Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polfinal ekstraligi: Stal Gorzow - Wlokniarz Czestochowa
Autor Wiadomość
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1312
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2018-08-31, 16:27   

Lindgren jeszcze nie jest w pełni sił. Czytanie ze zrozumieniem nie jest takie trudne. 8-)
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
kris_77 
*********

Wiek: 42
Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 617
Skąd: Janczewo, Gorzów
Wysłany: 2018-08-31, 21:08   

Całe szczęście, że z Czewą bo jest wielka szansa na finał. Finał nam bardzo, bardzo potrzebny.
Utrata GP to strata miliona złotych. Brak finału to kilkaset tysięcy w plecy. Brak złota kolejne setki.Nawet nie chce na razie myśleć jaki skład pojedzie w 2019. Na obecny niestety, nie będzie nas stać, choć wiemy że ma dziury.
Uważam, że jedyną szansą na choć częściowe odrobienie strat to komplet ludzi na półfinał z dosyć drogimi biletami i nadkomplet na finał też z odpowiednią ceną. Wiem, że to może być dla wielu kontrowersyjne, ale jak teraz dwa razy nie stawimy się w komplecie i nie zapłacimy troszkę więcej to w 2019 czeka Nas powtórka z Falubazu.

I info dla kogoś kto czyta i pracuje w klubie. Naprawcie ostatni z prawej kołowrotek na głównej bramie. Nie działa od kilku meczów, wiem sam bo zapomniałem karnetu z domu i wszedłem na mecz bez kontroli. Wielu ludzi wyczaiło i wchodzą za free, na GP również. Klub traci dużo forsy, bo ochrona nie sprawdza czy masz karnet/bilet, a kołowrot się kręci non stop.

A do meczu: w dwumeczu spokojnie do przodu około 98:82, oba mecze wygrane. Włokniarz ma problem z Musielakiem. Zagar, Miedziak, Lindgren - obecnie średniaki, jedynie Madsen w gazie. Gruchalski w kratkę, Świącik słabiak. Na każdej pozycji = lub lepsi Stalowcy

[ Dodano: 2018-08-31, 23:35 ]
Edit:
no i mamy zmiany w składzie, bez Grzesia i ze Szczotką. Jak oceniacie, Linus da radę te 4-5 zrobić?

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/774543/wlokniarz-stal-zmiany-wsrod-gosci-sklady
_________________
"Ciężko trenujesz - łatwo wygrywasz" - kris_77
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1426
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-01, 10:23   

3-4 oczka Linusa to będzie olbrzymi krok do finału.

W pierwszym biegu jego zadaniem będzie pokonanie Musielaka.

W biegu piątym jedzie z Miedzińskim i Lindgrenem, tutaj raczej ciężko liczyć na punkty.

W biegu ósmym ma za rywala Zagara i Gruchalskiego, tutaj musi pokonać Gruchalskiego.

W biegu jedenastym za rywala ma znów Musielaka i Zagara, jeżeli nie będzie rezerw to musi pokonać Musielaka.

Zatem jeżeli będzie miał na koncie trzy oczka to będzie super.

Ja myślę, że kluczem do sukcesu będzie postawa właśnie Linusa i juniorów. Jeżeli młodzieżowcy w 2 biegu przywiozą 3:3, a potem jeszcze chociaż 2 oczka, to razem jeżeli Linus zrobi 3 oczka to mecz powinien być do przodu. Da nam to wtedy razem 8 punktów najsłabszych ogniw. Wtedy uważam, że pozostała czwórka zawodników 38 oczek powinna ujechać.

Swoją drogą Stasiu fajnie ułożył skład, Karczmarz jedzie bieg poza młodzieżowym z Musielakiem i potem ze Świącikiem. Zatem jego zadaniem będzie zdobyć po jednym oczku w tych biegach.

Pozostaje jeszcze pytanie co myśleć po wczorajszym meczu - Włókniarz taki słaby, GKM taki mocny, czy "wypadek przy pracy"...

Fakt faktem, że Fredka poobijany, Miedziński też delikatnie spuścił z tonu, Zagar jedzie średnio calutki czas. Tak naprawdę Madsen jest mega mocnym punktem, tutaj jeżeli uda nam się Madsenowi urwać z 2-3 oczka to też będzie klucz do sukcesu.
 
 
     
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 666
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2018-09-01, 13:42   

Moze to nie tutaj , ale co myslicie o szopkach Dobruckiego ? Dlaczego tu napisalem , proste bije to w nasz mecze z medalikami . Chodzi mi o wystepy juniorow . Trener kadry ( Dobrucki nie jedzie ) - Gruchalski mimo ze jest w lepszej formie nizeli nasz Karczmarz , ale jednak jedzie . To samo z Drabikiem - tez ma wolne w Sobote . To jakas parodia i kpina .
Cytat:
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1678
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-01, 17:44   

Dobra decyzja z Linusem. Chlop ma potencjał by wygrywać z seniorami Wlokniarza.
Walas chyba spuscil z tonu.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
grochu_92 

Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 256
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-01, 18:10   

Wybrali Linusa bo Walasek ostatnio w Częstochowie się nie popisał.Nie pasuje mu tor i nie ma tam silnika dlatego jedzie Szwed
 
 
     
Nigel 


Team: STAL
Wiek: 45
Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 249
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-01, 19:45   

Tylko czy Linus będzie zdolny do skutecznej jazdy po dzisiejszym dzwonie?
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/774662/mep-emocje-byly-do-konca-polska-obronila-tytul-mistrzowski-relacja
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1312
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2018-09-01, 21:06   

I po Linusie. Jutro Grzechu Walasek w składzie. Szwed mocno się poobijał i ma jutro nie jechać.
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1678
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-02, 13:13   

Niedobrze. Linus to pewne punkty. Walas to znak zapytania. Oby trzymal sie kolegi z pary i odważnie pokonywal luki. Ciekawe ile dzwonów zaliczy dzis Miedziak.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
marhyl 
MSH

Team: zawsze STAL KS
Wiek: 49
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 677
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-02, 14:58   

No cóż,ten sezon to pasmo kontuzji naszych grajków.
Liczę na skuteczną jazdę Vaculika i Wożniaka.Gdy oni zawalczą to możemy tam ugrać
wynik powyżej 40 pkt,może z 43 pkt.
Kasprzak i Zmarzlik to raczej wyniki dwucyfrowe.
Młodzi gdyby wyszli na remis z juniorami CKM było by bosko,ale po tym co ostatnio
jadą to raczej niemożliwe.Karczmarz jedzie gorzej niż rok temu.
Walas musi zrobić więcej niż Musielak.W końcu kilka sezonów tam przejeżdził.
No i trzeba uważac na Ćieślaka,to stary kombinator i gdy nie jest pewny swoich
zawodników może zagarać nie fair z torem.
--------------------------------------------------
Upadek Zagara - dobrze że bez złamań-to dla nas mega bonus.
Jak tego nie wykorzystamy to jesteśmy frajerami.
--------------------------------------------------------
Bez Zagara do końca meczu.Tylko wygrana.
--------------------------------------------------------
Victoria.
Powinniśmy ich pierdol..... patelnią tak aby się
nie podnieśli już u nas.Do 35-37.
Niepotrzebne wpadki Bartka i Krzyśka z Musielakiem-co on
robi w e-lidze. To poziom sportowy i mentalny liga niżej.
Karczmarz bravo,ale z taką furą powinien mieć z 2 pkt więcej.
Na trasie był szybki.
Vacul wreszcie wynik na poziomie jego możliwości.
Teraz Sundstroema do lodu i do Buczaka,niech Go klepie i masuje,
tak aby byl gotowy na niedzielę.Podobno tylko mocno poobijany.
Walas musi odpocząć.I tak dla nas zrobił dużo.
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1312
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2018-09-02, 19:43   

Nie ma co narzekać, wynik znakomity!
Vaculik kapitalnie, komplet czysty, podobnie jak kevlar.
Walasek niestety się skończył, ale play-off, to również jego zasługa, swoje w sezonie dla nas zrobił.
Kej Kej i kapitalnie rozegrany 15 bieg, tak po gorzowsku :)
Szymon swoje zrobił, swoje przywiózł, jako 2 linia spisał się, jak należy.
Bartek poza jedną wpadką kapitalnie.
Rafał musi oduczyć się hamować nogami na wejściu w łuk. Jest szybszy, musi atakować. Obawiam się, że kontuzje oddziałują na jego psychikę. Oby nie.
Szczotka zamiótł punkcik z toru i ok.

Teraz dobić zielonostolikowców ze smutnego miasta oraz 0,7 Cieślaka u nas i jazda po swoje 8-)
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
zibro007 


Team: THJ RACING
Wiek: 27
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 152
Skąd: Myślibórz/Gorzów
Wysłany: 2018-09-02, 20:27   

Co do Rafała to się nie zgodzę myśle że on po prostu wchodził ze złej strony próbując wjechać pod zawodnika zamiast iść na szeroka (drugi luk). Co mi bardzo imponuje w nim to bardzo fajne rozważne ataki nie podpala się wyczekuje i gryzie w odpowiednim momencie. W tej sytuacji po prostu widział ze nic z tego nie będzie dlatego odpuszczał i tyle wjeżdżając ostro pod rywala pewnie by go wywrócił i skończyło by się na jego wykluczeniu. Zreszta w kolejnym swoim biegu wyciągnął wnioski i atakował po szerokiej co przyniosło rezultat. Martwi mnie jedynie te notoryczne oddawanie pozycji przez Woźniaka chłopak ma kapitalne starty ale na trasie brakuje czasem cwaniactwa i dużo cennych punktów ucieka.
_________________

 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1312
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2018-09-02, 20:42   

Wszystko ładnie, pięknie, tylko, że Rafał tak jechał w każdym biegu czy to z Miedziakiem czy z Musielakiem. Hamuje nogami na wejściu w łuk. Nawet kiedy był szybszy i mógł wejść pod łokieć, to wolał wyhamować prędkość i wszystko od nowa. Dlatego wyprzedzał dopiero na ostatniej prostej przed metą, zamiast na drugim okrążeniu. Musi się tego nawyku oduczyć.

Co do Szymona, to on jeździł jak zagubiony. Fajne starty, tylko na trasie złe wybory. W sumie było nie było "załatwił" Zagara, zamykając mu sprytnie drogę przy kredzie. Ja tam jego występ oceniam mimo wszystko pozytywnie. Nie możemy od niego oczekiwać dwucyfrówek. To jest jednak druga linia i z tej roli wywiązuje się znakomicie.

Mamy świetny wynik i naprawdę nie idzie tego zepsuć. :-)
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1678
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-02, 23:02   

Jak pisałem - Linus wróć! Bez niego nie mamy szans z Lesznem. Z Linusem na Jancarzu może uda się cos wypracować. Szymek slabo jeździ pod płotem stad to oddawanie pozycji np. Gruchalskiemu. Karczmarz rzeczywiście za dużo hamuje przed 2 lukiem.

Jak dla mnie KK to jest gość. Nie mu nigdzie indywidualnie ale w Stali jest mega liderem. Ma nierówno pod kopułą ale może dlatego jest tak świetnym żużlowcem. Martin zas lapie formę we właściwym momencie! Mamy conajmniej srebro! :)
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 517
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2018-09-03, 06:58   

Kasprzak pokazał klasę, piękna jazda parą. Właściwie to wszyscy prócz Walaska zrobili swoje. Co mnie niezmiernie cieszy wygrywaliśmy starty a to będzie element kluczowy w ewentualnym finale z Lesznem. Dobrze się złożyło że pierwszy mecz jedziemy u siebie i będzie szansa wypracować jakąś zaliczkę przed rewanżem w Lesznie. Wiem że pewnie większość wolałaby obejrzeć ostatni mecz na Jancarzu, ale uważam że gdyby najpierw był wyjazd to mogliby nam szybko wybić złoto z głowy. A tak mamy szansę coś nadrobić i oni będą się potem denerwować i jechać pod presją by ewentualne punkty odrobić. Jesteśmy w stanie u siebie im trochę dokopać jeśli pogoda nam nie pokrzyżuje planów.
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1426
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-03, 09:36   

Wczorajszy mecz wyszedł nam po prostu REWELACYJNIE. W końcu udało nam się w odpowiednim momencie trafić z pełnią formy. Fakt, że ten mecz też obnażył obecną formę Włókniarza, który niestety ale w kluczowym momencie sezonu ma pecha. To jednak nie nasze zmartwienie, my mamy trzech liderów w super dyspozycji, solidnego Woźniaka i Karczmarza.

Co dalej przed finałem? Tak sobie patrzałem na ostatni występ Ljunga i myślę sobie, że by się nam teraz przydał. Mielibyśmy zawodnika pod 10, który spokojnie przywiózłby w okolicach 5-6 oczek, co przy stawce zbliżającego się finału byłoby bardzo potrzebne.

Wychodzi nam niechcący, że lata parzyste obecnej dekady są dla nas "tłuste":

2012 - finał z Tarnowem, srebro
2014 - finał z Lesznem, złoto
2016 - finał z Toruniem, złoto
2018 - finał z Lesznem, srebro? złoto?

No właśnie jaki medal? Ja jestem za tym żeby nie nakładać już na chłopaków presji, moim zdaniem srebro to i tak olbrzymi sukces patrząc na składy zespołów przed sezonem. Jeżeli uda nam się w pierwszym meczu wypracować zaliczkę to już samo to będzie sukcesem. Jedźmy bez presji to już nam dużo da, a kto wie może będziemy sprawcami sensacji? Leszno też ma swoje problemy w postaci kulejącego Hampela, niepewnego Kurtza i Kubery, który na razie jest daleko od formy sprzed kontuzji. Przy szczęśliwym splocie wydarzeń mamy szanse!

FINAŁ JEST NASZ!!
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1678
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-03, 09:38   

Dokładnie. Mam nadzieję, że na rewanż Linus będzie zdrowy. Jeśli tam będzie luka w składzie to nie mamy szans na walkę z Lesznem (oni luk nie mają). Po meczu z Czewą niech Komar zaprosi Madsena na cygaro i przyjacielską rozmowę oprowadzi go po klubie, stadionie, zabajeruje... Taki zawodnik zasłużył, by jeździć w Stali. Spełnimy jego marzenie.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
mariano901229 


Dołączył: 21 Kwi 2013
Posty: 425
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-09-03, 09:39   

Patrząc racjonalnie to złoto będzie praktycznie nie do zdobycia. Srebro przed sezonem brałbym w ciemno. Bez presji medal będzie sukcesem.

Jednakże trzeba jeszcze wygrać drugi półfinał, bo dopiero prowadzimy po pierwszej połowie.

Thorgal napisał/a:
Po meczu z Czewą niech Komar zaprosi Madsena na cygaro i przyjacielską rozmowę oprowadzi go po klubie, stadionie, zabajeruje... Taki zawodnik zasłużył, by jeździć w Stali. Spełnimy jego marzenie.


Ccco ? :lol: Przecież marzeniem Madsena był powrót do Jaskółek podobno, ale jak duże cebuliony zaczęły spływać z Częstochowy to i o Tarnowie już nie słychać.
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1426
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-03, 10:36   

A dlaczego złoto nie do zdobycia? Jeszcze raz podkreślam, jedziemy bez presji, w tym sezonie zrobiliśmy już bardzo dużo.

Przy odpowiednim szczęściu i dobrej taktyce jest szansa wygrać mecz u siebie, jeżeli pojedziemy z jakąkolwiek zaliczką to niech już Leszno się martwi jak to odrobić.

Naszą największą bolączką na dzień dzisiejszy jest forma Walaska - pomimo słabszej formy ostatnio wielki szacunek dla Grześka za to co dla nas zrobił. Jeżeli postawimy Linusa na nogi to mam nadzieję, że on jest w stanie zdobyć 3-4 oczka. Poza tym jeżeli Rafał w końcu złapie odpowiedni rytm to on może wskoczyć dwa razy z rezerwy zwykłej za zawodnika pod numerem 10.

Generalnie rzecz biorąc, nie wywierajmy presji, ale też nie piszmy, że jesteśmy bez szans na złoto - z takim podejściem na pewno nawet nie powalczymy.

Przypominam to co napisałem wyżej - Leszno też ma swoje problemy, Hampel jedzie do tyłu, Kurtz też stracił błysk z początku sezonu, Kubera szuka formy sprzed kontuzji, a z całym szacunkiem dla Emila, Kołodzieja i Pawlickiego to na dzień dzisiejszy daleko im z formą do Bartka. Do tego mamy KK, który w Lesznie śmiga jak ryba w wodzie. Pytanie jak będzie z Martinem, który rośnie w siłę jednak jeździ bardzo chaotycznie. Raz komplet, raz 8 punktów.

Chociaż faktycznie wstrzymajmy się jeszcze z otwieraniem finałowego szampana. Pełne skupienie i w niedzielę trzeba potwierdzić wyższość nad rywalem.
 
 
     
Nigel 


Team: STAL
Wiek: 45
Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 249
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-03, 20:27   

Thorgal napisał/a:
Po meczu z Czewą niech Komar zaprosi Madsena na cygaro i przyjacielską rozmowę oprowadzi go po klubie, stadionie, zabajeruje... Taki zawodnik zasłużył, by jeździć w Stali. Spełnimy jego marzenie.


To kogo chcesz się pozbyć? Martina? Krzyśka? Bartka? Na sprowadzenie do Stali czwartej armaty nas nie stać. Kilka klubów ostro szykuje się do wzmocnień pierwszej linii, w gre będą wchodzić ostre licytacje i wątpię byśmy byli w stanie coś tu ugrać. Tracimy wpływy z SGP, więc będzie fajnie jak uda nam się zatrzymać trzech w/w zawodników i Szymona.
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1426
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-04, 09:42   

Ostaf coś pisze, jakoby w czerwcu nasi szukali klubów na nowy rok, ale rzekomo teraz prezes sypnął kasą i raczej czołowa czwórka zostaje w Stali. Biorąc pod uwagę finał oraz sukces finansowy to może faktycznie rozejrzymy się na mocnym 5 zawodnikiem.

Tylko pytanie czy jest sens? Jeżeli chcemy rozwijać Karczmarza i Bartkowiaka to ja jestem za tym, aby 5 zawodnik był słabszy po to, aby juniorzy mogli pojechać chociaż po jednym biegu więcej.

Suma sumarum fajnie jakby za kilka lat opierać zespół na wychowankach Bartek senior, Rafał senior, do tego dwóch swoich juniorów i fajnie by to wyglądało.
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 322
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2018-09-04, 12:37   

no w tym sezonie Stali raczen uda się zamknąć budżet dzięki wysokim dochodom z play-offów, GP oraz prawdopodobniej wysokiej premii za miejsce w lidze . Czy złoto nie jest w zasięgu? Moim zdaniem pomimo tego, że nie jesteśmy jakimiś dominatorami to stać ich na wszystko. Z tą Czewą w półfinale to się bardzo udało, bo taki Toruń czy Wrocław mógłby okazać się dla nas zbyt wymagający. Leszno jest piekielnie mocne, ale my też mamy swoje armaty. Swoją drogą to rzadko ostatnio się pisze o Kasprzaku, moim zdaniem to był jeden z naszych najlepszych transferów w historii. Jeździ już u nas 7 lub 8 sezon, a poza jednym nieudanym sezonem ciągle jest w formie. Kasprzak i dominator Zmarzlik praktycznie w każdym meczu zapewniają dwucyfrówki. Ich zatrzymanie to podstawa. Dziwią mnie trochę wyniki indywidualne KK, wygląda na to, że w tym sezonie ma 1-2 świetne silniki, które trzyma na ligę, a w indywidualnych jeździ na jakimś złomie. Co do składu na przyszły sezon to ja bym nie zmieniał nic... mając na seniorce Zmarzlika, Kasprzaka, Vaculika , Woźniaka można spokojnie walczyć o top 4 , a Bartkowiak i Karczmarz też muszą od czasu do czasu mieć za kogo pojechać dlatego Linus czy Greg też mogą zostać. Jazda z 5 mocnymi seniorami jest za droga i moim zdaniem niepraktyczna dla nas.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1678
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-04, 12:45   

To pewnie Ch. Holder za Walaska/Linusa. Chyba, że Linus wystrzeli z formą wtedy zostanie. Grzesiek swoje już zrobił w tym sezonie.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
yagr

Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 230
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2018-09-04, 12:49   

No i było tak jak przewidywałem. Brawo chłopaki !!! Teraz wiemy dlaczego "narodowemu" zależało , żeby w meczu z Grudziądzem nic z torem nie robić. Lekka wierzchnia warstwa a pod spodem beton co pokazały między innymi czasy biegów. Chłopina zapomniał , że GKM właśnie na czymś takim jeździ od lat i mało brakowało a mielibyśmy kolejny częstochowski cud. Co do naszych widać było , że zadanie zostało odrobione i chciałoby się żeby za każdym razem ten kto przygotuje tor nie pod swoich a przeciwko Stali dostał za przeproszeniem w "mordę ". Czy może ktoś potwierdzić , że nasi przed meczem trenowali w Ostrowie. Powoli zaczynamy rozpisywać się co dalej a chodzi o składy na przyszły sezon. I wcale się nie dziwię bo pomimo , że jeszcze ten sezon na dobre się nie zakończył to w ostatnich latach działa zasada - kto pierwszy ten lepszy. Czekał Tarnów , czekała Zielona i jak się to skończyło sami widzimy. No co do Zielonej to jeszcze nic pewnego bo pojadą w barażu albo z Rybnikiem albo z Lublinem i choć będą zdecydowanymi faworytami to wszystko może się zdarzyć. O wszystkim oczywiście zadecydują finanse jak to w powiedzeniu - jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o pieniądze. Nasze najsłabsze ogniwo to nr. 10 czyli Grześ Walasek/Linus Sundstroem i tutaj jest pole do popisu. Pytanie kto i za ile ? A może zastosować wariant , który był niemiłosiernie klepany czyli opcja z rezerwowym ale nie Bartkiem tylko swojakiem Rafałem Karczmarzem. Juniorka wtedy Szczotka/Czerniawski i wchodzący Bartkowiak. Co do nowych i niedrogich twarzy ze względu na popisy w tym sezonie to chyba postawiłbym na Kildemanda. Idę o zakład , że ktokolwiek go weźmie na 2019 ten nie pożałuje.
_________________
yagr
 
 
     
RAFIK 

Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 251
Skąd: Polska
Wysłany: 2018-09-04, 13:49   

Ja bym jednak zostawił ten skład na przyszły rok.Jeśli trzeba by wybierać między Linusem,a Walaskiem to wolę Gregora.Optymalny skład.Co do rewanżu to liczę,że to formalność aczkolwiek u nas w rundzie zasadniczej do połowy zawodów to było ciepło.Wiem Mareczek płakał i robili tor od nowa,ale trzeba być czujnym do końca.
_________________
SPODZIEWAJ SIĘ NIESPODZIEWANEGO
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11