Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
III kolejka 2019: Unia Leszno - Stal Gorzów
Autor Wiadomość
marhyl 
MSH

Team: zawsze STAL KS
Wiek: 49
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 672
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2019-04-28, 17:56   

A ja może z innej bajki.
Kto z klubu imiennie wybierał zwodników do transferów.
Trener,Prezes może Honorowy Prezes ?,czy ktoś inny?
Ci ludzie powinni mieć teraz świadomość że przez ich decyzje
Stal Gorzów może opuścić E-ligę.

Ile punktów zrobili dziś nasi stranieri?
5 pkt
A nasi młodzieżowcy 8 pkt.
Kur... powinniście dostać od każdego kibica Stali w tym mieście z liścia
w pysk.
Jest taka nazwa która was określa.
Zaczyna się na d, a kończy na l.
Tyle.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1613
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2019-04-28, 18:07   

Ponoć na Gali Ekstraligi nasza ekipa miala po sasiedzku Kildemanda. Przekonali go przy lampce szampana i dlugich namowach.

No nic. Trzeba szukac kasy na Hancocka bo w tej sytuacji nie widac od nas slabszych druzyn w elidze. Nie wiem jakie mamy inne opcje za Pajaka.

Chyba ze Chomski chce budowac Kildemanda na 1 lige.

Brawa dla naszych juniorow i Szymka.

KK to jezdziec bez glowy.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 51
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 541
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-04-28, 18:12   

Słucham, pomeczowego beblania Chomskiego i tak się zastanawiam po co ten człowiek jest ?
Od toru> Nie. Od wypełniania programu- TAK ( i tak pewno ktoś musi mu podpowiadać).
Od pomocy zawodnikom z mitycznymi ustawieniami (ahhahahaha )? Nie. Nie bo to mitologia. Do motywowania zawodników? Nie. Od prowadzenia meczu pod względem strategii? NIe.
W takim razie od czego?
Generalnie w naszym parkingu jest jakoś cicho, spokojnie, nie ma tego co zwie się duchem walki. Brakuje takiego wkurwienia sportowego. Mamy Chomskiego co stanie i prawie zasypia w trakcie 3 słowa w zdaniu.
Mamy Kasprzaka co... sam już nie wiem co..... Może jeden mecz na ławeczce? Wraz z Chomskim i Gałą?
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 487
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2019-04-28, 18:16   

Jestem spokojny i zrelaksowany. Nie było ani dobrego wyniku, ani niespodzianki, ani sensacji. Czyli nic nowego - w normie... Gdybym miał jakieś nadzieje byłbym niepocieszony delikatnie mówiąc. Brawo Rafał, brawo Mateusz!

Panie prezesie czas zdjąć różowe okulary i spojrzeć na to co pan "ulepił" na trzeźwo. Nic z tego nie będzie. Czas odejść. To samo się tyczy trenera - z całym szacunkiem dla dokonań, ale chciałbym w klubie trenera który buduje własnych zawodników rokujących na przyszłość, a nie lenia któremu nawet nie chce się zrzucić kilku kilogramów przed sezonem. I niech pan nic nie mówi o zaufaniu. Zaufanie to pokażą panu zawodnicy jak spadniemy z ligi. I nie będą to nasze gwiazdeczki ale ci których teraz olewacie. To oni zostaną w klubie choć kasy będą puste. reszta ma zaufanie tylko do pieniędzy. I jeśli pan trener tego nie rozumie to jest pan bardzo naiwnym człowiekiem...
_________________
Jestem nerwowy - w przypadku ataku zachować spokój.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1613
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2019-04-28, 18:27   

Teraz trzymamy kciuki by Wrocław wysoko wygrał z Toruniem i wybił im z glowy mysli o bonusie.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
marhyl 
MSH

Team: zawsze STAL KS
Wiek: 49
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 672
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2019-04-28, 18:41   

ma ktoś telefon do Grerg-a?
Ostatnio zmieniony przez marhyl 2019-04-28, 18:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
przemek1221

Dołączył: 11 Maj 2015
Posty: 60
Skąd: Gorzów Wlkp.
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-04-28, 18:43   

Thomsenowi dzis nie poszło ale pamiętajmy ze dzieki niemu nie bylo pogromu w Częstochowie i dzieki niemu wygralismy z Lublinem. Wiec nie krytykujmy go bo kazdemu moze sie zdarzyc jeden slabszy mecz.
 
 
     
yellow-blue

Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 289
Skąd: Stal Gorzów
Wysłany: 2019-04-28, 18:47   

Thomsen jest w ogóle poza dyskusją dla mnie. Pokazał w dwóch pierwszych kolejkach, że ma ogromny potencjał, a że dzisiaj był tor na start, a on jest mocny na dystansie to mu nie poszło, pewnie wiele razy w Lesznie to on nie startował poza tym. Natomiast za sprowadzeniem Kildemanda, który za czapkę śliwek nie jedzie nie przemawiało wiele i jak widać dalej nie przemawia. No, ale miały być dwa mecze dla niego. Dzisiaj w Lesznie walczył, ale to za mało, natomiast w derbach obok walki muszą być solidne punkty, jak nie, to czas na inne opcje.
 
 
     
Kiper 


Team: Stal Gorzów
Wiek: 59
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 750
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2019-04-28, 19:09   

Panowie, dostajemy w trąbę na wyjazdach i dostawać będziemy, bo rywale przygotowują tory na start, co jest naszą bolączką od lat. Tak było W Częstochowie (jak nigdy) i w Lesznie (jak nigdy).
I jeśli my będziemy też tak przygotowywać nasz tor w Gorzowie, to też zbierzemy lanie. Z Lublinem się udało, bo to słaby zespół (ale też nam napędził stracha), Falubaz nas ostatecznie naprostuje, jeśli tor nie będzie do walki. Nie mamy startów, nie będzie mijanek, będą bęcki.
_________________

 
 
     
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 51
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 541
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-04-28, 19:21   

Kiper napisał/a:
Panowie, dostajemy w trąbę na wyjazdach i dostawać będziemy, bo rywale przygotowują tory na start, co jest naszą bolączką od lat. Tak było W Częstochowie (jak nigdy) i w Lesznie (jak nigdy).
I jeśli my będziemy też tak przygotowywać nasz tor w Gorzowie, to też zbierzemy lanie. Z Lublinem się udało, bo to słaby zespół (ale też nam napędził stracha), Falubaz nas ostatecznie naprostuje, jeśli tor nie będzie do walki. Nie mamy startów, nie będzie mijanek, będą bęcki.


Czyli i u siebie dostaniemy od wszystkich w trąbę. Chomski z Gała nie ogarną toru. Nie ma mowy. Paradoksalnie jedyna szansa i nadzieja w.. komisarzach.
Brak startów wynika z faktu że nasz wspaniały trener nie uznaje startów z taśmą jako element treningu. Generalnie to on uznaje tylko święty spokój i aby się od niego odpier....
 
 
     
yellow-blue

Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 289
Skąd: Stal Gorzów
Wysłany: 2019-04-28, 20:06   

Kiper napisał/a:
Panowie, dostajemy w trąbę na wyjazdach i dostawać będziemy, bo rywale przygotowują tory na start, co jest naszą bolączką od lat. Tak było W Częstochowie (jak nigdy) i w Lesznie (jak nigdy).
I jeśli my będziemy też tak przygotowywać nasz tor w Gorzowie, to też zbierzemy lanie. Z Lublinem się udało, bo to słaby zespół (ale też nam napędził stracha), Falubaz nas ostatecznie naprostuje, jeśli tor nie będzie do walki. Nie mamy startów, nie będzie mijanek, będą bęcki.


Nic dodać, nic ująć.
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1253
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2019-04-28, 20:12   

Thorgal napisał/a:
Teraz trzymamy kciuki by Wrocław wysoko wygrał z Toruniem i wybił im z glowy mysli o bonusie.
Pastor, ty trzymałeś bardzo mocno, aż za mocno, bo odwołali. :lol: :lol: :lol:

Wynik był znakomity do 13 biegu i szczerze mówiąc spodziewałem się z naszej strony dobrego meczu (bo gdzie, jak nie w osłabionym Lesznie, tam nasi po prostu potrafią jechać). Ostatnie trzy biegi, to jednak totalna katastrofa. Największy chichot losu, to fakt, że w dwóch nich wystąpił Bartosz i było dwa razy 5:1 w plecy. Na plus juniorka i szybki Szymon Woźniak, który nie potrafił tej szybkości dobrze wykorzystać (przegrana z Kuberą). Ogólnie jazda lepsza niż wynik. Dotąd było odwrotnie. Mecz z Zieloną będzie bardzo ważny z wielu powodów, bo potem mamy w palnik we Wrocławiu (tam po prostu jeździć nie lubimy, nie potrafimy, a Iversena w Stali już nie ma).

Taktycznie znów było źle, Karczmarz powinien jechać wcześniej za Kildemanda, ale trenera zmyliły te 2 punkty, które bieg wcześniej zdobył. Facet w ogóle nie potrafi ocenić sytuacji i dla niego 2 punkty to 2 punkty, sposób w jaki je Duńczyk zdobył i na kim, już nie jest ważny (Kubera walczący daleko z tyłu z Woźniakiem).

Wstawianie Karczmarza do biegu 13 na Emila i Janusza, to ponury żart. :roll: Potem Karczmarz ma 3 biegi z rzędu, w tym nominowany po równaniu spod płotu. Ja nie wiem czy Chomski ogląda każdy mecz na żywo z klapkami na oczach i zapomina, że jest trenerem i że jako jedyny może coś zmienić czy on po prostu nie potrafi myśleć pod presją i reagować właściwie. :-/ Gdyby reagował i by nie wychodziło, każdy by to zrozumiał - PRÓBOWAŁ, ale on woli palić zawodnika swoimi decyzjami vide Thomsen, Karczmarz, niż ich budować.

SABOTAŻYSTA :!:
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
PatriotKSSG 

Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 291
Skąd: :)
Wysłany: 2019-04-28, 20:43   

Tak jak przewidywałem, nie dobiliśmy do 40 punktów. Aczkolwiek trzeba przyznać, że ligowy klasyk jak zwykle był dobrym widowiskiem i do 11-12 biegu oglądaliśmy dobry żużel. Nie czuję niesmaku po tym meczu, no ale niestety przegrana to przegrana.

Leszno nas zweryfikowało i pokazało Stal dokładnie taką, jaka jest. Mamy świetnego Bartka, solidnego "drugoliniowego" Woźniaka, niezłą juniorkę i... tyle. Reszta to chybił trafił.

Woźniak - zrobił to co do niego należało. Liderem nie był i nie jest, to co przypadnie mu na początek wyścigu to dowiezie do mety - i w tym jest dobry. Przegraną walkę o 1 punkt z miernym juniorem w 8. biegu raczej pominę milczeniem, to nie jest powód do dumy.

Kildemand - tutaj nic nie trzeba pisać, drewno i tyle. Tutaj każde punkty będą sukcesem. Poszczęściło mu się z tymi 2 punktami bo Kubera wdał się w walkę z Woźniakiem, a gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta ;-) . Zawodnik pomylił ligi.

Kasprzak - widzieliście te ujęcia z parkingu z poprzedniego meczu? Panika, nerwy i niezdrowa atmosfera w teamie. Wiadomo, normalka u KK, ale to nie wygląda dobrze. Jest jak dziecko we mgle. Albo wyjdzie z tego klapa, albo wróci do swojego poziomu. Od niego oczekuje się więcej niż 9 punktów Lesznie. Duża niewiadoma na ten moment.

Thomsen - zasłużone wiadro zimnej wody dla niektórych, którzy robili z niego objawienie i nowego lidera gorzowskiej Stali. Ten zawodnik to jest eksperyment. Dokładnie tak, jak pisałem wcześniej - pojedzie albo nie pojedzie! Proste, ale prawdziwe. Zakładanie czegokolwiek w przypadku Andersa to błąd, jest jeszcze za wcześnie. Na przestrzeni sezonu (albo i dwóch) okaże się, czy mamy nową rakietę, czy nowego Linusa.

Zmarzlik - co prawda po wyniku tego nie widać, ale jak zwykle Bartek jeździ w swojej lidze. W 13. biegu wpadka, no ale cóż, zdarza się najlepszym. Nie można opierać wyniku na tym, że Bartek w każdym meczu zrobi co najmniej 15 punktów. Ma prawo do pojedynczych wpadek, szczególnie na wyjazdach.

Karczmarz - solidne zawody, a co najważniejsze - stała forma. Widać rozwój, miło patrzy się na jego waleczny styl jazdy. Będą z niego ludzie. Na te co najmniej 6 punktów Rafała można zacząć liczyć w przypadku każdego meczu. Aczkolwiek trochę niepokoją mnie biegi, w których jest ostatni i nie jest w stanie podjąć żadnej walki.

Bartkowiak - niech ta trójka będzie nagrodą za dotychczasową pracę oraz mocnym paliwem i motywacją do dalszego rozwoju.
_________________
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1299
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2019-04-29, 09:35   

Kolejny mecz za nami, szkoda że styl był dużo lepszy niż wynik na koniec.

Własnie tego najbardziej szkoda, że przegrywamy bez szansy na bonus mecz, który długo szedł na remis.

KK - niby się obudził, ale droga ciągle daleka do wysokiego poziomu z zeszłego sezonu, plus jest taki że przynajmniej widać postęp.

Thomsen - tutaj sam nie wiem co myśleć, chociaż ciężko mieć pretensje.

Juniorzy - wielki plus, w końcu widać postęp!

Podsumowując - szkoda, że nie dają punktów za styl, bo obydwa wyjazdy pojechaliśmy dobrze, a punktów brak.

5 maja absolutnie kluczowy mecz dla losów sezonu.
 
 
     
Kiper 


Team: Stal Gorzów
Wiek: 59
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 750
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2019-04-29, 14:33   

marcin_crx napisał/a:
KK - niby się obudził, ale droga ciągle daleka do wysokiego poziomu z zeszłego sezonu, plus jest taki że przynajmniej widać postęp.

Kasprzak się obudził???? Na swoim macierzystym torze wygrał raz z Kurtzem, 2 razy ze Smektałą i raz z Kuberą. Na razie to się przewrócił na drugi bok, nawet oka nie uchylił.
Z Falubazem będzie na noże, ale nie zdziwi mnie, jak zgarniemy w tytę. Stasiu zrobi tor pod startowców. Woźniak ok, 8 punktów uzbiera, Zmarzlik coś tam na dystansie poodrabia, reszta żyły wypruje i nic na trasie z jedną ścieżką nie odbije. Spraw Panie, żebym się mylił!!!
_________________

 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 487
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2019-04-29, 15:37   

Naszym największym problemem u Falubazów jest Vaculik. Nawet nie chcę przypominać co się działo w Toruniu po tym kiedy Zmora go podkupił Termosowi. U nas może być bardzo podobnie. Ja się łudzę że młodzież uratuje nam ten mecz ale to raczej w kategorii cudów... Realia są takie że Falubaz ma prawdziwych liderów, my mamy tylko namiastkę. I na moje szczęście czy nieszczęście nie będę tego oglądał na żywo bo moja pikawa mogłaby tego nie wytrzymać. Co do Krzycha to trzeba coś działać jeśli chcemy się bezpiecznie utrzymać. Albo Bartek pożyczy mu jeden ze swoich silników od Ryśka na mecze domowe, albo lecimy. czas na eksperymenty i testowanie się skończył - my nie mamy czasu. Jeden przegrany mecz u siebie może zaważyć o przyszłości klubu. A czasy się zmieniły i nie myślcie sobie że tak łatwo będzie wrócić z I ligi na dłużej. To nie te czasy że zawodnicy zmieniali kluby jak rękawiczki. Już Motor miał wielki problem bo nikt nie chciał tam jeździć mimo tego że kasę dawali bardzo dobrą. A my już mamy w środowisku swoją "renomę" dzięki Zagarowi, Iversenowi i Vaculikowi. Według mnie to jest najważniejszy sezon od lat, sezon o być albo nie być. I trener musi to zrozumieć jeśli nie chce wrócić z nami tam skąd kiedyś awansował. Trzeba się kierować realiami a nie sercem i litością. Tu nie ma miejsca na sentymenty. Trzeba być twardym s...ynem. Jedzie ten kto jest w danym momencie w najlepszej dyspozycji. Nie nagradzajmy zawodnika za to że nic nie pokazał bo to dla nas autostrada do I ligi. Budować zawodnicy powinni się sami, my jesteśmy dla nich tylko bankomatem. Jeżeli mamy być jednocześnie dla niego matką i ojcem, bo sam nie potrafi sobie poradzić to coś jest nie tak. "Zawodostwo" w takim przypadku brzmi jak ponury żart. Więc proszę, zróbmy wszystko choć raz jak należy w tym meczu, bo jak go przegramy to rozpęta się taka burza wśród kibiców że wam pioruny du..y odstrzelą...
_________________
Jestem nerwowy - w przypadku ataku zachować spokój.
 
 
     
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 51
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 541
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-04-29, 15:53   

Boje się że my już mentalnie ten mecz przegrywamy. Zawodników jakich mamy - każdy widzi. Każdy z nich jest wstanie wygrywać i być drugi za kolega z drużyny w biegu. Oni jednak podobnie jak my boimy się toru. Toru którego w klubie nie potrafią przygotować. Przygotują gówno które potem spie.. komisarz. Gdzie te czasy gdy z naszej strony Orzeł to coś znaczyło.... .
Najważniejsze jednak że Prezes Klubu naszego jest zadowolony, Chomski ma spokój i nie musi ryzykować, programy się fajnie wypisuje... a tor się zrobi sam. Zresztą, się zwali na komisarza.... .
 
 
     
yagr

Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 198
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-04-29, 22:08   

Z nieba to piekła. Czy można było wywieźć punkty z Leszna ? "Wszyscy" widzieli , że można. Niestety punktów nie ma a i różnica wydaje się nie do odrobienia w kontekście punktu bonusowego. Mieliśmy realne dwie szanse na wygrane wyjazdowe i niestety nie udało się. Ktoś powie - tak to przez Kildemanda. Już zaczynam po prostu mieć dość tego jęczenia na tego gościa. Mamy Go i póki co trzeba nauczyć się z tym żyć a przynajmniej w tym sezonie. Jakoś nikt nie zauważył , że przegraliśmy mecz w biegach gdzie jechał nasz lider Bartek ( w dwóch biegach z trzech ). Jakoś nikt nie zauważył , że podobno "obudzony" Krzysztof nie wygrał ani jednego biegu z prowadzącymi parę z Leszna. Zaliczeni tylko Kubera, Smektała x 2 i Kurtz … no naprawdę to jest "sukces" jak na klasę tego zawodnika ? Co mamy zrobić ? Zrzucić go z mostu i niech płynie ?
Teraz mamy Zieloną Górę i trzeba ich zwyczajnie "rozwalić". U siebie musimy wygrać wszystko , łącznie rewanż z Unią Leszno. Już widać, że bonusami nie wejdziemy do czwórki. Będziemy potrzebować minimum jednej wygranej na wyjeździe a szans mamy już tylko pięć !!!
Kto przegra dwa mecze u siebie to o czwórce może zapomnieć. Kto przegra trzy mecze u siebie to leci z ligi.
_________________
yagr
 
 
     
przemek1221

Dołączył: 11 Maj 2015
Posty: 60
Skąd: Gorzów Wlkp.
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-04-29, 22:32   

yagr napisał/a:
Już widać, że bonusami nie wejdziemy do czwórki. Będziemy potrzebować minimum jednej wygranej na wyjeździe a szans mamy już tylko pięć !!!
Kto przegra dwa mecze u siebie to o czwórce może zapomnieć. Kto przegra trzy mecze u siebie to leci z ligi.

Tak tak, tylko jakby typować przed startem sezonu to większość typowała po 3 kolejkach 2 punkty w tabeli i mamy 2 punkty w tabeli, więc?

Nikt nie liczył na wygraną w Częstochowie, nikt też nie liczył na wygraną w Lesznie. To są ciężkie tereny - w sezonie 2018 nikt tam nie wygrał. Ale nikt mi nie powie że nie jesteśmy w stanie pokonać Włókniarza 48:42 na własnym torze. Bonus z Lublinem też do zgarnięcia. Z Lesznem wczorajsza porażka to była porażka za 3 punkty ale zadajmy sobie pytanie - ile drużyn zdobędzie bonus w dwumeczu z Unią?

Czy można było wywieźć punkty z Leszna? Nie. Mecz był na styku a to tylko dlatego że juniorzy z Leszna byli dramatycznie słabi, natomiast mieli 3 liderów a my tylko jednego. Nawet gdyby Zmarzlik wygrał ostatnie 2 biegi to byłoby w plecy (choć różnica porażki byłaby mniejsza).

Uważam że sezon nie jest stracony, po 3 kolejkach mamy tyle punktów ile się każdy spodziewał. Trzeba patrzeć do przodu i jechać dalej. Mecz z Falubazem da na nam wiele odpowiedzi, bo tutaj przed sezonem zakładaliśmy zwycięstwo więc strata punktów może być bardzo bolesna.

I niech Chomski się wreszcie ogarnie i zrobi nam tor do walki.
 
 
     
yagr

Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 198
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-04-29, 23:21   

Moim zdaniem większa szansa na wygraną była w Lesznie. Nie wiem co tam się takiego stało. Podobno Stanisław Chomski wie. A jeśli wie to przynajmniej jest nadzieja , że drugi raz takiej szansy nie spartaczą. Bieg 13-ty 5-1 dla naszych i Leszno byłoby pozamiatane. Po tym już by się nie podnieśli. No ale cóż jak to mówią … nie dla nas kwitnie ananas. Bonus z Częstochową i Lublinem jak najbardziej realny choć kibice stamtąd oczywiście się z tym nie zgodzą. Przy tak wyrównanej lidze w tym roku to zdobycie 42-43 punktów na wyjeździe powinno dać bonusa.
_________________
yagr
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11