Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Półfinał Stal Gorzów - Sparta Wrocław
Autor Wiadomość
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 627
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2017-09-11, 22:50   

Cały stosunek do Nas Kibiców w tym cytacie z facebooka prezesa ;Po takim meczu jak był wczoraj można usiąść i ... narzekać, marudzić, smęcić itd. itd.". Nie wyjaśnić, rozliczyć.... całe podejście do Kibiców.
Kolejny (niestety) raz napisze, w tym cyrku nie chodzi o Was Kibiców ani o sport, honor ambicje. Tylko i wyłącznie o kasę!!!! Kasę od Was Kibice. W klubie ta porażka przeszła bez echa. Coś tam prezes, coś tam pseudo trener i zawodnicy pobekiwali pod nosem. Tak naprawdę śmiejąc się z Waszych emocji.
Gdyby było inaczej to dziś rano czytalibyśmy informacje że pseudo trener dostał kopa z hukiem (o honorowym zachowaniu- sam rzucił kwitami nie myślę). Gostek na traktorku (bo nie można nazwać go toromistrzem) podobnie.
Denerwuje mnie zachowanie honorowego - ale w jednym miał kiedyś racje - spasione kocury trzeba od czasu do czasu do galopu posłać. Nie dotyczy to tylko zawodników.
Nie kupuje debilnych wypowiedzi o mitycznych przełożeniach i ustawieniach. To bajki dla naiwnych (pełno ich na forum). Na teksty typu - zwodnicy nie odczytali toru!! nóż w szufladzie się otwiera. Dróżdż odczytał a Kasprzak nie? Zmarzlik nie?
Ludzie jak długo będziecie łykać takie teksty? Śpiewać nic się nie stało.
Dla tych co piszą o drużynie- zapytajcie drużyny gdzie oni Was maja? A maj Was tam gdzie mis ma metkę.
P.S. Lata temu prowadziłem swoje córki na żużel. Pokochały ten sport. Wczoraj wyłem z wściekłości widząc co zawodnicy i reszta...stres i nerwy jaki przezywała jedna z nich oglądając grupę przypadkowych gostków w ubraniach w kolorze Stali Gorzów.
P.S.2. Jedynie do juniorów nie ma zastrzeżeń.
Ostatnio zmieniony przez poro 2017-09-12, 08:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Moldorn 

Dołączył: 10 Gru 2013
Posty: 89
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2017-09-12, 05:53   

Rozumiem poniekąd oburzenie As'ów, ale nie mogę się z Wami zgodzić. W dzisiejszych czasach atut własnego toru to towar mocno luksusowy na którym łapę położyli komisarze. Czy Falubaz podczas derbów czy meczu z Lesznem miał atut własnego toru ? Czy Wrocław podczas meczu z Falubazem czy meczu z nami miał atut własnego toru ? Oczywiście że nie, bo dzisiaj karty rozdają komisarze. Zapewne gdyby zależało to od Stanisława i Jarka, zrobiliby jakąś małą paluchostrade i po temacie. Finał gwarantowany, choć oczywiście i wtedy poczytaliby komenty że duża nie chodziła i ogólnie do dupy jest.
Dymisja po jednym meczu ? Ochłoń. Nie sądzę też że komukolwiek w klubie jest do śmiechu. Nie wiem skąd takie domniemanie, bo nijak nie potrafię go uzasadnić. Owszem, brakuje jakiegoś konkretnego odzewu, jakiegoś ustosunkowania się do tej spektakularnej wtopy, to bardzo słabe. Nie ma w klubie nikogo z charyzma, to jest jasne.
Ciekawi mnie co w tej sytuacji zrobi szpenio Gumowski, jak on sprzeda bilety. Bo przecież na wymalowane pół roku gęby już się nie da. Ciekawe czy jest jakiś plan w ogóle. Zobaczymy.
Jak dla mnie nasi rajderzy powinni jechać mecze o brąz po kosztach, ale nie sądzę że zarówno ich, jak żadnych innych stać na taki gest.
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 513
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2017-09-12, 07:33   

Moldorn mało mnie interesuje czy inne ekipy mają atut własnego toru. Mnie interesuje umiejętność wyciąganie właściwych wniosków po słabych występach na Jancarzu. I tej umiejętności brakowało a jak pisałem czas na to był przez cały długi sezon. Nie podjęto choćby próby poprawy tej sytuacji. We Wrocławiu chociaż próbowali i dwa razy w sezonie robili dosypkę, w Zielonej raz. U nas nie zrobiono nic, po prostu czekano nie wiem na co, na cud?... To raz - dwa skoro bano się ruszać należało trenować, trenować i trenować, poganiać zawodników żeby stawiali się na treningi. Rafał wyglądał w wielu spotkaniach lepiej od niektórych naszych seniorów był wyraźnie od nich szybszy. Dlaczego? Bo był na miejscu i trenował. A tego gadania o przygotowaniach startowych słuchać się po prostu nie da. Była przerwa można było wziąć ekipę, pojechać jakiś sparring czy zawody i było by widać że ktoś się przynajmniej stara. A wygląda to niestety tak że wszyscy mieli wyj..e - trener swoje, a zawodnicy skoro nikt ich nie zmusza specjalnie się treningami nie interesowali Bartka nie licząc (czytałem gdzieś że trener jest prośbami Bartka o treningi zmęczony bo on ciągle chce trenować...). Być może wszystko to to pomówienia ale tak to wygląda z zewnątrz. Błędy były już na samym początku - spaprano położenie tej nawierzchni tak że chłopaki zamiast jechać sparringi odwiedzali inne tory. Gdy inne ekipy trenowały my czekaliśmy aż tor się ułoży bo ktoś sobie wymyślił że położymy go wiosną. Pamiętacie lamenty po zakończeniu poprzedniego sezonu i przed obecnym? Czekaliśmy z niecierpliwością aż w końcu wezmą się do roboty a czekano na ostatnią chwilę. I efekty tego czekania widać gołym okiem w tym sezonie. Czego się bano? Przecież wszystko miało być pod okiem komisarza? Mamy najlepszy obecnie skład w E-lidze a przegrywamy sezon błędami osób które punktów nie robią i nie jeżdżą w tak beznadziejnie głupi sposób że nie mogę po prostu uwierzyć... Choć trudno jeszcze mówić o przegranym sezonie, przegrany to on będzie jak dostaniemy baty od sąsiadów. Medal jest medalem.
 
 
     
pimpsson 

Team: Stal Gorzów
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 197
Skąd: universe
Wysłany: 2017-09-12, 07:54   

Moldorn - święte słowa!!! Karty rozdają komisarze. Zarówno toromistrz jak i gość od polewaczki działają pod dyktando komisarza (ewentualnie sędziego). Każda ingerencja w tor bez zgody wyżej wymienionych mogłaby się skończyć bardzo źle. Zgadzam się z również z tym, że w klubie na pewno nikomu nie jest do śmiechu, bo: po pierwsze - przeszedł nam koło nosa finał i co za tym idzie konkretne pieniądze z nagród o E-ligi, po drugie - myślę, że stadion wypełni się max w połowie co również spowoduje jak nie straty finansowe to brak zysków i w reszcie po trzecie i chyba najgorsze - straty wizerunkowe jakie klub poniósł przez taki, a nie inny styl porażki obawiam się, że spowodują to, że przyszłoroczny budżet będzie sporo mniejszy. A odnosząc się do różnych komentarzy odnośnie tego meczu to powiem tak - też nie jestem szczęśliwy, bo byliśmy już jedną nogą w finale a wyszło jak wyszło. Tylko, że czytając wypowiedzi niektórych kolegów powyżej odnoszę wrażenie, że w tej chwili w klubie siedzą razem prezes, trener, zawodnicy , toromistrz i czort wie kto jeszcze i śmieją się z tego, że udało im się wszystkich kibiców zrobić w konia, bo nie weszli do finału. No bez przesady!!! Każdy z nich ma w kontrakcie zapisaną premię za konkretny wynik i właśnie ta premie poszła w piz... więc szczęśliwi nie są. Teraz najważniejszą rzeczą jest pogonić falubaz, a jest to mega ciężkie zadanie, tym bardziej, że drużyna oprócz gwizdów jakie usłyszy od dziadów z zielonej dziury wysłucha jeszcze soczystych życzeń od własnych kibiców zamiast wsparcia niestety.
_________________
Cytat z "Piłkarskiego pokera":
"Wygramy!!!
Przegramy!!!
Je...ał ich pies!!!"
 
     
Moldorn 

Dołączył: 10 Gru 2013
Posty: 89
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2017-09-12, 08:13   

GM, myślę że jedyną przyczyną faktu, że nawierzchnia została położona na wiosnę były pieniądze. Trochę za bardzo upraszczasz kwestię związaną z torem jakby amnezja Cię dopadła. A przecież decyzja o zmianie nawierzchni została nam narzucona z dnia na dzień, jako kara. Nikt tego nie planował ani nie kalkulował. Na jesień nie dało się tego zrobić, bo nie było na to siana. Ta przebudowa to ok. 500k których podobno w klubie wtedy nie było. Zmora poszedł do Wójcickiego a ten mógł coś załatwić dopiero na wiosnę, z nowym budżetem. A więc nie wynikało to z czyjegoś kaprysu, a bardziej z konieczności. To, że oficjalnie o tym nie mówiono to inna sprawa, ja to akurat rozumiem. Sparta dosypała glinki przed ostatnim meczem i to raczej było głupie, nie ma czym się chwalić. Falubaz dosypał glinki przed sezonem i co z tego wyniknęło ? Wielkie nic. Mnie takie ruchy nie przekonują i sam fakt że ktoś się szamocze jakoś mnie nie urzeka. Działanie powinno się oceniać przez pryzmat rezultatu, a zarówno we Wrocławiu, jak i w Gorzowie i Zielonej Górze było po równo czyli marnie.
Nie rozumiem natomiast jednego. Wiadomo było że mamy na głowie zawiasy oraz komisarza/jury. Dlaczego nie wkalkulowano tego przed zawodami i nie spróbowano przygotować się nie na tor jaki nam pasuje tylko na tor jaki nam ktoś wysmaży ? To raczej było oczywiste że będzie ingerencja z zewnątrz i myślę że dobry fachowiec powinien przewidzieć w którą stronę to pójdzie. To myślę jedna z przyczyn porażki.
Druga natomiast to złe prowadzenie zespołu w trakcie meczu. Nie widziałem co prawda powtórki w telewizji, ale wygląda na to, że zawodnicy położyli mecz mentalnie. A za to odpowiada już Chomski po całości.
Treningi, hmmm, ciężka sprawa. Mi się nowe realia kompletnie nie podobają, nie akceptuję tego, że Polska nie ma priorytetu u żużloków i tylko lokalnych matadorów stać czasami na danie coś od siebie. Nie znam póki co recepty na to jak to zmienić.
Choć i w przypadku treningów nie masz pewności że to coś da, patrz: Unia Leszno przed meczem z Gorzowem. Orali podobno od czwartku i co ? Przyjechał komisarz, zaorał, wyrównał, ubił i co ? Dostali w tytę aż miło. Całe mityczne treningi poszły w pi...u wraz z zachciankami komisarza. Strasznie to dokuczliwe, ale niestety prawdziwe. Dlatego powtarzam: dobry manager powinien być dwa kroki z przodu i przewidzieć taką sytuację. Myślę że u nas tego zabrakło.
 
 
     
yagr

Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 230
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2017-09-12, 10:08   

Mój wpis z połowy czerwca.
Do szewskiej pasji doprowadza mnie ta nieumiejętność wykorzystywania okazji i jakieś takie a co tam , no przecież nic się nie stało itd. A właśnie , że się stało - po wczorajszym można się spodziewać dalszej obsuwy formy i zjazdu po równi pochyłej w dół.... No i na koniec - tor który jest atutem gospodarzy tylko nie u nas. Naprawdę tak ciężko jest potrenować ? To taki kłopot ? To tyle kosztuje ? Czy zwyczajnie się nie chce i jedziemy na zasadzie jakoś to będzie. No to na koniec będzie właśnie te jakoś czyli nijak , czyli do d..y ! Mistrzostwo Polski wygra drużyna sprytna, cwana i niestety nie będzie to Stal Gorzów.
Naiwny miałem nadzieję, że te nasze głosy , głosy kibiców docierają w jakiś sposób do zainteresowanych. Był czas , można było zrobić wszystko . Myliłem się ! Pozostał żal. Dla Gorzowa żużel jest świętością , jest tym czym np. dla Kanady hokej na lodzie ( sport narodowy ).
Odnoszę takie wrażenie , że większość naszych zawodników i działaczy jakby tego nie rozumiała lub zwyczajnie nie czuła. Chciałbym wyjaśnień od sztabu szkoleniowego i zawodników co takiego się wydarzyło , że ostatnie sześć biegów wygrywali tylko goście. Co takiego się stało , że najlepsze czasy mieli zawodnicy Stali Gorzów ( Zmarzlik, Vaculik, Sundstroem, Kasprzak ) a później wszyscy bez wyjątku nie istnieli. Jak to możliwe , że w wygranych ostatnich biegach Dwukrotnie Woźniak i dwukrotnie Woffinden mieli gorsze czasy od Huberta Czerniawskiego. Co takiego się stało , że Kasprzak nie potrafił wyprzedzić młodzieżowca gości. Co takiego się stało , że na naszym torze nie istniał Zmarzlik pomimo zdobytych 10 pkt.
Moim skromnym zdaniem zespół nie przygotował się kompletnie do tego tak pompowanego przez prezesa Ireneusza Macieja Zmorę najważniejszego meczu w roku. Nie kupuję tego , że były treningi . Nie neguję - były ale pytanie jakie. Jak one wyglądały bo to co one dały pokazał mecz. Można sobie trenować i trenować i nic z tego dobrego nie wynieść.
Piszę to wszystko będąc rozgoryczony i mając nadzieję , że chociaż na koniec sezonu cała ta nasza ekipa zmaże tę niewątpliwą plamę. Moim zdaniem zabrakło też odwagi i odrobiny szaleństwa w przygotowaniach do tego meczu a przede wszystkim w przygotowaniu toru.Taka jakaś dziwna zachowawczość i myślenie po raz kolejny na zasadzie jakoś to będzie.
Była ogromna szansa awansować i potem bronić tytułu Mistrza Polski. Szkoda ! Kolejna szansa może się trafić za 30 lat ale wielu z nas już tego niestety nie dożyje. Na koniec chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na to co widziałem w tv przed meczem. Sielanka , powitania , uśmiechy
szczególnie brylował w tym Pawlicki. Ja rozumiem , że koledzy że przyjaciele ale jakieś takie to wszystko było dziwnie piknikowe . Zero skupienia. Ktoś powie , że się czepiam . Ano czepiam się osobiście wolałbym widzieć zawodników skupionych , wręcz z wymalowanym na twarzy wkurw...em. A to wszystko co widziałem te gesty , te "misiaczki" to proszę bardzo ale po meczu. Aaaaa i jeszcze już naprawdę na koniec to wkurw..ją mnie nasi niezłomni kibice którzy wchodzą w d..ę naszemu prezesowi na srajbuku. To ci od tego stałego "nic się nie stało".
Co do wpisów moich poprzedników to prawie w całości się z nimi zgadzam.
_________________
yagr
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1676
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2017-09-12, 11:08   

Stanisław Chomski: "Zresztą, jakbyśmy chcieli, to przegralibyśmy ten wyścig podwójnie i Sparta nie mogłaby skorzystać z Woffindena w obu biegach nominowanych. Miałem taki szatański pomysł, ale ostatecznie z niego zrezygnowałem. Widziałem wysoki poziom adrenaliny u moich zawodników i uznałem, że nie będę Vaculikowi mieszał w głowie. Dotąd przywoził trójki, więc nie chciałem mu mówić, że teraz ma przegrać. Nie chciałem, żeby miał mętlik w głowie. Uważam, że wchodząc w te szachy, mógłbym przedobrzyć".

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/710276/stanislaw-chomski-nie-chcialem-mowic-vaculikowi-ze-ma-przegrac-bieg-rozmowa

"Szatański"... No właśnie, póki on to tak nazywa nigdy nie będzie dobrym strategiem.
Nie musiał wcale podcinać skrzydeł Vaclikowi. Mógł powiedzieć: "Martin, bierzemy 5-1 lub 3-3. Jedziesz pierwszy lub trzeci."

Wtedy w 14 biegu jedzie Woźniak i Janowski. KK załatwił Woźniaka, wobec braku Taia - może Przemek by się nie spalił nerwowo i była szansa na 5-1 dla nas. Wówczas odskakujemy na 8 punktów przed 15 biegiem.

Może byłoby inaczej, ale chodzi o zwiększenie naszych szans na 14 bieg. Nie wykorzystaliśmy maxa taktycznego i możliwości. Gdybyśmy wtopili 14 bieg przynajmniej widziałbym próbę taktycznego zamysłu trenera, że coś robił, próbował...

Dopuszczenie Taia do dwóch nominowanych dla mnie już wtedy oznaczało koniec finału. Patrząc na formę Taia i Milika (i męczarnię Bartka) można było założyć, że to oni są faworytami 15 biegu, a kluczem będzie 14 bieg. Niestety p. Staszek postanowił, że wygra sport, a nie strategia i taktyka. I wygrał sport. Oraz Sparta.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Speedway-Fan 

Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 71
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2017-09-12, 11:29   

yagr napisał/a:

Odnoszę takie wrażenie , że większość naszych zawodników i działaczy jakby tego nie rozumiała lub zwyczajnie nie czuła. Chciałbym wyjaśnień od sztabu szkoleniowego i zawodników co takiego się wydarzyło , że ostatnie sześć biegów wygrywali tylko goście. Co takiego się stało , że najlepsze czasy mieli zawodnicy Stali Gorzów ( Zmarzlik, Vaculik, Sundstroem, Kasprzak ) a później wszyscy bez wyjątku nie istnieli. Jak to możliwe , że w wygranych ostatnich biegach Dwukrotnie Woźniak i dwukrotnie Woffinden mieli gorsze czasy od Huberta Czerniawskiego. Co takiego się stało , że Kasprzak nie potrafił wyprzedzić młodzieżowca gości. Co takiego się stało , że na naszym torze nie istniał Zmarzlik pomimo zdobytych 10 pkt.
Moim skromnym zdaniem zespół nie przygotował się kompletnie do tego tak pompowanego przez prezesa Ireneusza Macieja Zmorę najważniejszego meczu w roku. Nie kupuję tego , że były treningi . Nie neguję - były ale pytanie jakie. Jak one wyglądały bo to co one dały pokazał mecz. Można sobie trenować i trenować i nic z tego dobrego nie wynieść.
Piszę to wszystko będąc rozgoryczony i mając nadzieję , że chociaż na koniec sezonu cała ta nasza ekipa zmaże tę niewątpliwą plamę. Moim zdaniem zabrakło też odwagi i odrobiny szaleństwa w przygotowaniach do tego meczu a przede wszystkim w przygotowaniu toru.Taka jakaś dziwna zachowawczość i myślenie po raz kolejny na zasadzie jakoś to będzie.
Była ogromna szansa awansować i potem bronić tytułu Mistrza Polski. Szkoda ! Kolejna szansa może się trafić za 30 lat ale wielu z nas już tego niestety nie dożyje. Na koniec chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na to co widziałem w tv przed meczem. Sielanka , powitania , uśmiechy
szczególnie brylował w tym Pawlicki. Ja rozumiem , że koledzy że przyjaciele ale jakieś takie to wszystko było dziwnie piknikowe . Zero skupienia. Ktoś powie , że się czepiam . Ano czepiam się osobiście wolałbym widzieć zawodników skupionych , wręcz z wymalowanym na twarzy wkurw...em. A to wszystko co widziałem te gesty , te "misiaczki" to proszę bardzo ale po meczu. Aaaaa i jeszcze już naprawdę na koniec to wkurw..ją mnie nasi niezłomni kibice którzy wchodzą w d..ę naszemu prezesowi na srajbuku. To ci od tego stałego "nic się nie stało".
Co do wpisów moich poprzedników to prawie w całości się z nimi zgadzam.


100% racji!!!. Wkur... mnie bierze jak jeszcze silniki dobrze nie ostygły a już nasi "mistrzowie" na swoich funpage'ach publikują jakieś debilne teksty ile to zdobyli punktów i że wywalczyliśmy remisik. No kur.. żenada. Dla mnie ta wtopa to NAJWIĘKSZE FRAJERSTWO ROKU I TOTALNA AMATORKA. A skoro Prezes nie widzi problemu (czyt. nie wyciąga wniosków) to o czym mowa.... I w dupie mam to czy wygramy czy wtopimy z Falubazem. Liczy się tylko Mistrz, reszta to przegrani. Falubazy mają jeszcze Stelemt, który młóci co rok wszystkich aż miło a my poza żużlem gówno mamy...
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1676
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2017-09-12, 11:36   

A swoją drogą: gdzie są kibice, którzy pisali nie tak dawno: Chcemy toru do ścigania, może z porażkami Stali, ale z widowiskiem! :)

No to mieliśmy to w Niedzielę. Piękny żużel! Wszyscy koneserzy speedwaya z Gorzowa mogą być zadowoleni! Widowicho jak 150! Ten Tai pod napędzający się pod bandą, ten pościg KK za Dróżdżem! Ten szalejący Milik! WOW! To było coś!
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
baracuda 

Wiek: 49
Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 145
Skąd: Gorzow wlkp
Wysłany: 2017-09-12, 11:42   

Kurde bilety miały być po 10 zł :) a są po 50 zł :(. Przecież to mecz o pietruszkę nie zaliczam meczu o brąz do jakiś szczególnych meczy. Rada na niedzielę do zawodników bo ma padać u nas: tor będzie podobny jak ze Spartanami. Weźcie to sobie do serca. Mój maraton na nc+ rozpoczyna się od 16:00...:)
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1676
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2017-09-12, 11:53   

Kibicujemy też Wybrzeżu w finale z Tarnowem! GKS!
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 627
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2017-09-12, 17:20   

Thorgal napisał/a:
A swoją drogą: gdzie są kibice, którzy pisali nie tak dawno: Chcemy toru do ścigania, może z porażkami Stali, ale z widowiskiem! :)

No to mieliśmy to w Niedzielę. Piękny żużel! Wszyscy koneserzy speedwaya z Gorzowa mogą być zadowoleni! Widowicho jak 150! Ten Tai pod napędzający się pod bandą, ten pościg KK za Dróżdżem! Ten szalejący Milik! WOW! To było coś!


Tai napędzający się po dużej- super- mijający jak tyczkę drewnianego Kasprzaka jadącego kurczowo 1,5 od kredy przez 4 okrążenia. ten bieg Kasprzak winien tysiać razy obejrzeć.
Nikt nie bronił naszym amator.. zawodowcom tak samo jeździć. Pytanie dlaczego tego nie robili?
Nikt im chyba nie bronił- bo to szatańskie pomysły by były- startować jako pierwsi. Oni ruszali nie startowali.
Nikt im nie bronił czytać tor (kto by sobie zawracał głowę taki idiotyzmami jak obserwowanie co robi traktorek z gostkiem). Gostek ostro zbiera pod banda- można stawiać orzechy przeciw dolarom ze nasi amat..zawodowcy będę starali się jechać po dużej. Oczywiście tam nic nie nie niesie bo zgarnięte.
I tak dalej.........
Najlepszy tor nie pomoże gostkom co maja głęboko...... trenowanie na nim.
Przestańmy szukać winnych u komisarzy. Był czas się przyzwyczaić. trzeba było od początku sezonu ubijać tor i delikatnie z góry drapać- i na takim trenować. Do takiego nikt sie nie przyczepi. Nikt z amat..zawodowców nie będzie tez bąkał pod nosem ze tor go zaskoczył. Zaskoczy tylko tych co maj głęboko na nim trenować.
Chomski delikatnie zarzucił złe przygotowanie toru (nie napisze toromistrzowi- na razie) gostkowi w traktorku. I to chyba nie pierwszy zresztą raz. czekam kiedy gostek z traktorka odpowie na takie ataki. Do tej pory nie odpowiada - wiec albo to fakt (trzeba dać kopa z klubu) albo nie ma jaj (trzeba dać kopa z klubu).
Generalnie- Kibic jest od płacenia i łykania (jak wielu tu i gdzie indziej) durnych kawałków o niespasowaniu, złym przełożeniu......
 
 
     
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 664
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2017-09-12, 21:34   

No to cos dowale jeszcze . No wlasnie As35 dokladnie sie z Toba zgadzam . Ogolnie pojechala cala druzyna kiepsko . Ale ! Nie do konca .
Linus + mlodzieżowcy wykonali w 100% swoje zadanie . Nie czepiam sie tez trenera - no może troszke ( powinien nakazac Vaculikowi przegrac 5-1 ) , tyle tylko , ze jesli by tych 2 pkt zabraklo to utopilibysmy goscia w Warcie . Jak dla mnie Pawlicki tez lepie sie prezentował jak Linus ( co nie zmienia faktu , ze swoje zrobił )
Najwiecej pretensji mam do Zmarzlika i Vaculika .. Lider ( za takiego mam Bartka ) wygrywa na swoim torze jeden bieg - reszta z odzysku . Vaculik nagle traci vigor ( poezja ) . Do tego Kasprzak przegrywajacy z Drozdzem . Wszystko w kolo be , tylko nie zawodnicy ! A co Chomski mial sam wskoczyc na motor i pojechac ?
baracuda napisał/a:
Kurde bilety miały być po 10 zł :) a są po 50 zł


Niech zrobia nawet za free , moja noga tam w tym sezonie juz nie postanie i uwierz wielu z moich znajomych sie z zuzla wyleczylo w tym roku .
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
 
 
     
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 627
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2017-09-15, 17:46   

Gostek jest nieformowalny, Cytat za SF "Poszukiwanie kozłów w tej chwili mnie bulwersuje, ale muszę się z tym pogodzić.' Jakich kozłów ofiarnych?. Panie Chomski- to przez brak pańskiego jakiegokolwiek zmysłu taktycznego i wyczucia, kontaktu z gostkiem w traktorku doszło do tej sromoty ze Sparta.
Dalej za SF "Zawodnicy przeżyli to chyba jeszcze bardziej. Z Bartkiem i z Martinem siedziałem dobrze ponad godzinę po meczu.""
Ja siedziałem i siedzę dalej przybity amatorszczyzną.

"Próbowaliśmy rozłożyć to na czynniki pierwsze to, co się stało."
I jakie wnioski? A przepraszam, próbowaliśmy....

"Takie mecze zdarzają się raz na jakiś czas. Stawka powoduje, że frustracja wśród kibiców, niezadowolenie i przygnębienie żużlowców jest przeogromne. Sam nie mogę dojść do siebie. Było tak blisko, a byśmy znajdowali się w innych nastrojach."
Tez nie kumam po co w 13 wynik 4-2 i w 14 Pawlicki.

"Będziemy próbowali podnieść się z tego. To są zawodnicy, którzy uprawiają typowo męski sport i rozczulanie się nad sobą nic nie da".
Czyli będziemy się starali ale jak zwykle wyjdzie że nie czytaliśmy toru i inne bla bla bla....
 
 
     
Moldorn 

Dołączył: 10 Gru 2013
Posty: 89
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2017-09-24, 20:42   

WLIELKI FINAŁ i rozkład ostatnich biegów:
2:4
1:5
1:5
Znamy to skądś ?
Ciekawe kto ze Sparty się podłożył ?
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1676
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2017-09-25, 13:23   

Wszyscy, którzy te biegi przegrali :-) Wszyscy zostali przekupieni :-)
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 664
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2017-09-25, 21:23   

Moldorn napisał/a:

WLIELKI FINAŁ i rozkład ostatnich biegów:
2:4
1:5
1:5
Znamy to skądś ?
Ciekawe kto ze Sparty się podłożył ?

I co to dowodzi jezeli chodzi o Betard ? A nic nie dowodzi ! Wiem , wiem wedlug Ciebie ja gimbaza , ale co tam . To dowodzi akurat tego , że w wiekszosci meczów na swoim torze Sparta w drugiej fazie meczu cieniuje . Najpierw kilka strzalow , potem jakas dziwna niemoc . Zapomniales iloma pkt wygrywali z nami ?!
Thorgal napisał/a:
Wszyscy, którzy te biegi przegrali Wszyscy zostali przekupieni

Thorgal prosze Cie :mrgreen:
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12