Ale to ni o to chodzi... Sęk w tym, żę tak narzekamy na ten falubaz ale popatrzmy na to z drugiej strony... Przeciez oni mają mistrzowskie swoje oprawy, dlaczego nie moze byc tak na śląskiej? Żygać mi sie już chce jak co niedzielę widzę to samo, zróbmy coś, żeby wkońcu zachwyciło nie tylko nas, ale całą Polskę. Wontek nasunął mi się teraz, gdy ogladałem zdjęcia z derbów. Co to jest jedna sektorówka? poprostu lipa, w tamtym roku to samo... straszna monotonia. A gdzie oprawy po 10 biegu lub przed biegami nominowanymi? TEgo mi właśnie brakuje :(

2.Kibice

I tu ponownie podam przykład Zielonej Góry. Przecież tam są fanatycy! jeśli śpiewa jeden, to śpiewają za chwilę wszyscy! Zazdrozczę im oddania dla klubu. U nas słychać tylko okrzyki jak stal wygra 5:1. To mni bardzo smuci... Dlaczego jeżeli śpiewa kilka osób na naszym stadionie, to reszta patrzy na nich jak na debili i wychodzi gó**o... poza tym uważam że KLUB KIBICA powinien się rozciągnąć... żeby to nie był 1 sektor, którego ledwo słychać, lecz kilka np 15,16,17, to z pewnoscią podniosło by poziom dopingu na śląskiej...


ZRÓBMY COŚ Z TYM BO NA NASZYM STADIONIE POD WZGLĘDEM DOPINGU I OPRAW WIEJE NUDĄ!!! NIE JESTEM JAKIMŚ "pryszczem na dupie" KTÓRY NARZEKA A SAM NIC NIE ROBI, CHODZI O TO, ŻEBY PRZEDSTAWIĆ JAK JEST RZECZYWIŚCIE I COŚ W TYM KIERUNKU ZROBIĆ...

Pozdrawiam :)

bartoszKSSG - 2009-06-24, 10:53

Pierwsze pytanie na młyn chodzisz? odnośnie opraw jak taki mądry jesteś to za sponsoruj KK bo to nie jest wydatek rzędu twojego kieszonkowego że tak się wyrażę. Odnośnie młyna dużo jest młodych osób które widać siedzą gdzieś na prostej i dłubią słonecznik irytuje mnie to no ale co zrobić. Na derby jest taka nagonka, że przyłażą ludzie do młyna raz na rok i śpiewać nawet nie potrafią. Jeszcze jedno na temat Falubazu, trąbki to u nich pojęcie znikome jak i muzyka naparzająca
Pao - 2009-06-24, 10:55

BartEEck napisał/a:
Sęk w tym, żę tak narzekamy na ten falubaz ale popatrzmy na to z drugiej strony... Przeciez oni mają mistrzowskie swoje oprawy,


Tylko że oni na jednym meczu lekką ręką na zbiórce wyciągają ponad 5000 więc mają więcej szmalcu na oprawy.

BartEEck napisał/a:
Zazdrozczę im oddania dla klubu. U nas słychać tylko okrzyki jak stal wygra 5:1.


Za to Ty nawet nie potrafisz zacząć pisania nazwy SWOJEGO klubu wielką literą. Zastanawiam sie, czy w ogóle byłeś na derbach, bo ja byłem i widziałem, że falusy cieszyli się tylko jak było 5:1. Nawet gdy jechali na remis siedzieli wręcz nieruchomo.

BartEEck napisał/a:
NIE JESTEM JAKIMŚ "pryszczem na dupie" KTÓRY NARZEKA A SAM NIC NIE ROBI,


Oi wydaje mnie się, że jednak nie jest tak, jak siebie przedstawiasz ;]

Stalowiec1947 - 2009-06-24, 11:20

Człowieku ty wogole wiesz co piszesz? Po pierwsze po każdej zbiórce US pisze na głównej stronie sg ile zebrało pieniędzy i jak się niemyle nigdy to niebylo 5000 . A po drugie chyba nie chodzisz na mecze bo gdybyś chodził to byś widział ze na każdym meczu są nowe oprawy a to wiąze się z nowymi materjalami. Zobacz np. na falubazie ile materjalu musieli KUPIC żeby zrobić taką oprawe?

Edit by moderator:
Odnosnie 5000 Pao mial na mysli zbiorki Falubazu - czytac dokladniej prosze :)

bartoszKSSG - 2009-06-24, 11:27

Heh a moze to kolejny napinacz z Zielonej Góry,
w1947 - 2009-06-24, 11:32

BartEEck napisał/a:
Niby co Tydzień zbierane są pieniądze na oprawy, niby tyle ludzi nad tym pracuje... a wychodzi lipa. Pewnie zaraz ktoś odpisze ze narzekam itp. Ale to ni o to chodzi... Sęk w tym, żę tak narzekamy na ten falubaz ale popatrzmy na to z drugiej strony... Przeciez oni mają mistrzowskie swoje oprawy, dlaczego nie moze byc tak na śląskiej? Żygać mi sie już chce jak co niedzielę widzę to samo, zróbmy coś, żeby wkońcu zachwyciło nie tylko nas, ale całą Polskę. Wontek nasunął mi się teraz, gdy ogladałem zdjęcia z derbów. Co to jest jedna sektorówka? poprostu lipa, w tamtym roku to samo... straszna monotonia. A gdzie oprawy po 10 biegu lub przed biegami nominowanymi? TEgo mi właśnie brakuje :(


Co ty za głupoty piszesz nie masz pojęcia o sprawach kibicowskich a się wypowiadasz ;/
I znowu któraś osoba z rzędu porównuje Klub Do klubu przecież to jest chore :-?


BartEEck napisał/a:
2.Kibice

I tu ponownie podam przykład Zielonej Góry. Przecież tam są fanatycy! jeśli śpiewa jeden, to śpiewają za chwilę wszyscy! Zazdrozczę im oddania dla klubu. U nas słychać tylko okrzyki jak stal wygra 5:1. To mni bardzo smuci... Dlaczego jeżeli śpiewa kilka osób na naszym stadionie, to reszta patrzy na nich jak na debili i wychodzi gó**o... poza tym uważam że KLUB KIBICA powinien się rozciągnąć... żeby to nie był 1 sektor, którego ledwo słychać, lecz kilka np 15,16,17, to z pewnoscią podniosło by poziom dopingu na śląskiej...


To rusz sie i zrób cos dla ruchu kibicowskiego na Śląskiej , a nie narzekasz w kazdej wypowiedzi,,.../.

BartEEck napisał/a:
ZRÓBMY COŚ Z TYM BO NA NASZYM STADIONIE POD WZGLĘDEM DOPINGU I OPRAW WIEJE NUDĄ!!!


Zróbmy.. czy ty cokolwiek zrobiłeś w kierunku pomocy dla Ultrasów zeby doping i oprawy były lepsze ? :?:

BartEEck napisał/a:
Zazdrozczę im oddania dla klubu


To najlepiej odrazu przeżuć sie na falubaz :-?

BartEEck napisał/a:
NIE JESTEM JAKIMŚ "pryszczem na dupie" KTÓRY NARZEKA A SAM NIC NIE ROBI,


Po twojej wypowiedzi nie mam wątpliwości ze jestes ///

kibic006 - 2009-06-24, 12:59

Panowie z młyna!!
Czemu się tak czepiacie? Wy nie wiecie co się dzieję na dolnej czy górnej trybunie na przeciwko Was! Tam naprawdę nic nie słychać! Trudno jest się nauczyć piosenek i śpiewać razem z Wami, a to że słowa napisane są na forum to tylko jedna strona medalu, melodii napisać się nie da. A wystarczyło by tylko rozciągnąć Was o te 2 sektory i zachęcić innych żeby przychodzili, żeby była frekwencja. Więc nie irytujcie się tak, wspólnie można zdziałać więcej. Co do oprawy, tysiące ludzi wrzuca coś do puszki na oprawę, więc sądzę, że jednak coś tam zawsze jest.
I nie naskakujcie tak na ludzi, którzy piszą Wam swoje zdanie, jeżeli ktoś to zauważył i Wam napisał to może warto coś z tym zrobić, bo założę się, że większość kibiców też to widzi ale nawet nie ma zamiaru w tej sprawie kiwnąć palcem i tylko łazi i gada, że to oprawa jest zła, to nic nie słychać. Sam jestem na każdym meczu w Gw, kibicuje Stali już od dawna i wiem, że ludzie gadają pod nosem.
Pomyślcie o tym.
Pozdrawiam

typowytyp - 2009-06-24, 13:37

Poziom kibicowania na Stali jest jaki jest.Nie wiem jaki jest sens tego tematu do końca.
Specyfika na żużlu jest ogólnie piknikowa."Janusz Kowalski" idzie żeby zobaczyć widowisko sportowe,zabiera ze sobą dziecko.
Młyn w większości młody skład +/- 250 osób w zależności od meczu,dopinguje całe spotkanie próbując zagłuszyć muzykę i stały atrybut "Janusza K." trąbkę.

Ale jak przyjeżdża Falubaz z głośnym dopingiem,udaje im się do tego prosta ale innowacyjna akcja to po meczu wszyscy na siebie psioczą na Internecie i się żalą(w szczególności "Janusz K."),że nie ma atmosfery jak na Crvenej Zvezdzie Belgrad.Ludzie opanujcie się troszkę.
Każdy chciałby żeby było trochę lepiej,bo moim zdaniem owy Janusz K. też by z chęcią krzyknął coś co 5 biegów razem z młynem żeby zagłuszyć Falubaz.Oprócz szkocji i Kto wygra mecz musimy mieć jakiś okrzyk bez klaskania na cały stadion żeby mieć mocny doping,który skonsoliduje spierających się "młodego z młyna" z Januszem starym żużlofanem z prostej.

Bez muzyki na stadionie śmiem twierdzić,że wielu kibiców z Polski będących w klimatach,zdziwiłoby się jak może ryknąć stadion Stali.Wielu z prostej się zgodzi z chłopakami z młyna,że lepiej by było żeby na stadionie była fajna atmosfera z dopingiem niż atmosfera pikniku w Maszewie.Ale jak to zrobić..Kto zna odpowiedź na to pytanie,chyba nikt,chyba potrzeba lat

bartoszKSSG - 2009-06-24, 15:03

Wszyscy piszecie że dobrym rozwiązaniem byłoby powiększenie młyna (sam jestem za tym) ale czy bierzecie pod uwagę czy miejsce zawsze byłyby wypełnione po brzegi? Po wyeliminowaniu wieśniackiej muzyki i jeszcze gorszych trąbek nie byłoby problemu z usłyszeniem przyśpiewek

P.S. Im więcej osób na młynie tym efekt lepszy

sezonowiec - 2009-06-24, 15:12

jesli są tu ludzie z prostej, ktorzy chtnie włączaliby sie do dopingu z mlyna, to zwracajcie ludziom obok uwage, aby nie brali ze sobą trabke, aby nie dmuchali tylko dopingowali, bo wlasnie trąvbki i muzyka z glosnikow zagluszają to co spiewa mlyn, nie da sie przez jeden sezon przenieść gór
PatriotKSSG - 2009-06-24, 15:13

biorąc pod uwagę to, że w teraźniejszy młyn jest zapełniony grubo przed rozpoczęciem meczu, a wiele osób stoi za sektorem lub na schodach to myślę, że byłby zapełniony.
spooszan - 2009-06-24, 18:11

BartEEck napisał/a:
Niby co Tydzień zbierane są pieniądze na oprawy, niby tyle ludzi nad tym pracuje... a wychodzi lipa.

Twoim zdaniem oprawa na meczu w Lesznie, zielonej czy ostatnim derbowym to lipa :?: Moim zdaniem wyszło całkiem fajnie jak na nasze możliwości finansowe. Tyle ludzi zbiera co tydzień a zobaczysz jak zostanie podana kwota jaką uzbieraliśmy na meczu z falubazem. Zgadnij ile tego było :?:
BartEEck napisał/a:
Przeciez oni mają mistrzowskie swoje oprawy, dlaczego nie moze byc tak na śląskiej?

Będziemy mieli podobny budżet to i oprawy będą porównywalne, chociaż teraz już nie są złe a niektóre wydaje mi się, że nawet lepsze od nich, ale to tylko moje zdanie.
BartEEck napisał/a:
jak co niedzielę widzę to samo, zróbmy coś, żeby wkońcu zachwyciło nie tylko nas, ale całą Polskę.

Masz jakiś pomysł :?: Pisz do kogoś z US. Krytykować każdy potrafi.
BartEEck napisał/a:
Co to jest jedna sektorówka?

Tak się składa, że była dość pokaźnych rozmiarów i kosztowała niemało. Do niej dochodziły gwiazdy i sreberka. Wszystko kosztuje.
BartEEck napisał/a:
KLUB KIBICA powinien się rozciągnąć.

Nie myl KK z młynem to po pierwsze, po drugie z gumy nie jesteśmy abyśmy mieli się rozciągnąć (KK). Jeżeli chodzi o młyn to na razie jest w takiej liczbie, że starcza na jedne sektor. Będzie więcej ogarniętych osób to się pewnie powiększy.
BartEEck napisał/a:
żeby to nie był 1 sektor, którego ledwo słychać

Nie słychać bo ciężko jest zagłuszyć muzykę lecącą na stadionie i tych wszystkich trębaczy stadionowych, ale o tym już głośno od dłuższego czasu. Niestety nie dociera do nich to.
BartEEck napisał/a:
ZRÓBMY COŚ Z TYM BO NA NASZYM STADIONIE POD WZGLĘDEM DOPINGU I OPRAW WIEJE NUDĄ!!!

Jeszcze raz powtórzę: masz jakiś pomysł pisz do US ub tutaj na forum.
BartEEck napisał/a:
NIE JESTEM JAKIMŚ "pryszczem na dupie" KTÓRY NARZEKA A SAM NIC NIE ROBI

To pochwal się w takim razie co takiego zrobiłeś, aby poprawić sytuację na Śląskiej :?: Ile wrzuciłeś do puszki w niedziele :?: Ile dni nie mogłeś mówić, bo miałeś gardło zdarte od śpiewu :?:
Czekam z niecierpliwością na odpowiedź.

kibic006 napisał/a:
Wy nie wiecie co się dzieję na dolnej czy górnej trybunie na przeciwko Was! Tam naprawdę nic nie słychać!

Jak czytałbyś uważnie forum to wiedziałbyś, że wiedzą i doskonale zdają sobie z tego sprawę. Cały czas prosimy klub, aby ściszał muzykę na stadionie, lecz niestety z klubem jak z trębaczami, jak grochem o ścianę... :roll:
kibic006 napisał/a:
Trudno jest się nauczyć piosenek i śpiewać razem z Wami, a to że słowa napisane są na forum to tylko jedna strona medalu, melodii napisać się nie da.

Dlatego w tym sezonie są robione akcje: "jesteśmy na prostej", aby nauczyć cały stadion przyśpiewek i zachęcić do kibicowania.
kibic006 napisał/a:
Co do oprawy, tysiące ludzi wrzuca coś do puszki na oprawę, więc sądzę, że jednak coś tam zawsze jest.

Tysiąca złotych nie uzbieraliśmy na meczu z falubazem nawet więc nie siej fermentu, no ale faktem jest, że COŚ zawsze jest w tych puszkach.
kibic006 napisał/a:
I nie naskakujcie tak na ludzi, którzy piszą Wam swoje zdanie, jeżeli ktoś to zauważył i Wam napisał to może warto coś z tym zrobić,

Problem jest widoczny od dawna. Nasza ultraska i KK próbują cały czas poprawić sytuację na lepszą. Prawda jest taka, że pomimo wielu próśb nadal BARDZO głośno leci muzyka z głośników i nadal połowa stadionu przychodzi na mecze z trąbkami. Prawdą jest także to, że ponad połowa stadionu ma gdzieś kibicowanie i łaskawie wstaje tylko do szkocji, "bo wypada wstać skoro ten obok wstał".
Jak już wspomniałem w tym roku robione są akcje: jesteśmy na prostej, w zeszłym roku jedna z opraw była o nie trąbieniu na stadionie.
Cały czas podejmowane są próby poprawienia sytuacji, ale jakoś nie zauważacie tego. To, że przynoszą marny efekt to już nie zawsze zależy od osób, które z taką łatwością teraz oczerniacie.

labell - 2009-06-24, 18:37

Co do dopingu panowie nie ma sie o zakrywać w Zielonej jest Falubaz i nic innego, i nie dziwota że jest wieksza frekwencja i sa bardziej fanatyczni skoro wszyscy sa za falubazem.

A w naszym GW jest o tyle problem że *** mongoły wymyśliły sobie piłke nożną
zaczaiły się kiedyś z niebiesko białym kocem na sektorze i przez to przegrywamy z Falusami. Zobacz jakby młyn stilonu był obok naszego pełny fanatyków jaki byłby doping...
były by ekipy [h]
A trąbki i głośniki to też spory problem.

'Pozdro

Blokers:
Uważaj ze słownictwem. Ostrzeżenie.

Stalista - 2009-06-24, 19:10

Spooszan akcja z "jestesmy na prostej" byla strzalem w dziesiatke, pamietam ja szczegolnie na pierwszym meczu tego sezonu. Moze warto by robic to nie tylko w jednym sektorze na prostej tylko co przerwe zmieniac sektor 5,6,7,... i byc moze wtedy jak juz dojdziecie do 5 sektora to pozostale dwa, czy tez trzy beda sie automatycznie przylaczaly (to tylko taka mala dygresja). Jesli juz tak robiliscie to uznajmy moja uwage za niebyla :-)

Co do kibicowania, spokojnie, widac ze chlopaki maja zapal, ze wiele robia sami, malkontenci zawsze beda, ale tez nie od razu Rzym....itd. Jest potencjal, ktory trzeba wykorzystac a nie ciagle zakladac nowe tematy jak to jest zle i jak powinno byc, a juz na pewno jak wzorowo jest w zielonej. Dajcie spokoj... tak tak, zaraz ktos wyskoczy ze konstruktywna krytyka bla bla bla, mysle ze ci chlopacy pierwsi widza kiedy cos im nie wyjdzie i nie trzeba tego potegowac. Szczegolnie ze sie pozniej ludzie spinaja.

Labell, a ja wlasnie mysle ze ublizanie kolegom ze swojego wlasnego miasta, ktorzy maja zapal do INNEJ DYSCYPLINY SPORTOWEJ, to glowny problem. Nie wiem czy kosa jeszcze jest i o co, nie chce zreszta zaczynac tej dyskusji, bo pewnie za stary jestem zeby to zrozumiec, ale u kazdego z tych dwoch klubow drugi czlon jest ten sam - Gorzow, i moze na tym sie warto skupic i zaczac laczyc sily, skoro z nas tacy lokalni (sportowi) patrioci.

w1947 - 2009-06-24, 19:20

Jeżeli kolega , BartEEck ma jeszcze jakies propozycje zapraszam do młyna i tam porozmawiamy :lol: bo chyba taki odwazny jestes tylko na forum...

I tyczy sie to kazdego tak jak sposzan napisał macie jakies propozycje pisac do Ultrasów lub zapraszamy do młyna


Pozdrawiam !

dannie - 2009-06-24, 20:21

Ja tak odnośnie muzyki.
W Lublinie przez lata muzyki nie było... Ale było to w czasach kiedy i ze strony kibicowskiej raczej wyglądało to marnie więc żaden plus ;) Kiedy natomiast zaczęło się dziać, pojawił się aktywniejszy doping itp. - to i pojawiła się muzyka :) Ot takie zrządzenie losu ;)

Jednak ostatnio nawet zaczynamy to ogarniać. Jesteśmy w kontaktach z "DJ" odpowiedzialnym za muzykę podczas zawodów. Poszedł esemes, że jest potrzebna cisza i cisza się pojawiła umożliwiając nam zaangażowanie reszty stadionu. Jest chwila przestoju, leci fala to muzyka gra w najlepsze. I wilk syty, i owca cała. I my coś pośpiewamy, i melomani-piknikowi mają radochę ;) Aczkolwiek będziemy walczyć o coraz większą zmianę proporcji :)

Pozdrawiam :)

Anna - 2009-06-24, 21:46
Temat postu: Poziom Kibicowania na Śląskiej
Do Spooszan
Masz rację. Żeby oprawa była efektowna potrzeba niemałych środków. Przelew poszedł (wstyd mi, że tak późno) i oczywiście zobowiązuję się publicznie wspomagać Wasz budżet... Potrzebne jest też oczywiście zaangażowanie ludzi. Doceniam Wasz wysiłek włożony w przygotowania i oczywiście głośny doping w czasie meczu. Pomysł z gwiazdami i sreberkami jak najbardziej OK. Brakowało mi tylko barw klubowych w trakcie całego spotkania (było ich za mało). Duże wrażenie zrobili zielonogórzanie przebierając się w jednakowe koszulki...
Nie chcę się wymądrzać, bo jestem z gatunku "pikników" (nie trąbię, raczej głośno krzyczę) ale nie podobało mi się i wielu osobom hasło: ZPF. Przez takie hasła blask Waszych wysiłków przygasa i zaczyna zalatywać łobuzerstwem. Większość wolałaby jakieś hasło dopingujące naszych a nie obrażające gości - wiem, goście to nieodpowiednie słowo...
Rozumiem też , że "krecią robotę" robią Wam takie nieokrzesane dupki, jak kilku kolesi (wcale nie małolatów) obok wyjazdu z parku maszyn jedyne co krzyczeli, to oczywiście ZPF i to po każdym biegu do znudzenia . Może przed rozpoczęciem meczy warto byłoby robić "mała próbę" z kibicami odnośnie haseł lub śpiewu.
Co do klubu. Próbowaliście wydębić jakąś kasę na oprawe? Przecież doskonała atmosfera na stadionie przyciągnie więcej kibiców, poniewać "pikniki" przychodzą oglądać mecz w nie tylko jako mecz, ale też jako całość widowiska. Dobre kibicowanie jest częścią reklamy i sukcesów finansowych klubu.
Jeszcze jedno. Akcja "jestesmy na prostej" jak nadmenia Stalista to faktycznie świetny i efektowny pomysł.

safko - 2009-06-24, 22:27

Wydaje mi się że niektórzy za dużo Youtuba sie naoglądali. Spójrzcie w zestawienie ekip żużlowych i powiedzcie na ilu stadionach żużlowych w Polsce jest lepiej niż u nas. Oczywiście fajnie jest równać w górę, ale miejcie litość - troche realniej na to patrzcie, rozwój wymaga czasu. Ja wiem że mamy zajebiście silnego derbowego przeciwnika jakim jest Falubaz (i do nich się porównujemy), ja przed nimi chylę czoła i mam do nich wielki szacunek, ale żeby ich przebić musimy być w tym wszyscy, a nie 300 osób w młynie a reszta ma w***e.

Niektórzy nie odczuli chyba że jakaś oprawa była na derbach bo 3/4 stadionu to prosta, a z prostej w sumie nie widać było tej oprawy, ale jakby zobaczyli jaki to jest rozmach zrobić sektorówkę 600 metrów kwadratowych i do tego inne elementy oprawy to by już tak nie śpiewali. Jesteśmy "lata świetlne" w tej materii przed większością ekip w tym kraju, nie tylko żużlowych i to jest fakt.

Co do dopingu to wyżej wała chyba nie podskoczymy, przynajmniej na razie. Po akcji "Jesteśmy na prostej" do klubu przychodzili i dzwonili ludzie którzy chcieli zwrócić karnety ( !!! ) bo im przeszkadzamy :lol: :shock: . To wszystko jest jak walka z wiatrakami.

Od jakiegos czasu jest zastój i nie ma co sie oszukiwać, ale jak spoglądam na czasy sprzed 4-5 lat to ogarnia mnie śmiech bo na tym stadionie nie było nic. Zastaliśmy tutaj jedną wielką pustkę. Czasem myślę że przydałby się nam totalny upadek gdzie na stadionie zostaliby najwierniejsi i najbardziej fanatyczni i zacząć to wszystko od nowa, bez Januszy K., trębaczy i kibiców sukcesu.

Blokers:
Ostrzeżenie za używanie brzydkiego słownictwa na forum. :mrgreen:

Scooby - 2009-06-25, 09:16

Moje zdanie jest takie, że za mało używamy barw klubowych. Czy nie ma już flag żółto-niebieskich?
Czy nie ma jakiejś sektorówki, którą moglibyśmy wywiesić na S16?
Apropo meczu z Falubazem to miałem wrażenie, że jestem Antykibicem Falubazu, a nie kibicem Stali. Ciągle ZDF, Zielona Góra a co to... Co to za miasto co to za wieś i mrugające gwiazdki i tak w kółko. Jasne można krzyknąć ZDF raz na kilka biegów (albo po wygranym biegu przez nich) ale nie męczenie wafla ciągle tym samym. A później dziwota, że jak to doping słaby?
No słaby bo nuda. Wole pośpiewać przyśpiewki o Stali niż o Falubazie, bo sami tutaj przekonujecie o dopingu Stali a nie wyzywaniu gości...
I nie piszcie mi, że jak jestem taki mądry to żebym prowadził, bo po pierwsze są osoby, które potrafią to lepiej, po drugie mają większą siłę przebicia i po trzecie donośniejszy głos :)

co do opraw to jak porównywać oprawy jeśli nie z innymi klubami? Do Falubazu nam daleko, ale za to innym do nas jeszcze dalej.
pozdrawiam

PS.Gdzieś pojawił się pomysł z użyciem Tablicy świetlnej. Może dałoby się wyświetlić napis: "Ręce w górę", "druga strona odpowiada", "cały stadion śpiewa z nami"
Ja sam często zerkam na tablice, bo dobrze znać wynik meczu :)

Ajoot - 2009-06-25, 09:21

Safko w zupelnosci sie z tobą zgodze , ciekaw jestem czy Wszyscy kibice co tak narzekaja na oprawy i na KK , czy by przychodzili na mecze Stali w Najciezszych momentach , jestem wstanie stwierdzic ze gora 1 tys osob moze nawt mnie by przyszła , Ja osobiscie nie jestem kibicem sukcesu , jednak wymaga sie od zawodnikow z takim składem na wyniki . Falubaz tak jak napisał kolega wyzej to dla nas dobry rywal i bardzo zgrany mimo nienawisci jaka ich dazymy musimy przyznac ze sa aktywni i fanatyczni, jednak nie sek w tej sprawie , muismy poprostu robic male kroczki a nie sie cofac . Razgadałem sie i kij xD

pzdro


PS. Musimy byc cierpliwi , a efekty przyjda z czasem

Stalista - 2009-06-25, 15:13

Scooby i Anno, mrugajace gwiazdki byly 2 razy (jesli mnie pamiec i struny glosowe nie myla), wiec nie tak w kolko natomiast co do ZDF to (przynajmniej na prostej) byl to odzew na doping falubazu, ktory szczerze mowiac tez bylo slabo slychac. Najczesciej slyszalne bylo tylko ostatnie "falubaz" wiec ludzie krzyczeli zdechl pies... by w ten sposob uzyc ostatniej frazy okrzykow kibicow z zielonej do okrzyku zdechl pies - co nawet calkiem fajnie wychodzilo.

Anno, co do samego zwrotu ZDF, to bedzie on zawsze i w najwiekszej ilosci (bo prosty i efektywny i kazdy nie wazne ile ma procent we krwi go pamieta)...bywalem na derbach juz na poczatku lat 90-tych jako maly szczyl i tez wszyscy krzyczeli ZDF i beda krzyczec tak samo jak falubaz bedzie krzyczal na Stal, i szczerze mowiac oni tez kreatywnoscia nie grzesza, przynajmniej w okrzykach.

Zreszta taka generalna uwaga bo tu w mala paranoje wpadamy. Bez przesady z tym kajaniem sie i wywyzszaniem rywali. Falubaz te same okrzyki ma od lat i w kolko jest to samo, ze kobyla gora ze chamitexy, zdechl pies stal ks itd, itp. Zawsze latwiej jest zorganizowac 800 osob do dopingu niz 11 tysiecy. Co juz wszyscy zapomnieli jak nasi kibice fantastycznie zaprezentowali sie w Lesznie albo zielonej? tez ich bylo kolo 1000. Wierze ze chlopaki cos wymysla zeby sprobowac ruszyc przynajmniej na poczatek dolne sektory na prostej. Dajmy im wiec dzialac, wrzucmy cos do puszki i zwracajmy uwage trebaczom, przynajmniej tyle jako pikniki mozemy zrobic :-)

KibicZprostej - 2009-06-25, 16:00

Ja aktualnie siedzę na prostej i fakt faktem ciągle widzę jak ludzie przychodzą z tymi trąbeczkami i pierdzą cały czas tym nad nosem. Ostatnio zauważyłem, że niektórzy ludzi chcą kibicować, chcą coś pokrzyczeć, ale co oni mogą jeżeli na ich próbę okrzyku odpowie 5000 trąbek. Przecież to jest śmieszne, zamiast gwizdać na zawodników, którzy nic złego nie robią, zamiast trąbić jak debil można poskandować przecież STAL GORZÓW.

PS: Oprawa na derbach wg mnie była bardzo ładna i pomysł był po prostu zajebisty. Nie rozumiem czemu w trakcie meczu gdy Falubaz wyciągnął machajki, stare dziadki za mną krzyczeli "EJ STALOWCY, gdzie macie oprawy? NA co dajemy pieniądze". Jak mogą mieć czelność wogóle takie coś krzyczeć skoro sami na sobie mieli z 80 metrów sektorówki.
W poprzednim temacie została podjęta dyskusja na temat trąbek. Wydaje mi się, że pomysł BartoszKSSG jest trafny by do każdego biletu wręczyć ulotkę z jakimś napisem by nie kupywać trąbek i zacząźć kibicować okrzykiem, oraz jakiś śpiewnik Stali by ludzie mogli sobie poczytać.

Przynajmniej w końcu nie będą mówić, że nie mają skąd brać słów.
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Anna - 2009-06-25, 18:12

["KibicZprostej"]Ostatnio zauważyłem, że niektórzy ludzi chcą kibicować, chcą coś pokrzyczeć, ale co oni mogą jeżeli na ich próbę okrzyku odpowie 5000 trąbek. Przecież to jest śmieszne, zamiast gwizdać na zawodników, którzy nic złego nie robią, zamiast trąbić jak debil można poskandować przecież STAL GORZÓW.


PS: Oprawa na derbach wg mnie była bardzo ładna i pomysł był po prostu zajebisty. Nie rozumiem czemu w trakcie meczu gdy Falubaz wyciągnął machajki, stare dziadki za mną krzyczeli "EJ STALOWCY, gdzie macie oprawy? NA co dajemy pieniądze". Wydaje mi się, że pomysł BartoszKSSG jest trafny by do każdego biletu wręczyć ulotkę z jakimś napisem by nie kupywać trąbek i zacząźć kibicować okrzykiem, oraz jakiś śpiewnik Stali by ludzie mogli sobie poczytać.

Zgadzam sią w pełni! Siedzę na wyjściu z pierwszego łuku (niestety na górze... zupełnie nietrafione miejsce, ale trudno) i wiele osób chciałoby kibicować, niestety wychodzi to dość nieporadnie, ponieważ niebardzo słuchać, co krzyczy "młyn" i trudno się włączyć. Pomysł z ulotkami popieram.
Oprawę już chwaliłam, więc nie będę pisać. Wspomnę natomiast o pieniądzach. Polacy jak zwykle... rozliczać innych tylko z kasy... a szczególnie robią to ci, którzy nic nie dają, nic nie robią i nic im się nie chce. Padają jakieś zdania na temat piwa kupowanego z zebranej kasy...ŻENADA! Napiszę to jeszcze raz" KAŻDY MIERZY INNYCH SWOJĄ MIARA. "Przekręt" w każdym zobaczy "przekręta".

Po akcji "Jesteśmy na prostej" do klubu przychodzili i dzwonili ludzie którzy chcieli zwrócić karnety ( !!! ) bo im przeszkadzamy


Nie będę tego komentować... Dla mnie to było świetne, ale widać się nie znam....

PS.
Już pisałam: nie krytykuję Was ale popieram i cieszę się, że dajecie z siebie tyle energii uatrakcyjniając spotkania na Śląskiej (i nie tylko) i więcej się nie bedę mądrować.
Pozdrawiam i życzę dalej takiego zapału.


A. z gatunku "pikniki"

Scooby - 2009-06-25, 22:41

Stalista, mrugające gwiazdki 2 razy. ZDF (niezliczona ilość), inne okrzyki antyfalubazowskie... MNÓSTWO.
Zlicz mi natomiast okrzyki dla Stali?
Nie ma co się spierać, daliśmy ciała podczas dopingu z Falubazem.
Nie podoba mi się także to, że prowadzący zaintonuje przyśpiewkę i ma w dupie. Nie powie ile razy śpiewać, kiedy przerwać itp. No kurde. Czemu sami nie skaczą w gnieździe? :)
Poskaczcie kilka razy "Pipi"...
Na koniec uważam, że Safko najlepiej prowadzi doping
pozdrawiam

landryn - 2009-06-25, 22:44

Denerwujące jest to całe malkontenctwo... wszyscy winą za słaby doping obarczają nie tych co trzeba... Zawsze problem do ludzi z młyna, ale sami dupy nawet do szkocji nie ruszą. Ostatnio często siedzę w okolicach wejścia w drugi łuk i widać ten słomiany zapał. Na chama ludzi się do dopingu nie zmusi... mogę wstać i drzeć ryja "ręce w górę" rozglądając się po sektorze ale siły opadają jak pikniki się tylko krzywo spojrzą i dalej mielą słonecznik. To samo tyczy się muzyki. Tak nawala, że nic nie słychać co krzyczy młyn. Ze znajomymi wpatrujemy się po przekątnej i niemal "czytamy z ruchu warg" co też za przyśpiewka będzie lecieć, ale ludzie wkoło wolą ścigać się w wypełnianiu programów.

Szczerze mówiąc nie spodziewam się prędko na stadionie jakiejś odmiany. Dopiero na wyjazdach pokazuje się prawdziwa moc naszego dopingu. Do takiego Leszna czy ZG jedzie kilkaset ludzi którzy są w miarę ogarnięci i nie żałują gardeł. Do tego potrzeba tylko dobrego prowadzącego, o co u nas nie trudno, i doping jest zajebisty. Przy 10tyś ludzi na stadionie pewnych spraw nie przeskoczysz. Kibice są bardziej rozproszeni po stadionie. Zebranie wszystkich zagorzałych w młynie też wiele nie zmieni bo kto wtedy będzie próbował poderwać pikników w innych częściach stadionu?

Wielki respekt dla chłopaków za oprawy i serce dla klubu. Nie słuchajcie tego lamentu i małymi krokami do przodu ;]

Scooby - 2009-06-26, 07:53

Ja tylko nie mogę, albo może nie chce zrozumieć pewnej sprawy. Dlaczego młodzi ludzie (16-22), których na prawdę sporo na stadionie, nie "siedzą" w młynie? Skoro śpiewają i piszą tu, że podrywają ludzi z sektora do dopingu, to dlaczego nie przyjdą do młyna?
Toż nawet moi znajomi z miasta jeżdżą na Stal, a w młynie poza mną jest jeszcze jeden człowiek (chyba, że kogoś nie poznaje :D )
Więc przestańcie biadolić, że nie chcą wstawać sąsiedzi, tylko przyjdźcie do młyna. Oddzielmy się od pikników i dajmy im wsuwać słonecznik.
Będzie nas więcej, wtedy klub zrozumie, że nie jeden sektor, a dwa, trzy nam trzeba. Aczkolwiek wątpliwa sprawa, bo z tego co wiem o współpracę na tej płaszczyźnie z klubem baaaardzo ciężko...

tomek_KSSG - 2009-06-26, 13:06

Trzeba jednak pamiętać o tym iż liczba miejsc w mlynie jest ograniczona, natomiast na sektory sąsiadujące miejsca sa pozajmowane,czego wrecz panicznie pilnują pikniki. Juz tesknie za powrotem miejsc nienumerowanych, wtedy mozliwe bylo by pole manewru w kwestii wikszej liczebnosci ludzi w mlynie, wolalbym to nawet za cene przychodzenia 2 godzin przed meczem. Mam jednak nadzieję iż w przyszłosci jeszcze zostanie pokazana kibicowska siła ukochanej Stali! Pzdr i do przodu!
Scooby - 2009-06-26, 14:17

tomek_KSSG napisał/a:
Juz tesknie za powrotem miejsc nienumerowanych, wtedy mozliwe bylo by pole manewru w kwestii wikszej liczebnosci ludzi w mlynie, wolalbym to nawet za cene przychodzenia 2 godzin przed meczem....


Błagam :)
ja do tej pory nie mogę się nadziwić, że nie ma internetowego dostępu do zakupu biletu!!
ale to inna sprawa. Uważam, że miejsca jest tyle, że spokojnie jeszcze sporo osób by się tam zmieściło. Dziwne, że na mecz z Falubazem było nas tylu... A mecz przed i pewnie na meczu po- połowy tych ludzi nie będzie. I to jest problem mentalności...
(Pójdę do młyna dzisiaj, bo jedziemy z Falubazem, to trzeba ich trochę powyzywać) tak to wygląda u tych jednorazowych "kibiców".
Myślę, że w momencie gdyby było nas więcej w młynie łatwiej było by to ogarnąć i doping byłby donośniejszy, aczkolwiek popieram również wspomnianą tu akcję z "walkie-talkie" (Łoki toki)
ustawiając np. kilku ludzi na prostej z megafonem i łoki toki (komunikacja z młynem) zapowiada gościu przez megafon: "Jedziemy z młynem SZKOCJE" (tudzież ŻÓŁTO-NIEBIESKIE it)
Trzeba się ratować. :)
Trzeba kombinować, aczkolwiek z pustego to i salomon nie naleje, więc jak się nie da kluczem to trzeba młotkiem :D
pozdrawiam

bartoszKSSG - 2009-06-26, 14:22

W tym sezonie i tak nie ma raczej co liczyć na poszerzenie młyna bo obok są powykupowane miejsca to jedno a po drugie czy klub się zgodzi?
Scooby - 2009-06-26, 15:23

Osobiście uważam, że się nie zgodzi, jeżeli nie udowodnimy, że potrzebny jest kolejny sektor. Gdybyśmy poszli teraz, to klub by wyśmiał taką propozycję, bo nas za mało. Dlatego najpierw trzeba udowodnić klubowi, że jeden sektor to za mało (+oprawa związana z powiększeniem młyna). W tym sezonie oczywiście nie ma o tym mowy, ale w przyszłym? Mamy Stowarzyszenie, mamy teoretycznie większą siłę, a czy praktycznie jest tak samo? :) :roll:
PatriotKSSG - 2009-06-26, 15:38

na razie dobrze by było gdyby WSZYSCY aktywnie dopingujący przyszli do młyna i stanęli na tych schodach czy przy barierce. wtedy będzie widać czarno na białym, że powiększenie jest potrzebne
sezonowiec - 2009-06-26, 16:40

ale po co stac na shcodach czy barierce, czy nie mozemy sami sobie powiekszyc mlyna, wykupujac po prosta meisjca znajdujace sie najblizej mlyna? to samo porponuje dziewczynom ktora stoja nad mlyn, zamiast tego moga przeciez sobie siedziec ook i normlanie aktywnie dopingowac...
PatriotKSSG - 2009-06-26, 18:53

można. tylko jest jedna zasadnicza przeszkoda - karnety. no i wiadomo - lepiej jeśli klub 'akceptuje' to, żeby młyn został rozszerzony
Scooby - 2009-06-27, 09:36

Dokładnie jak mówiPatriotKSSG, my musimy klubowi udowodnić do końca sezonu - bo nie może to być jednorazowy występ w większej ilości tylko musimy gościć w młynie do końca sezonu!! O to będzie ciężko, bo skoro nie mamy "młynarzy" do tej pory to wątpię żeby sami z siebie przyszli. Więc trzeba rozszerzyć akcję o oprawę i jakieś informacje, ogłoszenia, plakaty. Trzeba coś robić.
Aczkolwiek tak jak już mówiłem z klubem widzę, że na tej płaszczyźnie to jak ze ślepym o niebie...
pozdrowionko

kibicka - 2009-06-27, 13:45

Do kibiców z młyna!!
Przestańcie się mazać ale zróbcie coś tak jak akcja jesteśmy na prostej proponuję żeby:
-po 5 chłopaków z młyna wawalić na sektory od młna do 13-przed meczem przychodzą mówią że będą prowadzić doping i proszą żeby wszyscy się przyłączyli (mówią z kulturą), pytają czy znane są takie czy inne przyśpiewski jak nie to uczą-to jest moment się nauczyć.
Nie będzie problemu z miejscem dla ludzi z młyna bo miejsce zawsze jakieś jest -są schody, na górze przy barierce na dole-napewno nie będzie problemu.
Można ich zachęcić jakimiś gadżetami ludzie lubią machać flagami , sreberkami itp. ale trochę się wstydzą niektórzy śpiewać
Pamiętajcie o jednym prowadzący doping to muszą być liderzy i nie mogą się zrażać-ba jest szansa że jak co mecz będą przychodzić i krzyczeć to wszyscy się zepną a tym co się to nie spodoba stwierdzą -tam nie chodzimy bo jest banda krzyczących debili-jeżel się przesiądą to odsieje sie pikników od kibiców.
Nie zwalajcie tylko winy na innych , muzykę itp-pokażcie się jak prawdziwy fanclub jako prawdziwi liderzy-umiejący poprowadzić zabawę.Nie mówię że to proste ale taka Wasza rola -umiejętnie nakręcić ludzi.Jednak musicie zrozumieć że nie wszyscy mają siłę krzyczeć cały czas jak Wy :-)Myśle że mecz z toruniem to byłby dobry moment żeby spóbować bo będa emocje a właśnie o to chodzi że ludzie nakręcają się jak są emocje najlepiej pozytywne i to trzeba wykorzystać.Proszę spóbujcie -jak nie wyjdzie w co nie wierzę bo jakaś grupa napewno się przyłączy-to tak jak mówiłam albo wymiękną pikniki po jakimś meczu i zmienią sektor albo będzie sukces.Póżniej będziemy myśleć co z dalszymi sektorami.
-co do zbiórek-Najwięcej ludzi z kasą chodzi gdzie???na browar -pogadajcie z tymi z ogródka że stawiacie tam wielką puszkę na oprawę-czemu mieliby się nie zgodzić?
A na wejściu do ogórdka jakieś płótno z fajnym hasłem namawiające do zrzuty.
Sądzę że większość komu wydają resztę za browar coś tam wrzuci jak już ma kasę na wierzchu.
Do boju Liderzy Kibiców Stal KS!!!!

mc_kssg - 2009-06-27, 14:07

Po pierwsze trzeba przeprowadzic wywiad/sonde, najlepiej zebrac podpisy o minimalizacji muzyki na stadionie. Pojdzie sie z tym do klubu(a jestem pewien, ze zbierz sie duzo podpisow) i przedstawi cala sytuacje.. Badz akcji w tym stylu, bo same proszenie widocznie nie daje rezultatow - niby sie staraja(Klub), ale i tak jest tragedia..
Po drugie to powiekszenie mlyna... Tylko tak - wezcie sie jeden z drugim w garsc i chodzcie jeden z drugim do mlyna (obok mlyna) aby wspolnie dopingowac.. Podczas meczu z FZG widzialem jak na prostej byla calkiem liczna grupa, ktora rwala sie do dopingu, blizej panowie . Wiem, ze ciezko bedzie o bilety na sektory obok, ale jak sie chce to mozna.. Na przyszly seezon koniecznie trzeba zarezerwowac (zgadac sie) z 2-3 sektory

No i na koniec , pomyslcie sobie czy naprawde tak latwo jest stworzyc taka atmosfere jak chocby na Lechu ? Tam spiewa niemal caly stadion, z czasem moze da sie to zalatwic(zeby spiewalo chociaz 1/2 :evil: ) , ale dochodzi do tego ryk silnikow itp. itd.
Ale mam propozycje, a mianowicie wyjazdy. Na wyjazdach zawsze spiewa caly mlyn z Gorzowa i przy pokaznej liczbie glow jest spora szansa stworzenia fajnego dopingu, tak jak to bylo w Lesznie chocby.

Ps. Kibicka - naprawde dobre pomysly ;-)

STALone_ZG - 2009-07-01, 16:31

Temat trochę przysnął, ale chciałem doać parę swoich spostrzeżeń. Moim zdaniem (i jak już wcześniej przede mną napisano) na to, że doping na Jancarzu wygląda tak a nie inaczej wpływ ma przede wszystkim za mały liczebnie młyn. Niestety, ale w tej sytuacji trudno liczyć na to, że zdominują cały stadion i nakłonią do wspólnego dopingu. I nie jest wcale winą "zwykłej" publiczności, że nie włącza się do dopingu, bo… po prostu nie wiedzą co śpiewać! Na ostatnim meczu usiadłem tam gdzie Anna (wyjście z pierwszego łuku na wieszaku – chwalę sobie bo doskonale widać walkę po starcie) i tylko gdy była „szkocja” wiedziałem co robić. To co krzyczał młyn ciężko było mi dosłyszeć (fakt-głośna muzyka też swoje robi). Poza tym, brawa za akcję „na prostej”. Róbcie tak częściej to w końcu powinno chwycić. Niestety, Gorzów nie jest wielkim miastem, ma za to dwa kluby, które przyciągają kibiców. Z tym, że piłkarze są atrakcyjniejsi kibicowsko, bo mają po prostu więcej meczy w roku. Co zrobić by więcej ludzi przyciągnąć do młyna? Hmm… Nie ma recepty. Jestem jednak dobrej myśli, że będzie tylko lepiej, ale trochę czasu pewnie upłynie... Jeśli nie widać chętnych do młyna, to zadanie porwania do dopingu całego stadionu jest faktycznie niełatwe. Kiedyś, przed podziałem, kibicowanie w GW wyglądało mniej więcej tak: „w sobotę na piłkę w niedzielę na żużel” i tym sposobem zawsze trochę się zebrało aktywniejszych kibicowsko. Ale co to kiedyś był za doping? Parę flag, szale własnej roboty a cała oprawa to były pocięte gazety. Jak czasami się rzuciło „dyma” skołowanego od żołnierzy to było coś! :-D Teraz stworzenie oprawy jest bardziej czaso- i pracochłonne a i koszta większe. Zdobywanie kasy to też zadanie młyna i tu można by coś zmienić. Fajny jest ten pomysł z dużą puchą w ogródku piwnym. Poza tym, można by się ustawić z puszkami przy schodach prowadzących na koronę. I nie wystarczy tylko stać, trzeba uderzać do ludzi z wyciągniętą ręką i nie odpuszczać! Chodzenie między rzędami nie zdaje egzaminu, bo osoby zbierające, nie wszędzie są w stanie dotrzeć (czy ktoś zbierał na derbach??? bo nie zauważyłem…). A pomijanie choćby jednego kibica, to jak zostawianie pieniędzy, które jak wiadomo „leżą na ulicy (kieszeni kibica), tylko je trzeba podnieść (wyjąć)”. Ważne jednak, że coś się dzieje. Rajderzy też by mogli pomóc, gdyby np. zdobyli coś dla Stali. Fakt, ci którzy by wtedy dołączyli, może i byliby „kibicami sukcesu”, ale jeśli z tych kilkuset (chociażby drugie tyle co teraz), zostałoby „na dobre i złe” choćby kilkudziesięciu, to też byłoby dobrze.
spooszan - 2009-07-01, 17:42

Temat trzeba cały czas wałkować i robić jak najwięcej, aby poprawić tą sytuację.

STALone_ZG napisał/a:
I nie jest wcale winą "zwykłej" publiczności, że nie włącza się do dopingu, bo… po prostu nie wiedzą co śpiewać!

Wystarczy, że sektory po bokach włączyłyby się w doping później kolejne i kolejne i tym sposobem mamy cały stadion. Nie mówię, że wszyscy, ale jak w każdym sektorze wstałoby po 30 osób to już byłoby dobrze na początek.

STALone_ZG napisał/a:
Niestety, Gorzów nie jest wielkim miastem, ma za to dwa kluby, które przyciągają kibiców.

Poza tymi dwoma są jeszcze koszykarki. To jest główny powód dla którego nie możemy się porównywać do tylko falubazów, które poza speedwayem nic innego nie mają.

STALone_ZG napisał/a:
(czy ktoś zbierał na derbach???

Tak, między innymi Ja ;-) Staliśmy zaraz za kołowrotkami. Niestety chyba ten pomysł też nie zdał egzaminu. Może od następnego spotkania będziemy stać za kołowrotkami i chodzić jeszcze pomiędzy sektorami, zobaczymy. Musicie jednak pamiętać, że także jesteśmy kibicami i chcemy sobie obejrzeć mecz więc nie oczekujcie, że będziemy całe spotkanie chodzić i jak to mówi Władek "żebrać" o pieniądze.
Jeżeli ktoś z was jest zainteresowany wsparciem opraw to w każdym momencie może wpłacić pieniądze na konto lub skontaktować się z kimś z KK i wpłacić osobiście. Przed każdym meczem możecie zakupić także gadżety. Stoimy zawsze koło kas.
W tej chwili robimy spodenki. Nadal możecie je zamawiać.

Niech każdy z nas się zastanowi ile zrobił w ostatnim czasie dla Stali :?:
Czy wrzucił coś do puszki na zbiórce :?:
Czy włączył się do dopingu czy skubał słonecznik w tym czasie :?:

szept - 2009-07-02, 11:29

javascript:em('spooszan, ') powiem Ci, że na Derby czasami miałem jakieś dziwne wrażenie, że nikt poza paroma innymi osobami i mną wogóle "nakręcony" nie jest
co zrobić ? tak się powydzierałem że Bozia na dwa dni głos zabrała :D
ale faktem jest to, że na "mniej ważnych" meczach lepiej doping się prowadziło (chyba że mi się zdawało)

PS. a i do puchy zawsze idzie!!!!!!!!!!!!!!!!! bo robicie wspaniałą robote!!!!! wiem, że "spotkanie z Apatorem" pokrzyżowało plany ale i tak oprawa megafajna

zielu - 2009-07-04, 17:28

Chcecie mieć oprawy takie jak w Zielonej? To wrzucajcie tyle do puszek - http://www.fnf.com.pl/ind...i&catid=31:news
Stalista - 2009-07-06, 14:19

nie chcemy miec takich opraw jak w zielonej... chcemy lepsze :-P
Ajoot - 2009-07-11, 13:30

Witam , chcialbym sie nieco wypowiedziec o wczorajszym dopingu na meczu z Apatorem: żle nie było , szkocja, itp . ladnie szło naprawde a nowa przyspiewka z biegu na bieg glosniej szumiała w naszym sektorze , tylko niepokoi mnie fakt ze troche za duzo dzieci bylo w S16 , nie wiem jak wasze odczucia bo moje poztywne dobra zabawa to podstawa ;] szkoda wyniku ale trzeba jechac dalej

PS> Dozobaczenie w Niedziele na Jancarzu ;] pzdro ..

landryn - 2009-07-12, 12:05

Dokładnie, na to samo zwróciłem uwagę. Szczególnie raziło mnie to jak 3 dzieciaków koło mnie (na oko koło 12 lat) jarało fajkę. Albo po przegranym meczu jakiś karakan zaczął z głupim uśmieszkiem niszczyć krzesełko...
Stalista - 2009-07-12, 15:11

a mi podobala sie w koncu praca spikera zawodow...nie wiem czy bylo to ustalane z kibicami z mlyna ale spiker dwa razy zwracal uwage ze "teraz druga strona odpowiada" mysle ze jakby kibice sie z nim bardziej dogadali to naprawde mozna ozywic caly stadion - moze to jest jakis sposo. Podobnie na plus zaliczam okrzyki w style spiker imie kibice nazwisko zawodnika Stali... to jesli sie nie myle pierwsza taka akcja w tym sezonie na slaskiej a juz ladnie to wychodzilo.
PatriotKSSG - 2009-07-12, 15:52

Stalista napisał/a:
ale spiker dwa razy zwracal uwage ze "teraz druga strona odpowiada"

on to robi na każdym meczu jeśli mnie pamięć nie myli ;-)
Cytat:
Podobnie na plus zaliczam okrzyki w style spiker imie kibice nazwisko zawodnika Stali... to jesli sie nie myle pierwsza taka akcja w tym sezonie na slaskiej a juz ladnie to wychodzilo.

to również pojawia się na niemal każdym meczu. tyle, że na prezentacji.

ogólnie panu Jackowi należy się wielki szacunek za to, że współpracuje i pomaga rozruszać cały stadion

gregi23 - 2009-07-12, 15:54

Stalista napisał/a:
a mi podobala sie w koncu praca spikera zawodow...nie wiem czy bylo to ustalane z kibicami z mlyna ale spiker dwa razy zwracal uwage ze "teraz druga strona odpowiada"


Ale przeciez jest tak praktycznie na kazdym meczu ;)
W sumie spikera mamy nie najgorszego, nie? Jedynie mnie pare razy poddenerwowalo cos w stylu "prosze nie gwizdac bla bla bla" po jakis chamskich akcjach gosci ;p

Stalista - 2009-07-12, 16:26

wiecie co moze i tak :-) chociaz nie pamietam zeby "druga strona odpowiada" spiker oznajmial na falubazie albo na czewie, zawsze to mlyn sam musial najpierw zarzucic, choc z drugiej strony moze jedynie jakos dziwnie mi akurat z meczu z apatorem zostalo to w pamieci. natomiast skandowanie podczas meczu po wygranych biegach nazwisk zawodnikow bylo po raz pierwszy, a bylem na kazdym meczu (oczywiscie podczas prezentacji jak najbardziej bylo to krzyczane).

Tak czy inaczej mysle że ze spikera mozna jeszcze troche wycisnac skoordynowac doping i w koncu ruszy caly stadion. Podczas meczu z apatorem na prostej bylo chyba najlepiej w tym sezonie.

baracuda - 2009-07-13, 16:27

Dlaczego nie ma w kilku miejscach na stadionie zestawów "dymno-świetlnych" ? Czy to jest zabronione ? Chodzi mi o odpalanie petard lub innych rac oczywiście pod odpowiednią kontrolą. Podczas prezentacji czy tez na konieć mozna zrobić taki pokaz ogni sztucznych. Taką mam wizję ale nie wiem czy to jest mozliwe.
spooszan - 2009-07-13, 18:56

Jest to możliwe, ale i bardzo kosztowne.
Jak chcesz urzeczywistnić swoją wizję, to podam Ci numer konta i kwotę jaką należałoby wpłacić ;-)

baracuda - 2009-07-13, 19:43

Jaki może być koszt takiego przedsięwzięcia ?
Yakeub - 2009-07-16, 16:32

Ja wroce jeszcze do tematu rozszerzenia młyna. W tym sezonie mam miejsca na vipowskiej. Staram sie zawsze dopingowac druzyna tak jak to mozliwe na tej trybunie (mam na mysli to, ze gdy slysze 'rece w gore', czy 'caly stadion odpowiada' zawsze wlaczam sie w doping) - juz raz uslyszalem od jakiegos vipa 'siedz ciszej, jak chce ci sie wrzeszczec to idz na 1 luk (potem wytlumaczylismy wszystko sobie =)). Na vipowsiej co jakiś czas coś tam sie usłyszy ciekawego. Na falubazie np. slyszalem jak rozmawiano o dopingu. Nawet na vipowskiej rozmawiano o rozeszerzeniu mlyna ('Ty czemu wy im tak karzecie sie cisnac w tej klatce' itp.) Jak widać czesc zarzadu moze byc nawet po naszej stronie jezeli chodzi o rozszerzenie mlyna :).

Zaznaczam, ze w przyszlym sezonie zalatwiam sobie miejsca na sektor obok mlyna, w kierunku luku zeby jakby co zalapac sie na nowy mlyn, albo wspomoc zmienie tego sektora w nowy mlyn =).

SORRY ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW!

Stalista - 2009-07-20, 08:35

Chcialbym tu podzielic sie wrazeniami z ostatniego meczu z wybrzezem. Pieknie to wyszlo panowie, oby tak dalej. Siedzialem na prostej i pierwszy raz chyba w tym sezonie slyszalem co chwile "caly stadion spiewa z nami" (oczywiscie nie twierdze ze wczesniej takich okrzykow nie bylo, tylko ja ich na prostej nie slyszalem a wczoraj byly slyszalne). Szkocja niedlugo bedzie naszym znakiem firmowym chyba bo juz prawie caly stadion lapie motyw z tym zeby na klatke sie patrzec i ze tam jest rytm dyktowany.Swiece dymne - miod, race przy sztucznym oswietleniu - masakra. No i akcja na prostej jak najbardziej na plus - widzialem ze nawet dziadki wstaly i cos tam krzyczeli :-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group