Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
VII Kolejka PGE Ekstraligii Get Well - Stal Gorzów
Autor Wiadomość
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 627
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-05-31, 22:10   

Don Lucas napisał/a:
Frajerzy kolejki, frajerzy sezonu. Tytuły można by mnożyć. Jeżeli ktoś będzie się zastanawiał jak można przegrać mecz, mając w połowie 10 punktów przewagi, to należy mu pokazać taśmę z tego spotkania.

pisałem o tym już dawno- ponoć mam sie leczyć. Pisałem ze trzeba przestać głaskać po główkach tylko kopać po dupach.

Don Lucas napisał/a:
To, że tor się zmienił i widać było, że przeschnął, to wiedzieli wszyscy, tylko chyba nie nasi profesjonaliści.

pisałem o tym od dawna. ten gostek co zajmuje miejsce trenera zamiast obserwować tor, program wypełnia, litości . Jest tu ktoś kto go zna osobiście? Zobacz czy ma smartfona, zainstaluj mu aplikacje z programami żużlowymi. Bedzie miał wypełniany program on line. Może będzie miał czas obserwować tor ( z tym że i tak się nie zna więc to chybiony pomysł- niech sobie w domku ogląda).

Don Lucas napisał/a:
Mi jest po prostu brak słów na to, co oni odwalili na torze. Jeżeli z Toruniem nie wygramy u siebie za trzy, to mamy w zasadzie mokro. Potem przyjedzie Leszno i na koniec Częstochowa. Reszta, to wyjazdy, a tam jak widać nie potrafimy wygrywać. Z Częstochową jedziemy na końcu, w ostatniej kolejce i jeżeli to będzie mecz o być, albo nie być, to ... :->

Dzis to była normalka - w konkurencji na frajerów ligi nie mamy konkurencji.
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1306
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2019-05-31, 22:11   

Thorgal napisał/a:
Ktos moze wyjasnic jak twarz moze byc problemem w jezdzie na zuzlu?
Ty tak na serio?? Przecież gogle muszą się na czymś trzymać, a i kask jak założysz, to cię uciska.
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
sprii 


Wiek: 33
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 80
Skąd: Gorzów wlkp
Wysłany: 2019-05-31, 22:12   

Ale jesteśmy frajerami! Przegrać praktycznie wygrany mecz gdzie rywal leżał już na deskach! Ja jeb*e! W drugiej części zawodów to chyba na rowerach jeździliśmy! 30-11 mówi samo za siebie! Drugi taki mecz podobnie było z ZG gdzie też było +10:/ Cóż pozostaje tylko wygrać z bonusem gdyż inna opcja zupełnie nie wchodzi w grę!
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1676
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2019-05-31, 22:14   

Pajak chcial jechac. Chomski go odstawil bo mial pretekst by sprawdzic Ellisa.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 627
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-05-31, 22:15   

Thorgal napisał/a:
Ktos moze wyjasnic jak twarz moze byc problemem w jezdzie na zuzlu? Skoro Pajak pomoc az garnal sie do jazdy a lekarz mu nie zabronil to dlaczego Chomski go odstawil?

Odp.
Budowanie Ellisa!

Taki duży i nie wie :-) perzcie zajmujący miejsce trenera nie zna się na niczym (ciekawe jak wypełnia program, strasznie go zajmuje w trakcie meczu). Budowanie Ellisa to akurat dobra sprawa tylko za późno. Dzis ponoć miał maszyny podstawione przez klub- jakie ? każdy widział.

[ Dodano: 2019-05-31, 23:18 ]
A a chłopaki z młyna coście podpisali coś ..z prezesem. Wiecie zże firmujecie żenadę z Torunia?
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1676
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2019-05-31, 22:18   

Moze jako forum tez zbudujmy Ellisa? Kazdy sobie zbuduje wlasnego Ellisa!
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 627
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-05-31, 22:24   

Thorgal napisał/a:
Moze jako forum tez zbudujmy Ellisa? Kazdy sobie zbuduje wlasnego Ellisa!

Poważnie trzeba budować takich zawodników. Mamy problem z tym że nie budujemy zawodników w perspektywie 2-3 sezonów. problem w tym ze zajmujący miejsce trenera ma za ciasne horyzonty (jak jakieś ma w ogóle). Kibicuje żużlowi już ok 40 lat. Wiem ze czasami jest się na czele czasami z tyłu. W każdej sytuacji trzeba jednak myśleć 2-3 sezony do przodu, szukać talentów i je szlifować i sprawdzać.
 
 
     
zdepiefal 

Team: Stal Gorzów
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 66
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-05-31, 22:28   

Według mnie kluczowy dla meczu był moment kiedy Kościuch położył się, widząc przegrany start z Karczmarzem. Gdyby sędzia wykluczył wtedy Norbiego to Toruń by się już nie podniósł. Ale według Olkowicza bieg do powtórzenia we czterech. Kościuch wywraca w 14 Thomsena - wg Olkowicza do wykluczenia Thomsen. Kierownictwo drużyny powinno mocno interweniować w Elevenie, żeby już nigdy więcej naszych meczy nie komentował duet Olkowicz z Dobruckim. Szczególnie Olkowicz nienawidzi Gorzowa. Każda sugerowana w jego spikerce decyzja czy to w meczu z Wrocławiem czy z Toruniem była na niekorzyść Gorzowa. Niestety sędziowie na wieżyczce oglądają też telewizję i są bardzo podatni na sugestie komentatorów, którzy nie powinni zajmować się sędziowaniem lecz spikerką. Szkoda, że nie mamy w teamie fachowca takiego jak Lemon, który potrafiłby doradzić coś zawodnikom z ustawieniami. Myślałem, że od tego jest Paluch, ale ta rola jego chyba przerasta. Frajersko przegrany mecz dekady. Niestety ale coraz bardziej się boję, że w tym sezonie polecimy z ekstraligi. Zejdźcie na ziemię z tymi play offami, 7 miejsce i baraż biorę z pocałowaniem w rękę.
Ostatnio zmieniony przez zdepiefal 2019-05-31, 22:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
sprii 


Wiek: 33
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 80
Skąd: Gorzów wlkp
Wysłany: 2019-05-31, 22:32   

A nie liczy się tu i teraz? Po co czekać mamy 3 sezony aż ktoś odpali? A co jeśli nie odpali? Panowie po dzisiejszym meczu nie pozostaje nic innego jak sięgnąć tylko po zimna whiskey! Ja na pewno na trzeźwo nie zasnę... Jestem tak wkurwi**y. Tak naprawdę Bartek zrobiłby +10"i byłby przynajmniej remis. Cóż od gościa co celuje w tytuł MŚ to chyba osiągalny wynik. Tak tak wiem że wiele razy ratował nam dupe...
Ostatnio zmieniony przez sprii 2019-05-31, 22:39, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
as35 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 627
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-05-31, 22:32   

zdepiefal napisał/a:
Według mnie kluczowy dla meczu był moment kiedy Kościuch położył się, widząc przegrany start z Karczmarzem. Gdyby sędzia wykluczył wtedy Norbiego to Toruń by się już nie podniósł. Kierownictwo drużyny powinno mocno interweniować w Elevenie, żeby już nigdy więcej naszych meczy nie komentował duet Olkowicz z Dobruckim. Szczególnie Olkowicz nienawidzi Gorzowa. Każda sugerowana w jego spikerce decyzja czy to w meczu z Wrocławiem czy z Toruniem była na niekorzyść Gorzowa. Niestety sędziowie na wieżyczce oglądają też telewizję i są bardzo podatni na sugestie komentatorów, którzy nie powinni zajmować się sędziowaniem lecz spikerką. Nie mamy niestety w teamie fachowca takiego jak Lemon, który potrafiłby doradzić coś z ustawieniami. Frajersko przegrany mecz dekady. Niestety ale coraz bardziej się boję, że w tym sezonie polecimy z ekstraligi. Zejdźcie na ziemię z tymi play offami, 7 miejsce i baraż biorę z pocałowaniem w rękę.

Mielimy ;-) kiedyś takiego .. Orzeł się nazywał. Ostatnio strasznie znizył loty. Inni mają trenerów - my zajmującego miejsce trenera. Inni mają Prezesów co potrafią pier.. pięścią w stól my mamy .. nie wiem kogo.

[ Dodano: 2019-05-31, 23:36 ]
sprii napisał/a:
A nie liczy się tu i teraz? Po co czekać mamy 3 sezony aż lotos odpali? A co jeśli nie odpali? Panowie po dzisiejszym meczu nie pozostaje nic innego jak sięgnąć tylko po zimna whiskey! Ja na pewno na trzeźwo nie zasnę... Jestem tak wkurwi**y. Tak naprawdę Bartek zrobiłby +10"i były przynajmniej remis. Cóż od gościa co celuje w tytuł MŚ to chyba osiągalny wynik. Tak tak wiem że wiele razy ratował nam dupe...


Liczy się tu i teraz ale to "tu i teraz' to wynik tego ze wcześniej pracujemy i szukamy.
Potem mamy sytuacje ze zawodni Liszka, Czogunow - robią z naszymi profi co chcą.
Co do Bartka Zmarzlika- dlatego ma najwyższą stawkę i jak wróble ćwierkają kasę na czas. To chyba do czegoś powinno zobowiązywać?
 
 
     
marhyl 
MSH

Team: zawsze STAL KS
Wiek: 49
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 677
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2019-05-31, 22:38   

sprii napisał/a:
Cóż pozostaje tylko wygrać z bonusem gdyż inna opcja zupełnie nie wchodzi w grę!

Może być ciekawie za tydzień.Zwycięstwo wcale nie jest takie oczywiste, a tym bardziej
bonus.Oni mają się kim bronić w taktycznych.Teraz jeszcze obudził się Kościuch.
Dzisiaj podobał mi się wreście Bartkowiak.
Start i trasa.
 
 
     
kris_77 
*********

Wiek: 42
Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 617
Skąd: Janczewo, Gorzów
Wysłany: 2019-05-31, 22:41   

To jest po prostu nie do wyjaśnienia. Jak można zrobić z plus 10 minus 9? To jest szok. Nie sądziłem, że kiedykolwiek w mojej ponad 30 letniej przygodzie ze Stalą to napiszę, ale jednak napiszę: Nasi zawodnicy i sztab szkoleniowo - budująco zawodników - zarządzająco - motywujący Stal Gorzów jest słaby jak NIGDY. Żegnajcie Play Offy, szukajmy pomysłu na uratowanie ligi. Dramat.

Trenerze Chomski - co robiłeś po 9, 11, 13 biegu? Trenerze Paluch, co robiłeś po 9, 11, 13 biegu? Prezesie Zmora, co się dzieje? Gdzie byliście, jak zawodnicy byli w dupie? Kur..a są jakieś sposoby na kilkanaście minut przerwy - nie wiem, bo Wy w tym siedzicie, ale może jakieś manewry z komisarzem, sędzią? Przerwa na sprawdzenie gaźnika, tłumika. Cokolwiek. Co zrobiliście, żeby uratować mecz? NIC. Przecież wszyscy widzieli jak Nasi byli w dupie bo tor był nagle twardy i co? i Nic?

PS: Falubazy przyjeżdzają do Gorzowa i mamy kilkanaście minut dyskusji z Gałą, komisarzem, czy może lać czy nie lać, zapie..alają jeden po drugim żeby robić czas dla Zespołu, trenera. A Orzeł patrzy czy się Stasiowi długopis nie wypisał, żadnego działacza Stali na torze oprócz słynnego "telefona". Tor przesycha, my w dupie znów.

A Stal co w Toruniu? Jedziemy na piknik, oni muszą my możemy. No to k..wa teraz już mamy ciepło. Przyjdzie na Toruń 7 tysięcy i w dupie jesteśmy. Dzieci z Pyrzyc nie robią publiki Panie Zmora. Kasy już brakuje, a co będzie dalej? Sztuczne zapełnianie stadionu jest chore, bo te małe debilki graja w swoich telefonach i nie wiedzą o co chodzi. Moja rada: na następny mecz: bilety po 15 złotych dla All i może się uda.

PS: Do MOD, nie musisz pisać za co, po prostu przyjmuje ostrzeżenie.
_________________
"Ciężko trenujesz - łatwo wygrywasz" - kris_77
 
 
     
przemek1221

Dołączył: 11 Maj 2015
Posty: 70
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2019-05-31, 23:01   

Jeśli w połowie meczu mamy +10 i przegrywamy mecz to my już nigdzie na wyjeździe w tym sezonie nie wygramy.

Od kilku kolejek podnoszony jest temat utrzymania, dzisiaj mieliśmy wszystko jak na tacy i temat mogliśmy załatwić. A tak? Nie dość że porażka to jeszcze 9pkt w plecy i nawet bonus jest wątpliwy.

Za tydzień trzeba wygrać za 3 i nie ma innej opcji. Potem u siebie zostaną nam jeszcze 2 mecze: Leszno i Czewa, reszta to same wyjazdy.
 
 
     
kris_77 
*********

Wiek: 42
Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 617
Skąd: Janczewo, Gorzów
Wysłany: 2019-05-31, 23:03   

Cytat:
Moze jako forum tez zbudujmy Ellisa? Kazdy sobie zbuduje wlasnego Ellisa!
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl


Thorgal, masz już ortyliarnon wpisów. Może w końcu dołączysz do rozmowy, bo nagrody za zerwanie licznika postów nie ma i nie będzie.

Jakiś pomysł na II runde, może jakiś pomysł na transfery?
_________________
"Ciężko trenujesz - łatwo wygrywasz" - kris_77
 
 
     
PavelN11 

Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 375
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2019-05-31, 23:51   

Chce się komuś przeanalizowac nasz i Torunia terminarz i wypisać najprawdopodobniejsze scenariusze?
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1676
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2019-05-31, 23:52   

To w Gorzowie teraz my musimy. Oni mogą.

Bonus odrobimy.

Niech tu ktos napisze jaka byla roznica w kontrakcie miedzy Michelsenem a Kildemandem?
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
mazinho 

Wiek: 32
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 355
Skąd: Gorzów Wielkopolski
  Wysłany: 2019-06-01, 01:19   

Zabieram się chyba z godzinę, żeby coś napisać po meczu, którego byłem naocznym świadkiem. Po ponad 25 latach regularnego kibicowania, oglądania niezliczonej liczby meczów z udziałem naszej drużyny, to na meczu wyjazdowym czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Jak można prowadzić 29 do 19 po 8 biegach, być bardzo szybkim na dystansie i przegrać mecz 40 do 49? I to jeszcze z najsłabszą drużyną w lidze, która w zasadzie była już na deskach. Podaliśmy respirator pacjentowi, który był już w stanie przedagonalnym.
Pomógł nam deszcz, bo gospodarze na początku byli zupełnie pogubieni. Miejscowi na początku robili punkty na beznadziejnym Adamie Ellisie. Nie trzeba się znać na żużlu, żeby wiedzieć, że ten zawodnik nie nadaje się na Ekstraligę. Widać to było chociażby po treningach, czy sparingach. Trener Chomski zaś upierał się, że ma "idealną" 8. Jak widać, to co pisałem już wcześniej kontraktowanie rezerwowego tylko po to, żeby był nie ma sensu. Na rezerwowego trzeba mieć pomysl, musi to być ktoś z potencjałem, który jest w stanie dać coś ekstra. Do takiej roli nie nadaje się ani Riss, ani Ellis. Zarząd klubu mógł choćby w ostatnich dniach pomyśleć nad Kimem Nilssonem, zawodnik notował rewelacyjne wyniki w Szwecji. Skoro sciągnął go Gdansk, to my byśmy też mogli. Tym bardziej, że mieliśmy asa w rekawie, bo Szwed z miejsca mógł dostać miejsce w składzie w Ekstralidze, a tylko od niego by zależało, czy tą szansę wykorzysta.Znając sztab szkoleniowy, to zapewne nikt nie chciał teraz kontraktować kogoś dodatkowego, by nie zaburzać harmonii w drużynie, wszak role są już od dawna rozdzielone. Aż się boję pomyśleć, co to będzie jak kontuzji nabawi się np. Szymek Woźniak, Anders Thomsen, czy Krzysztof Kasprzak. Co wtedy zrobimy? A no właśnie nic...Ostatnim grajkiem do wzięcia był właśnie Nilsson, którego olaliśmy (woleliśmy jechać na mecz z kevlarem Ellisem). A my zostaniemy z duetem Riss - Ellis. Jeden i drugi miłby problem by dostac się do składu choćby Kolejarza Opole w 2 lidze.

A co do sztabu szkoleniowego. Wszystko zostalo zrobione oczywiste. Ellis w składzie, to musi zaliczyć 2 biegi.Co z tego, że się nie nadaje, co z tego, że to kevlar...Zdecydowanie wolałbym po 5 biegów naszych juniorów niz dawać się przejechać brytyjskiemu kevlarowi. Po co my w ogole inwestujemy w tego Ellisa?

Po meczu rozmawiałem jeszcze z Rafałem Karczmarzem. On był szybki tego dnia, tylko miał trochę pecha. W 7 biegu Rafał dobrze wystartował, był przed Kościuchem, który upadł na tor. Arbiter miał pewne prawo wykluczyć Kosciucha, jednak nie robił tego. Tutaj punkt uciekł Rafałowi, bo w powtorce nie było tak dobrze. W 12 biegu ciała dali jego mechanicy...Rafał został na starcie, bo jego mechanicy nie dokręcili kosza sprzęgłowego. Taki błąd, nie powinien się przytrafić, a jednak miało to miejsce.

Patrzać na wyniki trzech spotkań z tego sezonu, to my końcówki meczów rozgrywamy tak:

Unia L. - Stal G. 15:3 (ostatnie 3 wyścigi)
Stal G. - Falubaz 13:29 (ostatnie 7 biegów)
Get Well - Stal G. 30:11 (ostatnie 7 biegów)

Coś jest nie tak, jak to możliwe, że rywale ktorzy na początku meczu są od nas wolniejsi nagle jadą, a wszyscy nasi zawodnicy nagle stają. Tyczy się to wszystkich, nawet Zmarzlika. Nie jest to jeden przyklad, a w zasadzie miały miejsce już trzy takie sytuacje, kiedy śpimy.

Porażka 9 punktami mocno komplikuje naszą sytuację. Pozwoliliśmy rywalowi złapać oddech, nabrać nowych sił. W rewanżu musimy pojechać za "3", ale do tego potrzeba aż 50 punktów. Toruń w przypadku wygranej u nas może....odesłać nas tak jak w 2002 roku do 1 ligi. Oby historia po 17 latach nie zatoczyła koła...

Ktoś pisał o świetnej atmosferze...Mecz w Toruniu pokazał, że w drużynie nie ma jazdy parą, to zlepek biznesmenów-indywidualistów, dla których liczą się punkty/kasa. Widzieliście po meczu u kogoś jakąś złość, wkurzenie za porażkę dekady? Nie, bo to sport, bo to żużel, rywall był lepszy.

Trener Chomski zawsze powtarza, że liczy się atak od początku. Początek zawodów ma być dobry, to będzie wygrana. Jest w błędzie.

A co się zmieni przed rewanżem? A no nic...Skład ten sam, prawie ten sam, bo wróci Kildemand. Ułożenie takie same i bzdurne powielanie błedu z wystawianiem u siebie Karczmarza w 4 biegu. Na sektorze najzagorzalszych kibiców pojawią się "kibice Zmory" - coś pokrzyczą i będzie fajnie. Widowiska pewnie nie będzie żadnego, a diś chociażby Wrocław pokazał, że mozna zrobic szybką ściężkę pod bandą i fajnie się to oglądało. A u nas? Znów wszyscy gęsiego do krawężnika. Na trybunach będzie mniej niż połowa stadionu, nie ma atmosfery, nie ma składu, nie ma wyników....A są długi,problemy, które udało się nieco przypudrowywać jednak teraz wszystko się kumuluje.
Z taką fatalną polityką kadrową, z takim krętactwem, arogancją, butą zarządu, bylejakoscią, bezpłciowością sztabu szkoleniowego w kontekście przygotowania toru, podejście do taktyki meczowej czeka nas kolejny krok w dół.

PS A prezes Zmora w tym roku nie był na żadnym meczu wyjazdowym w poprzednim widziałem go na kilku). Powiedział, że pojedzie dopiero w play-offach, czyli nie prędko zjawi się gdzieś w delegacji, pewnie mu wstyd za to co "zmontował". Niech Chomski świeci twarzą za tą beznadzieję.

Jesteśmy po prostu słabi..Słabe są niestety też nasze perspektywy sportowo-organizacyjne.
 
 
     
32roza 


Wiek: 29
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 124
Skąd: Skwierzyna
Wysłany: 2019-06-01, 04:29   

My chyba musimy naprawdę spaść, żeby coś się zmieniło...

Zastanawiam się, czemu oni sami nie odejdą (zmora, chomski), jak im nie wstyd topić nasz ukochany klub w takim bagnie. Jakby odeszli sezon temu, to może gdzieś by jeszcze znaleźli pracę, a tak będą przez bardzo długi czas mieli przyklejoną opinię nieudaczników.
_________________

 
 
     
Adix1994 
Adi

Team: Stal Gorzów
Wiek: 25
Dołączył: 01 Maj 2009
Posty: 105
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2019-06-01, 07:16   

Oj tam porażka, co się przejmować. Nasz trener po prostu stwierdził, ze głupio tak wbijać komuś gwóźdź do trumny, przecież trzeba budować, taki jest żużel...
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 321
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-06-01, 07:31   

mazinho napisał/a:

Patrzać na wyniki trzech spotkań z tego sezonu, to my końcówki meczów rozgrywamy tak:

Unia L. - Stal G. 15:3 (ostatnie 3 wyścigi)
Stal G. - Falubaz 13:29 (ostatnie 7 biegów)
Get Well - Stal G. 30:11 (ostatnie 7 biegów)


bądź obiektywny. Podajesz końcówki meczów 3 wybranych przez siebie meczów z czego w dwóch meczach ostatnie 7 biegów, a w jednym tylko 3. Tak tylko, żeby pokazać, że masz rację. To ja mogę napisać, że nie zawsze mamy złe końcówki. Są mecze w których to my odrabialiśmy straty w drugiej części zawodów. Np. w Częstochowie było 35-25 a skończyło się 47-43 czyli końcowe 5 biegów wygraliśmy 18-12. Z lublinem po 8 biegach było 24-24 , a wygraliśmy 49-41. Czyli ostatnie 7 biegów było 25-17. Z Z Wrocławiem natomiast po 9 biegach było 25-29 ,a mecz wygraliśmy 48-42 czyli ostatnie 6 biegów to 23-13.
 
 
     
pimpsson 

Team: Stal Gorzów
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 198
Skąd: universe
Wysłany: 2019-06-01, 10:47   

Jeździć to może i nasi zawodnicy umieją, ale dopasować się do zmieniających się warunków to już nie. To po pierwsze. Po drugie - czy jest ktoś kto będzie reagował tak jak swego czasu Frątczak na to co się wyrabia w przerwach na torze? Polewaczka leje sobie tylko łuki i przeciwległą prostą (albo wcale), dojazd do pierwszego łuku suchy jak pieprz, pan "komisarz" nadzoruje w tym czasie pracę trzech gracarzy, którzy prowadzą mega ważne prace polegające na ściągnięciu z toru resztek zgarniętej nawierzchni, która leży sobie w miejscu gdzie i tak nikt nie jeździ, bo na środku przeciwległej prostej przy samym krawężniku, a my co? Ano, że się tak wyrażę kupa!!! Przywołany przez mnie jako przykład Frątczak zjadłby słuchawkę od telefonu do sędziego. A my co? Ano kupa!!! I tyle o tym. Idę dospać, bo późno (albo może wcześnie) wróciliśmy z Torunia
_________________
Cytat z "Piłkarskiego pokera":
"Wygramy!!!
Przegramy!!!
Je...ał ich pies!!!"
 
     
sensowny

Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 365
Skąd: stąd
Wysłany: 2019-06-01, 14:17   

Mnie to zastanawia że zespół z ekstraligi nie ma porządnego zapasowego. Przeglądnijcie składy Nice plż czy 2 ligi to tam mają po 10 seniorów w składzie. Tak żartem to mam wrażenie że lepszą opcją aktualnie za Chomskiego byłby Frątczak który na taktyce to się jednak zna mimo że zaraz wyleci z Torunia.

A wczorajsza porażka Stali spowodowana brakiem własnie piątego senora który dorzuci kilka punktów i niestety zawalił Zmarzlik. Reszta pojechała swoje i w końcu juniorka na poziomie jaki się oczekuje
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 514
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2019-06-01, 14:42   

Ech... to była dla mnie trudna noc. Mimo że położyłem się spać chwilę po zakończeniu spotkania nie miałem siły zasnąć. W końcu o 2 w nocy wstałem, ogoliłem ryja, a potem obejrzałem sobie "Pluton" w TV i do roboty. Ciężkie jest życie kibica...trzeba przez to przejść. I trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, bo została ona nieco zasłonięta przez sprzyjający nam do jakiegoś czasu zbieg okoliczności. Jesteśmy przeraźliwie słabi. Jak słabi to się okaże podczas najbliższego spotkania. Jeśli stracimy bonusa to będzie to oznaczać tyle że nie zasługujemy na E-ligę i jesteśmy w niej najsłabsi. Wczorajszy mecz to kopiuj - wklej spotkanie z Falubazem. Bartek z Szymkiem na próbie toru, ale to Krzychu i Thomsen wyciągają najlepsze wnioski co do ustawień. Bartek wygrywa tylko 1 bieg. Od połowy jedziemy jak 1-ligowcy nie licząc Szymka który chyba jako jedyny starał się nawiązać jakąkolwiek walkę. Juniorzy zrobili przewagę i żeśmy tego nie wygrali. Dlaczego? Można snuć różne wnioski ale wyniku to nie zmieni. Moim zdaniem brak w drużynie doświadczonego rajdera, prawdziwego lidera który mógłby postawić ten wykolejony pociąg na właściwe tory w ciężkich momentach. Z całym szacunkiem do Bartka - za mało doświadczony i za młody jest na dyrygowanie zespołem. W ważnych momentach zachowuje się jak Deadpool jadąc na granicy bezpieczeństwa i mam wręcz obawy o to by dojechał sezon cało, wszak każdy mecz od dziś będzie dla nas meczem o życie, do tego dochodzi GP. Duże obciążenie psychiczne. Mamy stosunkowo młody skład z chimerycznym Krzychem i Pająkiem którzy sami potrzebują pomocy. Problem w tym że wszyscy bez wyjątku nie wiedzą co się dzieje z torem w pewnych sytuacjach. Nie da się inaczej wytłumaczyć tego niczym innym jak brakiem doświadczenia niestety... Mamy bardzo trudny terminarz, a Toruń u siebie Lublin i GKM. Toruń w Lublinie dostał tylko 48:42 a 16 jadą zaległy wyjazd do Grudziądza. Do ostatniej kolejki możemy się bić o utrzymanie, a tam czeka Włókniarz z bardziej doświadczonymi rajderami którzy mogą bardzo szybko dojść do właściwych wniosków po kilku niepowodzeniach. Tymczasem u nas nadal nikt nie wie co się dzieje z naszym torem. Prawda jest taka że gdyby Wrocek nie stracił Janosia bylibyśmy dzisiaj w 1 lidze. Potrzeba w tej drużynie zmian, składu który wcześniej się sprawdzał - mieszanki rutyny z młodością. Dzisiaj mamy za dużo młodości a za mało rutyny niestety i płacimy za to słony rachunek.
_________________
Jestem nerwowy - w przypadku ataku zachować spokój.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1676
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2019-06-01, 15:40   

No tak. Chomski chciał zbudować Apator, by liga ciekawsza była i wygrał sport!
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
yagr

Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 230
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-06-01, 18:01   

W terminologii lotniczej jest coś takiego jak "przeciągnięcie". W skrócie zbyt słaba moc i lecimy w dół , spadamy. I to się właśnie dzieje na naszych oczach i to pan panie Zmora jest za to odpowiedzialny. Odpowiedzialny za coroczne osłabianie zespołu. Na co pan liczył ? Na to , że tanim , psim swędem będziemy bić się o medale ? Na to , że się znowu uda ? Miałem o panu dużo lepsze zdanie ale widać coś ostatnimi czasy często się mylę. Z pewnością potrafi pan liczyć ? A jeśli nie to podpowiem panu. Sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Wczoraj Toruń stał nad przepaścią i nie dziwię się , że po meczu polały się łzy wzruszenia w Toruniu. Za tydzień to My Stalowcy będziemy stać nad przepaścią. Niech pan sobie policzy ,pododaje punkty to panu się otworzą oczy ale chyba ze strachu. O ile nie będzie spektakularnych sensacji w pozostałych kolejkach to przy porażce nic i nikt już nas nie ocali !!! SPADAMY !!! Kibice tego panu nie zapomną. Pomimo wcześniejszych sukcesów , odejdzie pan w niełasce i to będzie się za panem ciągnąć przez całe dalsze życie. Mam pytanie. Co pan zamierza ? Co pan myśli zrobić ? Tylko już niech pan nikogo nie "kupuje" bo z tym ma pan ostatnimi czasy coś nie teges. Może niech nasi dostaną wsparcie sprzętowe , niech dostaną wszystko co najlepsze z uwzględnieniem , że na Gorzów wszyscy będą szykować beton. Tu już nie ma co oszczędzać. No i Chomski. Człowieku ogarnij się . Weź wyp...ol ten swój stoper do Warty. Bo te Twoje człowieku wyliczenia , że jak czasy coraz gorsze to tor się robi twardy. Do tego nie trzeba stopera , przecież to widać gołym okiem co się dzieje. Wszyscy widzą tylko nie Wy. To naprawdę Was przerasta ? No na koniec Zmarzlik. Te kapitanowanie wyraźnie mu nie służy. Zresztą co tylko kto zostanie kapitanem w Stali to zaraz albo cieniuje albo łapie jakiś uraz. Jak to jakaś klątwa jest to proponuję , dajcie opaskę Alanowi Szczotce. Zmarzlik do tego jeszcze nie dorósł. Może za 10 lat o ile do tego czasu nie spadniemy a póki co jesteśmy do tego na jak najlepszej drodze. Faktycznie jak to już inni zauważyli lata to to tam a z tego jego latania to mamy przynajmniej dwa mecze w plecy. Niech się chłopak bardziej skupi na sobie a korzyść z tego będzie podwójna , jego samego indywidualna i dla nas drużynowa. I jeszcze na koniec. Jak jakimś cudem wygramy to i tak nie poprawi to nam samopoczucia , bo będziemy musieli liczyć na innych. A stare przysłowie mówi - umiesz liczyć , licz na siebie. Lublin, Toruń , Gorzów będziemy mieć na koniec prawdopodobnie w granicach 12-13 punktów i to z tej trójki mamy spadkowicza. No chyba , że wygramy choć dwa mecze z tych czterech wyjazdowych tzn. w Zielonej , Lublinie , Wrocławiu , Grudziądzu , Wygranie dwóch meczy da nam raczej pewne utrzymanie. Zobaczymy na co będzie stać naszą drużynę z prezesem włącznie. Póki co tytuł frajera sezonu mamy już zaklepanego.
_________________
yagr
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12