Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sparta Wrocław - Stal Gorzów
Autor Wiadomość
sprii 


Wiek: 33
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 80
Skąd: Gorzów wlkp
Wysłany: 2018-04-18, 14:47   Sparta Wrocław - Stal Gorzów

Przed nami kolejny ciężki pojedynek na wyjeździe. W obliczu kontuzji, które Nas spotkały nie jesteśmy w komfortowej sytuacji . No, ale co trzeba walczyć! :-) Każdy wynik powyżej 40 będzie mile widziany:D W Lesznie też Nas skazywali na pożarcie, a daliśmy radę:)
We Wrocku Łotysz bez formy pod 2 plastron:D, więc też może być interesująco :-)
Zastanawiam się teraz nad ustawieniem par i bezwzględnie rzuca mi się myśl że Woźniak musi być prowadzącym parę. Zna tor, więc oby powalczył o większą zdobycz punktową niż dotychczas, a zewnętrzne pola na pewno mu pomogą...

Skład:
1. KK
2. Linus
3. Szymek
4. Walasek
5. Bartek

Wydaję się dość optymalny i zbilansowany. Choć zastanawiam się nad opcją, żeby dać pod 5 tego młodego szweda Hjelmlanda, a wówczas Bartek wędruję pod 8 co do więcej możliwości taktycznych...Ciekawe na co zdecyduję się Stasiu:D
pozdrawiam
 
 
     
Michu1947 

Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 147
Skąd: Manhattan/Sportowa
Wysłany: 2018-04-18, 15:09   

Pod "piątkę" koniecznie młodego Szweda Hjelmlanda! A pod 8 Zmarzlik! Co mamy do stracenia? Kompletnie NIC! A kij, może młody wypali i będzie objawieniem? Po to go w końcu ściągnęli, prawda? Bardzo się zawiode, jeśli tego młodego nie zobaczę broniącego barw Stali w meczu ze Sparta we Wrocławiu. A tego nam już wystarczająco dosc. Nic od niego nie oczekuje, a jeśli zdobędzie parę punkcikow, to będę mega zadowolony.
_________________

 
 
     
Kiper 
Oldboy


Team: Stal Gorzów
Wiek: 59
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 763
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2018-04-19, 07:22   Re: Sparta Wrocław - Stal Gorzów

W zasadzie jestem przeciwnikiem wstawiania Bartka pod 8, ale w przypadku tak zdziesiątkowanego zespołu jest to szansa na sprawdzenie tego wariantu. Akurat w tym meczu wydaje się to mieć uzasadnienie i trener powinien skorzystać z okazji. Sam B52 miałby szansę przetestować jazdę z takim numerem i wyciągnąć z tego jakieś wnioski, co mogłoby się przydać w przyszłości. Będzie ciężko bez lidera seniora i bez lidera juniora i obawiam się, że do 40 nie dobijemy. Obym się mylił.
PS. No i mamy składy. Stanley jak zwykle asekurancko. Bartek pod 5. Szkoda tylko, że Szczotkę wystawił pod nr 6, a nie 7 i ten zamiast jechać bieg z Wojdyłą, pojedzie z Drabikiem. Moim zdaniem wysoko w palnik.
 
 
     
boberGW 

Wiek: 34
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 585
Skąd: Stal Gorzów
Wysłany: 2018-04-21, 18:09   

Moim zdaniem, błąd był u nas w awizowanym składzie. Zależy to oczywiście od tego czy można zawodnika kontuzjowanego wystawić w awizowanym składzie. Nasi pod 6 powinni postawić na Karczmarza/Czerniawskiego i potem w zależności od numeru startowego Wojdyły dać Szczotkę pod 6 lub 7 tak żeby jechał z Wojdyłą dwa razy, bo to jedyny żużlowiec, którego ma szansę pokonać.
_________________
Serce żółte krew w błękicie, Stal Gorzów na całe życie!

Nie wystarczy tylko jeździć i trochę się starać, z Naszym Herbem na piersi trzeba zapierd.... !!!
 
 
     
przemek1221

Dołączył: 11 Maj 2015
Posty: 70
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-04-21, 21:10   

To że nie ma Bartka pod 8 to jest jak dla mnie skandal. I nie chodzi o to że ma grzać ławę i wchodzić w połowie meczu, ale jedzie normalnie tyle że spod "8". Dla przykładu mamy 4 bieg i -6 w plecy. Z Bartkiem pod "5" jedzie normalnie Bartek. Z Bartkiem spod "8" też jedzie Bartek ale z taktycznej - i już w tym momencie gwarantujemy sobie dodatkowy bieg Bartka w dalszej części zawodów i nie ma wtedy dla nas znaczenia to czy jest 6 pkt w plecy czy nie (a co jeśli by już nie było), możemy F16 wpuścić sobie dodatkowo w każdym dowolnie wybranym momencie. Babol Chomskiego i tyle.
 
 
     
darkis 


Wiek: 47
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 339
Skąd: Nederland/GORZOW
Wysłany: 2018-04-21, 21:56   

no ale z tego co pamietam to mozna jeszcze przed zawodami 2 zmian dokonac, czy tez sie myle?
_________________
Nie bylo lepszego od Piotrka Swista NASZEGO!!!!!!!!!!
 
 
     
Kiper 
Oldboy


Team: Stal Gorzów
Wiek: 59
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 763
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2018-04-22, 06:05   

darkis napisał/a:
no ale z tego co pamietam to mozna jeszcze przed zawodami 2 zmian dokonac, czy tez sie myle?

Skąd wy się bierzecie? Przecież w tej materii regulamin nie zmienił się od 50 lat. (oprócz ilości możliwych zmian). Obecnie można ich dokonać aż trzech, ale tak jak ZAWSZE było, nie można zmieniać numerów zawodnikom w awizowanym składzie!!! Czyli jak B52 jest zgłoszony po nr 5, to musi z tym numerem jechać, albo można go ewentualnie wymienić na zawodnika, którego w składzie awizowanym nie ma!!! Czy to tak trudno zapamiętać???
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1426
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-04-22, 13:06   

Kiper miałem o tym pisać.

To co jaki wynik, osiągniemy 40?
 
 
     
marhyl 
MSH

Team: zawsze STAL KS
Wiek: 49
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 677
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-04-22, 16:21   

Dzisiaj przewiduję mocno w papę...14-18 pkt.
Chyba że Wożniak zacznie .....fruwać.
 
 
     
Kiper 
Oldboy


Team: Stal Gorzów
Wiek: 59
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 763
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2018-04-22, 16:40   

Ja stawiam na 51:39. Z taktycznej pojadą Zmarzlik, Kasprzak, i to wszystko. Razem 25 pkt. W Woźniaka w tym meczu nie wierzę - 7 pkt maks. Linus i Greg razem 7 pkt. Juniorki nie mamy. Osiągniecie 40 punktów będzie naszym sukcesem. Ale nie mam nic przeciwko, żebym się okazał złym prorokiem. Jak mi po meczu napiszecie, że nie mam pojęcia o żużlu, to się nawet ucieszę :-)
 
 
     
lomboNET 


Wiek: 35
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 360
Skąd: Dominowo
Wysłany: 2018-04-22, 20:04   

Niestety. 40 było w zasięgu i bonus możliwy w rewanżu.
Ale z takim podejściem jak dziś to kończymy sezon na góra 5 miejscu.
Jedziemy osłabieni? Super! Możemy jechać dla siebie! Po co się oglądać na partnera.

Bartek zajebisty I w ogóle ale stoi w miejscu i tyle. Nie rozwija się. Gollob spalił dziesiątki sprzęgieł na treningach by nauczyć się startować. W każdej sytuacji oczy dookoła głowy gdzie jest partner z pary.
Krzychu i Bartek mają to w nosie.

Walasek w drugiej fazie szybki. Jeszcze trochę treningów i będzie mocny. Wtedy wielka nadzieja Szwecji out.

Boli bo szło wyszarpać więcej...
Ale cóż, Zawsze (chyba że jestes Bartkiem) Razem.
 
 
     
Adix1994 
Adi

Team: Stal Gorzów
Wiek: 25
Dołączył: 01 Maj 2009
Posty: 106
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2018-04-22, 20:21   

lomboNET napisał/a:
Niestety. 40 było w zasięgu i bonus możliwy w rewanżu.
Ale z takim podejściem jak dziś to kończymy sezon na góra 5 miejscu.
Jedziemy osłabieni? Super! Możemy jechać dla siebie! Po co się oglądać na partnera.

Bartek zajebisty I w ogóle ale stoi w miejscu i tyle. Nie rozwija się. Gollob spalił dziesiątki sprzęgieł na treningach by nauczyć się startować. W każdej sytuacji oczy dookoła głowy gdzie jest partner z pary.
Krzychu i Bartek mają to w nosie.

Walasek w drugiej fazie szybki. Jeszcze trochę treningów i będzie mocny. Wtedy wielka nadzieja Szwecji out.

Boli bo szło wyszarpać więcej...
Ale cóż, Zawsze (chyba że jestes Bartkiem) Razem.
.



Tez mnie już samolubstwo Bartka zaczyna wkurzać i tez zauwazylem, że zero rozwoju od kilku sezonów. Owszem, jest mega mocnym zawodnikiem ale jak nie poprawi pewnych niuansów, to nigdy nie wejdzie na poziom mistrzowski. Starty to jedno, drugie to drużynowa jazda a jeszcze kolejne, to przesadna kombinacja, co akurat pokazał w Lesznie, gdy po dwóch mega szybkich biegach, chciał być jeszcze szybszy i przekombinował po czym przegrał 1-5 bardzo ważny bieg. I kończenie przeciętnie, bardzo dobrze rozpoczętych zawodów, często mu się zdarza przez właśnie przesadne kombinowanie, nawet jak jest świetnie. Mam nadzieje, że za 2-3 sezony reszta młodych zawodników mu nie odjedzie, bo jak będzie stał w miejscu, to niestety ale może skonczyc jako jedynie solidny ligowiec a nie kandydat na MŚ.
 
 
     
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 666
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2018-04-22, 21:12   

Chcecie byc zlinczowani za krytykowanie Bartka ? Tu nie wolno klubu i zawodnikow krytykowac . Wychwalajmy zatem pod niebiosa .
Bartek super mecz :) - jazda para Bajka
Krzysio - lekko nie wyszlo , ale bedzie lepiej :) - jazda para tez Bajka
Szczotka - trzymal poziom caly mecz
Linus - jeszcze pokaze na co go stac , wkoncu jako zastepstwo za Puka
Kochany Grzesiu Walasek - straszne klopoty sprzetowe - ale spoko jest to do ogarniecia :)
Szymus - niesamowite zawody :)
Zmysl taktyczny trenera suuper :)
Czyli wszyscy pochwaleni i jest sielsko ;)
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
 
 
     
As17 

Team: stal
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2013
Posty: 112
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2018-04-22, 21:16   

Lepiej się czepcie innych zawodników. Niech inni w tak samolubny sposób robią chociaż w meczu 6 pkt. Na kogo on miał czekać i komu pomagać Szczotce czy Linusowi. Niech nasi włodarze jeszcze zatrudnią paru Szwedów. Żal patrzeć na tego chłopa tylu młodych zdolnych było na rynku a my uczepiliśmy się zakalca i czekamy już parę sezonów na efekty słabo to widzę ciekawe czy za tydzień też w 6 ehhh 5 pojedziemy. Mam wiarę że tak potrzebne punkty zdobędziemy.
 
 
     
Teppis 
_________

Team: SG
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 46
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2018-04-22, 21:43   

Bartek - „jedynie solidny ligowiec”...? Ludzie, opanujcie się...
Wstyd byłoby mi coś takiego napisać. Ze względu na to, co JUŻ osiągnął, już nigdy nie będzie można go nazwać solidnym ligowcem.

Co do meczu, jego przebieg był dokładnie taki, jakiego się spodziewałem, może jedynie KK na -, a Szymon na delikatny +, chociaż jak pewnie zauważyliście, popełniał mnóstwo błędów na trasie i stracił kilka punktów.

Linus... żenada. Ile razy można wchodzić do tej samej rzeki?
Współczuję Szczotce, nie dość, że jest niedoświadczony i starty w Ekstralidze to już stres sam w sobie, to jeszcze poczucie odpowiedzialności za wynik „całej” juniorki na pewno nie ułatwia sytuacji.

Podsumowując, o ile bez Vacula mogliśmy się jakoś obyć i jeździć na przyzwoitym poziomie, to bez Rafała i Vacula reprezentujemy (i myślę, że będziemy reprezentować) żenujący poziom. Obym się mylił, ale sezon raczej na straty. I tak długo mieliśmy szczęście.
 
 
     
lomboNET 


Wiek: 35
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 360
Skąd: Dominowo
Wysłany: 2018-04-22, 21:50   

A czy Krzychu i Bartek jechali tylko z Linusem i Alanem?
Bartek od dawien dawna jeździ tylko dla siebie i nie ogląda się na partnera.

I co też zauważyłem to na każdym torze atakuje kraweznikiem. Kiedy ostatnio robił coś dużą? Ale to pewnie ma związek z tym że na Jancarzu chodzi tylko kreda i ma to już w nawyku.
Tylko jak przyjedzie taki Lindgren to po nim.

Chodzi mi głównie o to że niczego od 3 lat się nie nauczył. Jego jazda robi się schematyczna. Nie ma postępu.
A jak nie poprawi startów to będzie już zawsze kandydatem do tytułów bez zwycięstwa bo ktoś go na starcie porobi. Dwa imp w Gorzowie już to pokazały.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1677
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-04-22, 23:41   

Wg mnie nasi sa calkiem zadowoleni. Narracja kontuzjowanej walczącej ofiary to świetny chwyt pijarowy i usprawiedliwienie porażek. Super zakrycie błędów kontraktowych. Chomski rozgadany w końcu bez oczekiwań wygranych...

Na końcu sezonu oglosza nas Pechowcem Roku a kontuzjami uzasadnimy dol tabeli.

Obym sie mylil...
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 517
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2018-04-23, 04:00   

Trzeba się skupić na meczach na własnym torze. Jeśli tego nie ogarniemy to lecimy i piszę to zupełnie poważnie, to nie żart. Albo Chomski się za to weźmie i skończy gadać farmazony o indywidualnym przygotowaniu albo kilka drużyn wbije nam u nas klina. Niech nas nie zmyli zwycięstwo nad Toruniem, bo jak widać po meczu z Tarnowem Toruń jest raczej w przeciętnej formie a dodatkowo stracili u nas Doyla. No i zasadnicza różnica - mieliśmy jeszcze wtedy Vaculika. Must have to treningi po to by Linus, Grzegorz, Szymek i Alan mieli nasz tor w jednym palcu. Z Toruniem Linus z Szymkiem ugrali 7 pkt., a Walasek zdobył 4 pkt. Jeśli dodać do tego brak Vacula to trudno być optymistą. Jeśli po meczu na Jancarzu będę słuchał jak któryś z naszych zawodników będzie mówił o tym że ciągle uczymy się tego toru to dla mnie sprawa jest jasna - trener do wymiany. Ja nie będę udawał że wszystko jest ok, bo nie jest. Żeby wyjść obronną ręką z tej sytuacji potrzeba zdecydowanych działań. Skoro nie było ich u Pana Prezesa przed sezonem to chcę zobaczyć je u trenera i zawodników. Jeśli tak jak wczoraj wszyscy będą się zasłaniać kontuzjami to daleko nie zajedziemy. I czas by Chomski to zrozumiał i nakazał zawodnikom zbiórkę na Jancarzu. Kręcić kółka ile wlezie. Bo jak nie to disco polo i kiełbaski w Pile za rok nas czekają...
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 322
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2018-04-23, 05:59   

Szczerze to było to czego można było się spodziewać. Nie mamy zupełnie kim jechać aktualnie i musimy przetrzymać ten ciężki dla nas okres. Strata Karczmarza jest ogromna, bo nie dość, że pokonywał juniorów rywali , od czasu seniorów to przy dobrej dyspozycji mógł zastępować w zwykłej takiego Sundstroeama. Nie ma co się oszukiwać, że przy obecnych brakach kadrowych w składzie z Walaskiem, Sundstroemem, Szczotką to równie dobrze możemy przegrać u siebie z Tarnowem.
 
 
     
yellow-blue

Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 299
Skąd: Stal Gorzów
Wysłany: 2018-04-23, 06:21   

lomboNET napisał/a:
Ale z takim podejściem jak dziś to kończymy sezon na góra 5 miejscu.

Jakim podejściem? Walczyli chłopaki, ale dużo więcej nie dało się wycisnąć.
lomboNET napisał/a:
Bartek zajebisty I w ogóle ale stoi w miejscu i tyle. Nie rozwija się. Gollob spalił dziesiątki sprzęgieł na treningach by nauczyć się startować.

No i wytrenował Gollob? Bo wydaje mi się, że do końca kariery miał z tym problem.
lomboNET napisał/a:
Chodzi mi głównie o to że niczego od 3 lat się nie nauczył. Jego jazda robi się schematyczna. Nie ma postępu.
A jak nie poprawi startów to będzie już zawsze kandydatem do tytułów bez zwycięstwa bo ktoś go na starcie porobi. Dwa imp w Gorzowie już to pokazały.

Taki wytrawny forumowicz, a pisze takie dyrdymały niczym użytkownik leszek. Jasne, że Bartek czasem ma dalej problem z ustawianiem się na start, ale i tak zrobił w tym elemencie ogromny progres na przestrzeni lat, więc kompletnie nie rozumiem takiego biadolenia.

Co do jazdy parą to się zgodzę. Jest daleka od idealnej zarówno u Bartka, jak i KK. Ale to już bardziej rola trenera, a Stachu odpowie, że w drużynie muszą być zgrzyty. A to trochę nie o to chodzi.
 
 
     
mariano901229 


Dołączył: 21 Kwi 2013
Posty: 425
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-04-23, 07:53   

Niektórym mam wrażenie, że to woda na młyn jeżeli przegrywamy bo wtedy można ponarzekać na wszystko i na wszystkich. Mam wrażenie, że i przy 75:15 byłoby narzekanie cóż taka natura Polaka.

Nazywanie obecnie 3 najlepszego zawodnika ligi (najlepszego Polaka), najlepszego zawodnika poprzednich dwóch sezonów "solidnym ligowcem" to jakieś kompletne nieporozumienie.

Wracając do merytorycznej dyskusji. Ja widzę trzech kandydatów do PO: Leszno, Wrocław, Częstochowa - oczywiście na dzień dzisiejszy, wiadomo dzisiaj my mamy kontuzje jutro ktoś inny. Brakuje czwartego do tej zabawy... Toruń i Grudziądz w kryzysie, Zielona i Tarnów mogą pokusić się o zwycięstwo tylko na swoim torze.

Dlatego upatruje naszych szans na tą czwartą pozycję, warunek jest jeden wygrać u siebie z Tarnowem i Częstochową oraz przywieźć dobry wynik w Grudziądzu.

Przegraliśmy z dwoma drużynami, które po rundzie zasadniczej zajmą odpowiednio 1 i 2 miejsce, z tym, że z Lesznem mamy duże szanse na bonusa. Póki co nie ma co płakać i użalać się bo te porażki można było wkalkulować przed sezonem.
Ostatnio zmieniony przez mariano901229 2018-05-06, 20:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 666
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2018-04-23, 08:20   

yellow-blue napisał/a:
No i wytrenował Gollob? Bo wydaje mi się, że do końca kariery miał z tym problem.

Wlasnie , ze wytrenowal . Sam moment wyjscia jak najbardziej mozna trenowac ( refleks ) . Gollob pod koniec zaczol miec z tym problemy . Ale w tym przypadku zerkal bym na wiek Tomka . Metrytki sie nie oszuka. Wczesniej wyjscie spod tasmy i dojazd do tzw 30 metra mial bardzo dobry.
yellow-blue napisał/a:
Taki wytrawny forumowicz, a pisze takie dyrdymały niczym użytkownik leszek

O prosze zostalem doceniony :) Dziekuje
yellow-blue napisał/a:
Jasne, że Bartek czasem ma dalej problem z ustawianiem się na start, ale i tak zrobił w tym elemencie ogromny progres na przestrzeni lat, więc kompletnie nie rozumiem takiego biadolenia.

Problem z ustawieniem sie na starcie ? Wyjasnisz moze ?
Bartek drogi kolego ma nadal kiepski moment startowy ( zasypia ) , widza to komentatorzy relacjonujacy zawody i eksperci w studio . Nie chcesz widziec tego Ty . No ale po co , zawsze jest sie do czego przyczepic ( dot uzytkownik leszek ) . Swietnie natomiast rozgrywa pierwszy luk ( duzo widzi , mysli ) . Niestety istytucja komisarza , smieszne rury zamiast tlumikow , betonowe tory , taki zuzel nam zaoferowano . Liczy sie start i to droga do sukcesu .
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
 
 
     
yellow-blue

Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 299
Skąd: Stal Gorzów
Wysłany: 2018-04-23, 09:39   

leszek napisał/a:
Bartek drogi kolego ma nadal kiepski moment startowy ( zasypia ) , widza to komentatorzy relacjonujacy zawody i eksperci w studio .

Napiszę tylko tyle, że start to nie tylko kwestia 'zaspania', refleksu. Na moment startowy składa się wiele innych elementów, w tym ustawienia przełożeń itd. Ale ekspertem nie jestem i nie będę się na siłę wymądrzał w przeciwieństwie do niektórych ;-)
 
 
     
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 666
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2018-04-23, 10:57   

yellow-blue napisał/a:
Na moment startowy składa się wiele innych elementów, w tym ustawienia przełożeń itd.

Calkowicie sie z Toba zgadzam . Chodzilo mi glownie o moment puszczenia sprzegla . Patrz Janusz Kolodziej w meczu z GKM .
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
 
 
     
yellow-blue

Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 299
Skąd: Stal Gorzów
Wysłany: 2018-04-23, 11:20   

leszek napisał/a:
Chodzilo mi glownie o moment puszczenia sprzegla . Patrz Janusz Kolodziej w meczu z GKM .

No nie powiem, wczoraj Drabik też miał takie atomowe starty. Ale jakby Bartek już teraz to miał, to by było nudne wpisywanie samych trójek po starcie :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11