Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
GKM Grudziądz - Stal Gorzów
Autor Wiadomość
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1401
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-04-30, 15:40   GKM Grudziądz - Stal Gorzów

MRGARDEN GKM GRUDZIĄDZ – CASH BROKER STAL GORZÓW

Piątek, 19.30 nSport+HD

MRGARDEN GKM: 9. Przemysław Pawlicki, 10. Kai Huckenbeck, 11. Antonio Lindbäck, 12. Krzysztof Buczkowski, 13. Artiom Łaguta, 14. Dawid Wawrzyniak, 15. Kamil Wieczorek. Trener: Robert Kempiński.

CASH BROKER STAL GORZÓW: 1. Szymon Woźniak, 2. Linus Sundström, 3. Krzysztof Kasprzak, 4. Grzegorz Walasek, 5. Bartosz Zmarzlik, 6. Alan Szczotka, 7. Hubert Czerniawski. Trener: Stanisław Chomski.

Jakie typy? Czy mamy szansę podtrzymać passe GKM-u bez zwycięstwa. Patrząc obiektywnie raczej niewielkie.

Najważniejsze na dzień dzisiejszy to jest to, aby zdobyć 40-42 oczka i zgarnąć bonus u siebie.
 
 
     
wojtek14 

Wiek: 37
Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 97
Skąd: skwierzyna
Wysłany: 2018-04-30, 15:54   Re: GKM Grudziądz - Stal Gorzów

skoro zdobyliśmy 42 pkt w Lesznie to czemu tam mamy nie wygrać . Jeśli chcemy być w PO trzeba wygrać bo jak Toruń wygra w zg to szanse nasze zmaleją trzeba wygrać gdzieś na wyjeździe . Naprawdę nie ma co sie podniecać jak zdobędziemy 42 pkt tam trzeba wygrać jeśli marzymy o PO , druga sprawa ze następny mecz mamy u siebie z Częstochowa która jedzie o 2 klasy lepiej jak Tarnów
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1401
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-04-30, 16:24   Re: GKM Grudziądz - Stal Gorzów

wojtek14 napisał/a:
skoro zdobyliśmy 42 pkt w Lesznie to czemu tam mamy nie wygrać . Jeśli chcemy być w PO trzeba wygrać bo jak Toruń wygra w zg to szanse nasze zmaleją trzeba wygrać gdzieś na wyjeździe . Naprawdę nie ma co sie podniecać jak zdobędziemy 42 pkt tam trzeba wygrać jeśli marzymy o PO , druga sprawa ze następny mecz mamy u siebie z Częstochowa która jedzie o 2 klasy lepiej jak Tarnów


Trzymajcie mnie bo padnę - Leszno to jest tor który naszym bardziej pasuje niż Gorzów. W Grudziądzu w ostatnich latach osiągnęliśmy maksymalnie 40 oczek mając mocniejsze składy niż teraz.

Także nie porównuj, bo to tak jakby porównać mecz u siebie do meczu wyjazdowego.
 
 
     
wojtek14 

Wiek: 37
Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 97
Skąd: skwierzyna
Wysłany: 2018-04-30, 16:34   Re: GKM Grudziądz - Stal Gorzów

skoro chcemy byc w PO trzeba wygrac a druga sprawa nie ma co myśleć jak to było kiedyś. Dzis sa inne składy uważam ze jesli tam wygramy będziemy w PO na 80 % a tak z Toruniem na chwile obecna będziemy sie bić o 4 chyba ze tego nie życzę ktoś dozna kontuzji w innym klubie .
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1671
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-04-30, 16:56   

Jedziemy walczyć o 2 punkty.

Języczkiem uwagi będą starty i plynne pokonywanie lukow.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
mariano901229 


Dołączył: 21 Kwi 2013
Posty: 425
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-04-30, 17:09   

Wybitnie nam Grudziądz (podobnie jak Tarnów) jako tor nie leży. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że jeżeli awansujemy do PO to wszystko zdarzyć się może bo:

Leszno - mimo iż w wielkiej formie nam wybitnie leży ich tor.

Wrocław - duże dziury póki co w postaci Lebiediev'a i Milika. Mimo, że jadą spoko to nie wyglądają na taki monolit jak w zeszłym roku, gdzie każda para była piekielnie mocna.

Częstochowa - tak naprawdę póki co wygrywają dzięki Lindgrenowi, ale nie wierzę, że będzie on w takiej dyspozycji przez cały sezon. Mam na to jakieś sensowne argumenty. Wg mnie ma po prostu albo kilka wybitnych silników albo jakaś nowinka technologiczna sprawia, że jest tak szybki.
Nikt mi nie wciśnie kitu, że przeciętny zawodnik nagle w przeciągu dwóch sezonów jedzie całą prostą przed Woffinden'em jak to miało miejsce wczoraj. Takie śpiewki o przygotowaniu fizycznym można sobie wsadzić w cztery litery. W końcu silniki mu się skończą albo konkurencja się dowie o tej nowince technicznej.
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1401
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-04-30, 17:19   

Lindgren zawsze był dobrym zawodnikiem, jednak ciągle brakowało mu tego czegoś do tego żeby być w TOP 5 żużlowców na świecie. Natomiast zawsze super jeździł technicznie. Nie wiem czy kojarzycie, ale mniej więcej od 5 lat przed sezonem piszę o tym, aby Fredka wylądował u nas, bo mu nasz tor mega pasuje.

Historia zna też przypadki kiedy żużlowcy w dość zaawansowanym wieku (jak na sportowca) rozwijali swoje skrzydła. Daleko nie szukać - Iversen tak naprawdę w 2010 roku po przyjściu do nas zaczął notować znaczny progres wyniku (miał już wtedy 28 lat), gdzie wcześniej nawet nie można było o nim powiedzieć solidny wyrobnik.

Pytanie - jeśli piszecie, że dziurami w składzie są Milik i Lebiediev to jakimi "lochami" są zatem Walasek i Sundstroem?
 
 
     
mariano901229 


Dołączył: 21 Kwi 2013
Posty: 425
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-04-30, 17:28   

marcin_crx napisał/a:

Historia zna też przypadki kiedy żużlowcy w dość zaawansowanym wieku (jak na sportowca) rozwijali swoje skrzydła. Daleko nie szukać - Iversen tak naprawdę w 2010 roku po przyjściu do nas zaczął notować znaczny progres wyniku (miał już wtedy 28 lat), gdzie wcześniej nawet nie można było o nim powiedzieć solidny wyrobnik.


Ależ oczywiście że historia zna takie przypadki. W przypadku Iversena były to nowe wówczas tłumiki połączone z nowym tunerem Anthonym Nishler'em i jego zabawy z regulacją alternatora. To potwierdza tylko moją tezę, że za formą Lindgrena nie stoją cudowne medytacje i siła psychofizyczna jak zachwycają się komentatorzy NC+ lecz jakaś nowinka techniczna, którą wcześniej czy później konkurencja wychwyci.

marcin_crx napisał/a:

Pytanie - jeśli piszecie, że dziurami w składzie są Milik i Lebiediev to jakimi "lochami" są zatem Walasek i Sundstroem?


Nie piszecie, ale ja piszę. Na dzień dzisiejszy to Walasek bije ich dwóch. Lebiediev wybitny piach jedzie. Póki co mają luki w składzie większe od nas i nie powiesz mi, że nie jest to faktem. Nie napisałem, że Ci panowie nie mają większego potencjału od naszej drugiej linii bo mają, ale to inna kwestia.
 
 
     
kris_77 
*********

Wiek: 42
Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 617
Skąd: Janczewo, Gorzów
Wysłany: 2018-04-30, 17:33   

Z tym torem w Grudziądzu to bym tak nie dramatyzował. Po ostatnim laniu na swoim "specyficznym" torze sami zawodnicy nie wytrzymali i mówili wprost, że wolą jechać na wyjazdach, że trenują na innym, a w dniu meczu jest coś innego. I że ta twardość toru już chyba nikogo nie zadziwia jak kiedyś.
Mogę się mylić, jednak uważam, że tor w Grudziądzu zostanie tym razem zrobiony do jazdy i ścigania i nie będzie zabetonowany jak zwykle. A jeśli tak będzie to wygramy ten mecz.
GKM jest w czarnej d...i sztab zrobi wszystko z torem, aby miejscowi zawodnicy nie narzekali.
To z kolei pewnie zaskoczy miejscowych i zanim się ogarną będzie za późno i dwa punkty przyjadą do Gorzowa. Czego sobie i pozostałym życzę. :-D :-D :-D
_________________
"Ciężko trenujesz - łatwo wygrywasz" - kris_77
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 318
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2018-04-30, 17:38   

marcin_crx napisał/a:
Lindgren zawsze był dobrym zawodnikiem, jednak ciągle brakowało mu tego czegoś do tego żeby być w TOP 5 żużlowców na świecie. Natomiast zawsze super jeździł technicznie. Nie wiem czy kojarzycie, ale mniej więcej od 5 lat przed sezonem piszę o tym, aby Fredka wylądował u nas, bo mu nasz tor mega pasuje.

Historia zna też przypadki kiedy żużlowcy w dość zaawansowanym wieku (jak na sportowca) rozwijali swoje skrzydła. Daleko nie szukać - Iversen tak naprawdę w 2010 roku po przyjściu do nas zaczął notować znaczny progres wyniku (miał już wtedy 28 lat), gdzie wcześniej nawet nie można było o nim powiedzieć solidny wyrobnik.

Pytanie - jeśli piszecie, że dziurami w składzie są Milik i Lebiediev to jakimi "lochami" są zatem Walasek i Sundstroem?


Zgadza się, że Lindgren jeździ świetnie technicznie, ale też wydaję mi się, że trafił mu się jakiś nieziemski silnik, już dawno sobie nie przypominam, aby ktoś aż tak dominował. Dziwne jest też to, że zdarza mu się przegrywać starty, a pomimo tego na dystansie rywali mija jak slalomowe tyczki,a przy obecnych tłumikach wyprzedzanie stało się znacznie trudniejsze. Co do meczu z Grudziądzem to może być ciężko, Grudziądz z nożem na gardle, ponadto ich betonowy tor nam tak samo nie leży jak im nasz przyczepny. Zobaczymy jak nasi nowi zawodnicy Walasek i Woźniak sobie tam poradzą, może trochę lepiej ,bo Walasek ma dość dobry sprzęt, a to jest kluczem do sukcesu w Grudziądzu, gdzie nie trzeba mieć bardzo silnych rąk by wytrzymać 4 okrążenia. Woźniak na dosyć podobnym torze w Bydgoszczy się wychował, ostatnio chyba złapał formę, oby to był dobry prognostyk.
 
 
     
yagr

Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 227
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2018-05-01, 00:48   

Wrócę na chwilę jeszcze do ostatniego naszego meczu. Po dzisiejszej emisji materiału oglądałem ten feralny bieg 15 z kilkanaście razy - klatka po klatce i nie tylko. Decyzja sędziego prawidłowa , musiał kogoś wykluczyć i wykluczył. Wypadek jakich wiele już widzieliśmy z tą może różnicą , że akurat w tym miejscu toru to już naprawdę rzadkość. Tyle hejtu co się na Zmarzlika na necie wylała to dawno nie widziałem. Ciekawostka to taka , że średnio na pięciu "ekspertów" to czterech z Leszna. Ktoś mi wytłumaczy skąd w tamtejszym środowisku taka nienawiść do Zmarzlika ? No i sama kraksa. Nikt mi nie wmówi , że Pedersen był czyściutki i nie ma sobie nic do zarzucenia. Jechali równo, faktem jest , że Zmarzlikowi na wyjściu lekko na ułamek sekundy podniosło koło , nieznacznie go wyniosło na zewnątrz. W chwili gdy miał już oba koła na torze był o mniej więcej 1/3 motoru przed Pedersenem i .... no właśnie. Pedersen jest równie jak Zmarzlik bezkompromisowy, widział rywala , wykontrował i na pełnej szybkości bezwzględnie chciał przeciąć jego tor jazdy. Nie poszerzył ani o 10 cm swojego toru jazdy. Miał mnóstwo miejsca , mógł to zrobić i aż dziwne , że taki wytrawny i 3-krotny mistrz świata tego nie zrobił. Pojechał co najmniej dziwnie , nielogicznie nauczony z przeszłości chyba tym , że wszyscy mają mu zjechać z drogi, wszyscy mają się go bać i pewnie tak by i było gdyby nie on ... Zmarzlik . Co do samego Bartka. Chłopaku popraw wreszcie te starty to mniej będzie kontrowersji z Twoim udziałem. Tylko jeden start Ci wyszedł w całym meczu. Aż strach myśleć co będzie w SGP. Tam Ci odjadą , może z jednego łykniesz i tyle będzie z tego. Już nie musisz nic udowadniać i tak wszyscy wiedzą , że na tę chwilę jesteś najefektowniejszym żużlowcem świata. Co do najbliższego meczu to myślę , że w GKM-ie odsunęli delikatnie Gaszyńskiego , który coraz bardziej zaczynał tam mieć dużo za dużo do powiedzenia. A Kępiński przygotuje tor taki jak zawsze - będzie twardo. Pewnie po wierzchu trochę poleje wodą , że niby przyczepnie ale to będzie zwykła ściema. Są ludzie niereformowalni mający swoje przyzwyczajenia i nawyki. Myślą , ze jak się coś parę razy udało to trzeba się tego ślepo trzymać. Nie spodziewam się niczego innego. Dla GKM to mecz życia. To mecz prawie o wszystko.Może to trochę dziwnie brzmi bo przecież nawet nie dojechaliśmy do połowy pierwszej rundy ale oni już stacili u siebie 3 punkty.Oni to muszą wygrać . Pytanie brzmi , czy te musimy to pomaga i mobilizuje , czy wręcz przeciwnie ? Jeżeli odskoczą na początku to mają do przodu, jeżeli będzie po równo to zaczną szukać i mieszać z przełożeniami. Jeżeli do dnia meczu nic naszym się nie przytrafi złego to typuję wygraną STALI Gorzów. Jeżeli nasi mają trochę oleju w głowie to wiedzą jak w Grudziądzu jechać. Dobry start i pilnować krawężnik na wyjściu z drugiego łuku.

[ Dodano: 2018-05-01, 01:04 ]
Muszę doprecyzować - oczywiście ledwo przekroczyliśmy półmetek pierwszej rundy. I jeszcze sprawa Lindgrena - nic do chłopa nie mam ale nie wierzę w garbate aniołki. Mam nadzieję , że ktoś w końcu gościa sprawdzi. To nie jest Tony Rickardsson i raczej nigdy nie będzie. To nie jest typ gwiazdora a raczej typowego wyrobnika ( bez urazy ) zresztą bardzo dobrego. Mówienie , że przepracował zimę , że się przygotował mentalnie itd.itd to są bajeczki dla przedszkolaków. A wszyscy inni to całą zimę przeleżeli na leżankach i grali sobie na play-station.
_________________
yagr
 
 
     
Kiper 
Oldboy


Team: Stal Gorzów
Wiek: 59
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 761
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2018-05-01, 07:20   

Bartek to nie F16, tylko B52. W obecnym żużlu oprócz sprzętu start to 80 % sukcesu. Mijanek niewiele, silniki wyżyłowane, tory z jedną ścieżką. Bartek próbuje nadrabiać to na dystansie, ale ze względu na tory, jeździ na granicy ryzyka, bo inaczej można zapomnieć o wyprzedzaniu. Przegrywane starty i późniejsza gonitwa za zawodnikami GKM może się udać, ale nie musi na betonie. W GP z takimi startami to można zapomnieć o sukcesach. Przegrywa 4 na 5. W 1, 2 biegach uda mu się kogoś zrobić na trasie, ale w pozostałych rywale odjadą. Dopóki nie będzie wygrywał 3 startów na pięć plus jakieś mijanki na trasie po przegranych startach, to ta cała jego determinacja nic nie pomoże.
 
 
     
boberGW 

Wiek: 34
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 582
Skąd: Stal Gorzów
Wysłany: 2018-05-01, 10:11   

wojtek14 napisał/a:
skoro zdobyliśmy 42 pkt w Lesznie to czemu tam mamy nie wygrać .

Nie bierzesz, pod uwagę dwóch rzeczy. Po pierwsze w Lesznie mieliśmy Karczmarza, który jednak robi różnicę, bo o ile on byłby poza zasięgiem juniorów z Grudziądza, to Szczotka z Czerniawskim już niekoniecznie.

Druga kwestia to tor. Ten w Lesznie naszym wybitnie leży, natomiast ten w Grudziądzu w ogóle. Nie mamy zawodników na twarde tory, bo i starty mamy dość słabe. W Tarnowie też będzie ciężko.

Moim zdaniem jakiekolwiek zwycięstwo na wyjeździe bez Vaculika i Karczmarza jest mało prawdopodobne. Najważniejsze nie przegrywać wysoko i nie stracić punktów u siebie, a już z Czewą czeka nas trudna przeprawa.
_________________
Serce żółte krew w błękicie, Stal Gorzów na całe życie!

Nie wystarczy tylko jeździć i trochę się starać, z Naszym Herbem na piersi trzeba zapierd.... !!!
Ostatnio zmieniony przez boberGW 2018-05-01, 11:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 511
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2018-05-01, 10:19   

Tor w Grudziądzu jest dziecinnie prosty do rozszyfrowania. Pierwsza seria startów to kreda i środek toru, od drugiej jest tylko i wyłącznie jedna ścieżka - pod samą bandą. I tylko ona gwarantuje sukces, kto pierwszy tam wjedzie dyktuje warunki i ci z tyłu nic nie mogą zrobić. Jeśli nie popełnisz błędu wygrywasz. Nasi w zeszłym roku zupełnie nie skumali tej kwestii, poza Bartkiem i Nielsem reszta trzymała się krawężników. Potraciliśmy mnóstwo punktów dzięki takiej jeździe mimo wygranych startów. Na bank w piątek będzie taki sam tor bo ostatnio przekombinowali i ta duża im tak nie nosiła. Jest duża szansa tam wygrać, ale łatwo nie będzie bo to trudny tor do jazdy parą. Pierwszy jedzie optymalną ścieżką, a za nim muszą kombinować. Ciężko jest we dwójkę blokować połowę toru jadąc obok siebie. Mam nadzieję że nasi ogarną temat.
 
 
     
mariano901229 


Dołączył: 21 Kwi 2013
Posty: 425
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-05-01, 15:53   

GM napisał/a:
Tor w Grudziądzu jest dziecinnie prosty do rozszyfrowania.


No na pewno i przez blisko trzy lata kiedy Grudziądz miał mega atut swojego toru nikt nie ogarnął, że trzeba jeździć na początku po kredzie potem przy bancie. Proszę Cię... :lol: :lol:
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 511
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2018-05-01, 23:04   

mariano901229 napisał/a:
GM napisał/a:
Tor w Grudziądzu jest dziecinnie prosty do rozszyfrowania.


No na pewno i przez blisko trzy lata kiedy Grudziądz miał mega atut swojego toru nikt nie ogarnął, że trzeba jeździć na początku po kredzie potem przy bancie. Proszę Cię... :lol: :lol:


Sęk w tym że samo rozszyfrowanie to tylko jedna ze składowych sukcesu. Trzeba jeszcze umieć odpowiednio dobrać przełożenia żeby na tej nawierzchni po tych ścieżkach popindalać. A to dziwna nawierzchnia bo niby widzisz beton a jest pod koło, do tego po laniu większość ekip nie wiedziała co się dzieje.
 
 
     
mariano901229 


Dołączył: 21 Kwi 2013
Posty: 425
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-05-02, 07:59   

GM napisał/a:

Sęk w tym że samo rozszyfrowanie to tylko jedna ze składowych sukcesu. Trzeba jeszcze umieć odpowiednio dobrać przełożenia żeby na tej nawierzchni po tych ścieżkach popindalać .


No więc sam sobie zaprzeczyłeś, że tor w Grudziądzu jest łatwy do rozszyfrowania.

GM napisał/a:

A to dziwna nawierzchnia bo niby widzisz beton a jest pod koło, do tego po laniu większość ekip nie wiedziała co się dzieje


Absolutnie nie. Taki tor, który z wierzchu wyglądający inaczej robił często Cieślak chociażby w Tarnowie i to myliło przeciwników. W grudziądzu mieliśmy do czynienia niekiedy cytuje Micheala Jepsena Jensena i Zagara "super beton".
Ten beton miał sens gdy był Gollob i nikt nie chciał podskoczyć bo pomagał innym ustawiać motocykle i jakoś hulało. Golloba brak i tacy zawodnicy jak Buczkowski, Lindbaeck, Łaguta zaczynają narzekać i mówią wprost o tym, że jest za twardo.
 
 
     
sprii 


Wiek: 33
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 79
Skąd: Gorzów wlkp
Wysłany: 2018-05-02, 11:22   

Wie ktoś coś odnośnie zdrowia Martina? Jest szansa, że wróci na mecz z Częstochową? :-D
 
 
     
wojtek14 

Wiek: 37
Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 97
Skąd: skwierzyna
Wysłany: 2018-05-02, 11:43   

predzej Rafal wroci na czewe a Martin na falubaz
 
 
     
marhyl 
MSH

Team: zawsze STAL KS
Wiek: 49
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 677
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-05-02, 12:03   

''Na pewno nie zobaczymy Vaculika w maju, bo już zgłosił on BSI swoją nieobecność podczas pierwszych rund cyklu Grand Prix w tym roku. 12 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie i 26 maja w czeskiej Pradze Vaculika zastąpi pierwszy rezerwowy, Duńczyk Niels Kristian Iversen.''

http://gorzow.wyborcza.pl...eRedirects=true
 
 
     
wojtek14 

Wiek: 37
Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 97
Skąd: skwierzyna
Wysłany: 2018-05-02, 12:35   

tak za wczesnie jeszcze mowic kiedy dokladnie trzeba wiezyc ze bedzie wczesniej a jak sie nie uda moze deszcze nam pomoga odwolac wazne mecze szczególnie derby w zg
 
 
     
RAFIK 

Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 251
Skąd: Polska
Wysłany: 2018-05-03, 22:06   

W zeszłym roku na torze w Grudziądzu obecni zawodnicy Staleczki pojechali tak:
Woźniak-8 pkt
Kasprzak-6 pkt
Zmarzlik-15 pkt w 6 biegach
Walasek-4 pkt
Szczotka-3 pkt
Brakuje 10 pkt do wygranej.Będzie cholernie ciężko,ale jesteśmy w stanie wygrać.
_________________
SPODZIEWAJ SIĘ NIESPODZIEWANEGO
 
 
     
pimpsson 

Team: Stal Gorzów
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 197
Skąd: universe
Wysłany: 2018-05-04, 11:10   

Wydaje mi się, że kolejny raz okaże się, że mecz wygra ten kto będzie miał lepszych juniorów. Mam nadzieję, że nasi sprawią, że GKM nadal będzie szczycił się najsłabszą parą juniorów w lidze
_________________
Cytat z "Piłkarskiego pokera":
"Wygramy!!!
Przegramy!!!
Je...ał ich pies!!!"
 
     
Kiper 
Oldboy


Team: Stal Gorzów
Wiek: 59
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 761
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2018-05-04, 13:07   

Trzeba być optymistą, żeby wierzyć w wygraną. W tej chwili mamy jednego pewniaka na dwucyfrowy wynik. Bartek 15 pkt (6). Kasprzak, co zawody to słabiej: Złoty Kask lipa, wczorajsze MPPK lipa - 9 pkt.(6) Walasek zrobi swoje - 4 pkt, Sundstroem może 2. Woźniak co zawody lepiej, ale to jest maks 10 pkt (6) To razem mamy 40. Wierzycie, że juniorzy uzbierają we dwóch 6 pkt?
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1401
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-05-04, 14:39   

Jestem podobnego zdania - wynik w okolicach 40 oczek to jest maks co możemy wyciągnąć, wbrew pozorom jest to o tyle ważne, że musimy ujechać bonus u siebie. Natomiast chce wierzyć i wierzę w wygraną dzisiaj, nie jest to niemożliwe, ale tutaj naprawdę musiałby się zdarzyć cud w postaci wysokich zdobyczy KK i Szymka (o Bartka się nie martwię) oraz dobrej postawy juniorów (przynajmniej 3:3 w młodzieżowym oraz 2-3 oczka na rywalach w trakcie meczu).

W kwestii Walaska i Linusa - jak słusznie zauważył Kiper, martwić nie mamy się o co, bo i tak więcej niż 6-8 oczek razem nie zrobią.

Sumując - 6 punktów drugiej linii, 5 oczek juniorów daje nam 35 oczek do zdobycia przez liderów - będzie ciężko, ale nie jest to niemożliwe.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11