Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
FINAŁ ekstraligi Stal Gorzów - Unia Leszno!
Autor Wiadomość
yagr

Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 230
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2018-09-13, 20:23   

Mazinho - bardzo lubię czytać Twoje analizy, naprawdę świetna zabawa i co najważniejsze to nawet z większością tego co piszesz nie sposób się nie zgodzić. Ale co do najbliższego meczu to Grochu_92 chyba ma tutaj rację. To znaczy nie ma co gdybać na zasadzie a co by było itd.itd. tylko od samego początku prać ich ile wlezie !!! Tytuł Mistrza Polski najprawdopodobniej rozstrzygnie się w już w najbliższą niedzielę w Gorzowie. Pisałem już to wcześniej 52-38 dla Stali i w Lesznie będą mieli zagwozdkę. Może się tak zdarzyć , że nasz nr. 2 w ogóle nie wyjedzie na tor w Lesznie bo np. w ramach rezerwy zwykłej w pierwszym biegu pojedzie Rafał celem lepszego dopasowania się do biegu młodzieżowego, A później możemy gonić rezerwami taktycznymi.
Jutro podobno Grzesiek jedzie w tym diamenciku Nawrockiego gdzieś tam. Pytanie - jedzie czy zostaje jednak w Gorzowie ? A jeżeli jedzie to na swoim osiołku czy już dostał do testowania jakiegoś ogiera od kogoś ? Grzesiek jest taki , że nie poprosi więc na miejscu naszych decydentów nie pytałabym się - Grzesiu chcesz ? Tylko - Grzesiu bierz , to nasz ostatni mecz w Gorzowie, przypomnij sobie jak u nas machnąłeś 18 punktów , weź to co Ci pożyczamy i zrób chociaż połowę tego co kiedyś zrobiłeś. No i jeszcze ta sobota. Wcale się nie dziwię Baronowi , że już pewnie od rana do wieczora się modli co by jego trójka z Chorzowa wróciła cało do domu. Oczywiście nikomu źle nie życzę ale mam złe przeczucia co do tych zawodów. Podobne przeczucia miałem przed Szwecją ale w życiu bym nie pomyślał , że trafi akurat na Dudka. Skąd się to bierze ? Myślę, że wraz ze zmieniającą się pogodą warunki torowe już nie są takie jakby sami zawodnicy sobie życzyli a do tego dochodzi zwyczajne zmęczenie materiału . Zawodnicy to nie są roboty czy innego rodzaju cyborgi. Wraz z końcem sezonu przytrafia im się coraz więcej dziwnych wpadek. Jedno wiem na pewno - sobota w Chorzowie raczej nie pomoże Unii w obronie tytułu
_________________
yagr
 
 
     
mazinho 

Wiek: 32
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 357
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2018-09-13, 20:37   

Pomijając wątek z rezerwowym martwi mnie jeszcze jedna rzecz. Dzisiaj trening się nie odbył i jutro ma być trening. Walasek zamiast na nim być, to jedzie do Francji na jakieś zawody Nawrockiego. Wlasnie odnosnie Walaska z wiarygodnego źrodła wiem, że gdy stracil u nas miejsce w skladzie i trenowac to wybrał się...do Nawrockiego rozmawiać o kontrakcie na przyszły sezon w Stali Rzeszów. Mam nadzieję, że pomimo braku treningu jutro, pomimo toczonych rozmów w innym klubie to uda się wycisnac cos z tego zawodnika, bo jego punkty mogą być kluczowe. Motywacją dla niego jest..kasa za punkt. Miejmy nadzieję, że ambicje sportowe posiada i na koniec kariery - pomimo szykujacego się miękkiego lądowania w 1 lidze to będzie chciał na koniec kariery zapisac złoto ze Stalą Gorzów.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1677
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-13, 21:04   

Mazi znów ma racje.

Bartek od poczatku z rezerwy jeździ tam gdzie jest nr 13 a wiec Linus. Jesli Walas pojedzie 2 razy piach to Bartek jego zmienia i próbujemy z Linusem.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 666
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2018-09-13, 21:30   

yagr napisał/a:
Wcale się nie dziwię Baronowi , że już pewnie od rana do wieczora się modli co by jego trójka z Chorzowa wróciła cało do domu. Oczywiście nikomu źle nie życzę ale mam złe przeczucia co do tych zawodów. Podobne przeczucia miałem przed Szwecją ale w życiu bym nie pomyślał , że trafi akurat na Dudka. Skąd się to bierze ? Myślę, że wraz ze zmieniającą się pogodą warunki torowe już nie są takie jakby sami zawodnicy sobie życzyli a do tego dochodzi zwyczajne zmęczenie materiału . Zawodnicy to nie są roboty czy innego rodzaju cyborgi. Wraz z końcem sezonu przytrafia im się coraz więcej dziwnych wpadek. Jedno wiem na pewno - sobota w Chorzowie raczej nie pomoże Unii w obronie tytułu

Nosz Nostradamus no !!
Thorgal napisał/a:
Bartek od poczatku z rezerwy jeździ tam gdzie jest nr 13 a wiec Linus. Jesli Walas pojedzie 2 razy piach to Bartek jego zmienia i próbujemy z Linusem.

Daj juz spokoj z tym linusem i Bartkiem na 16-8 . Ewidentnie tak nie bedzie i koniec . My nie wiemy czy tak chce Bartek , lub Chomski . W kazdym badz razie mamy srebro i to juz nasz sukces . Kurcze niech chlopaki jada i tyle . :) Jak narzie to Chomskiego bronia wyniki .
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
Ostatnio zmieniony przez poro 2018-09-18, 08:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1311
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2018-09-13, 22:43   

W Gorzowie nic bym z Bartkiem na rezerwie nie kombinował, tylko ... poczekał do meczu w Lesznie. Już to Wam tutaj gdzieś pisałem, że na zakończenie sezonu w finale w Lesznie dałbym Bartka pod nr 8 i robił Baronowi młynek taktyczny w głowie i na torze. Taka tajna broń na koniec sezonu i coś, czego dotąd nie było. Wypali? Nie wypali? Ciul z tym, na koniec bym tego spróbował, żeby nie żałować, że nie spróbowaliśmy wszystkiego, a mogliśmy. Byłaby to fajna, taktyczna puenta sezonu.

To, że Walasek załatwia sobie kontrakt na przyszły sezon w Rzeszowie, to nie jest do końca nasz problem. Może nawet jak sobie go załatwi, to ze spokojem przystąpi do meczów finałowych i pokaże, że warto było na niego stawiać do końca. Któż to wie?

Finał jedziemy bez presji i nadmiernego ciśnienia. Na luzie, w bojowych nastrojach, ale bez chorej presji. Jak wielu zauważa, my jesteśmy już wygranymi tego sezonu. Jeżeli uda się zdobyć mistrzostwo, to będzie to chyba największa niespodzianka od czasu wygrania DMP przez Falubaz w Toruniu.

Ja tam mam dobre przeczucie, co do finału. ;-)
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1426
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-14, 10:09   

Ciekawym rozwiązaniem byłoby wstawienie Bartka pod numer 8 w Lesznie i... zrobienie absolutnie MEGA ryzykownego manewru pod tytułem:

1 opcja - Jedziemy pierwszą serię Linusem i Walaskiem, jeżeli robią zera od drugiej serii wstawiamy Bartka i za Linusa i za Walaska, w trzeciej serii podobnie, w czwartej Bartek jedzie tylko za jednego, niby po czwartej serii nie mamy już rezerwy w osobie Bartka, ale na pewno mamy wynik na styku.

2 opcja - po prostu wstawiamy Bartka od razu i za Linusa i za Walaska, wtedy Bartek kończy jazdę na trzeciej serii, ale śmiem zaryzykować że wtedy prowadzimy, a Leszno ma "sraczkę". Może wtedy jeszcze być tak, że Bartek wskoczy jeżeli Leszno odjedzie w dalszej części na sześć oczek.

3 opcja - Bartek jedzie w pierwszej serii i za Linusa i za Walaska, śmiem twierdzić, że po pierwszej serii minimalnie prowadzimy, następnie mając takiego rezerwowego Stasiu kontroluje wynik meczu wstawiając Bartka w momentach kiedy Leszno zaczyna odjeżdżać punktowo. Tym samym mamy zawodnika, który może wskoczyć w każdej chwili + mamy olbrzymie możliwości taktyczne w postaci ew. rezerw taktycznych za Linusa i za Walaska, którzy są wpisani w program.

Ryzykowne? Bardzo, ale kto wie może to wypali.

Ja myślę, że w przypadku zastosowania takiego manewru dużo będzie zależało od pierwszego meczu, jeżeli wygramy go na 6,8-10 oczek to myślę, że Stasiu nie zaryzykuje takiego manewru. Jeżeli natomiast nie będziemy mieli nic do stracenia po np. wygranej 46-44 w Gorzowie to dlaczego tak nie zrobić?
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1677
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-14, 10:46   

Chomski i wielu z Was lubi loterię: a więc kto ma lepszy dzień - Walas czy Linus? W finale postawił na Walasa. A wcale nie trzeba obstawiać. Wystarczy, że każdy z nich pojedzie swój 1 bieg i gołym okiem będzie widać spasowanie, determinację i formę.

Słabszy z nich odpada od 2 serii i wskakuje Bartek. Jaka to wielka taktyka? Po prostu upewniamy się na torze, a nie gdybaniem kto lepiej zaprezentuje się w finale.

Odstawiony zawodnik już nie popsuje nam atmosfery bo to koniec sezonu i trzeba odesłać go pod prycha.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
pimpsson 

Team: Stal Gorzów
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 198
Skąd: universe
Wysłany: 2018-09-14, 11:29   

Thorgal napisał/a:
Chomski i wielu z Was lubi loterię: a więc kto ma lepszy dzień - Walas czy Linus? W finale postawił na Walasa. A wcale nie trzeba obstawiać. Wystarczy, że każdy z nich pojedzie swój 1 bieg i gołym okiem będzie widać spasowanie, determinację i formę.

Słabszy z nich odpada od 2 serii i wskakuje Bartek. Jaka to wielka taktyka? Po prostu upewniamy się na torze, a nie gdybaniem kto lepiej zaprezentuje się w finale.

Odstawiony zawodnik już nie popsuje nam atmosfery bo to koniec sezonu i trzeba odesłać go pod prycha.


A co jeśli obaj pojadą w swoich pierwszych wyścigach padaczkę? To Bartek ma przed sobą sześć biegów? W porządku, a jak do tego słabiej pojedzie np. Szymek? To przez taktyczne zagrywki jesteśmy w czarnej ...
_________________
Cytat z "Piłkarskiego pokera":
"Wygramy!!!
Przegramy!!!
Je...ał ich pies!!!"
 
     
grochu_92 

Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 256
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-14, 13:06   

Temat Bartka pod nr 8 jest nie realny i dajcie spokój. Żadne zmiany, żadne jechanie 6 zawodnikami nie da nam przewagi. A czemu? Bo raz chcecie żeby Bartek kogoś zmienił od początku i spoko. Tylko co z tamtym zawodnikiem? Ma czekać do 10 biegu i wyjechać po godzinie na tor? Zero murowane. Dać szansę obu i czekać z Bartkiem? Super. Bartek wyjedzie zrobi 1pkt. namiesza sobie w głowie z ustawieniami i co dalej? To nie jest zabawa jak we Wrocławiu, że Damian grzecznie posiedzi całe spotkanie. To są ludzie, to jest tor, to jest pogoda to są silniki. To nie zabawa w komputerze gdzie żaden z tych czynników nie gra roli. Bartek to też człowiek, a nie cyborg. Nie zawsze zrobi komplet. Zawodnicy muszą mieć spokojną głowę i pewność że jadą, a nie zabawy jadę czy nie jadę. Każdy jest mądry przed kompem. Tylko ciekawy jestem jakbyście się czuli w sytuacji Grześka czy Linusa. Tylko nie pier...,że liczy się dobro zespołu. Bo może dla Was kibiców, którzy przychodzą na mecz. A oni jadą na swój chleb.
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 322
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2018-09-14, 15:06   

Dokładnie dajcie już sobie z tym spokój, bo to już zostało wałkowane 1000 razy. Zmarzlik i Chomski nie są tym zainteresowani tą opcją, Bartek chce wiedzieć kiedy ma biegi, a nie tak , że wchodzi sobie z rezerwy , ponadto nie jest powiedziane, że on wchodząc z rezerwy w nie wiadomo jakim biegu byłby tak spasowany jakby jechał swój normalny bieg. Ta opcja też ma sporo minusów, Rybnik jakoś z niej nie korzysta wpuszczając Worynę pod normalnymi numerami. Nie można porównywać tego co jest we Wrocławiu , bo tam Fricke od razu wiedział w którym biegu wchoodzi i za kogo, więc gdyby nie luka regulaminowa to Fricke po prostu by jeździł z numerem Drożdża.
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 517
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2018-09-14, 15:11   

marcin_crx wystawienie Bartka pod 8 w Lesznie to duże ryzyko. U siebie jeszcze to by miało jakiś sens bo Bartek zna tor jak własną kieszeń. Ale Leszno diametralnie zmieniło tor od naszego ostatniego spotkania. Nie jest już tak przyczepnie co nam bardzo odpowiadało. Tak naprawdę ciężko powiedzieć jak nasi się na tym torze odnajdą z Bartkiem na czele. Nawet Krzychu może mieć problem. To raz - dwa z taktyką na mecz rewanżowy poczekajmy do zakończenia meczu u nas. Bo jeśli nam mecz wypali to nie będzie sensu kombinować. Jeśli dostaniemy w trąbę to nie będzie nic do stracenia i wtedy można ryzykować i iść na całość wykorzystując Bartka do maksimum. Ale podstawą do złotego medalu jest dobry mecz u siebie. Drużyny są bardzo wyrównane i nie napiszę nic nowego - wygra ta drużyna co przywiezie mniej zer - patrz Grzesiu i Rafał. Hubert jak przywiezie 1 pkt. będzie dobrze, reszta powinna zrobić swoje. Jeśli nie zrobimy różnicy w granicach 8-10 pkt. to nie widzę innej opcji jak wstawić Bartka na rezerwę do Leszna. Może sam sobie zaprzeczam ale jak już zauważyłem - wstawianie tam przed meczem u nas Bartka jest na chwilę obecną nieracjonalne. Poczekajmy z taktyką przynajmniej do poniedziałku.
_________________
Jestem nerwowy - w przypadku ataku zachować spokój.
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 322
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2018-09-14, 18:45   

niektóre dyskusje po prostu nie mają sensu, po co 1000 raz pisać o tej opcji Zmarzlika pod 8 jak wiemy , że do niej nie dojdzie. Równie dobrze możemy sobie zacząć pisać, że fajnie będzie jak Woffinden do nas dołączy w przyszłym sezonie. A teraz tak na serio to Mazinho skąd ta informacja o Walasku , że niby jedzie w tym Diamond Cup? Teraz patrzę na listę zawodników tego "dziwnego" turnieju i go tam nie ma. Drugą , bardziej interesującą dla mnie jest sprawą po co ten Kasprzak się pcha na mecze finałowe do Szwecji zamiast Dudka, niby wiadomo chce zarobić dodatkową kasę, ale ten termin meczu jest ryzykowny ;/
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1311
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2018-09-14, 19:01   

Danonek920 napisał/a:
po co ten Kasprzak się pcha na mecze finałowe do Szwecji zamiast Dudka, niby wiadomo chce zarobić dodatkową kasę, ale ten termin meczu jest ryzykowny
A to dobre :-D Do sklepu też niech nie wychodzi, bo jeszcze rowerzysta go potrąci. :-o Uważasz, że finał Ekstralipy nie jest ryzykowny? Jeżeli ma gdzieś złapać kontuzję, to ją złapie. Przeznaczenia nie oszukasz. Może Bartek i Martin też sobie odpuszczą SGP za tydzień, bo termin jest ryzykowny, wszak dzień później finałowy mecz rewanżowy w Lesznie. :roll:
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Maciex 


Team: KSSG 1947
Wiek: 27
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 223
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-14, 19:04   

Danonek920 napisał/a:
A teraz tak na serio to Mazinho skąd ta informacja o Walasku , że niby jedzie w tym Diamond Cup? Teraz patrzę na listę zawodników tego "dziwnego" turnieju i go tam nie ma.


Kilka dni temu w przeglądzie sportowym była taka informacja. Grzesiek trenował dzisiaj na Jancarzu.
_________________
ZMORA OUT!
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 517
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2018-09-14, 19:41   

darkis napisał/a:
a mi to jakos dziwnie wyglada,

W skladzie jest Walasek , zas Linus byl w skaldzie na ten dziwny turniej we Francji, nagle Linus znika z obsady turnieju.
Na SF pisza ze Linus tez jest na treningu w razie czego.
Czy czasmi w ostatniej chwili w miejsce Bartka czasami nie wskoczy Linus i Bartek na rezerwe...-)...

Zobaczymy w sobote


Linus tam jedzie i jak na razie jest piekielnie szybki, na SF dziwnym trafem jakieś 5 min. temu nastąpiła korekta w artykule i znikła wzmianka o Linusie. Czyli dziennikarstwo Made in Poland by jestę redaktorę...
_________________
Jestem nerwowy - w przypadku ataku zachować spokój.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1677
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-15, 10:27   

Kurka, czy Stanisław nie może wziąć ich na trening i dać im 5 biegów, by zwycięzca jechał w finale?

Później na finał taki sam tor zrobić.

Jeden się obrazi, ale trudno. Jesli chce jechać w finale, musi sobie to wywalczyć. Czym obecnie się kieruje wstawiając Walaska? Tym, że Linus zrobił 3 pkty z Czewą? OK, a ile Grzesiekj robił w ostatnich meczach? Co wskazuje na jego wyższą dyspozycję? Dla Stana tylko pewnie jedna rzecz: ma polski paszport.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Kiper 
Oldboy


Team: Stal Gorzów
Wiek: 59
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 763
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2018-09-16, 11:37   

Jak znasz odpowiedź, czym się kieruje Stan, to po co pytasz? To on odpowiada za wynik i jeśli się pomyli przy składzie, to poniesie za to odpowiedzialność. Decyzje jakąś musiał podjąć i to jego ryzyko, czy trafi, czy nie. Mamy dwie dziury w składzie i trzeba z tym jakoś żyć. Szkoda tylko, że Stan wcześniej nie spróbował wariantu z Bartkiem na 8 i Gregiem i Linusem w składzie. Bo przynajmniej wiedziałby, i my też, czy taka opcja w ogóle mogłaby być brana pod uwagę w meczach o stawkę. A tak, to będzie gdybanie.
 
 
     
grochu_92 

Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 256
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-16, 11:44   

Kieruje się tym, że Walasek mówi po Polsku i łatwiej z nim o komunikację ;) A, że obaj jadą jak jadą to chociaż będzie jak pogadać w ojczystym języku ;)
 
 
     
kris_77 
*********

Wiek: 42
Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 617
Skąd: Janczewo, Gorzów
Wysłany: 2018-09-16, 12:07   

51:39 na Jancarzu i będzie dobrze. Rozmyślania taktyczne na rewanż trzeba odłożyć do przyszłej niedzieli, bo jeszcze dużo może się zdarzyć po drodze. Inne ligi, GP - odpukać jakaś kontuzja i cały misterny plan w pi...du.
Wygrajmy dzisiaj przy pełnym stadionie, a potem będzie czas na układanie rewanżu. Wg mnie Stal ma spory komfort, bo w Lesznie potrafią pojechać w zasadzie wszyscy nasi zawodnicy.
_________________
"Ciężko trenujesz - łatwo wygrywasz" - kris_77
 
 
     
Maciex 


Team: KSSG 1947
Wiek: 27
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 223
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-16, 13:34   

Różnica pomiędzy Linusem i Walaskiem jest taka, że Grzesiek pomimo problemów sprzętowych myśli na torze i nie popełnia dużych błędów. Jak dla mnie może być czarny koniem dzisiejszych zawodów.
_________________
ZMORA OUT!
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1677
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-16, 14:55   

Kiper napisał/a:
Szkoda tylko, że Stan wcześniej nie spróbował wariantu z Bartkiem na 8 i Gregiem i Linusem w składzie. Bo przynajmniej wiedziałby, i my też, czy taka opcja w ogóle mogłaby być brana pod uwagę w meczach o stawkę. A tak, to będzie gdybanie.


Dokładnie. Mecze o pietruchę byłyby dobrym testem. Niestety Stan uważa, że musi bawić się w loterię. Mniej seniorów w składzie = mnie problemów taktycznych dla trenera.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1677
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-16, 21:04   

As, powinien byc zakaz pisania na forum po pijaku.

Wycisnelismy maxa w tej dyspozycji. Brakowalo dwucyfrowek Martina i KK.
Swoje zrobili BZ, Grzesiek i Szymon.

Walasek zrobil dla nas w tym sezonie wiecej niz oczekiwano.

Wynik do przewidzenia. Martwi jedno: brak iskry, mobilizacji, tej iskry w parkingu.
Oni juz wiedza ze srebro jest sukcesem.

Do Leszna trzeba jechac wygrac. Wroclaw tam pokazał, ze jak Unia jedzie pod presja to mogą sie pogubić.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Maciex 


Team: KSSG 1947
Wiek: 27
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 223
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-16, 21:52   

Zacznę od tego, że w połowie sezonu Finał wziąłbym w ciemno. Jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Po pierwszej serii startów byłem pełen optymizmu. Szybki Karczmarz i Zmarzlik. Świetny Vaculik oraz bardzo dobra jazda drugiej linii czyli Woźniaka i Walaska. Tylko Kasprzak trochę odstawał od reszty. Niestety ale potem było tylko gorzej...

Myślę, że nie ma sensu abym dokładnie to opisywał to co działo się podczas meczu bo każdy z tutaj obecnych widział to spotkanie. Jednak skupię się na kilku rzeczach.

Po pierwsze: Tor TRAGEDIA. Nie wnikam kogo to wina czy nasza czy komisarza. Od dawna wiadomo, że walki u nas na torze nie ma, ale żeby Kasprzak i Vaculik zachowali się jak dzieci we mgle...

Po drugie: Forma w/w dwójki czyli Kasprzaka i Vaculika. Niestety ale ich punktów najbardziej brakowało.

Po trzecie: Bardzo dobra forma Walaska i Woźniaka. Obaj zrobili kawał dobrej roboty i w każdym biegu walczyli! Oto chodziło!

Po czwarte: Nasi juniorzy.... Temat długo wałkowany od dawna. Karczmarz zrobił swoje wygrywając bieg juniorski ale pozostałe biegi słabiutkie.

Po piąte: Przed nami rewanż. Serce podpowiada, że zdobędziemy co najmniej 45 punkty ale Rozum mówi co innego. Mimo wszystko jadę do Leszna i będę trzymał kciuki!
_________________
ZMORA OUT!
Ostatnio zmieniony przez poro 2018-09-18, 08:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
sensowny

Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 365
Skąd: stąd
Wysłany: 2018-09-16, 22:12   

Jezeli Stal Gorzow chce jeszcze złota to jedyna opcja to Zmarzlik pod 8 w Lesznie i odpowiednie szafowanie zmaianami
 
 
     
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 628
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2018-09-16, 22:24   

sensowny napisał/a:
Jezeli Stal Gorzow chce jeszcze złota to jedyna opcja to Zmarzlik pod 8 w Lesznie i odpowiednie szafowanie zmaianami

Nie ma takiej możliwości. Chomski wyraźnie powiedział na konferencji pomeczowej ze on lubi spokój. I nie będzie dzwonił do Linusa aby ten przyjechał jako plastron, Walsek będzie krzyczał - i spokój poszedł się rąbać. Druga sprawa taki układ to kombinowanie w programie, kreślenie- a on lubi spokój.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 13