Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Regulamin rozgrywek
Autor Wiadomość
Bula 
Jestem piknikiem


Team: Stal Gorzów
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 379
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2010-09-08, 14:22   

http://www.sportowefakty....anaceum-na-sla/

Myślę, że nic dodać, nic ująć. Limity finansowe, jakie prezesi sobie wyznaczają to jakaś paranoja. Na spotkaniach udziałowców SE pewnie wszyscy granatowomarynarkowi jednym głosem mówią: "mniejsze stawki", myśląc w tym momencie jak taki przepis można legalnie obejść. Myślę, że nawet dzisiejszy zakaz o ryczałcie prezesi jakoś obchodzą, sponsorując zawodników prywatnymi firmami.

Mnie jednak nasuwa się na myśl pytanie - co Speedway Ekstraliga ma do zaoferowania? Niby ten twór miał zrobić ligę bardziej atrakcyjną, a zawodników do dziś przyciąga tylko pieniędzmi. To jedyne co prezesi mogą zaoferować żużlowcom. Jaki psychopata będzie jeździł do Polski za grosze, żeby w przypadku słabszego występu dać się zabić kibicom, albo panu prezesowi? Będzie warto? Nie.

Presja na wynik w naszej lidze jest ogromna, tutaj mało kto potrafi potraktować żużel na luzie i na porażkę z lokalnym rywalem w play-off machnąć ręką, mówiąc przy tym - "uda się za rok... a jak nie to za dwa lata". I w związku z tym, że zmniejszą się płace, nie zmniejszą się wymagania. Presja pozostanie taka sama. Nie sądzę więc, że przy tak niskich progach finansowych zawodnicy będą chcieli wciąż jeździć do Polski. To im się zwyczajnie nie będzie opłacać.

W Szwecji zarobki nie są aż takie złe, dwa razy mniejsze od naszych, dlatego zawodnicy tam jeżdżą, a dodatku tory są też w miarę dobre technicznie. Od lat mówi się, że zawodnicy do takiej Anglii to jeżdżą po prestiż i naukę, a do Polski po pieniądze. Skoro przy takich progach nie będą tu jeździli po pieniądze, to po co?
 
 
     
Michu5 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 424
Skąd: Gorzów-Górczyn
Wysłany: 2010-09-12, 14:33   

Trochę optymizmu wlała we mnie wypowiedź dla SF prezesa Polonii Bydgoszcz Jacka Wojciechowskiego:

"Dlatego prezes Polonii chce głębokich zmian w sporcie żużlowym. Przede wszystkim trzeba usprawnić regulamin, bowiem w tym sezonie spotkania były przekładane dość często, na czym cierpieli przede wszystkim kibice. Ponadto trzeba zrobić wszystko, aby występy w Speedway Ekstralidze były dla zawodników priorytetem. - Przede wszystkim, musimy sobie uświadomić, że rozwój speedwaya zależy przede wszystkim od atrakcyjności polskiej
ligi żużlowej. Powinniśmy stworzyć taki system
rozgrywek, który będzie eliminował możliwość szukania dogodnych okoliczności w obszarze interpretacji regulaminu, celem osiągnięcia skutku w postaci uniemożliwienia odbycia meczu w wyznaczonym terminie. Również zawodnicy muszą sobie uświadomić, że to polska liga przynosi im największe dochody i na polskie stadiony przychodzi najwięcej kibiców. Dlatego też wszyscy powinni traktować ją priorytetowo i w pełni być dyspozycyjni. - Spotkałem się kilka dni temu z Prezesem Ekstraligi Ryszardem Kowalskim i wspólnie omówiliśmy temat, że tylko zawody najwyższej rangi, czyli Grand Prix i DPŚ mogą być powodem przekładania spotkań. Co więcej, w przygotowanym projekcie przebudowy stadionu założyliśmy zadaszenie toru, co pozwoli wyeliminować problem odwoływania spotkań z powodu złych warunków atmosferycznych."


Bardzo podoba mi się, że ktoś wreszcie poruszył te problemy, które narażają polski żużel na śmieszność. Jeżeli załatwimy te sprawy i wyplenimy zabójcze nowe tłumiki, to nasza liga, być może wyjdzie z tegorocznego małego kryzysu, jaki ją dopadł. Tym bardziej, że już niemal pewne jest powiększenie ekstraligi i powrót do dwóch polskich juniorów w składach.

Nie podobają mi się natomiast propozycje lansowane przez Władysława Komarnickiego, czyli KSM i limity finansowe. Ten pierwszy już kiedyś się nie sprawdził, zaś ograniczenia finansowe to jakieś nieporozumienie w świecie wolnej gospodarki. W I i II lidze już teraz zawodnicy nie mogą reklamować na kewlarach swoich sponsorów indywidualnych. Do tego ich wynagrodzenia za punkt nie mogą być wyższe niż z góry ustalone. A za zarobione pieniądze muszą nie tylko się utrzymać, lecz również opłacić mechaników, przeloty, silniki, remonty itp, czego kontrakty zawodowe nie obejmują. Na SF Wyliczono, ile mogą wynosić hipotetyczne zarobki żużlowców: http://www.sportowefakty....yli-kto-ile-mo/

Moim zdaniem regulamin finansowy tylko otworzy czarną strefę, nie wierzę, że nie będzie u nas przepłacania za zawodników pod stołem.
 
 
     
Michu5 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 424
Skąd: Gorzów-Górczyn
Wysłany: 2010-09-13, 18:01   

Polecam wszystkim kapitalny artykuł z portalu MM Gorzów. Niech młode pokolenie się dowie za jakim modelem speedwaya jest większość "starych" kibiców. Tylko powrót do tamtych lat odbuduję potęgę tego sportu. Szkoda, że te piękne czasy minęły. http://www.mmgorzow.pl/ar...lka-197624.html
_________________
"Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor."
 
 
     
masters 
Barca fan.


Team: 46 & FCB
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 1048
Skąd: ...
Wysłany: 2010-09-18, 10:07   

Michu5 napisał/a:
Niech młode pokolenie się dowie za jakim modelem speedwaya jest większość "starych" kibiców.


Prosze Cie, jaka wiekszosc??To, ze ktos napisal cos takiego, nie oznacza, ze ktos inny pod tym sie podpisuje!A na pewno nie ja!
Zawodnikow jezdzacych moze i bylo 300 - 350, ale jakiej klasy??Wiekszosc to slabeusze, nawet nie na pierwsza lige!

Michu5 napisał/a:
Tylko powrót do tamtych lat odbuduję potęgę tego sportu. Szkoda, że te piękne czasy minęły.


Taaaa, piekne czasy, lata 80 - te i 90 - te, nasi dostawali taki lomot, ze az przykro bylo patrzec, jezdzilismy na takich osiolkach, ze taki Nielsen, Gundersen czy inny Jonsson na rowerach by wygrywali.
I to wlasnie wtedy dusilismy sie w sosie, nie teraz!
_________________

 
 
     
Dielix

Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 166
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2010-09-19, 21:41   

Jedyne co trzeba zmienić, to wywalić z pozycji juniorów obcokrajowców i dać więcej biegów młodym.
_________________
Gdzie można zobaczyć większe dziury niż w naszym składzie? Na torze w Zielonej Górze!
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1303
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2010-10-06, 21:12   

No to się porobiło Panie i Panowie w tej naszej rodzimej "Ekstralidze", a raczej "sie porobi"

Oto co ponoć PREZESI=Udziałowcy Ekstraligi :?: :!: ustalili na przyszłość :shock: :shock:

Zmiany w regulaminie na przyszły sezon i rok 2012:

- wprowadzenie KSM, dolny wynosić będzie 34, górny 44,

- w zespole będzie mogła startować maksymalnie dwójka z czołowej piętnastki z Grand Prix,

- w drużynie będzie musiała występować dwójka polskich juniorów, każdy z nich będzie musiał wyjechać na tor minimum 3 razy,

- w sezonie 2011, żadna drużyna nie spadnie do I ligi,

- w sezonie 2012, Ekstraliga zostanie powiększona o dwa zespoły.

źródło: sportowefakty.pl

Pisząc krótko padły dwa strzały w stopę, mianowicie:

- wprowadzono ksm czyli tak zwanego zabijacza żużla i promocję kombinatorstwa (coś a'la regulamin tegorocznych "MŚ" w siatkówce mężczyzn). Już widzę to zbijanie ksm pod koniec każdego wygranego meczu i odpuszczanie biegów. KSM uderza w Leszno i Gorzów
- każdy z polskich juniorów musi pojechać 3 biegi. Dla klubów z mocnymi juniorami to będzie handikap (Zielona, Gorzów), ale dla reszty prawdopodobnie będzie to oddawanie punktów w 2 biegach. Nie widzę 16 juniorów na poziomie ekstraligowym, albo inaczej nie widzę dwóch juniorów na poziomie ekstraligowym w każdym klubie.

Fajnie, że pomyślano o polskich juniorach, ale czy aby troszkę nie przesadzono? To trochę pójście z jednej skrajności w drugą.

Ciekawe jak będą wyglądały składy na przyszły sezon. Toruń chyba najlepiej na tym wyszedł. Wrocław i Zielona też.
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Maciex 


Team: KSSG 1947
Wiek: 27
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 219
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-10-06, 21:46   

Nie ma co ukrywać w/w przepisy są złe i najlepiej wyrzucić je do kosza.

Zespoły, które latami budują skład mogą w pierwszym sezonie zdobyć złoto a w następnym ledwo się utrzymać, gdyż KSM ograniczy im pole manewru. Śmieszy mnie wypowiedź Maślanki "Wreszcie skończy się wyścig zbrojeń" A kto oferował Pedersenowi i Hancockowi grube miliony. Jest ofiarą własnych czynów i niech cierpi a nie nagle przez KSM taka słaba Częstochowa (bo nie sądzę że za rok będą mieli mocny skład) może zostać DMP.

Popatrzmy na Leszno, bo to chyba "najlepszy przykład" wprowadzonych zmian:

Kołodziej, Hampel, Batchelor, Baliński, Pavlic i Musielak to 43,8 KSM ( czyli Pawlicki nie będzie jeździł w Lesznie gdyż ma wyskoki ksm 6,4 ;) )

A teraz Falóbas....

Hancock,Protasiewicz, Dobrucki,Lindgren,Zengota, Dudek to 40,88 KSM!

Dla porównania sytuacja Stali:
Gollob,Pedersen,Gapiński,Pawlicki Przemek (jako senior) ,Zmarzlik Paweł to 37,8 KSM W tym składzie brakuje nam jednego seniora a jego max ksm może wynieść 6,174 czyli niższy od Gapy. (Opcja z Zagarem zamiast Gapy jest prawie identyczna)

Czyli jak widać KSM to wielki wielki błąd i mam nadzieje, że jakoś to odkręcą.

O ile wiem nieklasyfikowani zawodnicy są nieliczeni do KSM czyli Karkosik (prezes Unibaxu i jeden z głównych Sponsorów Speedway E-ligi) działa ostro, bo jeżeli skusi Emila to Toruń może mieć mega dobry skład bo Emil jest nieklasyfikowany!

Zgadzam się z przedmówcą. W E-lidze nie ma 16 juniorów, którzy gwarantowali by walkę o każdy punkt. Cóż jeżeli tak dalej pójdzie to zawodnicy będą co sezon zmieniać klub, bo tak jest w innych ligach...

Ehh.... Paranoja... :roll:
 
 
     
Michu5 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 424
Skąd: Gorzów-Górczyn
Wysłany: 2010-10-07, 00:51   

To jest IDIOTYZM! Ekstraliga wraca do irracjonalnego przepisu KSM, który już w naszych realiach był przerabiany i to ze skutkiem fatalnym. Co mnie najbardziej smuci, orędownikiem tych zmian był prezes Stali Gorzów Władysław Komarnicki. Czy nie potrafimy wyciągać wniosków z ostatnich lat? Nie od dziś wiadomo, że ten przepis, wbrew intencjom nie spowoduje oszczędności w pensjach zawodników, a wręcz przeciwnie-miernoty ligowe będą windować swoje kontrakty, gdyż ktoś ten KSM drużyny będzie musiał zbić. Druga wada: zawodnicy w razie meczów mniej istotnych(w przyszłym sezonie z powodu braku spadków takich spotkań będzie aż nadto) będą celowo obniżać swój KSM, co może prowadzić do wypaczenia wyników sportowych. Po trzecie: Na nowo ruszy karuzela dziwnych transferów. Unia Leszno będzie musiała się może nawet pozbyć wiernego wychowanka Damiana Balińskiego, trzeba go będzie pokarać za dobrą średnią ligową w tym roku.

Nonsens goni nonsens, co roku, regulamin jest przewracany do góry nogami, nie wiem, może ktoś niedługo wpadnie na pomysł, żeby jechać w prawo, bo to uatrakcyjni zawody i przyciągnie kibiców. Odnoszę wrażenie, że polskim speedwayem zajmują się ludzie, którzy nie wiedzą o co chodzi w sporcie. Powrót KSM, jest tego dowodem, za rok, może dwa, znów powrócimy do starych przepisów, bo to przyniesie oszczędności, zresztą tak kiedyś tłumaczono zniesienie tego zapisu.
 
 
     
szept 


Team: KS STAL
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 354
Skąd: Mcz
Wysłany: 2010-10-07, 07:16   

Maciex mała poprawka taka informacja:

"KSM drużyny będzie się musiała mieścić w przedziale 34-44. Zostanie obliczona na podstawie tegorocznych wyników. W przypadku, gdy żużlowcy nie startowali w lidze, zostanie im nadana automatycznie: 9,5 pkt dla uczestników cyklu GP, 6,5 pkt dla zawodników zagranicznych i 2,5 pkt dla krajowych. "

edit: racja Matju
_________________
Bo to takie handlarskie gadanie. Szkoda czasu na czytanie.
Sic vi pacem para bellum!
Ostatnio zmieniony przez szept 2010-10-07, 09:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Matju 

Team: Łaguta Racing
Wiek: 31
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 324
Skąd: Gorzów Wlkp/Warszawa
Wysłany: 2010-10-07, 09:42   

Ale z tego co mi sie wydaje to KSM meczowy jest obliczany dla podstawowej 6-stki zawodnikow a nie dla calej ekipy siedmioosobowej. Z tym ze rezerwowy musi miec nizszy KSM niz najslabszy zawodnik z podstawowego skladu. Czyli w naszym przypadku Bartek Zmarzlik bedzie na pozycji numer 7.
_________________

 
 
     
Wiktorowski 
Power


Team: Speedway Fan
Wiek: 43
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 25
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2010-10-07, 12:29   

Ten cały KSM wydaje mi się że jest robiony pod mniej zamożne kluby.Bo jak wiadomo w przyszłym sezonie nikt nie spadnie z extraligi.W 2012 roku drużyny które awansują będą miały trochę łatwiej z kontraktowaniem czołowych zawodników z GP oraz krajowych.A więc więcej meczów w 2012 inny system play-off.I jeszcze jedno trzeba będzie znależć dodatkowe terminy a z tym jak wiadomo cięzko będzie.Na naszej drużynie też się zapewnie odbije ten cały KSM bo dwóch naszych liderów znaczy Tomasz Gollob i Nicki Pedersen zabierają razem już przeszło 18 z puli 44 a więc pozostaje niewiele bo tylko 26pkt na pięciu zawodników.
 
 
     
Matju 

Team: Łaguta Racing
Wiek: 31
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 324
Skąd: Gorzów Wlkp/Warszawa
Wysłany: 2010-10-07, 15:46   

Na 4 zawodnikow. KSM 44 jest liczony dla 6 zawodnikow, bez rezerwowego. Napisalem o tym wyraznie post wyzej.... :roll:
_________________

 
 
     
Yankes 

Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 150
Skąd: błota nadwarciańskie
Wysłany: 2010-10-07, 18:15   

Przepis o KSM miałby sens pod jednym warunkiem:

Juniorzy będący wychowankami danego klubu, bądź seniorzy jeżdżący dla danego klubu nieprzerwanie od wieku juniora, otrzymują KSM równy 0 niezależnie od okoliczności.

Dla mnie wpychanie na siłe juniorów do składu to zły przepis. Zamiast tego powinni zrobić porządną Ligę Juniorów:

- dwumecze w Sobotę, przed meczami Ekstraligi
- po 5 juniorów-wychowanków tabelka biegowa na wzór duński
- gdy klub nie może zebrać juniorów wychowanków, dokonuje całosezonowych wypożyczeń z klubów II-ligowych (ale tylko na potrzeby LJ) wg z góry ustalonego cennika
- jak ktoś uzna że takie coś jest nieopłacalne, to niech obniży płace seniorom z I drużyny albo niech spada na szczaw.
- po sezonie klub i zawodnik mogą zdecydować czy chce on przejść do I drużyny (z zerowym ksm) lub szukać szczęścia w świecie albo jeździć dalej w LJ

Wtedy byłoby i szkolenie, i wysoki poziom Ekstraligi. Do tego wygrywalibyśmy rokrocznie Młode Derby 8-)

Pomysł o zwiększeniu E ligi do 10 drużyn dobry, szkoda że tak późno

Skoro chcą żeby 90% meczów w sezonie nie miało żadnej stawki to mogli już zrezygnować z play offów bo to bez sensu.
 
 
     
Scorpio 

Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 256
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-10-07, 20:38   

Wcześniej byłem zwolennikiem KSMu, ale "elita prezesinów" robi sobie jaja. Z jakiej racji da "finansowy oddech" :?: Przecież przez takie średnie będzie ciężko utrzymać dobrych zawodników, bo za formę vel Kołodzieja albo Golloba taki zawodnik dostaje "wilczy bilet". To ma być forma motywacji :?: Kombinować, ile wlezie :?: Nie zdziwię się, że kilku sponsorów odwróci się od "polskiego" wydania żużla, bo ja się pytam, kogo ma sponsorować :?: Zawodników (z całym ich szacunkiem) pokroju Gapy, Sucheckiego, Jeleniewskiego i Lindbaecka, i tym podobnych "gagatków" :?: :!: Sponsorzy chcą pożądnych meczów z udziałem najlepszych zawodników, to oni przyciągają sponsorów większych, mniejszych i najmniejszych, ale równie ważnych (czytaj: kibice). Dzięki czołowym zawodnikom napewno się dużo dzieje. No, ale jak szefostwo woli taki "piach", to życzę im powodzenia. I jeszcze przepis z juniorami: koncepcja dobra. Kiedyś też tak było i nie było krzyków. Każdy, kto w miarę zna się na taktyce w meczach żużlowych, ten wie, że lepiej stawiać na juniora z 7/15 i wtedy zastąpi słabszego seniora. Lepiej, jakby już nie było idiotycznego przepisu o zastępowania zawodnika w razie dotknięcia taśmy (pamiętacie, jak w te klocki "bawił się" w Ostrowie trener Stachyra?). Podsumując: Nie małpujmy wszystkiego, co z zachodu i zza oceanu :evil:

P.S. Najlepsze zasady meczów ligowych i sezonu były z okresu 1994-98:
1.Trzeba było wystawiać 2 juniorów (można nawet więcej) i każdy jeździł po 3 biegi. Oczywiście ten lepszy mógł zastępować słabszych seniorów i nawet opłacało się takiego młodziaka wystawiać na biegi nominowane.
2. Była opcja zawodnika nr 8/16. Wbrew pozorom to nie był zły wariant. Śledziłem wyniki z tamtych lat i często trenerzy wstawiali zagranicznego zawodnika pod rezerwowy numer. Dzięki temu taki zawodnik mógł jeździć 6 razy (oczywiście, jak drużyna przegrywała i zastosowano na stranierego w jego pierwszym biegu RT).
3. Żadnych ZZ-tek i był ograniczony limit obcokrajowców w czasie meczu. Jeździli: albo najlepsi "stranieri", albo ci, którzy byli gotowi (a razie kontuzji tego lepszego).
4. System rozgrywek: 18 meczów + PO. PO: awansowały do niego 4 zespoły i każdy jeździł po 4 mecze (2xpółfinał, 2xfinał/o 3miejsce). Wniosek: jeśli PO-to tylko w takiej ilości drużyn.
 
 
     
Wawrzyn stal 
kssg


Team: Stal Gorzów
Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 123
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2011-01-06, 18:56   

Najbardziej sprawiedliwym systemem rozgrywek powinno być tak ,że 2-wie pierwsze drużyny oczekują na swojego rywala po dwumeczu zespołów 3-6.Pozostała 2jka lub 4ka od 2012 walczy o utrzymanie.Wspominał o tym nasz trener w wywiadzie dla STALTV,zgadzam się z tym w stu procentach i to nie dlatego ,że nas to spotkało.
_________________

 
 
     
Pao 

Wiek: 29
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 575
Skąd: Blockwinkel
Wysłany: 2011-01-06, 19:06   

To było przerabiane w 2005 roku, czyżbyś zapomniał jak Stal zajęła wtedy I miejsce po rundzie zasadniczej i wtopiła w półfinale? Podobny los spotkał drugi wtedy RKM i Apator w Ekstralidze. Tylko Bydgoszcz z drużyn, które oczekiwał na rywala wygrały półfinał. Ale nawet oni narzekali wtedy na zbyt długą przerwę w rozgrywkach spowodowaną czekaniem na rywala.
_________________
www.sim.centrumgz.pl
 
 
     
Wawrzyn stal 
kssg


Team: Stal Gorzów
Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 123
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2011-01-06, 19:44   

Pao tylko ,że to gwarantuje pierwszą 4kę i walka nawet o brąz.Tylko to wtedy była 1wsza liga i liczyła się walka o awans.A na co narzekać zamiast 6tego miejsca to chociaż 4te.Fakt troszkę by się czekało ale wiadomo na co .
_________________

 
 
     
Bula 
Jestem piknikiem


Team: Stal Gorzów
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 379
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2011-02-08, 12:27   

Najbardziej sprawiedliwy system był w 2007 roku w I lidze, gdy awansowaliśmy. Cały sezon ciężkiej pracy i pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej dały fantastyczne efekty. Z tego co pamiętam, rozgrywka w play-off toczyła się do trzech punktów meczowych, a, że wówczas nie było bonusów tylko trzy 'oczka' za zwycięstwo na wyjeździe, wygrana na innym stadionie kończyła play-off.

Pamiętacie pewnie jak gładko przeszliśmy Rybnik. A potem? Problemy z kontuzjami fantastycznego do tej pory Jensena, do tego upadek w pierwszym biegu pierwszego meczu finałowego Pawła Hliba i przegrana z Ostrowem w Ostrowie różnicą dwudziestu punktów, której nie udało się odrobić w dwóch kolejnych spotkaniach. Jednak sprawiedliwy system play-off bardzo dobrze wynagrodził nam pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej i ostatecznie dziś jesteśmy gdzie jesteśmy.

Dlatego jestem za tym aby wprowadzić w całych rozgrywkach play-off z I ligi z 2007 roku.
 
 
     
Pao 

Wiek: 29
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 575
Skąd: Blockwinkel
Wysłany: 2011-02-08, 22:02   

Bula napisał/a:
Z tego co pamiętam,


źle pamiętasz

Rywalizacja w play-off toczyła się do dwóch zwycięstw.

Rybnik nie poszedł tak gładko bo minimalnie przegraliśmy I mecz u nich i były dwa mecze z nimi na Śląskiej.
Ale w jednym masz rację - system jest najbardziej sprawiedliwy z przerabianych w ostatnich latach. Nie tak sprawiedliwy jak podział na czwórki (chyba że zastosujemy myk taki jak był w I lidze w tym roku), ale bardziej emocjonujący :-)

Choć mimo wszystko Stali żaden system by nie pomógł bo odkąd weszła do Ekstraligi nie potrafiła wygrać meczu w PO na swoim torze :mrgreen:
_________________
www.sim.centrumgz.pl
 
 
     
Maciex 


Team: KSSG 1947
Wiek: 27
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 219
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-05-28, 19:50   

Nie wiedziałem gdzie napisać mój post, ale uznałem, że ten temat będzie odpowiedni.

Dziś stało się to co musiało się stać. Polscy Juniorzy nie awansowali do finału DMŚJ.
Wiele osób pewnie zastanawia się dlaczego tak się stało.

Nowe tłumiki czy inna przyczyna.

Moim zdaniem przyczyną tej sytuacji jest pewna decyzja, która spowodowała, że Polska liga otworzyła się na zagranicznych zawodników. Na początku straciliśmy IMŚJ. Przez wiele sezonów ten tytuł zdobywali tylko Polacy. W ubiegłym roku juniorzy nie obronili DMŚJ. W tym roku nie zakwalifikowali się do finału tej imprezy.

Recepta jest prosta: Zagraniczni juniorzy nie powinni startować w polskiej lidze. Od tej decyzji zależy przyszłość polskiego żużla. Kluby powinny inwestować w polskich zawodników a nie iść na łatwizne i ściągać zagranicznych juniorów.

Zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam
_________________
ZMORA OUT!
 
 
     
CINEK 


Wiek: 36
Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 37
Skąd: Bytom
Wysłany: 2011-05-29, 08:50   

Maciex napisał/a:
Dziś stało się to co musiało się stać. Polscy Juniorzy nie awansowali do finału DMŚJ.
Wiele osób pewnie zastanawia się dlaczego tak się stało.

Nowe tłumiki czy inna przyczyna.


Byłem w Rawiczu na półfinale DMŚJ i oto czemu moim zdaniem nie awansowali:

1) Szwedzi byli bardzo dobrze dysponowani od samego początku zawodów

2) Patryk Dudek jeździł nie nawiązując ŻĄDNEJ walki z przeciwnikiem (czyt. ze Szwedami jadącymi przed nim). Przypomnę, że Dudek punktował następująco: 11 pkt (2,2,2,3,2) - lecz zero walki, a Ukraincy i Czesi byli tylko tłem dla wszystkich.

3) Defekt Piotra Pawlickiego na pierwszym łuku... cóż, złośliwość rzeczy martwych (to byl jeden z dwóch defektów w zawodach...drugi miał czech Jan Holub).

4) Bartek Zmarzlik - niestety ewidentnie w trzecim jego starcie maszyna "nie ciągneła", zaś w piątym starcie dojechał na defektującym motorze ratując 1 pkt. Przypomnę punktację Bartka: 9 pkt (3,3,0,2,1)

5) Tor w Rawiczu: Niestety trzymał tylko krawężnik...chłopaki zaś bardzo często przegrywali starty ze Szwedami i musieli nadrabiać atakami po orbicie, niestety tylko tracili. Rozmawialem z kibicami Kolejarza Rawicz i stwierdzili, że u nich zawsze trzymac należy krawężnik. wyjątkiem od reguły był ostatni bajeczny wyścig dnia z udziałem Maćka Janowskiego.

Szwedzi awansowali zasłużenie, byli poprostu lepsi. A co do szkolenia obcych w swoich ligach powiem tak... Przepis o obowiązku staru dwóch Polskich juniorów powinien być również w I i II lidze... inna sprawa, że nie posiadamy tylu juniorów by nie pozabijali się na torze...
 
 
     
Bartek 


Team: Stal Gorzów, Liverpool
Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 703
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2011-10-26, 13:35   

Czas na pierwsze wnioski dotyczące KSM, obowiązku posiadania 4 polskich zawodników i maksymalnie 1 zawodnika GP.

Na wstępie zaznaczę, iż moim zdaniem jakiekolwiek ograniczenia niszczą sport, w tym przypadku żużel. Jedynym sensownym pomysłem jest obowiązek posiadania w składzie polskich juniorów (w końcu trzeba zadbać o przyszłość). Ok, wiem, że w niektórych ośrodkach (Częstochowa, Rzeszów) juniorzy kuleją niemiłosiernie, można więc pomyśleć nad zmianą tego przepisu i zastąpieniem go obowiązkiem posiadania szkółki żużlowej (coś w tym kierunku).

Zarówno obowiązek posiadania 4 polskich seniorów jak i bzdurny limit GP nie przyniesie żadnych oszczędności. Co z tego, że jeden Pedersen zejdzie z ceny, skoro Holta, Walasek, Buczkowski, Kościecha, Kasprzak będą przebierali w ofertach i wielu z nich załapie się na kontrakty życia. Spójrzmy szerzej, na 1 ligę: wielu seniorów upatruje swojej szansy na występy w Ekstralidze, więc ich obecne kluby również są zmuszone do proponowania podwyżek, aby ich zatrzymać. Wiele się mówi o odejściach Jabłońskich/Chrzanowskiego/Buczkowskiego, przykłady można mnożyć. I kto będzie jeździł w tej 1 lidze? Ok, otwiera to szansę dla Hliba, ale chyba nie o to chodzi. Nowymi przepisami prezesi nakręcili ceny jeszcze bardziej, zarówno w Ekstralidze jak i 1 lidze. Gniezno już zaczyna być rozkradane (Szczepaniak, Jabłońscy, Gomólski). Wszystko jest sztucznie napędzane, ponieważ gdyby nie nowe pomysły prezesów Ekstraligi, to nikt by się nie połasił na tych zawodników (może z wyjątkiem Gomólskiego). Tyle się narzeka, że w 1 lidze kluby wiążą koniec z końcem, a wciąż dokłada im się do pieca :roll:

Jestem za całkowitym uwolnieniem rozgrywek spod chorych limitów. Bez KSM, bez limitów polaków, bez limitu GP. Jedynie polscy juniorzy, żebyśmy nie wychowywali żadnych szwedów etc.

Jak kogoś stać, to płaci. Proste. Kto zabroni zbudować skład

Gollob
Hampel
Holder
Ward
Zagar
Zmarzlik

Co w tym złego? Jeśli jakikolwiek klub zbudowałby sobie taki budżet i wypłaciłby się z kontraktów, to nie widzę w tym nic złego. Nazwiska podane przeze mnie są przypadkowe.

Ale nie, bo po co. Wprowadzajmy KSM, oszczędzajmy! Szkoda tylko, że nikt nie zauważył, iż zaoszczędzoną kasę przytulą przeciętniacy, co jeszcze bardziej pogrąża polski speedway. Sytuacja była chora, zgoda. Ale już lepiej, żeby wielkie pieniądze zgarniali Ci, którzy coś sobą reprezentowali a nie Ci, którzy akurat są łakomymi kąskami, bo posiadają KSM poniżej 5,00, albo nie startują w GP.
 
 
     
BRONEK

Dołączył: 19 Lis 2010
Posty: 204
Skąd: FG
Wysłany: 2011-10-26, 17:12   

Masz poniekąd rację. Ale spójrz na to z drugiej strony. Wyobraź sobie, że limitów nie ma żadnych, w Polsce powstają 3-4 potęgi żużlowe. I co z tego? Reszta klubów upada, bo nikt nie będzie przychodził oglądać batów jakie dostają. Najmocniejsi biją się ze sobą, i dalej...co z tego? Jaka jest satysfakcja kibiców chodzących na takie mecze? Że drużyna jest najlepsza z spośród czterech, bo na resztę nikt uwagi nie zwraca? I efekt ten sam, kibice się powoli nudzą i żużel umiera jeszcze szybciej. Nie jest celem działaczy przyciągnąć nowych kibiców do największych ośrodków żużlowych, lecz odbudowa tych podupadających, a niejednokrotnie przecież z piękną historią (Rybnik), czy też w końcu tworzenia nowych (WTS Warszawa). Taka jest sytuacja z SWC, fajnie, że trzy lata z rzędu jesteśmy mistrzami. Ale co nam to daje? Bo po drugim satysfakcja już prawie żadna.
Dlatego myślę, że to jest główny powód wprowadzenia zmian. Jest tak jak mówisz, jednych stać drugich nie, a głosowali wszyscy. Dlatego z punktu widzenia atrakcyjności rozgrywek i ratowania polskiego a co za tym idzie światowego żużla KSM jest dobrym rozwiązaniem. Ale więcej ograniczeń bym nie wprowadzał.
Takie moje zdanie. :-D
 
 
     
Scorpio 

Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 256
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-10-26, 19:59   

A ja się tak zastanawiam: po co są w ogóle ograniczenia? Przecież zawsze znajdą się sprytniejsi. Czewa. 2003r. Holta został "skaperowany". Mógł jechać jako Polak, a jednocześnie mogli jeździć we Włókniarzu Jonsson, Sullivan, Walasek, Ułamek. Teraz Falubaz z "Protasem". I ja się pytam: po co ograniczamy limity, skoro Dowhan i spóła przekonali kapitana do pozostania w klubie (niebawem miałby postać pomnik "Pepety" w ZG :mrgreen: ). Fajnie, że zrobił dla klubu - "zrzekając się" GP (a właściwie dla paru "drobniaków"), ale po co wcześniej blokował miejsce w eliminacjach i w finale GP Challange?! Bez sensu! Teraz będzie wielki bałagan, bo część zawodników szybko odmówi startów w GP i wystartuje pewnie ktoś pokroju Watt'a, Ljunga albo Nichollsa. Poza tym, działacze z ZG wiedzieli, co będzie się święciło w 2012. Wniosek? Dla mnie przepisy są po prostu martwe. Po co ograniczamy ilość GP-owców, skoro Falubazy były sprytniejsze a znając życie "ktoś" pójdzie podobnym "tropem"?
 
 
     
wawrzyniec 
Wawrzyniec Prusky


Wiek: 45
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 451
Skąd: Znienacka
Wysłany: 2011-10-28, 09:17   

Obawiam się, że karty w polskiej lidzie może zacząć rozdawać Olsen i BSI. Jestem sobie w stanie wyobrazić, że Nicki idzie do Ole i mówi "Ole, a może nie wezmę stałej dzikiej karty, tylko będziecie mi dawać na poszczególne rundy? Zrobię na tym kasę w Polsce taką, że dla kilku starczy" i sprawy nagle zaczynają wyglądać tak, że najgorzej mają ci z miejsc 1-8, a królami rynku transferowego są panowie, którzy są w stanie załatwić sobie gwarancję startów na pojedynczych "dzikusach". Z pewnością nie będzie to żaden z Polaków.
_________________
Uwaga! Autor często stosuje sarkazm i przymrużenie oka. Zważ, zanim się obruszysz.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 11