Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zajscia w meczu Unia L.- Marma Rzeszow
Autor Wiadomość
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1670
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2013-06-02, 21:56   Zajscia w meczu Unia L.- Marma Rzeszow

Jakie sa Wasze opinie o tym co tam sie stalo?
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
PavelN11 

Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 372
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2013-06-02, 22:26   

Chyba nikt z nas nie widział toru na żywo, więc trudno będzie ocenić.
Opcje są dwie:
1. Marta i spółka zobaczyli dosyć kiepski tor i chcieli wykorzystać to, że Nicki nie czuje się najlepiej
2. Dworakowski stwierdził, że serwując Nickiemu prawdziwy hardkor na torze, skutecznie wyeliminuje go z gry, więc po raz kolejny trochę za bardzo zabawił się w rolnika.
W sumie skłaniałbym się ku temu, że i jedni i drudzy mają swoje za uszami, jeden drugiego chciał przechytrzyć, a wyszło jak wyszło. Poczekajmy do jutra, pewnie trochę dokładniej zostanie nam przybliżona ta sytuacja. Mam tylko nadzieję, że ktoś solidnie zapłaci za ten cyrk.

Kolejna parodia żużla, po zeszłorocznych jajach w Toruniu teraz taki kwiatek. Dobrze, że chociaż nie transmitowano tego w TV, chociaż i tak pewnie jutro wszystkie media nagle przypomną sobie o naszym sporcie.
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1298
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2013-06-02, 23:13   

Z moich informacji wynika, że uniści po uprzednim przygotowaniu toru przez komisarza, godzinę później go zbronowali i praca komisarza wzięła w łeb. Rzeszów w pełni świadomy tego na jakim torze (równym jak stół) komisarze kazali im jechać mecze u siebie, po tym co zobaczyli w Lesznie się wnerwili i postanowili zbojkotować mecz.

Leszno od dawna znane jest z kombinowania torem. Zauważcie, że po wtopie u siebie z Wrocławiem postanowili wrócić do starych nawyków.

Nie wiem ile jest prawdy w tym bronowaniu toru po pracach komisarza, ale pewnie sporo. No i komisarza przy bronowaniu oczywiście nie było.

Co do samego meczu, to powstał precedens i jak widać Rzeszów w przeciwieństwie do Torunia miał jaja, żeby zaprotestować do końca.

Co zrobi prezes Ekstraligi w osobie Stępniewskiego, pomny wydarzeń z przeszłości, kiedy Apator przyjechał na ligę do Leszna? Jedno jest pewne, ta sprawa musi znaleźć rozwiązanie.

A tak poza tym, to czemu sędzia nie zaliczył wyniku po 8 biegu i nie skończył zawodów? Goście by nie protestowali :lol:
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Cicero 

Team: Staleczka
Wiek: 36
Dołączył: 09 Kwi 2013
Posty: 89
Skąd: Far Far West
Wysłany: 2013-06-02, 23:34   

Don Lucas napisał/a:

Nie wiem ile jest prawdy w tym bronowaniu toru po pracach komisarza, ale pewnie sporo. No i komisarza przy bronowaniu oczywiście nie było.


Czyli niewidzialny traktor z niewidzialną broną wyjechał na tor i go zbronował ? Przecież to jest śmieszne. Gdyby faktycznie coś takiego faktycznie miało miejsce ,to sędzia z komisarzem powinni zrobić ogromną burę już wcześniej , a tak to o tym bronowaniu to słyszałem tylko z plotek.

Sam już nie wiem co myśleć o tej sytuacji, chociaż nie powiem ,że strasznie mi to śmierdzi właśnie tą winą PGE Marmy ,tylko nie wiem co oni chcieli czymś takim ugrać. Na gorszych torach juz się jeździło w tym sezonie (chociażby pierwsze dwa mecze u nas) i jakoś nikt nie krzyczał...
Uważam ,że tak czy siak Marma powinna zostac w jakimś stopniu ukarana ,bo to po prostu nie przystoi ,a wszystkie materiały wideo/zdjęcia działają tylko na ich niekorzyść. Wytłumaczenie ,że chcieliśmy uniknąć tragedii - jest po prostu śmieszne i amatorskie.
 
 
     
kris_77 
*********

Wiek: 42
Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 617
Skąd: Janczewo, Gorzów
Wysłany: 2013-06-03, 12:32   

Ciekawostką jest fakt, że na tak niebezpiecznym torze padł rekord. Pamiętacie jak w Gorzowie płaciliśmy kary za złe przygotowanie toru, a w meczu PUK chyba dwa razy pobił rekord. Wg mnie jak komisarz i sędzia dopuścicili to tor nadawał się do jazdy i już. Przecież po to powstali ci komisarze, żeby czuwać nad torem. Sędzia zrobił dobrze, że puścił mecz. A Żurawie kombinują jak mogą. Niki wyjdzie im bokiem.
_________________
"Ciężko trenujesz - łatwo wygrywasz" - kris_77
 
 
     
Kabat PBNF

Dołączył: 20 Maj 2013
Posty: 8
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-06-03, 14:04   

kris_77 napisał/a:
Ciekawostką jest fakt, że na tak niebezpiecznym torze padł rekord.
Może padł... może nie... może chronometrażysta był z Rawicza? :roll: :lol:
 
 
     
STALone_ZG 


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 418
Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2013-06-03, 14:31   

Don Lucas napisał/a:
Z moich informacji wynika, że uniści po uprzednim przygotowaniu toru przez komisarza, godzinę później go zbronowali i praca komisarza wzięła w łeb.

Jeśli by tak było, to ja na miejscu komisarza zrobiłbym tak:
Cicero napisał/a:
sędzia z komisarzem powinni zrobić ogromną burę już wcześniej , a tak to o tym bronowaniu to słyszałem tylko z plotek.

Komisarz po tym jak go Józek rzekomo wystrychnął na dudka, mógł nakazać kolejne prace, ale tego nie zrobił, tylko zgadzał się na rozegranie meczu. Jeśli nie zauważył prac rolnych, to znaczy, że nie nadaje się na tym stanowisku, albo nikt przy torze nie kombinował a plotki rozsiewa Marta i Olkowicz! ;-)
Don Lucas napisał/a:
Co do samego meczu, to powstał precedens i jak widać Rzeszów w przeciwieństwie do Torunia miał jaja, żeby zaprotestować do końca.

Marta ma jaja?! Tfu! ;-) Prawda jest taka, ze Pedrosiowi tor nie leżał. Ot i cała tajemnica rzekomych rzeszowskich jaj :mrgreen:
Don Lucas napisał/a:
A tak poza tym, to czemu sędzia nie zaliczył wyniku po 8 biegu i nie skończył zawodów? Goście by nie protestowali

Bo nie było przeszkód w kontynuowaniu zawodów :-P
Cicero napisał/a:
Uważam ,że tak czy siak Marma powinna zostac w jakimś stopniu ukarana ,bo to po prostu nie przystoi ,a wszystkie materiały wideo/zdjęcia działają tylko na ich niekorzyść. Wytłumaczenie ,że chcieliśmy uniknąć tragedii - jest po prostu śmieszne i amatorskie.

Marta za bardzo zapatrzyła się w swojego guru "list otwarty vel vanish vel nie odpowiadam za swoich kibiców vel magia skarpet czyli nie idźcie tą drogą prezesi vel... itp. itd." senatora POpierdółki który znany jest ze swojego kombinatorstwa tfu wybacz słońce Wiejskiej - rygorystycznego przestrzegania regulaminu. Teraz za to beknie (a przynajmniej powinna), bo jeśli nie, może to stworzyć niebezpieczny precedens, tzn. nie komisarz ani sędzia, tylko lider drużyny przyjezdnej będzie decydował: jedziemy czy nie. Dobrze że Pieńkowski puścił te zawody.
P.S. A nie pisałem? Marta już udowadnia, że nie wyjechali na tor zgodnie z regulaminem:
http://www.sportowefakty....stal-rzeszow-sa
I po co nam sędziowie i komisarze jak Marta wie lepiej???
_________________
Po karambolu Bartka na forum Falubazu:
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1670
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2013-06-03, 15:49   

Moje trzy grosze na ten temat zamieściłem na blogu we wpisie pt. "Dziesięć tez na temat zajść w meczu Unia Leszno - Marma Rzeszów" - http://bit.ly/10LGn0j
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Michu5 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 424
Skąd: Gorzów-Górczyn
Wysłany: 2013-06-03, 16:38   

Bardzo mądrze napisane, przyznaję rację Thorgal. Bo właśnie choć Unia nie była świętoszkiem w tej sytuacji, to zachowanie Marty Półtorak polegało na stuprocentowym cynizmie. Ona sama nie ukrywała, że nie interesował jej stan toru. Interesowała ją luka w regulaminie, niejasna zresztą, na którą bezwzględnie się powołała. Zespół rzeszowski nie wykazał też choć minimum dobrej woli, aby przejechać się treningowo po poprawionym torze.

Dla uzupełnienia jeszcze fragment wypowiedzi Roberta Nogi na ten temat:

"Polski żużel potrzebuje bardziej krwistych widowisk, bez których nie byłby sobą. I wyścigi są tutaj właściwie zbędne. Muszą być za to kłótnie, wzajemne oskarżenia o zabijanie tej dyscypliny, nakręcanie spirali niechęci, a nawet wrogości, które oczywiście z prędkością światła przenosi się na trybuny i internetowe łamy. To jest to czym się karmi polski speedway. A jakiż to wdzięczny temat dla dziennikarzy, którzy nie wiedzą nawet ile okrążeń trwa żużlowy wyścig. Słowem nareszcie coś się dzieje!"
_________________
"Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor."
 
 
     
MarcinGw 

Dołączył: 30 Kwi 2010
Posty: 13
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2013-06-03, 22:18   

http://www.sportowefakty....209#photo-start Tutaj jest link na którym są zdjęcia jak tor jest bronowany.
 
 
     
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 615
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2013-06-04, 16:08   

Thorgal napisał/a:
Moje trzy grosze na ten temat zamieściłem na blogu we wpisie pt. "Dziesięć tez na temat zajść w meczu Unia Leszno - Marma Rzeszów" - http://bit.ly/10LGn0j

Dość ciekawe stanowisko ale.... no właśnie ale. Dlaczego odbierasz prawo zawodnikom do samodzielnego decydowania czy narażają życie i zdrowi w takich konkretnych okolicznościach? Wydaje mi się ze nieco inne stanowisko przedstawiałeś w kwestii odmowy jazdy rok temu (sławetne derby). To tylko tak na marginesie- opieram się na swojej pamięci.
Zawodnicy tam byli - ja i Ty tam nie byliśmy. Oni chyba lepiej kalkulują ryzyko (to ich ryzyko) nie nasze. Nikt nie może odebrać im prawa do samodzielnego decydowania! Oczywiście każda decyzja - powoduje jakieś konsekwencje. Żołnierz na wojnie może odmówić wykonania rozkazu (abstrahując od konsekwencji) a co dopiero żużlowiec.
Podobnie jak w Gorzowie rok temu to sędzia narobił największego bałaganu. Wobec odmowy wyjazdu na tor zawodników Marmy winien ogłosić walkower i zakończyć szopkę. Skoro tego nie zrobił i nakazał prace na torze to potwierdził tym samym ze tor nie jest przygotowany prawidłowo. Tym samym dał do zrozumienia że praca jego i komisarza winna być oceniona negatywnie i ich stwierdzenia o regulaminowości toru w godzinie meczu można o kant dooopy rozbić.
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1298
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2013-06-04, 23:54   

Zapominacie Panowie jeszcze o jednym ważnym elemencie. Jazda we dwóch, to nie to samo co we czterech, a dodatkowo jazda we dwóch z kolegą z drużyny, to nie to samo, co we dwóch, mając obok siebie przeciwnika!

Tak naprawdę zawodnicy Unii mieli przez 15 biegów bezstresowy trening i jedyne, co ich mogło deprymować, to żeby nie wjechać w taśmę, albo się nie wywrócić. Choć w takim przypadku wjazd w taśmę też byłby ciekawy, bo przecież seniora może zastąpić wówczas junior i to też byłoby komiczne :mrgreen: No ale do tego nie doszło.

Obejrzałem przed chwilą wywiad (byłego już?) prezesa Unii Leszno, udzielony dla TV Leszno i szczerze mówiąc ma chłop sporo racji w tym co mówi. Nie podoba mi się tylko jego zachowanie, że strzelił focha i złożył rezygnację z pełnionej funkcji. Zapewne coś jeszcze musi być na rzeczy, albo bywało w przeszłości, co zaważyło na jego decyzji. Między słowami dało się zauważyć, że w tym polskim piekiełku żużlowym wojna wśród działaczy klubów ekstraligi trwa w najlepsze i ten kto ma kasę lub/i ludzi przy władzy, ten ma rację :-(

Co do wypowiedzi Thorgala, to byłem chłopie sceptycznie nastawiony do Twojego wywodu przed jego przeczytaniem, ale po jego lekturze uważam, że bardzo dobrze oceniłeś sytuację z Leszna i niemalże wyczerpałeś temat. Gratuluję ;-)
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1670
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2013-06-05, 11:46   

Dzięki.

Zastanawiam się jeszcze nad jednym. Wg mnie sędzia powinien jednak zainterweniować i zapytać kierownika Rzeszowa np. po 2-3 biegu: "Co to jest za maniana, panie Rzeszowianin?! Mówicie, że jedziecie, a gdzie są wasi zawodnicy? Czemu nie wyjeżdżają?!"

I odpowiedź tego gościa powinna zostać zaprotokołowana i rozpatrzona.

Wygląda na to, że w opinii wielu komentatorów Rzeszów nie odmówił jazdy, bo byli w kevlarach i po prostu nie wyjeżdżali do biegów. Nie mówili nikomu ostentacyjnie: "to my nie jedziemy".

To oczywiście nonsens, ale nonsens, który przejdzie. Będą ukarani za niesportowe zachowanie PODCZAS MECZU, a nie za odmowę udziału w spotkaniu. Głupie to, bo o tym czy była to odmowa świadczą ich czyny, a nie deklaracje. A czyny pokazały dobitnie, że mają decyzję sędziego i wszystkich wokół w pupie.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Adrjan77 

Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 36
Skąd: tu
Wysłany: 2013-06-05, 13:44   

na pierwszy rzut oka, nie ma jednostronnego winnego (czy winę za całą sytuację ponosi Leszno, czy Rzeszów), bo przeciwstawiamy sobie regulamin, a zasady fair play (swoją drogą, jak by ktoś kiedyś pisał maturę z polskiego, to może przytoczyć ww sytuację jako konflikt tragiczny :D ),
za Bykami przemawia regulamin, który jasno mówi, że z torem nie wolno nic robić na 2,5h przed zawodami, (dodatkowo podobno (nie mnie to oceniać) tor był nie regualminowy). Za rzeszowianami to, że starali się jak najelepiej przygotować nawierzchnię, 2) że oni mogli objechać zawody, a nawet rekord wykręcili.
Ale moim zdaniem, regulamin jest po to, aby się go jasno trzymać, dla wszystkich równy, po coś te zasady się ustala, nigdy nie słyszałem o jakichś "widełkach", że można co nieco nagiąć.
Swoje stanowisko przedstawiłem, ale jak mówi stare porzekadło, prawda jest jak dupa... ;)
_________________
http://deathvalley.pl/
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1670
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2013-06-05, 21:51   

Za bykami stoja decyzje sedziego i komisarza. Zas Rzeszow powinien miec przechlapane za ucieczke z parkingu. Kary powinny byc dla klubu i indywidualne zawieszenia oraz grzywny dla zawodnikow.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1298
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2013-06-05, 22:34   

Ja to widzę tak:
Leszno - kara za nie przygotowanie toru do meczu na czas (jego nieodpowiednie przygotowanie) i za nie zapewnienie bezpieczeństwa w parkingu dla drużyny gości.
Rzeszów - kara za zbojkotowanie meczu i opuszczenie stadionu w trakcie jego trwania, pomimo decyzji sędziego i komisarza toru o braku przeszkód w jego odbyciu.

Nie może być tak, że przyjeżdża drużyna gości i mówi, pieprzymy to, dzisiaj z wami nie jedziemy, po czym pakują się i z powrotem do domu. To stworzyłoby precedens w żużlu w ligowym wydaniu i dało by możliwość strzelania focha każdemu, kto ma jakieś "ale".
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
deja vu 


Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 108
Skąd: ja to znam
Wysłany: 2013-06-05, 22:49   

a dlaczego Leszno ma dostać karę skoro jest komisarz toru,który jest odpowiedzialny za przygotowanie toru? Jedyne sensowne wytłumaczenie to tylko wtedy, gdy rolnicy z broną wyjechali bez wiedzy komisarza, ale tak to z jakiej paki???

sędzia i komisarz (oraz leszczyńscy zawodnicy- którzy też ryzykowali urazy) stwierdzili, że tor nadaje się do jazdy.AMEN. Albo oglądamy żużel, albo spidłej w słoneczku i bezchmurnym niebie. Przyzwoitość nakazywała by rzeszowscy zawodnicy po kosmetyce toru- zarządzonej na ich wniosek- wyjechali na tor go sprawdzić.

Po całym zajściu dla mnie rzeszowscy jeźdzcy są bezjajecznymi, pozbawionymi ambicji i ducha sportowej rywalizacji VATowcami, w pełni zależnymi od pani Prezes Półturek- jak się wycofają płakać nie będę, bo nad kim???
_________________
http://pl.youtube.com/watch?v=BHFfAhgLSEw

żużel umarł, niech żyje spidłej
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1670
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2013-06-05, 23:07   

deja vu, Ty jestes Analityk?
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
lomboNET 


Wiek: 35
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 353
Skąd: Dominowo
Wysłany: 2013-06-05, 23:37   

Trochę się nie dziwię Józefowi, że mu się odechciało...

:arrow: http://www.pokredzie.pl/h...c-my-troche-tez

A już txt o fakturach mnie zabił. Ten sport ze sportem ma coraz mniej wspólnego...
 
 
     
textor 

Wiek: 48
Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 190
Skąd: Bielinek
Wysłany: 2013-06-05, 23:51   

Ja jednak mam nieco odmienne zdanie od Was wszystkich, a co, każdy chce być oryginalny :-D
opieram się oczywiście na informacjach medialnych.
1. Tor zbronowano wbrew regulaminowi. jeśli klub leszczyński zrobił to samodzielnie, to kara i to ostra. Jeżeli komisarz tak zadecydował, to klub jest usprawiedliwiony.
2. Tor odebrany jako bdb, ale po proteście Rzeszowian trwały prace oraz nawieziono świeżą nawierzchnię, po czym tor odebrany przez sędziego jako dostateczny. Jaki więc był wcześniej? Był bdb i go popsuto, czy był beznadziejny i go reaktywowano na ocenę dst?
3. Decyzja o nie wyjeżdżaniu do biegów przez zawodników Rzeszowa to zupełnie inna kwestia.
Tu właśnie rodzi się problem. Każdy boi się konsekwencji. Wg ,mnie jest to nie pierwsza wpadka instytucji komisarza toru. mamy kilka przykładów, m.in. z Gorzowa, czy Rzeszowa, gdzie tory są nieco przyczepniejsze, ale nie niebezpieczne. Mimo to komisarze decyduje o ubijaniu, tak naprawdę nie wiadomo czemu. Druga skrajność, to przesiąknięty, zbronowany tor, który uznajemy za niemal idealny.

Kwintesencja. Winnymi całej sytuacji są komisarz oraz sędzia zawodów i to oni powinni ponieść wszelkie konsekwencje tej sytuacji.
jeśli tor jest ok. to jedziemy i nie bawimy się w poprawki. Jeśli jest be, to odwołujemy i po sprawie. Oczywiście finał będzie inny. To kluby zabecalują (zapewne oba), władze szarpną kasę i będą zadowolone., a winni pojadą na wakacje na Bermudy i to pewnie za kasę z tych właśnie kar. Ot takie życie. Jak padnie dyscyplina, to może niektórzy z działaczy zastanowią się "jak żyć, skąd kasa".....
 
 
     
masters 
Barca fan.


Team: 46 & FCB
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 1046
Skąd: ...
Wysłany: 2013-06-06, 10:05   

A ja powiem tak - jakim prawem jezdzi Nicki Pedersen?
Ktory lekarz zezwolil jemu na jzade?
Przeciez w meczach ligowych po kazdym upadku, zawodnika lezacego bada lekarz i stwierdza, czy jest w stanie jechac.
Nicki ma niewyleczona kontuzje, wiec dlaczego jest dopuszczany do zawodow?
Ciekawe, kto by beknal, gdyby Nicki spowodowal czyjas kontuzje?
I wedlug mnie, dlatego sraczki dostala Marta, ja w 100% przyznaje racje Jozinowi, chociaz nie jestem jego jakims wielkim fanem, od czasow nie puszczenia Przemka do Stali.
_________________

 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 510
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2013-06-06, 14:49   

Spoko, panowie krawaciarze wyciągną kabzę od jednych i drugich. Taka okazja może im się dłuuugo nie powtórzyć więc kary będą bardzo dotkliwe. Szkoda że nie karze się klubów np. ujemnymi punktami co moim zdaniem było by bardziej sprawiedliwe niż kara pieniężna. Dlaczego np. jakiś klub ma lecieć ligę niżej gdy mu zabraknie punktu czy dwóch bo Rzeszów się wypiął i podarował w prezencie Unii dwa punkty która tym sposobem jest miejsce wyżej? Co mu da kara pieniężna nałożona na ten klub? No ale na górze myślą tylko o krojeniu klubów z pieniędzy, bo przecież mamy bogatą ligę spływającą szmalem...
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1298
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2013-06-06, 18:09   

Cytat:
A ja powiem tak - jakim prawem jezdzi Nicki Pedersen?
Ktory lekarz zezwolil jemu na jzade?


Dla Mastersa

W sobotę ma być decyzja i myślę, że oba kluby dostaną po kieszeni.
Nie wierzę w to, że 1/2k-owa wycofa drużynę z rozgrywek. To byłby spektakularny strzał w kolano. Poza tym sponsor w osobie PGE byłby wydymany i oszukany, a to na pewno miałoby swoje konsekwencje wewnątrz, w samym klubie i wobec pani prezes pewnie też byłyby wyciągane jakieś konsekwencje.

Zatem, do soboty! ;-)
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1670
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2013-06-06, 18:15   

Chyba 1,5-kowa.

Ewentualnie: 1/2 to rak.

:)

[ Dodano: 2013-06-06, 18:18 ]
PS. Pytanie o Pedersena b.dobre. On chyba sam dla siebie jest lekarzem, tak jak orzekl o sobie, ze jest sedzia w Lesznie. Co sie bedzie kimkolwiek przejmowal?
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
STALone_ZG 


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 418
Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2013-06-06, 19:14   

Fajnie sytuacje z Leszna skomentował Paweł Mizgalski, prezes Dospelu Włókniarza Częstochowa:
"To kuriozalna sytuacja, której pewnie nigdy nie da się sprawiedliwie wyjaśnić. My też we Wrocławiu mieliśmy okazję, żeby odmówić wyjazdu na tor, kiedy sędzia po 4. biegu nakazał polanie nawierzchni, a gospodarze nie wykonali polecenia, tłumacząc się zepsutą polewaczką. Może wtedy też powinienem zakazać drużynie wyjazdu na tor?"
Marta pewnie by tak zrobiła i jeszcze zażądała walkowera! :mrgreen:
P.S. Słyszałem od pewnej zaufanej osoby, że ponoć tuż przed meczem Józek ubłagał Martę, zeby ta uczciła rocznicę powstania klubu oddając mecz. 75 punktów Unii na 75 - lecie! :shock:
_________________
Po karambolu Bartka na forum Falubazu:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12